GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181

31.10.2008
07:30
smile
[1]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181

jeszcze raz zatem.... kto pierwsi ?

31.10.2008
07:30
smile
[2]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Piersi.

31.10.2008
07:32
smile
[3]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

Gro :) Jeszce logo - piersi od Orl i będzie git

31.10.2008
07:32
smile
[4]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Mi jeszcze Death Proof zostal. Potem szybko do kiosku i spac.

31.10.2008
07:34
[5]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

ile już siedzisz ?

31.10.2008
07:34
smile
[6]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Z przerwami 11 godzin i 34 minuty. Kolo 5 musialem zrobic sobie ponad polgodzinna przerwe miedzy Kill Billami bo skonczyl mi sie Tiger a spac mi sie strasznie chcialo. W dodatku ludzie teraz wstaja wiec pokusa sprawdzenia for jest wielka.

31.10.2008
07:53
[7]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

jest i logo

zrobiłem sobie raz taki maraton : LoTR - wszystkie w wersji EE
to był miły wieczór i noc

31.10.2008
09:42
smile
[8]

Flyby [ Outsider ]

..maratończyk Orlando ;) ..zdarzyło mi się kilka filmów zaliczyć w jakąś noc sylwestrowa w jakimś kinie - dzisiaj ani tej nocy, ani filmów nie pamiętam, tyle że nie zasnąłem (podobno)

..ładne logo, sinbad

31.10.2008
09:46
[9]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Po 14 godzinachwliczajacz przerwy i skonczylem ogladac.

Moj ranking filmow Tarantina:

1. Pulp Fiction
2. Kill Bill
3. Reservoir Dogs
4. Death Proof
5. Jackie Brown
6. Four Rooms (Tarantino's Room)

Z czego nawet jego kawalek w 4 Rooms jest swietny. Moj ulubiony rezyser. Kropka.

31.10.2008
10:21
[10]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

heh Plulp Fiction ... jest to praktycznie jedyny film który jak oglądam we fragmentach to mnie nie denerwuje to że oglądam coś wyjętego z kontekstu. Kilka scen po prostu miażdży. Wide wizyta Vincenta i Julesa i teksty z Big Kahuna. PF to mój #5 w TOP10

31.10.2008
10:51
smile
[11]

Pl@ski [ Rastaman ]

Sinbad -> Jak mogłeś zapomnieć o nowym Prince of Persia w logo? Czy też o Mirror's Edge... Hmm... Ogólnie to logo musiałoby być 2 razy większe, żeby zmieścić wszelkie potencjalne hity wychodzące w najbliższym czasie... ;)

LoTR EE w postaci maratonu?! :O
Ja z trudem wymęczyłem 3 wieczory z rządu oglądając LoTRa EE... Nie żeby film był zły, po prostu nie lubię tak długich filmów... ;)

31.10.2008
11:29
smile
[12]

Flyby [ Outsider ]

..e tam Prince of Persia ;) ..jakieś skakanki

..Plaski, Far Cry 2 chyba bedę musiał kupić na xboksa - co będzie rzeczą straszną

31.10.2008
11:59
[13]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
WYSPAŁAM SIE!! *YZYYZYZYZ!!!11* :D

HS --> A wczoraj bylam calkiem przytomna, o ile dobrze pamietam :P

31.10.2008
12:59
[14]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

wczoraj tzn w czwartek? :D:D

31.10.2008
13:10
[15]

Pl@ski [ Rastaman ]

Flyby -> Ta strona sprawdzająca wymagania nie jest nic warta, ja bym się tym nie sugerował... Choć faktem jest, że FC2 na pewno będzie lepiej wyglądał u Ciebie na X'ie....

31.10.2008
15:17
smile
[16]

Flyby [ Outsider ]

..MAM ..mam Fallout 3 ..poszedłem na całość i zainstalowałem pełną polską wersję chociaż myślałem tylko o napisach ..zawsze będę mógł przeinstalować (40 min. ;)) ..już plansze instalki mnie urzekły.. napis "nasza przyszłość ..Lepsza Przyszłość - Pod Ziemią" dedykuję wszystkim w przeddzień Święta Zmarłych ;) ..gra potraktowała mnie domyślnie średnimi detalami, czego na razie nie myślę zmieniać ..Nie zacząłem jeszcze grać ;)

..Far Cry 2 na xboksa będzie w przyszłym tygodnie, Plaski ..na razie nie muszę się spieszyć ;)

31.10.2008
15:32
smile
[17]

Flyby [ Outsider ]

..ludzieee, "pomużcie" mu bo ja nie mam siły ..już dawno tak się nie uśmiałem (post 4)

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8324695&N=1

31.10.2008
17:26
[18]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Ale jak można pomUc takiemÓ?:)

31.10.2008
19:20
smile
[19]

Flyby [ Outsider ]

..tego nie wiem, Head ..to może być skomplikowany przypadek ;)

01.11.2008
01:26
[20]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Flyby->

Nawet bardzo skoblikowany :D


no i po helołin:D mam nadzieje, że poranek nie będzie zbyt ciężki :D

01.11.2008
08:10
smile
[21]

frer [ God of Death ]

Co słychać misiaczki ? Jakoś nie mam okazji codziennie wpadać. :)

01.11.2008
08:39
[22]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

a frer ...wszytko gra ... szkoda że dziś sobota, a nie powiedzmy poniedziałek

01.11.2008
09:22
[23]

frer [ God of Death ]

sinbad --> Ja się cieszę, że dopiero sobota, bo robię to co studenci polibudy robią najczęściej (dla jasności: nie chodzi o picie) i może coś w końcu ruszę przez ten weekend. Poniedziałek i tak wolny chyba będę miał. :)

01.11.2008
10:23
smile
[24]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Poranek nawet niezgorszy:D

tylko jak patrze na swój poprzedni post i na słowo 'skoblikowane'.... :D

01.11.2008
14:36
smile
[25]

Flyby [ Outsider ]

..dla mnie to "falloutowski" weekend ;) ..nie da się ukryć, fajny ;)

..pewnie miałeś katar, Head

..a frer jest, miejmy nadzieję zapracowany - gdyby nie był to by mnie rozczarował ;)

..za to sinbad śpieszy się do pracy jak należy ;)

01.11.2008
14:57
smile
[26]

Arxel [ Legend ]

frer - mamy rektorskie do 12-tej w poniedziałek :P
Ostatnie ćwiczenia kończą mi się o 12:30 i rodzi się pytanie... Jechać czy nie...

Skoro już przy maratonach jesteśmy, to będę musiał kiedyś sobie zrobić maratonik 24godzinny w układaniu :D Rozstawie się na środku rynku w Krakowie i zrobię show!

01.11.2008
15:07
[27]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Flyby -> raczej gadar ;)

Arxel -> w sumie to zależy od prowadzącego, jeśli jest menda to pewnie zrobi 30 minut zajęć ;)

01.11.2008
15:34
[28]

frer [ God of Death ]

Arxel --> Nie ważne kiedy się coś kończy, ważne kiedy się zaczyna, więc wątpię żeby ktoś się w coś takiego bawił. Ja normalnie teoretycznie w poniedziałki mam od 9:15 do 17:45. Z tym, że na zajęcia o 9:15 i tak nie musiałbym iść, bo oddałem projekt i nie mam co na tym robi póki nie zaczniemy kolejnego, o 11 powinien być wykład, ale go nie będzie przez rektorskie, a o 12:45 powinienem mieć pod rząd 4h z babką która po dwóch tygodniach od rozpoczęcia semestru pojechała sobie do sanatorium i wraca dopiero za dwa tygodnie, więc normalnie właśnie na 12:45 chodziłem na ćwiczenia na które powinienem chodzić na 16:15 (tzn. z inną grupą, ale tym samym prowadzącym). Tylko teraz właśnie ludzie z 16:15 zapowiedzieli prowadzącemu, że ćwiczeń nie ma i nawet nie ma po co przychodzić, bo się nie pojawią, a zatem najprawdopodobniej tych wcześniejszych zajęć też może nie być, więc dzięki temu cały dzień powinien być wolny. :)
Nie wiem czy ktoś zrozumie cokolwiek z tego co napisałem, ale tak trzeba kombinować z zajęciami na uczelni, żeby zbyt długo na nich nie siedzieć. :)

01.11.2008
15:39
smile
[29]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Ja zrozumialem.

01.11.2008
15:51
smile
[30]

Arxel [ Legend ]

aaa tam, u nas jest ciekawie :D Zawsze można porobić coś innego miast słuchać :P

01.11.2008
15:52
[31]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

np poczytać albo grać w karty :D

01.11.2008
15:56
[32]

frer [ God of Death ]

Arxel --> Ja na pierwszym roku to potrafiłem w ogóle nie przychodzić na ćwiczenia i wykłady, albo na niektórych po prostu spałem (zależy co się dało robić), ale doszedłem do wniosku, że lepiej wychodzę na tym jak raczej uważam i notuję co się da. :)

01.11.2008
16:06
[33]

Arxel [ Legend ]

Za karty już mnie do tablicy wziął na wykładach :D

No ja też się staram notować... Ale jakoś nie chce mi się na wszystkich - tutaj ukłon w stronę ludzi, którzy cykają zdjęcia :D

01.11.2008
16:11
[34]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Oj, no trzeba się bardziej tajniaczyć:D

Przypomniało mi się, że pijałem piwo na wykładach, 0 razy mnie złapano ;)

01.11.2008
18:52
[35]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Cholera, nie wiem gdzie w Maxthonie ustawic, zeby otwierało nowa karte zawsze w pelnym rozmiarze XD

01.11.2008
19:11
smile
[36]

Pl@ski [ Rastaman ]

X-Cody -> Maxthon?! Nadal używasz tych niefunkcjonalnych nakładek na dziurawego IE?!
Mogę Ci pomóc tylko w jeden sposób - zasugerować przesiadkę na Firefox'a.... :)

01.11.2008
19:15
[37]

Arxel [ Legend ]

Opera!

01.11.2008
19:19
[38]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Plaski, Arxel --> Probowalam, nie chce XD lubie Maxtona, dobrze mi sie na nim pracuje i nie chce zmieniac :P chce tylko wiedziec gdzie ta cholerna funckja... :P

01.11.2008
19:19
smile
[39]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Firefox!!

01.11.2008
19:24
smile
[40]

beowulff [ Legend ]

01.11.2008
21:39
[41]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Juz mam co chciałam :D

01.11.2008
21:50
smile
[42]

Flyby [ Outsider ]

..chcieć to móc

01.11.2008
21:53
[43]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Szkoda, ze nie zawsz jest tak łatwo jak z przegladarkami.:)

01.11.2008
21:56
smile
[44]

Arxel [ Legend ]

Wtedy warto sobie powtarzać, że mogło być gorzej ;-)

01.11.2008
21:58
smile
[45]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

mogło padać...

01.11.2008
22:57
smile
[46]

beowulff [ Legend ]

ooo kuuu

02.11.2008
09:31
[47]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Domu, któren zbudowałem, okradał nie będziesz.
Takoż parał się złodziejstwem lubo grzeszył wszelaką nieprawością.
Inakoż powalony i strącony w czeluście zostaniesz niezwłocznie,
zasię pogańska ziemia Twoje ciało pochłonie.

Księga Kamienia

02.11.2008
09:39
[48]

frer [ God of Death ]

Orlando --> Słowo "Twoje" nie pasuje do całości pod względem stylistycznym. Bardziej na miejscu byłoby "Twe" jeśli chodzi o utrzymanie klimatu. :)

02.11.2008
09:49
smile
[49]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Ja tylko przepisalem.
I mi akurat pasuje.

02.11.2008
10:05
smile
[50]

frer [ God of Death ]

Widać to mi coś gust fiksuje. :)

Btw właśnie testuje picie kawy bez cukru. Odkryłem, że daje lepszego porannego kopa. :)

02.11.2008
12:09
[51]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Czy tylko ja nie moglam wczoraj w nocy pisac postow? jakbym miala chwilowego bana :P

02.11.2008
12:18
smile
[52]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

W nocy to sie spi albo... juz Ty wiesz co :-p

02.11.2008
12:24
[53]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Oglada seriale? XD
Tak myslalam XD

02.11.2008
12:34
smile
[54]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Ekhem... powiedzmy...

02.11.2008
12:38
[55]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jedzenie ser? :P

02.11.2008
12:38
smile
[56]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Probuj dalej. Ale jestes na dobrej drodze.

02.11.2008
12:42
[57]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

W nocy można pić? :P też 3 litery :D

02.11.2008
14:59
smile
[58]

Flyby [ Outsider ]

..przesyłam kartkę z Ameryki ..moc wrażeń


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Flyby
02.11.2008
16:46
smile
[59]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Zaczeło się tak pięknie
Mówili, że jesteśmy idealną parą
Żyłam w blasku i miłości
Jakże Cię kochałam
Jakże płakałam
Lata troski i lojalności to tylko zmyłka
Lata mijały, żyliśmy w kłamstwie, kocham cię do śmierci

Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Nie dam rady żyć w samotności
Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Jestem naga i z dala od domu

Historia niedługo stanie się czysta, pozbędę się wspomnień
By zacząć żyć z kimś innym, czy to było na marne
Cała ta miłość
Opuszczam głowę i reklamuję duszę na sprzedaż lub wynajęcie
Nie mam serca, jestem zimna w środku, nie mam prawdziwego zamiaru

Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Nie dam rady żyć w samotności
Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Jestem naga i z dala od domu

Każdej nocy płaczę i wciąż wierzę w kłamstwo
Kocham cię do śmierci
Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Nie dam rady żyć w samotności
Ratuj mnie, ratuj mnie, ratuj mnie
Jestem naga i z dala od domu




Mniami piosenka i teledysk :-D

02.11.2008
18:12
[60]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Bry

02.11.2008
18:45
smile
[61]

Pl@ski [ Rastaman ]

Impreza integracyjna -->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Pl@ski
02.11.2008
20:21
[62]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

A co oni pili na tej imprezie? denaturat?:D

02.11.2008
21:36
smile
[63]

Madziara333 [ Upadły Anioł ]

Płaski ale rozpierduche zrobiłeś :P lepiej nie chodzić z tobą na imprezy :P

Cześć Miśki :*

02.11.2008
22:28
smile
[64]

Flyby [ Outsider ]

..cześć Madziu :* ..ja byłem na imprezie u Królowej Mrówek ..jadem pluła więc straciłem resztki amunicji żeby ją uspokoić ..i teraz chodzę po Ameryce z kijem bejsbolowym ;)

..proszę ..wymieniam uprzejmości poranne ze strażnikiem-robotem tak zwanego Megatonu


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Flyby
02.11.2008
22:51
smile
[65]

Flyby [ Outsider ]

..a tak wyglądają moje perspektywy i gracza w Fallout 3


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Flyby
02.11.2008
23:04
smile
[66]

Pl@ski [ Rastaman ]

HeadShrinker -> Sam denaturat to jeszcze nic - to był napromieniowany denaturat... ;)

Madziu -> Oj tam... Prosiłem wcześniej by się ładnie ubrać, a oni tego nie zrobili jak widać, przyszli w dresach... Nie lubię dresów! ;)

Ten Pan był wyjątkowo mocno napromieniowany... Po wstępnej analizie doszedłem do wniosku, że konieczna będzie amputacja... -->

EDIT: Pomyliłem screeny... ;)
Flyby -> Heh, ja też na początku często cierpiałem na brak amunicji :)
Polecam wyposażyć się w Młot, a najlepiej Supermłot (w oba bywają wyposażeni supermutanci). :]


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Pl@ski
02.11.2008
23:18
smile
[67]

frer [ God of Death ]

Chyba rodzi się nowa zabawa GOLowiczów:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8331496&N=1
Może jeszcze ktoś odpowie ? :D

03.11.2008
00:48
[68]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Pl@ski->

ojojoj! to uważaj bo tam mogą być promile! :D

03.11.2008
07:51
smile
[69]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

łisz mi lak .. jadę do nowej roboty.
Onecie przybywam !!!

03.11.2008
10:12
smile
[70]

Łyczek [ Legend ]

Ale mam dzisiaj dobry humor :) Trytytyty :)

03.11.2008
10:39
smile
[71]

Flyby [ Outsider ]

..nareszcie się żenisz?

03.11.2008
12:18
[72]

Arxel [ Legend ]

A ja jednak mam ćwiczenia... 11-12:30, godziny rektorskie do 12-tej i jednak zajecia były :| 9 osób, lista poszła.. ehh :-(

03.11.2008
12:29
smile
[73]

Łyczek [ Legend ]

Flyby :) Jeszcze nie :) Ale ogólnie mam bardzo dobry humor :)

03.11.2008
12:41
[74]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

*wslizguje sie na palcach do ddw*
*szepcze*
hi all...
Ja juz wiecej nie pije...

03.11.2008
12:42
smile
[75]

Łyczek [ Legend ]

Alkohol do zagłada ludzkości !

03.11.2008
12:47
[76]

Arxel [ Legend ]

Nie znacie się!

03.11.2008
12:48
[77]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ciszej, Łyczek...Proszę.
*zakrywa sie kocem*
*rzuca w Arxela paczka ibupromu*

03.11.2008
13:52
[78]

Darat [ Mr. Paranoico ]

I still remember how it used to be
I thought the only thing
That mattered was me

You always told me it was just insane
To feel such joy while others feel pain

There's no way to change this angry heart
Cause when love goes it will tear you apart

And it's been this way since time began
It's a desperate search for a promised land
And the years slip by like so much sand

So many people who are dying to live
It tortures my heart they've got so much to give

I never saw it as a battle before
To win the fight
There has to be more

And there's no way to change this angry heart
Cause all these fears
Will tear you apart

And it's been this way since time began
It's an endless journey, it's the fate of man
To live each day and never understand


03.11.2008
15:21
[79]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Muzyka...bol :(

03.11.2008
17:14
smile
[80]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Co jest Cody? :-(

03.11.2008
17:47
[81]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Migrena. Spowodowana kacem. :)
Nie wspołczuj mi, sama jestem sobie winna :P

03.11.2008
17:50
smile
[82]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

No bo ja sie juz wystraszylem, ze cos sie stalo.

03.11.2008
18:47
[83]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

dzięki za życzenia :/

Kurde spoko robota będzie. 5-10 bannerów dziennie.
praca od 7-15.
Bogaty pakiet socjalny.

03.11.2008
19:08
[84]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Orlando --> To bym napisała :) ale miło z Twojej strony :)
*podaje zimne Pepsi*

7? To gorzje niz father w urzedzie!

03.11.2008
19:15
smile
[85]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Jak co to smialo pisz, pomoge rozmowa.

Mmm, zimna Pepsi :-D

03.11.2008
19:19
[86]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->


Ja juz wiecej nie pije...

O cholera! To co my będziemy pić? herbatę?? :D

03.11.2008
20:07
smile
[87]

Flyby [ Outsider ]

..wodę mineralną, Head ..bardzo zdrowa

03.11.2008
20:08
smile
[88]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Albo soczek.

03.11.2008
20:13
smile
[89]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Flyby. Orl@ndo ->

Tak, tak ja wiem. Ale i wodę mineralną i soczek pije się dopiero na drugi dzień :D

03.11.2008
20:33
[90]

Darat [ Mr. Paranoico ]

od herbaty człowiek rdzewieje mości panowie i panie

03.11.2008
21:01
[91]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

To popijaj pepsi -> działa jak najlepszy odrdzewiacz :D

03.11.2008
21:16
[92]

beowulff [ Legend ]

Cola jest podobno lepsza, pepsi pasa sumo !

Bry :)

03.11.2008
21:17
[93]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Ja tam nie wiem - ale kwas fosforowy jest i w jednym i w drugim :D

03.11.2008
21:22
[94]

frer [ God of Death ]

Najlepsza jest i tak mineralna lub chociaż kranówa przegotowana. :)

03.11.2008
21:33
smile
[95]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Pozwólcie, że przeczytam list, który niedawno otrzymałem. „Szanowny Doktorze Breen. Dlaczego Kombinat uznał za stosowne, aby zatrzymać nasz cykl rozrodczy? Z poważaniem, Zatroskany Obywatel”.

Dziękuję za list, Obywatelu. Twoje pytanie dotyczy, rzecz jasna, podstawowych impulsów biologicznych i związanych z nimi nadziejami i obawami o przyszłość gatunku.
Wyczuwam także pewnie niewypowiedziane pytania. Czy nasi dobroczyńcy faktycznie wiedzą, co dla nas najlepsze? Kto dał im prawo decydować o sprawach tak istotnych dla ludzkości? Czy kiedykolwiek wyłączą pole tłumiące i pozwolą nam ponownie się rozmnażać?

Pozwól, że zamiast odnosić się bezpośrednio do wszystkich niewyrażonych tu wątpliwości odpowiem na obawy, które leżą u podstaw Twoich pytań. Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę fakt, iż po raz pierwszy w historii naszego gatunku możemy sięgnąć po nieśmiertelność. Ten prosty fakt niesie ze sobą daleko idące konsekwencje. Konieczne jest radykalne przemyślenie i ponowne ustalenie naszych genetycznych priorytetów. Potrzebne jest również planowanie w sposób stojący w przeciwności do naszych neuralnych przysposobień. Odkryłem, że w takich chwilach warto przypomnieć sobie, że naszym prawdziwym wrogiem jest instynkt.

Instynkt towarzyszył nam niczym matka, gdy byliśmy jeszcze raczkującym gatunkiem. Instynkt troszczył się o nas, gdy zmagaliśmy się z ostrzeniem naszych kijów i gotowaliśmy pierwsze posiłki na skromnym ogniu, patrząc na grę cieni na skalnych ścianach. Jednak nieodłącznym, mrocznym bliźniakiem instynktu, jest przesąd.

Instynkt jest nierozerwalnie powiązany z irracjonalnymi impulsami i dziś widzimy jasno jego prawdziwą naturę. Instynkt właśnie uświadomił sobie, że nie jest już potrzebny i niczym osaczona bestia będzie bronił się zaciekle do końca.
Instynkt chce zadać naszej rasie śmiertelny cios.
Instynkt tworzy własnych oprawców i każe nam stanąć przeciwko nim.
Instynkt podpowiada, że nieznane jest zagrożeniem, nie zaś sposobnością.
Instynkt chytrze i potajemnie każe nam odwrócić się od zmian i postępu.
Instynkt, zatem, musi zostać wymazany.

Musimy go bezwzględnie zwalczyć, poczynając od najbardziej podstawowego popędu ludzkiego: popędu do rozmnażania. Powinniśmy podziękować naszym dobroczyńcom za to, że umożliwili nam ucieczkę od tej przytłaczającej siły. Zwykłym naciśnięciem przycisku przegnali precz nasze demony. Dali nam siłę, której nigdy nie byliśmy w stanie przyzwać, aby pokonać ten wewnętrzny przymus. Dali nam cel w życiu. Zwrócili nasze oczy w stronę gwiazd. Zapewniam was, iż pole tłumiące zostanie wyłączone w dniu, w którym osiągniemy szczyt naszego rozwoju... kiedy udowodnimy, że nie jest nam już ono potrzebne. A jest to dzień, jak zapewniają mnie wiarygodne źródła, bardzo już bliski.

03.11.2008
21:53
smile
[96]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Ratujcie ... jestem alkoholikiem

03.11.2008
21:56
smile
[97]

beowulff [ Legend ]

Darat ->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - beowulff
03.11.2008
21:58
[98]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Beo

Apap i po bólu ...

Dobrze ze jeszcze firefox ma podkreslanie bledow bo inaczej pewnie bym nic normalnego napisac nie mogl

04.11.2008
10:49
[99]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)
HS --> To co my będziemy pić? herbatę?? :D Do tej imprezy zaczne pic znowu :P (najwyzej nastepnego ranka znow przestane XD)

Pepsi rox! EVER! XD

Darat --> Chcesz sobie podcinac zyly apapem?!

04.11.2008
10:53
smile
[100]

Pl@ski [ Rastaman ]

Wam też nie wyświetla się "Odpowiedź dodana" po dodaniu posta?
Jakie to wygodne... ;)

04.11.2008
11:15
smile
[101]

Flyby [ Outsider ]

..na wszelki wypadek dodaję post

04.11.2008
11:16
[102]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Plaski --> Wyswietla, ale czasami tak miałam ze przez kilka postow to znikalo :)

04.11.2008
11:16
smile
[103]

Flyby [ Outsider ]

..i mam komunikat, Plaski .. Ty coś zmyślasz ;)

04.11.2008
11:16
[104]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody ->

Do tej imprezy zaczne pic znowu :P (najwyzej nastepnego ranka znow przestane XD)

uffff :) czyli była to 'zwyczajowa deklaracja skacowanej osoby'? :D

04.11.2008
11:25
smile
[105]

Flyby [ Outsider ]

..ile pustych butelek tyle tych deklaracji

04.11.2008
11:48
[106]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Wlca ich nie bylo tak duzo, Flyby. I w sumie ten kac byl dziwny :P
HS --> Dokladnie :P nie pierwszy raz to ode mnie slyszales XD

04.11.2008
11:54
smile
[107]

Arxel [ Legend ]

ehh.. Wstęp do programowania.. Nuuuuudy :D


o, program piszemy :D

04.11.2008
12:11
[108]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

HS --> Dokladnie :P nie pierwszy raz to ode mnie slyszales XD

true true :D

04.11.2008
12:20
[109]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> I cos czuje, ze jeszcze uslyszysz nie raz...:P
Arxel --> Zajecia oO w ogole oO XD
*praca rox* :P

04.11.2008
12:23
[110]

Arxel [ Legend ]

No już na wykładach rano nie byłem :D
Przynajmniej sobie na 11 poszedłem :-) Jeszcze mam sprawdziana z analizy z zajęć wyrównawczych./... Podobno wynik się liczyć nie będzie, ale w przyszłości nigdy nic nie wiadomo...

04.11.2008
12:51
[111]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

No tak.:) Mnie tez kiedys mowiono "mozna wyjsc, nie bedzie konsekwencji" XD nie sluchaj :P

04.11.2008
14:14
smile
[112]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Tia

Dobrym żartem jest również zapis w regulaminie studiów, ten traktujący o tym, iż 'wykłady są nieobowiązkowe' :D

04.11.2008
14:33
[113]

frer [ God of Death ]

Arxel --> To ja od 7:30 musiałem siedzieć. Niestety za 40 min muszę uciekać znowu na zajęcia, bo o 16:15 mam w ramach modułów humanistycznych przedmiot o nazwie "Przygotowanie do twórczej drogi zawodowej". Ostatnio było na nim o dewiacjach seksualnych i schorzeniach psychicznych. Aż się boję co dziś będzie.
Btw fajnie macie z tymi zajęciami wyrównawczymi z matmy, nam nikt takich fajnych rzeczy nie robił. Prowadzi u was to ktoś kogo może znam ?? Bo o ile wiem właśnie wyrównawcze na niektórych wydziałach prowadzi jeden z moich ulubionych wykładowców czyli dr. Winiarz. :)

Cody --> Mi dziś właśnie tak powiedział wykładowca od Kierowania i Organizacji, bo zamiast słuchać jego "fascynującej" wypowiedzi na temat jakiegoś wykresu zapotrzebowania na robotników wolałem rozmawiać z kolegą. :)

HeadShrinker --> U nas niestety tego zapisu już chyba nie ma, bo mieli go zlikwidować. Teraz 3/4 wykładów mamy ze sprawdzaniem obecności w postaci listy. :P

04.11.2008
15:00
[114]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Frer->

U nas tzn na jakiej uczelni? ( z ciekawości pytam, żeby nie było, że Cie odpytuje:) )

04.11.2008
16:31
smile
[115]

Flyby [ Outsider ]

..no wiesz, Head ;) ..od razu widać jakie masz luki w wiadomościach o stałej, niezłomnej załodze Ddw
..frer beton miesza na Politechnice a potem wkłada do niego pręty zbrojeniowe ..kiedyś robił nawet buty betonowe dla Taikuna ..stare czasy

04.11.2008
16:32
[116]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Frer jest z polibudy krakowskiej. *szeptem* Oni sa dziwni!
U mnie wyklady sa obowiazkowe :(
(ale sa 1 dzien w tygodniu i nie ma cwiczen XD)

04.11.2008
17:20
[117]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Flyby ->
Co się dziwisz (mojej niewiedzy), dopiero niedawno dołączyłem do ekipy ddw :D

U nas ( na łójocie) wykład są teoretycznie nieobowiązkowe - ale jak prowadzący powie, że są obowiązkowe - to nie ma bata, trzeba chodzić ;)

Cody-> gdybyś miała nieobowiązkowe wykłady to równie dobrze mogłabyś ten kierunek robić eksternistycznie :D

04.11.2008
17:22
[118]

Arxel [ Legend ]

frer - niestety... dr. Pielichowski.
Nawet mi dobrze poszło :D Poczekamy na wyniki...

04.11.2008
18:10
[119]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Rano jak zwykle kac ... czy dzień się może obyć bez kaca ?

Tak przy okazji to witam ... prawo konstytucyjne 1:0 dla mnie

04.11.2008
19:18
[120]

frer [ God of Death ]

HeadShrinker --> Jak już Cody wspomniała, jestem z PK. Co do wykładów to u nas nawet nie mówią, że wykład jest obowiązkowy, ale jakoś mało kto ryzykuje niechodzenie jeśli co tydzień leci lista obecności (a teraz prawie na każdym wykładzie tak mamy). Jak w tamtym roku mieliśmy jeden z wykładów o 7:30 i listy nie było to raz z całego roku przyszło tylko 5 osób. Koleś nawet tego nie skomentował tylko prowadził wykład w najlepsze jak dla całej sali. :)

Cody --> Nie musisz tak konspiracyjnie szeptać. My wiemy, że jesteśmy dziwni i w tym cały nasz urok. Poczekaj rok czy dwa i zobaczysz co polibuda zrobi z Arxela. ;)

Arxel --> No to tego nie znam.

04.11.2008
19:19
smile
[121]

Flyby [ Outsider ]

..nie dziwię się specjalnie, Head ;) ..masz prawo do niewiedzy, też jest teoretycznie nieobowiązkowa ;)

..dopóki stać Cię na kaca, Darat, jesteś gość ..znaczy szmal masz i zdrowie ;)

..no tak z Arxelem na Politechnice to może się podziać

04.11.2008
20:46
smile
[122]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Witajcie. Witajcie w City 17.

Zgodziliście się lub wybrano was, abyście przenieśli się do jednego z najlepszych pozostałych skupisk miejskich. Moja opinia o City 17 jest tak wysoka, że zdecydowałem się tu właśnie ustanowić swoją Administrację, w budynku Cytadeli, który został nam wspaniałomyślnie dostarczony przez naszych dobroczyńców. "

Jestem dumny, że City 17 jest dla mnie domem. A zatem, czy pragniecie tu pozostać, czy też ruszacie w dalszą drogę, Witajcie w City 17.

Tu jest bezpieczniej.

04.11.2008
22:23
smile
[123]

Flyby [ Outsider ]

..nie znam City 17, Orlando ..wróciłem przed chwilą z Meresti, miasta wampirzy, nie masz do oddania jakiejś krwi? ..mieszkańcy głodują

04.11.2008
22:29
smile
[124]

Arxel [ Legend ]

Pozdrowienia z Albionu :D

04.11.2008
23:42
[125]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Był blady jak niebo
Bez cienia uśmiechu
Jak wicher do lotu się rwał
Zapragnął spróbować
Sam sobie na przekór
Więc targnął na życie
W śród skał
Szum morza złowieszczy dobiegał z oddali
Jak gdyby miał skończyć się Świat
On jednak nie widział
Ni burzy ni fali gdy skrzydła rozwijał na wiatr
Szalony Ikar uwierzył w siłę swoich rak
Szalony Ikar przekroczyć chciał zaklęty krąg

Szalony Ikar uwierzył w siłę swoich rąk
SZALONY IKAR Na oścież ramiona wypełnił do lotu
Choć serce wypełniał mu strach
Lecz widział że musi że w końcu jest gotów
Że wolność ryzyka ma smak
Wciąż wyżej i wyżej
Do słońca szybował
Aż zniknął i spłonął jak kra
Tak wielu ikarów się rodzi od nowa
A wyscig szalony wciąż trwa
Wciąż trwa Wciąż trwa Szalony ikar,
uwierzył w siłe swoich rąk
Szalony ikar przekroczyć chciał zaklęty krąg
Szalony ikar uwierzył w siłę swoich rąk

05.11.2008
13:12
[126]

Flyby [ Outsider ]

..powiedz misiu,
jak tu było
zanim wszystko
się skończyło? -->


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Flyby
05.11.2008
14:16
[127]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Ja bym nie miala nic przeciwko :P
frer --> Nie upominaj mnie jak probuje udawac mila! :P ano, zobaczymy XD
Darat --> Ty studiujesz prawo? oO

05.11.2008
18:36
[128]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody-> Marudzisz ;P

05.11.2008
19:24
smile
[129]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Jazda jazdaaa!


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich! (801) - 181 - Orl@ndo
05.11.2008
21:09
[130]

Pl@ski [ Rastaman ]

Test.

o.O

Jednak nie mam bana, a nie mogę opublikować posta w jednym z wątków... :P
WTF?

05.11.2008
21:34
[131]

beowulff [ Legend ]

Yellow :)

A wiecie ile jaj ma nowy prezydent USA?

spoiler start
Oba ma...
spoiler stop


:D

05.11.2008
22:26
smile
[132]

Flyby [ Outsider ]

.wymądrzałeś się Plaski? ..jak znam życie pewnie to było w jakimś wątku o Fallout 3

05.11.2008
22:37
[133]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Gdybys musial wstawac o 6 w soboty tez byc marudzil :P

05.11.2008
22:38
smile
[134]

Arxel [ Legend ]

Pl@ski - może chcesz dodać posta do wątku, który już nie istnieje? :D

05.11.2008
23:07
[135]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

I tak marudzisz :D

05.11.2008
23:59
smile
[136]

Pl@ski [ Rastaman ]

Flyby -> Widzisz dobrze znasz życie... Albo po prostu wywnioskowałeś to po tym jak w końcu udało mi się posta opublikować, jednak bez znaczącej jego części, jaką miał być pewien obrazek, który to sprawiał problemy podczas publikacji posta... ;)

Arxel -> Nie, wątek jeszcze istnieje, aż dziw że nie rozpętała się w nim kolejna wojna, jestem pod wrażaniem!

06.11.2008
00:47
[137]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Beo->

Czemu znowu nie spodobał Ci się wątek z Westerplatte? :D:D

06.11.2008
06:40
smile
[138]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Wstawanie o tak nieludzkiej porze powinno byc karalne...

06.11.2008
07:31
[139]

frer [ God of Death ]

Ja czasem muszę wstawać o 5:30 jak mam od rana zajęcia. Na szczęście mam tak tylko raz w tygodniu. :)

06.11.2008
08:21
smile
[140]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

Bon żur
Z nowego miejsca pracy nadaje sinbad.
Jako że jestem ignorowany, muszę przypomnieć nieco o sobie.
Otóż jutro minie 24 miesiące jak was męczę.
Upominki pieniężne proszę wpłacać na konto BPH 90-978238743897238.

06.11.2008
10:08
smile
[141]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Jako że jestem ignorowany

Następny proszę! :D

06.11.2008
10:14
smile
[142]

beowulff [ Legend ]

HS-> taka ilosc znakow w jednym watku mnie przytlacza :D

06.11.2008
10:24
smile
[143]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Beo->

:D Ale musisz przyznać, że się staram i w Ddw nie pisze takich elaboratów :D

06.11.2008
11:48
smile
[144]

Arxel [ Legend ]

ło matko... Dwie Attyly...

06.11.2008
12:19
smile
[145]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Gdzie? gdzie? :D

06.11.2008
12:20
[146]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Cody

Hell yes.

Piekło potrzebuje dobrych prawników a także dobrych administratorów ...


Przy okazji to witam

06.11.2008
13:10
smile
[147]

Flyby [ Outsider ]

..proszę, proszę ..to ja melduję się na końcu ;) ..sinbad nie może liczyć na datek ponieważ kryzys zjadł mi 155 zł co skrzywiło moje rozeznanie finansowe na najbliższy miesiąc..
..nie kupię sobie też Far Cry 2 ;)

..to miło wiedzieć że Darat będzie mógł spisać intercyzę na moją steraną duszę ..muszę sie tylko jeszcze zastanowić komu ją zapiszę ;)

..Head lubi pisać długie posty w słusznych dla siebie sprawach? ..to dobrze a nawet bardzo

06.11.2008
13:20
[148]

frer [ God of Death ]

Dziś dzień kolejny, upadku i chwały. Po ciężkiej podróży w srogiej pogodzie dotarłem na plac mego boju.
Gdy wtem nadeszła wieść straszna, która wzburzyła serce, a wzrok sam spoczął po prawicy mojej.
Oto ujrzałem, szedł on, Nemezis, wróg mój znienawidzony, z uśmiechem na wpół szyderczym, na wpół radosnym.
Nie minął kwadrans, gdy rzucił nam wyzwanie, a ja z rozwagą tę rękawicę podniosłem, czekając na rozwój kolejnych wydarzeń.
Po zaciętym boju nastał czas ciszy, który wnet zamienił się w czas pokoju pozwalający wrócić zmęczonym do domów.

Dla tych którym nie chce się rozwikłać zawiłości mojego umysłu oto tłumaczenie w języku polskim:
Wykładowca oddał ćwiczenia z nami kolesiowi z którym mamy nie najlepsze doświadczenia, ale na szczęście nie było tak źle. Szkoda tylko, że za chwilę muszę znowu jechać na polibudę. :P

06.11.2008
13:31
smile
[149]

Flyby [ Outsider ]

..jak frer dzielnie wyłamuje zardzewiałe pręty zbrojeniowe w starym betonie ;) ..nie straszne mu warunki pogodowe, kask na głowę wciska i do przodu ..niech Arxel bierze przykład

06.11.2008
13:37
[150]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Chcialem sie pochawlic ( albo pozalic ) ze wlasnie przed chwila jakies madre ludki postawily miedzy dwoma jezdniami tabliczke " Instytut psychiatryczny " - na dole malymi znaczkami "200 m" a pod spodem " Policja " "500 m" ....przed moim blokiem :/ To cholerstwo bedzie juz chyba zawsze stac dumnie i oznajmiac gdzie co sie znajduje. Chyba czas sie przeprowadzic.

06.11.2008
14:04
smile
[151]

Flyby [ Outsider ]

..powinieneś być zadowolony, Pshemeck ..tę tablicę możesz potraktować jako symbol cywilizacyjny swoich możliwości ..między psychiatrykiem a policją przebiega jakże miło zabezpieczona egzystencja obywatela ..postaraj się też o drugą tablicę, pokazującą odległości do najbliższej szkoły oraz szpitala ..hmm ..trzecia, kierunkowa, przydałaby się na cmentarz ;)

06.11.2008
14:09
[152]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Flyby - Niby racja... problem w tym ze nawet z 10 tabliczkami jest i tak zle bo... Psychiatryk,policja,kosciol,szpital .... Czyli sciezka zycia juz zapisana...strach sie bac ;)
Dobrze ze cmentarza nie ma :)
Tak czy siak ciesze sie ze nie mieszkam w samym centrum albo na takiej Pradze bo to juz by bylo za duzo :P

Imprezowac mozna,za piwo w lapie nie zgarniaja z ulicy - zyc nie umierac ;)

06.11.2008
14:15
smile
[153]

Flyby [ Outsider ]

..cmentarz zawsze jakiś czeka, Pshemeck, w tej czy innej formie - nie przejmuj się i baw

06.11.2008
14:18
[154]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Bawilem sie, bawie i bede bawic :) Cmentarz mi nie jest potrzebny bo mnie wcisna do pieca i spala :) Nie chce lezec w ziemi bo...no wiesz za duzo Resident Evila sie ogladalo :) Wole skonczyc jak ten pyl na wietrze niz jako szurajacy zgnilymi konczynami powolniak ktory jedyne co potrafi powiedziec to "Braiiin" ;)

Zawsze balem sie zombiakow :(

06.11.2008
15:07
[155]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Wstawanie o 6 zawsze jest ZŁE XD

Znow jestem chora :(

Darat --> To moze to samobojstwo to nie byl taki zly pomysl XD

06.11.2008
15:29
smile
[156]

Flyby [ Outsider ]

.." z prochu powstałeś, w proch się rozsypiesz" ..w sumie nieistotne, Pshemeck, na ile to kremacją przyśpieszysz ..To kłopoty tych co będą musieli coś zrobić z Twoimi szczątkami doczesnymi.. Może jednak ktoś tam za Tobą będzie płakał, jak myślisz? ..Zawsze wygodniej płakać zgodnie z miejscowymi zwyczajami ;)

..jeszcze trochę Cody a tak jak Plaski zachorujesz na szkarlatynę lub inną dziecinną chorobę ;)

06.11.2008
15:39
[157]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Flyby --> W sumie nie chorowalam na rozyczke, a powinnam :P
Tym razem to Krecik zaraził mnie, a nie ja jego. Swoja mame tez zaraził, a sam mial moze dwa dni kataru, skubaniec maly :P

06.11.2008
16:33
[158]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

Powinnaś porozmawiać z Krecikiem na temat tego zarażania! :D

06.11.2008
17:54
smile
[159]

beowulff [ Legend ]

HS- Co do ddw to -> Wielki Brat jest pod wrazeniem...

:)

Yellow

06.11.2008
18:54
smile
[160]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Beo->

Skoro jest WB to gdzie jest pokój zwierzeń?:D

06.11.2008
20:06
smile
[161]

beowulff [ Legend ]

Oooo to jest pytanie :)
Ale sofe mamy!

06.11.2008
20:11
[162]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Obiecuje tak zrobic jak tylko nauczyc sie mowic :P
Wlasnie, matifs, gdzie jest Pokoj Zwierzen? Musze zapytac tego calego brata co sie stalo z moimi okopami!
*teskni za okopami*
*doczyszcza saperke*

Nie sluchaj go, HS! Ta kanapa ma milion lat i zyje w nich metamorficzna personifikacja kurzu :P

06.11.2008
20:11
[163]

beowulff [ Legend ]

*podaje pepsi*

Nie robia juz takich userow jak kiedys :(

06.11.2008
20:13
[164]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

*bierze pepsi*
To parwda. Zycie, matisf.

A propos Pepsi to lepiej sie szykuj, bo trzaba sie na picie umowic przed zima!

06.11.2008
20:14
[165]

beowulff [ Legend ]

Tak, jestem za!
A co z tym wyjazdem w gory?
Myslimy cos?

06.11.2008
20:17
[166]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Mysle mozemy, matifs :) ale lepiej na zywo! :P
HS, pijesz z nami? :P

06.11.2008
20:21
[167]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody ->

W góry? w zimie? pogięło was?:D

samo picie jak najbardziej:D

06.11.2008
20:22
smile
[168]

beowulff [ Legend ]

HS-> Codziak mowi o pepsi na platach :)
A tak, jesli chodzi o zimno gory to zapomniales o nartach i winie grzanym mmmmmmm :D

06.11.2008
20:23
[169]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gory gorami, ale picie :P
Picie Pepsi XD
Super, to sie musimy jakos zgadac (najlepiej poczekac az lekko przezdrowieje :)

06.11.2008
20:24
smile
[170]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]


No jacha, że się trzeba zgadać :D
Co do zdrowienia - popieram też muszę deczko ozdrowieć ;)

06.11.2008
20:33
smile
[171]

beowulff [ Legend ]

Nooo too tylko oklady z mlodych piersi...
I w tym wypadku Cody ma lepiej ! :)

06.11.2008
20:39
smile
[172]

Flyby [ Outsider ]

..narty ..one mogą jeździć sobie beze mnie, nie będę im zazdrościł ;)

06.11.2008
21:00
[173]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Na Bloniach, matisf, na Bloniach :D
Chociaz planty tez moga byc. Wszytsko blisko :P
Flyby --> Chcesz dolaczyc do naszego picia Pepsi? :)

06.11.2008
21:41
smile
[174]

Flyby [ Outsider ]

..Pepsi? ..ja piję Colę ;)

06.11.2008
21:43
smile
[175]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

A teraz mała manipulacja :D

Beo: - Nooo too tylko oklady z mlodych piersi

Cody: - Na Bloniach, matisf, na Bloniach :D
Chociaz planty tez moga byc. Wszytsko blisko :P


Wybaczcie - ale to prawie samo z siebie tak wyglądało :D:D

06.11.2008
21:44
[176]

beowulff [ Legend ]

HOOLIGAN> wyskoczyl mi aniolek i diabelek na ramieniu prawym i lewym
<gluchy> i co powiedzieli?
<HOOLIGAN> aniolek: "idz sie poucz fizyki jutro masz sprawdzian wykąp sie i idź spać"
<HOOLIGAN> diabełek: 'najpoierw obejrzyj fale zbrodni bo na chuj sciagales jak nie bedizesz ogladal potem obejrzyj szybka pilke magazyn bo gole extrakalsy wazniejsze chyba niz pierdolona fizyka a potem se zwal przy dobrym pornuchu"
<HOOLIGAN> ktorego posluchac
<gluchy> powiem tak: zapytaj sie aniolka o wzor na x(t) w ruchu jednostajnie przyspieszonym... jak odpowie.... to bedzie ci tez podpowiadal na sprawdzianie... a jak nie odpowie... to pierdol fizyke bo nie potrzebna jak widac do zbawienia

HS-> :D

06.11.2008
21:45
smile
[177]

Arxel [ Legend ]

Tak w ogóle, to HeadShrinker to jakiś nowy bywalec DDW, czy ktoś ze starszych? :P

06.11.2008
21:48
[178]

beowulff [ Legend ]

Arxel-> HS na lsd :)

06.11.2008
21:49
smile
[179]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Nowy nowy :D

Beo mnie ściągnął nach Ddw :D

06.11.2008
21:51
smile
[180]

Arxel [ Legend ]

aaaa... No to kurcze kojarzę :D

06.11.2008
21:52
smile
[181]

Flyby [ Outsider ]

..i dobrze zrobił ;)

06.11.2008
21:54
smile
[182]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Flyby->

Pewnie się trochę bał, że zacznę sadzić elaboraty na 5 stron :D ale jednak zaryzykował!:D

06.11.2008
21:57
smile
[183]

beowulff [ Legend ]

Erudyci.... pfff :)

06.11.2008
21:59
[184]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Jestem spruty jak worek swietego mikolaja ( celowo z malej ) :)
Zasada nr 1 :
Nie wchodz na forum jak piles...zlamalem pierwszy raz i zobacze co sie stanie :D

06.11.2008
22:01
smile
[185]

Flyby [ Outsider ]

..tylko raz albo dwa za mojej pamięci beo rozpisał się więcej na Ddw premiumowym ..zadziwił tym nawet mnie ;)


..tak jak nie warto grać po pijanemu tak nie warto pisać na forum

06.11.2008
22:02
[186]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Beo->

:D

Pshemeck ->

Pamiętaj koniecznie poczytaj JUTRO to co dzisiaj pisałeś :D

06.11.2008
22:02
smile
[187]

beowulff [ Legend ]

:) boo to tak jak wdobrym pokeze dobra karte zostawia sie na koniec :)

06.11.2008
22:04
[188]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> ROTFL XD
Flyby --> Ie tam. Pisal matisf w pDDW :) tylko dawno temu. :P
Ale skoro ja pamietam, to Ty tez powinienes :)


Btw, to nie powinno byc pDDW i DDW, tylko DDW (jako premium) i kDDW jako to :P

06.11.2008
22:07
smile
[189]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Beo->

na koniec? i już nią zagrałeś...

To już jest koniec... nie ma już nic... :D

06.11.2008
22:08
smile
[190]

Arxel [ Legend ]

..tak jak nie warto grać po pijanemu
Be-ze-dura :P

06.11.2008
22:09
smile
[191]

beowulff [ Legend ]

Jestesmy woli mozemy isc :)

Poker trwa.. :D

06.11.2008
22:11
smile
[192]

Flyby [ Outsider ]

..wiem Arxel że świetnie układasz kostkę po pijaku ;)

..Cody, "jak się zwał tak się zwał, byleby się dobrze miał"

06.11.2008
22:11
smile
[193]

beowulff [ Legend ]

Takie male "wyprostowanie", po nieprzytomnemu ...
:D
Z ownowal wszystkich wtedy! :)

06.11.2008
22:14
smile
[194]

Arxel [ Legend ]

Nie no, z kostką mi tak dobrze nie idzie :D

06.11.2008
22:20
smile
[195]

beowulff [ Legend ]

06.11.2008
22:23
[196]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Grac po pijanemu... Mamy dzisiaj ESL i wbijam sie do pierwszej piatki w pewna gre... ktos trzyma kciuki :D ?

Udowodnie ze pisac i grac po pijaku mozna mimo ze sil mi juz brak na jedno jak i drugie :D

06.11.2008
22:47
smile
[197]

Flyby [ Outsider ]

..móc to można, pisałem że nie warto ;)

06.11.2008
22:47
smile
[198]

beowulff [ Legend ]

Ide spac, jutro ciezki dzien :)
Dobranoc :)

06.11.2008
22:48
[199]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Z kostka, tak, szkoda ze strumieniem informacji gorzej ;)



Dobranoc, matisf :) Erotycznych snow. Ja jutro choruje.

06.11.2008
22:50
smile
[200]

beowulff [ Legend ]

Pfff takiej to dobrze :D

06.11.2008
22:51
[201]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ty nie musisz isc na 12h zajec w sobote! No :P

06.11.2008
22:51
[202]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

brej nocy Ludki ;)

06.11.2008
22:52
[203]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> W to, ze Ty idziesz spac o 11 to nigdy nie uwierze :P

07.11.2008
00:19
[204]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

no dobra ale teraz to już idę :D

07.11.2008
07:51
[205]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

dzięń dąbry DDW.
piątek to jest to.. a piątek o godzinie 15:30 to już jest TO... a piątek o godzinie 15:30 z perspektywą pójścia do pracy dopiero w środę to jest TO

07.11.2008
08:12
[206]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Ja dzis jade wymienic zasilacz. Oby tobylo to i obym nie mial problemow z gwarancja.

07.11.2008
12:14
[207]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja nie wiem jak ja pojde jutro na te zajecia z ta goraczka i katarem. Przeciez sie tam pochlastam ://

07.11.2008
12:35
[208]

frer [ God of Death ]

Pierwszy dzień długiego weekendu, a mi już się nie chce nic robić. Aż drgawek dostaje na myśl, że projekty czekają. :P

07.11.2008
12:51
[209]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody-> bardzo dobrze Cie rozumiem - olałem dzisiejsze zajęcia z tego samego powodu (zamiast gorączki kaszel;) )

07.11.2008
16:00
[210]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Ja olewam dwa pierwsze wyklady jutro. Inaczej bym umarla chyba. :)

07.11.2008
17:39
smile
[211]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Słuszne podejście :D

07.11.2008
17:43
smile
[212]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Zasilacz kaput, z tydzien musze czekac na nowy :-(

07.11.2008
18:12
[213]

sinbad78 [ Calm like a bomb ]

Ja bym ci załatwił nowy .... znasz mnie Orl .. ot tak bym ci sprzedał

07.11.2008
21:16
[214]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kiedy bedzie mozna poddac sie eutanazji w Polsce?
Chce umrzec i powinnam miec do tego prawo!

07.11.2008
21:35
smile
[215]

beowulff [ Legend ]

*Podaje pesioche*
:* Noo wey, potem bys nas straszyla :)

07.11.2008
23:20
smile
[216]

Flyby [ Outsider ]

..fakt .. duchom mówimy, nie..

08.11.2008
10:32
[217]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

sinbad - nie trzeba, serwis Grala mi da nowiutki be quiet! 500setke w ramach gwarancji ;-)
Cody - chorobsko dowala?

08.11.2008
12:09
smile
[218]

Flyby [ Outsider ]

..cała prawda o krakusach: ..

08.11.2008
12:26
[219]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Tu właśnie ważna jest statystyka. Jak sami piszą na leczeniu przewija się rocznie kilkaset osób. Przecież to jest kropla w morzu wszystkich mieszkańców. Mnie nie dziwi, że ludzie nie uznają u nas alkoholizmu za największy problem jak jest dość rzadko spotykany. Ludzi bardziej martwi to, że mają 25% szansy zachorowania na raka albo, że może ich przejechać samochodem jakiś pijany kierowca.
Poza tym czasem zaczynam się czuć kompletnym outsiderem jak czytam tego typu artykuły o tym jak ludzie tylko piją, palą, ćpają i grają. W dzisiejszych czasach nienormalnie zaczyna być to, że się nałogów nie ma, ani niczego skopanego z psychiką. :P

08.11.2008
13:41
[220]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Katar, Orlando. Najpaskudniejsza dolegliwosc na swiecie.
Dzieki, matisf. Pepsi zawsze pomaga :)

No ladnie, ja umieram na katar a inni graja na automatach za wiecej niz ja zarabiam!

08.11.2008
14:15
smile
[221]

Flyby [ Outsider ]

..to podobnie jak frer, Cody, czujesz się w jakiś sposób niedowartościowana, nie? ;)
..bo nie wszystkich stać na dobry nałóg i klinikę, niestety, na ogół nie za darmo ;)

08.11.2008
14:40
[222]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Ja bym znów chciał popaść w pracoholizm. W poprzednim semestrze miałem taki fajny, że ciapałem projekt za projektem. W ogóle zero myślenia o graniu itp. tylko robienie tego co muszę. Fajnie byłby móc sobie włączyć taki pracoholiczny tryb w określonych okresach, a nie kiedy sam się uruchomi. :P

08.11.2008
14:56
smile
[223]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie wyrabiasz sobie ten mechanizm, frer i on będzie "sam" startował coraz częściej..
..To działa tak jak "zakochiwanie się" u Don Juana, też w ramach swoistego mechanizmu podlanego sosem z odpowiednich gruczołów ;)

08.11.2008
15:23
[224]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Pewnie, ze jestem zazdrosna, Flyby! Ci ludzie marnuja pieniadze, a ja bym sie z nich cieszyla :P
Niedorawrtosciowanie to juz lekka przesada :P

08.11.2008
16:00
smile
[225]

Flyby [ Outsider ]

..wiesz Cody, coś mi się wydaje że zazdrość jest z półki "niedowartościowania"

08.11.2008
17:09
smile
[226]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Nie chce z Tobą spać
Nie potrzebuję też pasji
Nie chcę burzliwego romansu
By czuć, że moje życie gdzieś zmierza
Chcę jedynie czuć komfort i troskę
Tylko, żeby czuć, że moja kobieta daje mi słodką
Matczyna miłość

Za długo szedłem tą samotną uliczką
Miałem dość tej samej starej gry
Jestem światowym człowiekiem i mówią, że jestem silny
Lecz serce mam ciężkie, a nadzieja przemineła

W mieście, w tym oziębłym świecie
Nie chcę współczucia, jedynie miejsca do ukrycia
Mamo proszę, wpuść mnie znów do środka

Nie chcę przeszkadzać
Ale możesz dać mi miłość, którą dla mnie wykujesz
Nie poradzę sobie, jeśli ujrzysz mnie jak płaczę
Chcę tylko trochę spokoju, nim umrę
Chcę tylko wiedzieć, że tam będziesz
Dasz mi swoją całą słodką-
Matczyną miłość

Boli mnie ciało, ale nie mogę spać
Tylko sny mi towarzyszą
Mam takie uczucie, gdy słońce zachodzi
Wracam do mojej słodkiej
Matczynej miłości


08.11.2008
17:16
smile
[227]

Arxel [ Legend ]

Dzień dobry. Ależ się wyspałem :-)

08.11.2008
17:21
[228]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jesli zazdrosc jst wynikiem niedowartosciowania...w sumie to zalezy od tego jakie wartosci zlozymy jako najbardziej pozadane :P

edyt: cholerne orty XD

08.11.2008
18:25
[229]

frer [ God of Death ]

Najbardziej pożądaną wartością jest pieniądz. :D

08.11.2008
18:26
smile
[230]

Arxel [ Legend ]

Materialiści sami :P

08.11.2008
18:29
[231]

frer [ God of Death ]

Arxel --> Zwykle jakby na to nie patrzeć to pieniądz zawsze pojawia się w rozważaniach, albo jako przyczyna, albo jako skutek. :)

08.11.2008
18:38
[232]

Arxel [ Legend ]

A gdzie miejsce na miłość? Pokój na świecie? :-(

08.11.2008
18:42
smile
[233]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

No jak to gdzie? W filmach :-P

08.11.2008
18:55
[234]

frer [ God of Death ]

Arxel --> Bez miłości da się żyć, a pokoju na świeci nigdy nie będzie, bo byłby początkiem świata idealnego, a takiego nie możemy osiągnąć. :)

08.11.2008
18:57
smile
[235]

Arxel [ Legend ]

Cicho, psujesz moją idealną wizję :P
Ale swoją drogą, to i tak masz rację ;-) Pokój na świecie mam gdzieś, martwię się tylko o swoje dobro, a na miłość nie ma czasu :D

08.11.2008
19:09
[236]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

frer --> To jest chyba dosc indywidaulne ;) ale zyj jak chcesz. Wolnosc i te sprawy :P
Orlando --> Ktos tu jest cyniczny :P

08.11.2008
19:11
smile
[237]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Naaapraaawdeee?

08.11.2008
19:13
[238]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

No popatrz ;) miałam napisac, ze nie zauwazyłam wczesniej, ale bym sklamala XD

08.11.2008
20:37
smile
[239]

Flyby [ Outsider ]

..Orlando maskuje płaszczykiem cynizmu swoje wychuchane ideały ;) ..żeby im się nic nie stało ..i dobrze robi ;)

08.11.2008
21:10
[240]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Byle mu w krew nie weszlo, Flyby :)

08.11.2008
21:26
smile
[241]

Flyby [ Outsider ]

..to inna inszość, Cody i zależy od siły osobowości ..poza tym zawsze można zmienić ideały na takie zupełnie nagie, bez płaszczyków ;)

08.11.2008
23:08
[242]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ta inna inszosc jest zdrowsza troche, ale naraza na wiecej. Ja bym powiedziala, ze to nie plaszczyk a kamizelka kuloodporna. :)
A idealy sa dobre jak sa jawne, bo takie tajne to nie daja wiele a potem sie czlowiek czuje jak hipokryta.

08.11.2008
23:39
smile
[243]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

damnit! ominęła mnie dyskusja....

09.11.2008
00:33
[244]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dobrze Ci tak. Pewnie jadles steki XD

09.11.2008
00:34
smile
[245]

Flyby [ Outsider ]

..a jak jadł steki to nie może jasno myśleć i nici z dyskusji

..co do hipokryzji Cody to niektórzy nie odczuwają jej istnienia, w ogóle ..załatwiają ją poprzez "szpan", snobizm czy inne takie "zastawki", najczęściej środowiskowe ..czasem "widzą ją" u innych ;)

09.11.2008
00:39
[246]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Zamierzam go ignorowac, jesli jadl steki. Przemawia przede mnie czysta, niepodwazalna i pierwotmna zazdrosc.
Steki...:(

09.11.2008
00:45
smile
[247]

Flyby [ Outsider ]

..przecież jak w chałupie imieniny, Cody, to stoły powinny uginać się od sałatek i wędlin strojnych w oliwki, grzybki, chrzany, majonezy i tym podobne ..zimny schab z chrupiącą kminkiem skórką, podwędzana po domowemu szynka z delikatnym tłuszczem po brzegach, półmisek serów wsparty faszerowanymi jajkami i takie tam ;)

..rety, idę zajrzeć do kuchni bo sam nabrałem apetytu

09.11.2008
00:48
[248]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Jasne, tylko po to by to stalo zeby potem bylo czym ....zwracac ? :D Kazda liba...tzn kazde urodziny/imieniny musza byc bogate w trunki a od braku jedzenia przez kilka godzin nikt jeszcze nie umarl :P

09.11.2008
01:18
smile
[249]

Flyby [ Outsider ]

..są imieniny i imieniny, Pshemeck ..nie twierdzę że nie bywałem na takich gdzie po kilku kieliszkach, chóralnych śpiewach i wiązance "kawałów", wymęczone panie plotkowały w kuchni a przy stole spoceni i czerwoni panowie pili niemal do upadu - wiodąc zaciekłe "dyskusje" ;) ..To najczęściej oni "haftują" łazienki a potem koniecznie chcą wracać własnym samochodem.. Należy przecież już do nich miasto oraz pół świata..

09.11.2008
01:41
[250]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Flyby --> Pamietasz jak mowiłam, ze fatherostwo to sa niestandardowi w ten zly sposob? To kolejny dowod. Ale przynajmniej mamy jakas wedline! :D
Wodka poszla. Nie bylo tego duzo tym razem, coz. Srarosc nie radosc, a choroba to zlo.
:)
Ide spac.
Prosze mi zyczyc Drdanieljacksonowych snow.

Pshemeck --> przez kilka godzin nikt jeszcze nie umarl :P Ja bym umarla! Nie jem tylko jak spie oO

09.11.2008
10:39
smile
[251]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

Dobrze Ci tak. Pewnie jadles steki XD

Nope, tym razem zrobiłem sos :D

09.11.2008
10:48
[252]

beowulff [ Legend ]

Sos z steka? :o


Ide spac :)

09.11.2008
11:21
smile
[253]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

Co Wy mi tu gadacie za moimi plecami?

09.11.2008
12:33
smile
[254]

Flyby [ Outsider ]

..nie dość że cynik to jeszcze udawacz ;) ....mmm, dużo słońca za oknem widzę ..Ci co mają kaca widzą mniej ;)

09.11.2008
13:23
[255]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ot mała wymiana zdan odnosnie podstaw spolecznych, Orlando. Nie masz sie co martwic :P
HS --> O sos nie jestem az tak zazdrosna :P Btw, jak wpadniecie na te impreze do Pelle, to moze zrobiłbys te swoje magiczne steki, co? :P Bo to ze zgslodniejemy po piwnie jest bardziej niz pewne :P

09.11.2008
13:47
smile
[256]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

A z czego? tzn karkówka czy schab? :D

09.11.2008
14:24
[257]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Karkowka :) *mniam*
Wlasnie ide do Pelle na ten barłog, ktorego polowe juz przechorowalam.

09.11.2008
14:29
smile
[258]

beowulff [ Legend ]

09.11.2008
14:36
[259]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody ->

So shall it be (to dotyczy karkówki a nie przechorowanego barłogu:) )

09.11.2008
15:02
smile
[260]

beowulff [ Legend ]

A ja po tygodniu uwielbiam w domu siedziec....
mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

09.11.2008
17:57
smile
[261]

Flyby [ Outsider ]

..ale Cody dokuczają familianci a Ty beo pewnie "rządzisz" ;) ..spraw se żonę albo dwie, kupkę dzieci, to też będziesz szukał innego "barłogu" ;) ..(cokolwiek Cody przez to rozumie)

09.11.2008
18:09
[262]

frer [ God of Death ]

Eh właśnie skończyłem jeden projekcik, a nie chce mi się zaczynać drugiego i nie wiem co robić. Niby mógłbym się zabrać za rozkminianie zastosowania skryptów w excelu (chyba w visual basicu) albo obsługi Quantum GIS'a, ale to byłoby chyba zbyt męczące intelektualnie. Szkoda, że nie mam w co grać teraz. :P

09.11.2008
18:33
[263]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Może sobie filma jakowegoś obejrzyj ?:)

09.11.2008
18:36
[264]

Arxel [ Legend ]

Zawsze jakaś gra się znajdzie :-)
Propo filmów - polećcie jakiś na dzisiaj... :P

09.11.2008
18:53
[265]

frer [ God of Death ]

HeadShrinker --> Rano zacząłem oglądać nową Mumię, doszedłem do 30 minut i miałem dość. Mam też nowego epa Tales of the Abyss i Toradora, ale jakoś nie chce mi się za to brać. Dziś chyba tylko nowego Gundama 00 oglądnę. Tak to cały dzień leci mi Viva albo 4fun tv. :P
O właśnie mi podsunąłeś pomysł za co się wezmę, bo przecież mam książkę do czytania, a właśnie doszedłem do rozdziału na temat stosowania gruntu zbrojonego w nasypach. ;)

Arxel --> Mój komp to P4 2.6 Ghz, 768 MB ramu i Radeon 9550. Ciężko znaleźć cokolwiek co na tym pójdzie w co jeszcze nie grałem i w co miałbym ochotę zagrać. Ostatnio wziąłem się znów za Heroes 3 i 4, ale biorąc pod uwagę, że kampanie w każdej z nich już przeszedłem, albo przynajmniej kiedyś zacząłem to szybko mi się odechciało. :P

09.11.2008
19:06
[266]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Arxel

Ja dziś oglądałem np "burn after reading" :)

Film bardzo dobry ale 'straszny' jeśli chodzi o głupotę bohaterów ;) Tak więc polecam!:)

09.11.2008
21:55
smile
[267]

beowulff [ Legend ]

ta ta ta ta lala ta lala ta lala

09.11.2008
22:51
[268]

beowulff [ Legend ]

echoooooooo

09.11.2008
23:02
smile
[269]

Arxel [ Legend ]

Ja dziś oglądałem np "burn after reading" :)

hehehe, wczoraj oglądałem... Właśnie - oglądałem, może dziś dokończę, bo jakiś toporny film dla mnie... Nie wciągnął mnie w ogóle.

10.11.2008
00:01
smile
[270]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

echoooooooooooooooooooooooooooo :D

10.11.2008
14:42
[271]

beowulff [ Legend ]

Co jest?

*dozuca wegla do pieca....*

10.11.2008
15:59
smile
[272]

frer [ God of Death ]

Nudno jest. Ja właśnie tuninguje mój projekt napisany w Wordzie, żeby wyglądał jako tako. Dopiero odkryłem, że zwiększając odstęp między linijkami z 1 do 1.15 mogę z 10 stron zrobić 12. Liczę na to, że koleś czytając przepisany z książki opis geotechniczny wymięknie już w połowie i nie zauważy, że w kilku miejscach jest napisane praktycznie to samo. :)

10.11.2008
16:30
[273]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Przerwa w barlogu :P reszta ekipy w kinie, a ja ogladam SG-1 i odpoczywam.:)
Tak wiec - uff. :P

10.11.2008
22:25
smile
[274]

Flyby [ Outsider ]

..same tu widzę odpoczywające ..jeno frer wykuwa nudny swój los jak trza ;)

10.11.2008
23:19
[275]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Skaen. Miasto leżące w prefekturze zachodniej Ferengordu. Zdawać by się mogło że to takie samo miejsce w świecie, jak każde inne. Główny plac zwany Purpurowym, parę dzielnic, wiele zamtuzów, karczm i innego świństwa, a przede wszystkim kupa mord do wykarmienia. Centralną część placu purpurowego zajmowała Katedra Prawdziwego Wcielenia. Specyfikacja w tym wypadku nie ma sensu. W miastach Ferengordu nie odnajdziesz żadnego innego kościoła czy też związku wyznaniowego. Przywiązanie miejscowych panów do religii, a także działalność Szarych Kapturów, zwłaszcza Kapturów, skutecznie wyeliminowały konkurencję w ciągu zaledwie 25 lat. Legalnymi lub mniej legalnymi metodami co warto odnotować.
Wokół kościoła rozciągał się pas bogato zdobione kamienic, jeszcze z odległych czasów Fryderyka II z dynastii Berthynnów, rządzących przez V wieków aż do upadku cesarstwa. Główny trakt miejski przecinał się z ulicą Stanową, gdzie znajdowały się ambasady co ważniejszych państw. Pod tym pojęciem skrywają się państwa sprzymierzone czyli Kerver, Elsmore, Berevand oraz Federacja „ Złoty Powróz”, zrzeszająca tylko znacznych kupców, właścicieli ziemskich oraz bankierów. Federacja to ciekawy przypadek, a określenie „ambasada” z powodzeniem można zastąpić innym. Na ten przykład kwatera główna. Pytanie czemu obok innych państw Federacja zajmuje tak wysokie miejsce ? Mało kto nie liczyłby się z Federacją, której majątek szacowany jest na miliardy koron. Nie bez znaczenia jest fakt że na czele Federacji stał od zawsze jeden z przedstawicieli rodu Libenndorfów, wywodzących swe tradycje jeszcze sprzed powstania republiki. Ambasady państw neutralnych stawiano w losowo wybranych miejscach, wrogich zaś na próżno było szukać. Po przejściu w stan wojny natychmiast palono wszystko i wszystkich na terenie takiej „feralnej” ambasady, a cudzoziemców przebywających akurat w mieście wieszano na gałęziach, albo ucinano im głowy ku uciesze tłuszczy miejskiej. Prostopadle do ulicy Stanowej, ciągnęła się ulica skarbowa, gdzie znajdowały się departamenty skarbu, dobrego porządku i bezpieczeństwa, wojskowości, propagandy oraz do spraw wyznań i tępienia herezji, który zwyczajowo był zajmowany przez kardynała z Prawdziwego Wcielenia. Departament Spraw Zagranicznych znajdował się bezpośrednio przy dawnym pałacu Berthynnów, obecnie przy Muzeum Republikańskim. Samo muzeum leży przy alei Zwycięstwa. Dawniej, razem z budynkami poszczególnych departamentów tworzyły jedną całość. Po przewrocie republikańskim budynki oddzielono tworząc nowe siedziby dla nowego aparatu władzy. Nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt że w miejscu dajmy na to departamentu skarbu była cesarskie kible, a w salach departamentu porządku i bezpieczeństwa, mieściła się pralnia oraz zsyp na brudne cesarskie gacie. Równolegle do wspaniałych budynków przy alei zwycięstwa, leży ulica cechowa, gdzie znajdują się wszelkiej maści tawerny, banki oraz domy rozpusty. W końcu po pracy człowiek musi rozerwać trochę czyż nie ? Z lepszych miejsc o jakich głośno w całym cesarstwie to z pewnością burdel „ Czarny Lotos”, z najlepszym asortymentem, zaś z karczm warto wymienić „Wuja Alberta”, gdzie rozmawiano, oraz „ Bramę”, gdzie się piło.
Tak ... Skaen ... stolica Ferengordu.


Postanowiłem coś skrobnąć ... od dawna nic nie napisałem. Co o tym myślicie drodzy ddw'owicze ?

Chyba będę musiał trochę ten krótki wstęp do opowiadania oszlifować ale dzielę się tym co mam na teraz :P

10.11.2008
23:30
[276]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Skaen. Miasto leżące w prefekturze zachodniej Ferengordu. Zdawać by się mogło że to takie samo miejsce w świecie, jak każde inne. Główny plac zwany Purpurowym, parę dzielnic, wiele zamtuzów, karczm i innego świństwa, a przede wszystkim kupa mord do wykarmienia. Centralną część placu purpurowego zajmowała Katedra Prawdziwego Wcielenia. Specyfikacja w tym wypadku nie ma sensu. W miastach Ferengordu nie odnajdziesz żadnego innego kościoła czy też związku wyznaniowego. Przywiązanie miejscowych panów do religii, a także działalność Szarych Kapturów, zwłaszcza Kapturów, skutecznie wyeliminowały konkurencję w ciągu zaledwie 25 lat. Legalnymi lub mniej legalnymi metodami co warto odnotować.
Wokół kościoła rozciągał się pas bogato zdobione kamienic, jeszcze z odległych czasów Fryderyka II z dynastii Berthynnów, rządzących przez V wieków aż do upadku cesarstwa. Główny trakt miejski przecinał się z ulicą Stanową, gdzie znajdowały się ambasady co ważniejszych państw. Pod tym pojęciem skrywają się państwa sprzymierzone czyli Kerver, Elsmore, Berevand oraz Federacja „ Złoty Powróz”, zrzeszająca tylko znacznych kupców, właścicieli ziemskich oraz bankierów. Federacja to ciekawy przypadek, a określenie „ambasada” z powodzeniem można zastąpić innym. Na ten przykład kwatera główna. Pytanie czemu obok innych państw Federacja zajmuje tak wysokie miejsce ? Mało kto nie liczyłby się z Federacją, której majątek szacowany jest na miliardy koron. Nie bez znaczenia jest fakt że na czele Federacji stał od zawsze jeden z przedstawicieli rodu Libenndorfów, wywodzących swe tradycje jeszcze sprzed powstania republiki. Ambasady państw neutralnych stawiano w losowo wybranych miejscach, wrogich zaś na próżno było szukać. Po przejściu w stan wojny natychmiast palono wszystko i wszystkich na terenie takiej „feralnej” ambasady, a cudzoziemców przebywających akurat w mieście wieszano na gałęziach, albo ucinano im głowy ku uciesze tłuszczy miejskiej. Prostopadle do ulicy Stanowej, ciągnęła się ulica skarbowa, gdzie znajdowały się departamenty skarbu, dobrego porządku i bezpieczeństwa, wojskowości, propagandy oraz do spraw wyznań i tępienia herezji, który zwyczajowo był zajmowany przez kardynała z Prawdziwego Wcielenia. Departament Spraw Zagranicznych znajdował się bezpośrednio przy dawnym pałacu Berthynnów, obecnie przy Muzeum Republikańskim. Samo muzeum leży przy alei Zwycięstwa. Dawniej, razem z budynkami poszczególnych departamentów tworzyły jedną całość. Po przewrocie republikańskim budynki oddzielono tworząc nowe siedziby dla nowego aparatu władzy. Nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt że w miejscu dajmy na to departamentu skarbu była cesarskie kible, a w salach departamentu porządku i bezpieczeństwa, mieściła się pralnia oraz zsyp na brudne cesarskie gacie. Równolegle do wspaniałych budynków przy alei zwycięstwa, leży ulica cechowa, gdzie znajdują się wszelkiej maści tawerny, banki oraz domy rozpusty. W końcu po pracy człowiek musi rozerwać trochę czyż nie ? Z lepszych miejsc o jakich zawsze wspomina się przy okazji wizyty na placu purpurowym to z pewnością burdel „ Czarny Lotos”, z najlepszym asortymentem dziwek, oraz karczmy „ U wuja Alberta”, gdzie rozmawiano, oraz „ Bramę”, gdzie się piło.
Tak ... Skaen ... stolica Ferengordu.

Drobne poprawki - nie mam abonamentu więc w ten sposób

10.11.2008
23:45
[277]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Darat --> Jesli piszesz fiki lub cos wlasnego polecam zalozyc sobie konto na i znalezc odpowiedni community. Wtedy bedziesz mial komentarze i bedziesz mogł czytac innych.
(Dla ddw to za dlugie XD)

10.11.2008
23:48
smile
[278]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Czyli nudne

Wiedziałem że trzeba było rozwinąć we wstępie wątek burdeli i opisać parę fikuśnych pozycji

10.11.2008
23:50
[279]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Co? Pozycje? Chwila XD

10.11.2008
23:53
[280]

X@Vier455 [ Generaďż˝ ]

Darat ----> Jeszcze poprawisz xD ;P

10.11.2008
23:58
smile
[281]

Flyby [ Outsider ]

..imponujące, Darat ..gdyby nie było tylu przewodników turystycznych natychmiast bym Cię zatrudnił do pisania jakiegoś ;) ..wręcz popisowa opisowość ;)
..przechodząc do treści, wolałbym abyś szerzej i dokładniej opisał dzielnicę burdeli wszelkiego rodzaju z uwzględnieniem usług specjalnych oraz cen ..mógłbyś to okrasić jakimś rodzajowym obrazkiem pełnym wyuzdanego seksu i jego następstw ;) ..byleby nie było za długie, jak słusznie zauważyła Cody
..i coś mi się wydaje że Orlando powinien się odezwać jako twórca Ddw uznany a zapomniany ;)

10.11.2008
23:59
[282]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Ale z kim ma mój bohater te pozycje ćwiczyć ? Z wujem Albertem ? Dajcie spokój :P

Cody

Już stworzyłem - jakieś porady co do obsługi tego urządzenia ?

Cóż flyby ... nie ma to jak pomocnik prawdziwego pisarza - paint

11.11.2008
00:05
smile
[283]

Flyby [ Outsider ]

..skoro masz wyobraźnię Darat, Twój bohater mógłby ćwiczyć pozycje nawet z kotem Salomonem byle robił to zabawnie ..miałem na myśli obrazki pisane Darat, jak pisać to pisać ;)

11.11.2008
00:11
smile
[284]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Posłużę się cytatem z Wiedźmina

" Są tacy którzy przedkładają kompanie trędowatych nad towarzystwo wiedźmina
Są i tacy którzy przedkładają owce nad dziewczęta. Cóż tylko im współczuć"

Pozwól więc żeby mój bohater nie miał powodów aby mu współczuć

11.11.2008
00:20
smile
[285]

Flyby [ Outsider ]

..owce?! ..takie mięciutkie, puszyste, z różowymi pyszczkami, wstążeczką zdobione? ..toż to sama przyjemność ..krowy to co innego, przyciężkie, brudnawe i te dójki im latają ..coś rozpieszczasz tego swojego bohatera, Darat ;)

11.11.2008
00:23
[286]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Jeśli książka ma być odbiciem autora to dziękuje ci za takie rady ... ooo mamusiu zobacz to ten pan co owce od tylca bierze ...

Daj pan spokój po takim tekście to lepiej się zapaść pod ziemie i już nie wychodzić bo co wyjdziesz to będą mówili na ciebie owca, pasterz albo będą beczeć ... Beee beee Leper nie mylił się Beee bee

Racja panie huragan ?

( literówka celowa )

11.11.2008
00:26
smile
[287]

Flyby [ Outsider ]

..niby dlaczego książka ma być odbiciem autora, Darat? ..jak tak uważasz to już lepiej pisz przepisy kucharskie ;)

11.11.2008
00:28
smile
[288]

Arxel [ Legend ]

DDW jeszcze nie śpi? Toż to niemożliwe!

11.11.2008
00:28
smile
[289]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Nie wiem ale tak mówią generalnie wszyscy zawodowcy ... więc coś w tym musi być ... czyżby wszyscy się mylili ?

Taa ... jak same jarzyny to bezpłciowy, same mięso - rzeźnik, wszystko - homo

Nie unikniemy przypinania nam łatek prawda Flyby ?

Cody

Problem w tym że na tym portalu chyba nie znajdę "community"

11.11.2008
00:39
smile
[290]

Flyby [ Outsider ]

..nie jestem pewny Darat, czy Twój stosunek do świata (zwłaszcza opisywanego) musi być aż tak osobisty żeby wszędzie widzieć siebie ;) ..Kreacja, Darat, kreacja.. ..pomyśl także o tych co piszą biografie lub prawie ;)

11.11.2008
00:47
[291]

Darat [ Mr. Paranoico ]

Powiedzmy że uważam że pisarz w powieści zostawia cząstkę siebie ... nawet gdy jest to marny pisarz vide ja ... kreuje własną wizję, własny świat ... i umiejscawia w nim też część siebie ...

Ale to tylko moje wywody wieczorne ... to znak że czas iść już spać

11.11.2008
01:02
[292]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Darat --> Daj "szukaj po zainteresowaniach' i proboj hasła jak "pisanie", "tworczosc wlasna" itd. W koncu cos znajdziesz. :)
Ja ide spac. Oslabienie po(w trakcie)katarowe trzyma.

11.11.2008
11:01
smile
[293]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Ale puchy... Wszyscy świętują czy jak?:)

11.11.2008
12:18
[294]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Nie wiem, HS, niektorzy spia XD
A potem czekaja na lazienke, a potem ida do Cioci na obiad :P

11.11.2008
12:21
smile
[295]

beowulff [ Legend ]

Ja nie spie :)
Ja czuwam... :D

11.11.2008
12:27
[296]

Arxel [ Legend ]

Przyczajony tygrys, ukryty smok...

11.11.2008
12:34
[297]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

*lekko kaszle, przez co kurz podnosi sie w maly tuman*
Co... co widza moje stare oczy?

Skaen. Miasto leżące w prefekturze zachodniej Ferengordu. Zdawać by się mogło że to takie samo miejsce w świecie, jak każde inne...

Ach!
*lapie Admirala Marolla za ramie*
Admirale! Nowy rekrut na naszym okrecie. Moze pomoze nam odplynac z tej mielizny zwanej lenistwem.

Admirale?


...

*chrrrrr*


Ho ho i butelka rumu... chrrr...

11.11.2008
12:43
smile
[298]

Flyby [ Outsider ]

..ja czytam ..o kryzysie ..i wywiad z Pasikowskim .."A jakie nasz naród ma wady? Ksenofobia, antysemityzm, pijaństwo, lenistwo, chamstwo, brud, tandeta polityczna, analfabetyzm, rusofobia, tragiczne lekceważenie zasad ruchu drogowego, liberalizm w sprawach kieszeniowych.." ;)

11.11.2008
13:35
[299]

Darat [ Mr. Paranoico ]

- Albercie nalej jeszcze piwa.
- Już podaję. Klient się spóźnia ?
Zaiste. Spóźniał się. Spóźnienie w mojej profesji zawsze wychodzi bokiem. Albo przez żebro albo dowolną część ciała, w którą trafi ostrze. Kim jestem ? Frenn Heargh, tak brzmiało moje prawdziwe imię, chociaż nigdy nie miałem sposobności się nim wylegitymować. Zwano mnie tedy różnie, w zależności od sytuacji używałem różnych pseudonimów, jednak najczęściej mówiono o mnie jako spowiedniku. W profesji najemnego zbira, łowcy nagród jak to niektórzy szumnie zwali, nie mogło być trafniejszego określenia. To ja wysłuchiwałem ostatnich słów, to ja udzielałem ostatniego namaszczenia i to ja rozgrzeszałem biedne dusze posyłając je na sąd ostateczny. Nie przystaję jednak do idealistycznej wizji świata krzewionej na płomiennych kazaniach, głoszonych przez klechów z prawdziwego wcielenia. Żyłem z zabijania, zabijam po to by samemu przeżyć, więc czym się różnie od rzeźnika zabijającego świnię ? Celem i niczym innym. Obaj działamy po to by przeżyć. Jednak to mnie tłuszcza uważa za bardziej odrażającego. Co ciekawe większość z nich, nie mogąc dojść do porozumienia z królewską „Księgą kar i grzechów ludu pospolitego”, korzystało z moich usług spowiedniczych i interpretacyjnych. Nie zdarzyło się jeszcze abym odmówił komuś spowiedzi. Dlatego jestem sam. W moim fachu nie ma miejsca na dylematy moralne. Moją skuteczność wyznacza szybkość moich mieczy a dylematy tylko mnie spowalniają. Gdyby kazano mi zabić matkę, przyjaciela, żonę, dziecko to zrobiłbym to bez wahania. Nie oglądając się za siebie, wypatroszyłbym ich ciała, a potem wysłałbym ich głowy jako dowód rozgrzeszenia, dla mojego zleceniodawcy. Dlatego nie mam rodziny, ani prawdziwych przyjaciół ... jestem sam.
- Proszę mości spowiedniku, oto piwo. Wybaczcie ale wino na zapleczu wyszło. Została tylko sama woda. Może podać ? – wycedził zjadliwie
- I od takowej wody robisz się coraz głupszy ? Zaiste ta woda ma przecudowne właściwości. Jeszcze żeby tylko z kaca leczyła to byłbyś równy stanem samym Berthynnom !
- Dowcip jak zwykle dopisuje. Sakiewka zaś trochę mniej. Pozwolisz że się przysiądę ?
Karczmarz Albert był jednym z nielicznych osób, które cieszyły się u mnie takowym poziomem rozmowy i możliwością wypicia ze mną paru kufli piwa na stopie, którą inni nazwaliby przyjacielską.
- Siadaj, w końcu to twoja karczma. I jak będzie z tą wodą ?
- Ado podaj tu chyżo dwie butle gorzałki Kerverańskiej. Skurczysyny na obrocie gorzałką stoją, ale przyznać im trzeba, że pędzą ją wyśmienitą.
- Na zgubę rodzajowi ludzkiemu
- Eee ... przesadzasz spowiedniku. Wszystko jest dla ludzi, zwłaszcza gorzałka, jeno trzeba umieć pić ! Który rzyga już po kieliszku albo dwóch nie powinien się wcale brać za to jeno zostać przy mleku swojej matki.
- Przecież wiesz że różnimy się od nich tylko ilością kieliszków
- Wiesz przecie, że nie o to mi chodzi ... Ado gdzie ta wódka ?
Właśnie nadchodziła. Ada, córka gospodarza. Albert był przysadzisty, gruby, i brzydki. Ona była wysoka, miała piękne rude włosy, a biust nie mieścił się w granicach kiecki, która miała na sobie. Nie ... to nie mogła być jego córka.
- A więc opowiadaj – pociągając łyk gorzałki – co tam u ciebie słychać ? Widzę że klienta jeszcze nie ma więc możemy spokojnie porozmawiać. Wolisz tutaj czy może przejdziemy się do jednego z konfesjonałów ?
- Nie ma takiej potrzeby. Karczma świeci pustkami, a poza tym w środku nie ma stołu.
Obaj wypiliśmy po kieliszku gorzałki. Trzeba było przyznać rację karczmarzowi. Kerverańska gorzałka była najlepszą i zarazem najmocniejszą wódką, jaką znałem.
- Pamiętasz spowiedniku jakieś pierwszy raz przybył do Skaen ?
- To było 10 lat temu ... sądzisz, że pamiętam ? Żyję od zlecenia do zlecenia, a to co było wyznaczają korony w mojej sakiewce, chętne dziewki na kolanach i pełen kufel trunku.
- Wiesz, że gorzałki nie zabraknie. Z dziewkami może być problem ... w końcu wiesz, że konkurencji Madame Graf się nie robi.
- Wiem
- To jak z tą pamięcią ? Sięgniesz do jej pokładów ?
- Nalej mi jeszcze gorzałki.

Skrobnąłem z rana - parę rzeczy zapisałem na kartce co mi przyszło podczas próby godzinnego zasypiania ...

11.11.2008
13:54
smile
[300]

Flyby [ Outsider ]

..nieźle, nieźle Darat ..swoista personifikacja kata z małą ilustracją mordu zamiast seksu ..jak na razie ;) ..całkiem zgrabnie pisane

11.11.2008
14:37
[301]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Cody->

A co na obiad?:D

Beo->

Czu-waj! :D

11.11.2008
14:54
smile
[302]

beowulff [ Legend ]

Zapalilem ognisko upolowalem kielbase w sklepie, zjadlem upieczona ....

11.11.2008
15:12
smile
[303]

Darat [ Mr. Paranoico ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8360827&N=1

11.11.2008
20:59
[304]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

HS --> Rosol i krokiety. Pycha :)
A teraz musze sobie zrobic cos na kolacje. :P
My jestesmy umowieni w ten weeked, right?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.