William d'Troull [ Pretorianin ]
Resident Evil: Degeneration
Na wstępie: taka, a nie inna kategoria gdyż powyższy temat ma związek i z filmem i z grami, a nijak nie ma jakiejś pośredniczącej kategorii.
Wczoraj w moje ręce wpadło DVD z filmem Resident Evil: Degeneration. Przyznaję, iż zostałem zaskoczony, że w ogóle taka produkcja ujrzała światło dzienne. Z wypiekami na twarzy obejrzałem do samiutkiego końca i co mogę napisać... Miłośnicy serii nie powinni przejść obojętnie obok tego wydania. Lata lata wstecz, gdy na PSX królował niepodzielnie RE2, marzyło się aby powstał film, który korzystając z techniki renderowanej animacji, opowiedział dalszą historię. Tu zaznaczę, że być może wcześniej już coś zrealizowano, ale Degeneration jest moim pierwszym, z którym się zetknąłem. Parę lat temu uraczono nas fabularną wersją Final Fantasy i już wtedy było wiadomo, że technika komputerowa idzie wciąż do przodu. A Degeneration stawia poprzeczkę jeszcze wyżej. Cały film sprawia wrażenie dopieszczonego do granic możliwości intra do gry. Cieszy powrót dwóch chyba najbardziej lubianych postaci z serii. Klimat, muzyka, sposób przedstawienia zombie oraz finałowego bossa przywraca na myśl dziesiątki godzin spędzonych przed konsolą. Nie będę ukrywał, że film zrobił na mnie ogromne wrażenie. Tak właśnie miał wyglądać pełnometrażowy film w klimatach Resident Evil. Żadna tam Mila Jovovoich, ani zacny Pan Anderson, tylko zdecydowanie Capcom. Jeżeli ktoś będzie miał okazję obejrzeć, to polecam. Prawie 100 minut naprawdę porządnie zrealizowanej "gry" :) Na Torrentach jakiś czas temu tez się pojawiło, ale nie ma porównania z wersją DVD w wysokiej rozdzielczości.
Ktoś już to oglądał? Jak wrażenia? Zapraszam chętnych do dyskusji na temat serii w oczekiwaniu na Resident Evil 5.
Trailer
Oficjalna strona
Coy2K [ Veteran ]
ja już spotkałem się z opiniami, że animacje są biedne i nie mają nawet startu jeśli chodzi o FF: Spirits Within i nie były to odosobnione przypadki, bo wiele osób krytykowało Degeneration, że ruchy postaci i mimika twarzy (szczególnie kobiet) jest kiepska... co do reszty nie ma za bardzo o czym pisać, ot kolejny film o zombiakach
William d'Troull [ Pretorianin ]
No właśnie. Animacja "kuleje" tak samo, jak "kulała" w intrze do Resident Evil 2. Ma to swój urok. Dla mnie, laika w tematyce animacji komputerowej, było wszystko ok. Final Fantasy: Spirits Within jakoś mnie nie porwało, choć przyznam, że momentami nie wiedziałem czy oglądam animację, czy już autentyczny obraz.
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
OMG ja na niektórych scenach nie mogłem rozróżnić czy to animacja czy film i wybuch na lotnisku zrobił na mnie duże wrażenie. Nie wiem skąd te narzekania, co prawda oglądałem ten film w troche odmiennym stanie świadomości więc miałem motion blura, antyanlysing i filtrowanie.
Goozys[DEA] [ Mankindless ]
Baaaardzo fajnie zrealizowane video :) Animacja jest taka, jaka powinna być. Jak już d'Troull wspomniał, ogląda się jak intro do gry. W moim odczuciu taki zabieg dodał swoistego klimatu do całości. Na mnie ogromne wrażenie zrobił efekt tryskającej wody z zraszaczy oraz płonący dom. I tu także przyznaje rację... DVD i wysoka rozdzielczość robią swoje. Mniam!