M461K [ Pretorianin ]
Legalizacja gandzi za czy przeciw ?
Osobiście jestem przeciw.
To fajnie wygląda w teorii , ale ludzie nie umieją się bawić, przesadzają...
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Bardzo ciekawy temat do dyskusji.
wacek666 [ 666 ]
po co jak sa dopalacze.com
s1ntex [ Generaďż˝ ]
[3]
reksio [ Q u e e r ]
oczywiście, oryginalność wątku wali w oczy z piąchy.
kubicBSK [ Senator ]
Gandzia Power.
Ja tam wolę herbatę z dwóch torebek i czasami ojcu podkradam reeed'sa
ch18 [ ZIP Skład ]
mi to obojętne.Czasami chciałbym pójść z kolegami do coffe shopu i sie pobawić ale wiem,że ludzie by tego nadużyli i by po miesiącu spowrotem wszedł zakaz
petit_beurre [ Centurion ]
Denapelizacja oczywiście, nnad legalizacja trzeba byłoby się jeszcze zastanowić
gromusek [ keep Your secrets ]
nuda.... przeciw..... nuda....
rzaba89nae [ WTF!? ]
Nie można nadużyć gandzi... tzn można, ale tylko złapiesz zmułę i tyle, nic więcej...
Dycu [ zbanowany QQuel ]
rzaba89nae - A czy jesteś tego aby na pewno pewien : )?
dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]
przeciw.....papierosy to i tak juz jak dla mnie za duzo
Lookash [ Senator ]
Jak najbardziej tak. I wszystkich trucizn świata z załączonym ostrzeżeniem, jakie skutki przyjmowanie ich wywołuje :)
Metam [ Konsul ]
Przeciwny jestem i tyle w tym temacie.
M461K [ Pretorianin ]
>Nie można nadużyć gandzi... tzn można, ale tylko złapiesz zmułę i tyle, nic więcej...
Ale z ciebie gandziolog...
Nawet mylisz nadużycie z przedawkowaniem...
litlat [ (A)//(E) ]
Za.
Skoro moge sie truć alkoholem i nikotyną to dlaczego nie moge sie truć THC?
Finthos [ Generaďż˝ ]
Jasne, że za. Razem z koką, herą, amfą, LSD i w ogóle wszystkim. Każdy musi sam zdecydować, co go bawi, a co nie, nie widzę powodu, żeby ludzi karać, chociaż nie robią nikomu krzywdy.
PS Sam nie dotykam nic co powszechnie zwie się narkotykami, więc jestem w miarę obiektywny chyba.
Novus [ Generaďż˝ ]
Finthos - "Sam nie dotykam nic co powszechnie zwie się narkotykami, więc jestem w miarę obiektywny chyba." - to zdanie jest oksymoronem.
Halucyn89 [ Senator ]
Poznaj nowego na forum po wątkach:
Marycha tak czy nie, pes czy fifa, cs czy quake ale gościu z 40 levelem :O
Lolter [ African Herbman ]
Jak ktoś chce to i tak pali więc w sumie wisi mi to.
orzinn [ GOD LIKE ]
ZA
ADEK24 [ KOCHAM MARYSIENIECZKE ]
nie
ludzie juz calkiem byliby zryci ja nie wiem jak mozna byc takim idiota zeby takie rzeczy uzywac
flikt [ wandalista ]
abstrahując od tego, ze jestem przeciw - chcialbym zapytac forumowych specow: co oznacza "naduzycie" gandzi i "przesadzenie" z nia? co to oznacza dla czlowieka, ktory naduzyl i przesadzil? co sie z nim stanie?
ch18 [ ZIP Skład ]
śmiertelna dawka marihuany wynosi 3,5 kg więc na pewno nie zabije.Spaliłbyś max 10 gramów sam i byś zasnął.
rzaba89nae [ WTF!? ]
[16] Nie uważam się za żadnego gandziologa, po prostu nadużycie da Ci tyle, że się zmulisz, więc co to za nadużycie ? Niczym nie grozi. Nie mówiłem o przedawkowaniu, nawet nie miałem tego na myśli.
Damian241 [ Pretorianin ]
Oczywiście za bo wiadomo kazdy lubi cos innego.
litlat [ (A)//(E) ]
ADEK24 - Jak widać można być takim idiotą i używac narkotyków. Tylko co TOBIE do tego? Zmusza Cie ktoś do brania?
Legalizacja czy chociażby depenalizacja pozwoliłaby na przynajmniej częściowe odkorkowanie się sądów. Niestety, jak wiemy, posiadanie minimalnej ilości zakazanej substancji to strrrasznie szkodliwy społecznie czyn!
promyczek303 [ sunshine ]
Jestem za. Kto chce mieć dostep to i tak ma. Znam osoby które "nie maja ograniczen" i takie ktore pala od czasu do czasu, dla zabawy. Wiec mysle ze legalizacja nic by nie zmieniła.
Devilyn [ Edgecrusher ]
PRZECIW
_borzo_ [ Konsul ]
Obecnie w Polsce możesz wszędzie kupić marihuanę, tylko że nie legalnie. Uważam, że powinna być legalna, ponieważ ukrywanie się z tym jest wg. mnie śmieszne.
eros [ elektrybałt ]
Tyle tych watkow bylo, ze nikomu sie juz nawet gadac o tym nie chce ;)
Przeciw.
Ciekawy Fryzjer [ Semper Fidelis ]
I tak 3/4 osób w Polsce pomiędzy 15-25 rokiem życia paliło albo miała jakąkolwiek styczność z THC
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Pisalem juz nie raz czemu jestem ZA wiec nie bede sie powtarzac. Jak najbardziej ZA.
Czas nabic :)
Raziel [ Action Boy ]
temat wałkowany od dawna.
Oczywiście, że nie. Jak jest zakaz to jest przynajmniej szansa na to, że dana osoba wystraszy się i nie spróbuje, a przynajmniej będzie się bała popalać na większą skalę (oczywiście mówię tutaj o porządnych ludziach, nie zaś o elemencie społecznym, któremu już i tak nic nie pomoże). Legalizacja zaś to kolejny krok w kierunku większej samowolki, a co za tym idzie zwiększeniu patologii, ogłupiania ludzi i zaprzeczeniu sensu istnienia państwa prawa.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Raziel - Oczywiscie. Lepiej niech taka osoba dostanie chemie w ktorej zielonego jest 30%. Jesli ktos chce to sie nie wystraszy.
Patologia moj drogi to jest wodka i swobodny do niej dostep.
Owszem, sa ludzie ktorym odpiernicza po trawie ale sa tez tacy ktorym odwala po wypiciu herbaty czy zjedzeniu czekolady. Nie wspominam co sie dzieje z ludzmi po alkoholu bo to kazdy wie. Czemu wiec alko nie zabronia? Coz, to intres i liczy sie tylko interes a nie zdrowie i ofiary. Z tego powodu wodka jest ok, ale trawa juz nie. Oczywiscie trawa=heroina i ogolna smierc i narkomania :)
Z perspektywy alkoholu wszyscy maja ludzkie zycie w dupie, ale juz z perspektywy trawy nie :)
reksio [ Q u e e r ]
Jestem za stanowczą delegalizacją alkoholu.
Janczes [ You'll never walk alone ]
Przeciw.
oprocz walki z pijanymi kierowcami których jest "jak mrówków" dojdzie jeszcze to... Bedzie strach nawet chodnikiem chodzic.. :/
litlat [ (A)//(E) ]
Janczes - A teraz nie ma kierowców pod wpływem narkotyków?:P
Silvestris [ Pretorianin ]
Głupie pytanie...
owens [ Hardstyle ]
I tak wiadomo że zakazany owoc smakuje najlepiej ;)
Mi to obojętne czy jest zalegalizowana czy nie, mój świat sie nie zawali :P
Eckity [ Konsul ]
za
Raziel [ Action Boy ]
pshemeck --> robisz coś cholernie oklepanego. Wypominasz inne patologie miast wysunąć jakieś konkretne argumenty "za".
Co więcej, porównywanie alkoholu do narkotyków jest conajmniej bezsensowne. Alkohol prowadzi do stanu upojenia, a do czego prowadzą narokotyki, w tym trawa często sami nie wiemy. Nie raz są to tak zwane "dziury w mózgu", czasem zawiechy, w skrajnych przypadkach stany nerwicowe i choroby psychiczne. Gadka o herbacie jest zupełnie bezsensowna, no chyba że dolewasz sobie do herbatki wódki, a w czekoladzie zatapiasz piguły.
Nie popieram picia wódy itp itd. Swego czasu w liceum czasem mocno pobalowałem, ale raczej już z tym skończyłem, zdałem maturę, dostałem się na studia, a koledzy którzy przyjmują wiadra itp dalej siedzą tam gdzie kilka lat temu. To jest chyba największy argument przeciwko ćpunom - życie, a te dziwnym trafem zwykle jest łatwiejsze dla "czystego". Wyjątki powierdzają zaś regułę.
Flet [ Fletomen ]
Naprawde mam sie przejmować tym tak, że w blancie ktoś ma tylko 30% zielonego? Ojej Gandzie Apteczną niech wprowadzą.
kamyk_samuraj [ Senator ]
Raziel ->
Ale Pshemeck podal ci przeciez powod - kontrola nad tym, co sie pali. Bo dostep do maryski jest w naszym kraju, jak kazdy widzi. Byle czternastolatek z glutem pod nosem moze skombinowac sobie maryske - a przynajmniej cos, co maryska mu sie wydaje. Bo moze to byc rownie dobrze 30% trawki a reszta najwiekszego syfu w okolicy.
Co do "dziur w pamieci" po alkoholu - chcialem cos powiedziec... ale zapomnialem. Znaczy sie - wystepuja. Zgony, urwania filmu, itp. itd.
Raziel [ Action Boy ]
kamyk --> bzdura, już widzę jak takiemu pshemeckowi chodzi o "czystość" zielska. Po prostu chodzi o to żeby się zjarać bez konsekwencji. I bardzo dobrze, że jest jak jest. Niech każdy 14 latek z zrąbaną psychiką od zielska będzie przestrogą dla innych;)
EwUnIa_kR [ Legend ]
za
maviozo [ Man with a movie camera ]
Jaki mamy procentowy rozkład za/przeciw?
ZA, a co.
kubicBSK [ Senator ]
[za]
maviozo - ankieta:P?
Lolter [ African Herbman ]
Raziel --> Nie każdy kto pali skończy na dnie, tak samo jak nie każdy kto pije będzie śmierdzącym żulem. Znam kilka osób które paliły i to sporo i teraz sa na studiach albo mają prace, rodzine i żyją normalnie. We wszystkim trzeba mieć umiar, jeżeli nie jest to dla ciebie cel życia a jedynie rozrywka to nie jest to groźniejsze od alkoholu.
Cartman___ [ Konsul ]
Za !
O ile ceny byly mniejsze :) Jakby 10 zl gramik kosztowal to by bylo elegancko , jak 5 zl to jeszcze lepiej :)
Lepsze to niz fajki , przynajmniej ma sie odjazd , a nie tylko sie truje siebie i ludzie w kolo i gowno sie z tego ma procz smordu i w dupe kasy mniej
DJ Pinata [ Subterranean ]
Przeciw.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Chodzi o czystos trawy. Mozna z 1 KG trawy zrobic jej 2-2,5 raza wiecej.
Jest to mieszane z roznym scierwem ktore czesto dziala jak psychotropy.
Moze i rok temu ale widzialem jak robi sie z 5 kg porcje. Caly proces i uwierz mi bys zbladl dowiadujac sie co ludzie potrafia pakowac do trawy by miec jej wiecej i by byla mocniejsza ( nie, to nie sloma ).
Wodki 14 letni szczyl nie dostanie? Dostanie wiec to lekko z tylka wyjety przyklad.
Wejdz na oddzial detoksykologii i zobacz ilu tam jest ludzi tylko po trawie, potem przejedz sie na oddzial dla alkoholikow i zobacz ilu tam ludzi tylko po wodce i piwkach.
Czysta trawa bez domieszek, jedynie wysuszona 100% roslinka odpowiedniej marki to zupelnie inna bajka niz fifka nabita z trawy produkowanej w Polsce w ktorej by zarobic trzeba zrobic 2x wiecej towaru.
Legalizacja=kontrola i zapewniam Cie ze wtedy trudniej bedzie 14 latkowi dostac towar, jesli juz dostanie to tak samo jak teraz moze dostac wodke. Najwazniejsze ze towar bedzie dokladnie testowany i nie bedzie chemii dopuszczanej do obrotu. Nikt nie bedzie do trawy pchal scierwa.
Wspomne jeszcze o mafii/gangach ale o tym chyba juz kazdy wie.
Legalizacja= kotrola jakosc,mniejszy dostep dla maloletnich,odciecie pokaznej gotowki dla gangow.
blazerx [ ]
A kogo to obchodzi, i tak nie bedzie legalna...
kubicBSK [ Senator ]
Pshemeck ma rację. Dzisiejszy trawka, która możecie dostać na osiedlu to nie "ecko stuff". Gówniana roślinka, która dojrzewa w sztucznie ocieplanych/oświetlanych pomieszczeniach. Do tego nawalone różnych gówien, które jeszcze bardziej zachęcają Cię do następnego razu i wpadnięcia w nałóg. Tak, to działa teraz, niestety.
sugibejbs [ Pretorianin ]
maviozo zrób stat ;)
Przeciw
ero_sk [ THC ]
ZA
zacytuje:P
" Lepiej żebyś pił niż palił twierdzi społeczeństwo,
z tym że ziele to spokój, a alkohol to szaleństwo"
Jeśli Mary jest zakazana, tak samo powinno być z fajkami i wódką. Piwko już by się oszczędziło:P
ronn [ moralizator ]
oczywiście, że przeciw
narkotyki to samo zło
marihuana zabija
(nawet premier tusk tak mówił)
ero_sk [ THC ]
ronn---> NARKOTYKI a MARIHUANA to spora roznica. Ja rowniez jestem przeciw legalizacji NARKOTYKOW, z wyjatkiem MARIHUANY, ktorej sam i tak nie uwazam za narkotyk a jedynie za uzywke. NA SWIECIE nie zanotowano jeszcze przypadku smierci spowodowanej spozyciem za duzej ilosci Mary. Co najwyzej mozesz miec po tym wagon:P A wiec jak juz cos pisac, to pisac z sensem;P
EDIT: Jeszcze jedna wazna sprawa. Ile rzad by zarobil na nalozeniu akcyzy na grass... A tak to tylko bjadola ze kasy nie ma.
kubicBSK [ Senator ]
Chyba go nie zrozumiałeś:)
ero_sk [ THC ]
kubicBSK---> ale napisalem to tez dla infomacji dla innych:P A wejdzie fanatyk ojca chrzestn... dyrektora znaczy sie i juz po jednym zartobliwym poscie bedzie krzyczal w alkoholowej agonii ze narkotyki to dar diabla:P
Caine [ Książę Amberu ]
Holendrzy chyba już się zorientowali jak burdel zrobili, bo kasują część kofiszopów. I nomen omen dzielnicę czerwonych latarni w Amsterdamie.
edit
[przeciw]
Pl@ski [ Rastaman ]
Znowu? OK, let's see.... Szczeniarnia wypowiadająca się w temacie, o którym nie ma zielonego pojęcia? Chcked... Domniemani specjaliści od narkotyków? Są... Porównywanie ganji do narkotyków, alkoholu? Jeest... Kilka rozsądnych osób... Uff... Dobrz, tych też nie brakuje...
Ale poza tym to było, wałkowane setki razy, dajcie już spokój...
Jak dla mnie to w tej chwili rybka w sumie, jednak gdyby w końcu zalegalizowanie posiadanie niewielkich ilości byłbym wniebowzięty, nie trzeba by się było tak kitrać.. ;) Chociaż w sumie to też swój urok ma... :]
ero_sk [ THC ]
Ooo tak swój urok ma:P A czemu nikt nie założy wątku SERYJNEGO o Mary?:P Zwała by była, a nie o legalizacji gadka:P Jak sie kiedys soula pytalem czy moge to napisal zeby nie zakladac watku o narkotykach, a ja tylko o ganji chcialem;( xD
ketil [ Legionista ]
Pl@ski -> Urok nie urok, mnie ostatnio smerfy przeszukiwały w celu odnalezienia posiadanej przeze mnie [według nich] marihuany. Cała akcja dlatego, że mam dredy :) A jak to nasi obrońcy prawa ujęli - tacy jak ja zwykle noszą w kieszeni narkotyki.
Wczoraj na peronie paliłem i nie było przypału.
Jestem ZA legalizacją, bo wszystko jest dla ludzi.
Pl@ski [ Rastaman ]
ketil -> Właśnie o tym mówię - strach krążyć po mieście z samarą w kieszeni czasami po prostu... ;)
ero_sk -> Jeśli z tego wątku nie zrobiłby się jakiś dupny hyperrelal to w sumie miałoby to sens, ale wątpię by się to administracji spodobało, poza tym pisanie w wątku seryjnym mogłoby się w końcu skończyć jakimś przypałem... Idealne warunki do takiego wątku stwarza kategoria Premium, tyle że tam znów jest ograniczony dostęp z racji na "elitarności" kategorii (tylko dla posiadaczy abonamentu).
qweks [ Helix pomatia ]
Nie jest legalna a nie ma wielu osób które gandzi nie buchały. Ta sama śpiewka powinna się tyczy alkoholu - również uzależnia, działa na motorykę organizmu kwestia samoograniczenia. Fajki są nieco łagodniejsze ale moim zdaniem także silnie uzależniający narkotyk z tą różnicą że nie wpływają w takim stopniu na organizm podczas zażywania jak ww. Widząc palacza który miał przymusowy, kilkudniowy odwyk szukającego szluga nie sądzę by fajki nie zaliczyły się również do narkotyków, mają poza tym większy negatywny wpływ na organizm niż lolek zapalony raz na jeden dwa miesiące, jeśli jest czysty. Jestem przeciw legalizacji ale jeśli chcę sobie buchną lolka raz na jakiś czas chu* komu do tego jeśli nie rozprowadzam.
kubicBSK [ Senator ]
qweks - takie prawo. Nie rozprowadzasz, ale posiadasz.
gad1980 [ Generaďż˝ ]
qweks --> Nie jest legalna a nie ma wielu osób które gandzi nie buchały.
Ta? Ciekawe... Może jakiś link do badania OBOP lub innego ośrodka.
Belert [ Senator ]
ja jetem za , z tym ze trzeba zakazac dzialania roznych monarow zeby frajerzy uzaleznieni sie szybciej wykonczyli i spoleczenstwo zeby za to nie placilo.Krótko -chcesz palic to pal ale jak cos pojdzie nie tak i siegniesz po cos mocniejszego ( to oczywiscie malo prawdopodobne :)) ) to radz sobie sam bylebysmy nie musieli placic za pomoaganie roznym cpunom.
DarthRadeX [ Zagłębie Lubin ]
W sumie nie mam jakiegoś konkretnego wyrobionego zdania, więc powiem tak: dla mnie jako osoby niepalącej już sam smród papierochów jest nie do zniesienia, nie mówiąc już jak przyjdzie jakiś gówniarz z zielskiem i będzie palił mi pod samym nosem. Nie mam nic do przeciwko marihuanie palone w odosobnionych miejscach, obawiam się jednak, że z czasem taki wesoły człowiek będzie miał głęboko w dupie zdrowie innych i będzie palił na złość innemu.
ero_sk [ THC ]
To niech ktos madry napisze tekst petycji do administracjixD w sprawie zalozenia watku o marihuanie i tylko o niej. Niech zalozy nowy watek, da tam tekst petycji, i kazdy kto bedzie chcial bedzie to kopiowal do swojego posta i podpisywal sie swoim nickiem:P Aha, nie majacego na celu zachecic nikogo do zazywania oczywisicie...
M461K [ Pretorianin ]
Ja mam takie pytanie ( w sumie półretoryczne).
Jak ktoś pali co tydzień albo częściej to co będzie z jego mózgiem za 30 lat ?
ronn [ moralizator ]
nawet nie dojdzie do zniszczenia mózgu
najpierw wstąpisz do mafii
potem równia pochyła
wrak człowieka
jedyna możliwość
ero_sk [ THC ]
M461K--->Na 99% schizofrenia:P Ja pale od okolo czterech lat mniej wiecej w takim schemacie- 3-5 razy tygodniowo przez okolo trzy tygodnie, pozniej miesiac przerwy. Tak sie jakos sklada dziwnie:p Aha, 3-5 razy licze dni w ktorych zapale, czyli np. pale 3 dni w tygodniu, ale w jeden dzien moze to byc 1 nabicie, moga 2 lub 3. Zalezy. Po tym czasie 4 lat juz odczuwam powoli skutki. Bardzo male, ale sa...
McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]
Prędzej uwierze w efekt cieplarniany niz w Polsce zalegalizuja marihuane. Nie ma szans. Nie tutaj.Straszne oklepany temat z którego i tak nic nie wyniknie.
ero_sk [ THC ]
To co z ta petycja??:P
Raziel [ Action Boy ]
ero_sk --> widać, że palisz. O to mi właśnie chodzi, marihuana ogłupia cokolwiek byśmy nie powiedzieli. Ćpunki jednak zawsze odpowiedzą, że to nie narkotyk;D
maczu [ Generaďż˝ ]
a wóda nie ogłupia?
req_ [ duszpasterz trzezwosci ]
Za! Ale tak po 2 kilo dla każdego. Wtedy idioci zajarają się na śmierć i będzie spokój.
maczu [ Generaďż˝ ]
@req_
a co cię obchodzą ci idioci, jaką to straszną krzywdę ci wyrządzili że mieliby umrzeć?
jak pali - to niech pali
jak pije - to niech pije
ja cenię człowieka za to jakim jest a nie czy pali czy nie pali, chodzi do meczetu, kościoła, szałasu w lesie. wszystko jest dla ludzi.
edit:
a po legalizacji jakieś wpływy do budżetu byłyby na emerytury :)
Belert [ Senator ]
mhm i kupa cpunow z calego swiata na naszym utrzymaniu.Co do twojego hasla:
ja cenię człowieka za to jakim jest a nie czy pali czy nie pali, chodzi do meczetu, kościoła, szałasu w lesie. wszystko jest dla ludzi.
to swiadczy to o tym ze mlody jestes.I tyle , przejdzie ci za pare lat.
ero_sk [ THC ]
Raziel---> no tak wiedzialem, ze zara ktos cos palniexD Ćpunki zawsze powiedzą że to nie narkotyk, a głupki zawsze zrobią z igły widły. Dokładnie tak:P
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Widze kolega pali jakies scierwo chemiczne ze czuje ze mu sie mozg lasuje. Moze to wplyw czegos innego ? :) Ja palilem przez 10 lat, teraz sporadycznie i jakos nic zlego sie nie stalo. Zdalem na studia,skonczylem je,pracuje,mam rodzine...Oszukiwali mnie i dostawalem koperek ? To straszne :(
maczu [ Generaďż˝ ]
@belert
być może jestem młody, być może kogoś kto pali od czasu do czasu nie nazywam ćpunem (bo to jednak kojarzy mi się z nałogowcem który sprzedałby własna matkę).
z tym "wszystko jest dla ludzi" może trochę przegiąłem - są rzeczy których normalni ludzie nie ruszą. ale są też takie, które ruszą (i znam takich) i których ćpunami nie nazywam.
ale to wszystko może dlatego że jeszcze młody jestem...
Morbus [ TIR DRIVER ]
nie czytalem poprzednich postow ale jestem PRZECIW... bo juz teraz bez trawy idiotow nie brakuje ;]
yazz_aka_maish [ Legend ]
Choc sam nie pale, jestem ZA. I tak jest dostepna wszedzie, wiec dlaczego nie?
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Za. :)))
[edit]
eot z mojej strony. :)
b166er [ it's evolution babe! ]
za
Paradox [ Loon ABO mode ]
Tak Raziel i wlasnie dlatego Holandia, gdzie jaranie od kilku dobrych lat jest legalne, ma najlepsze wyniki w europejskiej nauce, szkolnictwie, badaniach IQ i tego typu statystycznych pierdolach.
Jestem za.
Na dodatek kraj mógłby na tym zarabiać.
mr 45 [ Hero of the Wastelands ]
Przecież mamy dopalacze do kolekcjonowania, to po dziada nam to?
Gandalf. [ Wizard ]
mr 45 --> żartujesz sobie?
Pl@ski [ Rastaman ]
Gandalf -> Byłbym skłonny podejrzewać mr 45 o szczyptę ironii w poście [91]...
Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]
Marycha nie powoduje uzależnienia fizycznego. Tylko psychiczne. I nie gadacie, że jest inaczej, bo się w medycynie nie zdarzyło jeszcze, żeby jakiś koleś po maryśce miał jakieś objawy jak u typowego narkomana.
Mało tego tam gdzie jest legalna spada odsetek ją palących.
Gandalf. [ Wizard ]
Plaski --> za to ja byłbym skłonny wyrazić swoje wielkie zdziwienie faktem tego, że ten wątek jeszcze żyje.
Znowu to samo. Połowa w ogóle nie wiem o czym mówi, reszta to podwórkowi eksperci niczym Mietek spod budki z piwem. Jedynie parę osób ma jakieś pojęcie w temacie.
Szkoda klawiatury.
Zieeeeff...
EDIT:
Caine -->
Holendrzy chyba już się zorientowali jak burdel zrobili, bo kasują część kofiszopów.
A tu nie chodzi o przepis mówiący, że coffee shopy nie mogą znajdować się w odległości mniejszej niż 250m od szkół? Przeniosą się dalej. W czym problem? Jaki burdel?
wata_PL [ Generaďż˝ ]
Ja jestem za i bardzo mnie boli ze niemożna hodować sobie kwiatków a co ja komu złego zrobie ,ze sobie zapale to bardzo niesprawiedliwe ze ludzie mogą pic/palić tytoń a ja nie moge legalnie sobie zapalić i nie piszcie głupot ze legalizacja to 1 krok do pogorszenia według mnie tylko by się polepszyło bo państwo by miało dodatkowy zysk a takto nic z tego nie mają a pali ogromna ilość ludzi
P.S I co z tą fikcyjną wolnością skoro nawet skręta niemożna zapalić .....
King Klick [ Konsul ]
Oczywiście za!
Tyle w tym temacie.
kubomił [ Don't Worry, I'll MANAGE ]
A po co? xD
Snakepit [ aka Hohner ]
nie piszcie głupot ze legalizacja to 1 krok do pogorszenia według mnie tylko by się polepszyło bo państwo by miało dodatkowy zysk a takto nic z tego nie mają a pali ogromna ilość ludzi
po legalizacji zapewne musialbym wdychac ten smród na ulicy w środku miasta, nie dziękuje...już wole żeby cpunki paliły sobie w mieszkaniach albo wieczorami na ławce na osiedlu...
M461K [ Pretorianin ]
Dzisiaj jak jechałem tramwajem przyszedł taki jeden . Czuć było że hoho...
Nie no , akurat specyficzny zapach to jest najmniejszy problem.
Boroova [ Gwiazdka ]
1. Wchodzi w watek
2. CTRL+F
3. Haslo "ronn"
Check!
Nie mam wiecej pytan. Aha, JA JESTEM PRZECIW.
Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]
przeciw ale jakby by była legalizacja ale tylko troche
Gandalf. [ Wizard ]
Snakepit --> masz takie ładne zdanie w sygnaturce. Dlaczego tego nie stosujesz?
owens [ Hardstyle ]
Zalegalizowanie (posiadania nieznacznej ilości marihuany na własny użytek) nie wprowadziłoby znacznego wzrostu osób palących, kto nie palił to i nie spróbuje jak go to nie kręci. Oczywiście można mówić ze ułatwi się wtedy dostęp dla młodych - to fakt, ale zmierzam tu do zupełnie czegoś innego ile osób ma zapaprane papiery przez to, że znaleziono u nich jakieś śladowe ilości nie byli dilerami poprostu lubili sobie zapalić, dlaczego nie można traktować tego na równi z alkoholem, który jest szeroko dostępny nawet dla gówniarzy i jakże srogo tępiony przez społeczeństwo.
k4m [ kamikadze ]
Dla mnie to naprawdę bez różnicy, ale jeżeli mam już wybierać to to jestem przeciw. Co prawda do tej pory byłem przekonany, że zioło jest zupełnie niegroźne, jednak z czasem uświadomiłem sobie, że jest szkodliwe i to dużo bardziej niż alkohol. Przede wszystkim nie masz takiej kontroli przy ziole jak przy alkoholu. W zależności od towaru możesz zjarać się już jedną nabitą, albo zupełnie nic nie poczuć. Przy alko masz tak, że ustalasz sobie na przykład, że pijesz 3 piwa, a jak czujesz się jeszcze na siłach to wlewasz w siebie więcej, dzięki temu masz kontrolę. Poza tym o wiele ciężej się ogarnąć, co chwila masz jakieś rozkminy, mózg zdaje się pracuje sporo wolniej i zupełnie nie wiesz co się dzieje. Dodatkowo przy paleniu jak nie masz odpowiedniego humoru i nie wyluzujesz to możesz mieć bardzo nieprzyjemną jazdę, alko prawie zawsze rozwesela. No i na koniec taka mała historyjka z ostatniego jarania. Kolega ogarnął bardzo mocny towar ( wole nie wiedzieć ile świństwa w nim było) i postanowiliśmy sobie zajarać przed pójściem do kina, nabiliśmy pierwszą lufkę i zaczęliśmy palić, na mnie nie podziałało, dwóch kolegów się zjarało, natomiast koleżanka straciła przytomność (a spaliła tylko 3 buchy!), osuwając się o mało nie wybiła sobie zebów, tak że po tej historii ja na razie odpuszczam sobie. Nie wiedzialem nawet, ze tak to moze zadziałać
kubicBSK [ Senator ]
k4m - pozwo;ę sobie zacytować Pshemcka "Legalizacja= kotrola jakosci,mniejszy dostep dla maloletnich,odciecie pokaznej gotowki dla gangow." Ty nie dostajesz trawy w 100%, tylko jakieś gówno, które rozwija się sztucznie, a do tego w pizdu chemii, co w efekcie daje nam zaledwie 30-40% czystej roślinki.
Pl@ski [ Rastaman ]
k4m -> Jak palisz jakieś gówno to się nie dziw, że potem są jakieś nieprzyjemne zejścia, czy ch** wie co jeszcze. Po normalnym baku, choćby nie wiem jak mocnym niczego takiego by nie było.
Wniosek? Zmień dealera i nie baw się "bardzo mocny towarem"...
Zielona Żabka [ dementia praecox ]
Jestem za, a nawet przeciw ;)
k4m [ kamikadze ]
KubicBSK, Plaski---> powiem tak, za mało w życiu paliłem ( ale nie był to mój pierwszy, drugi czy trzeci raz), żeby ocenić czy to była czysta chemia czy nie, ale kolega z dużo większym "stażem" stwierdził, że to jeden z lepszych sortów jakie miał okazji palić, wiec najpewniej była to zwyczajna trawa tylko w niewielkim stopniu zmieszana z jakimś gównem, bo zupełnie czysta na pewno też nie była. W każdym razie chciałem pokazać jakie zagrożenia niesie palenie. Ja się wolę w to bardziej nie wciągać, alkohol w zupełności mi starcza i bardziej odpowiada jego działanie. Na zioło raczej się jeszcze skusze, ale przed skończeniem pełnoletności wolę się ograniczać.
garfield_junior [ ]
Inne pytanie: dlaczego marihuana jest nielegalna, a alkohol i wyroby tytoniowe są legalne? Wszystkie te substancje są szkodliwe i uzależniające, wg raportu WHO alkohol i papierosy nawet bardziej od marihuany. Jeśli dorosły człowiek się chce czymś truć to to już jego osobista sprawa, nic państwu do tego.
SzymX_09 [ Hrabia von Gun ]
Ja jestem pół na pół :)
Pogol [ Chor��y ]
THC--------Pc-----------GTA 4-------------Zwała---------- OK------------100% Za
ero_sk [ THC ]
Wlasnie, zostal poryszony wazny temat. Marihuana sprzedawana w sklepach byla by czysta, i wiadomego pochodzenia. Bez zadnego dodawania roznych gowien...
k4m [ kamikadze ]
ero_sk---> ale to wcale nie wyklucza tego, że jakiś cwaniak kupi grama i nie zrobi z niego trzech, tak jak teraz to ma miejsce. Byłby konkurencyjny dla sklepu bo zamiast za 30zł mógłby sprzedawać za 20 i i tak wyjść na plus. Tak, że argument z lekka z dupy. Teoretycznie dopalacze maja taką zaletę, że są z wiadomego źródła, ale szkodzą i mieszają w głowie jak zwykła trawa. Oczywiście nie jestem ani za, ani przeciw legalizacji, ale ostatnio zaczęło mnie wkurzać przedstawianie MJ w samych superlatywach.
yazz_aka_maish [ Legend ]
k4m, owszem wyklucza, przynajmniej mamy "czystsze dodatki". Sklepy nie dodawaly by takich substancji jak eter(!), benzyna i pochodne swinstwa czy nawet heroina (to odosobniony przypadek ale znalem dilera ktory w ten sposob postepowal, aby pozniej klienci czesciej wracali...)
Jak najbardziej jestem za, nie dosc ze panstwo na tym zarobi to i sama uzywka bedzie pewna i wolna od gowna. Moze i bym sie wtedy skusil na spalenie jointa od czasu do czasu, bo na chwile obecna od kilku ladnych lat nie pale, widzac w przeszlosci jakie syntetyki powstawaly, majace z natura tyle wspolnego co cycki Pameli Anderson...
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
eter(!), benzyna i pochodne swinstwa czy nawet heroina
Masz rację, ja sobie dałem spokój z zielskiem od dila kiedy wypaliłem staff z ektoplazmą.
wata_PL [ Generaďż˝ ]
yazz_aka_maish---> to ze dodawał heroinę to głupota bo jej cena przewyższa bardzo ziele wiec jak ktos pisze ze dodają żeby kogoś uzależnić to niestety nieprawda bo by im się to nie opłacało
yazz_aka_maish [ Legend ]
Nic nie mam do zielska, tym bardziej do jego legalizacji, wiec mozesz mi wierzyc lub nie. Co do browna byly to oczywiscie sladowe ilosci, niemniej potrafily zdzialac tyle, ze potencjalny malolat wracal po towiec....co moge powiedziec, bylo to z 10 lat temu, po tej calej akcji 3/4 mojego rejonu bylo wjebane w here (nie wiem czy to moja okolica, czy pomyslowy diler, w kazdym badz razie to fakt i tyle...)
Czesc wyszla, czesc zmadrzala, czesc wciaz w pogoni za kropla (no, to akurat eufemizm), czesc po prostu juz w piachu...
Nie twierdze, ze marihuana prowadzi do ciezszych narkotykow bo to bzdura, po prostu utrzymuje, ze pomyslowosc hurtownikow nie zna granic i takie przypadki sie zdarzaja, choc rzecz jasna nie jest to na porzadku dziennym (i dobrze).
ero_sk [ THC ]
k4m---> Ale wlasnie o to chodzi, ze gdyby byly sklepy, to nie kupowalbym od jakiegos kolesia za polowe ceny, skoro w sklepie mialbym 100% pewnosci ze to czyscioch:)
K4B4N0s [ Filthy One ]
A ja bym wsyzstkie narkotyki zalegalizowal i niech sie wytruja wszystkie cpuny.
ero_sk [ THC ]
K4B4N0s---> Dokladnie....
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
A kto z was wie, że Holandia ma jeden z niski odsetek osób spożywających Marihuane? wg badań tylko 5% holendrów miało w ubiegłym roku kontakt z tą używką(dla porównania - Anglia 10.8%, Francja 9.8%, Czechy 10.9, USA 12.6)
Na dłuższą mete jedyną rozsądną opcją jest legalizacja. Zapewni ona zmiejszenie liczby osób które spożywaja THC (na dłuzszą mete oczywiście, na początku wskaźniki pójdą mocno w góre), a Policja będzie mogła się zająć czymś rozsądniejszym.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Ktos sie nawali i zabije kogos po pijaku, on moze sie nawalic a ja nie moge spalic lolka? Pale i mam w dupie reszte. Pale czysta trawe mimo ze drozsza o wiele od scierwa ktore mozna dostac za 40 zl. Nie moja brocha. Nie wychodze z domu, nie prowadze auta...:) siu mi :)
kubicBSK [ Senator ]
Tylko kto w tym kraju wie, o co chodzi? Czy, ktoś nas w ogóle usłyszy? Ehh coś mi się wydaje, że szanse są nikłe w naszym kraju..
ero_sk [ THC ]
A beda nam politycy wmawiac ze jestesmy wolnymi ludzmi... I nie chodzi tu tylko o trawe.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Nie wkrecisz sie to musisz sam dupe ruszyc...prawda ktora kazdy zna. Czyste roslinki sa mniej szkodliwe od papierosow. Moze robia krzydwe po latach? Nie wiem , pale od ponad 10 lat, teraz z przerwami i jakos zyje i innni tez. Spelniam swoje zycie...coz, moze to ja mam szczescie?
Nie wiem ale wiem jedno : Kupowanie "z lapy" zabija czlowieka bo tam jest mniej niz polowa trawy...beton nie zrozumie, a szkoda.
M'q [ Schattenjäger ]
Caine, nie wiem, czy tu jeszcze zajżysz, ale to ciekawe co piszesz o kofiszopach. Skąd takie dziwne informacje?
valfag [ Pretorianin ]
A ile u Was kosztuje hasz i worek zielska?:) u mnie na prowincji wyglada to 20 za kosc, 30 za woreczek, z tym ze o ziele jest baaardzo trudno ;)
k4m [ kamikadze ]
ero_sk---> Ty może nie, ale jakiś dzieciak ( jakbym sam nim nie był...) może wpakować się w gówno, bo jeśli jest na imprezie i jakiś "zaprzyjaźniony" diler ( ci na pewno nie znikną) zaoferuje mu grama i to jeszcze za 2/3 ceny to raczej nie będzie się zastanawiał czy jechać do sklepu czy kupić na miejscu po niższej cenie.
Ale to w sumie nieważne, jak już powiedziałem jestem neutralny w sprawie legalizacji, w pełni uświadomiony i zdaję sobie sprawę zarówno z zalet ( większa dostępność, akcyza, poprawa jakości) jak i wad ( jak będzie legalne to będę to brał częściej- bo legalne, kasa z akcyzy i tak pójdzie w większości na służbę zdrowia i opiekę medyczną dla palaczy, i tak nie znikną dilerzy i sort z dodatkami) i na dodatek widzę bardzo dużą różnicę pomiędzy MJ, a alko
kubicBSK [ Senator ]
Nawet jeśli czysta roślinka robi coś z tobą, to na pewno nie w większym stopniu, aniżeli papierosy. Jutro na pogrzeb do sąsiada. Przyczyna śmierci - dwa nowotwory - krtani oraz płuc. Nie jestem lekarzem, ale mogę przypuszczać, że jest to wina palenia. Takie prawo, co poradzisz.
M461K [ Pretorianin ]
caramucho [ Konsul ]
Soldamn --> Bardzo dobrze że wspomniałeś o Holandii tak się składa że czytałem ostatnio że w tym kraju wszystko zmierza do cichego zamykania coffe shopów i nie jest to pomysłem władz niejako urzędowo tolerancyjnych ale nacisk społeczności lokalnych.
ero_sk [ THC ]
k4m--> masz racje, ale wlasnie to co opisales dzieje sie teraz, bo nie ma sklepow, to i dilerow wiecej. Aha, problem jest wiekszy, jak takie bydle dzieciakowi najczesciej dropsy wpycha albo cos. Byle tylko uzaleznic i miec stalego klienta:/ Bez sumienia...
paściak [ carpe diem ]
A ja wam powiem, ze walniecie sobie z wiadra (bociana) z kumplami to jedna z najlepszych rzeczy na swiecie :)