paściak [ carpe diem ]
Jacek Kaczmarski
Sa tutaj jacys jego wielbiciele?? Bo ja od kiedy poznalem poezje spiewana (95% Jacka), czyli jakies 2, 3 lata temu, to szeroko pojeta muzyka przestala mnie interesowac calkowicie. Nawet Kazik poszedl w odstawke..
To smutne ze wiekszosc polakow kojarzy go jedynie z "murow", "naszej klasy" czy "oblawy" - piosenki sa ok, ale ma wieeele duuzo lepszych.
Jego tworczosc wymaga od odbiorcy nieco inteligencji, wrazliwosci i chyba oczytania, ale chwyta za serce... Ma tyle wspanialych (wg mnie) piosenek ze az szkoda wymieniac. O histori, o zyciu, na tematy biblijne (chociaz byl ateista), o polakach, o literaturze - a wszystko piekne i madre. Dla mnie JK to prawdziwy artysta, a jego dziala to prawdziwa sztuka. Szkoda ze tak szybko odszedl, tyle pieknych piosenek mogl jeszcze stworzyc.
ddza [ WasabiHubert ]
Dużo o nim słyszę i chętnie bym posłuchał ale mam blokadę wewnętrzna stworzoną przez jego wielbicieli, którzy maja zbyt duże mniemanie o sobie. Niektóre tytuły znam ale się nie zagłębiam żeby nie stać się "kimś lepszym".
Punk z Woodstocku [ Dancehall god ! ]
Bardzo lubię ,zwłaszcza Przyjaciele ,żyło raz przyjaciół dwóch .....
Ale N-K i Mury fajoowe ;p
A źródło znacie ?
paściak [ carpe diem ]
ddza - to jakichs przykrych jego fanow poznajesz, a myslenie o sobie ze jest sie kims lepszych z powodu sluchania czegokolwiek jest conajmniej dziwne.
poltar [ Konsul ]
ddza - przedziwne podejscie - odbior czegos przez pryzmat innych osob :)
Ja sam tez slucham regularnie, a jest czego, dobrze ponad 500 tekstow z czego wiekszosc dobra. Sam osobiscie za najlepsze osiagniecie Jacka uwazam Epitafium dla Wysockiego i do tego tekstu wracam najczesciej.
A Mury? Coz, owszem sa znane, ale na zapozyczonym motywie muzycznym i przerobionym tekscie obcokrajowca :) Lepsza wg mnie jest wersja Mury'87.
A za najlepsza plyte uwazam Sarmacje. To tak pokrotce :)
ddza [ WasabiHubert ]
Ja mówię tylko o tych co znam. To tylko mój przykład, nie uogólniam tego do wszystkich :)
Lukis. [ Poznańska Pyra ]
ale żeś trafił :) A właśnie wysłuchałem naszą klasę którą uważam ża coś pięknego i balladę wrześniową i gitara w dłoń i właśnie się gram/uczę go :)
A po prostu jego teksty i muzyka super. Ale nie odszedłem od innej muzyki i nie uważam się za lepszego ;]
Długośmy na ten dzień czekali...
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
ja może troche nie na temat, ale nigdy nie rozumiałem dlaczego Polska ma osobną nazwę na taką muzykę, praktycznie niespotykaną w innych krajach (jedynie we francji i jesli się nie mylę rosji są podobne nazwy). Dla całego świata to muzyka folkowa, ale nie w Polsce to musi mieć ładną nazwę poezja śpiewana.
Volk [ Legend ]
bo Polska jest zawsze we wszystkim najgorsza
los_hobbitos [ Najwyższy Hobbit świata ]
Lubię i bardzo cenię jego twórczość (ostatnio usłyszana "Przechadzka z Orfeuszem" mnie zmiażdżyła), ale nie wybija się jakoś wśród moich ulubionych wykonawców, wszystkiego po trochu:)
ereyty [ Bragiel ]
Kaczmarski stworzył więcej ciekawych utworów niż wszyscy innin polscy artyści razem wzięci.
Każda jego piosenka( z wyjątkiem około 20-30), ma wspaniałą melodię i genialny tekst, takiej doskonałośći nie udało się osiągnąć nikomu innemu.
Znam wszystkie piosenki kaczmarskiego(około450-470, dokładnie liczyłem; wierszy napisał około 605-620) i mogę ich słuchać bez końca. ,,Rozbite Oddziały " mogłyby być polskim hymnem.
Zresztą co można napisać o Jacku Kaczmarskim-najlepszy poeta w historii Polski.
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
Soldamn -> poezja śpiewana i muzyka folkowa to jedno i to samo? To chyba znam inne znaczenie folku... bo moje nie pasuje do jednej gitary i śpiewania wierszy.
A co do tematu to znam i uwielbiam :) Ulubionych mam całe mnóstwo, nie ma sensu wymieniać :)
provos [ Clandestino ]
Jak lubicie piosenki Kaczmarskiego, to warto posłuchać grupy Trio Łódzko-Chojnowskie. Jakość nagrania niestety fatalna. W każdym razie chłopakom udało się uchwycić klimat piosenek Kaczmarskiego Piszą też muzykę do jego wierszy.
ereyty [ Bragiel ]
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
provos -> jakbym nie wiedział, że to nie Kaczmarski to bym się nie skapnął... rewelacyjne wykonanie! :)
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
Ogon ---> a nie widzisz podobieństwa pomiędzy twórczością Kaczmarskiego, a najbardziej znymi twórcami folkowymi - np. Bobem Dylanem?
provos [ Clandestino ]
Ogon. - nie Ty jeden. Gość nazywa się Paweł Konopacki i jest naprawdę niezły. Nawet z wyglądu podobny do Kaczmarskiego.
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
A widziałeś/aś kiedyś Kaczmarskiego w towarzystwie skrzypiec czy harmonijki? Bo ja tylko z gitarą/pianinem.
Muzyka Jacka była zupełnie niefolkowa. Ale nawet Boba Dylana ciężko mi nazwać typowo folkowym artystą... bo jak miałbym wtedy nazywać muzykę graną przez takich artystów jak chociażby Kapela ze wsi Warszawa, albo Hedningarna czy Garmarna?
provos -> no właśnie pościągałem te mp3 z ich strony. REWELACJA! :)
edit: z chęcią bym się wybrał kiedyś na ich koncert - będę polował jak przyjadę do Warszawy :)
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
Soldamn -> chcesz wykonawce folkowego z gitarą?
Proszę:
Posłuchaj tego, a potem powiedz, że Kaczmarski grał folk.
paściak [ carpe diem ]
Ja sie ostatnio zachwycam tym:
Kara Barabasza:
A to z decykacja dla Attyli ;-)
ereyty [ Bragiel ]
Kaczmarski na pewno nie grał folka.
Już na samo słowo ,,folk" robi mi się niedobrze. 90% tej muzyki to zespoły podniecone mongolskimi tamburynami czy nepalskimi gitarkami, brzdąkające 15 minutowe utwory, z tekstami typu ,,poszła baba do lasu", przy których każdy normalny czlowiek umieraz nudów a jedynymi dobrze bawiącymi się osobami. podczas słuchania tej muzyki, są sami wykonawcy. Oni z reguły bawią się doskonale, zachwycają się swoją muzyką, wpadają w ekstatyczne transy i mają odczucia metafizyczne, a słuchacz myśli tylko jak się od tej muzyki uwolnić.
Kleyff i Orkiestra Na Zdrowie to chyba najlepszy przykład na zoobrazowanie tego zjawiska-bylem kiedyś na icj koncercie i grali koło 5-6 godzin, chcieliby grać jeszcze, ale ludzie (ci któym z różnych powodów nie udało się wymknąć), myśleli tylko o ucieczce z miejsca męki, a Kleyff grał po raz 15 ,,Niczego nie zbieram".. . i bawił się doskonale.
Kaczmarski nie nalezy do żadnego nurtu muzycznego. Był poza tym wszystkim.
aliment [ Haraszo ]
Dzieci Hioba są świetne.
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
Ogon --> kaczmarski grał folk. Zadowolony?
Muzyka Folkowa to bardzo szeroki gatunek. łapią się do niej zarówno twórcy grający tylko przy akompaniamencie gitary jak i twórcy wyraźnie czeropiący z tradycji kulturowych zarówno celtyckich, skandynawskich jak i arabskich.
Dylan oczywiście nie grał tylko folku, jednak duża część jego płyt (szczególnie te z początku lat 60 i 90) to czysty folk, którym zresztą Kaczmarski się inspirował(tym wczesnym, z lat 60)
A widziałeś/aś kiedyś Kaczmarskiego w towarzystwie skrzypiec czy harmonijki? Bo ja tylko z gitarą/pianinem.
gitara basowa, kwartet smyczkowy i instrumenty dęte - szukamy stajenki
elektroniczne instrumenty klawiszowe – płyta Litania
kontrabas, instrumenty dęte, akordeon – płyta Między nami
paściak [ carpe diem ]
Kogo to obchodzi? Jak zwal tak zwal. Dla mnie zreszta "poezja spiewana" duzo lepiej pasuje na okreslenie tego.
erton2 [ Pretorianin ]
Soldamn -->
Nie rozumiem dlaczego tak uparles sie na stosowanie tego amerykanskiego podzialu. Ich "folk" brzmi tak jak brzmi z tego prostego powodu, ze nie maja takiej tradycji muzycznej jak np Europa. Dla nich muzyka folkowa to gosc ktory jezdzi po miastach z gitara i gra na placach, bo co innego to moze byc? Indianskie spiewy? W Polsce folkiem nazywamy muzyke odnoszaca sie do tradycji ludowej i ni ch**j to nie jest podobne do Dylana ;) wiec nazywanie tak Kaczmarskiego jest troche bez sensu o ile nie probujesz wytlumaczyc komus z USA o co mniej wiecej chodzi. To tak jakby amerykanin przyjechal do Krakowa i probowal wmawiac ludziom, ze 100 letnia kamiennica w ktorej mieszkaja to unikalny zabytek i natychmiast trzeba to dziedzictwo kulturowe udostepnic ludziom jako muzeum.
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
ereyty -> Kleyff i Orkiestra na zdrowie to syf i pomyje w porównaniu z np. genialną Kapelą ze wsi Warszawa.
Soldamn -> post ertona niech będzie i moją odpowiedzią. Więc "dla całego świata" niech odnosi się tylko do USA. Europa ma swoje pojęcie folku.
Sznapi [ Rashômon ]
Kiedyś więcej słuchałem niż dziś... Niemniej wybitny człowiek, muzyk i poeta. Może najwyższy czas powrócić do jego twórczości...
A "Kapela..." nie jest dobrym przykładem polskiej muzyki folkowej.
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
Sznapi -> Ja powracam co parę miesięcy i słucham parę tygodni ciągle ;P
A czemu masz takie zdanie apropo Kapeli?
Madzius888 [ Pretorianin ]
Aaaaaa, nie trawię faceta, naprawdę sporo jestem w stanie wytrzymać, ale Jacek Kaczmarski i jego ekhem "maniera śpiewania" to coś strasznego. Do tego jeszcze nauczyciel z historii za cel obrał sobie puszczenie jego dyskografii każdego roku od nowa.
Poezja śpiewana w wykonaniu Grechuty jest ok, ale Kaczmarski to tortura.
Sznapi [ Rashômon ]
Ogon ---->
A czemu masz takie zdanie apropo Kapeli?
Bo nie każdy utwór jest czysto folkowy :)
Zresztą trudno znaleźć jakieś popularne kapele pure-folkowe, ponieważ co krok napotyka się jakieś żywiołakowe metal-folki, albo zakopałerowe pop-rock-folki. Dla mnie takim wzorowym przykładem jest na przykład: (choć jest słabo kojarzone z tradycyjnym "wiejskim" folkiem).
Madzius --->
Kaczmarski to tortura.
Ja rozumiem, że gust gustem, ale żeby aż tak? Mam rozumieć, że to efekt traumatycznego przeżycia związanego z niezdrowym fanbojstwem nauczyciela? :) Ale ja go tam rozumiem :]
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
Sznapi -> pewnie masz na myśli ostatnie płyty-remixowe przeróbki... bo poprzednie płyty były jak najbardziej folkowe.
A ja z kolei nie trawię takich nudów jak owa Matragona... zero energii, skocznych melodii... to nie dla mnie :)
SzymX_09 [ Hrabia von Gun ]
Uwielbiam piosenki Kaczmarskiego. Są piękne. Z poezji śpiewanej to jeszcze pan Grechuta i Grzegorz Turnau :)
Herr Pietrus [ Gnuśny leniwiec ]
Znowu ten pijak, rozpustnik, zdrajca narodu i żyd?! :-D
paściak -> Kara Barabasza? Kiedym ja to odkrył?... Dawne dzieje ;-) Teraz zachwycam się właśnie m.in wymienioną przez poltara Sarmatią...
Rokosz, Elekcja Warchoł...
Ale najbardziej za mna chodzą Szulerzy i Weterani.
Łysack [ Przyjaciel ]
moje ulubione w kolejności:
Epitafium dla Wysockiego
Mury
Przejście Polaków przez Morze Czerwone
Obława (wszystkie części)
szarzasty [ Mork ]
Poezja śpiewana? Nie jest to najszczęśliwsze określenie twórczości Kaczmarskiego ale lepiej tak niż folk z którym naprawdę nie ma nic wspolnego, tym bardziej jakiekolwiek porównania do Grechuty mijają się z celem.
Ja tam od małego byłem "torturowany" przez ojca twórczością Kaczmarskiego (za co serdecznie tatusiowi dziękuję :P) i coś jednak mi zostało z fascynacji ojca.
Jałta, przejście polaków...Tradycja i cały kosmopolak
paściak [ carpe diem ]
Kosmopolak to pierwsza plyta jaka kupilem i szczerze nieco sie na niej zawiodlem - wg mnie najlepsza jest Sarmatia - taka sentymentalna i w ogole...
BarD [ Leningrad Cowboy ]
Jak ktoś mieszka w Warszawie na chwilę obecną, to polecam w niedzielę 21 XI koncert Kaczorka w Tawernie 10 B, pięknie gra i śpiewa utwory Kaczmarskiego.
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
Chyba 30go... ale dzięki za info, może się przejadę! :)
BarD [ Leningrad Cowboy ]
Ogon. -> Możesz mieć rację, bo zazwyczaj jest to ostatnia niedziela miesiąca, więc wypadałoby że to jest 30... Ale kumpel mi mówił, że będzie w tą. No nic, wszystkim zainteresowanym polecam sprawdzić tą informację i tak)