GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Głupi dowcip na święta^^

17.12.2008
15:05
[1]

wrzód [ Pretorianin ]

Głupi dowcip na święta^^

-Marry christmas!
-Marry christmas!!
-Marry christmas!!!
-Wiem k**wa ze są święta!-odpowiedziała Mary

spoiler start
wiem ze głupie, bo sam wymysliłem xD
spoiler stop

17.12.2008
15:08
[2]

angel777 [ Chor��y ]

Znam lepszy:
Przychodzi baba do lekarza, a tam Wlodzix

17.12.2008
15:10
[3]

50Centt [ Paradise City ]

Przychodzi Włodzix do lekarza a tam ufo

17.12.2008
15:14
smile
[4]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Przychodzi wlodzix do lekarza a lekarz też wlodzix x D
Teraz wymyśliłem .:D
.:. ROX .:.

17.12.2008
15:15
smile
[5]

promyczek303 [ sunshine ]

Przychodzi baba do lekarza wsiadaj robin.

Dziekuje.

Eot.

17.12.2008
15:17
smile
[6]

xion [ Żołądkowa Gorzka ]

Mam lepszy :
Legia mistrzem polski! [hauehauhe]

17.12.2008
15:27
smile
[7]

Deadly.Chancellor [ Konsul ]

Przychodzi wlodzix do lekarza a lekarz też wlodzix x D

i znowu...

17.12.2008
15:28
smile
[8]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

[2] xD

17.12.2008
15:28
smile
[9]

peterkarel [ Pool Shark ]

mam lepszy :)

?Jasnowidz do jasnowidza : wiesz co
a drugi na to : wiem XD

nic tego nie przebije ....
no chyba że ten

siedzą dwie muffinki w piekarniku nagle jedna mówi :
uff ale tu gorąco
a druga na to : aaaaaaaa gadająca muffinka :|

17.12.2008
16:31
[10]

K4B4N0s [ Filthy One ]

[9] zle.
Smaza sie dwa jajka na patelni i jedno nagle do drugiego mowi:
- O matko jak goraco!
- O matko gadajace jajko!

17.12.2008
16:37
[11]

Conroy [ Dwie Szopy ]

[10] źle

Smażą się dwa jajko na patelni i nagle jedno mówi do drugiego:
- Ja pierdolę, jak gorąco!
- O kurwa, gadające jajko!

17.12.2008
16:37
[12]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ja tam wole jak wchodzi stonoga do szewca, a on na to
- Nawet mnie nie wk****!!!

A jak przy dowcipach swiatecznych... jak ma na imie zona Santa Clausa?
- Merry Christmass!

I z basha wziete

- Christmas time!
- O dzieki, nawzajem...

Conroy - samo wstawienie k*** w dowcip zasadniczo nie czyni go smieszniejszym, k*** [ale smieszne :)]

17.12.2008
16:39
[13]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Siedzi Kajtek i Szymon w pociągu.
Szymon mówi:
-Kajtek! Wymyśliłem wiersz na twój temat: "Kajtek, Kajtek bez majtek"
-Tak? To ja też zaraz wymyślę jakiś wiersz na twój temat
Siedzi, myśli, myśli i mówi:
-Szymon, Szymon... ty głupi ch**u

17.12.2008
16:40
smile
[14]

s1ntex [ Generaďż˝ ]

[10]

Ale spaliłeś ten dowcip.

17.12.2008
16:41
smile
[15]

.: Veron :. [ Konsul ]

Przychodzi baba do lekarza a lekarz wychodzi.

HAHAHA PRO sam wymyśliłem !!1!!11111!!11 :D

17.12.2008
16:41
smile
[16]

Pl@ski [ Rastaman ]

Matko, te betony nigdy nie przestaną mnie bawić...

17.12.2008
16:43
smile
[17]

Conroy [ Dwie Szopy ]

smuggler--> W tym przypadku czyni.

17.12.2008
16:45
[18]

konr23m [ Konsul ]

maciew coś z z tym zje*banym wlodzixem
żal mi was!!

17.12.2008
17:35
[19]

Ciekawy Fryzjer [ Semper Fidelis ]

- Jesteś Głupi
- Nie.

17.12.2008
17:49
[20]

Axonn77 [ Konsul ]

Ja też mam!
Najlepsszy dowcip świata to..


Budyń.


Hahahhaha!!

17.12.2008
17:51
smile
[21]

Veriqs [ RASENGAN ]

[20] XD

17.12.2008
17:59
smile
[22]

loleczek00 [ Konsul ]

[13]! Rox!!!!

17.12.2008
18:07
[23]

50Centt [ Paradise City ]

Dowcip który w moim prywatnym rankingu zawsze jest numer 1 to:

Nad rzeką, obok farmy siedzi krowa i pali trawkę. Podpływa do niej bóbr,
wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie troszke...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę.
- Podpłyń na drugi brzeg do krowy - ona ci da.
Hipopotam podpłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k..wa, WYPUŚĆ POWIETRZE!

17.12.2008
18:25
[24]

Katane [ Rainwalker ]

Siedzi informatyk przy kompie.
Podchodzi do niego żona i podaje mu kawę.
On próbuje i mówi:
- Przecież wiesz, że piję z cukrem...
- No, wiem... Ale tak bardzo chciałam usłyszeć twój głos

Rżewski tańczy z damą na balu, w pewnej chwili dama pyta kokieteryjnie:
- Nie sądzi pan, poruczniku, że mam zbyt głęboki dekolt?
Rżewski zapuszcza tak zachęcony żurawia:
- Pani ma włosy na piersiach, madam?
- Co też pan, poruczniku! - wykrzyknęła dama przerażona.
- To za głęboki.

Porucznik i Natasza płyną razem w łódce.
- Nataszko czy jechała pani kiedy gołymi jajami po rżysku ?
- Nie..., a co ?
- E... nic.... tak tylko chciałem rozmowę podtrzymać...

Wiem, ze dosc specyficzne.

17.12.2008
18:27
smile
[25]

Selman [ Wings for Marie ]

[24]

17.12.2008
18:48
smile
[26]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

[13]

najlepszy jest.

17.12.2008
18:49
[27]

olu$ [ Chor��y ]

loo nie macie co juz wymyślać;p

17.12.2008
22:13
[28]

tauren [ Pretorianin ]

[13] dobre, dobre

17.12.2008
22:49
smile
[29]

Nerka_Żula [ Pretorianin ]

- puk, puk
- kto tam ?
- WSIADAJ ROBIN!

18.12.2008
16:28
smile
[30]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

18.12.2008
16:46
[31]

Serafiel [ Legionista ]

Ja nie mogę się przestać śmiać jak to słyszę:

Kiedy kobieta przypomina słonecznika?
Kiedy ma nasienie na twarzy:)

18.12.2008
16:48
smile
[32]

FramZeta [ Konsul ]

-1 kostka masła
-2 szklanki cukru
-1 łyżeczka soli
-1 szklanka suszonych owoców
-sok cytrynowy
-proszek do pieczenia
-3-4 szklanki dobrej Whisky

Sposób przygotowania:

Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky jest dobrej jakości. Dobra...prawda? Sprawdź czy na pewno czy whiskyjest taka jek trzeba...by być tego pewnym nalej jedą szklaneczkę i wypij tak szybko jak to tylko możliwe.
Powtórz operację.
Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę,dodaj łyżeszke sukru i ubijaj dalej.
W międzyszasie zprawdź czy wisky jest na pewno taka jak czeba.
Najlepiej sklaneszke.
Otfósz drugą butelkie jeźli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki,obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem.
Spawś jakoś wiski żepy pootem gośie nie mufili sze jess trojnoca.
Wszuś do miszki szyśką sul jaką masz f domu szy so tam masz szysko jedno so, f sumje fsale nie ma snaszenia so fszuśisz!
Fypij skok sytrynnmowy.
Fymjeszaj fszysko s oszehami i sukrem fszysko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka.
Usaw ko na 350 stofni, saaaamknij źwiszki.
Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta i iś spaś!

:)

18.12.2008
17:31
[33]

Bezimienny222 [ Centurion ]

A ja ma takie głupie buahahha

Dziewczyna wypytuje chłopaka na pierwszej randce.
- Jasiek, a masz jakieś nałogi?
- Ależ skąd!
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- A jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie..

Lata 70. Pomiędzy ambasadami USA i ZSRR zorganizowano wymianę sekretarek. Po dwóch tygodniach amerykańska sekretarka pisze depeszę do swoich:
- Moi drodzy, tu jest okropnie. Zero automatyzacji, ciągle robię czaj szefowi, a spódnicę to dostałam taką długą, że ledwo chodzę.
W tym samym czasie wędruje depesza do Rosji:
- Moi drodzy, tu jest okropnie. Wszędzie te komputery, światełka, guziki, nie mam co robić, nudzę się. A spódnicę to mi dali taką krótką, że mi chyba widać jajca i kałacha.

18.12.2008
17:38
[34]

JanP_ [ MoonWalker ]

-Robin chcesz jagodziankę?
-A z czym?
-Z truskawkami kur**.

;P

21.12.2008
22:49
smile
[35]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Wchodzi facet do windy a tam schody

21.12.2008
23:01
[36]

komputeronix [ Konsul ]

Ile teściowa powinna mieć zębów ?
Dwa ! Jeden do owierania piwa a drugi, żeby ją bolał !

21.12.2008
23:07
smile
[37]

===Schejkimenn=== [ VI LO Spunky Guy ]

To może ode mnie :)
2 mrówki na pustyni nie miały nic do picia,ale i tak Piciu im wpier****

21.12.2008
23:11
[38]

S-Q-A-T-E-R (Sqater) [ Pretorianin ]

3 razy przeczytałem i zajarzyłem :)

21.12.2008
23:11
[39]

bogi1 [ Doctor's Advocate ]

Przychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba

21.12.2008
23:18
smile
[40]

S-Q-A-T-E-R (Sqater) [ Pretorianin ]

Stare <lol>

Wlodzix przychodzi do Ufa , a tam baba.

21.12.2008
23:30
smile
[41]

Lethos [ Cyborg ]

Co wy k***a chcecie od wlodzixa? Przyszedł na forum to się od razu czepiacie.

Ja znam lepszy:
Przychodzi angel777 na woodstok, patrzy, a tam Punk szuka komórki.

21.12.2008
23:34
[42]

angel777 [ Chor��y ]

Bo wierzy w wszystkie shity typu UFOle duhy itd. I myśli że umie wyjść duszą z ciała i gwałcić ludzi. Jest po prostu chory trochę na głowe.

Przychodzi Wlodzix do psychiatry a tam lekarz z sondą doodbytnicza.
A mam lepsy
Przychodzi wlodzix do lekarza a tam gościu sobie wsadza słoik do dupy (ci co kumają złapią o co loko i bamboko)

21.12.2008
23:37
smile
[43]

simson__ [ Generaďż˝ ]

Angel, jakoś chyba nikogo twoje kawały nie śmiesza...

21.12.2008
23:50
[44]

Lethos [ Cyborg ]

simson_ -angel777 ma specyficzne poczucie humoru, daj mu się wykazać

21.12.2008
23:52
smile
[45]

BLADE22 [ DR.BTL ]

[34] hahaha. świetne. dzięki! :)

Przychodzi pół baby do lekarza, a lekarz do niej: "No baa".

Przychodzi mucha do sklepu i zwraca się do sprzedawcy:
- Poproszę 2 kilo kupy.
- Co?
- Gówno.

W barze mlecznym:
- Poproszę frytki.
- Nie ma ziemniaków.
- Ok. To proszę bez.

Ach, moc "betonów". :)

22.12.2008
04:04
[46]

zarowka [ ]

Impreza integracyjna w firmie.
Prezes przyszedł w masce Lwa,
Sekretarka przyszła w masce Kota,
Sprzątaczka przyszła w masce Psa,
a administrator przyszedł w masce 255.255.255.0

22.12.2008
09:02
smile
[47]

mr00TshnY [ Pretorianin ]

- Jesteś głupi.
- Źródło?

Kiedyś było to na golu. :P

22.12.2008
09:27
smile
[48]

wiesław2 [ Na HAXACH ! ]

[46]

22.12.2008
09:39
[49]

olu$ [ Chor��y ]

o lol wam sie nudzi chyba;p

22.12.2008
10:02
smile
[50]

jetix200 [ Człowiek ]

Dobre!

22.12.2008
11:52
smile
[51]

.exe [ Centurion ]

[46]

Przychodzi Jasio do domu a tam schodów nie ma i się utopił:P

22.12.2008
12:06
smile
[52]

SuddenDeath [ Konsul ]

[46]

22.12.2008
13:05
smile
[53]

Thermometrr [ Konsul ]

[45] Ahahahaha....

22.12.2008
14:00
smile
[54]

xxNeroxx11 PL [ Pretorianin ]

[45,46]

22.12.2008
21:33
[55]

wrzód [ Pretorianin ]

Jak zapłodnić krowę lodem?
Puścić ją na lodowisko i sama się wydupczy
:D

22.12.2008
21:41
[56]

Davidian [ Generalissimus ]

W barze mlecznym:
- Poproszę frytki.
- Nie ma ziemniaków.
- Ok. To proszę bez.

Ja znam wersję:

W barze:
- Poproszę frytki.
- Nie ma ziemniaków.
- Nie szkodzi zjem z chlebem

22.12.2008
22:16
smile
[57]

Nerka_Żula [ Pretorianin ]

Edyp-władca Teb przychodzi do wyroczni w Delfach i mówi: -Witaj wyrocznio!
A ona na to: -What's up mother-fucker?!?

22.12.2008
22:54
smile
[58]

wrzód [ Pretorianin ]

[57] spadlem z krzeslaxD

22.12.2008
22:58
[59]

Slasher11 [ Scharfschütze ]

Nerka_żula - było trochę inaczej
Edyp spotyka Syzyfa i mówi:
-What's up rolling stone?
On na to:
-What's up motherfucker?

22.12.2008
22:59
smile
[60]

.Eric Cartman. [ Black Sabbath Army ]

[56] moCne! :D

22.12.2008
23:04
[61]

Lethos [ Cyborg ]

Przychodzi Jasiu do sklepu i pyta:
- Dzieńdobry.

22.12.2008
23:11
smile
[62]

Cing [ Wigry Suwałki ]

[61]

22.12.2008
23:16
[63]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

Przychodzi baba do lekarz z toporem w plecach i mówi :
-HiMeN !

22.12.2008
23:17
smile
[64]

mos_def [ Senator ]

Z broda, ale mnie ciagle bawi

Wchodzi zajaczek do sklepu wilka i pyta:
- sa zgniłe bułki?
- nie ma
Nastepnego:
- sa zgniłe bułki?
- nie ma
Trzeciego to samo, w koncu wilk sie wpienił, mysli "ok załatwie mu te zgniłe bułki".
Wchodzi zajaczek:
- sa zgniłe bułki?
- sa
- sanepid!

22.12.2008
23:28
smile
[65]

Garret Rendellson [ Szlachcic ]

Wchodzi facet do windy a tam schody


Robiła babcia na drutach, przejechal tramwaj i spadła


Przychodzi baba do lekarza a lekarz chodzi jak Korzeniowski (w jakimś filmie było)

22.12.2008
23:29
[66]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

[65]

Było w Miodowych Latach xD

22.12.2008
23:38
smile
[67]

Max_101 [ Mów mi Max ]

Autobus 15. Jak zwykle w Sobotę tłok. Gdyby nie Hela z pod 10, nie byłoby nawet gdzie palca włożyć.


Baba wchodzi do autobusy i mówi:
- Jestem skonana
Na to kierowca
- A ja z Batmana...

23.12.2008
00:38
smile
[68]

Nerka_Żula [ Pretorianin ]

Baba wchodzi do autobusy i mówi:
- Jestem skonana
Na to kierowca
- A ja z Batmana...


Zajebis*e !

23.12.2008
00:58
smile
[69]

Nerka_Żula [ Pretorianin ]

W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy.
- Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety.
Wielki rycerz na to:
- Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu.
Mieszczanie na to:
- Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze.
I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza. Mały Rycerzu - pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie: - Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?!
Na to Mały Rycerz :
- Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spierdalać!




Idzie przez górską polanę turysta. Na jej środku zauważa ocembrowaną studnię. Podchodzi do niej i zagląda do środka. Ciemno, głucho. Nachyla się i woła. Nic! Podnosi kamyk i wrzuca do środka. Nic, żadnego odgłosu. Podnosi większy kamień. Dalej cisza po wrzuceniu. Jeszcze większy… - nic! Rozgląda się dookoła i widzi w krzakach kawałek stalowej szyny. Z wysiłkiem podnosi ją i wrzuca do studni - NIC! Nagle, po drugiej stronie polany z krzaków wybiega koza. Goni przez polanę i wskakuje do studni. Turystę zamurowało. Z krzaków wychodzi baca.
- Panocku, nie widzielista mojej kozy?
- Widziałem. Biegła przez polanę i wskoczyła do studni.
- Adyć to niemożliwe. Była psywiązana do szyny…

23.12.2008
01:12
[70]

kayler01 [ Generaďż˝ ]

Kawał o niewzruszonym mężu.
Kobitka chciała zwrócić uwagę swojego kochanego męża bo ten zawsze ją dokumentnie zlewał.
Ubrała zajebiste fatałaszki kreci sie w okol niego ten nadal niewzruszony przechodzi do pokoju obok.Żona sciaga ciuchy mysli sobie chuj ide na calosc wskakuje nago do pokoju wywija dupką przed meżem ten ja odpycha i spoglada na telewizor.W koncu posunieta do ostatecznosci żonka zakłada na głowe maske przeciwgazową.Rura od maski zwisa prawie do kostek żonka pakuje sie na czworaka na stół stojący przed mężęm.Ten na nią spoglada i przemawia do niej tak:
kochanie kurwa brwi zgoliłaś?

23.12.2008
01:31
smile
[71]

Nerka_Żula [ Pretorianin ]

Ostatni na dziś już chyba :)

Był facet, który nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe. Ten przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis “Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko”. Wilson wpada w szał, mówi, że nie może czegoś takiego puścić w TV itp., że jego by ukrzyżowali za taki film itp. Gość obiecuje przyjść za tydzień z innym filmem, na którym ma nie być Rzymianina krzyżującego Jezusa.
Po tygodniu gościu przychodzi i pokazuje film. A tam ukrzyżowany Jezus i żołnierz stojący obok z założonymi rękami, i napis: “Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko”. Wilson się wściekł, że znowu nie może tego puścić w TV itp., że chce filmu ale bez ukrzyżowanego Jezusa - bez Jezusa w ogóle.
Facet od reklamy zrobił kwaśną minę i poszedł. Wraca za tydzień i pokazuje trzeci film, na którym widać górkę i kawałek pola. Chwila ciszy… Nagle zza górki wybiega jakiś gość w łachmanach, długie włosy, zaniedbany itp. Zbiega z tej górki i przez pole biegnie oglądając się co chwilę do tyłu. Chwila ciszy… Wybiegają rzymscy żołnierze i biegną za nim przez to pole. Jeden się zatrzymuje przy kamerze i dysząc mówi:
- Gdybyśmy mieli gwoździe Wilsona…

24.12.2008
12:25
smile
[72]

|RESPECT| [ Pretorianin ]

Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy..."

24.12.2008
12:36
smile
[73]

Adamek_22 [ Pretorianin ]



Przyjeżdża do Etiopii św. Mikołaj.
- Dlaczego te dzieci są takie chude?
- Bo nie jedzą.
- Nie jedzą? To nie dostaną prezentów

*****************************************************************************************

Bolek i Lolek leżą sobie w namiocie. Bolek nagle:
-Ty, Lolek. Walisz konia?
-Tak.
-To wal swojego!


*****************************************************************************************

Jedzą trzy świnie z koryta.
Jedna żyga, na co druga.
-Nie dolewaj bo nie zjemy

*****************************************************************************************

Wyjeżdżając na krucjatę, Artur (król, ten od okrągłego stołu) postanowił
sprawić swej żonie pas cnoty. Poszedł tedy do kowala, a ten zaoferował mu
najnowszy krzyk mody - pas z gilotynką! Kupił więc go Artur, żonie
założył, kluczyk zabrał i pojechał na krucjatę. Wrócił po kilku latach, no i
oczywiście zechciał sprawdzić, czy aby jego wierni rycerze nie okazali się
wiarołomcami i nie próbowali uwieść jego pięknej Ginewry.
Ustawił ich w rzędzie i kazał spuścić spodnie. Król doznał szoku: 11 rycerzy
miało równiutko przycięte ptaszki. Z jednym wyjątkiem - Lancelot z dumą
prezentował nienaruszone przyrodzenie.
Moi wspaniali rycerze okazali się bandą hołoty! Na nikogo nie można liczyć,
nikomu nie można zaufać! Jeno Ty, wierny Lancelocie, mi się ostałeś... -
biada Artur i spogląda wyczekująco na Lancelota, by ten coś powiedział.
Ale Lancelot milczał...


*****************************************************************************************

Przychodzi pedał do mięsnego i mówi:
-Poproszę jedną kiełbasę.
Ekspedientka pyta:
-Ale w całości czy pokroić?
A pedał:
-A co? Ja mam dupę na żetony?



*****************************************************************************************


Przychodzi gościu do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie. Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu!?
- Fajny, nie!


*****************************************************************************************

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam wlosów na pi**e!
Doktor oglada i mówi:
- A ile razy pani dziennie TO robi???
- Nooooo, 5-6 razy!!!
- Prosze pani! Na autostradzie tez trawa nie rosnie...


*****************************************************************************************


spotykaja sie dwie kolezanki, jedna do drugiej:
- ladny lancuszek, duzo dalas?
- z piec razy...


*****************************************************************************************



Kowalski pracuje w kostnicy i przygotowuje pana Rysia do pogrzebu.
Odkrywa jego ciało i widzi niesamowicie dużego członka. Odcina go, aby pokazać żonie ten ewenement. Chowa go do teczki i przynosi do domu.
Kochanie, patrz, co odkryłem! Żona na to: - O Boże, Rysiek nie żyje!



*****************************************************************************************


Kontrola imigracyjna:
- Name?
- Abu Dalah Sarafi.
- Sex?
- Four times a week.
- No, no, no... male or female?
- Male, female... sometimes camel...

*****************************************************************************************


Wraca dziadek od lekarza i mówi do babki:
- Wiesz, stara, to, co bralismy za orgazm, to byla astma...



*****************************************************************************************

tatuś bierze synka do swojej fabryki ( która zajmuje się parówkami)

S. - syn
T. - tata

S. - tatuś a co to za maszyna ?
T. - to taka maszynka gdzie wkładasz barany a wychodzą parówki
S. - a czy istnieje maszyna gdzie wkładasz parówke a wychodzą barany ?
T. - tak synku, twoja mama



*****************************************************************************************


Żona Kowalskiego uprawiała przed telewizorem aerobik nago. Jakiś przysiad, podskok, nagle pani w telewizorni zrobiła szpagat, Kowalska zaraz za nią - i przyssała się psiochą do podłogi. W tym momencie do pokoju wszedł Kowalski, zobaczył żonę i trochę spanikował, bo za godzinkę do domu mieli zwalić się goście na imieniny. Próbował z każdej strony podnieść żonę, ciągnął za ramiona, za jedną nogę, drugą - wszystko na nic. Po piętnastu minutach prób poszedł po pomoc do sąsiada. Sąsiad przyszedł, popatrzył na Kowalską, podrapał się po głowie i zaczął macać jej cycki. Kowalski oburzony:
- Panie, co pan robi?! Przecież to moja żona!
- Spokojnie, jak będzie mokra to przesuniemy ją do kuchni.





*****************************************************************************************

Są sobie dwa koty, jeden stary drugi młody. No i stary lubi sobie od czasu do czasu na kotki pochodzić. Młody tez by chciał, ale stary go zbywa, ze wpierw musi dorosnąć. Ale młody nudzi i nudzi, aż w końcu stary zgodził się wziąć go ze sobą na ruchanie kotek. Idą sobie po dachu i widza, ze niedaleko na balkonie seksowna kotka się wygrzewa. Stary mówi do młodego:
- Rób to co ja.
Bierze rozbieg i skacze. Niestety rozbieg był za krotki, i stary kot zawisł łapkami na krawędzi balkonu. Młody stwierdził, ze widocznie tak trzeba i tez skoczył i zawisł obok starego. Wiszą i wiszą i wiszą... W końcu stary mówi:
- Ja już dłużej nie mogę. Spadam!
I spada. A młody na to:
- A ja jeszcze sobie trochę porucham.



*****************************************************************************************


Facet czeka na nowo narodzone dziecko, lekarz wychodzi z porodowki z malym zawiniatkiem, nagle sie poslizgnal, dziecko spadlo na ziemie, a kiedy je podnosil uderzyl jego glowa o parapet. Zszokowany ojciec podbiega do lekarza:
-Człowieku, nienormalny jestes ?????!!!!!
-Na żartach sie pan nie zna? Umarło przy porodzie.

*****************************************************************************************

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
•I co?! Co z nią, panie doktorze.
•Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość.
Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
• Oczywiście, oczywiście • na to mąż.
•Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
•Tak, tak... • kiwa głową mąż.
•Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium • 10 tysięcy...
•Boże...
• Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
•Ile? • blednie mąż.
•Miesięcznie 12 • 15 tysięcy złotych.
•Jezuu...
• Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać.
Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
• Żartowałem! Nie żyje.;P




*****************************************************************************************


<kiełbas> jestem jebanym mordercą :/
<ja> o co ci chodzi?
<kiełbas> wracałem wczoraj wieczorem do domu samochodem ojca...
<kiełbas> no i nagle coś mi się wjebało prosto na maskę
<kiełbas> ja cały wkurwiony bo stary mnie zajebie i przestraszony bo nie widziałem kogo lub co ja potrąciłem
<kiełbas> patrze w lusterko a tam kot ledwo się rusza... żal mi go było strasznie bo wiesz jak ja kocham zwierzęta
<kiełbas> chciałem żeby tak nie cierpiał i wziąłem z bagażnika siekierkę... dobiegłem do niego... normalnie aż łzy miałem w oczach
<kiełbas> ale go dobiłem...
<kiełbas> ale nagle wyskoczył jakiś koleś i zaczął się na mnie drzeć że mu kota zabiłem siekierą
<kiełbas> ja mu mówię że go potrąciłem i nie chciałem żeby cierpiał to go dobiłem
<kiełbas> mówię że pokażę mu maskę bo musi być jakieś wgniecenie czy krew...
<kiełbas> podchodzimy naprzeciwko samochodu... a tam kurwa na masce leży inny kot :/


24.12.2008
12:41
[74]

NeroTFP [ Kolejorz & Barca ]

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, pies mnie ugryzł.
- Gdzie ?
- Koło poczty,

25.12.2008
13:37
smile
[75]

Kłosiu [ Senator ]

Autentyk, prawdziwa perelka dyplomacji ;)


List sułtana do kozaków zaporoskich:
„ Ja, sułtan, syn Mehmeda, brat Słońca i Księżyca, wnuk i namiestnik Boga, Pan królestw Macedonii, Babilonu, Jerozolimy, Wielkiego i Małego Egiptu, Król nad Królami, Pan nad Panami, znamienity rycerz, niezwyciężony dowódca, niepokonany obrońca miasta Pańskiego, wypełniający wolę samego Boga, nadzieja i uspokojenie dla muzułmanów, budzący przestrach, ale i wielki obrońca chrześcijan — nakazuję Wam, zaporoskim Kozakom, poddać się mi dobrowolnie bez żadnego oporu i nie kazać mi się więcej Waszymi napaściami przejmować.

Sułtan turecki Mehmed IV


Odpowiedź Kozaków:
„ Zaporoscy Kozacy do sułtana tureckiego! Ty sułtanie, diable turecki, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu. Jaki z Ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić. Twoje wojsko zjada czarcie gówno. Nie będziesz Ty, sukin Ty synu, synów chrześcijańskiej ziemi pod sobą mieć, walczyć będziemy z Tobą ziemią i wodą, kurwa Twoja mać. Kucharzu Ty babiloński, kołodzieju macedoński, piwowarze jerozolimski, garbarzu aleksandryjski, świński pastuchu Wielkiego i Małego Egiptu, świnio armeńska, podolski złodziejaszku, kołczanie tatarski, kacie kamieniecki i błaźnie dla wszystkiego co na ziemi i pod ziemią, szatańskiego węża potomku i c *** u zagięty. Świński Ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, niechrzczony łbie, kurwa Twoja mać.

O tak Ci Kozacy zaporoscy odpowiadają, plugawcze. Nie będziesz Ty nawet naszych świń wypasać. Teraz kończymy, daty nie znamy, bo kalendarza nie mamy, miesiąc na niebie, a rok w księgach zapisany, a dzień u nas taki jak i u was, za co możecie w dupę pocałować nas!

Podpisali: Ataman Koszowy Iwan Sirko ze wszystkimi zaporożcami"

25.12.2008
13:38
[76]

Axonn77 [ Konsul ]

Kłosiu---------------> To było kiedyś w CD-Action.

25.12.2008
13:57
[77]

Kłosiu [ Senator ]

Axonn77 --> co nie znaczy ze to nie autentyk :D

25.12.2008
14:07
smile
[78]

Send1N/Light/ [ Konsul ]

[68] wymiata hahahaahha

25.12.2008
14:19
smile
[79]

Barto789 [ Pretorianin ]

Przed sądem Kowalski wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: "Dawaj pieniądze!"."dlaczego" - pytam groźnie. "Prima aprilis" - woła on na to. To ja mu naplułem w oko i mówię "Śmigus dyngus!!!". Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi "Popielec". No więc ja chwaciłem go za gardło i powiedziałem: "Zaduszki!".

25.12.2008
14:25
smile
[80]

Marysia. [ Centurion ]

Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi.
- To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł.
Rzuca się do drzwi, otwiera i...
Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak napierdolony, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział:
- Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną.
- Proszszę cieebie kuuurwaa barcco - odparł Św. Mikołaj, i podpalił mieszkanie.

25.12.2008
14:36
smile
[81]

Barto789 [ Pretorianin ]

Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze kij bejsbolowy zza drzwi i jeb nim w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi patrzy a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi:
Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieje że już się przywitałeś
*****
Ojciec pyta się córki:
- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?
- Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.
Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca:
- Tato co Ty u licha robisz?
- Piję z zięciem!!
*****
Jasio kopie dól w ogródku. Zaciekawiony sasiad pyta:
- co robisz??
- Kopie grób dla mojej zlotej rybki.
- Ale czemu taki duzy?
- Bo jest w twoim pie*****nym kocie!
*****
Żona prosi Małysza:
- Adaś, skocz na pocztę...
- Eee, za blisko - niech Schmitt skoczy!
*****
Po 10-letniej hibernacji, budzą się ze snu prezydent Bush i prezydent Putin. Putin bierze aktualną gazetę, zaczyna czytać, po chwili zaczyna się śmiać i mówi:
- Hahaha, Stany Zjednoczone przeszły na komunizm!
Z kolei gazetę bierze Bush, też zaczyna ją czytać, po chwili również zaczyna się śmiać i mówi do Putina:
- Hahaha, zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej!
*****
Idzie dwóch turystów i spotykają bace który pierze kota.
-Baco kota się nie pierze !
-Piere się piere !
Następnego dnia wracają ze schroniska i widzą jak baca smutny pali fajkę ze skórą kota na kolanach. Turysta mówi :
-Mówiłem baco ! Kota się nie pierze.
-Piere się piere ! Ino się nie wykręca !
*****
Może napisze jeszcze coś później :)

25.12.2008
14:48
smile
[82]

dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]

[47,67,73,79]najlepsze

26.12.2008
20:51
[83]

.:Gogetto:.® [ Konsul ]

Bajka o powidłach: Po widłach są dziury w plecach

Bajka o selerze: Ja se leże, stara pierze

Bajka o apostołach: Jedli, pili, a po stołach rzygali

26.12.2008
20:57
[84]

szuBZ [ HartigaN ]

[13] źle

Idzie pączek i bułka.
- Pączek, pączek bez rączek! - mówi bułka
- Bułka... aa chuj Ci w dupę - pączek

26.12.2008
21:05
smile
[85]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Jak szczeka pies narkomana???

spoiler start
Hash, Hash, Hash
spoiler stop

26.12.2008
23:50
smile
[86]

wrzód [ Pretorianin ]

[85] xD



- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.

***

- W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu:
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!

***
Co się pojawia dwa razy w każdym momencie, raz w każdej minucie i ani razu w życiu?

spoiler start
- Litera ''m''!
spoiler stop



27.12.2008
00:19
smile
[87]

magik603 [ Konsul ]

hahahah dobre te ostatnie [85] i [13]
więcej nie widziałem

27.12.2008
00:22
smile
[88]

Drifter034 [ Konsul ]

[13], [45], [46], [85]

27.12.2008
00:23
smile
[89]

Ciekawy Fryzjer_ [ Pretorianin ]

[89] xD

27.12.2008
01:17
[90]

hutnikkrakow1950 [ Centurion ]

Przychodzi baba z żabą na głowie do lekarza. Lekarz -"Co się Pani stało?", a żaba mu na to-"Coś mi się do dupy przyczepiło".


- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyście na moim grobie gdybym umarła?
Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
_________________



- Tato, mogę spróbować skoków na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego
początku prześladowały cię wypadki z gumą







27.12.2008
16:05
[91]

mateuszek15 (2) [ Konsul ]

Król lew wydał zarządzenie: każde zwierze ma mu przynieść kawał mięsa, jeśli tego nie zrobi, to będzie go bił gołym członkiem po plecach. Zajączek zaczął się zastanawiać skąd wytrzaśnie kawał mięsa dla lwa?! Pomyślał sobie, że weźmie 2 marchewki, może lew sie nie skapnie... Poszedł do lwa... ten się zdenerwował i zaczął bić zajączka gołym członkiem po plecach. Zajączek płakał i śmiał się jednocześnie. Na to lew zdziwiony pyta:
- Zajączku czemu płaczesz??
- Bo boi..- odpowiada zajączek
- To czemu się śmiejesz??
- Bo jeżyk jabuszko niesie...

27.12.2008
16:08
[92]

Lethos [ Cyborg ]

Przychodzi Jezus do swojego domu, patrzy, a tam apostołowie urządzili imprezę. Wino ię leje, piękne kobiety, itp.
- A skąd na to macie pieniądze? - spytał Pawła.
- Judasz cos sprzedał.

14.01.2009
01:13
smile
[93]

ejnar [ Konsul ]

Co robi żydowskie dziecko na huśtawce ,wkurwia snajpera

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.