Frajer1442 [ Centurion ]
kawały.
Żydowi zmarła żona. Poszedł do biura ogłoszeń aby zamieścić nekrolg w gazecie. Pyta ile kosztuje ogłoszenie, dostaje odpowiedz:
- do pięciu wyrazów jest za darmo, powyżej pięciu trzeba płacić.
Pani pyta jaki ma być tekst.
Żyd odpowiada:
- zmarła Izylda Goldman
Pani mówi:
- ma pan jeszcze dwa wyrazy
Żyd myśli ciężko i po chwili dodaje:
- sprzedam opla
Przychodzi żółw do restauracji i mówi: poproszę szklankę wody. Kelner mu podał. Żółw wychodzi wraca i mówi: proszę szklankę wody. Kelner nieco zirytowany podał mu wodę, po chwili żółw znów prosi szklankę wody. Kelner się pyta na co panu tyle wody? A żółw na to: my tu gadu gadu a mi sie tam chałupa pali.
.Eric Cartman. [ Black Sabbath Army ]
no tak sobie :/.
K4B4N0s [ Filthy One ]
1 niezly.
EwUnIa_kR [ Legend ]
1
Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]
1
marcing805 [ Senator ]
Przecież pierwszy kawał jest stary jak świat...jak można go nie znać?
SuddenDeath [ Konsul ]
moze byc
prick [ All of you are DEAD! ]
Pewien facet uciekając z więzienia schował się w domu swojej przyjaciółki. Zaczął się już przebierać (zdjął więzienne ciuchy), kiedy rozległo się walenie do drzwi. Facet, podejrzewajac, że to policja wlazł na jedną z krokwi pod sufitem (tak nieszczęśliwie, że zwisały mu z niej jajka).
Gliniarze szukali go dobrą godzinę, ale nic nie znaleźli. Jeden z nich
zauwazył jaja faceta i spytał gospodyni:
- Co to???
- Chińskie dzwonki
- Nigdy nie słyszałem jak one brzmią - i huknął w nie pałą. Ponieważ nic nie usłyszał huknął ponownie, mocniej, o wiele mocniej. W tym momencie facet nie wytrzymał. Zszedł z krokwi i rzekł:
- bim bam bom ty sku*wysynu !!!
Tenshay [ I'm Destroying The World ]
wchodzi baba do windy, a tam wąż myje nogi !!!!!!!!!!!!!!!
Masta5433 [ Pretorianin ]
<---- [8]
Foks!k [ SunShine ]
[8] Genialny :D xD
Saul Hudson [ Senator ]
1
Damixsuzuki [ Pretorianin ]
[8] mistrz xD
kosik007 [ FreeLancer ]
Pierwszy i z postu ósmego.
mr 45 [ Hero of the Wastelands ]
dobre
Serek55 [ Sercio Polski ]
Hehe fajne kawały :P
orzinn [ GOD LIKE ]
no to ja dam coś od siebie
Idzie królik przez las z pornolem w ręku idzie idzie i podchodzi do niego lis i mówi:
-ty królik co tam niesiesz??
-nie powiem bo rozpowiesz po całym lesie
-no nie bądź taki nie powiem
-dobra ale nikomu nie mów
Lis patrzy na pornola i mówi:
-chodź do dziupli obejrzymy
No i idą dalej idą idą i spotykają konia i koń mówi:
-co tam macie chłopaki
-a lis mówi nie powiemy bo rozgadasz w lesie
na to koń:
-to dobra jak chcecie
No i idą dalej ale nie wiedzieli , że koń idzie za nimi weszli do dziupli zaczęli oglądać. W tym czasie koń wszedł na drzewo żeby podpatrzeć co robi królik i zając i nagle słyszy co mówi zając:
-Ty królik ja już nie wytrzymuje zwalmy tego konia
na to koń:
-to może ja sam zejdę chłopaki
---------------------------------------------------
Dlaczego blondynka w więzieniu zbiera puste butelki?
- Żeby wyjść za kaucją!
dziecko neostrady xP [ Milk Makes Electricity ]
starocie
50Centt [ Paradise City ]
Nad rzeką, obok farmy siedzi krowa i pali trawkę. Podpływa do niej bóbr,
wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie troszke...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę.
- Podpłyń na drugi brzeg do krowy - ona ci da.
Hipopotam podpłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k..wa, WYPUŚĆ POWIETRZE!