xKx [ FERRARI ]
Kazus - Prawo Karne. Do prawników, studentów prawa.
Witam. Mam do was pytanie na temat rozwiązania kazusy który zamieszczam po prawej stronie ( -> )
Otóż chodzi mi o to że nie wiem jak odnieść się do samego CZYNU jakiego dopuścił się dróżnik.
Jak narazie stwierdziłem że bedzie to przestępstwo z zaniechania. opierając się na art.2 KK, ponieważ ciążył na nim ( dróżniku ) obowiązek zapobiegnięcia skutkowi ( jakim niewątpliwie był wypadek opisany w kazusie ). W związku z tym myśl że jak najbardziej można mu przypisać popełnienie przestępstwa z art. 173 KK - Katastrofa w komunikacji.
Myśle, że moje myślenie jest dość ogólnikowe i brakuje szczegółow na które nie zwróciłem pewnie uwagi. Proszę o jakąś pomoc, głownie to co napisane jest w nawiasie pod kazusem - ODNIESIENIE DO SAMEGO CZYNU DROŻNIKA.
Z góry dziękuje.
Bambo16 [ Chor��y ]
zwróć tutaj uwage zwłaszcza na to, że dróżnik został pobity, co nie pozwoliło mu spełnić jego obowiązków, czyli opuścić szlabanów.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
pobicie akurat tutaj nie ma nic do rzeczy. Jan zaniehcał obowiązków wychodząc z budki. pomijając to, że był na bani.
Bambo16 [ Chor��y ]
właśnie to pobicie całkowicie wyłącza odpowiedzialność dróżnika za ten wypadek. może on jedynie zostań pociągnięty do odpowiedzialności za czyny które popełnił przed jego pobiciem, czyli opuszczenie miejsca pracy, spożywanie alkoholu w miejsu pracy.
Kronk [ Konsul ]
Kwalifikacja czynu z art. 173. k.k. nie wchodzi w grę, gdyż mamy do czynienia z vis absoluta, przymusem fizycznym nieodpartym - był nieprzytomny i w związku z tym nie może być mowy o czynie, a jak nie ma czynu to nie ma przestępstwa.
Ale tak jak wspominali przedmówcy, jak najbardziej wchodzi w grę kwalifikacja z art. 180. k.k.
Art. 180. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, pełni czynności związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
xKx [ FERRARI ]
Kronk ---> masz jeszcze jakieś pomysły na temat tego kazusu?