
tomazzi [ Young Destroyers ]
Dlaczego boli mnie głowa?
Wczoraj troche wypiłem i dziś po przebudzeniu zaczęła boleć mnie głowa. Niech ktoś mądry mi powie dlaczego tak sie dzieje. Może jakieś super mega fajne coś wymyślę żeby to przestało sie dziać. Oj jak boli...
wysiak [ Senator ]
Umarlo ci kilka milionow szarych komorek, to i boli.
tomazzi [ Young Destroyers ]
[*] Niech spoczywają w spokoju...
yasiu -> Ale dlaczego jest tak że boli głowa? Chodzi mi o jakieś informacje od strony medycznej.
HumanGhost [ Senator ]
Syndrom Dnia Poprzedniego.
Przeczekać.
Revanisko [ Senator ]
teraz to już za pozno zeby dzialac
nie chcesz zeby bolala to nie pij ;)
req_ [ duszpasterz trzezwosci ]
Wskazania jednoznacznego winowajcy objawów "kaca" nie jest proste i ta kwestia nie została ostatecznie rozstrzygnięta[1]. Jedną z koncepcji jest reaktywność aldehydu octowego, może ona być jednak kwestionowana ze względu na brak objawów kaca u osób spożywających napoje energetyzujące. Z drugiej strony, blokada enzymu usuwającego aldehyd gwałtownie zwiększa objawy kaca. Inna teoria mówi, że objawy spowodowane są odwodnieniem mózgu (mózg jest jednym z narządów, które zawierają procentowo najwięcej wody).
Możliwe, że za kac odpowiadają również minimalne ilości metanolu w alkoholu, czego dowodem może być zmniejszenie się objawów po wypiciu drobnej ilości etanolu wiele godzin "po".
Kac może być spowodowany też zmniejszeniem potencjału antyoksadacyjnego. Dowodem może być zmniejszenie objawów po podaniu związków typu NAC lub białek kurzych (tzw. teoria Pliniusza).

eLJot [ a.k.a. księgowa ]
edit:
req_ był szybszy ;)
yasiu [ Legend ]
ciekawe... był tu mój post i go nie ma :)

peterkarel [ Pool Shark ]
ehh Tomeczku ;) co chcesz pokazać wszystkim, że jesteś fajny bo nabzdryngoliłeś się i boli cię głowa ? ehhh ostatnie spotkanie z krawężnikiem niczego cię nie nauczyło ?
kluha666 [ ...Adam Małysz... ]
Jak mnie bolał ząb to go sobie wyrwałem ;)

tomazzi [ Young Destroyers ]
Napić sie jak ruski szpadel to sie nie napiłem. I to też nie chodzi o dzień dzisiejszy, dziś to lajcik rano był :) Ale chce zdobyć wiadomości na przyszłość. Czasem wystarczy że wypije 2 piwka i rano mnie głowa boli,a to przyjemne nie jest. Mam nowy cel w życiu: odkryć metodę picia żeby głowa nie bolała :P
Roko [ Generaďż˝ ]
moze ibuprom ?

ZbyszeQ [ D80 User ]
eee.... dupa Ci rośnie ??
XMR [ Hohner ]
odkryć metodę picia żeby głowa nie bolała :P
- zamin pijesz dużo zjedz, zalej żołądek tłustym rosołkiem i przetraw troszke
- pij z głową a nie z kolegami...(nie mixuj)
- piwo jest zdradzieckie, głowa porafi boleć i po jednym...
- pij tylko jak jesteś wypoczęty i pełen sił, i tak Ci odejdą...
- nie pij czerwonego wina tylko białe
- jak zaczynasz czuć mocną senność...TO IDŹ SPAĆ a nie męcz organizm
- tuż przed snem łyknij aspirynkę (nawet jak nic nie boli)
- tuż po przebudzeniu łyknij aspirynkę (nawet jak nic nie boli)
i to tyle ;P
Blazkovitch [ Generał pułkownik ]
Na kaca najlepsze piwko. Sprawdzony sposób.

DVDdawDVD [ Xbox rządzi! ]
idupron kup se ;p mnie brzuch boli, głowa i ręka i nic nie poradzę
Squall [ Pretorianin ]
XMR dobrze prawi najpierw się nachlaj i dopraw aspirynką ... dla wzmocnienia efektu możesz sięgnąć też po inne leki ale wcześniej zadzwoń na pogotowie tak na wszelki wypadek, a i na policję też tak na wszelki wypadek. Mogę się założyć że żaden lekarz nie poleci zagryzania alkoholu aspirynką.
XMR [ Hohner ]
squall - nie mowie zeby sie nachlał i bral leki..
Nadchodzi czas pojscia spać to aspirynka na dobranoc :) JEDNA, nie umrze...zawsze tak robie gdy wiem ze bedzie mnie głowa bolała bo zrobiłem mixa, biore aspirynke i pomaga
nie widzialem jeszcze (normalnego) człowieka co chlal do upadłego i szedł odrazu spać. Zanim człowiek pojdzie spac to troche czasu mija, chyba ze cały czas sączy wódeczke...to powodzenia ;) Ale jak nie to godzinka, dwie i dopiero aspirynka i lulu :)

tomazzi [ Young Destroyers ]
Hohner -> udoskonalę Twój sposób i dostane Nobla ;) A co do tematu leki+alkohol, to chyba jest tak alkohol wzmacnia działanie lekarstw, a lekarstwa działanie alkoholu. Raz w życiu miałem tak że rano wziąłem ostatnią dawkę antybiotyku a wieczorem piłem. Szczerze mówiąc to nie widziałem po sobie niczego dziwnego. Może dlatego że to słaby antybiotyk był a i alkoholu też zbyt duże nie było.
nie widzialem jeszcze (normalnego) człowieka co chlal do upadłego i szedł odrazu spać.
Kiedyś kolega zasnął z piwem w ręku :P