GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak sie ubrac idac do teatru?

29.11.2008
17:58
[1]

dragoon76 [ Junior ]

Jak sie ubrac idac do teatru?

Witam!
Pytanie jak w tytule. W grudniu wybieram sie do teatru na "Skrzypka na dachu" i nie mam pojecia jak powinienem sie ubrac. Nie chcialbym zbytnio rzucac sie w oczy nieodpowiednim ubiorem:) Inaczej mowiac, nie chce sie zblaznic, tym bardziej, ze nie wybieram sie tam sam:) Bede wdzieczny za pomoc. Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam.

29.11.2008
17:59
smile
[2]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Tylko i wyłącznie garnitur lub smoking albo frak

29.11.2008
17:59
[3]

Łysy Samson [ Bass operator ]

elegancko, ale bez przesady

29.11.2008
18:00
[4]

Viroxis [ HDR Photographer ]

jak to do teatru - garnitur. ja zawsze taki strój wybieram.

29.11.2008
18:00
smile
[5]

sneogg [ Centurion ]

marynarka, golf itp.

uwaga - pod żadnym pozorem nie myj głowy szamponem "samson" !

29.11.2008
18:00
[6]

Blazkovitch [ Generał pułkownik ]

Jeansy, czarny sweter i biała koszula. Sweter najlepiej taki z wycięciem żeby było widać, że masz koszulę. Skromnie i estetycznie.

29.11.2008
18:02
[7]

kamil1704 [ Pretorianin ]

Myślę, że ubiór w teatrze nie ma się czym wyróżniać, od tego w którym miałbyś się np. wybrać do jakieś restauracji. Tak więc chociaż trochę elegancji by się przydało, koszula, jeans, i jakieś elegantsze obuwie, byle by nie sportowe, i możesz śmigać.

29.11.2008
18:02
[8]

Foks!k [ SunShine ]

Koszula, jeansy, jakieś normalne buty ale nie adidasy :) Wsio :D

29.11.2008
18:03
smile
[9]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Nie przesadź z elegancją, bo wyjdziesz na idiotę. Wbrew pozorom w garnitur do teatru ubierają się przeważnie ludzie z prowincji, którzy pierwszy raz od lat mają okazję zetknąć się z "kulturą" :). Ubierz się ładnie, jakaś koszula, może nawet marynarka, ale do tego ciemny jeans, ale kurczę nie garnitur.

29.11.2008
18:04
[10]

kubomił [ Don't Worry, I'll MANAGE ]

Smoking Armani, do tego lakierki Dolce&Gabbana, bokserki puma, krawat Gucci, no i koniecznie muszka Nike xD


edit: Ubierz sie po prostu elegancko, i schludnie :)

29.11.2008
18:04
[11]

Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]

Ja poszedłem właśnie na Skrzypka (swoją drogą świetne ! ) ,we Wrocławiu, i byłem ubrany w jeansy ,buty z House ,t-shirta . :))

29.11.2008
18:05
[12]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Ubranie garniaka pachnialoby totalna wioska. Ubierz sie tak jak na codzien pod warunkiem, ze nie nosisz blyszczacych dresow i bluzy z kapturem.

29.11.2008
18:05
[13]

PunkNotDead [ IMAGINE ]

Zależy do którego teatru :) z tego co wiem, do jakiegoś teatru w Krakowie bez garniaka nie wpuszczają :)

jeansy, koszula, marynarka

29.11.2008
18:06
[14]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Bez przesady, nie musisz się ubierać w smoking, teatr to jeszcze nie opera. Poza tym trochę inaczej ubierają się ludzie starsi, a inaczej młodsi. Ubierz się po prostu w miarę elegancko, czy to będzie koszula z marynarką czy sweter, to kwestia drugorzędna. Nie idziesz na pokaz mody, tylko do teatru, ważne żebyś nie wyglądał, jakbyś szedł do baru mlecznego czy fast foodu (choć i tam można się elegancko ubrać :P)

29.11.2008
18:06
smile
[15]

Herman_ [ Shogun ]

Najlepiej w stroju ludowym tj. dresik + bejsbolówka.

29.11.2008
18:09
smile
[16]

kamil1704 [ Pretorianin ]

ironii nigdy tutaj nie zabraknie ;D [10][15]

29.11.2008
18:11
[17]

dj4ever [ Senator ]

Od razu podjedź Rolls-Roycem pod teatr, oczywiście nie jako kierowca, musi przywieźć cię szofer. Wysiądziesz i będziesz wchodził po czerwonym dywanie do teatru, machając do innych ludzi robiących ci zdjęcia nie wiadomo czemu. Koniecznym strojem jest smoking i mucha zapięta pod szyją. Wskazany jest też stylowy szal, kapelusz i laska (obie: zarówno ta do podpierania, jak i ta do czegoś innego). Ja tak zawsze chodzę do teatru i na razie problemów nie było.

29.11.2008
18:13
[18]

VOSTOK [ Gitarczok! ]

[9] polemizowałbym, zdecydowanie łatwiej rozpoznać teraz typowego "mieszczucha" niż kogoś z szeroko pojętej prowincji.

Poza tym, jak ktoś dobrze wygląda w garniturze, a do tego garnitur ten nie został kupiony na miejscowym bazarku, to osoba taka będzie zdecydowanie lepiej wyglądać od "ziejącego" loooozem wielkomiejskiego paniczyka, który to przecież z kultura za pan brat jest i w ogóle :>.

29.11.2008
18:15
smile
[19]

garbi1337 [ Konsul ]

@5:00

29.11.2008
18:15
[20]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

VOSTOK---->

Loon to gość, który się chwali tym, że nie czyta książek. Nic dziwnego, że ma też skłonności do ubierania jak się pospolity dziad i piętnowania osób noszących garnitury :>

29.11.2008
18:19
smile
[21]

szuBZ [ HartigaN ]

Jakiś dresik, koniecznie skarpetki muszą być na widoku, adidaski i włosy do tyłu na żelik.

Punk -> od kiedy to punki chodzą do teatru?!?!

29.11.2008
18:21
smile
[22]

Mastyl [ Legend ]

Nie badz wypacykowanym chłopakiem, jak kiedyś byli, białe skarpetki, koszula w palemki, te sprawy - to już ten etap jest zamknięty od bardzo dawna. Teraz jest na przykład spontan normalnie, nich Ci coś głowa dyktuje, luz pełen, i tak sie ubieraj. Wyglądaj normalnie, niczym nie roznij sie od widzów zachodnich.

Instrukcja jak sie ubrac w linku:

29.11.2008
18:22
[23]

graf_0 [ Nożownik ]

dj4ever -> Dziwne - kiedy ostatnio wysiadałem z Rolls-Royca i ludzie robili mi zdjęcia na czerwonym dywanie to miałem na sobie krawat i obrzygane tenisówki. WYŁĄCZNIE...

29.11.2008
18:30
smile
[24]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Hajle Selasje -> fajnie, ze probujesz mnie pojechac, ale nie wychodzi ci :). Garnitur to ja sobie przywdziewam dosc regularnie, ale w adekwatnych ku temu sytuacjach. W teatrach, operze, itp. garniaki noszą albo wycieczki z prowincji (wiem, bo do dzis nie zapomne jak kiedys polonistka kazala nam w liceum przy 30' ubrac sie w pelne umundurowanie na jakis balet) albo szescdziesiecioletnia "elyta", ale wtedy trzeba wygladac przynajmniej jak JO Zagłoba. :)

29.11.2008
18:32
[25]

Heretyk [ Generaďż˝ ]

Jeśli idziesz ze szkołą to garnitur, chyba ze nie przeszkadza Ci, ze nauczyciele krzywo patrzą.

29.11.2008
18:33
smile
[26]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Paradox---->

Tak z ciekawości, co byś ubrał do opery? Spodnie z szelkami? Czapkę bejsbolówkę?

29.11.2008
18:35
smile
[27]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Arafatkę.

29.11.2008
18:39
smile
[28]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

To pisz na drugi raz, że kreujesz jakiś własny styl na Loona i wszystko będzie jasne.

29.11.2008
18:43
smile
[29]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Powiedz szczerze, byłeś w ogóle kiedyś w operze ;)? Bo ja... znam kogoś kto był ;). A tak poważnie, to ile razy jestem, to garniaków wcale nie ma tak wiele, przeważnie właśnie Prowincja + Zagłoba, reszta, łącznie z celebrytami, itp. przeważnie ubiera się elegancko, ale nie w garnitury. Więcej garniaków jest w klubie Opera niż w operze narodowej :)

Co nie znaczy, że garnitury nie są zajefajne. Jasne, że są, zwłaszcza stylowe :). Mówię tylko, że nie ma takiego ścisłego rygoru, że: teatr/opera - wbijaj się w garnitur. Może jeszcze smoking ;)?

29.11.2008
18:45
smile
[30]

Ciekawy Fryzjer [ Semper Fidelis ]

Zarzuć garniturek i jazda

29.11.2008
18:45
[31]

.Eric Cartman. [ Black Sabbath Army ]

garniturek :P.a co innego?

29.11.2008
18:46
[32]

EG2006_14513858 [ Pretorianin ]

Dres. Obowiązkowo trzypaskowy.

29.11.2008
18:49
[33]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Loon--->

Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz i tyle. Chyba Ci się pomylił multipleks z Operą Narodową. W operze garnitur to absolutne minimum.

Przejrzyj sobie, może jeszcze nie jest dla Ciebie za późno:

29.11.2008
18:52
smile
[34]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Ok, więc trzymaj się swojej teorii, a ja nadal z powodzeniem będę się zajmował praktyką.

29.11.2008
18:53
[35]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Wbrew pozorom w garnitur do teatru ubierają się przeważnie ludzie z prowincji, którzy pierwszy raz od lat mają okazję zetknąć się z "kulturą" :).

Znaczy wiesz to po sobie?

29.11.2008
18:54
[36]

blazerx [ ]

Nie rozumiem co widzicie przeciwko zalozeniu garniuturu, hipokryci. Zaloze sie, ze 3/4 ludzi ktorzy wyzywaja ludzi od wiesniakow z prowincji sama mieszka w jakims Wygwizdowie kolo Leby czy tez przyjechala do stolicy studiowac wieczorowo ...

29.11.2008
18:57
smile
[37]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Znaczy wiesz to po sobie?
Jasne, że tak. Inaczej bym się nie wypowiadał. Masz nawet historyjkę dalej przytoczoną:
(wiem, bo do dzis nie zapomne jak kiedys polonistka kazala nam w liceum przy 30' ubrac sie w pelne umundurowanie na jakis balet)
Ale i tak mistrz ciętej riposty jesteś, szacun od ludzi jutjuba! :)

29.11.2008
18:58
[38]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Nie no, poprostu mnie to ciekawi, bo i do porzadnego teatru jak i opery czuje, ze mam zalozyc garniak i tyle. A w samym teatrze/operze ludzie tez porzadnie ubrani. Ale widac mieszczuch jestem.

29.11.2008
18:59
[39]

erton2 [ Pretorianin ]

Hajle Selasje -->
Ta strona to taki joemonster? ubawilem sie :)

"(...)Następnie, jeśli jest jeszcze trochę czasu, on proponuje jej coś do picia w bufecie. Nie powinien kupować żadnych cukierków czy ciasteczek. Nie mogą ich przecież spożywać podczas spektaklu, bo szeleszcząc papierkami przeszkadzaliby innym. Oczywiście on płaci za wszystko. Na widownię wchodzą w ten sposób, że ona idzie przodem. On wyprzedza ją przed wejściem do rzędu i idąc bokiem, twarzą do osób w nim siedzących przeprasza ich torując jej drogę. Ona idzie za nim również zawsze bokiem i twarzą do siedzących. Siadają w taki sposób, że ona znajdzie się po jego prawej stronie."

29.11.2008
18:59
[40]

Mastyl [ Legend ]

Marynarka sztruksowa i dzinsy, i starczy. Zreszta zalezy jaki teatr, do buffo albo romy to nawet bym sie nie ubral bardziej odswietnie.

29.11.2008
19:00
smile
[41]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Jan Onufry Orlando -> to pielęgnuj obfity wąs ;)

29.11.2008
19:00
smile
[42]

Lolter [ African Herbman ]

Weź najlepszy dres jaki masz.

29.11.2008
19:02
[43]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Orlando--->

Nie znasz się, Loon to król polskich scen, który doskonale wie, jak się ubrać. Czekam tylko, aż poczęstuje kogoś z widowni przyniesioną przez siebie karmą dla kotów, to dopiero będzie w dobrym guście.

erton2--->

Domyślam się, że wiesz, co to jest savoir vivre. Czasami bywa przesadzony, ale w kwestii ubioru akurat się sprawdza. Zresztą, większość z tego, co tutaj przytoczyłeś, jest dość oczywista, typu nieszeleszczenie papierkami, płacenie za kobietę albo nieporuszenie się między rzędami pupą do innych widzów.

29.11.2008
19:10
[44]

graf_0 [ Nożownik ]

erton2 - co jest śmiesznego bądź zabawnego w tekście który zacytowałeś, bo nie łapię...

30.11.2008
00:53
[45]

dragoon76 [ Junior ]

Dziekuje wszystkim za sugestie, ktore byly naprawde pomocne. Korzystajac z okazji zadam kolejne pytanie. Otoz 13 grudnia w sali kongresowej w Warszawie odbedzie sie wystep Baletu Moskiewskiego, no i tu pojawia sie problem...jak sie ubrac. Czy garniturek w tym przypadku bedzie koniecznoscia?
Dziekuje i pozdrawiam

30.11.2008
01:50
[46]

InterPOL [ Majster ]

Balet Moskiewski? Proponuje dres na gołą klate i jakiś łańcuch.

30.11.2008
02:03
[47]

Exquisite [ Pretorianin ]

Casual bissnes wystarczy

30.11.2008
04:39
[48]

Kurdt [ Legend ]

Na gallowo :))) :**** Koffam... :***

30.11.2008
05:02
[49]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Na balet to już garniakjest konieczny,,,

30.11.2008
09:45
smile
[50]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Odswiętny dres wystarczy.

30.11.2008
10:29
[51]

Recordable [ Centurion ]

[11] prawdziwe punki nie chodzą do teatru.

30.11.2008
11:07
[52]

Belert [ Senator ]

ciemne spodnie jakas koszula , wszystko byle nie dzinsy
Interpol:--> na balszoja pare lat temu bilety byly ok 150 zeta wiec to nie tak tanio i w dresie to jednak obciach.

30.11.2008
11:10
[53]

MANOLITO [ Generaďż˝ ]

zależy od rodzaju spektaklu, wczoraj byłem na "goło i wesoło" i gości w dzinsach nie brakowało ;)

30.11.2008
11:23
smile
[54]

reksio [ Q u e e r ]

Wy chyba rzadko chodzicie do teatru albo nie chodzicie wcale - dziś nie chodzi się tam w garniturach (mowa o młodzieży). Młodzież nie ubiera się w garniaki nawet na premiery. Nikt tego nie wymaga. I jak to ktoś powiedział, w garniaki ubierają się zwykle osoby, które przyjechały z prowincji pierwszy raz ;]

Co nie zmienia faktu, że podarte jeansy, brudne, dziurawe glany, tłuste włosy itp. też nie są mile widziane (acz nikt nie zwróci ci uwagi).

PS. Na balet ubrałbym się w garniak.

30.11.2008
13:42
smile
[55]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Ja też, a to dlatego, że będzie to pierwszy i ostatni balet na jakim będziesz w życiu.

30.11.2008
13:46
smile
[56]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

fajnie, ze probujesz mnie pojechac, ale nie wychodzi ci :)

(C) Loon

30.11.2008
13:47
[57]

Lookash [ Senator ]

Co nie zmienia faktu, że podarte jeansy, brudne, dziurawe glany, tłuste włosy itp. też nie są mile widziane (acz nikt nie zwróci ci uwagi).

Każdy mierzy własną miarką, hehehe.

30.11.2008
13:49
[58]

Herman_ [ Shogun ]

No i obowiązkowo wóda w kieszeń, nie bądźmy gorsi.

30.11.2008
13:50
[59]

Predator96 [ Centurion ]

po lucku w dresie :P

30.11.2008
14:33
smile
[60]

Silvestris [ Pretorianin ]

Jeśli jesteś studentem to nawet nie wypada iść w garniturze!!

03.12.2008
16:21
[61]

dragoon76 [ Junior ]

No fajnie, w sumie jesli chodzi o ten balet, to nie jestem madrzejszy, niz pare dni temu. Mysle jednak, ze sala kongresowa do czegos zobowiazuje. Co myslicie o dzinsach i sportowej marynarce? Obuwie oczywiscie niesportowe. Pozdrawiam

03.12.2008
16:40
[62]

Drackula [ Bloody Rider ]

dragoon76---> najlepiej to idz pod teatr i zobacz jak ludzie sie nosza ubrani :) Choc to nie znaczy ze jak zobaczysz dresa to masz tak sie ubrac.

Jak masz jakis fajny garniak, ktory jest w zgodzie z trendami mody a nie po bracie lub tacie to wskakuj w niego i bedzie git.
I nie sluchaj pajacy pokroju Loona, mlode to jeszcze i nie wie co to prawdziwy styl i klasa :)
To jest generacja ktora chcac byc na czasie przy przywitaniu z kobieta by jej najchetniej plaskacza sprzedalo zamiast w dlon pocalowac itp.

W sumie nie napisales dlaczego tam sie wybierasz, ale jak Kilku napisalo, fajny garniturek (no i plaszczyk) bedzie najlepszym rozwiazaniem :)

03.12.2008
17:20
[63]

dragoon76 [ Junior ]

Drackula ---> Mieszkam w Toruniu, wiec nie bardzo mi po drodze, by sprawdzic, jak ubieraja sie ludzie idac do Sali Kongresowej. Dlaczego tam sie wybieram? Obejrzec balet:)) Moge jeszcze tylko dodac, ze wybieram sie tam z dziewczyna, z ktora razem chodzilismy do podstawowki:) Teraz odnawiamy znajomosc...

03.12.2008
17:30
[64]

SULIK [ olewam zasady ]

dragoon76 - kolego drogi
musisz sobie zadac podstawowe pytania
1. czy jest to uroczysta premiera
2. jakiego typu jest to spektakl
3. jakiego typu jest teatr
4. z kim idziesz

w ten sposob mozesz mniej wiecej okreslic jak sie powinno ubrac, a jesli nie wiesz proponuje przejsc sie do teatru i tam zapytac czy sa jakies tsroje obowiazkowe (lub zadzwonic)

03.12.2008
17:35
[65]

kayler01 [ Generaďż˝ ]

w kondon

03.12.2008
17:56
[66]

dragoon76 [ Junior ]

SULIK ---> Nie doczytales tematu. Jest to wystep Baletu Moskiewskiego w Sali Kongresowej w Warszawie. Pozdrawiam

03.12.2008
18:01
smile
[67]

Paradox [ Loon ABO mode ]

dragoon, a tak w ogole ile masz lat?
bo moze faktycznie lepiej, zeby doradzaly Ci stare próchna, a nie takie szczyle jak ja :)

03.12.2008
18:18
[68]

SULIK [ olewam zasady ]

dragoon76 to jak balet moskiewski to wystarczy maruynarka a w butonierce 0,7 spirolu

03.12.2008
18:23
[69]

_borzo_ [ Konsul ]

Ja do teatru to zawsze w dresie chodzę. To jest miejsce, gdzie trza się kurna wyróżniać, nie?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.