
eJay [ Gladiator ]
Inwazja kosmitów w 2016 roku prawie pewna
Już w najbliższy piątek do amerykańskich kin wchodzi najnowsze widowisko SF z Keanu Reevesem w jeden z ról głównych "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia". W związku z tym 20th Century Fox zamierza doprowadzić do niezwykłego, historycznego wręcz wydarzenia. Film dzięki współpracy z Deep Space Communications Network na Przylądku Canaveral zostanie wysłany w kosmos z prędkością 186 000 mil na sekundę.
Co to oznacza? Otóż jakakolwiek zaawansowana kosmiczna cywilizacja będzie mogła obejrzeć sobie film z Reevesem. Oczywiście pod warunkiem posiadania odpowiedniego sprzętu. Premiera na Alfa Centauri, najbliższego nam układu gwiezdnego, nastąpi na przełomie 2012/2013 roku. Jeśli są tam jacyś kosmici, ich recenzji możemy spodziewać się po 2016 roku.
Źródło: Filmweb
Jak zobaczą boskiego Kijanu to wytoczą działa i będzie wojna na pół galaktyki:)
b166er [ it's evolution babe! ]
to juz minely czasy kiedy wysylalo sie zakodowane wiadomosci w systemie 01, ktore to opisywaly czlowieka, ziemi or łorewa?
musio3 [ Konsul ]
trzeba wymyślić jakiś lepszy system komunikacyjny, bo za duży lag. Nie będzie mi się chciało tyle czekać.
graf_0 [ Nożownik ]
Podobno pierwszym filmem skutecznie wysłanym w kosmos było jedno z wystąpień Hitlera, nie wiem czy Keenu może się z nim równać :)
Okruch [ Liverpool FC ]
Podobno pierwszym filmem skutecznie wysłanym w kosmos było jedno z wystąpień Hitlera
Wszystko jasne dlaczego w październiku nie przylecieli. Do teraz się boją :)