W32.Blaster [ Konsul ]
Czy kary ZTM się przedawniają ?? Pytanie do prawników itp
Wczoraj się troszke zdenerwowałem.
Wcchodząc do metra widziałem trzech kontroleró.Miałem karte miej. oraz legitke więc się niczym nie stresowałem,czekałem aż któryś do mnie się przyklei.No i bach,podszedł-sprawdził i jak to zwykle bywa się przyczepił.Tym razem do tego że niepodpisałem karty,którą miałem raptem może tydzień.Został wystawiony mi mandat na kwote (bagatela) 107zł (w ciągu 7 dni zapłaty) lub 150zł (powyżej 7 dni).
Nie zamierzam im zapłacić za to ani grosza,bo nie uważam że jest to sprawiedliwe.
Moge się z nimi bić na listy i odwołania,ale takie jedno mam ważne pytanie.
Czy w dalszym ciągu te mandaty ulegają przedawnieniu po 12 miesiącach ?? Szukałem tej informoacji w internecie i jak na razie nie mogłem nic znaleźć.
Byłbym wdzięczny za pomoc.
M461K [ Pretorianin ]
LOL , a ja uważam za niesprawiedliwe że na GOL Nie można spamować
Łyczek [ Legend ]
Tym razem do tego że niepodpisałem karty,którą miałem raptem może tydzień.Został wystawiony mi mandat na kwote (bagatela) 107zł (w ciągu 7 dni zapłaty) lub 150zł (powyżej 7 dni).
Okrutne to co napiszę, ale dobrze że tak robią ... Powinieneś się nauczyć już dawno, że należy podpisać kartę bo był okres gdzie kanarzy dawali tylko słowne upomnienia za brak podpisu :)
Co do tematu to prawdopodobnie nadal to obowiązuje ale nie daje 100% pewności.
W32.Blaster [ Konsul ]
Nie miałbym nic do tej sytuacji i grzecznie bym zapłacił,ale skoro kilku znaomych w ostatnich dwóch miesiącach zostali tylko poproszeni o podpisanie karty i mi się dostał mandat ?? Wymagam uczciwości i równego traktowania od kontrolerów,a nie jak się spodoba...
Łyczek [ Legend ]
Wymagam uczciwości i równego traktowania od kontrolerów,a nie jak się spodoba...
Jak znajdziesz sprawiedliwość na tym świecie to daj mi znać :)
Według jakiegoś regulaminu ZTM kanar za każdym razem powinien wystawiać mandat, więc koledzy mieli szczęście i tyle.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Wymagam uczciwości
Potratowali Cię uczciwie.
równego traktowania od kontrolerów
Koledz pownimieć pretensje, że nie zostali potraktowani uczciwie.
ADEK24 [ KOCHAM MARYSIENIECZKE ]
kup se imienna i bedzie spokoj do tego taniej:P
Backside [ Senator ]
O ile wiem nie musisz płacić.
Ostatnio gość złapał w tramwaju kogoś, kto nie wiedział, że trzeba podpisać i kanar powiedział mu, żeby się udał do którejś z siedzib ZTM i tam wyjaśnił sprawę. Tj. pokazał mandat, przyniósł jakieś dokumenty itd - w każdym razie jasno wynikało, że za brak podpisu nie daje mandatu tylko wycieczkę do ZTM + opłata za wstęp 14 zł.

M461K [ Pretorianin ]
>Nie miałbym nic do tej sytuacji i grzecznie bym zapłacił,ale skoro kilku znaomych w ostatnich >dwóch miesiącach zostali tylko poproszeni o podpisanie karty i mi się dostał mandat ?? Wymagam >uczciwości i równego traktowania od kontrolerów,a nie jak się spodoba...
Nie zapłać mandatu za spowodowanie wypadku, bo z pewnością komuś się udało...
Belert [ Senator ]
zawaliles ?Zawales.to płać.
yasiu [ Legend ]
przedawnia sie po 12 miesiącach od ostatniego uznania zadłużenia - ew. od momentu powstania zobowiązania. i nie myśl, że przedawnienie oznacza, że zadłużenie znika i nikt nie będzie się upominał o pieniądze.
Loiosh [ Senator ]
Koledzy trafili po prostu na sympatycznych kanarow, ty nie miales tego szczescia.
Karta miejska(niepodpisana) jest niewazna i to jest w regulaminie ztm. No chyba,ze masz bilet na okaziciela.
Teraz chyba ZTM sie nie bawi osobiscie w sciaganie dlugow, tylko sprzedaje je firmie windykacyjnej. A oni z tego zyja, wiec nie licz,ze ci odpuszcza.

Dzygit [ Legionista ]
miałem podobna sytuacje podpisz ją teraz i jedz tam do wydziału powinno pisać ci na mandacie gdzie idziesz do okienka i mówisz ze masz podpisana kartę a dostałeś mandat i ci odwołają :D ja tak zrobiłem:D i mi odwołali:D
Lookash [ Senator ]
Widzisz, Blaster, życie to dziwka. Zapłacić, zapłacisz. Pewnie za parę lat zdasz pierwszy PIT, ściągną ci z podatku, bez pytania.
Jest cień szansy. Kontroler pewnie spisał numer karty. Idź do biura obsługi, podpisz przy nich kartę o tym numerze na swoje nazwisko. Może to cokolwiek da, ale prawo stoi po ich stronie.
Twoje poczucie sprawiedliwości nie ma nic do rzeczy. Czemu złego słowa o sobie nie powiesz, tylko się odgrażasz?
sebekg [ Senator ]
To prawda przedawnia sie ale nie tak jak myslisz :):) ztm szybko reaguje wiec nie mysl ze Ci ujdzie to plazem, ja tam odrzu im zaplacilem bo jest taka mozliwosc 107,50 i mam z glowy. Denerwuje mnie jak ktos mowi ze to nie legalne itd, wlepianie mandatow. Wchodzac do pociagu/autobusu/metra czy tramwaju akceptujesz regulamin, wiec wine trzeba miec do samego siebie. Wiesz ostatnio ja sam z kolei przestalem na to tak patrzec. Z jednej strony kanary to tacy i tacy **%*%*# prawda, ale z drugiej sa bardzo potrzebni, i sadze ze za malo ich jest:) denerwuje mnie to jak ja musze placic te 2,80 albo 9zl a przyjdzie sobie cwaniaczek przejedzie sie za frajer, wyjdzie i kupi se piwo za te kase:/ a ja musialem wylozyc ja w kiosku. Takze to jest kwestia sporna. Tak czy owak pojedz do ztm i dowiedz sie, jak sie uda zaplacisz tylko oplate manipulacyjna:):) tez uwazam ze akurat takie cos to jest bzdura dawac mandat z drugiej zas gorszym wykroczeniem jest jazda na nie swojej karcie miejskiej, ale coz regulamin i przepis to regulamin i przepis, pozdr
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Masz dwa wyjścia. Możesz rzeczywiście sprobować jakiegoś triku, na przykład podpisać się teraz i mocno zetrzeć podpis palcem. Wówczas w biurze obsługi możesz próbować im wmówić, że kartę miałeś popisaną, ale kanar nie zauważył, bądź twierdził, że nie jest podpisana dostatecznie czytelnie.
Z drugiej strony, możesz postąpić obywatelsko i zapłacić karę. Rozumiem twoją frustrację, bo bez dwóch zdań bilet miałeś, ale przez swoją nieuwagę zapomniałeś jej podpisać. Jednak nie ma co ukrywać, że jest to tylko i wyłącznie twoja wina. Taki przepis musi istnieć, aby zapobiec sytuacji, kiedy na jednej karcie jeździ kilka osób. Niestety, to właśnie hochsztaplerska natura człowieka spowodowała, że mimo braku złych chęci zostałeś ukarany.
legrooch [ MPO Squad Member ]
Wówczas w biurze obsługi możesz próbować im wmówić, że kartę miałeś popisaną, ale kanar nie zauważył, bądź twierdził, że nie jest podpisana dostatecznie czytelnie.
Nie bój nie bój :) W Warszawie na umówioną wizytę ściągają kanara i razem opisujecie, jak wyglądała sytuacja :) A pamięć oni mają niezłą. Mnie powiedział po dwóch miesiącach, jaki ciuch miałem na sobie :)
M461K [ Pretorianin ]
Jutro na golu : Jak zatuszować sprawę rozboju