
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Zarywanie nocki
Wiem, ze zasadniczo kazdemu to wisi, ale mam ochote cos napisac :)
Własnie uznalem ze skoro jest 0;30, nie oplaca mi sie isc spac bo do szkoly na 7;10, wstac trzeba by bylo o 6. Wczoraj spałem 10 godzin wiec zapas energi jakis mam :D
5 godzin 30min i tak sie nie wyspie, a w nocy chociaz zdaze zrobic wszystko co musze.
Jakies porady, moze to glupi pomysl i lepiej isc spac poki moge? Po ostatniej takiej akcji ok 8 miesiecy temu w szkoel bylem jak zombie, ale wtedy grałem w wowa i ciagle spalem po 5 godzin xD

wysiak [ Senator ]
5.5 h snu to ma byc zarwanie nocki? Od dobrze ponad roku wstaje ok 5, a klade sie zwykle po 12..:)
Bad Olo [ Stoprocent ]
Tak jak dzisiaj, też nie idę spać, bo i tak nie zasnę, człowiek się przestawił przez to wolne. Dzięki temu że dzisiaj 'przeholuje', jutro spokojnie zasnę ok 23.

rzaba89nae [ WTF!? ]
A wiesz, też dziś zarwę nockę, bo ostatnio spałem jak zabity. Planuję nockę z xpudłem ,prawdopodobnie Oblivion na ruszt zarzucę.
AdamekPL1 [ Centurion ]
Nie warto, w szkole będziesz potwornie zmęczony.
Samemu mi taki pomysł przeszedł przez myśl, ale wolę być rześki jutro w szkole.
logicznyalek [ Konsul ]
Masz pod ręką zioło albo wódke?

D3O [ Leutnant ]
Zależy co "musisz" zrobić. Jeśli to sprawy mogące poczekać, to ja bym poszedł spać(i zaraz pójdę, bo też mam na 7:10) ;)
Fakt, to tylko 5 godzin snu, ale lepsze to nic niż. Ja bym padł w szkole jakbym i tyle nie przespał.
gregol [ Junior ]
Coś na ten temat wiem :) ...kończenie projektów na już po nocach yh yh
Nawet godzina kimka na krześle jest warta. 5h to bardzo dużo. Nie wstaniesz co prawda wyspany rano, ale po godzinie już będziesz żyw. Jak zarwiesz noc to będziesz jak zombie. Tym bardziej, że nie znasz swojego organizmu :)
ronn [ moralizator ]
edit
dół
ronn [ moralizator ]
pamiętaj o jednym :
Well, life is a game of business, I don't know why
Life means nothing at all, so I can die
LooZ^ [ be free like a bird ]
Cale liceum chodzilem spac po 1, a wstawalem o 7, teraz czasami chodze o 3 jak mam robote, a wstaje o 8.50. Nie marudz tylko idz spac ;)
Scofield [ Brains of the outfit ]
Dla mnie sen jest najwazniejszy. Ostatnio pykam w Gothica wiec klade sie regularnie kolo 2 ale spie sobie do 9-10.
Łysack [ Przyjaciel ]
przez 5,5 godziny można się wyspać z zapasem na 2 dni:)
Yo5H [ ziefff ]
ja tam zasypiam srednio o 4 i wstaje o 11. dzieki Bogu wiekszosc zajec mam na popoludnie. generalnie lubie wszystko robic w nocy :P
Kubcyś! [ Pretorianin ]
Gdybym szedł takim tokiem rozumowania jak ty to chyba nigdy bym nie spał. Prawie codziennie chodzę spać o 1-2 w nocy, a wstaje o 6 rano. Tak już od ponad roku robię i jeszcze żyję! Raz jak zarwiesz nockę to nic Ci się nie stanie ale nie polecam takiego rozpoczęcia tygodnia bo później będziesz szukał tych paru godzin żeby sobie odespać :)
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Wysiak ->
Od dobrze ponad roku wstaje ok 5, a klade sie zwykle po 12..:)
Ale Ty jesteś botem,,, Ty możesz... ;)
Lethal Doze [ Pretorianin ]
Teraz jestem w domu na święta, nie mam roboty ani nauki to chodzę tak ~3 w nocy i wstaję 11-12.
Ja mam taką nocną naturę, że w późnym wieczorem "ożywam" tyczy się to np, oglądania filmów z rodzicami, przeważnie tylko ja go oglądam do końca, albo imprezowych posiadówek u znajomych, jak jest koniec to prawie wszyscy śpią już.
Jednak ta godzinka do godzinki się zbierają i nie ma weekendu żeby czy to w sobotę czy w niedzielę, po obiedzie nie zwaliło mnie na 2 godzinki :))))

Łysack [ Przyjaciel ]
Josz -> bo noc to najpiękniejsza pora dnia ;)
swoją drogą przez długi czas spałem na tygodniu po 3 godziny, a w weekendy po 12 i więcej:)

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Klamka zapadła. Nie ide spac :P ew. kimne sie na krzesle godzinke w ciuchach ok 4-5 ( jak wiadomo najgorsza godzina zarywacza nocek ) ustawie sobie budzik w kompie na 6 i jakos dam rade ^^
Organizm swoj znam. Ok nie było, jak z wtorku na środe, 9 miesiecy temu zapodałem sobie nocke grajac w wowa do 7mej ( caly czas spiac pare godzin ) z zapasem 10 godzin z wczoraj sadze ze bedzie ok :D
Saluteer [ Senator ]
Jak czlowiek nie spi 24h to poziom jego koncentracji jest na takim poziomie jak po wypiciu 0,5l wodki. Po co Ty w ogole idziesz do tej szkoly?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Od kilku ładnych miesięcy śpię średnio 3-4 godziny na dobę. Co prawda ostatnio organizm trochę się zbuntował i nie zareagował na budzik, ale potem wszystko wróciło do normy, czyli kładziemy sie spać o 2, a pobudka o 6 :>
SirGoldi [ Gladiator ]
Szlag. Po 7 trzeba wstać, a mnie znowuż za cholerę się spać nie chce. :-/ Spało się dziś zaś do 12, to takie efekty. :-)
Ogólnie moja średnia to 6-7 godzin. Więcej w tygodniu nie pośpię... Ale to akurat dla mnie wystarczająco dużo bym był cały dzień wypoczęty. :-)
ZgReDeK [ Enemy of the Sun ]
[21]
Paudyn [ Level: 66 - Kwisatz Haderach ]
Od kilku ładnych miesięcy śpię średnio 3-4 godziny na dobę. Co prawda ostatnio organizm trochę się zbuntował i nie zareagował na budzik, ale potem wszystko wróciło do normy, czyli kładziemy sie spać o 2, a pobudka o 6 :>
Skąd ja to znam :)....
Na szczęście kilka zajęc przed sesją się skończyło więc czasem dzien wolny albo dłużej pospac można....
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Sypiam bardzo mało w nocy, bo i noc to najciekawsza pora (najlepiej się wtedy czyta, ha, nawet lecą najciekawsze filmy/programy w TV i audycje radiowe). Najlepiej się wtedy pracuje, bo nikt nie przeszkadza. Najlepiej się też rozmawia, oczywiście pod warunkiem, że rozmówca nie zasnął:D Natomiast fakt, że lubię przesiadywać po nocach nie przesłania tego, że jestem śpiochem, więc praktykuję też poobiednie drzemki i spanie do oporu kiedy nadarza się taka możliwość i budzik można odstawić do kąta. Ale dzięki takiemu trybowi życia mogę z powodzeniem nie przespać nocy i nieźle funkcjonować za dnia, co dla wielu ludzi jest niemożliwe (choć jak widzę nie dla GOLasów).
SirGoldi [ Gladiator ]
I tu się zgadzam. Noc to zdecydowanie najfajniejsza pora dnia. Rano dla mnie nie istnieje - wtedy to tylko spać, no chyba, że akurat trzeba lecieć do szkoły, czyli ekhm, dość często. :-) Południe to jakieś nijakie, a popołudniu nieważne, ile bym spał, sen mnie morzy, jeśli się czymś nie zajmę. Chociaż prawdę mówiąc w tygodniu bardzo rzadko mi się zdarza, bym akurat miał czas na popołudniową drzemkę... :-/ Wieczorem już się rozkręcam, a właśnie na noc przypada okres mojej największej aktywności, że się tak wyrażę. :-)
LooZ^ [ be free like a bird ]
Mnie bawi troche, ze autorowi 95% ludzi odradzalo nie spanie, a ten stwierdzil na to "klamka zapadla - nie spie" ;)

Pan P. [ 022 ]
Ja przechodzę powoli w yoghurtowy tryb życia. Doba ma dla mnie od kilku miesięcy 20 godzin, a i to nie zawsze. Kwestia przyzwyczajenia, choć ciekawe kiedy organizm zaprotestuje.
Dziś zajęcia mam na 11:30, z domu trzeba wyjść z godzinę wcześniej, a deadline z pracy mam na 8. Godzinna drzemka powinna się znaleźć. :-)

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Czas obejrzec jakis film :) :D
gregol [ Junior ]
Mój organizm zaprotestował ostatnio w sposób, który mnie zaskoczył.. wstałem po jakiś 7godzinach (sen 2:30-9:30) siadłem do kompa.. odpaliłem programy potrzebne... i zasnąłem na krześle :)
Nie raz zdarza mi się przysnąć przed monitorem.. ale to z reguły w nocy po całym dniu. A nie rano :)
Yo5H [ ziefff ]
lechu, moze obejrzyj sobie "bezsennosc" z alem pacino; ]

Pan P. [ 022 ]
gregol --> Na takie wypadki trzymam pod biurkiem zgrzewkę redbulla, regularnie uzupełnianą. :-)
Gandalf. [ Wizard ]
Co wy ostatnio macie z tym nie spaniem? Już jeden zakładał się, że nie zaśnie do Nowego Roku...
Nie spanie nie daje nic dobrego.
Nie ma to jak porządny 12h sen (moje szczęście, że jeszcze mogę sobie czasem na to pozwolić). :>
Nie widziałbym siebie za dobrze rano w szkole po takiej nocy.

maviozo [ Man with a movie camera ]
Bo tu same kozaki nie do złamania przesiadują:)

nutkaaa [ Panna B. ]
ano
gregol [ Junior ]
Pan P. -> Nie zdążył bym :P
..potem stwierdziłem, że no nie. Jak już organizm takie ma argumenty to idę spać dalej :)
Gandalf. -> moje szczęście, że jeszcze mogę sobie czasem na to pozwolić no właśnie ;) ja siedzę po nocach bo cioram projekty na uczelnie. Owszem czasem muszę robić w nocy bo w dzień lenistwo wygrywa ;) ale w końcu czasem trza mieć chwilę relaksu! o!
Yo5H [ ziefff ]
leszek chyba juz sobie kimnal na krzesle;]
Pan P. [ 022 ]
Najwyraźniej. :-)

Gandalf. [ Wizard ]
Bo ze snem wygrać się nie da. Nic na siłę. :>
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Hehe, ok 4 uznalem ze jednak sie przespie troszke bo naprawde w szkole umre ;) i obudzilem sie cholernie wyspany ;D jest ok :D
frer [ God of Death ]
gregol --> ja siedzę po nocach bo cioram projekty na uczelnie
Polibuda ?? Potem powstają legendy jak to jej biedni studenci muszą siedzieć po nocach nad projektami. ;)
Mi osobiście tylko raz zdarzyło się siedzieć do godziny 2 w nocy nad projektem, który musiałem oddać na drugi dzień, a normalnie odpuszczam sobie max o 23, bo później po prostu nie da się myśleć.
Co do samego spania to naukowo udowodnili bliżej nieokreśleni amerykańscy (więc muszą mieć rację, bo ogólnie się przyjęło, że się nie mylą) naukowcy, że człowiek powinien spać optymalnie 7-9h dziennie. Mniejsza ilość snu jest po prostu szkodliwa dla organizmu ze względu na regulację przemiany materii i pracy serca. Brak snu obniża też znacznie koncentrację. Paradoksalnie za długi spanie też nie jest dobre.
AdamekPL1 [ Centurion ]
A ja sobie dziś zerowałem nockę, bo jedna gra mnie potwornie wciągla :)
Co najlepsze w ogóle nie czuje teraz zmęczenia, mimo że ani przez chwile nie zmrużyłem oka.
Stalker1 [ wkurzający typ ]
AdamekPL1
Zaśniesz na polskim, zobaczysz :]
Zamaskowany_Muczaczosss [ Centurion ]
Ja po 5/6 godzinach snu sie lepiej czuje jakbym spal 12 h .

Bad Olo [ Stoprocent ]
Im dłużej się śpi tym bardziej czaszka później boli :D

Chudy The Barbarian [ Senator ]
Kurde też się w te święta przestawiłem na chodzenie spać koło 2-3 i wczoraj miałem z tym problem. Położyłem się o 23, a zasnąłem po 3 :/ Strata czasu, teraz w ogóle nie wyspany. Tylko jeszcze wspomnę, że w niedziele spałem 12h :P Mój rekord chyba, tylko pół dnia poszło w niepamięć.
gad1980 [ Generaďż˝ ]
Proponuje mały okulistyczny eksperyment udowadniający czym dla organizmu jest sen.
Spróbujcie sobie funkcjonować np. 2 doby z ograniczonym spaniem mając jedno
oko zaklejone.
Po odklejeniu opatrunku... Różnica w widzeniu robi wrażenie... Spore :)
Okulista powiedział mi, że dla oczu wypoczynek ok 5-6h pod rząd to minimum.

gregol [ Junior ]
frer -> ASP ale na wydziale projektowym, a nie artystycznym. :)