
Fett [ Avatar ]
Refleksje na temat Służby Zdrowia
Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakuje aż się zepsuje- J. Kochanowski
Nigdy nie traktowałem poważnie ogólnie społecznego niezadowolenia względem naszej służby zdrowia. Wręcz uczulony byłem na stare babcie ślęczące w poczekalni do lekarza, ile to czekać trzeba itd. Nie wracałem na to uwagi do dzisiaj. Właściwie też nie mam zamiaru nawoływać do pikiet i protestów. Po prostu się tak zastanawiam nad tym wszystkim bo sam już kur... nie wiem co mam ze sobą robić :|
Moja zawiła historia zaczęła się już jakiś czas temu. Typuje tak mniej więcej na zeszłoroczne wakacje. Wtedy to pierwszy raz zaczął boleć mnie nadgarstek. Z racji tego, że nie myślałem o tym na poważnie dlatego też przez dwa tygodnie faszerowałem się ibupromem, zakupiłem opaskę uciskową na nadgarstek za 7zł w aptece i olałem sprawę. Zwykłe stłuczenie ot co. Rzeczywiście po mniej więcej dwóch tygodniach mi przeszło więc szybko o tym zapomniałem.
Nadgarstek po raz kolejny odezwał się we wrześnio i tak już miałem średnio raz w miesiącu. Pobolewał przez kilka dni i przechodziło.
W grudniu tak mnie napier... że nie moglem ruszyć ręką. Wtedy też moja męska duma stwierdziła iż nie ma się co oszukiwać. Trzeba iść do lekarza. No i tutaj zaczyna się zabawna historia. Studiuje w Krakowie, mieszkam jakieś 100km od, więc do lekarza rodzinnego w mojej rodzinnej mieścinie jakoś nie uśmiechało mi się iść. Myślałem, kombinowałem w między czasie dziewczyna wiązała mi sznurówki bo sam nie bylem w stanie. Idea. Poszedłem na pogotowie ratunkowe, powiedziałem że coś mi chrupnęło. Po 4 godzinach czekania, zrobieniu prześwietlenia lekarz wreszcie łaskawie mnie przyjął. Oczywiście na prześwietleniu nic nie wyszło więc jestem zdrowy. Mówię dziadowi, że może nic nie ma, ale jednak kur... nadgarstek mnie boli i ruszać nim nie mogę. Wsadził w gips i wypisał skierowanie do chirurga na kontrole. cel osiągnięty ;) Skierowanie do chirurga to rzecz cenna :P W między czasie kiedy nosiłem gips ręka przestała boleć dlatego też chirurg stwierdził, że skoro już mnie bardzo nie boli a na prześwietleniu nic nie ma to musiało mi się wydawać... Sprawa tym bardziej głupia że u chirurga nie gadałem już że mi coś chrupnęło tylko wyspowiadałem się jak wygląda sprawa od mniej więcej pół roku. Gips i kontrola za tydzień ;/ Wytrzymałem jakoś, z badań oczywiście nic nie wyszło wiec na pewno jestem zdrowy, ból nadgarstka nie istniał a w Roswel rozwalił się balon meteorologiczny... W między czasie poszedłem do jakiegoś prywatnego chirurga. Zrobił mi badania krwi, z którch oczywiście nic nie wyszło. Przepisał mi jakieś lekarstwo, które skończyło się po tygodniu. Nie dostępne bez recepty...
Od tamtej wizyty minęło jakieś pół roku. Znajomy, przez znajomego od znajomego lekarza czasami załatwia mi receptę na ten lek w momencie kiedy nadgarstek mnie znów boli.
Wczoraj byłem około 2 godzin na ściance wspinaczkowej, dzisiaj ręką prawie z bolu nie ruszam. Po raz kolejny będę musiał montować kontakty żeby kupić sobie pieprzony lek w pieprzonej aptece i liczyć na to, że przejdzie mi na kolejne 2 tygodnie i nie bede sie musiał tym przejmować.
Sprawa niby rozwiązana bo lekarz przepisał mi lekarstwo i wmówił że jestem zdrowy. Tylko czy ja kur... do końca życia będę musiał wdupcać Nimesil i uważać co robie żeby znowu mnie nie bolało? Pozostaje chyba liczyć tylko na to, że w końcu przestanie mnie boleć raz na zawsze, albo coś w nim pierd... na poważnie i wreszcie jakiś lekarz łaskawie zdecyduje się wysłać mnie na inne badania...
Pisze to bo raz, że ku... musiałem się wypłakać. Dwa, że mnie boli a dzisiaj do roboty na nockę idę i już sobie wyobrażam jak mi się zajeb... będzie pracowało. Trzy, sam już nie wiem co mam robić :|
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Może pójdź do innego lekarza? Byłeś u dwóch, w tym ani razu u neurologa.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
Przeprowadzasz na sobie jakiś eksperyment, że mając problemy z nadgarstkiem uprawiasz wspinaczkę?

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
to samo co bramkarz chciałem powiedzieć.
kretynizm
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
A jak to dokladnie sie zaczelo? Samo z siebie zaczelo bolec, uderzyles sie w cos? Jaki to jest ból?
A tak na przyszłosc... Gips to raczej sredni pomysl. Jest to typowe zagranie chirurga, kiedy nie ma pojecia, co zrobic. Dobrze, ze to nadgarstek, a nie ma przyklad kolano, ale i tak moze narobic wiecej zlego niz dobrego...
No i Bramkarz ma racje :D
Vader [ Legend ]
Wiele przypadków moich bliskich i znajomych dowodzi temu, że służba zdrowia jest przepracowana i niedouczona. Ludzi już traktuje się taśmowo. Jak ktoś kaszle, to pewnie jest przeziębiony, co z tego, że kaszle krwią - pewnie sobie przegryzł wargę, symuluje by załatwić sobie solidbe l4. Następny proszę.
Moja koleżanka ledwie przeżyła, gdyby nie znajomości i profesjonalny lekarz, który sprawdził pare rzeczy i w trybie pilnym wysłał do kliniki - to pewnie w okolicach marca byłby pogrzeb. A poprzedni lekarz, byl przekonany ze wszystko gra.
Gdyby każda branża postępowała podobnie....
mirencjum [ operator kursora ]
"Bezpśrednią przyczyną powstania zespołu cieśni kanału nadgarstka jest wzmożone ciśnienie w kanale powodujące ucisk nerwu pośrodkowego, co powoduje upośledzenie funkcji nerwu .
Najczęstsze przyczyny powstawania objawów składających się na zespół cieśni to:
1.Stany zapalne w obrębie pochewek ścięgien wchodzących w skład kanału nadgarstka
2.Urazy - złamanie kości nadgarstka lub nasady dalszej kości promieniowej ( wylew krwi w obręb ograniczonej przestrzeni jaką jest kanał nadgarstka powoduje wzrost ciśnienia ww okolicy)
3.Choroba reumatyczna
4.Przeciążenie nadgarstka spowodowane wykonywaną praca bądź aktywnością fizyczną - ciągłe ruchy skrętne, stale utrzymywane zgięcie grzbietowe podczas wykonywania pracy."
A wkleiłem to by zainteresować Cię wizytą u lekarza neurologa
Piotrek [ Generaďż˝ ]
A co ma lekarz powiedzieć, skoro prześwietlenie nic nie wykazało, badanie krwi też nie (całe szczęście)? Jeszcze pewnie tylko USG można zrobić i to byłby właściwie komplet badań.
Pewnie przeciążyłeś sobie nadgarstek tym wspinaniem i potrzeba teraz długiej przerwy.
Vader [ Legend ]
Jeżeli pacjent skarży się na ból a prześwietlenie nic nie wykazuje, to się odsyła go do innego specjalisty, który ma większe pojęcie o medycynie, lub przeprowadza inne badania.
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
W sumie to tak jak mirencjum mialem napisal o zespole ciesni kanalu nadgarstka, ale bylem tylko na 99% pewny, ze przyda sie wizyta u neurologa :P
Vader -----> Z obserwacji mojego otoczenia (rodzina i ich znajomi - lekarze, ja i znajomi - medycyna) raczej przepracowana i niedoplacona, niz niedouczona. Poziom ksztalcenia mamy bardzo wysoki.
seppu [ Konsul ]
Kiedyś miałem inną, poniekąd jednak podobną historię. W szkole podczas wyczynów (łepek byłem, bodaj skoczyłem ze schodów i źle upadłem) coś mi się stało z nogą. Ledwo mogłem chodzić, kumpel jednak pomógł mi dojść do domu. Do wieczora siedziałem sobie spokojnie przed kompem myśląc, że przejdzie. Wieczorem przed kąpaniem zauważyłem, że kostka mi strasznie spuchła, jak balon. Natychmiast pojechaliśmy na pogotowie, lekarz skierował mnie do szpitala - tam stwierdzili skręcenie w kostce bodaj i zapakowali mi stopę w dwa tygodnie w gips. Pojechałem na kontrolę, gips ściągnęli, ale noga dalej bolała, choć mniej - lekarz się przypatrzył i stwierdził, że to złamanie. Pojechałem do szpitala i co najlepsze ten sam gość, co wcześniej mi zarzucił skręcenie, czy tam zwichnięcie (nie pamiętam dokładnie), potwierdził złamanie, i tu uwaga, bo tą kwestię zapamiętałem do dziś:
- oblukał co napisał lekarz z kontroli i wyskakuje z tekstem - "tak, ewidentnie" :D
Następne 3 tygodnie w gipsie i było ok.
Mogłem nieco pomieszać fakty, bo to było bardzo dawno temu. Nie polecam nikomu podobnych sytuacji.
Mam nadzieję, że i Ty znajdziesz w końcu kogoś doświadczonego i źródło problemu.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Raz lekarz nie pomógł - idziesz drugi raz. Drugi raz nie pomoże - idziesz trzeci raz. Trzeci raz nie pomoże - idziesz czwarty raz. I tak aż do skutku.
Innego wyjścia nie ma. Naprawdę : )
Fett [ Avatar ]
Bramkarz - z racji tego, że od roku nakur... mnie nadgarstek nie mogę się wspinać, jeździć na rowerze, nosić siatek z zakupami, podcierać sie prawą ręką ani drapać się nią po jajkach? Zresztą skąd miałem wiedzieć, że znów mnie może boleć?
Huh w takim razie postaram się załatwić sobie wizytę u neurologa
Mirencjum - takim przypadku leczenie polega na chirurgicznym odbarczeniu kanału nadgarstka poprzez przecięcie więzadła poprzecznego nadgarstka.
Będe miał upośledzoną rękę ? Nie jestem orłe mz anatomii, ale wydaje mi się, że przecięcie wiezadła równa się ograniczeniem jej możliwości ruchowych

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Wiesz, że zakładając ten temat spowodowałeś lawinę? Oto co się stanie:
1. Przyjdzie ktoś, kto wspomni o tym, że to wina rządu.
2. Wpadną kolejne osoby dramatu wyspecjalizowane w wątkach z kategorii "polityka".
3. Jechanie po sobie jak po szmatach.
4. Bla bla bla, komunizm, bla bla bla, nazizm.
Po prostu od ostatnich 3 lat tak tu jest zawsze.
Fett [ Avatar ]
Bullzeye - dlatego od około 3 lat mam odznaczoną kategorię polityka ;)

Widzący [ Legend ]
To ja dla odmiany troszkę inaczej.
Medycyna nie jest nauką skończoną a ludzie różnią się pomiędzy sobą daleko bardziej niż atarynki pecety i playstejszyny. Jeżeli komputerki często robią coś o czym nikt nie jest wstanie nic sensownego powiedzieć, to pomyślcie sobie co może powiedzieć lekarz o takich dziwnych objawach?
Bolało, teraz nie boli, rutynowe badania nic nie wykazują a pacjenci w 90% kłamią lub nie mówią całej prawdy.
Nikt, nigdzie, nikomu nie robi wszelkich możliwych badań i nie wysyła do wszystkich możliwych specjalistów, to utopia, są pewne procedury i rutynowe postępowanie a jak ktoś nie pasuje do schematu to ma bardziej przechlapane, musi poczekać aż mu się pogorszy (tzn, wystąpią jakieś zauważalne objawy).
Rybha [ Generaďż˝ ]
To wszystko przez rząd, gdyby nie rząd byłoby lepiej (nie wiem komu i czemu, ale trzeba podkręcić atmosferę). :D
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
Jak masz zespol ciesni nadgarstka to sie przecina wiezadlo poprzeczne i chyba troczek zginaczy... Stan reki bedzie zalezal od tego, ile trwal ucisk i w jakim stanie jest nerw po odbarczeniu.
Jeden znajomy mi jeszcze podpowiada, ze to moze byc zespol de quervaina. Pyta sie, czy bol nadgarstka jest w srodku i czy sa zaburzenia czucia czy bol jest w okolicy wyrostka kosci promieniowej i nasila sie w zgieciu dolokciowym przy jednoczesnym zgieciu kciuka?
Cing [ Wigry Suwałki ]
W ubiegłoroczne wakacje przy graniu w piłkę miałem pewien wypadek...
Pierwszy lekarz: skręcona kostka, bandaż elastyczny i odpoczywaj, przyjdź za tydzień.
Drugi lekarz: Złamanie dwóch kości śródstopia, gips na 3 tygodnie.
Mało się pomylili, nieprawdaż?
Vader [ Legend ]
Szkoda tylko, że diagnozy padają tutaj, a nie w gabinecie lekarskim, gdzie sprawe olano.
Fett [ Avatar ]
Wo_Ja_Ann - niewiele zrozumiałem z tego co mówi Twój znajomy ;) Ból jest w środku, nie mam zaburzeń czucia. Ręką boli jak ją wyginam w górę i w dół. Najbardziej w dół, czyli jak mam rękę ustawioną do np. robienia pompek
CIng - nie sadzę żebym miał złamaną rękę ;)
Vader - połaże po lekarzach i popróbuje. Problemem jest też to, że zanim dopcham się do lekarza specjaisty to prawdopodobnie nadgarstek znów przestanie bolec

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
[15] To nie ma znaczenia: istnieje silne prawdopodobieństwo, że zanim ten wątek przekroczy 100 postów, dopiszą się do niego takie osoby jak Vader, eros, Caine i reszta spółki i zacznie się regularna wojna.
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
Ciezko tak przez internet:) Najlepiej w Krakowie (a jeszcze lepiej, zeby pomogl Ci ten Twoj znajomy, przez ktorego leki zalatwiales, wtedy bedzie latwiej i szybciej) znalezc jakis oddzial chirurgii reki. Wtedy opisac dokladnie cala sytuacje, pokazac gdzie i przy czym najbardziej boli, to powinni cos poradzic.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Problemem jest też to, że zanim dopcham się do lekarza specjaisty to prawdopodobnie nadgarstek znów przestanie bolec
To idź prywatnie. Chyba, że Ci mało to przeszkadza i możesz poczekać parę miesięcy czy ile tam u Ciebie się czeka.
Fett [ Avatar ]
To w takim razie przy okazji. Może mi ktoś polecić dobrego neurologa w Krakowie i mniej więcej określić ile kosztuje wizyta ?
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
do neurologa nie idź prywatnie bo się w życiu nie wypłacisz, to pójdzie spokojnie w tysiącach złotych (wiem bo sam uczęszczam z tym że do państwowego).
Przepisz się do jakiegoś rodzinnego w krakowie (głupotą wybitną jest to, że jeszcze tego nie zrobiłeś) i poproś o skierowanie do neurologa, powinien bez problemu wydać. Czas czekania to ok 1-2 miesiące
Fett [ Avatar ]
No i mamu tutaj taki paradoks. Albo wydać kilka tysięcy na wizytę, albo czekać kilka miesięcy na wizytę, kiedy znów ból mi przejdzie....
mirencjum [ operator kursora ]
...wydać kilka tysięcy na wizytę
Soldamnowi chyba chodziło o to, że prywatnie neurolog będzie leczył i pieścił chorobę latami.