GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Skąd sie wzieli ludzie !?

02.08.2008
18:53
smile
[1]

ON Line [ sHiFtY ]

Skąd sie wzieli ludzie !?

Witam, chcialbym uslyszec wasze opinie na ten temat co podalem w tytule.

Chodzi mi o to, ze z punktu widzenia 'badaczy' ludzi ewoulowali przez caly czas, tzn nie dawno ogladalem na Discavery czy jeszcze inny program, '' ryby wyszly na lad i ewoluowaly ;) , a z punktu religijnego, jak wiadomo Bóg w 7 dni stworzyl świat. Jestem katolikiem.
Chodzi mi o Wasze opinie. Napisalem to w skrócie bo nie ma sensu sie rozpisywac, mysle że wiecie co i jak :)

02.08.2008
18:56
[2]

Tomus665 [ Legend ]

Jeżeli ktoś jest człowiekiem wierzącym to nie odpowie Tobie inaczej jak " od Boga ".

Jeżeli ktoś jest za badaczami to powie od małp.

Ja jestem za ewoluowaniem człowieka pierwotnego czyli opcja 2.

02.08.2008
18:59
smile
[3]

DuQ [ Konsul ]

Nie wymieniłeś trzeciej opcji, w której pierwszego dnia Bóg stworzył Soulcatchera. Następnie na jego wzór powstały małpy i dopiero ludzie.

02.08.2008
19:00
[4]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Tu masz wszystko ładnie wytłumaczone.

02.08.2008
19:01
[5]

zlo169 [ Chor��y ]

Ja jestem za ewolucją z pomocą Boga.

02.08.2008
19:02
[6]

dj4ever [ Senator ]

Przecież każdy, nawet mocno wierzący katolik wie, że to stworzenie świata w 7 dni to tylko taka przenośnia.
edit: Aha, no to ja jestem za teorią rewolucji.

02.08.2008
19:02
[7]

ON Line [ sHiFtY ]

dj4ever ->
chodzi mi tylko o Wasze opinie.

02.08.2008
19:04
[8]

Storm93 [ Konsul ]

Jeśli ktoś jest katolikiem to nie koniecznie musi wierzyć, że zostaliśmy ulepieni z gliny ;] To przecież tylko obrazowe przedstawienie, więc jeśli ktoś wierzy w teorię ewolucji chyba nie sprzecza się z założonymi prawdami Bożymi ;)

02.08.2008
19:08
[9]

Agent_007 [ Twoja Stara! ]

Jestem chrześcijaninem, jednak uznaję teorię, że ludzie to małpy, których proces ewoluowania postąpił bardzo szybko, znacznie szybciej niż u innych ssaków.

02.08.2008
19:10
[10]

czekers [ Turbojugend ]

Założenie "Bóg ulepił ludzi i stworzył świat w 7 dni" jest jak najbardziej wiarogodne - jak na czasy w których powstała Biblia. Wytłumaczenie ówczesnym ludziom że planeta na której żyją jest okrągła już było trudne, a co dopiero wygłoszenie im teorii ewolucji człowieka, oraz przestawienie wieku Naszej Planety.

02.08.2008
19:11
[11]

koosa [ Pretorianin ]

najpierw były pokemony i dostały super ewolucji i zamieniły się w ludzi

tak na serio to jestem za ewolucją :)

02.08.2008
19:12
[12]

Mortan [ ]

02.08.2008
19:12
smile
[13]

jewbacca [ Junior ]

z pipuszki,

pytanie, skąd się wzięła pipuszka ?


Skąd sie wzieli ludzie !? - jewbacca
02.08.2008
19:14
[14]

marszym [ Senator ]

Przyjmowanie Biblii w całości dosłownie, a zwłaszcza tekstu o 7 dniach jest niemądre. W Biblii jest wyraźne napisane, że Bóg stworzył człowieka z prochu ziemi a więc czegoś, co już było (małpy). Zresztą nawet Kościół głosi, że teoria ewolucji, nie jest sprzeczna z jego nauką.. I tak, wyznaję zasadę ewolucji.

02.08.2008
19:15
[15]

koosa [ Pretorianin ]

bóg sucks xD

02.08.2008
19:31
smile
[16]

Robi27 [ Mes que un club ]

jedno nie wyklucza drugiego

02.08.2008
20:01
smile
[17]

alien75 [ Generaďż˝ ]

z marsa - niedługo to ogłoszą

02.08.2008
20:06
smile
[18]

Trael [ Mr. Overkill ]

Jestem chrześcijaninem, jednak uznaję teorię, że ludzie to małpy, których proces ewoluowania postąpił bardzo szybko, znacznie szybciej niż u innych ssaków.

WOT??!!

02.08.2008
20:24
[19]

garettt [ Konsul ]

Idzie sobie Adam, a tam jakieś żebro w ziemi, potknął się i powiedział ku*wa,

spoiler start
a słowo ciałem się staaaałooo
spoiler stop


Musiałem xD

Oczywiście to tylko żart :D

02.08.2008
20:29
[20]

Mazio [ Mr Offtopic ]

z serii przypadków, prawo prawdopodobieństwa było nikłe, ale udało się...
teraz parę naszych chwil zanim i nas wytrze palec ewolucji. W końcu nie jesteśmy zbyt udani...

02.08.2008
20:41
[21]

miczek2008 [ Pretorianin ]

raczej od małp, ta jak napisał Tomus665

02.08.2008
21:01
smile
[22]

Tirane [ Magic Level: 69 ]

jak wiadomo Bóg w 7 dni stworzyl świat. Jestem katolikiem.

A myślałem, że w sześć dni...

02.08.2008
21:03
[23]

garettt [ Konsul ]

[24] hahahahhahahha owned

02.08.2008
21:50
[24]

ON Line [ sHiFtY ]

up

02.08.2008
21:58
[25]

Tenshay [ masz dałna! :D ]

a według mnie przed małpami rozwinęły się dwa gatunki - właśnie to, co dzisiaj nazywamy małpą, i to, czym my jesteśmy, czyli, że były "wtedy" dwa rodzaje małp - jedne zostały małpami, a drugie były wtedy tylko bardziej owłosione, niż dziś, i inteligentniejsze.

spoiler start
a teraz bluzgajcie, krzyczcie i protestujcie.
spoiler stop

02.08.2008
22:31
[26]

Fraps [ Konsul ]

z brzucha xD

02.08.2008
22:36
smile
[27]

Kazuya_3 [ Even Devil In Me May Cry ]

ja jestem oczywiście za teorią ewolucji...i więcej nie trzeba sie rozpisywać...

02.08.2008
22:37
[28]

lo0ol [ Jónior ]

Mój mózg nie jest w stanie ogarnąć w jaki sposób to wszystko się zaczęło. Teorii jest cała masa, zaczynając od chrześcijańskiego Boga ale wtedy wychodzi pytanie 'skąd wziął się Bóg?'. Mój mózg niestety nie jest w stanie ogarnąć pojęcia wieczności, ani niekończącego się wszechświata. Mimo to, nawet jeżeli wszechświat byłby skończony to mój mózg miałby problem z wytłumaczeniem dlaczego tu jest koniec/ściana ... a co jest za nią? Moich prywatnych teorii jest cała masa:

- Jestem w wielkim programie, którym ktoś kieruje ze świata nadrzędnego ... tylko ja jestem prawdziwy, a wszystko mnie otaczające to sztuczna inteligencja. Nie istnieją rzeczy, których w danej chwili nie widzę, a są na bieżąco generowane w momencie gdy wejdę z nimi w interakcje.
- Jestem w wielkim programie, którym ktoś kieruje ze świata nadrzędnego ... również jestem sztuczną inteligencją zaprogramowaną w ten sposób, aby myślała, że jest prawdziwa. Mając własny wybór ... wybierając między bananem, a kupą gówna do zjedzenia: oczywiste jest to, że wybiorę banana ale pomyślę, że mogę wybrać gówno aby pokazać, że mam wolną wolę. Z drugiej jednak strony być może to ktoś z góry pcha mnie do wyboru gówna i to jest jego wola, a nie moja?
- Nie ma wieczności. Wszystko to jedna wielka pętla czasoprzestrzenna i wszystko ciągle toczy się w kółko. Tego można doszukiwać się nawet w Biblii gdy to w apokalipsie zapowiadane jest ponowne nadejście Mesjasza. Być może Jezus był naukowcem wyprzedzającym innych o tysiące lat? Przewidział on, że wszystko zacznie się od początku gdy pętla zatoczy koło i to wtedy nastąpi te ponowne zejście Mesjasza (ponowne, ale jednak te same).
- Od małpy ... ale skąd do cholery kiedyś wzięły się małpy i miejsce w którym żyły - Ziemia/Wszechświat.


Nie chcę mi się pisać kolejnych ale uwierzcie mi, że temat przewałkowałem do całości z jednym kumplem przy wódce. xd

02.08.2008
23:12
[29]

Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]

Od Boga jedyna opcja wierzących według mnie

02.08.2008
23:18
[30]

Tenshay [ masz dałna! :D ]

lo0ol --> mi się też czasem tak wydaje z tymi programami, albo z tym kółkiem.

mam czasem wrażenie, że to wszystko dzieje się w moim umyśle, że prawdziwy świat jest inny, a ja np: jestem w śpiączce i mam swój wykreowany świat. i że to, co teraz piszę, też wysyłam na GOL'a, który jest wytworem mojej wyobraźni i wy też jesteście wszyscy nieprawdziwi. Wogóle cały Internet jest nieprawdziwy :P

PS: kiedyś się dowiedziałem,że jakiś koleś myślał podobnie i doszedł do wniosku, że jak się zabije, to się na pewno obudzi w "prawdziwym świecie"... głupio mi się zrobiło troche :|

spoiler start
a może rzeczywiście obudził się w "prawdziwym świecie" ? cholera wie :>
spoiler stop

02.08.2008
23:50
smile
[31]

Minas Morgul [ Adenosine triphosphate ]

Nie znam się specjalnie na Potworach Spagetti, ale opowiem Wam kilka - myślę - ciekawostek odnośnie tego, jak wyglądała z grubsza nasza ewolucja i jakie są hipotezy odnośnie powstania samego człowieka ;)


Nie interesuje nas nic przed małpami na drzewach.
Myślę, że w powstaniu człowieka trzeba się skupić na kilku ważnych elementach. Jednym z nich jest pojawienie się stereoskopowego widzenia, związanego z nadrzewnym trybem życia. Na początku u tupai zamknął się oczodół, później powstało kostne dno tego oczodołu... kolejne wzmocnienia, jak łuki brwiowe itd. Zaczęła skracać się trzewioczaszka, zmniejszyła zatem liczba zębów, co doprowadziło nas do obecnego stanu. Owe zęby mądrości to bowiem właśnie atawizm z odległych nam czasów.

Teraz zaczyna się zabawa... to, co nas od małpek wyróżnia, to dwunożność.
Wiemy, że najstarsze formy ludzkie były dwunożne. Jeśli chodzi o budowę stóp, nasi przodkowie się za bardzo nie różnili od nas. Jednakże taki Australopitecus afarensis, który był dwunożny, inteligencją nie różnił się od szympansa, czyli to nie dwunożność wyznaczyła powstanie człowieczeństwa?
Czyli co w takim razie, jeśli nie intelekt skłoniło naszych przodków do dwunożności?

Jest tutaj masa różnych hipotez, niektóre są dość zabawne :) Najbardziej przekonująca jest taka, która wiąże dwunożność z przejęciem przez "ręce" funkcji transportowych - czyli obecnie noszenie siatek z zakupami.
Niektórzy naukowcy wiążą naszą dwunożność ze... złodziejstwem. Otóż, jak zapieprzała sobie taka "małpka" ze skradzionym żarciem, to robiła to na tylnych kończynach, bo przecież była to sawanna.

To, co nasze pierwotne populacje różniło od małp, to ogromna ilość potomstwa. Otóż żyliśmy sobie na sawannach, podczas gdy małpy w obfitych w jedzenie puszczach. Przeciętna kobieta w pierwotnych populacjach wydaje na świat 15 potomków, z czego większość ginie przed dorosłością. Jak to pogodzić?
Gdyby miała węcej dzieci, to byłaby nimi obciążona, bo czas opieki jest ogromny... ale musieliśmy to jakoś przeboleć i tak oto powstało coś na wzór ogniska domowego. Samica siedziała w jednym miejscu i bawiła młode, a samiec szukał żarcia na długich dystansach ... i przynosił je w rękach ;) Nie mogli nosić żarcia zębami, bo skróciła im się trzewioczaszka.

Niektórzy sugerują także, że w niektórych prymitywnych plemionach ludzie ganiają zwierzynę, aż ta padnie z przegrzania. W związku z tym sami muszą być przed przegrzaniem chronieni. Tylne kończyny przystosowane do biegu wymusiły przemianę budowy kośćca, przebudowie uległy mięśnie - stąd krągłe pośladki... inne jest też ustawienie czaszki w stosunku do kręgosłupa, a jednym z profitów większego mózgu jest mniejsze przegrzewanie się. Stąd też redukcja włosów na ciele. To są takie ciekawostki, w tym miejscu przerwę, bo rozpisywanie się o mózgu i inteligencji wymaga już dość szczegółowego podejścia.

Tak więc jest dość jasne, skąd się wzięli ludzie, a obecnie dyskusje między wszelakiej maści kreacjonistami toczą się wokół tego, skąd się wzięło życie.

Na ten temat nie będę się wypowiadał, bo teoria ewolucji jest wciąż jeszcze nieweryfikowalna i mimo, że najbardziej mnie przekonuje, to mając do oceny dwie hipotezy nieweryfikowalne, błędem logicznym jest stawianie prawdziwości jednej nad drugą.

02.08.2008
23:54
smile
[32]

Kogee [ Generaďż˝ ]


Skąd sie wzieli ludzie !? - Kogee
02.08.2008
23:59
[33]

Minas Morgul [ Adenosine triphosphate ]

Chciałem jeszcze dodać, że rozmawiałem z duchownymi i dla ZNACZNEJ WIĘKSZOŚCI (!!!), powiedzenie, że człowiek pochodzi od Boga oraz, że wyewoluował z małpy wcale nie koliduje!

Mi, jako osobie wierzącej też nie, ale to inna sprawa.

Piszę to, bo co niektórzy mają nieco mylne obrazy osób wierzących oraz wydają się nie znać stanowiska samego KK w tych sprawach.

EDIT - Errata do [31]
"Tak więc jest dość jasne, skąd się wzięli ludzie"

Myślę, że lepiej odzwierciedlałoby moją myśl stwierdzenie: "jest dość jasne, jak powstawali"

03.08.2008
00:04
[34]

X@Vier455 [ Konsul ]

Też pytaliśmy o to księdza i powiedział że to wcale nie koliduje ze sobą. Według niego stworzenie świata, człowieka itp opisane w biblii. ma znaczenie metaforyczne.

03.08.2008
00:23
[35]

eros [ elektrybałt ]

Ech, widze, ze wiekszosc ludzi ma spojrzenie na temat jak od cepa i widzi alternatywe:

ewolucja >< 7 dni Bog

Problem nie jest taki prosty, a to co stoi w Biblii to nie przepis na stworzenie swiata, czy jego dokumentacja techniczna, tylko opis przeznaczony dla czlowieka, ktory nie zna pisma poza obrazkowym i klinowym, nie zna zera, nie zna w ogole czegos takiego jak nauka w sensie wspolczesnym. Jest za to wtedy i jeszcze dlugo potem gaweda i piesn, ktore niosa o swiecie glebsze prawdy niz 2+2=4. Nie mowiac o tym, ze opis biblijny nigdy celom naukowym sluzyc nie mial. Nie rozumiem wiec tej alternatywy prezentowanej przez niektorych.

03.08.2008
01:18
[36]

shadzahar [ Generaďż˝ ]

eros - no niby nie kolidują, ale nadal żyją na tym świecie ludzie, co są święcie przekonani, że Ziemia nie ma więcej jak 6tys. lat i że te 7dni to wcale nie jest przenośnia...
Swoją drogą jeśli naprawdę nie kolidują, to jakby brzmiało stworzenie człowieka abybyło zgodne z ewolucją? "Człowiek wyewoluował na obraz Boga"? Czy "Bóg stworzył proces ewolucji, aby ten wytworzył człowieka na jego obraz"? Przyjęcie inteligentnego projektu zamiast kreacjonizmu ma dość poważne konsekwencje w postrzeganiu Boga. Pytając chociażby o takie rzeczy jak to, że skoro wyewoluowaliśmy na jego obraz to czy możemy doewoluować do samego Boga. Kolizja nie występuje na płaszczyźnie samego procesu stworzenia, ale na płaszczyźnie sensu i celu takiego tworzenia oraz sensu późniejszych działań Boga. Jeżeli oczywiście przyjmujemy, że istnieje, bo równie dobrze można przyjąć, że całość Biblii to jedna wielka metafora, a Bóg jest tylko uproszczeniem niezrozumiałych dla ludzi z tamtych czasów spraw.

lo0ol - "Mimo to, nawet jeżeli wszechświat byłby skończony to mój mózg miałby problem z wytłumaczeniem dlaczego tu jest koniec/ściana ... a co jest za nią?"
To tak jak z Ziemią - poruszasz się po płaszczyźnie Ziemi, czyli w zasadzie po powierzchni 2wymiarowej. I nawet jeśli ta powierzchnia jest skończona, to możesz wystartować z punktu A i dojść do niego spowrotem idąc ciągle w jednym kierunku, dzieje się tak ponieważ płaszczyzna na której się poruszasz w dwóchwymiarach w wyższym wymiarze się zagina i jest kulą. Tak samo z wszechświatem - jeśli jest skończony, to nie będzie żadnej ściany, określającej jego koniec, będzie on poprostu zagięty w wyższym wymiarze, a w niższym będzie dążył do nieskończoności.

PS No to - do rankingu dla mnie zapewne ;p

03.08.2008
01:32
[37]

songo93 [ Marduk ]

przez ewolucję oczywiście

03.08.2008
01:37
smile
[38]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Patrząc przez pryzmat ewolucji...
Czyż to nie piękne?

Wszyscy jesteśmy dziećmi gwiazd... :]

03.08.2008
02:14
smile
[39]

eros [ elektrybałt ]

shadzahar ---> Poki mowimy o Biblii jako takiej to wszystko jest OK, ale schodzic na temat Boga nie zamierzam, nie jestem banoodporny ;)

Jesli zas idzie o zejscie do poziomu metafor, to sens wiersza, ani jego tresc nie ewaluuja sie tylko dlatego, ze jest to wiersz pisany z uzyciem odpowiednich srodkow ekspresji. Metafory nie oznaczaja pelnej dowolnosci, bo to negowaloby tresc, czyli cel dziela. A wiec metaforyzowanie metafor jest zdazaniem w strone absurdu, negacja samej przenosni wlasnie.

Czlowiek ewoluuje biologicznie czyli zewnetrznie, ale i zyskuje wiedze, czyli ewoluuje umyslowo. Nie kazda jednak wiedza rozwija go duchowo, bo nie kazda jest czyms wiecej niz tylko zbiorem nagromadzonych obserwacji rzeczywistosci. Nie kazda czyni nas lepszymi.

Na tym zakonczylbym moze dyskusje i poszedl spac, dobranoc.

03.08.2008
02:55
smile
[40]

Zupsky z Bree [ Santino Marella ]

Z dupy proste

03.08.2008
09:27
[41]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Przede wszystkim Biblia nie jest encyklopedią czy innym zbiorem wiadomości. Jest to zbiór tekstów stanowiących dla chrześcijanina źródło wiary. Ot i wszystko. Nie wymaga to dalszych wyjaśnień, przypisów i glos. Bóg stworzył świat. W jaki sposób to uczynił jest kwestią drugorzędną. Równie dobrze mogło być to hokus pokus, co długotrwały proces zwany obecnie ewolucja. Mogło to też być coś jeszcze innego. W końcu jeżeli Bóg stworzył wszystko, to stworzył także reguły, według których powstało także finalne Jego dzieło - człowiek. I trzeba być kompletnym bałwanem, żeby twierdzić, że dzieło boże musi koniecznie nosić tabliczkę z napisem "Made by God", żeby za takie je uznać. Po prostu swego czasu kilku idiotów wymyśliło sobie, że światem rządzą prawa natura i że prawa te koniecznie muszą być co najmniej niezgodne z prawami boskimi. To zaś implikowałoby wniosek, że nie byłojednego Boga, lecz było ich co najmniej dwóch: Bóg - zarządzający "Departamentem zjawisk nienaturalnych" i drugi bóg - natura - zarządzająca "departamentem zjawisk naturalnych". Co więcej, skoro dzieło boże funkcjonuje wedle reguł naturalnych to Bóg jest bogiem kategorii drugiej - podlegającym bożkowi natury.
Tymczasem sprawa jest o wiele prostsza niż życzyliby sobie tego fanatyczni wrogowie wiary: Bóg stworzył cały świat including tego nibybożka naturę. Nauka zajmuje się poznawaniem reguł, wedle których Bóg urządził stworzony przez siebie świat a religia zajmuje się zbliżaniem się do Boga swym duchem i życiem.

04.08.2008
00:32
[42]

Minas Morgul [ Adenosine triphosphate ]

Pamiętam, że zwykle w tego typu tematach się z Tobą nie zgadzałem, ale tutaj nie mam się czego czepić.
Całkiem dobre podsumowanie z punktu widzenia człowieka wierzącego. Dobrze byłoby, gdyby więcej ludzi potrafiło pewne rzeczy rozgraniczać.

Pozdrawiam
MM

04.08.2008
00:34
[43]

Mazio [ Mr Offtopic ]

tak?
trzeba być kompletnym bałwanem, żeby twierdzić, że dzieło boże musi koniecznie nosić tabliczkę z napisem "Made by God"
a do tego? Czy trzeba być kompletnym bałwanem by wierzyć?

04.08.2008
00:46
smile
[44]

eros [ elektrybałt ]

Mazio ---> Nie dalej niz przed 10 minutami wypominales Attyli agresje i rzucanie epitetami. Teraz sam prowokujesz i obrazasz. Lepiej idz spac.

04.08.2008
00:47
[45]

Mazio [ Mr Offtopic ]

eros - żartujesz? przecież to parafraza zacytowanych słów Attyli!

edit
forma w jakiej wypowiada się...

masz rację - nie zrozumiałem przekazu lub interpretowałem go złośliwie
przepraszam

04.08.2008
02:35
smile
[46]

Cobrasss [ Centurion ]

Z prochu powstałeś w proch się obrócisz :D, czasem warto wiedzieć jak się jakieś 8lat do kościoła nie chodziło :P.

04.08.2008
09:07
[47]

provos [ Clandestino ]

Odpowiedź jest na joemonster:

spoiler start

Była sobie świnia. Pewnego razu zdupcyła ją małpa.
Stąd wziął się człowiek.
spoiler stop

04.08.2008
09:18
[48]

Novus [ Generaďż˝ ]

Kto raz widzial szympansa w ZOO, jego rozumne spojrzenie, dokladnie jego budowe prawie identyczna z ludzka, te ludzkie zachowania, mimiki, gesty, jak rowniez istnienie u nich wyraznie rozwinietego pojmowania siebie oraz empatii do innych osobnikow, ten nie bedzie mial watpliwosci zadnych.

Ewolucja to fakt, a nie teoria. Teorią jest sposob powstania calego ciagu tych zdarzen.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.