GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

World of Warcraft czy jest naprawde taki dobry?

11.12.2008
15:58
[1]

Predator96 [ Centurion ]

World of Warcraft czy jest naprawde taki dobry?

Tak smobie mysle jaką tu sobie grę kupić
Przez ostatnie 2 lata tylko w gry mmo ciskam.
Warrock,Cs 1,6 ,Metin,Tales of Pirates, Silkroad,Knights online,Moons,Guild Wars,
Grałem w silka ale z powodu tych kolejek przezuciłem się na Tibie.
Na tibi dostałem Delete i juz nie chce mi się robic nowej postaci.

Mysle nad Zakupem Wowa Abonament niski i wogole.

Czy ta gra ma jakies wady?
Bo się boje ze wydam na gre 200 zł a mi się za chwile znudzi.

11.12.2008
16:02
[2]

zarith [ ]

tak, każda gra ma wady. jest dostępny kilkudniowy czy kilkunastodniowy trial, sprawdz na wow-europe.com, nawet podobno za dużo nie trzeba sciągać, pograj i oceń czy będzie ci się podobać. niewątpliwie wow jest o kilkanascie klas lepszy od kazdego wymienionego przez ciebie tytułów.

11.12.2008
17:02
[3]

Predator96 [ Centurion ]

ok Sprawdze :)

11.12.2008
18:13
[4]

Molpi [ I LOL'd ]

Jedyna wada to jest ze STRASZNIE WCIAGA. Wiec jesli nie masz silnej psychy mozesz miec problemy pozniej...

11.12.2008
18:15
smile
[5]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

EVE online, oto jest dobra gra MMO. Tyle, że bardzo wymagająca :D

11.12.2008
18:19
[6]

Raziel [ Action Boy ]

WoW to jedyny dobry MMO na rynku w chwili obecnej, niech Cie nie zwiedzie żadne Eve itp szkoda pieniędzy. Aczkolwiek najpierw powiedz ile masz lat? jeśli 96 to Twój rocznik to radzę odpuść sobie, nie teraz. Wciągniesz sie, zaczniesz się opuszczać w nauce, a potem będziesz z zycia niezadowolony. WoW jest dobry jak sie ma maasę wolnego czasu, w Twoim wieku poświęciłbym ją na naukę i sport.

11.12.2008
18:22
[7]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Raziel LOL.


Akurat w EVE nie trzeba aż tyle czasu, gra uczy planowania strategicznego, uczy właściwego podejścia i stawiania sobie określonych celów, i to w skali nawet kilku lat... przepraszam bardzo, pod tym względem zjada WOWa na śniadanie.

No chyba, że faktycznie najlepszą opcją jest odpuszczenie sobie MMO. Ale jeśli ma coś z tego wynieść, to EVE jest najlepszą opcją IMO.

11.12.2008
18:22
[8]

Molpi [ I LOL'd ]

Raziel dobrze gada.

Chyba ze potrafisz sobie w pewnym momencie powiedziec "dosc!" i wyjsc na dwor ;)

11.12.2008
18:38
[9]

wi3dzmin [ Generaďż˝ ]

zależy czego oczekujesz. Mnie osobiście WoW nie zachwycił. Trącił nudą i schematycznością. No ale to jest moja osobista opinia ;)

Eve to zupełnie inna kategoria, niespecjalnie można to porównywać.

Mnie osobiście pochłonął Lord of the rings online. Ma fenomenalny klimat i atmosferę, a fabularnie jest kilka oczek wyżej niż WoW. Jedyną wadę LOTRO jest brak typowego PvP.
Aczkolwiek mnie to nie rusza bo i tak preferuję grę PvE.

Najlepiej pościągaj sobie wersje testowe. Zarówno WoW jak i LOTRO mają 14 dniowy okres próbny.
Jest jeszcze Age Of Conan, Warhammer, ale jakoś nie mogą się przebić.

11.12.2008
18:45
smile
[10]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

wi3dzmin napisał chyba najsensowniej... dodam, że EVE też ma triala więc można przetestować grę nie wydając ani złotówki, jak najbardziej legalnie. Klient nie waży nie wiadomo ile :)

Swoją drogą, nie pierwszy raz słyszę taką opinię o Lord of the rings online.

11.12.2008
18:45
[11]

Predator96 [ Centurion ]

Od kiedy wadą gry jest ze wciąga?
A mam 15 lat więc wiesz...

11.12.2008
18:48
smile
[12]

Sannonim12 [ Centurion ]

Predator, lepiej nie zaczynaj, ja sam miałem kłopoty z wyjściem z gry. Kiedy rodzice powiedzieli "DOŚĆ TEGO GRANIA !" i wyłączyli kompa to z nożem się na nich rzuciłem (żadnych obrażen)

11.12.2008
18:57
smile
[13]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Predator, może więcej napiszę o moich doświadczeniach z EVE - są dostatecznie długie, bym mógł co nieco o tej grze powiedzieć.
Przede wszystkim - jest tak złożona i oferuje tak wiele możliwości, że dopiero po dłuższym czasie możesz ją w pełni ogarnąć. Nie zmienia to faktu, że potrafi dostarczyć dzikiej radochy od pierwszego dnia gry :)
WIELKIM bonusem tej gry jest system skilli, które decydują o Twoim rozwoju i trenują się niezależnie od tego, czy jesteś zalogowany czy nie. Mówiac krótko, by zdobywać nowe umiejętności nie musisz praktycznie W OGÓLE siedzieć w grze. Oczywiście, kasa sama się nie zarobi ale żeby rozwijać postać nie musisz spędzać Bóg wie ile czasu.

Dopiero po jakimś czasie pewnie będziesz wiedział, co naprawdę chcesz robić w grze i jak zaplanować rozwój postaci - przy czym dotarcie do najfajniejszych zabaweczek zajmuje DUŻO czasu, ale przez to satysfakcja jest tym większa. Dodam jeszcze, że sam wciągnąłem się dopiero po trzech miesiącach gry - tyle czasu upłynęło, zanim podjąłem kilka kluczowych decyzji co nie oznacza, że okres do tego momentu był czasem straconym.

Tak czy inaczej, polecam. Możliwe, że EVE kompletnie Ci się nie spodoba i Cię odrzuci. Możliwe, że się zachwycisz możliwościami tej gry. Tak czy inaczej, proponuję spróbować - bo jest to rzecz wyjątkowa.

A WOW w porównaniu z EVE nadal jest cieniutkim barszczykiem ;)

11.12.2008
22:21
[14]

wi3dzmin [ Generaďż˝ ]

heh z tego co słyszałem to eve może być dość hardkorowa.

Na przykład budowa jakiegoś silnego statku może trwać kilka rzeczywistych dni.

A co gorsza, w przypadku "śmierci" można stracić niemal wszystko. Cofnąć się w rozgrywce o kilka miesięcy.

Ja tam radośnie wsiąkam w LOTRO. Świetna atmosferka, baardzo mili ludzie (przez prawie 5 miesięcy grania nie spotkałem żadnego chama i "dziecka neo". Żadnych spamerów, i upierdliwców.
No i świetnie przeniesiony klimat tolkiena. Ciężko powiedzieć na czym to polega, ale po prostu CZUĆ duch Tolkiena unoszący się nad śródziemiem :)
Teraz po wyjściu dodatku doszło jeszcze mnóstwo nowych patentów więc gra się aż miło :)

11.12.2008
22:29
smile
[15]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Właśnie przez to EVE to dobra gra.
Owszem, ryzyko istnieje i można stracić efekt kilku tygodni gry...
Ale to od Ciebie zależy, czy wybierzesz działania ryzykowne, czy nie.
Owszem, budowa największego okrętu w EVE trwa ponad trzy miesiące, a ukończenie pierwszej jednostki tego rodzaju było możliwe dzięki połączonym wysiłkom kilku tysięcy ludzi i naprawdę dobremu planowaniu.
Ale większość normalnie używanych jednostek jest produkowana w przeciągu kilku godzin i nie ma problemu z ich kupnem, a nawet z samodzielną produkcją...
I tak jest niemal ze wszystkim - to od Ciebie zależy, na ile chcesz ryzykować, na czym chcesz zarabiać, czy lubisz adrenalinę czy niekoniecznie, czy wolisz spokojnie zgarniać kasę na misjach, czy też zostać piratem.
I za to między innymi uwielbiam tę grę. Za ogrom wyborów :)

12.12.2008
08:19
smile
[16]

Suhoj [ Fochmistrz ]

Po kiego wogóle ludzie piernicza o jakichs innych niz WoW i WAR grach MMO rpg. Nigdy tego nie zrozumiem.

Sprawa jest jasna, WOW jest najlepszy, WAR nie jest zły, ale nie ma tego "czegoś". I co by kur*** ktokolwiek nie gadał w WoWa gra 11mln graczy. Jakieś powody muszą być! Jak dla mnie jest bezkonkurencyjny i już.

Sa oczywiście jakies gry niszowe, jak na przykład LOTRO. Ale to dla tych co lubia ten klimat. Universalnym MMO jest jednak tylko WoW i może kiedys takim stanie się również WAR.



Podsumuje to taką historią:

Jak kupowałem WoW zastanawiałem się, czy to aby dobry wybór. zapytałem sprzedawce w empiku - powiedział: Nie znam takiego, który by żałował hajsu na abonament WoW. powiedział to z takim przekonaniem, że grę kupiłem - i nigdy hajsu na abonament nie żałowałem, nawet jak sprzedałem jedno konto!!!

12.12.2008
08:26
smile
[17]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Bierz WoWa, jest póki co najlepszy, jesteś dodatkowo targetem tej gry, hehe.

Sprawa jest jasna, WOW jest najlepszy, WAR nie jest zły, ale nie ma tego "czegoś". I co by kur*** ktokolwiek nie gadał w WoWa gra 11mln graczy. Jakieś powody muszą być! Jak dla mnie jest bezkonkurencyjny i już.


Suhoju, jeżeli nawet przy wypuszczeniu podstawki miał te 11 mln, to przecież dobrze wiesz, że nie grasz z tymi 11 mln jednocześnie i ta liczba nie ma większego znaczenia :)

12.12.2008
08:34
[18]

Suhoj [ Fochmistrz ]

BarD
Nie nie gram z 11mln jednoczesnie i dobrze o tym wiem. jednak dalej liczby mówią same za siebie. 2,4mln TBC i 2,8mln WOTLK sprzedanych w ciagu 24h od premiery. 11mln graczy tez ma znaczenie.

Jeszcze nie znalazłem takiego serwera WoW, który mozna by nazwać pustym, nawet nie znam takiego który byłby "pustawy". Pograj w WAR to zobaczysz o jakiej pustce mówię...


Patrząc na gry w które grał - tak jest targetem WoW ale również WAR...

12.12.2008
08:44
smile
[19]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Suhoj, grałem w WoWa i gram obecnie w WARa i zgodzę się z Tobą, że WARowi wciąż brakuje tego "czegoś" (no niestety nie umiemy tego wyrazić, miodność?) jednak pustce muszę zaprzeczyć.

W tego WoWa grałem jakiś rok i dopiero zobaczyłem większe grupy jak doszedłem do Outlandów, grałem na serwerze medium

Teraz jeszcze dochodzi Northend. Nowy gracz, który nie będzie chciał się śpieszyć jest w dużej mierze w WoWie skazany na samotne granie, w dużej mierze oczywiście a nie całkowicie.

W WARze jest jednak o niebo lepiej, jeżeli chodzi o nowych graczy, więcej graczy na niższych tierach(widzę, że się orientujesz), sam jestem na T3 i skrzyknięcie warbandu to chwila. Trudno to powiedzieć o WoWie jeżeli chodzi o instancje pre-TBC, nie mówiąc już o strefach PvP pre-TBC.

edit:Wybacz, że nie odniosę się do tych liczb, bo w praktyce nie mają one większego znaczenia, dla mnie przynajmniej, bo ilość sprzedanych kopii nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości gry. Dla innych może jest no i w sumie też mogę się tutaj zgodzić.

12.12.2008
08:57
[20]

Genetyk [ Generaďż˝ ]

grając w EVE prędzej czy później usłyszysz radę że lata się tylko tym co możesz stracić tzn, że w hangarze/portfelu musisz mieć drugie tyle. (po kilku miesiącach podstawowych okrętów i tak ma się kilka/kilkanaście)

a i PZU też dobrze zapłacić (za siebie i za okręt)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.