
reksio [ Q u e e r ]
Morrowind - jaka profesja?
Witam,
pierwszy raz podchodzę do tej gry i zastanawiam się, czy gra złodziejem nie jest zbyt trudna i na czym głównie się opiera? Ewentualnie mag?
I jeżeli możecie polecić, to jaki mag, jaki złodziej?
Ogólnie może słowko o profesjach ;)

Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]
Kumpel przeszedl skrytobójcą i bardzo sobie chwalił. Wprawdzie klasa złodzieja dużo lepiej zrobiona jest w Oblivionie ale i w Morrowindize ma swoje uroki. Natomiast i jako mag i jako złodziej na początku będziesz miał ciężko, potem będzie z górki:)
Asmodeusz [ Senator ]
Dowolna, chociaz osobiscie polecam cokolwiek co moze walczyc dlugim mieczem (najlepsza bron w grze + najciekawsze unikaty to wlasnie longswordy). Granie magiem jest troche upierdliwe (mana) ale IMO magia jest silniejsza niz w oblivionie.
Ogolnie: nie ma znaczenia, kazda klasa postaci przejdzie gre. Jedynie lucznik troche moze sie nameczyc (luki sa mocno srednie :X).
reksio [ Q u e e r ]
To może jednak na początku ork-wojownik?
Kapitan-Japuzia [ Spamtrooper ]
Ja też dopiero co zacząłem grać w Obliviona i myślałem nad połączeniem wojownika ze złodziejem. Kolega mi mówił, że w tym biurze jest sporo fajnych rzeczy, które można łatwo ukraść na początku. Warto?
Asmodeusz [ Senator ]
Czemu nie? :)
Ja osobiscie gralem 2x (ponad 350 godzin, wiec 3ci raz juz nie chce ;p):
- argonian battlemage (axe + destruction magic + heavy armor)
- dark elf warrior (long sword + heavy armor + jakastam magia, chyba zaklinanie)
_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]
reksio - ja wlsnie gralem orkiem wojownikiem i choc moze na poczatku nie jest kolorowo to pozniej nikt nie mogl mi podskoczyc.
Hakim [ Generaďż˝ ]
Ta gra ma to do siebie, że po pewnym czasie jesteś cyborgiem i ćwiczysz to, czego nie masz wymaksowane (znaczy nie musisz, ale skoro już coś jest maksymalnie rozwinięte to dlaczego nie ćwiczyć czegoś nowego?).
W zasadzie z tego co pamiętam miałem wszystkie profesje podstawowe i poboczne na 100.
A zaczynałem grać magiem + bronie jednoręczne + alchemia + lekkie zbroje.
A grałem potem czym popadnie, zaliczając wszytkie rodzaje magii, broni i zbroi.
reksio [ Q u e e r ]
Czyli mogę być wojownikiem i być jednoceśnie całkiem niezłym złodziejem? Fajno.
Pytanie: jak zdobywa się EXP? Bo atakuję kraby, zabijam je i nic. Wykonałem też dwa jakieś popierdółkowate zadania z pierścieniem (opisane w instrukcji gry) i nadal mam postęp 0/10. To bug jakiś czy co?
wi3dzmin [ Generaďż˝ ]
z tego co pamiętam to zyskujesz doświadczenie poprzez "pracę". Czyli jeżeli dużo machasz mieczem to zdobywasz doświadczenie w machaniu mieczem. Dojdzie do któregoś poziomu to się powiększa... jakoś tak. Pogrzeb w oknach statystyk, albo w instrukcji :)
A klasa jest nieważna, i tak rozwijasz to co chcesz, a na pewnym poziomie i tak będzie bogiem z maksymalnymi statystykami we wszystkich dziedzinach.
to w sumie jest kijowe w morrowindzie, wtedy już żadne walki nie będą trudne. Będziesz tylko biegał z kąta w kąt i przynosił rzeczy zleceniodawcom
King Klick [ Konsul ]
Awansujesz na nastepny poziom jesli osiagniesz 10/10 umiejetnosci glownych, czyli prosto rzecz ujmujac jak 10 razy podskoczy Ci jakas umiejetnosc glowna wtedy mozesz awansowac. Musisz odpoczac w lozku lub gdzies na odludziu i tyle :)
Wasylus [ Konsul ]
Najlepiej nie wybieraj żadnej i odpuść sobie tę grę. Są inne lepsze CRPGi - może Ci któryś przypadnie do gustu :)
Hakim [ Generaďż˝ ]
Tak, EXP się zdobywa jakby w tle. Po nabicu iluśtam punktów pojawi ci się 1/10 itd. I nabijanie od nowa.
Machaj czym się da, rób byle jakie mikstury by tylko coś z nich wyszło, rzucaj czary na byle co, itd.
Im częściej tym szybciej nabije się xp.
Wasylus ---> bluźnisz:P
Gra jest świetna mimo swoich niedociągnięć.
Dla mnie czołówka crpgów w jakie grałem.
King Klick [ Konsul ]
Wasylus [ Level: 73 - Pretorianin ]
Najlepiej nie wybieraj żadnej i odpuść sobie tę grę. Są inne lepsze CRPGi - może Ci któryś przypadnie do gustu :)
Moim zdaniem nie ma lepszego cRPG od Morrowinda... Oblivion IMO nie dorasta mu do piet, nie mowiac juz o innych grach z tego gatunku. Ale gusta sa rozne :)
_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]
reksio i pamietaj jedno.
W morrowindzie sie nie chodzi. W morrowindzie sie skaka :) hehehe polepsza ci sie przez to akrobatyka (chyba - bo dawno juz nie gralem w te gre)
grzesiek04 [ Konsul ]
levele w Morrowindzie zdobywa się baaardzo wolno i mozolnie...nie zdziw się jak pod koniec gry będziesz miał 10 lvl...
King Klick [ Konsul ]
grzesiek04 [ Level: 0 - Konsul ]
levele w Morrowindzie zdobywa się baaardzo wolno i mozolnie...nie zdziw się jak pod koniec gry będziesz miał 10 lvl...
Co Ty pierdzielisz czlowieku... chyba grales w jakiegos innego Morrowinda :]

grzesiek04 [ Konsul ]
No jak...grałem w taka baaaaardzo nudną,króciutką(można w niecałe 10 min. przejś),lipną i całkim do dup* gierkę....no ten...jak mu tam...Morrogwint?a...nie Morrowind? To ten szajs?

reksio [ Q u e e r ]
E tam. Skoro kupiłem sobie tę grę to chcę w nią pograć, a nie odstawić.
Czy w tej początkowej wiosce nie da rady znaleźć jakiegoś łóżka do spania? W domu cechowym nie ma:P
edited:
rzeczywiście od skakania wzrasta akrobatyka ;)
King Klick [ Konsul ]
Mozesz sie przespac chyba w kazdym lozku jesli nikt nie patrzy :p
Kupiles z gre z dodatkami?
reksio [ Q u e e r ]
Tak, ale gram w podstawę.
Obi_One_Kenobi [ Chor��y ]
grzesiek04 jestes pewnie za glupi zeby grac w takie gry. byles na 10 levelu i cie zabili wiec pomyslales ze to koniec gry he he he.

rzaba89nae [ WTF!? ]
Łóżko, darmowe masz w Seydia Neen (czy jak to się zowie), w budynku, w którym zaczynasz, na ziemii za drzwiami leży wygodny i atrakcyjny materac ;]
Jeżeli chcesz grać wojownikiem- polecam Redgarda.
A co do leveli, umiejętności i samej gry- polecam robić side questy. IMO Morrowind jest bardzo ciekawą grą, ma swój klimat. I ta MUZA !!!!
edit 2 : jak chcesz czarować, graj wojowniko-magiem, np. Dunmerem, też jest fajnie.
Halucyn89 [ Senator ]
Za niedługo zima więc ta gra wyda się idealna :D
Ale nie mogę znieść jednej rzeczy ! Tam tak powoli się poruszasz po świecie że to mi psuje całkowicie grywalność :(
Są podobno mody do tej gry. I jest jakiś mod na szybkość chodzenia ?
wysiak [ Senator ]
Halucyn --> Duzo biegaj i skacz, wzrosnie ci akrobatyka i atletyka, i postac bedzie sie zwawiej poruszac.
Loiosh [ Senator ]
Na szybkosc chodzenia z tego co pamietam wplywa tez ilosc obciazenia jakie ze soba nosisz,wiec moze ogranicz ilosc zbednych gratow w plecaku.
Swoja droga jakos znowu naszla mnie ochota,zeby w to zagrac:)

Karrde [ Visual Effects Artist ]
Tak jak i mnie, Loiosh, tak jak i mnie. :)
Czy ktoś może polecić jakieś ciekawe mody do urozmaicenia n-tej rozgrywki w Morrka?

Halucyn89 [ Senator ]
Tak gra świetna ale to tempo :(

Gandalf. [ Wizard ]
Jak komuś bardzo przeszkadza szybkość poruszania się postaci, to polecam kombinację Butów Oślepiającej Prędkości i Odporności na Magię. Jeśli ktoś gra Bretonem, to już w ogóle full wypas. :>
verify [ Generaďż˝ ]
Buty oslepiajacej predkosci to podstawa. Poza ty mozna sobie jeszcze zaklac np. wspanialy pierscien i wspanialy amulet zeby dodawaly na stale do szybkosci.
reksio [ Q u e e r ]
Halucyn89-> Ja właściwie cały czas biegam z wciśniętym Shiftem i nawalam "E".
Pytanie - po co w ogóle te zielony pasek wytrzymałości czy tam kondyncji, który maleje podczas biegania, skoro i tak, gdy dojdzie do zera, to moja postać nadal biega/skacze/zadaje ciosy.
Gandalf. [ Wizard ]
po co w ogóle te zielony pasek wytrzymałości czy tam kondyncji, który maleje podczas biegania, skoro i tak, gdy dojdzie do zera, to moja postać nadal biega/skacze/zadaje ciosy.
Zmniejszanie się kondycji postaci wpływa na szansę trafienia przeciwnika bronią, jak i szansę udanego rzucenia zaklęcia. Wiadomo - im mniejsze zmęczenie, tym łatwiej.
Tymbarkus [ Konsul ]
Gdy kondycja bedzie wynosic zero i dostaniesz cios ktory odbierze ci kondycje, czyli np z piesci, to twoja postac padnie na pare sekund na ziemie.
A tak odnosnie magi: Imo w Morrowindzie jest skopana, nie wiem jak jest gdy juz sie wytrenuje na maks, ale na poczatku to po prostu makabra. Udane rzucenie zaklecia to niemalze cud.
Kosiciel [ Pretorianin ]
A listy polecanych modów nadal brak... Panowie, do dzieła (bo i mnie naszła wielka chętka na grę w podstawkę z jakimiś ciekawymi dodatkami).