
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Metal Rocks! 82
Jako, że ktoś musi zacząć pierwszy,,,
Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7742461

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
A dlaczego zmieniłeś pisownię? :) I nie ma obrazka na górze.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Bring back the old Metal Rox!
K4B4N0s [ Filthy One ]
Metal Rocks and Scissors.

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Goorka
<----------------

K4B4N0s [ Filthy One ]
A no cala prawda, odkryta.

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
A mnie właśnie olśniło tak a propos koncertu Morbid Angel :) Czy ktoś zauważył, że nazwy ich płyt zaczynają się na kolejne litery alfabetu?
Altars of Madness 1989
Blessed Are the Sick 1991
Covenant 1993
Domination 1995
Entangled in Chaos 1996 (koncertówka)
Formulas Fatal to the Flesh 1998
Gateways to Annihilation 2000
Heretic 2003
edit: Łe, ktoś już zauważył na Metal-Archives ;)
The band has a tradition of releasing albums in alphabetical order beginning with the title's first letter.
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Cholerny antybiotyk, dobrze, że już odstawiłem to gówno ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czyli jutro drałujesz po bilet?
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
W poniedziałek dopiero, nie chce mi się specjalnie jechać do Wawy ;] Jakoś to wytrzymam nerwowo.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pytanie tylko, czy pani w okienku też wytrzyma nerwowo i zachowa dla Cię ostatni bilet :-P

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Czarnowidz. Będą bilety, będą na pewno :) Ktoś się jeszcze wybiera z GOLa w ogóle?

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Aha, w razie czego jak nie będzie nigdzie w Wawie to:
mefistofelek [ Konsul ]
a ja dopiero teraz posluchalem ostatniej plyty ENTOMBED i uwazam, ze jest znakomita.
Do tego mam ja na pieknym czerwonym vinylu z back on black tak wiec jestem weri hepi :D
polecam, na allegro chyba jeszcze jest to lp

mikhell [ Master of Puppets ]
Ja wczoraj zaliczyłem koncercik w Mega Clubie
Zaczęło się od Huge ccm - nigdy ich wczesniej nie słyszałęm i jak na pierwszy raz nie mogę jakoś specjalnie narzekać.
Następny był Carnal - tutaj podobnie jak powyżej, nawet wrażenia trochę lepsze
Jako trzeci w kolejce był the Chainsaw - to jest kapela, która mnie zawsze na koncertach nudzi :/ Nie inaczej było i tym razem - być może nie do końca rodzaj muzyki mi odpowiada
Później nadszedł czas na Black River i zabrakło mi trochę poweru u nich - może to wina nagłośnienia, może tego że akurat stałem z tyłu (czyli jakieś max 15 metrów od sceny więc powinno być dobrze :/)
Piąty w kolejce był Frontside, tu postanowiłem się trochę pobawić więc nie mogę mieć żadnego ale ;)
Na koniec Behemoth, który zagrał po prostu solidnie. Stałem w tym samym miejscu co na Black River, tu już było trochę lepiej z dźwiękiem.
Byłem już parę razy w nowym Mega Clubie ale wczoraj jakość nagłośnienia jakoś mi trochę przeszkadzała, może mi w końcu słoń na ucho nadepnął, albo po prostu mieli technicy jakieś problemy.
Na pewno duży plus za to, że udało się na jednym koncercie zmieścić 6 kapel i raczej nikt nie narzekał na to że się impreza rozwleka... Koncert zaczął się przed 19, skończył się parę minut po 1. Zajebiście skondensowana dawka zajebistego grania ;)

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
W końcu mam swoją upragnioną tekturkę =>
W Stodole jest jeszcze całkiem spory pliczek. Oj coś chyba nie idą te bilety, mam numer zaledwie 152. Aha, miła koleżanka z okienka nie wiedziała, że to się Metalfest nazywa ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aha, miła koleżanka z okienka nie wiedziała, że to się Metalfest nazywa ;)
\m/
U mnie to samo. Przemiła pani zaczęłą mi się tłumaczyć, że nie jest fanką i w ogóle. Mnie za to lekko zatkało i musiałem spojrzeć na ichnią rozpiskę. Dopiero jak zobaczyłem datę oraz Morbid Angel, byłem się w stanie z panią porozumieć co do biletu.
K4B4N0s [ Filthy One ]
koleżanka z okienka nie wiedziała, że to się Metalfest nazywa ;) - No jak na bilecie nie napisane... :P
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Him [ Antichristos ]
U.V. Impaler-->ze śmiechu to aż się popłakałem,ale pompa

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czesiu
To o której pod SGH?
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czesław, co grali na bisie, bo niestety wyszedłem z klubu razem z ich pierwszym zejściem ze sceny :-P
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Właśnie zbieram się by w końcu napisać krótką relację z koncertu ;]
O proszę, czyli do samego końca byłeś jednak? :) Zakończyli na God of Emptiness.
Klapaucjusz [ Konsul ]
mily poczatek roku, przydalby sie jeszcze nowy Nokturnal Mortum, hehe.

-.Scarface.- [ Danzig ist unser! ]
Nie wiem czy było, ale warto zobaczyć bo zapowiada się smakowicie nowy Slayer :D
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Nowy Immortal? O tym nie wiedziałem, czekam z niecierpliwością.

qweks [ Helix pomatia ]
Wybiera się ktoś? Kupa czasu ale można sobie urlop zaklepać przynajmniej :)
BTW Nowy materiał Napalm Death dla mnie nic specjalnego. ;p

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
[29]
Nie wspomnieli o Sepulturze, bastards.
[30]
Większego "podziemia" nie dało się znaleźć?
BTW Nowy materiał Napalm Death dla mnie nic specjalnego. ;p
Generalnie kontynuacja brzmień z poprzednich 2-óch albumów, troszkę złagodzona nawet. Tradycyjnie kawał solidnego grania, ale bez rewelacji :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wow, znam 2 kapele z plakatu.

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Wow, znam 2 kapele z plakatu.
To gratulacje. Mi nawet żadna nazwa nic nie mówi.

qweks [ Helix pomatia ]
Machetazo www.myspace.com/bandamachetazo
Leng T'che www.myspace.com/lengtche
Malignant Tumour www.myspace.com/malignanttumour
Bloodbastard www.myspace.com/bloodbastard666
Parricide www.myspace.com/parricidepl
Epicrise www.myspace.com/epicrise
Carnal Diafragma www.myspace.com/carnaldiafragma
Neuropathia www.myspace.com/neuropathia
Pisstolero www.myspace.com/pisstolero
Nuclear Vomit www.myspace.com/nuclearfuckingvomit
Bee ja nie znam 4 kapel ;p cóż mogłem pomyśle o dodaniu likow wcześniej. Od siebie dodam, że skład wykur...ty :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Bloodbastard - nawet da się posłuchać, całkiem melodyjne napier***, tylko co jakiś czas ktoś wyje w tle.
Nuclear Vomit - sieka totalna z wokalem, który szybko pokazuje, skąd wzięło się "vomit" w nazwie zespołu :-D
W każdym razie generalnie muza nie dla mnie.

qweks [ Helix pomatia ]
Sieka totalna z wokalem, który szybko pokazuje, skąd wzięło się "vomit" w nazwie zespołu :-D
I jak takiej muzy nie lubić? :D
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Właśnie obejrzałem Metal - A headbanger's Journey. Fajne, fajne ale rozwaliło mnie przyczepienie Opeth do stoner metalu :D

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
przyczepienie Opeth do stoner metalu :D
WTF?

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
no serio, jest taki moment w filmie, ze pokazują takie "tabliczki" z gatunkami: glam rock, heavy metal, death metal itd. I na każdej z nich jest wypisanych kilka zespołów. Na każdym sie zatrzymywałem i czytałem jakie zespoły tam są. Zakładka: Stoner metal. Przedstawiciele: Kyuss i Opeth. LOL :D

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Może chodziło o Orange Goblin, też na O.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Nie, poznałem po logo, ze to Opeth :P
Ogólnie jeszcze jeden tekst mnie rozjebał: Niektórzy z rana czytają gazetę, piją kawę. Ja słucham Slayera :D
Już wylądował u mnie w opisie gg ;)

qweks [ Helix pomatia ]
Nie pamiętam tytułu ale pewnie chodzi o wywiad z moja ulubioną kwestia: jakie przesłanie zawiera wasza muzyka: Ghaal - SEJTAN! krótko i treściwie :)
IMO cały dokument zrobiony wokół napalonych małolatów a do tego choćby Mayhem zrobili sobie jaja z kolesia. Lepszy na ten temat reportaż wrzucił kiedyś UVI (Ghaal znów tym razem reporterów wyprowadził w góry). Baardzo dużo niedociągnięć
K4B4N0s [ Filthy One ]
Sethan-->I CoB w Thrash Metalu.
O Hendrixie w Early Metalu nei wspominajac :D
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Tak, niedociągnieć jest dużo. Jednak myśle, że trudno zrobić dokument o metalu tak aby wsystkim dogodzić. Wspomni się o kilku ważnych rzeczach, ale zapomni sie o kilku innych. Niemniej fajnie że ktoś podjął się takiego zadania.
K4B4N0s [ Filthy One ]
Jakis czas temu(w polowie tego roku bodajze) wyszla druga czesc pt. Global Metal. W niej ten sam gosc ponoc skupil sie glownie na podrozy dookola swiata po paru imprezach i lokalnych kapelach.
Brzmi dosc ciekawie, bo tez 1 czesc milo sie ogladalo.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Kel`Thuz kontratakuje
O artyście:
Doom/black , oparty wyłącznie o partie basu, i antychrystiański/antypodludzki pokaz nienawiści!
Więcej »
Skład:
jeden jedyny Kel`Thuz - głos, gitara basowa, rytmiczna gitara basowa, prowadząca gitara basowa, solowa gitara basowa
mefistofelek [ Konsul ]
DEATHSPELL OMEGA - CHAINING THE KATECHON
dlaczego nikt jeszcze nic tu o tym nie wspomnial?
zamiata totalnie.

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
<=[46] "Prawie" jak Hellhammer/Celtic Frost.
Widzę też, że za skórę zalazło mu parę osób z dawnego forum powermetal.pl :D
[47]
Słyszałem wiele zachwytów zarówno nad "Fas - Ite, Maledicti, in Ignem Aeternum", jak i nad ww. EPką i... szczerze mówiąc, nie potrafię tego do końca ugryźć. No nic, będę próbował dalej :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
[47]
Totalne nudziarstwo. Co płyta to to samo, czyli bez pomysłu na rozwinięcie utworu. Wciąz mam ochotę przewinąć kawałek do przodu po kilkudziesięciu sekundach jego trwania. Do pieca.
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Biorę się za robienie mojego rankingu płyt z 2008 roku :) Zachęcam do tego samego - powiedzmy TOP10. Tymczasem (bardzo spóźniona) relacja z koncertu Morbid Angel (16.12.2008):
Koncert (a raczej festiwal) rozpoczynał się o 18:30, jednak do wrót Stodoły dotarliśmy z Paudynem dopiero ok. 20:00. Dlaczego? Zgodnie stwierdziliśmy, że lepiej wypić normalnego browara w cywilizowanym pubie niż wodę z pianą za 8 zł (kto był w Stodole, ten wie jaka jest jakość ichniego "piwa"). Poza tym nie zależało nam specjalnie na Arsis i Keep of Kalessin. I jak się okazało był to strzał w dziesiątkę, ponieważ z zasłyszanych opinii wywnioskowałem, że oba zespoły zagrały straszną chujnię.
Wparowaliśmy do sali dosłownie na rozpoczęcie Marduka. Szczerze mówiąc nie liczyłem na zbyt wiele - ot, coś z Rom 5:12, a do tego łup łup Panzer Division łup łup ;) No i oczywiście te makijaże, które niezmiennie śmieszą. Tymczasem dali... zajebisty koncert. Setlista bardzo urozmaicona - od typowych killerów po doomowate wałki. Do tego świetny klimat budowany przez Mortuusa jakimiś dziwnymi inkantacjami pomiędzy kawałkami ;) Ogólnie Mortuus wymiatał, takiego jadu w blackowym growlu już dawno nie słyszałem. Brzmienie instrumentów zaliczam również na plus. Z kawałków które pamiętam zagrali: The Levelling Dust, Cold Mouth Prayer, Seven Angels Seven Trumpets, Throne of Rats, Bleached Bones, Azrael, Sulphur Souls, Burn My Coffin. Powiem tak, jeżeli przyjadą do Polski jako headliner - mają mój bilet :)
Następnie pora na Kataklysm. Nie słucham ich raczej, ale koncert dali bardzo przyzwoity. Na plus zaliczam bardzo dobre brzmienie i nagłośnienie. Kataklysm jak to Kataklysm, ma masę kawałków do pogibania się i dużo groove'u - w tym aspekcie nie zawiedli. Wkurwiały melodyjki (za to właśnie ich nie trawię do końca) i... zbyt długie moralizatorskie przemowy wokalisty :)
I w końcu przyszedł czas na gwiazdę wieczoru - Morbid Angel. Zacznę może od minusów. Pierwszy - zjebane brzmienie. Było za G Ł O Ś N O, przez co wszystko zlewało się niemal w ścianę dźwięku, przynajmniej pod sceną (aha, pamiętaj Paudyn, nie być pod samą sceną na Morbid Angel to przegrać życie ;)). Ktoś jednak powiedział "To jest Morbid Angel, musi być kurwa głośno" - trudno się nie zgodzić ;) Drugi minus - tragiczny kontakt z publicznością drugiego gitarzysty, który sprawiał wrażenie bardzo znudzonego - zero scenicznego ruchu, praktycznie zero gestów w stronę publiczności, tępy uśmiech. Trey jak zwykle - zamknięty w świecie własnych solówek ;) Jak sobie przypomnę chłopaków z Dismembera, to tutaj poczułem się wręcz zażenowany. To tak jakby grali ten koncert od niechcenia. Vincet i Sandoval w tym aspekcie jednak całkiem przyzwoicie.
No ale, przecież chodzi o muzykę, więc dosyć tego narzekania. Zagrali generalnie to czego się spodziewałem, co oczywiście nie jest żadnym zarzutem. Pojawiły się praktycznie same hiciory, przy których wstydem było nie trząchać dynią. Na takim Maze of Torment pod sceną zapanowało prawdziwe zniszczenie i powiem tak - dla takich chwil warto chodzić na koncerty. Cuda na baterii wyczyniał Sandoval, potwierdzając opinię jednego z najlepszych deathowych pałkerów. Solówki Treya to już takie bardziej męczenie buły, co przy kiepskim brzmieniu nie dawało dobrego efektu, ale ogólnie dawał radę. Vincent wokalnie i instrumentalnie bez zarzutu, podobnie jak ta "mumia" z drugą gitarą (niejaki Thor Anders Myhren). Ogólnie było zajebiście, z drobnymi zgrzytami.
Znalazłem setlistę, na oko wydaje się poprawna (moja pamięć jest niestety ulotna):
Rapture
Pain Divine
Maze of Torment
Sworn to the Black
Nevermore
Lord of All Fevers and Plagues
Fall from Grace
Chapel of Ghouls
Dawn of the Angry
Where the Slime Lives
Blood on My Hands
Bil Ur-Sagt
God of Emptiness
World of Shit
Sugeruje ona, że jednak zagrali bisa po God of Emptiness. No trudno ;)
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Posłuchajcie sobie nowego Samaela :)

Klapaucjusz [ Konsul ]
Posłuchajcie sobie nowego Samaela :)
ale kiszka...

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
[51]
Łał, nie wierzę, znowu zaczęli grać... metal.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Porównując z usłyszanym wcześniej nowym Tiamatem, to ten Samael nie wypada aż tak źle.

K4B4N0s [ Filthy One ]
RRRAGH!

qweks [ Helix pomatia ]
Może amerykanie wreszcie będą wiedzie co to takiego ta Polska?
Ładnie, dobry towar eksportowy.

Volk [ Legend ]
Best Vocalist:
5. James Hetfield

mefistofelek [ Konsul ]
[47]
Totalne nudziarstwo. Co płyta to to samo, czyli bez pomysłu na rozwinięcie utworu. Wciąz mam ochotę przewinąć kawałek do przodu po kilkudziesięciu sekundach jego trwania. Do pieca
ROTFL!~!!
o gustach sie niby nie dyskutuje, ale bez jaj...

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Orientruje się ktoś może jak podrasować swojego myspace'a? Jakieś poradniki na necie, sprawdzone metody??

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^Jakby kto pomógł byłbym wdzięczny.
BTW, jestem w najnowszym numerze czasopisma Pekusista :P
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Poka skan :)
(z myspace'm niestety nie pomogę)
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Wiesz, chyba jak zrobie telefonem to zamieszcze bo skanera nie mam :)

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
@Czesiek_Alcatraz
Nie widziałeś tego?. Stare jak świat, ale zajebiste:-D. "Mimimimimi?, mimi!. GROARRRHHHHH!:-D".
To jeszcze jest dobre:

qweks [ Helix pomatia ]
Teletubies agrrr
Dying fetus and last days of humanity kicks ass
BTW. to jest nazwa kawałka ldoh z bert and ernie A Divine Proclamation Of Finishing The Present Existence :)
Vangray [ Hodor? Hodor! ]
Pionier groanu.
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
Hehe, dobre:-D.
Qweks, a masz może kawałek z tego?:
Jest zajebisty:-).
EDIT:
@Vangray
Ale czemu on nie wp****la tych ciasteczek?:-P. Byłoby sympatyczniej:-)).
Vangray [ Hodor? Hodor! ]
Pionier groanu.
Ups, growlu :) Chociaż to też jęki w sumie :P
niesfiec -> Pewnie wie, że jedzenie ciasteczek przy jednoczesnym charczeniu w rytm śmietnika walącego 32343223 BPM może się dla niego źle skończyć :) Zresztą, inicjator growlu i w ogóle death metalu nie mógł przecież tak po prostu jeść :)

qweks [ Helix pomatia ]
Ja raczej nie siedzę w szwedzkich rytmach ale odezwij się do mnie na gg a coś się wymyśli.
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
@Vangray
Masz rację to nie byłoby true:-). Mógłby wpierdzielać śrubki, gwoździe i ćwieki popijając to burbonem zmieszanym z kwasem akumulatorowym. Monster deathmetalowy by został, ale już nie Cookie:-).
@qweks
Dzięki, już to dorwałem.

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Napalm Death i Sepultura umieścili w sieci swoje najnowsze albumy... w całości!
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Stworzyłem TOP15 za rok 2008, niestety na razie bez opisów, które postaram się dodać za jakiś czas. W końcu trzeba uzasadnić dlaczego taka a nie inna pozycja :)
1. Opeth - "Watershed"
2. Unleashed - "Hammer Battalion"
3. Soulfly - "Conquer"
4. Dismember - "Dismember"
5. Acid Drinkers - "Verses of Steel"
6. Eagles of Death Metal - "Heart On"
7. Moonspell - "Night Eternal"
8. Cavalera Conspiracy - "Inflikted"
9. Agoraphobic Nosebleed/Insect Warfare split
10. Venomous Concept - "Poisoned Apple"
11. Blindead - "Autoscopia - Murder in Phases"
12. Acid Witch - "Witchtanic Hellucinations"
13. Enslaved - "Vertebrae"
14. Septic Flesh - "Communion"
15. Benediction - "Killing Music"

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Już sie mozesz tłumaczyć z jedynki :D
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
aaa tam, rock słaby i wybór jest bardzo ograniczony. chyba jedynie death metal doczekał się kilku niezłych produkcji...
wampir^^ [ Pretorianin ]
Omawiacie każdy gatunek metalu? Jak tak to podajcie jakieś dobre zespoły gothic metalowe ^^ Lub coś w podobnych klimatach...
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
XIII Stoleti ! :P
wampir^^ [ Pretorianin ]
uu ^^ Przypominam sobie piosenki tego zespołu ^^ Kiedyś chyba jedną słuchałem ale nie znałem nazwy ^^ dzięki
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
u mnie by jakoś tak wyglądało....
listo robiona na szybko. jeśli coś jest wysoko to można potraktować, że +/- 1 punkt, jeśli jest nisko (od 5+ w dół) to nie ma szans na poprawe
9/10
Kursk
8/10
Motorhead
Opeth
Cavalera Conspiracy
Earth
Gojira
7/10
Slipknot
Metallica
Nickelback
Amon Amarth
Volbeat
NIN
Emigrate
6/10
Testament
Evergrey
Kid Rock
Soulfly
Satyricon
GnR
od 5+/10 do 3-/10
Joe Satriani
CoB
Norther
Offspring
Foo Fighters
POD
In Flames
Lenny Kravitz
Iced Earth
Poniżej:
Made Of Hell
Rage
Frontside
Black Stone Cherry
Blaze
Sebastian Bach
Judas Priest
Niepodeszły:
Meshuggah
Leviathan
Unleashed
W tym roku co prawda dobrych płyt nie brakowało, ale nie słychać było tych wybitnych. Niestety prawie wszystkie zespoły na które liczyłem (In Flames, CoB, BSC, Satyricon,...) zawiodły. A te którym się udało (Motorhead, Nickelback) grają po prostu to co grały wcześniej (tradycyjne narzekanie przy pierwsyzm przesłychaniu, a przy dziesiątym pojawia się myśl "znów im się udało!").
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
[73]
W swoim czasie, spokojnie... ;]
Him [ Antichristos ]
wampir^^-->Closterkeller(polska legenda gotyk rocka,niektórych GOL-owiczów nie było na świecie kiedy ten zespół już grał.Jako ciekawostkę dodam,że każdy studyjny album zatytułowany jest kolorystycznie)Artrosis(pierwsze trzy płyty,dalsze dokonania można spuścić w kibel)Moonlight,The 69 Eyes
wampir^^ [ Pretorianin ]
Dzięki ^^ Jeszcze jest taki jeden zespół... bardzo klimatyczny... Niestety większości piosenek już nie można znaleźć ale tutaj jedna się zachowała
Jeszcze jest Within Temptation a Nightwish jakoś specjalnie mi do gustu nie przypadł niestety...
qweks [ Helix pomatia ]
Dla mnie dwiema największymi płytami zeszłego roku są Neuropathia - satan owns your stereo oraz Origin - Antithesis płyty zwyczajnie rozpierd... :)
W mniejszym stopniu Emeth - telesis a wielkim niewypałem jest Deicide - till death do us part
Underlinge [ Pretorianin ]
wampir-->jeszcze ostatnie plyty Tiamatu sa w klimatach gotyku. Poza tym Lacuna Coil i zespol za ktory zaraz zostane zlinczowany - Cradle Of Filth - Ale to tylko okolice albumów Nymphetamine - Thornography.
mefistofelek [ Konsul ]
eeeeeeeej no, bez takich tutaj :DDD poza tym, te smieszne rzeczy ktore wymieniasz to jakis p2p2 gotyk, a nie porzadny gothic rock, jak zajebiste Fields of the Nephilim na przyklad.
PEDOBEAR DEATH METAL ASSAULT !!
wampir^^ [ Pretorianin ]
Mo cóż... Każdy ma inny gust ^^ Mi pasują bardziej nostalgiczne klimaty bo w końcu taki powinien być gotyk ^^

mefistofelek [ Konsul ]
no to fajniasko ^^
skond klikasz ^^
ej, wszystko cool, tylko nie w tym temacie.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
[84] Jade na smoku zlotym :D

mefistofelek [ Konsul ]
\\\\\\\\m//////////
to moj hold dla power metalu
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Nowy album Absu jest pyszny. ;)

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Riven widze nieustająca walka z infidelami :)
Chwalmy Najmroczniejszego !
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
który sobie ze mnie zarty robi? Marto 21 ;)
9779xxx 14:44:43
ej siemano :D
9779xxx 14:44:53
znasz może taki zespół jak behemoth :D?
9779xxx14:44:59
niepolski ;D chyba xD

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Według badaczy amatorzy headbangingu powinni trzymać się określonych zasad. Aby minimalizować ryzyko, powinni oni rzadziej obracać głowę oraz kiwać nią w spowolnionym tempie. A najlepiej w ogóle przestawić się na inny, pogodniejszy rodzaj muzyki.

K4B4N0s [ Filthy One ]
<<<[92] Za 20 lat będziem głupi :D

qweks [ Helix pomatia ]
Profesor McIntosh zauważył, że wielu ludzi wychodzących z koncertu muzyki heavy metal znajduje się w stanie pewnego otępienia. W celach naukowych badacze wybrali się na kilka koncertów ciężkiego rocka (m.in. Motorhead, Ozzy Osbourne, Skid Row) i porozmawiali z grupą składająca się z miejscowych muzyków.
Żeby mi sponsorowano takie wypady w pracy. Pewnie nie zauważyli tych hektolitrów piwa które przelało się przez te imprezy

Goozys[DEA] [ Rise and shine! ]
Tak sobie przeglądałem MySpace i znalazłem takie coś... mnie się cholernie spodobało. Twórczość bliska temu, co tak naprawdę lubię w tej muzyce. Wszystkiego po trochu :) Jest black metal w klimatach Emperora, progresywny metal w klimatach In The Woods. Ogólnie miodek. Generalnie można powiedzieć, że już gdzieś to się słyszało, ale.. :P
mefistofelek [ Konsul ]
nowe Funeral Mist juz sie kreci po sieci. jak wrazenie? mnie sie podoba. mniej brudu ale jest bardzo dobrze.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
lol :D
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
powiedziałbyś im: nie?
//
znam ten kawałek od 6-7 lat i nawet nie wiedziałem, że tam takie rzeczy Alexi śpiewa ;)
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
puknąłby
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
powiedziałbyś im: nie?
Nie.... nie powiedziałbym :D

Mipari [ Senator ]
<--REKLAMA-->
<--REKLAMA-->
:)
Zespół znajomego. Właśnie skończyli pierwsze demo.
K4B4N0s [ Filthy One ]
[97] - Przktycznie identyczne jak:
[98] - Osz :D Niby śpiewają ładnie, ale nie pasują.
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Nowy Funeral Mist mnie zmiażdżył - REWELACJA! Rosten moim bogiem. :)
yasiu [ Legend ]
[30] (wiem, szybki jestem)
qweks - zapewne ja się wybiorę... tydzień przed ślubem, w sam raz. a jak patrzę na skład to jest szansa, żeby zagrali w Wagonie, bo jak by nie patrzyć, u nas takie kapele grają chyba najczęściej we wrocławiu ;)

K4B4N0s [ Filthy One ]
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Możliwość sprawdzenia jak kurdupel z CoF kaleczy na żywo własne kawałki to fajna sprawa, ale szkoda mi kasy. Raz widziałem, wystarczy.

mefistofelek [ Konsul ]
no nie powiedzialbym nie, chociaz dla mnie sa troche zbyt przy kosci jesli juz mam sie czepiac. do tego nie wytrzymalbym z laska ktora slucha nightwish albo children of bodom
a propos cradle of filth, ich wokalistka :DDDDDD >
no to jest wlasnie muzyka dla takich ludzi, te laski wyzej to wyjatek :D
ale ale, ekhm..
chcialbym poinformowac o inwazji ufo:

qweks [ Helix pomatia ]
Zazwyczaj widząc takie laski jw. ciśnie mi się na usta Panzer division
Słuchając tego utworu (?) z linka powyżej przypomnialo ki się neuropathia - your last hope
Yasiu koncert przedni, na Neuropathi i leng tche koniecznie się trzeba zjawić. Jeśli z urlopem wypali a pewnie moje ziomki mogę olać, bo jak zwykle dadzą ciała można by jakie piwo abo 5 wychylić :)
W każdym razie jeszcze od groma czasu
mefistofelek [ Konsul ]
wlasnie normalnie w ogole nie slucham tego typu muzyki ale fajnie sie takie rzeczy nagrywa. jak jest bas do przodu, co nie.

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
Exodus, Soulfly

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
O kurwa, Metalmania zmiażdżyła mi suty. Szersza relacja wkrótce.
Exodus, Soulfly
A gdzie Overkill? IMO dali zajebiste show, zrobili na mnie większe wrażenie niż chociażby Exodus.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Szersza relacja wkrótce.
Czekam, czekam!
K4B4N0s [ Filthy One ]
A jak ten Incite wypadł?
Z tego co ich posłuchałem to zdawał się fajny band.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Szersza relacja z tego czegoś co niby udaje Metalmanie ; )?
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
A jak ten Incite wypadł?
Nie wiem :) Byłem tylko na Exodus, Overkill i Soulfly. Mając żywo w pamięci cyrki z urodzinami Vadera, wolałem pójść do Stodoły najpóźniej jak się da :>
Szersza relacja z tego czegoś co niby udaje Metalmanie ; )?
Udaje nie udaje, mniejsza o etykietkę. Koncerty były świetne, a o to przecież chodzi, nie?
I się pochwalę trochę - korzystając ze znajomości, udało mi się wraz z koleżanką pogadać dłużej i pójść na drinka z Marciem Rizzo :)

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
Overkill nie porwal mnie dlatego ze to nie moj temat ani klimat; posluchalem z ciekawosci polowy, skadinad faktycznie porzadnie zagranego, koncertu i przy pierwszych oznakach zmeczenia poszedlem sie napic. i co jest grane z ratio "wiek/wyglad" wokalisty, podobno 50-latka? niech sie roztyje jak czlowiek! - za przykladem Cavalery albo Wyndorfa he, he.
Czesiek, a propos organizacji - tym razem bylo duzo mniej ludzi + adekwatnie do ilosci osob zorganizowana kuchnia, zreszta zaskakujacej jakosci. wzbogaceni najwyrazniej doswiadczeniem poprzedniej porazki organizacyjnej, teraz ludzie za organizacje odpowiedzialni moga byc tylko chwaleni.
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Miałem coś napisać o Metalmanii, ale znalazłem ciekawą relację, więc... co ja się tam będę produkował :)
Od siebie tylko dodam, że kompletnie zmiażdżyła mnie setlista Soulfly - 5 kawałków Sepy, medley Nailbomb (hell yeah!), wstawki z klasyków (Carcass!). No i do tego ta kominiarka i bluzy Maxa - Cannibal Corpse, Entombed, Napalm Death. Respekt! Overkill i Exodus wiadomo - thrashowa jazda bez trzymanki.
I również chciałem pochwalić organizatorów (za catering), chociaż akustycy znowu dali ciała. I dla wszystkich narzekaczy: za 135 zł otrzymałem trzy prawie 1,5-godzinne sety gigantów metalu - czego chcieć więcej? Ja jestem zajebiście szczęśliwy.

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Czesiek -> try this \m/

qweks [ Helix pomatia ]
Już kiedyś była o tym mowa ale nadal płaczę ze śmiechu gdy to oglądam.

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
wspominam sobie właśnie "o-leee oleoleoleeee, Soulfly; Soulfly!"
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Opeth... na chwilę obecną najlepszy koncert w moim życiu. M A S A K R A!
Jutro relacja.
not-so-easy [ Senator ]
Ale nikt się nie walnął kupy na parkiecie?

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Nie, chociaż ktoś powinien. Bo naprawdę wrażeń było mnóstwo.
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Tak, to był prawdziwy wieczór z Opeth, dokładnie tak jak zapowiadano. 2 godziny czystej maestrii, ale do rzeczy:
Koncert rozpoczął się o dziwo dosyć punktualnie tj. tuż po 20:00. Miałem nadzieję wbić się pod samą scenę, ale... niestety nie było takiej możliwości, dawno nie widziałem tak zapełnionej sali w Stodole. Ale o publiczności jeszcze powiem, bo była naprawdę genialna :)
Na początek setlista (nie jestem pewny kolejnosci):
Intro
Heir Apparent
Ghost of Perdition
Godhead's Lament
Credence
Hessian Peel
The Leper Affinty
Closure
The Lotus Eater
The Night and the Silent Water
Deliverance
+początek tekstu The Drapery Falls odśpiewany przez publiczność przy akompaniamencie zespołu
Już przy pierwszych dźwiękach Heir Apparent można było popuścić w gacie. Brzmienie jak na Stodołę było świetne - mocne, a zarazem wyraźne. Można było chłonąć dosłownie każdy dźwięk. A było co chłonąć, bo jak wiadomo Opeth = techniczny majstersztyk Może się ktoś przyczepić, że grają niemal identycznie z wersjami studyjnymi, ale to już chyba takie czepialstwo na siłę. Zresztą takie Closure zagrali nieco inaczej (końcówka) :) Liczyłem na jakieś niespodzianki w setliście (bo ta powyżej pokrywała się mniej więcej z poprzednimi koncertami), ale i tak dobór kawałków był genialny. Absolutne zniszczenie to oczywiście ostatni Deliverance wraz ze swoją miażdżącą końcówką. Aha, całość trwała ok. 2 godziny, czyli tak jak zapowiadano.
Warto podkreślić świetny kontakt Akerfeldta z publiką. Koleś jest naprawdę zajebisty z niesamowitym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Każda jego wypowiedź to salwy śmiechu na sali. Widać, że mu zależy, a nie tylko "Thank you" i "Are you having a good time?". Oby każdy muzyk potrafił być taki otwarty. Najlepsze zdanie koncertu to oczywiście pochwała dla publiczności: "Jestem pod takim zajebistym wrażeniem, że po takim czymś jak to, marzę tylko by po koncercie udać się hotelu i zwalić sobie konia". \m/
A jeżeli o publiczności mowa. Nigdy nie widziałem tak rozgrzanej widowni w Sotodole. Po każdym kawałku pojawiał się niewyobrażalny wręcz aplauz i oklaski. A do tego odśpiewane sto lat/happy birthday, domaganie się by każdy członek zespołu zagrał solówkę i można by tak wiele mnożyć. Oczywiście magiczna chwila: odśpiewanie The Drapery Falls. Ja się nie dziwię, że Mikael chciał sobie zwalić ;) Oczywiście byłem "czynną" częścią tej zajebistej publiki :P
No cóż, to chyba najlepszy koncert w moim życiu, chociaż muszę jeszcze ochłonąć :) Kto nie był ten przegrał życie ;)
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
To zajebiście, ze taki fajny koncer byl. Trochę żałuje ale tak szczerze mówiąc życzyłbym sobie inną setliste. Znam te kawałki ale mam sporo innych które bez wątpienia chciałbym na koncercie Opeth usłyszeć. Mam nadzieje, że jeszcze sie w Polsce pojawią...

not-so-easy [ Senator ]
Ha! Nie przeczytam tych smutnych smętów z [126] o tej smutnej kapeli! Ha!

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Ooo, a już miałem otwierać Twoją relację z EODM. No nic, nie to nie.
To zajebiście, ze taki fajny koncer byl. Trochę żałuje ale tak szczerze mówiąc życzyłbym sobie inną setliste.
No wiadomo, mi zabrakło chociażby Bleak, The Baying of the Hounds, Face of Melinda, czegoś z Orchid... No ale nie można mieć wszystkiego :)
not-so-easy [ Senator ]
Te, chronologicznie to TY najpierw powinieneś przeczytać moją, potem ja Twoją ;> Więc jak sam mówisz - nie to nie :P
Aen [ Anesthetize ]
Ludzie zachowywali się po prostu zajebiście - Panowie z Opeth byli pod ogromnym wrażeniem. Mam nadzieję że zaprocentuje to tylko częstymi koncertami w Polsce. Co do seta - Bardzo liczyłem na Bleak lub Blackwater Park, ale nie ma co narzekać.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
potrzykroć (cena, miejsce, dzień) dowalili, ale i tak trzeba być!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zwłaszcza dzień. Na pewno mnie nie będzie, bo urlop mam dokładnie tydzień wcześniej, więc panowie z Down mogą mi skoczyć ;>
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Kurwa, nie dość, że w Kraku to jeszcze w sesji. Ceny biletów bardzo "stodołowe" :/
Tym razem chyba odpuszczę. W końcu już raz ich widziałem, więc nie przegrałem życia :)
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Wróciłem z In Flames,,, koncert niestety nie może się mierzyć z tym sprzed 3 lat...
Jedyne pozytywy to to , że przybiłem piątke z Andersem i mam kostke Bjorna ;).
W Proresji było strasznie gorąco, nagłośnienie było przeciętne. Do tego set taki sobie i widać było strasznie brak Jespera :(

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
tamburyn !!

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Czy tylko mnie nowy Beherit urwał łeb?
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Mastodon - Crack the Skye... I nie będzie w tym roku lepszej płyty.
edit: A Beherita zaraz obczajam :)
not-so-easy [ Senator ]
Mastodon - Crack the Skye... I nie będzie w tym roku lepszej płyty.
Stary, bez przesady, jest nieźle, ale naprawdę nie ma czym się podniecać oprócz The Czar :) Miewali lepsze płyty w swoim dorobku...
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Naprawdę, wgryź się w tę płytę. Progresywne cudo, każdy dźwięk ma swoje określone miejsce, magia... (tak, piłem). A ileż tu nawiązań do muzyki z ubiegłego stulecia. Dobrze ktoś określił, że to takie "The Dark Side of the Moon" naszych czasów :> (może przesada może nie).
not-so-easy [ Senator ]
(tak, piłem)
Akurat u Ciebie poznam to bezbłędnie ;)
Nie ma co się wgryzać, skoro po 5-6 przesłuchaniach się nie przekonałem, to nic już z tego nie będzie...
Dobrze ktoś określił, że to takie "The Dark Side of the Moon" naszych czasów :>
To dlatego jest dla mnie co najwyżej poprawne :P
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Ja potrzebowałem ok. 10 :)

not-so-easy [ Senator ]
U mnie jak po 4 nie zaskakuje, dalej nie ma szans :)

mefistofelek [ Konsul ]
skorzystam z okazji zeby sie pochwalic nowym utworem
tzn. na razie to jest tylko taki sneak peak, ale pewnie cos z tego bedzie. no i teledysk wylansowany

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^Zetnij te kudły!!!!11oneoneone

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
A ten Beherit miażdży. Sprawdzam całość.
mefistofelek [ Konsul ]
a ja mam miesznae odczucia. cos mi tam nie gra. ale zle nie jest
Sethan > Dlaczego? kudly sa ok. myslalem o scieciu na lyso ale w sumie nie mam pojecia jaki mam ksztalt lba i moglbym wygladac jak debil :D

not-so-easy [ Senator ]
[145]
Teraz to mądry xD

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
mefistofelek --> nie no, spoko. Żartowałem. Sam po prostu ostatnio ściąłem i tak jak prawi Jery teraz to jestem mądry. Zapuszczaj kidły ku chwale rogatego \m/
Heh, https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4380980 :D
Żeby nie robic offtopa. Słucham sobie (jak zawsze jestem spóźniony) nowego Mastodona i.. dobra jest ta płyta. NIe licząc chujowego Quintessence, jest to chyba najbardziej "przystępna" płyta Mastodon. Dobra rzecz.
mefistofelek [ Konsul ]
looouuuz.... praise satan!!
Nowy Mastodon ok. myslalem ze to nie moje klimaty, ale ta plyta ma do zaoferowania sporo rzeczy ktore bardzo mnie jaraja. na pewno w koncu poslucham wiecej, teraz zabieram sie za nagrywanie piesni dla boga krwi i rozpusty
Klapaucjusz [ Konsul ]
oj, Beherit robi wrazenie.
qweks [ Helix pomatia ]
A ja od siebie polecam nową płytkę Brutal Truth. Panowie spłodzili kawal dobrego Grindu, zaciekawiła mnie jak nic ostatnio.
BTW. łysi/krótko ścięci są bardziej atrakcyjni :)

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
qweks -> :*
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
Beherit strasznie mnie odstrasza tym leśnym brzmieniem, muszę się oswoić jeszcze.

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Dziadki jeszcze nagrywają :O
Płyta już chyba nawet wyszła..
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Po mnie też właśnie przetacza się Beherit. Później nieco szerzej opiszę swoje wrażenia :>
K4B4N0s [ Filthy One ]
Na pewno ktoś z was kojarzy to logo Co to za zespół może byc?
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
#157
Pewnie i tak zbyt mroczny na twoje elfie uszy :)

qweks [ Helix pomatia ]
Uwielbiam loga kapel, które wyglądają jakby ktoś ścianę obsrał. W sumie typowe dla grindu :)
K4B4N0s [ Filthy One ]
Pewnie i tak zbyt mroczny na twoje elfie uszy :) - Nie o to chodzi. Po prostu pytam czy może ktoś zna i mógłby pomóc.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Zgredek -> Płyta wyszła. Po dwóch utworach odpuściłem, bo poza paroma kawałkami z Heaven And Hell i Mob Rules (i dwoma solowymi) to nie trawie Dio
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Dwa nowe szlagiery Anaal Nathrakh:
Płyta 29 czerwca. Nie mogę się doczekać! :)
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^o, zajebiście. "Eschaton" do dziś dobrze mi robi.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to czekamy.
PS. Jeszcze jestem zmiażdżony Beheritem i nie mogę niczego konstruktywnego napisać :-P
mefistofelek [ Konsul ]
straszna bieda te sample anali, tak samo jak i poprzednia plyta. eschaton tez juz byl miekki zreszta.
generalnie ten zespol to straszna kicha niestety. nagrali 2 zajebiste longpleje i poszli w rejony jakiegos mialkiego pierdolenia dla ekstremalnych gimnazjalistow
zaorac taki 'black' metal

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Nergal + Doda = Epic Fail

mefistofelek [ Konsul ]
aahahhahahhahhahhahah

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
[166]
WTF :D
mefsybil [ Legend ]
Nergal chce być bardziej znany w Polsce?
Mało Polaków jak widać zna...
Him [ Antichristos ]
01.06.09 nowa płytka Nargarot - Jahreszeiten
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
mefistofelek ---> Chcesz w ryj? ;)
Nowy kawałek Deströyer 666 - A Stand Defiant. Płyta pod koniec czerwca.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
w katalogu Mistic znalazłem fajną pozycje
okładka mnie rozwaliła ;)
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Płyta Anaal Nathrakh już wyciekła.. gniecie jaja - tyle powiem.

mefistofelek [ Konsul ]
chrzanic jakies tam mialkie wypierdki z automatu, to jest news:
Slayer's 10th studio album, titled "World Painted Blood"[2], will be released by American Recordings/Sony BMG in 2009.[1] Despite reports it would be released on 7 July, no date has yet been set for its release, although its release is scheduled for late summer 2009.[3] The album is being produced by Greg Fidelman.[1] In May 2009, Kerry King said of the album: "I think this one has a little bit of everything — more so than anything we've done since Seasons. So I would imagine people are gonna compare it to that one."[1] The band have recorded thirteen songs for the album, seven written by Jeff Hanneman and six by King, although not all of these are expected to be included.[1]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To miłe, aczkolwiek będzie jeszcze milej, jeśli wreszcie zaserwują człowiekowi coś innego, niż odgrzewany kotlet, bo ostatnie trzy albumy to schabowy, schabowy nadziewany szynką oraz schabowy nadziewany szynką i serem. Tym razem mam ochotę na jakąś karkówkę z grilla na ostro...

mefistofelek [ Konsul ]
o ile jeszcze w przypadku CI mozna takie zarzuty zrozumiec (choc to i tak dobra plyta), tak co do GHUA i DIM to ...czlowieku, umyj uszy! Niby co takiego odgrzewaja na GHUA? przeciez to jest plyta zupelnie inna niz cokolwiek z ich starszego materialu. Pokaz mi niby ktory poprzedni album na niej kopiuja?? To samo sie tyczy DIM - calkowita zmiana brzmienia i stylu w stosunku do DI.
SLAYER nigdy nie dal dupy tak jak jakas pedallica albo inny megadeaf, zawsze napierdalaja thrash metal - za kazdym razem inaczej. nie ma 2 podobnych do siebie plyt SLAYER. kazda ma inny klimat i brzmienie, tylko ktos kto slabo zna ich dyskografie moglby stwierdzic ze jest inaczej - bo przeciez ciagle jest lomot...
K4B4N0s [ Filthy One ]
O ile z tych wymienionych przez mefistofelka płyt najmniej podobała mi się DI, to zgodzę się z tym, że nastąpił jakiś progres.
Na God Hates Us All, było wszystko czego trzeba, było szybko, krzykliwie, tak jak Slayer ma grac.
Christ Illusion to może lekki spadek formy, ale ciągle liczę na to, że ten nowy pomimo mało oryginalnej nazwy, będzie świetny.
SLAYER nigdy nie dal dupy tak jak jakas pedallica albo inny megadeaf - No może poza kompilacją tych punkowych coverów, gdzie góra 2 kawałki dobrze wchodziły.
mefistofelek [ Konsul ]
malo jej sluchalem wiec sie nie wypowiadam,ale z tego co pamietam nie bylo tak zle. poza tym to nie jest pelnoprawna plyta, wiec sie nie liczy :P
mnie np. GHUA podoba sie troche mniej (7/10), ale w zyciu nie napisalbym, ze to jakis odgrzewany kotlet.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
God Hates Us All to dobra płyta. A niewielu ludzi ją ceni, większość psioczy, że sie zjebali ta płytą. Gówno prawda. Slayer kopał dupe na tej płycie jak na każdej innej. A oto przecież chodzi.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
SLAYER nigdy nie dal dupy tak jak jakas pedallica albo inny megadeaf, zawsze napierdalaja thrash metal - za kazdym razem inaczej.
;)
nie ma 2 podobnych do siebie plyt SLAYER. kazda ma inny klimat i brzmienie
;)
też kiedyś tak broniłem Iron Maiden ;]
mefistofelek [ Konsul ]
wiesz, nie przepadalem nigdy za Iron Maiden (chociaz pare numerow lubie, a pierwsze 2 plyty nawet w calosci lykam) i w zwiazku z tym nie znam zbyt dokladnie ich dyskografii, ale wydaje mi sie, ze plyty Slayer roznia sieo d siebie bardziej niz kolejne album IM.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
mefistofelek
Zluzuj poślady. O co mi konkretnie chodzi? O koncepcję. Do DiM faktycznie każda jest inna, ale potem powiela się pewiem schemat. Na poprzednich krążkach każda płyta i każdy kawałek na niej żyją swoim życiem. Słuchając DiM, CI i GHUA mam wrażenie, że zalewa mnie jedna fala dźwięku z krzyczącym sobie Arayą w tle. Nie wiem, czy to ja muszę sobie umyć uszy, czy Ty zdjąć klapy z oczu. Jestem ogromnym wielbicielem Slayera, ale nie bezkrytycznym i nie zamierzam spuszczać się nad czymś, co wydają Araya i Spółka tylko dlatego, że to własnie oni. Jeśli coś mi nie gra, to mówię o tym wprost.
Tak to wszysko są wciąż bardzo dobre albumy, tak samo jak kolejne wariacje schabowego są wciąż bardzo dobrymi kotletami, ale nie zmienia to faktu, iż już nie zaskakują i sprawiają wrażenie, iż człowiek myśli to już gdzieś było.
Zresztą mój dobry kumpel, który dałby się za Slayera pokroić też jakoś potrafi to przyznać tłumacząc mi, że to kawał solidnego napierdalania, choć zaczynającego się nieco zapętlać. Z tym, iż on wprost mówi mi, że po prostu tego oczekiwał i niczego odkrywczego się nie spodziewał. Ja natomiast tak :)

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
Wiecie jaka jest najlepsza metalowa kapela na świecie?.
mefistofelek [ Konsul ]
czlowieku,"Słuchając DiM, CI i GHUA mam wrażenie, że zalewa mnie jedna fala dźwięku z krzyczącym sobie Arayą w tle"....
naprawde, masz zle podpisane mp3.
kazda z tych plyt jest zupelnie inna. nawet szkoda mi slow zeby to tlumaczyc, no blagam, znasz je i naprawde tego nie slyszysz?? przeciez duzo wiecej laczy takie SOH i SITA (piszesz ze do DIM kazda jest inna) niz DIM i GHUA! i nie jestem bezkrytyczny, wcale nie spuszczam sie nad ich najnowszymi dokonaniami . gust nie ma tu zreszta nic do rzeczy.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Riven
Może to po prostu kwestia aranżacji i poskładania wszystkiego do kupy. Nie zmienia to jednak faktu, że ja niestety nie słyszę tych kolosalnych różnic o których piszesz.
PS. Coś Ty się taki pyskaty na nowym nicku zrobił? :D
Mipari [ Senator ]
Muszę się zgodzić z mefistofelkiem. Właśnie przesłuchałem DI, UA, DiM i GHUA i o tych płytach nie można powiedzieć, że są takie same. Można mówić że DiM czy GHUA jest słabsze od wcześniejszych dokonań, ale napewno nie widać dużego podobieństwa - każda z tych płyt to zupełnie inny klimat.
mefistofelek [ Konsul ]
bo pierdolisz glupoty, krotko mowiac
jak nie slyszysz roznicy w aranzacjach miedzy GHUA a DIM to naprawde watpie czy w ogole znasz te plyty. na DIM masz cala mase tradycyjnych thrashowych patentow + hardcore'owe nalecialosci (ktos tam pierdolil o numetalu, ale to bzdura), GHUA oparta jest na nieporownywalnie prostszych konstrukcjach, dominuja ciezkie riffy, masa grania na otwartych strunach, generalnie rzecz biorac chyba jedyna taka plyta Slayer. no i najwazniejsze - ZUPELNIE inna produkcja, na DIM masz czysciutkie, wypolerowane brzmienie, na GHUA jest brud (zwlaszcza wokal brzmi swietnie), bardzo podbite wysokie rejestry, calkowicie inne brzmienie perkusji. CI to niby powrot do korzeni, gitary pracuja na modle SITA, ale brzmienie jest zupelnie inne, wiec i sama plyta ma zupelnie inny wydzwiek. poza tym jest tu tez pare niecodziennych patentow takich jak riffy w Jihad czy blast beat (jedyny w historii Slayer) w Supremist.
3 zupelnie inne plyty. Laczy je to, ze napierdalaja i to calkiem solidnie. Ale o odgrzewaniu kotleta mowy nie ma i juz. eot
Wreaker [ Pretorianin ]
Paudyn, żadna kwestia aranżacji tylko diametralnie innych wpływów i punktów wyjścia. Wcale się nie dziwię mefistofelkowi że wnerwia go tłumaczenie takich oczywistości...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O ile DiM od ostatnich dwóch dokonań da jeszcze radę odróżnić, o tyle jeśli ktoś twierdzi, że GHUA i CI to dwie zupełnie różne płyty - niech się wybierze do laryngologa.
Tyle z mojej strony.
PS. Dla mnie do dziś największą kupą Slayera jest DI. WTF?

mefistofelek [ Konsul ]
jeśli ktoś twierdzi, że GHUA i CI to dwie zupełnie różne płyty - niech się wybierze do laryngologa.
O_o
w takim razie wyslij do laryngologa wiekszosc sluchaczy Slayer - interesuje sie ta kapela od dobrych paru lat i jeszcze nigdy nie spotkalem sie z taka opinia... No ale moze Ty jeden widzisz to czego nikt inny nie jest w stanie dostrzec :D
Ale widac, ze juz idziesz w zaparte; zeby sie nie zgodzic zaraz powiesz, ze 2+2=5?
Dobra, szkoda czasu na te dyskusje, jesli nie slyszysz OCZYWISTYCH roznic miedzy tymi plytami, to rownie dobrze mozesz powiedziec, ze Hell Awaits niczym nie rozni sie od Show No Mercy. Przeciez na obu jest przesterowana gitara i lomot...
A DI to swietna plyta - kopiacy w dupsko thrash na wysokim poziomie. Nie musi Ci sie podobac - ok, nie bede z tym polemizowal, choc moim zdaniem nie wiele ustepuje ona SITA. Ale to kwestia gustu, natomiast aspekty formalne to rzecz podlegajaca juz duzo bardziej obiektywnym kryteriom.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No ale moze Ty jeden widzisz to czego nikt inny nie jest w stanie dostrzec :D
Już w jednym z wcześniejszych postów wspomniałem, że nie ja jeden. Niech więc będzie, że nas dwóch (ja i kumpel) widzimy to, czego nikt inny nie jest w stanie dostrzec :-))) Jakoś to przeżyjemy :-P
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
Obejrzyjcie sobie serial "Metalocalypse" to wyluzujecie poślady:-):

Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
GHUA i CI to 2 zupełnie różne płyty. Kropka.
mefistofelek [ Konsul ]
Paudyn, gadasz totalne glupoty, odpal sobie po kolej obydwie plyty i sam zobacz, nie wiem po co brniesz w to dalej. Albo powiedz mi ktore utwory na CI sa tak strasznie podobne do GHUA ze uwazasz to ja za kopie.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
My się chyba nie rozumiemy, albo to ja po prostu mówię coś niejasno (ostatnimi dniami na GOLu odnoszę wrażenie, że chyba ta druga opcja :>).
To nie są dokładne kopie utworów. To raczej kalka sposobu na ich wykonanie. Nie wiem, czy to coś pomoże, ale zacytuję się z poprzedniego postu:
Słuchając DiM, CI i GHUA mam wrażenie, że zalewa mnie jedna fala dźwięku z krzyczącym sobie Arayą w tle.
Po prostu panowie napierdalają, Araya drze się do mikrofonu... No i tyle. A że na GHUA napierdalają bardziej sposobem X, a na CI sposobem Y? Dla mnie to wciąż coś na kształt pędzenia do przodu a'la "patataj", kiedy się galopuje, ale zapomina, że nie samym galopem jeździec żyje. Może po prostu mamy inne wymagania co do tego, jak ma wyglądać nowa płyta Slayera.
Chcesz konkretnych skojarzeń utworów z obu płyt? Pierwsze z brzegu:
- Catalyst przenosi mnie w czasie do New Faith
- Flesh Storm przenosi mnie w czasie do Warzone
Ok, niby utwory z CI brzmią bardziej czysto i ratują się gdzie niegdzie solóweczką, a jednak jeśli chodzi ogólnie o kompozycję i wpleciony w to wokal, to skojarzenia jakoś opuścić mnie nie chcą :>
Nie wspominam juz, że większość płyty CI brzmi jak zmiksowanie poprzednich dokonań (sprzed DiM), bo to przyzna nawet głuchy, a większość płyty GHUA powtarza SIĘ.
Podsumowując... Panom ze Slayera jak na razie skończyły się pomysły, więc odgrzewają (w sposób strawny i smaczny) stare kotlety i mieszają je ze sobą. Jeśli ktoś udaje, że je coś kompletnie innego, bo przeprowadzono parę zmian kosmetycznych, to tylko i wyłącznie jego sprawa.
Już to kiedyś pisałem - jeśli mają się "rozwijać" w obecnym kształcie, to niech lepiej pozostaną kapelą... koncertową.
Dla mnie koniec tematu, bo pewnie i tak się nie dogadamy.
mefistofelek [ Konsul ]
no, koniec tematu. bzdury pleciesz straszne. pozdrawiam.
mefistofelek [ Konsul ]
wlasnie po raz kolejny dzis slucham sobie najnowszego EP INFERNAL WAR - "Conflagrator" (co prawda z chujowego mp3, winyl dopiero w drodze) i jestem zmiazdzony. Tak jak na poczatku material ten specjalnie mnie nie porwal a brzmienie wydawalo mi sie asluchalne (nie wiem jak to mozliwe, ale tak mialem :D), tak teraz jestem po prostu zachwycony. Chyba najlepszy ich material do tej pory - brutalnosc i intensywnosc Redesekration z odrobina przestrzeni i swego rodzaju przebojowosci znanej z Terrorfront + calkowicie inny sound. Piekna rzecz, polecam!
Z tegorocznych premier bardzo podoba mi sie tez "Trucizna" WITCHMASTER., jest chyba ciut slabsza niz epka IW, ale i tak trzyma poziom.
K4B4N0s [ Filthy One ]
Z Witchmastera kojarzę tylko Fuck Off & Die, które mi się nawet podobało.
mefistofelek [ Konsul ]
MDW to znakomita plyta. Totalnie oblakana, szalona i solidnie popierdolona muzyka. Wyroznia sie bynajmniej nie tylko na tle sceny krajowej.
Trucizna ma zupelnie inna, choc rownie patologiczna atmosfere i na dzien dzisiejszy porownywac ich nie bede.
mefistofelek [ Konsul ]
do netu wyciekla nowa plyta behemoth
pierwsze wrazenia:
- 2 pierwsze utwory - WSPANIALE.
- jest mniej przebojowo. plyta jest mniej chwytliwa i oczywista. nie ma juz tych tanich zagrywek na ktore leca chyba tylko gimnazjalni ekstremisci. zajebisty PLUS za to.
- sporo black metalu
- sporo DSO - w paru miejscach niektore patenty zywcem wyjete. podoba mi sie to i to bardzo, hehe
- plyta jest monolityczna, bardziej wywazona, w wielu miejscach transowa. mniej solowek i efekciarstwa
- niesamowite brzmienie. chyba idealny kompromis miedzy perfekcyjna jakoscia a autentycznoscia brzmienai
- LUCIFER - genialny numer. udzial Malenczuka bardzo udany, chociaz mam jeszcze pewne watpliwosci co do brzmienia jego glosu (nie barwy, a miksu, zeby bylo jasne)
- of fire and the void najslabszy i najbardziej efekciarski, czyli wlasnie taki jak wiekszosc materialu na 2 poprzednich plytach, na szczescie to jedyny taki numer tutaj
chce to na cd

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^za ok. 10 minut zaczynam odsłuch :> mam nadzieje, że się nie zawiodę :)
mefsybil [ Legend ]
Dzięki za opinię.
- LUCIFER - genialny numer. udzial Malenczuka bardzo udany
Oo, ciekawe :o
Ja mam nadzieję, że cena nie będzie za wysoka :>
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nigdy nie przekonałem się do Behemotha, a to za sprawą wokalu Nergala, który moim zdaniem psuje cały efekt. Najnowsze dzieło też przesłucham, ale podejdę do niego bez zbytniego entuzjazmu :>
mefistofelek [ Konsul ]
ta, jeszcze nie masz pojecia jak brzmi ale juz wiesz jak podejdziesz ; ) uwielbiam takie podejscie
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ujmę to inaczej - "bez wielkich nadziei". Czy teraz moje podejście jest w miarę ok, czy coś jeszcze nie teges? ;-))
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
W pewnych rzeczach zgodze się z Mefistofelkiem. Na pewno płyta jest bardziej bezkompromisowa i brutalna. Sieka od początku do końca. Ciekaw jestem jakie utowry pójdą na single. Niestety też miałem wrażenie, że niektóre patenty już wcześniej słyszałem - niestety nie zaliczam tego in plus. Jeżeli chodzi o tą "przebojowość" - poprzednie hiciory np. "At the lefft hand ov God" czy "Inner Sanctum" były IMO świetne i chyba troche brakuje mi takiej "melodyjnośći' na Evangelionie. Niemniej fajnie, że Behemoth nie nagrał The Apostatsy II. Co więcej, "of fire and the void" uważam za jeden z fajnieszych utworów na płycie :D Ale wiesz mefostofelku ja się jaram Anal Nathrakh także sam rozumiesz :P
Pisząc te wypociny słuchałem 1349, dobry norweski black - polecam.
mikhell [ Master of Puppets ]
Witam :)
Chciałem podzielić się wspaniałą, przynajmniej dla mnie, wiadomością...
Otóż za wcześnie wydrukowane billboardy, pogłoski i moje przeczucie się potwierdziły i na tegorocznym hunterfest zagra Arch Enemy :)

mefistofelek [ Konsul ]
alez kolego Sethan, ja tez sie jaram Anaal Wiatrak, tylko ich pierwszymi nagraniami. Codex Necro to jedna z najciekawszych plyt bm ostatnich lat.
Co do At the left hand of god - no wlasnie tego typu utwory mi sie nie podobaly. Jakies takie oczywiste to bylo. Zachowawcze takie i napompowane okropnie (koszmarny teledysk!). a tutaj taka petarda.... zero typowych 'hitow', gesta jazda. Mam wrazenie, ze ta plyta jest duuuuzo bardziej dojrzala niz poprzednie 2 albumy. Nie sadzilem, ze bede tak wszedzie reklamowal nowy album Behemoth, zwlaszcza, ze fatalna sesja zdjeciowa i jeszcze bardziej napompowane klipy z produkcji nie zwiastowaly takiego zwrotu akcji.

===Schejkimenn=== [ Legend ]
Kurde. Myślałem,że na "Evangelion" będzie jakiś hidden track z Dodą. A tu dupa blada.

mefsybil [ Legend ]
Ale za to dobry występ Maleńczuka.

Mipari [ Senator ]
Evangelion miażdży sutyyy

qweks [ Helix pomatia ]
Evangelion miażdży sutyyy
Tak jakoś mi się przypomniało :)
Behemoth [ Rrrooaarrr ]
Słyszeliście może krążek Lazarus francuskiego Hacride? Zajebisty materiał. Może Francja przestanie kojarzyć się z p/w z Gojirą.
Tutaj jeden z utworów:
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
A propo Francji. Ostatnio mi polecono: L'ESPRIT DU CLAN - jeden z utworów: Niezłe hardcory z nich.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Zgodnie z oczekiwanianmi pierwszym singlem z Evangelion będzie "Of Fire nad the Void". Na profilu youtube making of tego teledysku.
mefsybil [ Legend ]
Behemoth - Evangelion Tour
24.09, Białystok, Gwint
25.09, Warszawa, Stodoła
26.09, Lublin, Graffiti
27.09, Rzeszów, Pod Palmą
28.09, Kraków, Studio
29.09, Katowice, Mega Club
30.09, Wrocław, WZ
01.10, Łódź, Dekompresja
02.10, Poznań, Eskulap
03.10, Toruń, Od Nowa
04.10, Gdańsk, Parlament
Cena: 35zł
Wybiera się ktoś?
Mipari [ Senator ]
Odwiedzę albo Kraków, albo Katowice - zależy który dzień będzie mi bardziej pasował. Cena biletów całkiem zachęcająca ;)
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Nowy Asphyx wgniata w ziemie !!
qweks [ Helix pomatia ]
L'ESPRIT DU CLAN niezła kapela, słuchałem jakiś czas temu. Coś w ten deseń np. Born from pain albo mocniejsze klimaty lang t'che.
Trepan dead ot francuskie klimaty grindowe aczkolwiek szalu ni ma ;p
Bylem na ich koncercie, płytę wydembiłem i się gdzieś kurzy :)
Devilyn [ Storm Detonation ]
Słyszał ktoś nowego Destroyera 666 - Defiance?
Nie? To nie polecam, właśnie przesłuchałem i muszę powiedzieć że zespół który nagrał pare lat temu genialne albumy odwalił teraz taką kaszane że szkoda gadać. Nudny typowy poczeroniony Thrash bez wyrazu. Album ssie pałe po całej linii.
Za to z całym sercem moge polecić moje ukochane Anaal Nathrakh i ich nowe dzieło pt. "In the Constellation of the Black Widow". Ponownie album jest kwintesencją muzycznej agresji, a melodyjne wokale nie sa juz takie gejowskie jak chodzby na "Domine Non Es Dignus"...
To tyle na dziś z mojej strony :) Miłego słyuchania!
A dla ludzi którzy lubia Brutal Death Metal zabarwiony Grindcorem polecam Asesino:
Asesino wgniata w ziemie, tnie na kawałki i nie bierze jeńców. Jeden z lepszych zespołów DM ostatnich lat. Warto napomnieć że gra w nim znany z Fear Factory Dino Cazeras (tak, ten gruby ;P).
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
"A dla ludzi którzy lubia Brutal Death Metal zabarwiony Grindcorem polecam Asesino: "
Fajne, fajne. Nie wiem czemu ale przypomina mi to gęstszą Brujerię;-).
Devilyn [ Storm Detonation ]
Bo Dino grał w Brujerii, poza tym te dwa zespoły chyba dobrze sie znają ;P. Na "Cristo Satanico" Asesino był nawet cover piosenki Brujerii. Mi osobiscie sie bardziej Asesino podoba.
niesfiec [ Koyaanisqatsi ]
Wiadomo;-). Szkoda tylko, że w Asesino nie wyczuwam tego poczucia humoru co w Brujerii:-).
mefistofelek [ Konsul ]
na behemotha chetnie bym wpadl, ale chyba do warszawy, bo 1 pazdziernika to tak nie bardzo, z dosc jasnych wzgledow hehe
mefsybil [ Legend ]
Teledysk do "Ov Fire and the Void". Tak jakby nie było końcówki.
Behemoth [ Rrrooaarrr ]
mefsybil ==> Poczytaj tutaj:
:D

mefsybil [ Legend ]
No tak, wiem o tym, czytałem. Skoro nieocenzurowana wersja jest na oficjalnym YT Behemotha, to dlaczego ocenzurowali cycki? Na metalblade jest chyba ta nieocenzurowana nieróżniąca się prawie niczym. ;)

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
buhahahahaa :D
Lamb of God też gniecie jaja

not-so-easy [ Senator ]
[229] Umarłem ;D

zapasowy mef (sprawdzone info) [ Generaďż˝ ]
[229] hahg, genialne :D

_MaZZeo [ Legend ]
disnejowy Wait and Bleed mnie zmiażdżył :D
a tak swoją drogą to "odkryłem" kapelę - Mushroomhead, pierwsze skojarzenie? Slipknot, ale sie okazuje, że oni się uformowali wcześniej. Nie było zgrzytów pomiędzy zespołami? Ktoś w ogóle słucha grzybogłowych? Muszę sprawdzić dyskografię zespołu, może wskoczą w moim rankingu na 2-3 miejsce, tuż za knotami.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^ano - dla mnie jedyny ich strawny utwór Takie nu-metalowe pitu pitu. Są spoko.
Dla tych co się jescze nie wpisali https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9372418 :)
Aen [ Anesthetize ]
[229] - O.Kurwa. :DDD
Klimaty podobne, ale z drugiej strony barykady
Lamb Of God. Kurwa. Boskie.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
:D
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Aen -> Lamb of God już dałem w [229]

Him [ Antichristos ]
September 25 2009 - Nowe dzieło Immortal,czekam z niecierpliwością

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
No kuźwa raczej że tak! \m/
"All Shall Fall" tracklist:
01. All Shall Fall
02. The Rise Of Darkness
03. Hordes To War
04. Norden On Fire
05. Arctic Swarm
06. Mount North
07. Unearthly Kingdom
Sznapi [ Senator ]
Wpadł mi ostatnimi czasy nowy 1349. Nie siedzę w blacku, ale jak dla mnie dobrze, wolno grają. No i nagrali wypaśny, srogi cover Pink Floyd. Nic, tylko polecić.
qweks [ Helix pomatia ]
ale jak dla mnie dobrze, wolno grają
Cóż nowego albumu nie słyszałem i pewnie się nie skusze ale z tego co pamiętam to była jedna z najbardziej dynamicznych i upierd..a..cych kapel łeb przy samej dupie ;p
Czyżby zmienili styl? ;p

mefsybil [ Legend ]
Peter za Jezusa będzie robił.
Aegrus [ Konsul ]
A ktoś sie na United Death Armageddon 2009 wybiera?

Aen [ Anesthetize ]
Wywiad z Gaahlem z Gorgoroth na temat jego homoseksualizmu. Mnie to nawet nie zdziwiło, mnie to przeraziło.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Gdyby ktos kiedyś był na tyle głupi ( jak np ja :P ) i chciał się wybrać na koncert metalowy do Szczecina w klubie Słowianin to tutaj macie próbkę -- . Na filmiki tego aż tak nie słychać ale generalnie zamiast muzyki słuchaczy atakuje ściana bliżej nieokreślonego hałasu :|

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Nowa płyta Megadef już 15 września!
Amadeusz ^^ [ Forgotten son ]
Jedzie kto jutro na Vadera do Kato?

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Nowy Immortal już w sieci. Ja się jaram \m/

Him [ Antichristos ]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Właśnie odpaliłem sobie nowego Behemotha i muszę przyznać, że wreszcie słucha się tego nawet znośnie. Płyta kojarzy mi się przede wszystkim ze starą dobrą metalową klasyką. Jak na razie jest dobrze, zobaczymy co będzie, gdy dojadę do końca ;-)
Hellraiser [ Born To Raise Hell ]
niezły tribute w wykonaniu Mustaine'a (szybsze solo):

mefistofelek [ Konsul ]
nowy SLAYER zarzadza, i wszystkie megadefy i inne popierdolki moga wypie
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^no dla mnie średniawka póki co. Kilka numerów się wybija ale ogólnie to lekka lipa.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
nom, nowy Dragonforce lepszy
mefistofelek [ Konsul ]
sethan, ty jestes lipa, idz sluchac comy albo innego riverside
zgredek > pewnie, hehe
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Ale z Was zgredy, napisałem że póki co tak se a Wy się obruszyliście jakbym Wam po rodzinie pojechał :D Zluzujcie suty moje drogie panie.
mefistofelek [ Konsul ]
lubisz come, piszesz, ze slayer lipa - nie masz prawa glosu. eot

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Ale z Ciebie fanboy i zakuty łeb. Jak coma? złego słowa nie można powiedzieć bo się trv fan oburzy. Go and cry, emo kid.

not-so-easy [ Senator ]
Burzcie się, burzcie, nowy Slayer jest imo bardzo średni :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Moim skromnym zdaniem nie tylko ostatni Slayer jest sredni, ale co ja tam wiem. Generalnie postaram sie niedlugo to "cudo" przesluchac i znajac zycie z czystym sumieniem znow bede mogl napisac cos o odgrzewanych kotletach...
A Riven wciaz na strazy Slayera. To tak Jerry i Homme. Co by ten drugi nie nagral, to ten pierwszy powie, ze jest zajebiste, no offence ;-)))

not-so-easy [ Senator ]
To tak Jerry i Homme. Co by ten drugi nie nagral, to ten pierwszy powie, ze jest zajebiste, no offence ;-)))
Polemizowałbym :P Era Vulgaris jako całość jest bardzo średnia :)
Hellraiser [ Born To Raise Hell ]
Ale z Was zgredy, napisałem że póki co tak se a Wy się obruszyliście jakbym Wam po rodzinie pojechał :D Zluzujcie suty moje drogie panie.
no przecie Slayer to jak rodzina :D Araya to prawie jak ojciec, zresztą kto by nie chciał jako pobudkę usłyszeć okrzyku: WAR ENSAMBLE!!!
mefistofelek [ Konsul ]
idzcie sluchac metallici. co za kolki

SzymX_09 [ Mr. Irony ]
mefistofelek --> Paaaanie, idź pan w chuj.

mefsybil [ Legend ]
Vikernes już zapowiedział na 2010 rok nowy album Burzum, już black metalowy.

K4B4N0s [ Filthy One ]
Vikernes już zapowiedział na 2010 rok nowy album Burzum, już black metalowy.
I chuj.

mefsybil [ Legend ]
O co ci się tak zasadniczo rozchodzi?

K4B4N0s [ Filthy One ]
A tak o.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Dawno nic tu nie mówiłem, widzę jakiś taki zastój zespołowy, wiec rzucę coś od siebie, o dziwo z polskich zespołów, szczególnie dla lubujących się w Meshuggah.
Polecam zamieszczony tam utwór "Kana" - ładnie prezentuje z czym to się je.
Nie tak dawno wyszła ich pierwsza płyta - Bar-do Travel
Co ciekawsze, zespół nie kopiuje stylu Meshuggah, a wykorzystuje swoje własne zapatrzenie na muzykę - co z tego wyszło - zobaczcie sami.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
^Nieźle młócą. Dam im szanse i z pewnością zainteresuje się ich twóczością. Dzięki za cynk.
Czesiek_Alcatraz [ Madridista ]
[268]
Odkryłem ich jakiś miesiąc temu i zakochałem się od 1-szego usłyszenia :) Dla mnie odkrycie roku. Stylu Meshuggah nie kopiują, choć jednak czuć spory wpływ Szwedów, co oczywiście nie jest żadnym zarzutem. Trzeba przyznać, że chłopaki wypracowali swój styl. A Bar-do Travel - no cóż, to prawdziwa post-/prog-metalowa podróż, niesamowicie klimatyczna, w którą naprawdę warto się wybrać. Aha, zajebiście im wyszedł cover Bjork :]
A nowy Slayer jest dobry, ale tylko dobry. Niby kompozycyjnie OK, ale brzmienie to powtórka z Christ Illussion czyli dość chujowo.
Aen [ Anesthetize ]
Moj kumpel jest wokalista Proghma-c. Od siebie rowniez polecam.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Aen - Powiedz mu żeby zapuścił włosy : ) Poprzedni image mi się bardziej podobał : )

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Ja z kolei polecę projekt stworzony przez moich znajomych. Płyta w drodze...
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
zajebiście im wyszedł cover Bjork :]
Racja, normalnie Bjork znieść nie mogę a w tym utworze naprawde nieźle sobie poradzili. Aczkolwiek po przesłuchaniu majspejsa troszkę mój zachwyt opadł, nie to że mi się nie podoba ale nie do końca przekonałem się do ich koncepcji grania.
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Wideo do "Playing with dolls" Slayera, 18minutowy film(?) dodany do wersji eksluzywnej (chyba) "World Painted Blood". Żeby nie było [+18].

mefistofelek [ Konsul ]
o ile plyta jest super, a wydanie deluxe bardzo ladne, tak ten filmik to totalna klapa. tandetne amerykanskie badziewie na halloween. zaorac.

ReMo18 [ Be Quiet And Drive ]
Chciałem założyć coś podobnego, ale widzę, że mnie już dawno wyprzedzono :) Podbijmy po kilku ładnych dniach wątek do góry.

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Może czas na nową część? Ten wątek ma już ponad rok 0.o
ReMo18 [ Be Quiet And Drive ]
To może założę ? Jakoś zawsze chciałem założyć jakiś wartościowy wątek i nigdy nie miałem okazji ;) Byłaby to dla mnie wielka radość ;)

Klapaucjusz [ Konsul ]
wydawalo mi sie, ze Mirovozrenie to bedzie opus magnum NM, ale raczej nie:-) pomimo, ze Walkiria lepiej brzmiala w Katowicach, to i tak brak mi slow po przesluchaniu tego albumu.
Minas Morgul [ Adenosine triphosphate ]
Prawda?
Również jestem zachwycony.
Nawet nie wiem, jak mam się zabrać za pisanie o tym albumie. Najlepiej sobie daruję.
EDIT - jedyne, co mi przychodzi do głowy, to to, że udało im się stworzyć album, będący kwintesencją tego, co umieją najlepiej (siarczyste wokale z pierwszych płyt, ludowe kompozycje, dobra perkusja) uzupełnione tym czego się nauczyli przez te kilka lat (choćby riffy, które wcześniej były dość oszczędne i czysty śpiew Gienka, który naprawdę dobrze daje radę, będąc bardziej echem, niż przewodnim motywem).
Him [ Antichristos ]
8 marzec 2010 nowa płyta Burzum "Belus",klimatem płyta ma nawiązywał do takich albumów jak "Hvis Lyset Tar Oss" oraz "Filosofem".Czekam z niecierpliwością
mefistofelek [ Konsul ]
tutaj troche sampli
moze byc fajnie, ale nic zajebistego sie nie spodziewam
Him [ Antichristos ]
Po przesłuchaniu sampli wydaje mi się,że Varg nie stracił swojej mocy i myślę że będzie to dobra płyta.
U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
A ja nie wiem co powiedzieć. Słychać że to Norwegia, ale klimatu Burzuma ani trochę. Sample niewiele mówią, zwłaszcza, że większość kawałków to długie kobyły, więc trzeba poczekać na całość. Nadzieja jest, ale podniety nie ma. A nowy Nokturnal Mortum wymiata. ;)
Klapaucjusz [ Konsul ]
fakt, Burzum zapowiada sie srednio, ale nigdy za tym projektem nie przepadalem. tematyka mimo wszystko ciekawa.

Him [ Antichristos ]
Klapaucjusz-->moja ocena jest na pewno subiektywna,gdyż Varg jest jednym z moich ulubionych wykonawców i długo czekałem na tę płytę,więc trochę ciężko jest mi do niej podchodzić że stoickim spokojem.
mefsybil [ Legend ]
Ja kiedyś słuchałem sporo Burzum, ale od paru miesięcy tylko "Lost Wisdom" męczy moje głośniki. Pewnie tuż przed premierą sobie odświeżę całą twórczość Vikernesa, czekam na album i mam nadzieję, że będzie lepszy od ostatniego Immortal :P

Him [ Antichristos ]
Ostatni Immortal nie powalił jest kawałek dobrej muzyki,ale brakuje tego czegoś co było kiedyś nie wiem jak to nazwać ale nie ma już tego pazura.Kiedyś,gdzieś czytałem wypowiedź Abbatha tłumaczącą zakończenie działalności zespołu,między innymi było tam o tym,że czuje się wypalony,nie ma już przekonania do tego co robi i na siłę nie będzie grał,skoro nie ma nic do przekazania i takie tam.Może miał racje i nie powinien wracać???
5 kwietnia nowy Darkthrone - Circle The Wagons niestety równi pochyłej ciąg dalszy:
mefistofelek [ Konsul ]
ostatni Immortal jest calkiem fajny, taki lekko kiczowaty heavy-black metal, ale nie sposob nie podniecic sie przy tych oczywistych rip offach z Bathory - ja to kocham, wiec i ta plyta przypadla mi do gustu.
co do DT - sam jestes rownia pochyla. Ostatnie dwie plyty sa zajebiste, nie moge sie doczekac tej nowej. btw nie wiem na jakiej podstawie sie wypowiadasz, bo zadnych sampli jeszcze nie wydano (chyba, ze cos przegapilem?)

Him [ Antichristos ]
mefistofelek-->wystarczyło przeczytać artykuł:Nocturno Culto ujawnił kilka szczegółów dotyczących płyty: "Sądzę, że obecnie bardziej koncentruję się na heavy metalu i rock'n'rollu niż na cięższym graniu. Naprawdę! Myślę, że w wystarczający sposób słychać to na naszym nowym CD - wszystkie kawałki są, że tak powiem, heavymetalowo-zorientowane.
Tobie podoba się co robi Darktrone mnie nie i nie przekonam się do tej ich nowej twórczości chociaż próbowałem nie raz.Ten zespół jest legendą sceny black metalowej a to co teraz wyprawia jest godne pożałowania.Tak piękną historię grzebią grając jakieś pseudo punkowometaloworockowe wypociny i dlatego uważam,że zespół podąża w dół.Moje zdanie i nikt nie każe Ci się z nim zgadzać.

mefistofelek [ Konsul ]
ten zespol jest autentyczny, swiadomy wlasnych korzeni, pozbawiony zalosnych dogmatow black metalowej sceny (tej drugoligowej, dodajmy) i do tego gra zajebista muzyke. spoko, nie musi ci sie to podobac, widocznie nie kumasz rock n rolla ; DDDDD
mefsybil [ Legend ]
Ja z rock'n'rollowego DT słyszałem tylko jeden kawałek. Jakoś się tego słucha, ale nie żeby zbyt często powracać :)
Już od dawna jest nowa część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=9781941