
provos [ Clandestino ]
Co to był za film?
1. Staroć, lata 80-te.
2. Klimaty postnuklearne.
3. Grupa ludzi jeździła po pustyni jakimiś takimi dziwnymi pojazdami - sztuk 2. O ile dobrze pamiętam, wyglądało jak wydłużony BRDM.
4. Pamiętam jedną scenę, jak znaleźli na pustyni ruiny kasyna i grali w jednorękiego bandytę.
Kto wie, co to było?

artis [ Pretorianin ]
to mój sen i tyle

TajemniczyDonPedro [ Generaďż˝ ]
provos [ Clandestino ]
Nie, to nie był żaden Mad Max.
provos [ Clandestino ]
up

siurekm [ Szef wszystkich szefów ]
Może to ten

provos [ Clandestino ]
Nieee... gdzie Diuna do kasyna w Las Vegas

Matt [ I Am The Night ]
Zdziczały świat?
Coy2K [ Veteran ]
provos [ Clandestino ]
Trochę za mało danych... trudno powiedzieć. Dobrze pamiętam, że ważne w tym filmie były pojazdy, którymi ci goście się poruszali, w każdym razie je zapamiętałem :) Coś takiego podobnego do transportera opancerzonego chyba na dużych kołach. No i ta scena z kasynem na pustyni. Automaty pod gołym niebem i goście zaczynają grać w jednorękiego bandytę. Oczywiście wygrywają kupę zupełnie niepotrzebnych monet.
Oooo, zdaje się to, co Coy2K podał.
nooze [ Konsul ]
to co podałe Coy2K to "Aleja Potępionych".
Ponoć luźna adaptacja powieści Rogera Zelaznego.
sekles [ Konsul ]
To byl fajny film
irkak80 [ Junior ]
Chodzi pewnie o film "Damnation Alley" polska nazwa "Aleja potępionych" więcej o tym filmie można znaleźć na jest opis i fragment filmu kilka screenów a pojazd się nazywał "Landmaster".