GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

DHL ile czekaliście na przesyłkę ?

17.11.2008
19:28
smile
[1]

grattz [ Generaďż˝ ]

DHL ile czekaliście na przesyłkę ?

Nie kapuje :/ Kurier kojarzy mi się z czymś szybkim. Wybuliłem 71 zł za przesyłkę kompa w czwartek i ... dalej ZONK. Odległość zaledwie 230 KM z jednego dużego miast do innego.
Co jest cholera ?
Ile sie normalnie czeka na tych "kurierów". ?

17.11.2008
19:32
[2]

sebu9 [ Konsul ]

Nie wiem jak jest z przesyłka wielkogabarytową (czy PC się do niej zalicza też nie wiem ) ale na zwykła przesyłkę czekałem 2 dni (drugi koniec Polski) tzn. pieniądze nadałem np. we wtorek po południu a przesyłkę miałem w piątek. (Ale tylko 3 razy za pośrednictwem DHL więc nie wiem na ile to jest miarodajne)

17.11.2008
19:32
[3]

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]

Ja raz też miałem problem z DHL. A mianowicie zamówiłem wiatrówkę i w ten sam dzień mi ta firma wysłała. Na drugi dzień czekam na kuriera, i go nie ma. Wchodzę na stronę DHL, patrze na status przesyłki, a tam pisze coś w tym stylu "Kurier był a mnie "niby" nie było w domu" (Chociaż cały dzień byłem w domu). Dopiero po tygodniu mi przysłali to co chciałem. Ale odmówiłem i więcej przez nich nic nie będę zamawiał.

17.11.2008
19:35
[4]

grattz [ Generaďż˝ ]

No właśnie. Tez miałem takie jajca---"byli ale mnie nie było" z DPD :/

17.11.2008
19:36
[5]

Adamek.22 [ Konsul ]

zgodnie z ogólną przyjęta zasadą wszystkich onanistów
- przesyłkę powinieneś na bank miec dzisiaj jesli niemasz jej to wina lezy po stronie technicznej dhl'u byl cały piatek i cala sobete oraz caly poniedziałek czasu na podroz 230 km nie wierze ze tej odległości kurier przez 3 dni nie pokonał

17.11.2008
19:37
[6]

TheMan [ Pretorianin ]

DPD, DHL,TNT, sranie w banie zawsze najlepszym był i będzie GLS ;)

PS. przeważnie przesyłka przychodzi po dniu.

17.11.2008
19:39
[7]

Scofield [ Brains of the outfit ]

Zawsze dostawalem na drugi dzien.

17.11.2008
19:43
smile
[8]

grattz [ Generaďż˝ ]

Nawet mniej -- Dokładnie 211 km
A strona DHL woła o pomste do nieba. Konie z rzędu kto znajdzie kalkulator płatności :

17.11.2008
19:43
[9]

mirencjum [ operator kursora ]

Te firmy kurierskie też robią ciekawe klocki. Jak okradną samochód kuriera to można stracić parę groszy.

17.11.2008
19:44
[10]

Devilyn [ Edgecrusher ]

Na drugi dzień...

17.11.2008
19:44
[11]

Rod1 [ Generaďż˝ ]

Zazwyczaj dostawałem następnego dnia po wysłaniu paczki korzystając z usług UPS i DPD.

17.11.2008
19:47
[12]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

DHL ssie pałkę. Przesyłka do mnie raz szła cztery dni, a kurier mimo, że się umawiał ze mną to przychodził za każdym razem na inną godzinę, niż umówiona. Poza tym dostałem złe awizo w wyniku czego przesyłki nie mam do dziś (czyli ona już nie istnieje).
Na całe szczęście jej zawartość nie była aż tak cenna.

Wolę GLS.

17.11.2008
19:50
[13]

Triple_X [ Pretorianin ]

grattz -
Pierwszy kliknięty link ze strony głównej.

17.11.2008
19:51
[14]

Mikami [ Generaďż˝ ]

Pracuje jako kurier rowerowy i wiem jak wygląda to od środka. Małe paczuszki są przydzielane na bieżąco, natomiast większe paczki to zupełnie inna sprawa. No i teraz w związku z nadchodzącymi świętami jest coraz więcej roboty...

17.11.2008
20:31
[15]

VOSTOK [ Gitarczok! ]

Ale że co - w czwartek dostałes nr listu przewozowego? To w takim razie jaki status ma wdlg. nich paczka?

17.11.2008
20:39
[16]

Vegetan [ Senator ]

Potrafili przywozić mi paczkę od 2 dni do 14. Wtedy jak te 14 dni było to taką haję zrobiliśmy, że zaraz jakiś kurier spocony przyleciał do nas i grzecznie wręczył. Akurat wtedy papież umarł, może koleś siedział w Kościele i się modlił cały czas, ale mógł chociaż nie kłamać, że awizo nie dostał.


Inne przesyłki też zawalają, wmawiają że w domu człowieka nie było, kiedy się siedziało cały dzień.


Ostatnio chyba z SPD jakaś miła niewiasta mi 2 razy coś przynosiła i było w porządku, ale na DHL się naciąłem już parokrotnie.

17.11.2008
20:48
[17]

VOSTOK [ Gitarczok! ]

Z moich prywatnych doświadczeń:

Panowie z UPS NIGDY ale to NIGDY nie mają przy sobie absolutnie żadnej gotówki. Poprostu zero. Przez to jeden z tych miłych panów czekał kiedyś ze 20 min az uda mi się pozyczyć pieniądze od sąsiadów ;). Co prawda zamawianie za pobraniem jest już passe, ale kiedy róznica nie przekracza 5zł to nawet się nie zastanwiam i dla własnej wygody oraz prędkości zamówienia wybieram taką opcję.

Znajomemu, który prowadził sklep jeden taki przedsiębiorczy kurier z UPSa pokwitował odbiór paczki i tejże paczki nie dostarczył. Niemiłosiernie głupie zachowanie, jak to w końcu załatwili to niewiem, ale podejrzewam że ten marny kurierzyna musiał wypałcić jakieś zadośćuczynienie ;).

GLS dla odmiany zawsze ma z czego wydać, pełne kulturka.

DPD czyli dawny masterlink - przy nadawaniu przesyłki z domu, kurier oczywiście zwazył przesyłkę na "oko". Oczywiście ważyła 2x więcej niż w rzeczywistości. Ale jako adrest nie narzekam, nie było zadnych problemów.

Schenker czy jakoś tak ;) - przesyłka "szła" do mnie 3 dni. To już poczta Polska jest szybsza :/.

Z DHL miałem do czynienia jeden jedyny raz, i w sumie to wszystko było ok, ale czekać dłużej niż 2 dni na kuriera to mi się w głowie nie mieści :P.

17.11.2008
21:03
[18]

papaboss [ Generaďż˝ ]

Odradzam pakowanie się w jakiekolwiek interesy z dhl. Raz na przesylke czekalem tydzień innym razem po 2 tygodniach skończylo się i tak odbiorem osobistym w ich magazynie (i okolo godziny czekania :) Bezczelna, chamska i zasyfiala firma. Z opowieści wiem, że wygląda to mniej więcej tak, że jeżeli mieszkasz na przedmieściach albo w ogóle poza miejscowością w której jest magazyn to kurier przyjeżdża dopiero jak uzbiera mu się wystarczająco dużo paczek w ten region. Albo w ogóle :) Wcześniej oczywiście codziennie "nie zastaje klienta". A okres przedświąteczny to już w ogóle gwarancja klopotów.

Ja również polecam gls. Korzystalem z ich uslug juz jakieś 10 razy i żadnych problemów nie bylo.

18.11.2008
18:30
[19]

grattz [ Generaďż˝ ]

Takiej wymówki jeszcze nie słyszałem...

Kurier: Ta paczka była pod adres [xxx]
Ja: Tak... pod adres [xxx]
Kurier: To nie ma takiego adresu w tym mieście...
Ja: :/


Kurde. Kurier mnie oświecił ze nie mieszkam tam gdzie mieszkam.

18.11.2008
18:45
[20]

Reavek [ Tukan ]

musi gps zaktualizować :D

18.11.2008
18:47
[21]

grattz [ Generaďż˝ ]

Ja mieszkam na jednym z najstarszych osiedli w mieście . I to bynajmniej nie zadu#ie.
Chyba ze nie wiedział co znaczy skrót " os." - może szukał ulicy.

09.12.2008
19:52
smile
[22]

Salado. [ Generaďż˝ ]

Umówiłem się z kurierem na jutro, a przylazł dzisiaj. Miałem szczęście. akurat wpadłem na pół godziny do domu, żeby się przebrać i wtedy przyjechał.

Chciałem sprawdzić przesyłkę (laptopa), czy wszystko jest w porządku, czy nic nie jest uszkodzone itp. przy kurierze, powiedział mi, że "sie spieszy"

musiałem go prawie siłą zmusić, żeby poczekał, wyglądał i miał głos jakbym właśnie przejechał mu psa, zresztą od początku był bardzo arogancki i nieprzyjemny

nie wiem, nawet jak był zmęczony to trzeba jakąś kulturę zachować

paczka na drugi dzień, więc na to nie mogę narzekać tym razem, choć i 7 dni się zdarzało

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.