GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego w Rosji tak lubią jaruzelskiego?

08.10.2008
20:09
[1]

Master BaraBaron [ Centurion ]

Dlaczego w Rosji tak lubią jaruzelskiego?



wytlumaczcie mi dlaczego
Przecież gdyby on nie wprowadził tego stanu wojewnnego to by Rosjanie zaatakowali Polske wiec powinni go nie lubić bo on zniszczyl ich plany

08.10.2008
20:12
[2]

mirencjum [ operator kursora ]

Czy musiałeś nazwisko napisać z małej litery? Może dlatego, bo nie lubią kuklińskiego?

08.10.2008
20:15
smile
[3]

eros [ elektrybałt ]

mirencjum ---> Widac musial, skoro napisal.

Master B. ---> Jest duzo rzeczy, za ktore ruskie lubia Jaruzela. Ale przede wszystkim, jak to powiedziala Jagienka zarzucajac naleczke: "Moj ci on!".

08.10.2008
20:17
[4]

sweep [ Konsul ]

Bo jest podobny do Dziadka Mroza.
Chłopie, jaki atak ZSRR weź się otrząśnij.

08.10.2008
20:17
[5]

grattz [ Generaďż˝ ]

I maja rację :P A tak w ogóle to nie "Rosjanie" tylko garstka Rosjan .

Sam Jaruzelski po nieudanej próbie dostania się do armii Andersa, ukończył szkołę oficerską w Riazaniu i został skierowany do 2 Dywizji Piechoty im. Henryka Dąbrowskiego jako dowódca plutonu zwiadu. Jako pomocnik szefa sztabu 5 pułku piechoty ds. zwiadu, przeszedł szlak bojowy 1 Armii Wojska Polskiego. Brał udział w walkach nad Wisłą, na przyczółku magnuszewskim, o Warszawę, o przełamanie Wału Pomorskiego, a także nad Bałtykiem, Odrą i Łabą.

Jaka by komuna nie była to porucznika na siedzeniu w tym czasie w biurze wątpię żeby sie dorobił.

08.10.2008
20:20
[6]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Jakby mi sąsiad skopał mój ogródek, to też bym go lubił.

08.10.2008
20:21
[7]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Zapraszam pod domek towarzysza w kazda roczince wprowadzenia stanu wojennego. Dowiesz sie czemu ktos go lubi/ nie lubi :)

08.10.2008
20:22
[8]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

hmmm

może dlatego, że są mniej pamiętliwym narodem niźli my, mieszkańcy kraju nad Wisłą? A może dlatego, że lubią patrzeć jak się sami ze sobą żremy? Prawda jest taka, że Rosja to kraj prawie 53 razy większy od Polski. Włodarze Rosji mogą nas tedy traktować jak taki zabawny folklor - względnie hodowle mrówek - zamieszamy kijem i zobaczymy co się stanie. Jak widać się dzieje - ku uciesze mieszających kijem.

08.10.2008
20:23
[9]

Vader [ Legend ]

Mnie do lubienia tego pana wystarcza fakt, że forumowe oszolomstwo go nie trawi ;D

08.10.2008
20:23
smile
[10]

alekoper [ Centurion ]

kulka w łeb dla jaruzelskiego sie nalezy i tyle, juz dawno powinni to zrobic

08.10.2008
20:27
smile
[11]

mirencjum [ operator kursora ]

alekoper -->

kulka w łeb dla jaruzelskiego sie nalezy i tyle

Tow. Beria byłby z Ciebie dumny.

08.10.2008
20:28
[12]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

alekoper

I komu jeszcze kulkę ? Rzuć trochę więcej nazwisk bo dla jednego to trochę szkoda marnować magazynku

08.10.2008
20:30
[13]

Vader [ Legend ]

LooZ^: Hehehe :))) Twoje pieniactwo jest prawie jak odruch Pawłowa :)

08.10.2008
20:31
smile
[14]

SuddenDeath [ Konsul ]

Bo jest zdradliwym komuchem i ateista dlatego go lubia

08.10.2008
20:31
[15]

Vader [ Legend ]

A skoro jest ateistą to zapewne też Żydem :)

08.10.2008
20:32
[16]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Vader: Niedlugo bedziesz gloryfikowal Stalina i PolPota tylko po to zeby zrobic "na zlosc prawakom". Swoje zdanie o tobie juz napisalem.

08.10.2008
20:36
smile
[17]

Vader [ Legend ]

LooZ: Żeby zobaczyć jak się ślinisz ze złości, warto będzie próbować i Stalina :D

08.10.2008
20:38
[18]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Vader: Mam cie w dupie, slinic to ja bym sie mogl tylko po to zeby ci w twarz splunac, a nie na monitor.

08.10.2008
20:40
[19]

Vader [ Legend ]

LooZ^: A nie będziesz mi groził pobiciem kibolku :)?

08.10.2008
20:41
[20]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Vader: Ja ci niczym nie musze grozic, nie licz na to.

08.10.2008
20:43
[21]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Zadnych strzalow w tyl glowy. Wystarczy sznur konopny.


08.10.2008
20:45
smile
[22]

alekoper [ Centurion ]

kulka w łeb wszystkim ubekom hahaha albo stryczek

08.10.2008
20:45
[23]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

W Rosji lubią Jaruzelskiego z tego samego powodu, dla którego naziści lubili Quislinga.

A Vader, no cóż, w gruncie rzeczy sympatyczny facet, ale stał się ostatnio przeraźliwie wprost nudny. W zasadzie my wszyscy jesteśmy nudni, bo powtarzamy wciąż to samo, ale Vader to zaciął się jak płyta.

08.10.2008
20:49
[24]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros -> nie zapominaj o obcięciu głowy, włożeniu jej między stopy i koniecznie o kołku osinowym

Alekoper -> a wiesz kto to byli ubecy i kiedy UB przestało istnieć?

08.10.2008
20:57
[25]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Oj matolku, to zdrajca=sprzedawczyk=Judasz, a nie wampir=krwiopijca=wąpierz. Wiem, ze nosi ciemne okulary, ale swiatlo sloneczne takiego nie wykonczy ;)

08.10.2008
20:59
[26]

Squall [ Pretorianin ]

A no za to że nie gadał głupot na temat Rosji tak jak niektórzy obecni "wielcy" (wzrostem) politycy.

Zresztą, patrząc z dystansem na wydarzenia historyczne bez jakichkolwiek emocji, sympatii/antypatii muszę przyznać że nie rozumiem całej nagonki na gen. Jaruzelskiego. Poza tym w teatrzyku nazywanym procesem on jedyny zachowuje się z honorem.

Jak zwykle o strzelaniu, wieszaniu, karaniu itp krzyczą najwięcej ci co najmniej wiedzą, cóż taka przypadłość - dzwon choć głośny to pusty. Już nawet z Wałęsy robi się zdrajcę - w głowach się co niektórym poprzewracało.

08.10.2008
20:59
[27]

Vader [ Legend ]

Jaruzelski to nie wampir? Hmm, jeszcze większe zło zatem, Voldemort?

Squall --> To taki gatunek ludzi. Nawet swoich chcą zeżreć. Mnie to wlasciwie bardzo cieszy :)

08.10.2008
21:01
[28]

eros [ elektrybałt ]

Vader ---> Powiedzial dyszacy, czarny helm :P

08.10.2008
21:02
[29]

Vader [ Legend ]

Eros --> Widzisz, Vader długi czas był prawakiem, na szczęście w ostatnim episodzie przeszedł na jasną stronę mocy :) (i pokonał złego, faszyzującego Imperatora)

08.10.2008
21:04
[30]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros

Judasz? Czy to oznacza, że Jaruzelski był Żydem?



08.10.2008
21:08
smile
[31]

Vader [ Legend ]

:D

08.10.2008
21:11
[32]

eros [ elektrybałt ]

Vader ---> A ja mysle, ze na starosc dostal sklerozy i zaczal zmyslac rozne smieszne historyjki :P

HeadShrinker ---> To oznacza, ze warto przypomniec sobie czym sa synonimy w jezyku polskim. Podkresle jeszcze, ze pisalem o wieszaniu, nie obrzezaniu ;)

08.10.2008
21:19
[33]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros

Ah no tak! już wiem!

Judasz to synonim tego ' zesłany na Syberię - na Syberii pracował przy wyrębie tajgi, podczas wyrębu nabawił się ślepoty śnieżnej'

Kurde muszę mojej babci, która została w 1939 zesłana na Syberię powiedzieć, że jest Judaszem.

Nie mogę sobie wprost wyobrazić miłości jaką Jaruzelski darzył ZSRR - po takim kilkuletnim kurorcie w którym (zapewne podczas nieszczęśliwego wypadku w stanie upojenia alkoholowego, zmarł jego ojciec) a on został inwalidą.

08.10.2008
21:20
[34]

LooZ^ [ be free like a bird ]

HS: Nie martw sie, ladnie dali mu sie zrehabilitowac mordujac zolnierzy WiNu, a pozniej uczynili dyktatorem swojej kolonii.

08.10.2008
21:24
[35]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

LooZ^

Że co ? A niby po czym miał się rehabilitować względem sowietów? To on ich zesłał na Syberię?

08.10.2008
21:26
[36]

LooZ^ [ be free like a bird ]

HS: Fakt, pomylilem konstrukcje zdania, mialo byc "ladnie mu sie zrehabilitowali dajac mordowac".

08.10.2008
21:26
[37]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Widzisz, tak to juz jest. Niektorzy choc wrocili z lagrow to nadal uwazali Zwiazek Radziecki za raj na swiecie.

"Bucharin tuż przez zamordowaniem przez Stalina podyktował w liście żonie:

„Odchodzę z życia. Kładę głowę pod topór rewolucji, który winien być zawsze bezwzględny, ale i niewinny (...), odeszły w przeszłość wspaniałe tradycje Czeki, gdy idea rewolucyjna kierowała (...) jej poczynaniami, usprawiedliwiając okrucieństwo w stosunku do wrogów, broniąc państwa od wszelkiej kontrrewolucji. Dlatego Czeka zasłużyła sobie na (...) cześć, autorytet i szacunek"."

Ten towarzysz to z pewnoscia czlowiek honoru. Bez emocji mozna to przyznac.

08.10.2008
21:37
[38]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros

Bucharin tuż przez zamordowaniem przez Stalina podyktował w liście żonie

Hmmm. A wiesz, że mój pradziadek (rozstrzelany w 1939 roku przez NKWD) napisał w 1946 roku list do mojej prababki i swojej całej rodziny, w którym to liście pisał, że wszystko jest w porządku i dobrze go traktują.

08.10.2008
21:41
[39]

Squall [ Pretorianin ]

eros -> Nie odwracaj kota ogonem. Zaraz zaczniesz siać propagandą udowadniając tezę X nt. gen. Jaruzelskiego przytaczając tekściki o Iwanie Groźnym lub innej Katarzynie, które pasują jak pięść do nosa. Takich czarów to i afrykańscy szamani by się nie powstydzili.

08.10.2008
21:47
[40]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Ja bym swoja rodzina mordy komunistom nie wycieral. Zwlaszcza po to, by pokazac jacy oni wspaniali. Ale robisz co chcesz, ja tego komentowac nie zamierzam. Powiem Ci natomiast tyle, ze Jaruzelski za zabijanie takich ludzi jak dziadek mojej zony dochrapal sie kapitana. Musialo mu byc naprawde ciezko z tym jego golebim sercem.

Squallu ---> Jesli chcesz prowokowac, to rob to tak, zeby sie udalo, a nie powtarzaj kiksow.

08.10.2008
21:54
[41]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros

Może odrobinę szacunku byś okazał (bynajmniej nie mnie) i daruj sobie teksty o wycieraniu mordy. Zwracałem Ci jedynie uwagę na to, że ten list Bucharina jest pewnie tak samo prawdziwy jak list mojego pradziada. Dziwnym trafem cenzura nie przepuszczała w ZSRR niczego niemalże ale list Bucharina przeszedł. Przykro mi, że nie wytłumaczyłem tego łopatologicznie - widać taka jest potrzeba. Na przyszłości będę o tym pamiętał.

Nie pisałem też nic o gołębim sercu, nie wybielałem również Jaruzelskiego, więc znajdź sobie inne drzewo pod którym będziesz szczekał o zdrajcach.

08.10.2008
22:01
[42]

Squall [ Pretorianin ]

eros -> A dziadka twojej żony Jaruzelski zabił osobiście? Jeśli tak to dlaczego nie zajmuje się tym prokuratura? Pewnie jak i w stanie wojennym zwykłego obywatela zabił jakiś zwykły SBek/UBek który nie potrafił się opanować, a całym złem tego świata obarcza się jednego człowieka ponoszącego odpowiedzialność za wszystko i za wszystkich - to przecież takie medialne.

08.10.2008
22:02
[43]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Może odrobinę szacunku byś okazał (bynajmniej nie mnie) i daruj sobie teksty o wycieraniu mordy.

No wlasnie, moze odrobina szacunku dla wlasnej rodziny? A moze zrozumienie tekstu szwankuje?

nie wybielałem również Jaruzelskiego, więc znajdź sobie inne drzewo pod którym będziesz szczekał o zdrajcach.

Nie, nie wybielales. Ty wykazales rzeczowa krytyke jego poczynan i oddzieliles ziarna od plew. Poczynajac od tematu zydowskiego.

08.10.2008
22:04
[44]

King Klick [ Konsul ]

Jak zwykle temat w dziale "polityka" na tym forum to miejsce, aby sie nawzajem przeszczekiwać. Panowie zluzujcie trochę, oszczedzcie siły na bardziej pożytyczene zajecia ;)

08.10.2008
22:06
[45]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Squall -> Nie tylko Jaruzelskiego się obwinia. Kiszczaka też. I gdyby można było to także zwykłych ubeków. Tyle że Jaruzel jest medialny więc o nim najwięcej słyszysz. To a propo "twojej" znajomości sprawy, którą się ponoć szczycisz.

Powiedz nam co tam z tą historią było? Co to prawdziwego masz nam do powiedzenia? To że wg częście dokumentów wynika, że to sam Jaruzelski prosił o interwencje? To że ZSRR raczej nie kiwnęłoby palcem? Czy też może to, że stan wojenny pewnie był psychologiczną rozgrywką, podczas której plotki o interwencji miały (i to zrobiły) spacyfikować nastroje społeczne + oczywiście odpowiednie sankcje wiążące się z wprowadzaniem stanu wojennego.

Vader -> Żarty żartami, szanuje cię za twoje poglądy, ale jednak wywyższanie zbrodniarzy (i nie chodzi mi do końca o Jaruzelskiego) "raczej" nie przystoi.

08.10.2008
22:09
[46]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Eros

Jesteś najgorszym rodzajem hipokryty.

Podałem przykład tego jak wyglądała propaganda ZSRR w okolicach wojny i po niej. Na nieszczęście dotknęło to mojej rodziny. I to jest w Twojej opinii złe bo nie potwierdza Twojej tezy.

Natomiast dziadek Twojej żony to przykład bardzo dobry bo potwierdza Twoją tezę, rzecz jasna nie jest to wycieranie mordy rodziną, o nie. To tylko przykład.

Kalizm godny Attyli.

Nie, nie wybielales. Ty wykazales rzeczowa krytyke jego poczynan i oddzieliles ziarna od plew. Poczynajac od tematu zydowskiego.

Ty natomiast wykazałeś ogrom zła, które Jaruzelski wyrządził. Jako przykład koronny podając śmierć dziadka Twojej żony (który to przykład jak wiemy nie był wycieraniem mordy) Oraz porównałeś go do Judasza - co samo w sobie ukazuje jaki to zły człowiek z Jaruzelskiego!

Innymi słowy Jaruzelski to zło wcielone ponieważ Eros tak twierdzi. Jakoś mnie to nie przekonuję.

Zmień 'elektrybałt' na 'hipokryta' albo 'młodsze wcielenie Attyli'

08.10.2008
22:25
[47]

Squall [ Pretorianin ]

Dowodca_Pawel -> Z jakich dokumentów wynika że Jaruzelski prosił o interwencję? Z tymi dokumentami to jest tak jak z UFO, że wszyscy o nich mówią, a nikt ich na oczy nie widział, no poza paroma "wybrańcami". Przypuszczam że nigdy nie dowiemy się prawdy, a krzyczenie "zdrajca" i wydawanie wyroków na podstawie jakichś hipotez jest przedwczesne, dopóki nie udowodnisz komuś winy ten jest niewinny.
A w książkę IPN która powołuje się na dokumenty świadczące o tym że Wałęsa jest zdrajcą też wierzysz? Jeśli tak to gratuluję własnego rozumowania.
No i nie dokładaj do mojej wypowiedzi Kiszczaka i SB bo o nich nie wspomniałem.

Odnośnie tych dokumentów - weź przytocz ich brzmienie albo daj jakiegoś linka bo moja "znajomość" sprawy sprowadza się do nie znajomości tego koronnego dowodu świadczącego jednoznacznie o tym że Jaruzelski jest zdrajcą.

08.10.2008
22:27
[48]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Nie dosc, ze nie rozumiesz tego co ja pisze, to nie rozumiesz tekstu, ktory sam tutaj dajesz do ogladu publicznego. Na koniec zas emocjonalnie reagujesz na odpowiedz na wlasne nieczyste zagrywki.
Nie musze udowadniac tego, ze Jaruzelski jest zbrodniarzem. To juz jest historia, ktora mozna przeczytac w podrecznikach. Jesli brakuje Ci wiedzy o tym to prosze siegnij do takowych.

Nie pisalem, ze dziadek mojej zony zginal. Taka interpretacja tekstu swiadczy o problemach z jego analiza. Czlowiek ten walczyl w podziemiu antykomunistycznym w czasach kiedy zdrajca (nie potzrebuje wiecej faktow, by nazwac go tym slowem) Jaruzelski uczestniczyl w akcjach likwidacji tegoz.

Tekst, ktory napisal Bucharin jest dla Ciebie powodem do stwierdzenia, ze zbrodniarz czy czlowiek przyzwoity dzialaja wg tych samych motywow, zasadniczo nie ma wiec miedzy nimi roznicy. Tak jak miedzy Twoja babcia a Jaruzelskim, jak miedzy Twoim dziadkiem, a Bucharinem. Bez komentarza.

Zmień 'elektrybałt' na 'hipokryta' albo 'młodsze wcielenie Attyli'

Dlaczego tak sie zdenerwowales? Jak wynika z powyzszego sam obrazasz swoich bliskich, przypisujac to mnie. Do tego stosujesz inwektywy, do ktorych sie nie ucieklem. Lepiej odejdz od kompa i przeczytaj to kiedy indziej, na spokojnie. A do dyskusji wrocimy przy nastepnej okazji, ktora niewatpliwie nadarzy sie sama.

08.10.2008
22:36
[49]

Squall [ Pretorianin ]

eros -> chyba wiem o co ci chodziło z tym dziadkiem. W takim razie za zabijanie ludzi jak dziadek twojej żony powinien odpowiadać (dochrapał się kapitana), a za zabijanie ludzi innych niż dziadek twojej żony już nie? Z logicznej analizy twojej wypowiedzi dokładnie to wynika. No i nie wierz ślepo w to co pisane jest w podręcznikach, a szczególnie w fragmenty bogate w subiektywną opinię autora (dla przykładu w jednym wyczytałem swego czasu że Poniatowski był nieudacznikiem w sensie politycznym, a w drugim że zręcznym politykiem - takie przykłady można mnożyć)

08.10.2008
22:36
[50]

Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]

"Przecież gdyby on nie wprowadził tego stanu wojewnnego to by Rosjanie zaatakowali Polske wiec powinni go nie lubić bo on zniszczyl ich plany" - jakby naprawdę chcieli to by ich stan wojenny nie powstrzymał, sprawna propaganda by nawet stan wojenny przekuła na powód do wkroczenia wojsk.

08.10.2008
22:38
[51]

kastore [ Troll Slayer ]

Ja nie wiem czym wy się podniecacie, ekipa z demonstracji to taka coś a'la LPRowska bojówka. Wzywali do takich pierdół, że gdyby wołali teraz o uwolnienie Saddama Husaina wcale bym się nie zdziwił. Z tego co było widać, ktoś im kazał tam stać i głosić bezsensowne hasła. A jak się dziennikarka zapytała kiedy był stan wojenny to kolo zrobił głupią mine.


Ta informacja powinna być dana do kategorii dowcipy. Rosyjskie wydanie attention whores/

08.10.2008
22:43
[52]

eros [ elektrybałt ]

HeadShrinker ---> Przeoczylem fragment Twojego tekstu i sam zle zrozumialem intencje jednego postu, w efekcie zapewne zle ocenilem Twoje intencje. A mianowicie wyjasniajacy go fragment:

Podałem przykład tego jak wyglądała propaganda ZSRR w okolicach wojny i po niej. Na nieszczęście dotknęło to mojej rodziny. I to jest w Twojej opinii złe bo nie potwierdza Twojej tezy.

za co przepraszam. Poniewaz nie moge edytowac tekstu, a nie chce na sile ciagnac dyskusji, ktora zabrnela za daleko w emocje proponuje zakonczyc dyskusje miedzy nami.

08.10.2008
22:44
[53]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

EDIT

Eros

ok - w takim razie niniejszy post był offtopowy - i jako taki został przeze mnie 'wyczyszczony'

Peace Man!

08.10.2008
22:45
[54]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Bardzo dobrze , że Jaruzelski wprowadził stan wojenny... Gdyby tego nie zrobił, skończyłoby się to dla Polski bardzo źle...

I panie Looz^ prawdziwymi "skurwielami i śmieciami" sa ludzie tacy jak ty, którzy nie dają dożyć 85-letniemu dziadkowi, który ledwo co na nogach stoi , ostatnich swoich dni w spokoju.

Niech osądzi go pierw Bóg,a potem historia... A nie banda zawistnych chrześcijan z radio maryja i IPN. Ciekawe, gdzie to miłosierdzie i przebaczenie bliźniemu...

08.10.2008
22:46
[55]

MANOLITO [ Generaďż˝ ]

no to może trochę historii osiągnięć jaruzelskiego

1. zesłanie na sybir,
2. uczestniczył w szlaku bojowym Lwp
3. aktywnie zwalczał podziemie antykomunistyczne w latach 50,
4. w 68 podpisuje się pod rozkazem wyrzucenia z wojska oficerów i żołnierzy pochodzenia (często domniemanego) żydowskiego.
5. nadzorowanie tłumienia strajków na wybrzeżu w grudniu 70
6. wprowadzenie stanu wojennego, ekstradycje, ofiary śmiertelne, więźniowie polityczni
7. wprowadzenie i nadzorowanie okrągłego stołu, a więc kompromisu który gwarantował miękkie lądowanie postkomunistów w nowym systemie, np. uwłaszczenie nomenklatury. a także był poczatkiem zmian demokratycznych.

i co my tu mamy. tak jasne jak i bardzo ciemne strony jaruzela, jest takim samym zbrodniarzem jak pinochet, który co prawda uratował chilijską gospodarkę, ale ma na koncie tysiące zabitych komunistów, za pierwsze należy mu się pomnik, a za drugie, stryczek, tak samo jest z jaruzelem.

08.10.2008
23:00
[56]

Mazio [ Mr Offtopic ]

mirrencjum - wybiórcze pisanie z malej litery nosi nazwę attylizm

08.10.2008
23:09
[57]

MANOLITO [ Generaďż˝ ]

odnośnie stanu wojennego
1. ruscy wchodzili dopiero wtedy, gdy zachodziła grożba zmiany ustroju, komunizm gwarantował uczestnictwo w układzie warszawskim
2. Polska miała drugą co do wielkości armię w bloku sowieckim, do tego już raz się ruskim postawiła, mianowicie w 56, podczas przejęcia władzy przez gomułkę, armia stała w podwższonej gotowości bojowej, warszawę otoczono kordonem z odziałów komandosów, do tego szef lotnictwa zagroził, że jeśli zagony sowieckich wojsk pancernych nie wrócą do baz, zostaną zbombardowane, a muszę przypomnieć, że było to za głębokiej komuny, czyli w latach największytch represji
3. w tym czasie solidarność liczyła 10mln członków, społeczeństwo było głęboko religijne, tak więc sowieci nie mogli być pewni reakcji armii na potencjalną interwencję, ryzyko było wielkie
4. solidarność, nie rościła sobie prawa zmiany ustroju, nasze elity związane z wałęsą doskonale zdawały sobie z tego sprawę, do tego po doświadczenaich węgier i czech nie mogło być mowy o demokratyzacji po potencjalnym zdobyciu władzy, przypomnę, że taki scenariusz raz się wydarzył w 56, zmiana władzy bez zmiany ustroju była możliwa
5. nie można zapominać, że w tym czasie, zachód rozpoczął dofinansowywać wschód, miliardy dolarów brali wszyscy włącznie z sowietami, (tak jak dzisiaj korea północna dofinansowywana jest przez koreę południową i japonię) tak więc interwencja mogła odciąć dopływ bezcennych dewiz, sowieci nie mogli sobie na to pozwolić

09.10.2008
00:25
[58]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

MANOLITO

Ja tylko do jednego punktu się odniosę (ponieważ nie chcę stworzyć kolejnego elaboratu;) )

Polska miała drugą co do wielkości armię w bloku sowieckim, do tego już raz się ruskim postawiła, mianowicie w 56 (...)

Zapomniałeś o jeszcze jednym czynniku, który miał wpływ na to, że w owym 56 sowieci na nas nie 'tupnęli'. My Polacy jesteśmy w miarę przezorni. W 1945r Nastąpił proces pewien. Ludzie, którzy przeżyli wojnę masowo zakopywali/chowali/etc broń. Nie muszę chyba dodawać, że broń owa była bardzo dobrze zakonserwowana i było jej mnóstwo na dodatek nie zdążyła się ona 'zestarzeć' na tyle by była archaiczna. Skutkiem czego w wypadku zbrojnej interwencji Sowieci nie mieli by do czynienia ze zdezorganizowaną obroną/etc tylko z wielomilionową uzbrojoną armią. Armią, która nie liczyłaby (nauczona doświadczeniem) na pomoc 'aliantów' tylko broniła kraju do upadłego. Warto również wspomnieć o tym, że po wojnie największym honorem dla niemalże każdego młodego polaka była służba wojskowa - tak więc owa armia była dobrze przeszkolona.

Ponadto 56 rok to w miarę 'świeżo' po wojnie. Świat pamiętał czym się skończyło zignorowanie Niemiec Hitlerowskich i najprawdopodobniej nie ignorowałby kolejnej interwencji na tak dużą skalę. Skutkiem czego do 'tupnięcia' nie doszło


W 1981 roku sytuacja przedstawiała się inaczej. Zakopanej broni prawie nie było (a nawet jeśli - była ona przestarzała) . Wyrosło młode pokolenie, które wychowywało się w cieniu ZSRR. Owo pokolenie było podzielone jeśli chodzi o zdanie na temat ZSRR. Tzn generalnie wszyscy się bali ZSRR niektórzy współpracowali i była to pokaźna (wbrew temu co można w obecnym czasie sądzić) grupa ludzi. Abstrahując już absolutnie od tego, czy byli zdrajcami czy nie - najważniejsze, że byli niejako po stronie ZSRR.

Co do armii PRL w latach 1981. To wątpię aby ZSRR pozwoliło Polsce Ludowej rozbudować Armię na tyle, aby była ona w stanie stawić czynny opór wojskom sowieckim. Zbyt długo nad nami 'pracowali'. Nadto nie wiadomo jak zareagowałaby nasza własna armia - co było jednym z Twoich argumentów. Tzn sowieci nie byli tego pewni. Czy uważasz, że skoro oni nie byli pewni to Jaruzelski mógł być pewien?

Ponadto w 1981 Polska była 'otoczona' przez kraje ZSRR z tego też powodu, alianci mogliby uznać, że obrona Polski się militarnie nie opłaca - mogliby pozwolić sowietom zrobić 'swoje' a potem paktować Ponadto poprztykanie się z ZSRR mogłoby się skończyć lekcją poglądową udzieloną jakiemuś zbyt odważnemu państwu - taką lekcją mogła być nowa Hiroshima. Stany Nie zaatakowane najprawdopodobniej nic by nie zrobiły - co innego jedna bomba atomowa - a co innego wojna atomowa. Lepiej dogadać się na zgliszczach jakiegoś kraju - niźli samemu mieć takowe zgliszcza zamiast własnego kraju.

Jaruzelski musiał brać to wszystko pod uwagę.

W tym miejscu zaznaczam NIE BRONIE JARUZELSKIEGO chcę tylko zwrócić uwagę na fakt, że sytuacja w której się znalazł w 1981 roku była generalnie mówiąc ch*owa (to słowo jest najlepszym określeniem) i lepiej o tym pamiętać. Owszem mogłoby się okazać, że bez stanu wojennego Sowieci by nie 'wkroczyli'. Ale istniało takie ryzyko - z którym to ryzykiem Jaruzelski musiał się liczyć.

My teraz możemy sobie gdybać - i mówić ' co by było gdyby'. On musiał podjąć konkretne decyzje. Czy zrobił dobrze, czy źle tego się pewnie już nie dowiemy ( z racji relatywizmu historii z jakim mamy do czynienia) Tym niemniej uważam, że ciąganie po sądach 85 letniego, schorowanego dziadka - który zapewne nie dożyje końca procesu. To delikatnie mówiąc idiotyzm.







09.10.2008
00:25
[59]

Wasylus [ Konsul ]

Odpowiadając na pierwotne pytanie: jest teoria głosząca, że Jaruzelski był tzw. matrioszką. Uprzedzając głupie komentarze - osobiście raczej w to nie wierzę.

09.10.2008
01:36
[60]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

halfmaniac--->


I panie Looz^ prawdziwymi "skurwielami i śmieciami" sa ludzie tacy jak ty, którzy nie dają dożyć 85-letniemu dziadkowi, który ledwo co na nogach stoi , ostatnich swoich dni w spokoju.

To jest dopiero tupet. Nie wiem co prawda, jakie jest zdanie Looza w tej sprawie, ale jest w tym wszystkim jedna interesująca rzecz. Otóż większość wypowiedzi prawackiego ciemnogrodu w tej sprawie sprowadza się do jednego - niech sprawiedliwości stanie się zadość, konkretna decyzja sądu jest sprawą drugorzędną, liczy się tylko uznanie Jaruzelskiego winnym. U niektórych przebrzmiewa explicite, a u innych można się domyślić, że wyrok nie powinien być nawet wykonywany ze względu na wiek Jaruzelskiego. Nie ma dla zdrajcy szubienicy, ogolonej głowy, nie ma nawet wykonania kary pozbawienia wolności, jest jedynie żądanie, by sprawa została rozstrzygnięta przez niezawisły sąd. I co się okazuje? To wszystko podłe i prostackie nawoływania do linczu!

Podobnie w kwestii pozbawienia Jaruzelskiego emerytury. Abstrahując od konstytucyjności czy niekonstytucyjności, padł pomysł, by zrównać emerytury, w tym Jaruzelskiego, do poziomu zwykłego człowieka. Przez zwykłego człowieka rozumiem człowieka, który zwykle całe życie ciężko pracował, czasem angażował się opozycyjnie, a czasem pozostawał bierny, w każdym razie nie był na usługach zaborcy, nie był zdrajcą. Projekt taki zakłada, że ostatnie lata życia Jaruzelski dostanie mniejsze pieniądze niż dostawał przez zdecydowaną większość swojego życia. Inni ludzie z jego rocznika najpierw w systemie komunistycznym nie mieli nic, a Jaruzelskim był panem, potem nadszedł krach systemu, Jaruzelski nadal dostawał znacznie większe pieniądze, a teraz nikt nie zamierza ani pozbawiać go pieniędzy, które przez te wszystkie lata dostawał niesłusznie, co pozwoliło mu się dorobić, ani nikt nie zamierza pozbawić go pieniędzy całkowicie na pozostałe lata jego życia. Ma się jedynie dokonać wyrównanie już nie poziomu życia (bo na ten pracuje się latami i nie da się go nadrobić), ale comiesięcznej kwoty wypłaconej przez państwo. Następuje zrównanie na tym tylko poziomie zdrajcy i przyzwoitego obywatela. Można powiedzieć, że prawicowi troglodyci dokonują na Jaruzelskim aktu barbarzyństwa, nieomalże ukamienowania.

Tak całkiem poważnie, to naprawdę duży akt miłosierdzia i łaski ze strony ciemnogrodu. Ani przez moment nie widziałem chęci zemsty, odwetu. Są tylko nieśmiałe zawołania o sprawiedliwość na ostatniej prostej, niczym wołanie na puszczy.

09.10.2008
01:45
[61]

albz74 [ Legend ]

Jaruzelski panem ? Znam większych 'panów' żyjących za komuny

09.10.2008
01:47
[62]

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]

Ciemnogród nie jest w stanie pojąć swojej nieprawości, bo jest ciemny i tyle.

09.10.2008
02:02
[63]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Wolę być ciemnym niż czerwonym.

09.10.2008
07:09
[64]

Vader [ Legend ]

Biorąc pod uwagę jak szeroka jest definicja "czerwonego" - musisz być wyjątkowo oporny na wiedzę :)

09.10.2008
07:24
[65]

ADEK24 [ KOCHAM MARYSIENIECZKE ]

bo on jest od nich :P tak samo jak pzpr, sld

09.10.2008
07:50
[66]

Belert [ Senator ]

HeadShrinker:-->My Polacy jesteśmy w miarę przezorni. etc
Jezu chopie tys sie na mozg z wlasnym psem zamienil?Armia polska byla razem ze swoim dzielnym generalem Jaruzelem bezwzglednie podporzdkowana tow. z Moskwy.O czym ty piszesz , jestes taki niedouczony czy po prostu to prowokacja?
Tym niemniej uważam, że ciąganie po sądach 85 letniego, schorowanego dziadka - który zapewne nie dożyje końca procesu. To delikatnie mówiąc idiotyzm.
nie ma litosci dla zdrajcow narodu polskiego.

09.10.2008
09:37
smile
[67]

ronn [ moralizator ]

czy rozumiesz choć trochę logikę tych czynów? nie ma listości dla skurwysynów!

.. ale, czasy się zmieniły, ja nawet gotów byłbym (z mojej strony) puścić wszystko w zapomnienie. wymagam tylko aby general przestal macic i mydlic oczy ciagle powtarzajac te same bajki, a powaznie ustosunkowal sie do sytuacji i wyznal prawde.

fin.

09.10.2008
10:15
[68]

MANOLITO [ Generaďż˝ ]

ronn, a ja sie z tobą nie zgodzę, jakaś kara musi być, bo jaka nauka by płyneła gdyby jaruzelowi żadnej kary nie wymierzono, wszystko wolno! wystarczy się zasłonić "dobrem kraju" i nie wazne jaki to kraj, czy komunistyczny, faszystowski, czy jaki tam jeszcze, strugamy patryjotę i robimy co nam się podoba, to tak jak z wolszczanem, jestem wybitnym naukowcem to mnie nie ruszajcie, jestem wielkim "patryjotą" mogę wszystko.

09.10.2008
10:19
[69]

koobon [ part animal part machine ]

MANOLITO -->

No ale z czym Ty się nie zgadzasz? Z tym, że ronn gotów jest puścić wszystko w zapomnienie? Jego prawo.

09.10.2008
10:31
[70]

HeadShrinker [ Generaďż˝ ]

Belert

NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM

Co wspólnego ma armia PRL (pod dowództwem Jaruzelskiego) podporządkowana Moskwie z rokiem 1956 (Przypomnę Ci to czasy Gomułki) ?

Wiesz w ogóle o czym piszesz człowieku? Zadałeś sobie choć trochę trudu żeby przeczytać cały post czy też wzorem 'trudnego dyskutanta Attyli' przeczytałeś jedno zdanie i wysnułeś swoje (debilne jak zazwyczaj) wnioski?

Rozumiem, że chcesz mieć dużo postów ale poziom Twojego spamowania jest poniżej wszelkiej krytyki. Przyjmij wreszcie do wiadomości fakt, iż nie na wszystkim się znasz - i nie w każdym wątku powinieneś się wypowiadać.

09.10.2008
10:54
[71]

MANOLITO [ Generaďż˝ ]

koobon, a moje prawo się z nim nie zgadzać;)

09.10.2008
11:32
[72]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Aj wai. A to sie porobiło. Ruskie nas o moralności pouczają. I to na przykładzie wyjątkowej świni i psiego syna jaruzelskiego. No ale w sumie nic dziwnego, wszak toż to ich "duszeńka" to jakby mieli nie wziąc w obronę.

""Jaruzelski, to prawdziwy polski patriota, który jednocześnie doskonale zna i rozumie Rosję""

Boże uchowaj, przed takimi "partiotami". Swoją drogą ci co nie rozumieli tak "doskonale" rosji mieli okazje poznać ją dogłębnie, spod warstwy ziemi i leśnej ściółki...

Stryczek niestety temu draniowi nie jest pisany, ale degradacja do szeregowca jak najbardziej na miejscu by była.

I jeszcze jedna ciekawostka

"Gazeta zarzuca IPN, że wszędzie szuka rosyjskich agentów"

Co prawda jasnym jest, że zadnych agentów Rosja w Polsce nie ma, no bo jakby to tak. Ale należy pamiętać o jednej prostej zasadzie, jak sie coś ruskim nie podoba w Polsce to znaczy, że to jest dla Polski dobre.

09.10.2008
16:25
smile
[73]

Aen [ MatiZ ]

jak sie coś ruskim nie podoba w Polsce to znaczy, że to jest dla Polski dobre.

I Izraelowi naturalnie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.