Łysack [ Przyjaciel ]
Dostałem książkę..
.. ehh, ten zapach:)
Czy Wy też oceniacie książki po zapachu?
Zapach świeżej farby drukarskiej, a może zapach poprzedniego właściciela książki.. cała opowieść, jej historia, począwszy od pomysłu, maszyn drukarskich, pośredników, księgarnie, właścicieli.. wszystko zapisane w zapachu - niepowtarzalnym dla każdej książki:)
szarzasty [ Mork ]
jestes zboczony

mateuszek15 (2) [ Konsul ]
Książki śmierdzą

Vegetan [ Senator ]
Łysack [ Przyjaciel ]
książki pachną:)
jedni lubią wąchać używane majtki, inni znoszone skarpetki, a ja książki:) Gdyby nie zapach, równie dobrze mógłbym czytać e-booki, ale to właśnie on sprawia, że nawet przy zakupie książka do mnie "mówi" :)
Vegetan -> czytałem, szkoda, że nie próbował uzyskać zapachu książki:P
mateuszek -> widać, że Tobie śmierdzą, widać też tego skutki:P

mefsybil [ Relapse ]
Kiedyś lubiłem się sztachnąć Tipsomaniakiem, ale książki, które naprawdę mnie wciągnęły nie miały już tego przyjemnego zapachu.
Nyhos [ Droogie ]
Wczoraj przeleciałem nosem wszystkie nowe książeczki. Cudowny zapach nowości!

Axonn77 [ Konsul ]
Ja ten zapach uwielbiam! Nic tak nie pachnie jak ''Brisingr''!

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
czytam ebooki

Paradox [ Loon ABO mode ]
Ta, dla niego czytam ksiazki (czasem :)). Najlepiej jak papier jest jeszcze ekologiczny ;)

Aen [ MatiZ ]
Książki oceniam po zawartości. Polecam, też fajny sposób.
Mutant z Krainy OZ [ Farben ]
Osobiście uwielbiam zapach nowych książek, zawsze się nim sztacham przed rozpoczęciem czytania. Tylko dwie używane książki kupiłem, jedna była zupełnie wyprana z zapachu, druga natomiast zalatywała lekką stęchlizną, jakby właściciel uprzedni trzymał ją w pudle w wilgotnej piwnicy. Jej stan również wskazywał na takie przechowywanie.
Kozi89 [ Legend ]
Zawsze się znajdzie ktoś kto anosomika będzie wkurzał... Nawet w święta:P
Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]
Ja wole stare książki, są super, i ten zapach : )
Mam takich dużo .
Nową też mam : D
I mnie łeb boli, tak "pachnie" x D
DJ Pinata [ Subterranean ]
Zawsze lubiłem otwierać CD-Action :D

dj4ever [ Senator ]
Najlepszy zapach mają książki Kinga z Prószyńskiego. Po prostu jest wspaniały.
Ale zauważyłem, że niektóre książki śmierdzą straszliwie. Ostatnio pożyczyłem Dzieci Hurina i lepiej tego nie wąchać.

Thermometrr [ Konsul ]
Zapach nowości. Ahhh, uwielbiam go.
erton2 [ Pretorianin ]
Osobiscie nie lubie tego zapachu farby, jak poczytam gazete to musze potem umyc rece bo cale smierdza drukarnia, swoja droga podobny zapach ma toner od mojej drukarki, po wydrukowaniu >20 stron obowiazkowo wietrze pokoj ;). Zastanawia mnie troche jak mozna lubic tak chemiczny zapach, ale widocznie kwestia gustu.

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Kozi - piąteczką, to samo u mnie.
angel777 [ Chor��y ]
Ja kocham wąchać świeżo zakupione świerszczyki. Używane też mają fajny zapach. Polecam!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Bardzo lubię zapach nowej książki, szkoda że tak szybko przemija.
Czasem również stare, kilkudziesięcioletnie książki ładnie pachną, choć to już zupełnie innych zapach.
Lewy Krawiec(łoś) [ Lub inne leśne zwierzę ]
Książki fe.
Za to fetor z dytrybutorow na stacjach benzynowych...:P
ksips [ Generaďż˝ ]
Wolę zapach nowych samochodów ;)

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
A ja zapach napalmu o poranku.
|kszaq| [ Legend ]
Czy Wy też oceniacie książki po zapachu?
No pewnie ! Tak samo lubię zapach nowych płyt CD. Zapach nowej książeczki z płyty CD - bezcenne.

promyczek303 [ sunshine ]
Zapach jeszcze ujdzie. Najbardziej w nowych książkach przeszkadza mi dotyk. A dokładnie odgłos jaki powstaje na skutek podrapania kartki. Ghrrr aż mnie ciarki przechodzą ;|
Lewy Krawiec(łoś) --> a tam benzyna. Płyn do spryskiwaczy - to jest to! :)

provos [ Clandestino ]
To, co uważa się za zapach farby drukarskiej, to zapach lekko lekko zwietrzałego kleju.

Rod1 [ Generaďż˝ ]
Faktycznie, lubię po zakupie książki ją... powąchać.
Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]
Cd-action ładnie pachnie.

Gromb [ P12 ]
he...he...ja też lubię ten zapach nowych kartek, kiedy wertuje się świeżą książeczkę, najlepiej opakowaną streczem, jestem pierwszym, który ma ją w rękach. To pewien fetysz i znam dużo ludzi, którzy robią podobnie.

Shoggoth [ CCCP ]
Lewy Krawiec(łoś) --> a tam benzyna. Płyn do spryskiwaczy - to jest to! :)
Oj promyczku nie wiesz co dobre :]
Axonn77 [ Konsul ]
Ale ''Brisisngr'' pachnie jak pizza! Jak świeżutka, dobra pizza!
Ksalk [ Junior ]
No ja zazwyczaj oceniam książki po treści, po zapachu nie próbowałem :s
Łysack [ Przyjaciel ]
Ciekaw jestem jak można ocenić książkę po treści przed jej przeczytaniem:)
Co więcej - idę do księgarni, czytam opisy z okładki i podoba mi się 20 książek. wybieram tę, która pachnie najładniej:)
provos -> jakim cudem klej, jak tak samo pachnie świeża gazeta niesklejana lub zszywana? :)
co do zapachu benzyny to już inna bajka:) Jak jeszcze nie wiedziałem ile zarabiają obsługujący na stacjach to był szczyt moich marzeń jeśli chodzi o pracę:P Podobnie jak praca jako mechanik samochodowy - te wszystkie śliczne zapachy :D

mnichu3001 [ Gienerau ]
jedni lubią wąchać używane majtki, inni znoszone skarpetki
Stary, zmień znajomych
Łysack [ Przyjaciel ]
mnichu -> podobno u skośnych były swojego czasu automaty z używaną bielizną do wąchania:P

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]
jestes zboczony

John 55 [ Konsul ]
niepowtarzalnym dla każdej książki:)
powtarzalny

mycha921 [ Invisible ]
Coś w tym jest.
Też lubie zaciągnąć się prasą :)

Mrooczny [ Chor��y ]
taak coś w tym jest... Właśnie dostałem Władce pierścieni ale nic tak nie pachnie jak Sapkowski a dokładniej "Krew Elfów" Choć "Miecz Przeznaczenia nie gorzej...
Ja wącham nowe gry. KOCHAM TEN ZAPACH NÓWKI!

Mazio [ Mr Offtopic ]
Najlepiej pachniało "Raz w roku, w Skiroławkach"!

JanP_ [ MoonWalker ]
A ja lubię zapach nowych mebli z drewna. Ostatnio jak dostałem nowe biurko to cały czas przy nim siedziałem, bo tak przyjemnie emanowało.