IwalE [ Legionista ]
Najniższa klasa społeczna w autobusach
Wątek dedykuje delikwentą, którzy zakłucili mi poróż tym środkiem kominikacji miejskiej.
Ja sam zwyjkle nie korzystam z autobusów, tramwai, ale mój samochód obecnie jest w naprawie, a że w pracy musiałem być, nie miałem innego wyjścia.
Tłok pominę bo to oczyste. Chodzi mi o zapach rozchodzący się z autobusu. Jedna osoba (pewnie bezdomny - kto takich ludzi wpuszcza do pojazdu) walił niesamowicie, a że byłem dość blisko niego (tylko tam było miejsce siedzące) to zapach ten strasznie obrzydził mi podróż.
Więc przestrzegam, nie korzystajcie z komunikacji miejskiej jeśłi nie musicie!
Didier z Rivii [ life 4 sound ]
a ktos Ci kazał siedziec obok niego? :)
Tomuslaw [ Superbia ]
Więc przestrzegam, nie korzystajcie z komunikacji miejskiej jeśłi nie musicie!
A jeśli nie mam innego wyjścia?
Teraz jaśniej?
Didier z Rivii [ life 4 sound ]
jaśniej ;)

Krala [ ]
Uważaj żebyś paluszków na klawiaturze nie połamał.
Lutz [ Senator ]
az sie nie moge powstrzymac...
ale jesli wydaje wam sie ze nie musicie korzystac z jakiejs autokorekty czy innego slownika, to dobrze czasem sprobowac.
P.S.
zdaje sobie sprawe z czytelnej prowokacji ;)

Masta5433 [ Pretorianin ]
Przecież nie w każdym autobusie jeździ bezdomny to raz, a dwa można było iść na drugi koniec autobusu :P

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
"Najniższa klasa intelektualna na forum" - zmień tytuł na taki póki możesz...
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Przelogowanie :)
Bezdomni tez maja prawo do jazdy autobusami ! :)
IwalE [ Legionista ]
Pshemek - napisal ze samochod jest w naprawie
Coolabor - na userach tego forum jeszcze sie nie poznalem, ale jak wiecej zobacze takich postw jak twoj, lub uzydkownikow, ktorzy nie potrafia czytac ze zrozumiemiem to moze i na to przyjdzie czas
lo0ol [ Jónior ]
Fajnie się jeździ MPKami xd szczególnie w wakacje gdy jest tłok i parówa za oknem. ;p
IwalE [ Legionista ]
Tak mozna bylo sie przesiac, ale tu chodzi o zasady! Czy ta osoba, nei zdaje sobie sprawy ze swojego zapachu, cyz po prostu lubi utrudniac zycie innym? Dlaczego tacy ludzie, w ogole jezdza autobusami?
Tomuslaw - no coz trudno jesli nie masz wyjsca to jstes do tego zmuszony.
adamis [ Stop crying punkass! ]
Od kiedy to dzieci mają prawo posiadać własne samochody.
uzydkownikow
nie potrafia czytac ze zrozumiemiem
Naucz się pisać, a potem krytykuj.
Jake [ R.I.P. ]
A zastanowiłeś się że może on mieszka na ulicy? Jeśli tak to teraz pomyśl gdzie miał się umyć?
IwalE [ Legionista ]
adamis - mam dysgrafie misiu, umiem pisac poprawnie, ale na forum nie przywiazuje do tego wiekszej wagi.
A z tymi dziecmi sie nie kompromituj bo nic o mnie nie wiesz.
Jake - w takim wypadku proponowalbym wycieczki piesze (na powietrzu ten zapach by sie jakos rozszedl), lub zgloszenie sie do pomocy spolecznej.
Randone [ Generaďż˝ ]
mam dysgrafie misiu
krotko mowiac osiol z Ciebie
IwalE [ Legionista ]
Dysgrafia to choroba poniekat, chodzisz po szpitalach i do ludzi dajmy na to na raka krzyczysz ze sa nieudacznikami zyciowymi? jestes zenujacy. Poza tym napisałem że mógłbym nie robić błędów, ale do forum nie przywiązuje takiej uwagi, nie ma czasu na sprawdzenie tekstu przed wysłaniem.
Masta5433 [ Pretorianin ]
Taki bezdomny mógł się przyzwyczaić do swojego "zapachu", więc mu nie przeszkadza, a nikt nie śmie zwrócić mu uwagi. Też nie raz jechałem z bezdomnymi autobusem (niestety, innej możliwości podróżowania po W-wie nie mam), ale ja mam to gdzieś i idę na drugi koniec autobusu, a jak nie mogę, to przynajmniej staram się dopchnąć do okna, jeżeli czuję jego odór i po kłopocie.
Gandalf. [ Generaďż˝ ]
Poza tym napisałem że mógłbym nie robić błędów, ale do forum nie przywiązuje takiej uwagi, nie ma czasu na sprawdzenie tekstu przed wysłaniem.
Naprawdę tak ciężko zainstalować Firefoxa, który podkreśla błędy?
IwalE [ Legionista ]
Jestem przyzwyczajony do Opery. Ale dobra skoro wam to przeszkadza, będę sprawdzałekst przed wysłaniem i starał sie tym samym nie robić błędów.
mannan [ M*A*S*H ]
To trzeba mu było coś powiedzieć. Ale ty musiałeś zostać, a potem zrobić z siebie męczennika
mirencjum [ operator kursora ]
"I tak siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie
Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie
Tylko się każdy gapi, tylko się każdy gapi i nic"
meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Dysgrafia to żadna choroba.
Za komuny zwyczajnie nieuczących się bachorów wysyłano do szkół specjalnych i po odbytej edukacji dostawali zasiłek z tytułu bycia kretynem niezdolnym do pracy.
Teraz się gówniarzom i psychologom w dupach poprzewracało i wymyślili wszelakie dysgrafie, dysmózgowia i inne "alzhaimery".
Co do śmierdzących ludzi w środkach komunikacji miejskiej, bądź człowiek i uświadom takiemu nieszczęśnikowi o istnieniu wody i mydła albo przemierzaj miasto na piechotę.

Janczes [ You'll never walk alone ]
zapłacil za bilet to ma prawo siedziec i smierdziec :)

grubach [ Konsul ]
A czego ty się spodziewałeś po jeździe przez środek miasta w zatłoczonym autobusie w 40 stopniowym upale, toż to bezdomnego nie potrzeba żeby waliło. A jak nie pasuje to kup sobie rower albo na piechotę.

Moby7777 [ Generaďż˝ ]
IwalE --> nie, żenujący to jesteś akurat ty. Mówisz o zasadach w autobusach ale... jakoś zasadami ortografii, netykiety czy zwyczajnej codziennej kultury się nie przejmujesz. No chyba, że zasady dotyczą tylko innych, nie ciebie.
Zresztą, nie chce mi się dyskutować z debilami. Zanim jednak zrobisz mi tu scenę wielkiego oburzenia to już wyliczam dlaczego wyrobiłem sobie takie zdanie na twój temat:
1. Tolerancja to jednak całkiem przydatna cecha... skądinąd twierdzę, że świadczy o poziomie człowieka.
2. Nie zasłaniaj się z łaski swojej dysgrafią. Nie wiem jak inni ale ja nie jestem w stanie zrozumieć co ma charakter pisma do pisania na forum internetowym... wyjaśnisz mi to? (dla niekumatych cytuję za Pismo dysgrafika jest nieestetyczne i nieczytelne.)
3. Nawet jeśli już masz dysortografię (bo domyślam się, że o to ci chodziło ale byłeś zbyt tępy, żeby pojąć różnicę) to i tak mnie to mało przekonuje. Dlaczego? Bo akurat moja przeglądarka (firefox) jakoś potrafi mi podkreślać źle napisane słowa...
eltexo [ Konsul ]
"oczy zamglone
z czerwonym nosem
zarost na twarzy
przegrany z losem
i nogi ledwie, co go unoszą
trzęsące ręce o tytoń proszą
bagaż doświadczeń
trudno utrzymać
dom tuż pod mostem
gdzieś tam… rodzina
a kiedyś także marzenia były
przyjaciół grono i dom szczęśliwy
i nagle wszędzie
było za ciasno
został przytułek
wtopił się w miasto"
Wyżej wspomniane osoby bezdomne również są ludźmi.
Takimi jak ja, takimi jak Wy.
Nie wszystkim niestety w życiu udało się iść prostą drogą, żyć w ciepłym, przytulnym mieszkaniu/domu.
Do takich ludzi musimy mieć szacunek.
Przeszkadza Ci to, że przemieszcza się on tym samym autobusem co Ty?
Wysiądź, bo jutro Twój zapach może komuś przeszkadzać.
IwalE [ Legionista ]
Moby777 - Dajesz mi wykład o kulturze, a sam jej nie posiadasz. Pomyliłem pojęcia strasznie. Co do Firefoxa to już było o tym mówione, napisałem że będę strał sie pisać bezbłędnie sie nie wiem o co Ci chodzi.
Moby7777 [ Generaďż˝ ]
1. Na jakiej podstawie uważasz, że nie "posiadam kultury"? (swoją drogą sformułowanie jak dla mnie intrygujące) Na podstawie tego, że traktuję cię zgodnie ze swoim wrażeniem odnośnie ciebie, które to zresztą wyjaśniłem powyżej?
2. A gdzie ja dałem wykład o kulturze? Ja tylko wspomniałem, że takie coś istnieje...
3. Co do mylenia pojęć to wybacz... można pomylić coś z czym nie masz na co dzień styczności ale jak już się chcesz zasłaniać chorobą to przynajmniej naucz się jej nazwy... Nawiązując do twojego przykładu o ludziach chorych na raka to jakoś nie wyobrażam sobie osoby cierpiącej na to straszne schorzenie mówiącej, że "cierpi na homara"...

mannan [ M*A*S*H ]
Trzeba było tego biednego człowieka wziąć do domu. Dać mu coś zjeść, pozwolić się umyć itp.
Zrobić po prostu dobry uczynek. Trzeba sobie pomagać

BKozal [ Pretorianin ]
Regulamin MPK-Łódź:
§ 10.
b. Obowiązki Pasażera
2. W pojeździe zabrania się:
2.5. przebywania osobom, które poprzez swój wygląd lub zachowanie są uciążliwe dla podróżnych, w szczególności:
2.5.1. osobom zachowującym się agresywnie,
2.5.2. osobom o brudnym, niechlujnym wyglądzie lub odrażającym zapachu,
2.5.3. osobom żebrzącym,
2.5.4. osobom w inny sposób uciążliwym dla innych Pasażerów,

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]
Kurcze i co teraz.Bedziesz jezdzil dalej komunikacja miejska? Kiedy naprawia samochod?Jak bys chcial to mozesz nam codziennie opisywac Twoje podroze komunikacja miejska.Moze to ty smierdziales a tylko Tobie sie wydawalo ,ze to on?Ty zawsze pachniesz ? Moze za miesiac ,rok, piec lat ty tez bedziesz bezdomny ....
Szkoda mi takich ludzi jak ty.

Moby7777 [ Generaďż˝ ]
Przepraszam za wycieczki osobiste ale czasami mnie po prostu tacy ludzie jak IwalE wkurzają... Co do tematu wątku to uważam, że ludzie bezdomni mają prawo usiąść i wygodnie przejechać przez całe miasto chociażby w celu pozbierania zwykłych aluminiowych puszek tak, żeby mieli za co kupić trochę chleba na następny dzień. Myślę, że ich życie jest wystarczająco ciężkie.
BKozal --> Co do przytoczonego fragmentu regulaminu to coś takiego jest zasadniczo we wszystkich znanych mi miastach ale zwróć uwagę na kilka szczegółów:
2.5.2. A kim są osoby "o odrażającym zapachu"? Przepoceni robotnicy wracający po 10 godzinach pracy z budowy? A może wygłaskane nastolatki wylewające na siebie flakon perfum przed każdym wyjściem z domu? A co do "niechlujnego wyglądu" to znowu kto to jest? Osoba nie mająca kasy na nowe spodnie i chodząca od lat w jednej podartej parze jeansów? A może młodzież jadąca na koncert w związku z czym ubiera się w sposób zgodny z konkretną subkulturą ale jednak grzecznie stojąca w wagonie?
2.5.4. No to to już jest mistrzostwo świata w ogólnikach. Zgodnie z tym jeśli jadę z grupą 2-3 znajomych to mam prawo podejść do kanara i powiedzieć "Bardzo nie podoba nam się sposób w jaki patrzą na nas tamte starsze panie - zgodnie z regulaminem powinien je pan wyprosić!"...
Sam chyba widzisz, że akurat te fragmenty regulaminu są zwykłym laniem wody dopisanym "dla zasady"... :)
dave_iserlohn [ GOLWB ]
trzebabbylo isc piechota panie x. hahaha co za czlowiek

Tenshay [ masz dałna! :D ]
eeeee.... panie, pan jest rozpuszczona dupa, a nie twardy mężczyzna. Trzebabyło wytrzymać twardo, a nie płakać i się na GOL'u skarżyć.
Skiter16 [ Just do it ]
Kolejny człowiek który chciał się pożalić na forum a dostał po dupie.

The Joker [ Legent ]
A co jeśli tamten bezdomny też miał akurat samochód w naprawie... ?
Kozi89 [ Legend ]
Panicz się znalazł. Unikaj autobusów bo nimi to tylko bydło i bezdomni jeżdżą.

lewy rangers [ Senator ]
Paanie z takimi felietonami to do CD-Action. Oni tam też lubią się skarżyć na konta w bankach itd. :] A tak w ogóle to po co tehn wątek? Teraz nam się musisz wyżalać? Trzeba było się odsunąć. I proszę cię pisz wolniej czy co, używaj FF bo aż mnie oczy bolą od tych błędów.
wapiczapi [ Pretorianin ]
IwalE Nic Ci się nie stanie jeśli raz przejedziesz się autobusem w takich warunkach, no ale cóż, jeśli człowiek przyzwyczajony tylko do pieszczot to teraz widać że do żadnej ciężkiej pracy byś się nie wziął
Chupacabra [ Senator ]
smierdzacy wspolpasazerowie to standard. Ale mnie to dopiero wq*** rumunskie rodzinki, takie z harmonia i malym dzieciakiem, bezczelnie wyciagajacym kase. Naprawde poziom agresji po 2 przystankach rosnie, niestety, malo jest ludzi, co sie odwaza i wykopia takich z autobusu

Backside [ Generaďż˝ ]
Wujek Dobra rada mówi - "Następnym razem wsiądź do drugimi drzwiami" :).
Ale co by nie mówić, capiący z rana potem kolesie/babcia, albo świeżo zaprawieni wiśnióweczką, to nie przelewki. Wtedy chce się tylko zacytować Wilqa:
"UWAGA WSZYSCY PASAŻEROWIE!!! CZEMU SIĘ NIE MYJECIE?"

Deton [ klein Zwerg ]
Jak ktos kto ma prace i samochod moze byc az tak głupi?
cotton_eye_joe [ maniaq ]
zapłacil za bilet to ma prawo siedziec i smierdziec :)
otoz nie ma prawa. regulamin transportu miejskiego wyraznia zabrania podrozowania ludziom 'wzbudzajacym odraze'.

amadi1 [ Pretorianin ]
4/10

grubach [ Konsul ]
Następnym razem weź ze sobą dezodorant i go popsikaj...
JerryzzZ^ [ E ]
Uważaj żebyś paluszków na klawiaturze nie połamał.
Odezwał się ten tłuścioszek, co mu gruba baba w sklepie przeszkadzała...
Kazio5 [ Konsul ]
O rany, panienka musiała jechać zasyfionym autobusem...
Debilek musiał w związku z tym założyć nowe konto. Tchórz i śmierdziel! Chcesz kopa w żope?
Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]
Dojeżdżam do szkoły autobusem 2 lata (jeszcze 2 przede mną) i niestety muszę znosić obecność frajerów których nie lubię za słownictwo, chamstwo i buractwo, ale mimo wszystko wytrzymałem z Nimi 2 lata w jednym autobusie.
Poza tym jestem aktualnie w podobnej sytuacji - pod moim blokiem para młoda urządziła sobie tzw. polter (bicie butelek). Od ponad 3 godzin słucham krzyków i dźwięku tłuczonego szkła i mógłbym teraz zacząć wylewać swoje żale tutaj, ale posiadam jedną bardzo ważną cechę, której niestety Ci brakuj - wyrozumiałość. Mógłbym wyjść z domu, mogę zamknąć okno(ale nie będę się dusił), mogę iść do innego pokoju, a mogę po prostu podgłośnić muzę(mieszkam na 2 piętrze). Rozumiem, że Ty będąc w tej sytuacji co ja wyszedłbyś przed blok i zwyczajnie ludzi opie****ił. A może Ty będziesz za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat w identycznej sytuacji. Zastanawiałeś się nad tym? Nie sądzę, bo Twoje pole widzenia kończy się wraz z czubkiem własnego nosa.
Poza tym - czy codziennie widzisz tego człowieka, który tak zatruł Ci życie? A może w autobusie/tramwaju jest za mało miejsca, i MUSISZ usiąść obok Niego? Jeżeli tak, zapraszam na rowerek.

Behemoth [ Kruk ]
"delikwentą"... dalej nie czytam!

struss [ Legionista ]
W autobusach i tramwajach jeżdżą najlepsze laski !

pioo7 [ Generaďż˝ ]
Spotkałem się podobną sytuacją. Kiedyś do pizzerii wszedł bezdomny i prosił o szklankę wody, którą zresztą dostał. Gdy wychodził, jego zapach chyba nie spodobał się jakiejś pani siedzącej koło wyjścia i zrobiła awanturę. Prosiła o numer do szefa, obrażała kelnerkę itp.
Ja bym się z nią nie zgodził. Bary (itp.) które są publicznie otwarte... są otwarte dla wszystkich. Czy bezdomny to inny człowiek? Dla niego zapach tej kobiety mógł być nieodpowiedni.
Oczywiście kultura wymaga zachowania jakiegoś tam, chociaż przyzwoitego poziomu higieny. Niektórzy nie mogą jednak pozwolić sobie nawet na to. Tak samo wymaga jednak okazania szacunku dla człowieka, jakim by nie był. Mi ten facet oczywiście apetytu na pizze nie narobił, ale wystarczyło wstrzymać się z jedzeniem do momentu opuszczenia przez niego lokalu, wcześniej ugryźć się w język i można było kontynuować jedzienie.
Co do przypadku, który opisujesz. Mi znacznie bardziej przeszkadzają przeklinający gówniarze, z telefonem i polskim HH rozruranym na cały autobus. A jeżeli ktoś śmierdzi... porządnie wyglądającego człowieka i śmierdzącego nie rozumiem, ale bezdomnego... no trudno, trzeba zaakceptować. Ktokolwiek kto kupi bilet ma prawo przebywać w autobusie tak samo jak Ty.
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
O, jacy święci sami :) Już to widzę, jak z miłością siadają koło cuchnącego współpasażera i z lubością, w kilkudziesięciostopniowym upale wwąchują się w jego zapach. Taaaak... To cali wy, drodzy forumowicze :) Są pewne zasady współżycia społecznego. Jedną z takich zasad jest dbanie choćby w minimalnym zakresie o higienę. Są też pewne zasady korzystania ze środków komunikacji miejskiej. Jeśli ktoś nie spełnia obu tych zasad, to mamy problem.
Tak, wiem, zaraz powiecie - och, to straszne być bezdomnym! Tylko dlaczego, jak rozmawiam z ludźmi zajmującymi się wolontariatem wśród własnie bezdomnych, to słyszę - ech, ale zrozum - oni z bezdomności wyjśc nie chcą. Nie chcą bo to jest ich wybór. Nikt mi nie wmówi, że przy odrobinie dobrej woli nie da się zmienić tego stanu rzeczy - da się, problem jednak w tym, ze z jakiś powodów oni często chcą być bezdomnymi. A jeśli chcą to niech śmierdzą gdzieś indziej a nie w autobusie. I niech nie wchodzą, śmierdząc, do restauracji. Ot, takie refleksje.
pioo7
Nie, nie ma prawa. Nie ma prawa, zgodnie z regulaminami komunikacji miejskich, przebywać ktoś kto jest agresywny (dres) lub śmierdzący (bezdomny). I tyle. Nie pieprz bzdur.
Vader [ Legend ]
Buntowanie się, nie ma większego sensu. Komunikacja publiczna, podobnie jak wszystko inne, co jest "publiczne", nie jest miejscem obcowania wyłącznie z doktorami habilitowanymi, profesorami i mistrzami savoir vivre i dobrego smaku. To miejsce, gdzie przenikają się społeczne klasy, różne zachowania ludzi, kultury a nawet religie. Coś w rodzaju wielkiego ludzkiego tygla, z nad którego zawsze unosi się jakiś smrodek. Jak nie wymiocin - to odór wymieszanych ze sobą perfum.
Misiaty ---> Tak, załóż dla nich getto, odseparuj ich i odstrzelaj. A teraz lec do admina, bo zamierzam Cię nazwać człowiekiem emocjonalnie i społecznie CHORYM.
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Vader
Widzisz, w przeciwieństwie do Ciebie nie latam z płaczem do admina :) Bon voyage :) Może i jestem społecznie chory ale się przynajmniej myję :) Co do getta to przeczytaj mój post uważnie a może coś wymyślisz :)
Vader [ Legend ]
Misiaty --> nie zwykłem czytać głupot po raz wtóry, szczególnie, że czas jest wartością bezcenną :)
Możesz mi wytłumaczyć, skąd ten negatywny ładunek emocjonalny w stosunku do bezdomnych? Ty się myjesz, a oni nie? Fakt, jesteś lepsz, bogatszy, mądrzejszy niż oni. Poprawia Ci to jakoś samopoczucie? Bo mi nie.
Wiadomo że smierdzą. Jakbyś nie miał gdzie się umyć, też byś smierdział. Zresztą, co smordem nazywasz? Jak jedzie ktoś autobusem, ładnie ubrany, ale zmahany i spocony (to też czuć) - to co, zakas wejscia do autobusu? Rozumiem zatem, że należy ustawić detektory smrodu w autobusach i osoby o nieodpowiednim (wg urządzenia) zapachu, nie wejdą?
A jak mnie drażni zapach jakiś tanich gównianych perfum, to mam prawo wyprosić tę osobę z autobusu :)? A jeżeli ktoś jest chory na cukrzycę, bierze insulitę i też niemiło pachnie, to też zakaz poruszania się komunikacją publiczną?
Człowieku, ja rozumiem, że jesteś już wyjałowiony z jakichkolwiek pozytywnych emocji, ale zastanów się nad tym co piszesz.
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Vader
Opamiętaj się człowieku i nie oceniaj innych patrząc na siebie :) Jeśli wiem, że w jakiś sposób "śmierdzę" - np. kiedy w maju wracałem po 26 godzinach fizycznej roboty, słońce świeciło, 30 stopni - to nie wchodziłem do autobusu bo zdawałem sobie sprawę, jaki efekt moje wejście mogłoby wywołac. Ot, nie chciałem dusić ludzi. Wybrałem 40 minut na piechotę niż 10 minut autobusem i nie uznałem tego za jakiekolwiek poświęcenie tylko za normalny, ludzki odruch. Zaś nie przekonuje mnie gadka o 10 godzinach w fabryce - w każdej fabryce jest przynajmniej zlew żeby się opłukać. Takie to trudne i ogromne poświęcenie? Och! Jakie ciężkie życie mają robotnicy!
Tak samo jest z tymi, którzy naładują na siebie tony cuchnących perfum i mają gdzieś fakt, że w gruncie rzeczy śmierdzą. Sorry, w upale, kiedy nie ma przewiewu, trzeba się liczyć z innymi. I tak, oni powinni też być wypraszani, jeśli siedząc powodują mdłości u innych pasażerów bo nie ma czym oddychać. We Wrocławiu śmierdziele nie są problemem - może raz na dwadzieścia razy zdarza się ktoś psujący atmosferę, więc wnioskuję, że nie jest tak ogromnym problemem dbanie o pewne normalne relacje społeczne.
Człowieku, ja rozumiem, że uważasz, że ejsteś Matką Teresą emocji ale jak na razie wyglądasz mi na kogoś, kto najchętniej wieszałby tych, którzy się z nim nie zgadzają :) Opamiętaj się.
pioo7 [ Generaďż˝ ]
Misiaty -> Po pierwsze nie wszyscy bezdomni są śmierdzący i nie wszystkie 'dresy' są agresywne, więc nie uogólniaj. Pokaż mi zapis w regulaminie i wytłumacz na jakiej podstawie stwierdza się, że to dres (skoro nie agresywny). Chcesz powiedzieć, że jak ktoś nie ma miejsca zamieszkania to nie może kupić sobie biletu i się przejechać autobusem?

polikarrp [ Chor��y ]
a kochanke masz??, powochaj czasami jak jej z cipy jedzie
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
pioo7
Porażająca logika :) Ale spróbuję Ci wyjaśnić:
1. Przykłady w nawiasach są przykładami. Rozmawiamy w tym wątku (choć wątek jest natury ogólnej i dotyczy śmierdzieli w ogóle) od jakiegoś czasu o bezdomnych, którzy śmierdzą. Dlatego na przykład śmierdzenia dałem akurat bezdomnych, choć równie dobrze mógłby to być każdy inny. Ty mówiłeś coś o agresywnychdresach. Dałem więc przykład, że osobę zachowującą się agresywnie można wyprosić i to może być dres. To, że w swym umyśle uogólniasz, nie jest moją winą.
2. Regulamin nie stwierdza czy dres to dres tylko to, że można wyprosić agresywną osobę. Jeśli będzie nią dres, wtedy będzie to agresywny dres. Czytelne?
3. Można kupić bilet, jednak kupując bilet akceptujesz regulamin przewoźnika. Skoro przewoźnik stwierdza, że z jego usług nie mogą kozystać ludzie śmierdzący to logiczne jest to, że śmierdzieli należy wykopywać z autobusu. Jeśli zaś w swym gołębim, pełnym miłosierdzia sercu zamierzasz uważać smierdzieli za dyskryminowaną grupę społeczną, wtedy kup autobus i stwórz linię dla śmierdzieli. Nieistotne czy bezdomnych czy posiadających dom - istotne, że będą śmierdzieć zaś Tobie bedzie lepiej bo ich będziesz akceptował.
4. Wątek nie sprowadza się do dyskusji o bezdomności - bezdomni to jedna z grup, która może śmierdzieć. Tutaj chodzi raczej o prosty problem jakim jest śmierdziel w autobusie. I nieistotne czy śmierdziel ten mieszka na ulicy czy w apartamencie za 10 mln zł. A to, ze Ty i Vader absurdalnie podchodzicie do tematu to Wasza sprawa.

Zupsky z Bree [ Santino Marella ]
Gdyby śmierdziuchy i brudasy miały zakaz używania transportu miejskiego to połowa Gol-a by chodziła na pieszo

Maximus1 [ Ghost Division ]
polikarrp-->
"a kochanke masz??, powochaj czasami jak jej z cipy jedzie"
no to pojechałeś na całego xD