GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Składanie długopisów itp.opłacalna taka dorywcza praca??

28.10.2008
16:04
[1]

ch18 [ ZIP Skład ]

Składanie długopisów itp.opłacalna taka dorywcza praca??

Pomyślałem,że w wolnych chwilach mógłbym takie coś robić.I o to moje pytanie czy to jest opłacalna praca dorywcza po szkole??Jak tak to podeślijcie linki do firm,które taką pracę oferują.Z góry thx

28.10.2008
16:13
[2]

mefek [ Generał ]

Może opłacalna i jest ale kiedy będziesz mieć czas żeby składać je. Pracodawca da ci duży limit długopisów a w szkole będą sprawdziany i jakieś testy i co zrobisz.

28.10.2008
16:15
[3]

ch18 [ ZIP Skład ]

a macie jakieś stronki aby popatrzeć jakie warunki są w takiej pracy??

28.10.2008
16:15
[4]

TTiwaz [ Chorąży ]

Wiadomo, że jakiś kokosów to na tym się nie dorobisz (chyba ;))
Nie chce mi się szukać, ale masz tu strony, na których na pewno coś znajdziesz:

28.10.2008
16:16
[5]

Boroova [ Gwiazdka ]

ch18 --> NIE, nie jest w ogole oplacalna. Skladanie dlugopisow to najgorsze gowno jakiego mozna sie podjac za pieniadze.

Rozumiem, ze sie uczysz, ale juz bardziej oplacalne bedzie dorabianie na magazynie w hipermarkecie albo na kasie wieczorami.

28.10.2008
16:19
[6]

ch18 [ ZIP Skład ]

bo niektórzy mówią,że da się zarobić a inni,że właśnie to gówno więc napisałem na GOLu

28.10.2008
16:20
[7]

lostman [ Pretorianin ]

to ja ci powiem: mozna gowno zarobic

28.10.2008
16:21
[8]

kubicBSK [ Senator ]

Ile masz lat? Poniżej 16 tak łatwo go na kasę nie wezmą, ani na magazyniera.

28.10.2008
16:29
[9]

ch18 [ ZIP Skład ]

mam skończone 18 lat.

28.10.2008
16:34
smile
[10]

Damian241 [ Pretorianin ]

jak tak to popytaj sie w sklepach na etat wieczorny czy cos takiego. Napewno przyjma na zmywak czy cos. Z długopisami to ja nie wiem

28.10.2008
16:34
[11]

kubicBSK [ Senator ]

Hmmm no teaoretycznie mógł byś iść do jakiegoś super/hypermarketu, ale tam raczej się z tobą nie będą pier**** i z nauką się w 100% nie wyrobisz. Składanie długopisów to gówniana robota, a ulotki też. Z tego co pamiętam(bo kiedyś się w to bawiłem)to za jedną ulotkę dostajesz 3gr. Tyle, że czasami musisz zapieprzać pół miasta, albo je poskładać i do woreczka wsadzić. Nie przychodzi mi teraz nic ciekawego dla Ciebie:/

edit: mam! Jeżeli masz możliwość, to popytaj w hypermarketach czy nie potrzebują ludzi na remanenty. Raz na tydzień idziesz na noc i gitez, ale kokosów nie będzie:(

28.10.2008
16:39
[12]

Boroova [ Gwiazdka ]

ch18 --> skoro jestes pelnoletni, to powinienes znalesc jakas prace dorywcza, musisz tylko dobrze poszukac. Ogolnie taka umiejetnosc nazywa sie "zaradnosc". Czasami zaluje, ze tez jej nie mialem w wieku lat 18.

Wiec tak: przede wszystkim skoncentruj sie na nauce. Silownia na drugim miejscu. Jestes duzy chlop to moze poszukaj pracy na ochronie w pubie/klubie nocnym?
Jesli nie, to poszukaj ladnej willowej okolicy w swoim miescie, wydrukuj kilka ulotek typu: "sprzatanie ogrodu, koszenie trawy itp" i poroznos po domach.

28.10.2008
16:57
smile
[13]

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]

@ch18


Kiedyś czytałem artykuł na ten temat. W życiu!

Sprawa wygląda tak, że rzekomy pracodawca sam je najpierw rozkręca.
Płacisz kaucję za otrzymane długopisy.

Kaucję pomnaża - czy to w coś inwestując, czy to konto/lokata. Nie ważne.
Ważne, że jemu jest potrzebna Twoja "pożyczka"

Ty mozolnie skręcasz długopisy, on pomnaża Twoje pieniądze, Tobie daje jakiś tam grosz z tego, co uda mu się pomnożyć.


Mniej więcej tak to wygląda - co robi z tą kaucją dokładnie nie wiem, nie pamiętam na tyle dobrze tego artykułu.

28.10.2008
23:50
smile
[14]

Time Machine [ Centurion ]

A jakie doświadczenie macie drodzy golowicze z rozwożeniem pizzy. Konkretnie w Telepizzy na samochód służbowy... Macie jakieś opinie? Ciężko? Monotonnie? Dobra płaca?

28.10.2008
23:55
smile
[15]

grattz [ Generał ]

Składanie długopisów to wałek.... Niby nic nie tracisz ale cała akcja ma drugie dno.

29.10.2008
08:35
[16]

beeria [ Generał ]

zacznij grac w pokera online

29.10.2008
09:44
[17]

Koczkodann [ Pretorianin ]

kubicBSK --> Bzdury wypisujesz. Na ulotkach da się całkiem nieźle zarobic. Nie są to takie pieniądze, które dostaniesz w normalnej pracy, ale miesięcznie kilkaset złotych spokojnie jest. A dla młodziaka to świetna robota, bo pracujesz jakieś 2-3 dni w miesiącu. Kiedyś znajomy kierownik sklepu płacił kobiecie 250zł miesięcznie za rozniesienie chyba 3-4 tysięcy ulotek, a to jest raptem jedno większe osiedle do obskoczenia. A jeśli uda się dostać zlecenie od kilku firm jednocześnie, to jest jeszcze lepiej.

Grzesiek --> W tym artykule bzdury wyczytałeś. Nikt długopisów nie rozkręca, je kupuje się w częściach, bo tak jest znacznie taniej. A jakaś tam drobna kaucja być musi, bo w końcu wysyłasz towar o określonej wartości zupełnie nieznanej osobie, która może się przecież wypiąć i nie tylko nie składać, ale i nie zwrócić tego co dostała. Nie są to kokosy, ale jak nie ma innego źródła zarobku, to dobre i to. Jak się cała rodzina zbierze, to można parę tysięcy dziennie złożyć.

29.10.2008
09:56
[18]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

Skecanie długopisów nie jest opłacalne. W ciągu 8 godizn skręcisz ich tyle, że dostaniesz może z 20 złotych. Ulotki są znacznie lepsze, ale rozdawane a nie roznoszone, bo wystarczy że stoisz i zachęcasz do brania. Przy roznoszeniu nie dość, że Cię kontrolują czy rozniosłeś (i nie ma tłumaczenia, że sprzątaczka zebrała z klatki albo cieć wygonił), to trzeba właśnie użerać się z cieciami, zrobić spory kilometraż...

29.10.2008
18:07
smile
[19]

grattz [ Generał ]

Grzesiek --> W tym artykule bzdury wyczytałeś. Nikt długopisów nie rozkręca, je kupuje się w częściach,

Sam znam emerytów którzy za parę złotych rozkręcali długopisy i pakowali "próbki" do kopert na takie wałki. To jest przekręt stary jak świat... i w dodatku legalny.

29.10.2008
19:08
smile
[20]

Cobrasss [ Konsul ]

Ja tam dorywczo rozdaje Darmową gazetę :D i mnie koleżanki przezywają Paperboyem :P, i dostaję 20zł , ale tylko w Czwartki i Piątki.

29.10.2008
19:37
[21]

Mraauuu [ Centurion ]

W marketach jest taka opcja( prace dostajesz od pośrednika-firmy szukającej pracowników):

Zapisujesz się na kiedy chcesz(można odwołać do dzień przed), robota nie skomplikowana:

Jak pamiętam(tylko 2 dni pracowałem bo potem dostałem prace na etat gdzie indziej) dostawałem 9złoty brutto a nocki( za dniówki bylo 8 zł brutto), więc kaska była,

poza tym da się trafić na rozdawanie ulotek za 7-8złoty netto(na rękę), trzeba poszukać:

Bierzesz ulotki, podpisujesz, że w ten dzień byłeś i heja!

29.10.2008
19:46
[22]

Mr.B-F [ Pretorianin ]

bardzo oplacalna, a przede wszystkim rozwojowa. Nie czekaj, bierz.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.