GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nie walić.

10.12.2008
23:19
smile
[1]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Nie walić.

Na początek należy zdementować niektóre opinie dotyczące masturbacji i seksu:

* Masturbacja z punktu widzenia stricte medycznego czy właściwie fizjologicznego nie jest szkodliwa, nie wywołuje ona np. . bezpłodności, chorób wenerycznych, ślepoty, nie wyrastają od tego włosy między palcami
* Kościół uważa masturbację za grzech ciężki i potępia takie postępowanie nie potępia natomiast nigdy człowieka. Bóg kocha każdego człowieka nawet największego grzesznika i pragnie jego nawrócenia
* Kościół wcale nie uważa seksu za coś złego i brudnego wręcz przeciwnie płciowość jest wspaniałym darem bożym i dopełnieniem miłości między małżonkami

Mimo iż z punktu widzenia fizjologicznego masturbacja nie wywołuje żadnych chorób to może wywoływać szereg innych problemów:

* Masturbacja może stać się nałogiem co jest potwierdzone przez psychologów i seksuologów, choć rzadko się o tym mówi
* Masturbacja może prowadzić do problemów emocjonalnych i psychologicznych
* Masturbacja może prowadzić do problemów natury seksualnej np. mężczyzna może tak bardzo przyzwyczaić się do tego sposobu pobudzania że nie będzie mógł osiągnąć zadowolenia w normalnym współżyciu z partnerką (mówiąc krótko problemy z osiągnięciem wzwodu, orgazmu, impotencja itd.)
* Masturbacja może prowadzić do pogłębiania się nieśmiałości a co za tym idzie unikania normalnych kontaktów seksualnych
* Masturbacja może przyczynić się do zaburzeń w sferze orientacji seksualnej
* Masturbacja wywołuje dyskomfort psychiczny i poczucie winy
* Masturbacja powoduje iż dzieci i młodzież wyolbrzymiają swoje potrzeby seksualne
* Masturbacja jest wyrazem egoizmu i niedojrzałości emocjonalnej
* Masturbacja rozdziela zupełnie pojęcie seksualności od miłości a seks powinien być konsekwencją i dopełnieniem miłości między dwojgiem ludzi
* Masturbacja prowadzi do przekonania o stałej i łatwej możliwości zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych
* Masturbacja może prowadzić do coraz bardziej perwersyjnych i nienaturalnych zachowań seksualnych
* Masturbacja może spowodować iż w normalnym współżyciu seksualnym traktuje się partnera egoistycznie wyłącznie jako źródło przyjemności, tego typu współżycie może przerodzić się we wzajemne masturbowanie się a nie mieć nic wspólnego z miłością

10.12.2008
23:20
smile
[2]

IHATE [ Generaďż˝ ]

Śmieszne, naprawdę.

10.12.2008
23:21
[3]

Penis Jednorożca [ Pretorianin ]

Po pierwsze- wypada podac źródło, gdy się coś cytuje.



Po drugie- słowo "masturbacja" przestało mnie śmieszyć koło 5 klasy podstawówki (wiem, dość późno, ale cóż poradzić, jestem prostakiem)


Po trzecie, tradycyjnie wypada zawołać eksperta w tej dziedzinie.
Adaaaaameeeeek!

10.12.2008
23:25
smile
[4]

Gastovski [ Konsul ]

Przepraszam, że zapytam, ale co jest tutaj takiego śmiesznego? Problem nałogu masturbacji jest o wiele większy, niż może się wydawać. Pomijając Kościelne stanowisko (z którym się w pełni zgadzam), przyznaję rację, że masturbacja niszczy psychikę i niesie ze sobą wiele poważnych konsekwencji. Nie widzę więc powodu do śmiechu.

Z alkoholizmu też się śmiejesz?

10.12.2008
23:25
[5]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Kurna...

Od dzisiaj koniec z tym ścierwem ! .

Trzymajcie kciuki.

10.12.2008
23:25
smile
[6]

bodzio helikopter [ Konsul ]

Skoro masturbacja jest taka zła, to dlaczego siedzisz teraz z wackiem w ręce i czekasz na reakcje po założeniu tego przezabawnego wątku?

10.12.2008
23:27
smile
[7]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mam na imie Smuggler, jestem Anonimowym Masturbatorem.

Podniecam sie glownie glupawymi watkami na GOLu, a potem tryskam zolcia i jadowita slina.

[chor wujów(*)]: Wspieramy cie...

(*) gra polslowek :)


Ale ogolnie WALI MNIE TO :)

10.12.2008
23:27
[8]

reksio [ Q u e e r ]

Ciekawe co ten kościół się tak masturbacją interesuje ;]

10.12.2008
23:27
smile
[9]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

bodzio helikopter==> czy się przyjmie.

10.12.2008
23:27
[10]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Cholera, a myślałem, że tylko z piciem przesadzam...

10.12.2008
23:28
[11]

orzinn [ GOD LIKE ]

[6] PWNED :D

10.12.2008
23:30
smile
[12]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Jestem taki zagubiony.

10.12.2008
23:32
smile
[13]

Gastovski [ Konsul ]

Reksio, ponieważ Kościół (jako wspólnota) jest jednym z niewielu miejsc, gdzie w tym spsiałym świecie Ci przypominają, co jest moralne i godne człowieka, a co nie?

Wiem, że jesteś zadeklarowanym forumowym ateistą, który niczym Dawkins, stara się ośmieszyć lub zmieszać z błotem Kościół przy każdej okazji, ale proszę Cię, daj sobie czasem na wstrzymanie.

Jeszcze zatęsknisz za tym złym "Kościołem", jak będziesz zmuszany modlić się pięć razy dziennie w stronę Mekki.

Pozdrawiam

10.12.2008
23:33
[14]

craym [ Senator ]

ogoolnie rzecz ujmujac to watek z dupy
masturbacja jest ok, a wiekszosc z przytoczonych argumentow PRZECIW jest bzdurna jak np ten:
* Masturbacja może prowadzić do coraz bardziej perwersyjnych i nienaturalnych zachowań seksualnych

10.12.2008
23:34
[15]

bodzio helikopter [ Konsul ]

craym jak to bzdura? Nie wiedziałeś, że zaczyna się od niewinnej masturbacji, a kończy na masturbacji z użyciem maskotek?

10.12.2008
23:34
[16]

dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]

mozna spytac co skolonilo cie do zalozenia watku??

10.12.2008
23:34
smile
[17]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

no no słuchamy , nadstawiam uszu.

10.12.2008
23:35
smile
[18]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

dziecko neostrady xP==> hasło w google "jak powstrzymać się od masturbacji"

10.12.2008
23:36
smile
[19]

IHATE [ Generaďż˝ ]

Nie wiedziałeś, że zaczyna się od niewinnej masturbacji, a kończy na masturbacji z użyciem maskotek?

To źle?

10.12.2008
23:37
[20]

bodzio helikopter [ Konsul ]

Tak, to cholernie perwersyjne.

10.12.2008
23:39
smile
[21]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Może zrobimy wątek seryjny?

10.12.2008
23:39
smile
[22]

.:Jj:. [ Legend ]

Po trzecie:

..no i? Where is teh point?

10.12.2008
23:41
smile
[23]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Będzie się można umówić na wspólną perwersyjną masturbację

Może zrobimy wątek seryjny?

zrobimy listę stałych bywalców

10.12.2008
23:42
[24]

IHATE [ Generaďż˝ ]

^ Może przestań spamować?

[25] >> Musisz mieć strasznie nudne życie skoro cię takie rzeczy śmieszą.

10.12.2008
23:43
smile
[25]

magik603 [ Konsul ]

Hehe poczekam aż będzie więcej postów.
Będe miał się z czego śmiać bo przez niektórych to nie moge przestać sie smiac.

10.12.2008
23:43
smile
[26]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

Zawsze wiedziałem że to forum jest jakieś dziwne

10.12.2008
23:44
[27]

na zaś [ Konsul ]

prawda dawno temu na bashu odkryta: masturbacja* cieszyc sie bedzie zawsze wielkim zainteresowaniem najkrocej mowiac debili

*słowo masturbacja. nie musi nic oznaczac, miec kontekstu ani nic, wystarczy slowo klucz i juz jest zabawa dla ograniczonych

10.12.2008
23:45
smile
[28]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

spoiler start
Ruchać każdy może jeden dobrze drugi trochę gorzej"


spoiler stop


ale przecież nie o to chodzi jak co komu wychodzi.


na zaś==> prawda prawda

10.12.2008
23:47
[29]

Kozi89 [ Legend ]

"Rok 2009 rokiem walki z masturbacją"

10.12.2008
23:48
smile
[30]

mateuszek15 (2) [ Konsul ]

A ja nie mam co robić w nocy to wale, i co.......

Mam to wale:D

10.12.2008
23:50
smile
[31]

Endemic_thought [ Generaďż˝ ]

ok kończę bo wątek przerodzi się w masową orgię online,

równo o 00:00 jedziemy z tym koksem

10.12.2008
23:55
[32]

reksio [ Q u e e r ]

Gastovsky, no proszę cię, bo umrę. Strach przed Islamem ma wzbudzić we mnie gorliwą katolicką wiarę?

jest jednym z niewielu miejsc, gdzie w tym spsiałym świecie Ci przypominają, co jest moralne i godne człowieka, a co nie?

Wy, wierzący, nadal nie kumacie, że tu nie chodzi o to, że my nie wiemy, iż jesteśmy według waszych kategorii "źli" i "niemoralni". My się tym szczycimy. Więc - niech tobie Kościół przypomina, co jest moralne, a co nie jest, co możesz walić, a czego nie, nam pozostaw naszą niemoralność, brud, syf, masturbację i co tam tylko sobie wymyślisz ;]

10.12.2008
23:56
smile
[33]

Vegetan [ Senator ]

W większości prawda...ale czy to na pewno złe?

11.12.2008
00:09
[34]

mateuszek15 (2) [ Konsul ]

Znalazłem stronki gdzie jest ponad 200 numerów playboya :D Oraz stronę ze zdjęciami z filmów aktorek które coś pokazały. W sumie takie nic ale zawsze coś :D
Cóż dał by linka ale nie mogę :D

11.12.2008
00:11
[35]

Gastovski [ Konsul ]

Gastovsky, no proszę cię, bo umrę. Strach przed Islamem ma wzbudzić we mnie gorliwą katolicką wiarę?

Nie. Ma Cię to skłonić do tego, żebyś przy każdej okazji nie musiał między wierszami wyrażać nadziei, że Kościół upadnie, rozleci się etc. Wiem, że marzysz o całkowicie świeckim państwie, gdzie aborcje, eutanazja i tym podobne nieludzkie rzeczy są dozwolone. Gdzie "czarni" nie latają po osiedlach podczas kolędy. Gdzie dzwony nie biją o szóstej rano w niedzielę, kiedy Ty po ciężkim tygodniu w robocie, chcesz się wyspać. Mogę mnożyć i mnożyć, ale myślę, że sens jest oddany.

W każdym razie, mnie chodzi o to, że zatęsknisz za tym "upierdliwym" Kościołem, który sobie tylko tak gada, filozofuje itd. (bo tak naprawdę, to Kościół bezprośrednio nie wkracza w Twoje życie - nikt Cię siłą do Kościoła chodzić nie zmusza), bo kiedy Europę dotknie całkowita Islamizacja, nie będziesz mógł więcej wyrażać swoich "wolnych" poglądów, pod groźbą kary śmierci. Sam zresztą doskonale wiesz o co mi chodzi, więc nie muszę chyba rozwijać.

Wy, wierzący, nadal nie kumacie, że tu nie chodzi o to, że my nie wiemy, iż jesteśmy według waszych kategorii "źli" i "niemoralni". My się tym szczycimy. Więc - niech tobie Kościół przypomina, co jest moralne, a co nie jest, co możesz walić, a czego nie, nam pozostaw naszą niemoralność, brud, syf, masturbację i co tam tylko sobie wymyślisz ;]


Efekty tego "szczycenia się" widzę za każdym razem, kiedy jadę przez miasto (mieszkam w Niemczech, we Frankfurcie nad Menem). Wasza ateistyczna "wolność" pokazuje na każdym kroku swoje plony. Wolę, żeby mi Kościół mówił w co mam "walić", niż żeby ateiści dalej niszczyli ten świat, pod pretekstem wolności. Cały czas Europa zachodnia zbiera swoje plony, za odrzucanie Boga. Nie ma już poczucia świętości, czystości, uczciwości - to wszystko jest nudne i na poziomie średniowiecza. Liczą się teraz swoje własne przyjemności prawda?

11.12.2008
00:11
[36]

_MaZZeo [ Senator ]

z problemu się śmieją najbardziej ci, którzy najczęściej walą niemca po kasku.

EOT.

11.12.2008
00:17
smile
[37]

Roko [ Generaďż˝ ]

o kurcze, koleś plecie głupoty prawie jak attyla

11.12.2008
00:18
[38]

Raziel [ Action Boy ]

gatovsky --> nie tłumacz bo nie warto. Z wypowiedzi tego człowieka widać wyraźnie, że to reprezentant mody "ale jestem fajny bo pieprze ten kosciol buahah". Na nic się zda racjonalne tłumaczenie, cokolwiek mu nie powiesz on i tak Cie wyśmieje. Hopeless

mazzeo wyczerpał temat.

EOT.

11.12.2008
00:21
[39]

reksio [ Q u e e r ]

Gastovsky, piszesz jak Marcin Wolski, który ostatnio robi karierę na powieściach, w których Islam napada na Polską (sic!). Naprawdę, trudno mi zachować powagę. W Średniowieczu straszyliście nas diabłem, teraz straszycie nas Islamem. Nie możecie przestać straszyć ludzi?

W każdym razie, mnie chodzi o to, że zatęsknisz za tym "upierdliwym" Kościołem, który sobie tylko tak gada, filozofuje itd. (bo tak naprawdę, to Kościół bezprośrednio nie wkracza w Twoje życie - nikt Cię siłą do Kościoła chodzić nie zmusza), bo kiedy Europę dotknie całkowita Islamizacja, nie będziesz mógł więcej wyrażać swoich "wolnych" poglądów, pod groźbą kary śmierci. Sam zresztą doskonale wiesz o co mi chodzi, więc nie muszę chyba rozwijać.

Pytam - czy powiedział Ci o tym Jezus Chrystus? Czy objawił się i rzekł, że oto Islam nadchodzi i zbruka Matką Boską Lichenską, Polskę rozwlecze, krew dziewicy rozleje? Podałbym ci mentalnego, wirtualnego dżojta, żebyś się wyluzował.
Ps. Ach, i przykro mi, ale od filozofii to ja mam Heideggera, Sartre'a, Gadamera, Derridę, Lyotarda, Foucaulta, czy nawet Montaigne'a i Rousseau, natomiast na pewno nie kręci mnie ten "filozofujący" Kościół, który nic ciekawego od czasów Średniowiecza w dziedzinie filozofii nie zaproponował ;]

Efekty tego "szczycenia się" widzę za każdym razem, kiedy jadę przez miasto (mieszkam w Niemczech, we Frankfurcie nad Menem). Wasza ateistyczna "wolność" pokazuje na każdym kroku swoje plony. Wolę, żeby mi Kościół mówił w co mam "walić", niż żeby ateiści dalej niszczyli ten świat. Cały czas Europa zachodnia zbiera swoje plony, za odrzucanie Boga. Nie ma już poczucia świętości, czystości, uczciwości - to wszystko jest nudne i na poziomie średniowiecza. Liczą się teraz swoje własne przyjemności prawda?

Zaczynamy się dogadywać - ty całe zło widzisz w ateistach i innowiercach (vide Islam), ja widzę w katolikach. Przepraszam, że jestem paprochem w Twoim oku.

Raziel-> Słowo w słowo, kropka w kropkę można powiedzieć to samo o Tobie. Wybacz, ale sformułowanie, którego użyłeś, razi w dwie strony.

11.12.2008
00:22
[40]

Gastovski [ Konsul ]

Wiesz Raziel, pierwszy raz widzę, żebyś nie pisał jakie konsole są głupie :D.

W każdym razie, rację masz, więc również się wyłączam w tym temacie. I tak pewnie temat poleci, więc sensu to nie ma.

Notabene (korzystając z okazji) pamiętaj, że nasz zakład dobiega końca za 3 tygodnie (dotyczący SW: Force Unleashed).

11.12.2008
00:31
[41]

reksio [ Q u e e r ]

Gastovski, w czym Raziel ma rację? Ma rację, bo twierdzi, że ty masz rację? Raziel zarzuca mi brak zrozumienia czy nawet chęci zrozumienia Twoich tez - czy ty również nie podzielasz takiego zabarykadowanego stanowiska? Czy nie podziela go ten nasz dorosły Raziel? Zabawne, że ilekroć ateista próbuje polemizować z wierzącym, to ten wierzący wytyka mu bunt młodzieńczy, bunt w ogóle, gówniarstwo, brak zrozumienia czy znajomości podstawowych faktów. Nie chcę tu opowiadać historii swojego życia - ateistą jestem od wielu lat, wielu lat - chyba to wystarczający czas, aby móc utwierdzić się we własnym przekonaniu i odseparować go od ewentualnych, młodzieńczych, naiwnych idei?

Otóż, nie czuję się fajny z powodu "pieprzenia na Kościół". Dlaczego mam się czuć fajny? Tę samą modę wytykano mi lat temu 10 i pewnie wytykać mi będą za lat 20. W kategoriach katolików ateista nie ma prawa być poważny - zawsze będzie zbuntowany. Szkoda tylko, że katolik już nie widzi, że dawno, dawno temu innowiercy przestali się buntować przeciwko jednej, obiektywnej mądrości Kościoła - bo nie ma przeciwko czemu. Bo już nie muszę odcinać się od waszych tez, mądrości, filozofii - za mało znaczycie, sorry. ;]

11.12.2008
00:35
[42]

Gastovski [ Konsul ]

Chciałem to dodać, ale edit się skończył. To do postu 39.

Reksio, ja nie widzę zła, takiego jak Ty mi przedstawiasz w ateistach, a tym bardziej w wyznawcach innych religii. A już na pewno nie jesteś żadnym "paprochem". Ja wymagam jednego: Żeby ateiści zaakceptowali udział Kościoła w społeczeństwie (tym bardziej jego opinię). Nie uznaję narzucania wiary innym (tak jak to w Polsce często jest, pod np. postacią religii w szkołach), ale wymagam, żeby ludzie (ateiści) bezpodstawnie nie atakowali Kościoła, tylko dlatego, że śmie mieć inną (lepszą w moim mniemaniu) opinię co do masturbacji. Tym bardziej, jeżeli ona na pewno nikomu nie zaszkodzi (ta opinia). Tak samo w innych sprawach, cały czas słyszę "czemu ten cholerny Kościół się wpieprza cały czas w sprawy państwa etc."

A Polsce na pewno to na złe nie wyjdzie (tak jak nie wyszło), jak Kościół się trochę powtrąca. Na zachodzie się nie wtrąca i efekty, jak wspomniałem, widać.

Czekaj, zaraz Ci odpowiem na post 41.

11.12.2008
00:42
[43]

Erazor_XX [ give it to me baby! ]

To co panowie, krzyżaczek?

11.12.2008
00:45
smile
[44]

Gastovski [ Konsul ]

Napisałem kolejnego z powodu edita.

Raziel ma rację w tym, że nie warto prowadzić takiej rozmowy na tym forum. Nie dlatego, że jesteś "gówniarzem", czy coś i nie warto z tobą dyskutować. Nie chwalę go za resztę jego wypowiedzi. Sam wiesz, że gadka na tym forum na te tematy, może się źle skończyć.

Zabawne, że ilekroć ateista próbuje polemizować z wierzącym, to ten wierzący wytyka mu bunt młodzieńczy, bunt w ogóle, gówniarstwo, brak zrozumienia czy znajomości podstawowych faktów. Nie chcę tu opowiadać historii swojego życia - ateistą jestem od wielu lat, wielu lat - chyba to wystarczający czas, aby móc utwierdzić się we własnym przekonaniu i odseparować go od ewentualnych, młodzieńczych, naiwnych idei?

Myślę, że to wynika z tego (ta opinia o gówniarstwie), że młodzi są najbardziej zbuntowani. Ja tak to postrzegam. Ty jesteś człowiek dorosły, znasz podstawy wiary katolickiej (w przeciwieństwie do antyklerykalnego gimdebilstwa, które chce być pr0) i świadomie je odrzuciłeś. Masz do tego pełne prawo. Za to nigdy nie śmiałbym mieć do kogoś pretensji. Jak wspomniałem, niesmak wzbudza u mnie fakt, że ktoś na każdym kroku musi krytykować i wyrażać nadzieję na upadek Kościoła.

Otóż, nie czuję się fajny z powodu "pieprzenia na Kościół". Dlaczego mam się czuć fajny? Tę samą modę wytykano mi lat temu 10 i pewnie wytykać mi będą za lat 20. W kategoriach katolików ateista nie ma prawa być poważny - zawsze będzie zbuntowany. Szkoda tylko, że katolik już nie widzi, że dawno, dawno temu innowiercy przestali się buntować przeciwko jednej, obiektywnej mądrości Kościoła - bo nie ma przeciwko czemu. Bo już nie muszę odcinać się od waszych tez, mądrości, filozofii - za mało znaczycie, sorry. ;]
Myślę, że miałeś pecha. Szczególnie z polskimi, mało "katolickimi" katolikami. Dla mnie Polscy katolicy, to w większości jedna wielka obłuda, klepiąca cały czas te same pierdoły. Ja Cię tak nie postrzegam, jak oni.

Jak wspomniałem, nie mam nic do prawdziwych ateistów (gówniarstwo mnie tylko śmieszy), ale nie mam szacunku do tych, którzy muszą na każdym kroku krytykować i życzyć źle Kościołowi. Było w Piśmie napisane, że zostawcie ich w spokoju. Jeżeli są fałszywi, to i tak upadną. A jeżeli są prawdziwi, to możecie walczyć z samym Bogiem.

A na koniec podajmy sobie ręce i wracajmy do wątku o PS3, śliniąc się na jutrzejsze HOME i bliskie Killzone 2 :D.

11.12.2008
00:48
smile
[45]

.:Jj:. [ Legend ]

walą niemca po kasku.

Tego terminu nie znałem. Codziennie człowiek uczy się czegoś nowego!

11.12.2008
00:53
smile
[46]

szarzasty [ Mork ]

Tego terminu nie znałem. Codziennie człowiek uczy się czegoś nowego!

fakt faktem że coraz trudniej ogarnąć kolejne określenia na pospolite walenie konia- dlatego lepiej zapisać na HDD całą listę (kto wie kiedy się przyda):

nękać jaszczura
szlifować stalagmit,
strobilizować tasiemca,
cwiczyć młodego,
musztrować jungsa,
heblować belę,
ciągać strzałę,
klepać banana,
ciskać kałasza,
stukać faję,
stroszyć bobra,
patroszyć śledzia,
gładzic węgorza,
drążnic byka,
ikać fistaszka,
łupać orzeszka,
łuskać kaczana,
polerować kolbę,
woskować lufę,
trenować wyciora,
kręcić tuleje,
oprawiać gnata,
dusić flaka,
studzić pręta,
grzać muła,
rypać źrebaka,
tyrać dzidę,
frezować trzonka,
pukać ćwieka,
plumkać wajchę,
kulać bobsona,
robić buta
niańczyć smerfusia,
imać drąga,
wbijać smyka,
ciosać pala,
chapać organa,
wyrzymać pisiora,
gruchać frędzla,
dobruchać kata,
szturchać smoka,
błogosławić plebana,
stroić fleta,
cykać świerszcza,
rąbać kłodę,
podkręcać knota,
cyklinować klepkę,
cucić kapucyna,
szkolić majstra,
falować ogóra,
gnębić karminadla,
bzykać trzmiela,
klepać rynnę,
pędzić kaktusa,
urwać sopla,
targać wihajstra,
straszyć węża,
karcić prezesa,
tuczyć ephraima,
ciumkać bigosa,
karczować foresta,
toczyć majoneza
szorować zbroje,
ubijać schaba,
tłoczyć galaretę,
ścinać tłoka,
pitrasić minoga,
czarować różdżkę,
łypać kłosa,
prężyć strunę,
walić konia,
skakać małysza,
pierd...ąć gołębia
walić gruszkę.
turlać dropsa
jeździć na ręcznym

11.12.2008
01:02
smile
[47]

.:Jj:. [ Legend ]

musztrować jungsa
łuskać kaczana
kulać bobsona
tuczyć ephraima


OMFG

Teraz już rozumiem co wszyscy do mnie mówili, o ja głupi!

11.12.2008
01:05
smile
[48]

mefsybil [ Relapse ]

kulać bobsona

Bobson to ja kiedyś mojego misia tak nazwałem.

11.12.2008
01:06
[49]

delstar [ Generaďż˝ ]



Hmm zawsze mi sie to kojarzylo ze zboczeniem, pedalstwem a tu prosze. . sposob na zylaki i zmniejszenie prawdopodobienstwa zapadania na wszelkie choroby zwiazane z tym narzadem.

Stosuje to ktos ? Tylko bez sciem

11.12.2008
01:08
smile
[50]

Paradox [ Loon ABO mode ]

delstar -> zastanów się który facet z przyjemnością (czy też poczuciem "działania profilaktycznego") wsadzi sobie coś w dupę.

11.12.2008
01:27
smile
[51]

.:Jj:. [ Legend ]

Loon=> prawda, prawda.

Ale wszyscy wiemy z życia że są na świecie tacy co chcieliby wsadzić innym, ale to już szerszy temat..

11.12.2008
01:44
[52]

Leilong [ STARSCREAM ]

Sama prawda, każdy znas może to zaobserwować.

11.12.2008
01:55
[53]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

A gdzie w spisie pociesznych idiomów zapodziało się najfajniejsze określenie - "czochrać Pedatora"?


Nie walić. - Mephistopheles
11.12.2008
02:09
smile
[54]

_agEnt_ [ Tajniak ]

delstar:

Phi, takie rzeczy to ja przerabiałem w podstawówce. Patrz na to :P

11.12.2008
02:22
smile
[55]

.:Jj:. [ Legend ]

_agEnt_ => proszę, nie mów nam jak to znalazłeś..

11.12.2008
02:53
[56]

Chacal [ Senator ]

Test z podanej strony jest tak tendencyjny, że rzygać się chce.

Dla dziecka albo dla nastolatka autoerotyzm jest czynnością, która prowadzi do powstania przyjemności i zaspokaja ciekawość własnego ciała. Czasami jednak znaczy coś więcej - pozwala zagłuszyć lęk, samotność, odrzucenie. Staje się sposobem na rozładowanie stresu. W ten sposób dziecko może nauczyć się sięgać po masturbację niejako automatycznie, w momencie, gdy tylko poczuje się wystraszone czy zagrożone. Powtarzając ten mechanizm wiele razy (na przykład kilkakrotnie w ciągu dnia), przestaje mieć nad nim kontrolę.

To powyżej funkcjonuje w tekście bynajmniej nie jako opis jednego z możliwych sceniariuszy, w przypadku, gdy młody człowiek nie umie poradzić sobie z poważnymi skądinąd problemami lęku, samotności i odrzucenia. Nie, powyższy tekst to argument przeciwko masturbacji. To tak jakby powiedzieć "powstrzymuj się od kaszlu, nawet jesli kaszlesz bo masz grypę". O leczeniu grypy nie wspomina się - tutaj kaszel jest problemem.

Oprócz tego co pare zdań widzimy "oczywiste" założenia, że maturbacja przeczy miłości, a jej praktykowanie sprowadza partnera do roli jakby trzeciej ręki. Rewelacja.

Autor musi mieć chyba poważne problemy z własną seksualnością. Stawiam stówę, że za młodu, podczas burzy hormonów, toczył ze sobą stałą walkę "walić, czy nigdy nie grzeszyć" i tak się tym przejmował, że w końcu nie zaspokoił ani jednej ani drugiej potrzeby. Dobry fundament dla uznania masturbacji za zło ostateczne i pouczania innych co mają robić.

Do cholery ciężkiej, wszystko jest dla ludzi, byle w rozsądnych ilościach. Cóż to, masturbacja to wymysł ostatniej dekady, czy jak ? Ludzie od zarania dziejów spuszczali ciśnienie na przeróżne sposoby i pewnie nie ma już na świecie takiego otworu, w który jeszcze nikt nigdy nie wkładał. Kobiety zresztą też święte nie są i nigdy nie były. I co, jakoś te ideały miłości, opiekuńczości, wzajemnej satysfakcji i w ogóle człowieka jako istoty doskonałej źle się nie mają. Przetrwały bez problemu, nadal są popularne i niech mi ktoś udowodni, jeśli umie, że jest to zasługą wyłącznie tych, którzy dopiero po ślubie pierwszy raz zdjęli spodnie.

11.12.2008
03:02
smile
[57]

_agEnt_ [ Tajniak ]

"Do cholery ciężkiej, wszystko jest dla ludzi, byle w rozsądnych ilościach."

W sensie, że gerbilling też? :D
great success!

11.12.2008
03:13
smile
[58]

delstar [ Generaďż˝ ]

agent

No to juz mam kolejna wrzute na" twoj stary/stara ":]

11.12.2008
03:39
smile
[59]

Chacal [ Senator ]

_agEnt_ -> jeśli o pozwolenie pytasz, to mi tam nic do tego. Jak chcesz, to używaj w tym celu nawet nosorożca, byle byś tylko nie namawiał potem ludzi do pójścia w twoje ślady.

11.12.2008
08:39
smile
[60]

_borzo_ [ Konsul ]

Po tym wątku widać, że najbliżej od masturbacji jest wiara.

11.12.2008
11:23
[61]

Jedziemy do Gęstochowy [ Racjonalista ]

Czy każdy wątek musi po jakimś czasie przejśc na temat wojen katolików z ateistami?

takie odnoszę wrażenie.

a to co tam pisza to bzdury.

11.12.2008
11:57
[62]

Mraauuu [ Centurion ]

[35] w średniowieczu to ludzie wierzyli gorliwie w Boga i kupowali odpusty żeby iść do nieba... Duchowo nie?
[41]Reksio trochę tez wina ateistów... Z jednej strony katolicy napinają sie strasznie, a z 2 z wieloma ateistami nie da się pogadać o tym bo od razu mówią ze ich to wali czy coś takiego...
[42] co do nie wtrącania kościoła... W nazistowskich Niemczech kościół podpisał konkordat z nazistowskimi władzami, uzyskali wiele przywilejów w tym mogli transmitować msze radiowo... ani razu mszy nie przerwali nazisci...pewnie nie mieli powodu...

11.12.2008
12:04
smile
[63]

gacek [ FISHKI dot NET ]

deslar >>> to jest lepsze :)
rimming

Zreszta zboczeń jest wiele

11.12.2008
12:44
smile
[64]

Awerik [ Carioca ]

Aż dziwne, że nie napisali, że masturbacja powoduje ślepotę.

11.12.2008
13:16
smile
[65]

Gastovski [ Konsul ]

[35] w średniowieczu to ludzie wierzyli gorliwie w Boga i kupowali odpusty żeby iść do nieba... Duchowo nie?

I myślisz, że Bóg to pochwala/pochwalał? Albo, że ci ludzie są z tego powodu rozgrzeszeni? A może myślisz, że sam Papież nie grzeszy?

[41]Reksio trochę tez wina ateistów... Z jednej strony katolicy napinają sie strasznie, a z 2 z wieloma ateistami nie da się pogadać o tym bo od razu mówią ze ich to wali czy coś takiego...


To wina człowieka, a nie konkretnego zwalania winy na grupę ludzi - ateistów czy też katolików.
Po 1. Wszyscy są ludźmi i wszyscy grzeszą.
Po 2. Bardzo często katolicy próbują prowadzić dialog z ateistami. Polecam forum katolik.pl - powstał specjalny dział dla ateistów, którzy polemizują z innym religiami - głównie chrześcijaństwem, ale są też wyznawcy innych religii. To jest próba nawiązania dialogu i możliwość wyrażenia dowolnego zdania. Plusem tamtego forum, że nie ma tam gimnazjalnego gówniarstwa, tak jak na GOLu, któremu się wydaje, że są głębokimi ateistami. Problem w tym, że jak takich matula pogoni, to biegną do Kościoła.

W każdym razie, nie ma nic gorszego niż zaciekli katolicy i ateiści, którzy tylko szukają powodu do sprzeczki i kłótni (co innego stanowczość - tak jak Reksio i ja - ale przypominam, że nie jechaliśmy po sobie, a co innego jechanie po sobie nawzajem). Dlatego też nie rozumiem Attyli, bo człowiek ten dysponuje dużą wiedzą, broni wartości chrześcijańskich, a sam ich kompletnie nie przestrzega. Z takim to ja dziękuję za rozmowę. Podobnie jak z agresywnymi ateistami, których nie brakuje na tym świecie - na GOLu praktycznie takich nie ma - jest tylko nastoletnie gówniarstwo, któremu się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy.

[42] co do nie wtrącania kościoła... W nazistowskich Niemczech kościół podpisał konkordat z nazistowskimi władzami, uzyskali wiele przywilejów w tym mogli transmitować msze radiowo... ani razu mszy nie przerwali nazisci...pewnie nie mieli powodu..

Pytanie: Co do ma do dnia dzisiejszego?

Mam jeszcze pytanie do Reksia: Świąt rzecz jasna nie obchodzisz?

11.12.2008
13:59
[66]

Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]

co może jeszcze dacie że nóg myć nie można

11.12.2008
14:14
smile
[67]

matirixos [ BLAUGRANA ]

63

11.12.2008
15:11
smile
[68]

Halucyn89 [ Senator ]

o ironio ! :D
Przed chwilą wbiłem na xnxx-a , ale nie zdążyłem bo father wrócił, i włączyłem GOL-a a tu takie coś :D
Dobrze że się nie zabawiłem.

11.12.2008
15:16
smile
[69]

Blizzman [ Pretorianin ]

Ja tak tylko zapytam... jaki cel ma ten wątek? Ma na celu udowodnienie że masturbacja to "zuo" czy co?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.