GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ile zapłacilibyście za piracką płytkę z grą?

09.07.2008
14:45
[1]

allwupi [ Chor��y ]

Ile zapłacilibyście za piracką płytkę z grą?

Albo programem? Ile jesteście w stanie wyłożyć na piracką grę?

NIE NIE NIE, NIE OFERUJĘ NIC ANI NIE SPRZEDAJĘ, potrzeba mi to do ankiety

09.07.2008
14:45
[2]

ROzner_ [ Konsul ]

nic

09.07.2008
14:46
smile
[3]

xMAXIMx [ Pretorianin ]

nic... www.google.com

09.07.2008
14:46
[4]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Doświadczenie podpowiada, żeby nie dopisywać się do tego wątku.

Ale ja bym obstawił odpowiedź c) nic.

09.07.2008
14:47
smile
[5]

Toikodo [ Pretorianin ]

Gdyby to była DVD-RW to bym 50gr rzucił ...

09.07.2008
14:48
[6]

Rendar [ Srokaty Konik ]

Oczywiście, że nic.

09.07.2008
14:48
[7]

pawloki [ TSW KRK ]

Nie mogę czytać waszych komentarzy.

50g myślisz że śmieszny jesteś?

09.07.2008
14:49
[8]

XMR [ Hohner ]

pawloki - a ty co, pirat?

od kiedy zarabiam to nic nie moge dac za piracka gre bo poporstu ich nie kupuje, zreszta 3/4 gier jest teraz do multi wiec jaki fun kupowac pirata jak i tak sie nei pozna esencji gry?

09.07.2008
14:50
smile
[9]

wysiak [ Senator ]

Dwa tysiace kolumbijskich pesos w bilonie.

09.07.2008
14:50
[10]

Master KiełBas [ Konsul ]

zamiast płacić wolę sobie sam ściągnąć z P2M
ale 2 zł

09.07.2008
14:52
smile
[11]

raper741. [ Pretorianin ]

Lepiej wyłożyć kasę na oryginały. Bardzo fajne uczucie patrzeć na swoją pudełkową kolekcję gier :)

09.07.2008
15:02
smile
[12]

Gromb [ P12 ]

za gre max. 20 PLN za program, któty trudno zdobyć nawet do 50 PLN.

Aczkolwiek, na mój sprzęt gry kosztują ok 7- 20 PLN, więc sam rozumiesz, że się nie opłaca. Z programami jest inaczej.

09.07.2008
15:05
[13]

wlodzix [ Pretorianin ]

tak się gada,że piracenie to zło itd,ale jeśli ktoś chce saobie pograć w jakąś nową grę a licho u niego z kasą,bo może z biednej rodziny jest to myślicie,że będzie wydawał 100zł na głupią grę??

09.07.2008
15:06
[14]

remekra [ Horonrzy ]

Nie masz kasy nie kupujesz, proste prawda? Tym bardziej jak jest taka "głupia".

09.07.2008
15:08
[15]

wlodzix [ Pretorianin ]

nie masz kasy a chcesz zagrać.no to co wtedy zrobisz?no i załóżmy,że nie masz od kogo porzyczyć bo nie masz kolegów

09.07.2008
15:10
[16]

remekra [ Horonrzy ]

Kurde nie mam kasy na Mercedesa. I nie mam od kogo pożyczyć, bo nie mam kolegów. Hmm, co wtedy robię? Nie masz kasy nie kupujesz. Jak chcesz coś kupić a nie masz kasy to nie kradniesz tego, więc nie wiem o czym my tutaj rozmawiamy.

09.07.2008
15:10
[17]

_MaZZeo [ Senator ]

a od kiedy torrenty są płatne?

09.07.2008
15:10
[18]

Mofis [ Dark Dragon ]

wlodzix--->il masz lat
_MaZZeo-->yyy od zawsze?

09.07.2008
15:12
[19]

raper741. [ Pretorianin ]

Jeżeli nie masz kasy to ściągasz z internetu gry na licencji freeware i GNU/GPL. Można także bawić się demami, itp. Jest od groma gier na licencji freeware, które są bardzo fajne. Dla przykładu podam tutaj TrackManię Forever, która poziomem nie odstaje od produktów komercyjnych. Z każdego problemu jest logiczne i pozytywne wyjście.

09.07.2008
15:12
[20]

XMR [ Hohner ]

nie masz kasy a chcesz zagrać.no to co wtedy zrobisz?no i załóżmy,że nie masz od kogo porzyczyć bo nie masz kolegów

1. idziesz do pracy
2. jak jestes młodociany to prosisz rodziców
3. jak masz kase na pirata to jak poczekasz to bedzies zmial i na oryginała
4. a jak nie to sciagasz demo
5. a jak nie to sie obchodzisz smakiem

09.07.2008
15:17
[21]

Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]

Zależy jaka gra jak taka co jest beznadziejna to nic. Ale jak by była jakaś super wypas że nigdzie jej nie kupie to tak.

09.07.2008
15:19
smile
[22]

karolzzr [ Generaďż˝ ]

Nic.

09.07.2008
15:24
smile
[23]

Gromb [ P12 ]

Jeżeli nie masz kasy to ściągasz z internetu gry na licencji freeware i GNU/GPL. Można także bawić się demami, itp. Jest od groma gier na licencji freeware, które są bardzo fajne. Dla przykładu podam tutaj TrackManię Forever, która poziomem nie odstaje od produktów komercyjnych. Z każdego problemu jest logiczne i pozytywne wyjście.

świetny argument i pełen prawdy, niestety większość piracących chce właśnię konkretna gre, a nie jakiś zamiennik na open soursie, wiec zassa torrenta, zainstaluje obraz i płaci- nic.

Mówi się, że okazja czyni złodzieja.

09.07.2008
15:29
[24]

reksio [ Q u e e r ]

Najwięcej dałem 110zł za cztery płyty CD Final Fantasy VII w roku bodaj 1997 bądź 1998. Co to były za czasy... nawet nie wiedziałem, że istnieje takie coś jak oryginały :P

09.07.2008
15:31
smile
[25]

ronn [ moralizator ]

remekra -->

Litości. Przykład z "mercedesem" jest starszy niż Top Secret..

09.07.2008
15:32
smile
[26]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

W obecnych czasach z tak łatwym dostępem do internetu tylko idioci chyba płaca za pirackie gry i programy.

Kiedyś masę kasy wydawałem na kasety do poczciwego C-64 czy na późniejsze dyskietki do Amisi 500.

09.07.2008
15:33
[27]

Zabójca13 [ ICE ]

jezeli gra kosztuje ponad 50 zl w sklepach (oryginał) to moge dać na pirata góra 30 zeta.

09.07.2008
15:33
smile
[28]

Azerko [ bleee ]

nic bym nie dal ::)

09.07.2008
15:33
smile
[29]

DKAY [ Generaďż˝ ]

Płacenie za ściągnięcie gry z netu to już szczyt głupoty i lamerstwa:) Dawać zarobić jakiemuś drechowi za okradanie producenta, choćby tylko 20 dychy, to dla mnie totalna pomyłka.

09.07.2008
15:36
smile
[30]

sebekg [ Senator ]

teraz nie oplaca sie sciagac ani kupowac piratow, raz za duze pliki, dwa zero jakiejkolwiek satysfakcji, a teraz gry juz od 9zl do powiedzmy 79zl jak dla mnie warto kupowac, narpawde duza satysfakcja a do tego duzo fantow i gratisow:)

09.07.2008
15:36
smile
[31]

pajkul [ Generaďż˝ ]

A co, rozkrecasz biznes? :>

09.07.2008
15:36
smile
[32]

Kolczes [ All vs Me ]

reksio [ Level: 66 - Q u e e r ]

Najwięcej dałem 110zł za cztery płyty CD Final Fantasy VII w roku bodaj 1997 bądź 1998. Co to były za czasy... nawet nie wiedziałem, że istnieje takie coś jak oryginały :P


HAHAHA!dokladnie! niegdys kupilem FF IX .. tez cztery plyty, piraty - za 150zl. Potem sie okazalo ze dwie nie dzialaja ale koles byl tak laskawy, ze za 50zl wszystko wymienił. :D

09.07.2008
15:39
smile
[33]

*_*Cypriani [ White Trash ]

Nic.


Po kiego grzyba płacić za coś, co sam mogę ściągnąć? :)

09.07.2008
15:56
[34]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ronn - on ma pare tysiecy lat, bo zasadniczo wyryto go na tej tablicy, co Mojzesz zniosl z Synaju. Nazywa sie toto "nie kradnij".

Gry nie sa dobrem pierwszej potrzeby - moge zroziumiec kogos kradnacego chleb w sklepie, bo jest glodny, ale nie gowniarza, ktorego "nie stac na nowe gierki" (ale na kompa, ktore go udziwgna jakos stac), bo jeszcze musi se kupic fajki, blanty, piwko, pizze i dziewczyne wziac do kina.

Mnie nie stac na MNOSTWO rzeczy, ktore chcialbym miec. I co? I nie mam. I zyje.

09.07.2008
16:00
smile
[35]

mmomm [ Konsul ]

No ile tu zwolennikow prawa i porzadku, sprawiedliwosci tez....

09.07.2008
16:00
smile
[36]

bezimienny3 [ Konsul ]

0 zł

09.07.2008
16:01
[37]

Neo12 [ Prince of Persia ]

Ile bym zapłacił za piracką grę? Hmmm, zastanówmy się. Kulę w łeb sprzedawcy. Gier się nie piraci.

09.07.2008
16:02
[38]

diabollo [ Centurion ]

>>>


Ile zapłacilibyście za piracką płytkę z grą? - diabollo
09.07.2008
16:03
[39]

mmomm [ Konsul ]

Ile bym zapłacił za piracką grę? Hmmm, zastanówmy się. Kulę w łeb sprzedawcy. Gier się nie piraci.

W szczegolnosci tyczy to sie nastolatkow, ktorzy miesiecznie wydaja 500 zeta na gry :P

09.07.2008
16:06
smile
[40]

Coy2K [ Veteran ]

z grami to jak z pornosami... za te drugie tez nikt nie płaci :P

09.07.2008
16:07
[41]

mmomm [ Konsul ]

@Coy2K

Hehehhe... LOL... dobrze powiedziane :P
Moze tytul tematu powinien byc zmieniony ?:)

09.07.2008
16:09
[42]

fazikjunior [ Generaďż˝ ]

10 zeta max

09.07.2008
16:10
[43]

kluha666 [ Adam Malysz xD ]

0 zł :P

09.07.2008
16:15
[44]

sajlentbob [ Vetus Fungus ]

Obecnie działa wielu sprzedawców, którzy już kilka tygodni czy miesięcy po premierze sprzedają gry dużo taniej niż w cenniku oficjalnym (żeby nie ściemniać w W-wie np. podupadająca giełda na Batorego), zawsze można kupić też używaną. Po przejściu wystarczy sprzedać dalej i po krzyku. Jak dobrze się rozejrzeć to można w ten sposób legalnie grać w najnowsze rzeczy za 15-20 pln czyli w cenie porównywalnej do jednorazowego wyjścia do kina więc IMHO płacenie za piraty to idiotyzm.

09.07.2008
16:19
smile
[45]

Przemo_888 [ Piroman ]

Hm... tyle ile płytka czysta kosztuje(ba którą nagrano) + najwyżej 50gr :P Bo więcej za nagranie się nie należy. Ale kupowanie piratów to po prostu bzdura(ściąganie też, ale to nie miejsce na takie rozmowy), no chyba, że ktoś nie posiada internetu.

09.07.2008
16:24
[46]

Domator12 [ Junior ]

0,00 zł
Po prostu nie kupił/ściągnął gry. Bo teraz nie ma to sensu.
Sporo gier sprzed roku kosztuje teraz 20-25 zł. Niezbyt
drogo, a mamy przecież oryginał!

09.07.2008
16:26
[47]

Mac94 [ TF2 Player ]

Kiedyś to tak do 20zł a teraz to nic no najwyżej jeśli jakaś super fajna gra i nie mogę się oprzeć pokusie żeby kupić taniej xD ale teraz i tak staram oszczędzać więc nie kupuję żadnych i nie ściągam też bo mam za słabego neta...

09.07.2008
16:30
[48]

J.K.Tank [ Pretorianin ]

porzyczyć bo nie masz kolegów

Jak nie masz kolegów to sobie jakiś znajdź zamiast grać w durne gry.

09.07.2008
16:38
[49]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Często mi się to przypomina jak jest mowa o pirackich grach.
Jak "na topie" był nasz polski Painkiller, to można go było kupić u piratów na giełdzie po 30 zł.
Problem w tym, że leżał generalnie w każdym kiosku oryginał w cenie 19,99.
A ludzie kupowali na giełdzie ... żenada.

09.07.2008
16:41
[50]

Gonsiur [ Giga Drill Breaker!! ]

Nic

09.07.2008
16:50
[51]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

Jak sie czyta taki wątek to aż w oczy biją argumenty smuglera (pisane przez innych ;d) - czyżby tylu fanów CDA :)?

09.07.2008
17:02
[52]

marino100 [ Pretorianin ]

NIC

Kupuję gry przez neta. A za dwa dni kurier przywozi mi rozrywkę na weeekand.

09.07.2008
17:06
smile
[53]

MadaKośnik [ God is wearing trampki ]

Dwa razy

09.07.2008
17:07
[54]

zmudix [ palnik ]

Cenę nośnika. Do tego tylko w przypadku, kiedy danej gry nie będzie nawet na torrentach. (lubię starocie :P)

09.07.2008
17:09
[55]

wishram [ lets dance ]

do 25 zł

09.07.2008
17:09
[56]

ON Line [ sHiFtY ]

nic ;) piracka mozna sciagnac.. ogolnie nie robie tego ale wiem ze mozna ;)

09.07.2008
17:19
[57]

Sky Angel [ Konsul ]

raczej nic, jak już mam mieć pirata to wole sobie ściągać sam niż płacić za niego choćby to było 10zl

09.07.2008
17:20
[58]

Raziel [ Action Boy ]

kiedyś się płaciło nawet 30 zł;) ale wtedy wszystko było droższe jak na poziom życia:) teraz nie zapłaciłbym już nic, staram się kupować oryginały

09.07.2008
17:21
[59]

blood [ Killing Is My Business ]

meryphillia - zasadniczą różnicą jest to, że to wtedy było legalne.

09.07.2008
17:24
[60]

żelazna_pięść [ Generaďż˝ ]

oczwiscie ze nic ja kupuje tylko orginaly

09.07.2008
17:26
smile
[61]

www222 [ Public Enemy Number One ]

99 gr

09.07.2008
17:31
[62]

Destrack [ Junior ]

Kupuję gry przez neta. A za dwa dni kurier przywozi mi rozrywkę na weeekand.

Moim kurierem jest BitComet, który za godzine dostarczy mi Devil May Cry 4.

A co do "nie stać cię na mercedesa to nim nie jeździsz..." pieprzenie.
Kradzież mercedesa jest chyba troche bardziej ryzykowna i wiąże się z większymi konsekwencjami.
Ściągając gre możesz sie jedynie narazić bandzie dzieciaków, którzy na forum pokazują jaki to ja jestem uczciwy człowiek, kupuje tylko oryginały.., a w tle zapewne większość z was ma odpalongo emula czy torrent.

09.07.2008
17:38
smile
[63]

ribik [ Generaďż˝ ]

Napalmem, albo termitem

09.07.2008
17:39
[64]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

Nic, ewentualnie dac piwo jak bys byl moim kolega:)

09.07.2008
17:39
[65]

Destrack [ Junior ]

ribik, tylko tyle...?

09.07.2008
17:43
[66]

|kszaq| [ Legend ]

No dobra. A teraz strażnicy pilnujący porządku niech mówią ile mają kradzionych mp3 na komputerach. Jest jedno pojęcie kradzieży - ściągam gre, muzyke, filmy, zabieram chleb bo jestem głodny itp to jest kradzież. I mówienie, że nie wydaję na piraty a ściągam muzę jest dla mnie szczytem głupoty.

09.07.2008
17:45
[67]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

Muze oczywiscie ze mam nie(legalna), to chyba kazdy sciaga, ale gry nie, za duzo trace nie maja oryginala.

09.07.2008
17:48
smile
[68]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

Kiedys max 25 zl ;] ale to przed 2000 rokiem ;]

Od 2 lat , nie kupilem zadnej gry ;d

Bo gram w Netsoccer i AOE3 ;]

09.07.2008
17:53
[69]

|kszaq| [ Legend ]

[67] i właśnie dla mnie taka osoba jest hipokrytą. Z jednej strony piractwo be, z drugiej przyklaskanie bo 'każdy ściąga'

09.07.2008
17:58
smile
[70]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

No i co z tego? Niech reszta forum sie wypowie to na bank 60% wszystko sciaga, 30% pol na pol a 10% wszystko oryginalne(moje domysly). Co by to bylo za sciaganie takiego FC2, albo Diablo III (puki co mam nadzieje ze sciagac nikt nie bedzie w przyszlosci) ale z drugiej strony te wydanie raz na kwartal 100zl sie da uciagnac. Ale kupowac plyty za 20zl po to zeby sluchac jedneko kawalka to debilizm. Niech tych pojedynczych X.mp3 bedzie wiecej i sie uzbiera juz 100 kolejne, pozniej zapomnimy o tym i tak przez miesiace. Kasa w bloto...

09.07.2008
18:04
[71]

|kszaq| [ Legend ]

Przecież możesz odsłuchać płytę muzyczną w pierwszym lepszym Empiku. Ba, nawet w hipermarketach są stoiska do słuchania płyt z muzyką. Więc jest dużo możliwości aby nie nabywać kota w worku. Poza tym masz kompa = masz na gry, masz wieże = stać Cię na kompakty, masz samochód = masz na paliwo

09.07.2008
18:08
smile
[72]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

|kszaq| -> masz na dom , a nie zawsze masz na to ,zeby go urzadzic ... masz lodowke , ale nie zawsze masz co do niej wlozyc ...
Zreszta DarekOR masz internet , pojdedyncze mp3 tez da sie kupic w miare tanio .

09.07.2008
18:10
[73]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

Po pierwsze, nie chodzi zeby odsluchac i nabyc kota w worku, tylko o sluchanie w domu.
Po drugie, to co powiedziales to teoria, bo praktyka pokazuje cos innego. W takim razie kazdy kto ma kompa, ma orginalne gry? Nie zawsze, a nawet nawet wiekszosc ma jakiegos nielegala. Teoretycznie to ja spalem z Britney Spears, a praktycznie to zwalilem konia:) Ladne porownanie nie? Teoria nie musi isc w parze z praktyka.

09.07.2008
18:17
[74]

Sky Angel [ Konsul ]

Destrack-> Zgadzam się. Aż chce się śmiać jak ludzie piszą "mam tylko oryginały", "piractwo to złooo" etc. Mam dużo oryginałek ale nie ma co się oszukiwać, nie zapłacę 3k za Photoshopa czy Nortona... Zaraz pewnie będą teksty typu "nie stać cię na PS? no to używaj innego, darmowego programu graficznego" haha

09.07.2008
18:18
[75]

EG2006_43107114 [ Senator ]

Darek---> Kupuj w sklepach internetowych. Ja na przykład parę kawałków kupiłem na mp3.pl. Kupujesz pojedynczy utwór, nie całą płytę, ściągasz i to wszystko.

09.07.2008
18:26
smile
[76]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

EG2006_43107114 -> OK, kupiles, ale pomysl ile osob to zrobi? A ile tego nie zrobi!? No ja jestem w tych drugich, i na pewno nie jestem sam tylko przyznac sie...

09.07.2008
18:37
[77]

zoloman [ Konsul ]

moze i wstyd sie przyznac, ale za empetrójki jeszcze nie zdarzyło mi się płacić i póki co zmieniać tego nie zamierzam. Co do gier to z piratów już chyba wyrosłem i staram się w miare możliwości kupować oryginały, choć i tak mało gram ostatnio i mój najnowszy nabytek to saga Baldur's Gate kupiona pare miesięcy temu.

09.07.2008
20:30
[78]

simian-raticus [ Konsul ]

Jedni pół życia piratami handlowali bez konsekwencji, a inny trochę tetrabajtów sprzedał i dostał zawiasy ;)

09.07.2008
20:32
[79]

grattz [ Konsul ]

a inny trochę tetrabajtów sprzedał i dostał zawiasy
U mnie koleś dostał zawiasy za posiadanie Windowsa i Photoshopa tylko. Przy czym Photoshopa miał na płytce i nawet nie wie skąd :P
Spłacał 6 tys odszkodowania. Tz. jego rodzice w rezultacie.

09.07.2008
20:46
[80]

Fett [ Avatar ]

Szczerze mówiąc co w wypadku kilku tytułów których szukam od ładnych paru lat po sklepach, sieci itd. byłbym w stanie trochę zapłacić

09.07.2008
20:51
[81]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Jako pirat: Przy takim dostępie do internetu i szybkich łączach, płacić jakieś pieniądze za piracką płytę?!

Jako gracz: Nic. Zapłaciłbym tylko wtedy kiedy gry nie można by było kupić w sklepie, i gdybym nie mógłbym jej znaleźć w internecie.

10.07.2008
07:05
[82]

|kszaq| [ Legend ]

W takim razie kazdy kto ma kompa, ma orginalne gry?

Skoro kupiłeś kompa za dużą kasę to masz na pewno 100 na wydanie na grę.

10.07.2008
07:47
[83]

Vader [ Legend ]

Jest jedno małe ale. Kasa wydana na kompa, to często dobrze wydany pieniądz. Masz dokladnie to czego chciales, to za co zaplaciles, wszelakie parametry techniczne są jawne, testy, porównania, cuda nie widy, a nawet można sobie w dobrym sklepie (nie proline czy inny komputronik) wymienić sprzęt, przykładowo kartę na inną.

Z grą jest taki kłopot, że dopiero jak ją ukończę, to wiem, czy warto było ją kupić czy nie :) Kupiłem już nie jedną grę i wiesz co Kaszaq? W 80% to była bardzo źle wydana 100. Moze lepiej bylo wydac na blanta, kino z dziewczyna, wodeczke itp - popełnić te kradzież - ale nie czuć się jak ktoś, kto schyla się po mydło :P

10.07.2008
09:13
[84]

jojko999 [ Generaďż˝ ]

Vader ma moim zdaniem dużo racji. Co najmniej kilka razy kupiłem grę, która okazała się lipą. A raz wogóle nie działała i sprzedawca nie chciał wymienić, bo po zainstalowaniu działała przez jakąś godzinę a potem się wysypywała. Skopiowałem z netka wersję, która działała.
Za to często zasysam cracki, żeby płytkami nie żąglować, niestety z grami online dalej żągluję, choć już teraz mało gram.

10.07.2008
09:31
[85]

|kszaq| [ Legend ]

Vader jasne ale istnieje allegro i jest możliwość sprzedaży. Poza tym nie trzeba mieć od razu nowej gry, można poczekać aż stanieje, będzie dostępna w tańszej serii lub poszukać na allegro. Bardzo często nowe gry w folii są o wiele tańsze niż w sklepach.

Jest dużo możliwośći.

10.07.2008
09:50
smile
[86]

Gromb [ P12 ]

Vader==> musimy jeszcze rozdzielić jedną kwestie. gra to rozrywka, są jej recenzje, fora z userami, którzy wypowiadają się o tytule, wiec możesz mieć obraz. tak samo jak z filmem. jest wersja demo, mozesz sprawdzić jak to jest z grywalnością, chociaż i tak nie zawsze (patrz COD2 demo- osobiscie mnie odrzuciło i byłem bardzo anty nastawiony, a pełniak zyskał przy blizszym poznaniu). jedyne co mnie wkurw...to sprzedawanie wadliwych gier i programów wymagajacych ciagłych poprawek i aktualizacji. wyjatek to np. starcraft. na tym etapie aktualizacja wnosi jedynie drobne sugestie i poprawki wymuszane przez samych graczy.

jest jeszcze szacunek dla twórców, ale to kwestia etyki każdego z nas. Jeżeli chodzi o muzyke, nie chce okradać mojego ulubionego wykonawcy (robi to ZAIKS i wytwórnia) przez wzgląd właśnie na szacunek i moralność (cokolwiek to znaczy).

10.07.2008
09:53
smile
[87]

Leilong [ STARSCREAM ]

5 zł spokojnie bym dał, gry sa troche za drogie chyba ;)

10.07.2008
09:58
[88]

sszaki [ Konsul ]

dawno dawno temu płaciłem za każdą cd 25-30zl jakis czas temu moglem kupywac juz za 5zl od cd a od 2-4 lat uważam ze nie opyla sie kupywac gier pirackich ceny mocno obniżyły się i łatwiej zapleść te parę zl na gry. Oczywiście inna sprawa z softwarem ponieważ do przerobienia 2 zdjec tygodniowo nie będę wydawał ponad 5000zl a i tak firma ta nie traci na tym bo moich prac nigdzie nie publikuje :) a za painta to ja dziękuje :P

10.07.2008
10:05
smile
[89]

Ksionim [ Pretorianin ]

Jak sie niema kasy na oryginała to się idzie w truskawki albo w maliny zarobić. Kumpel z mamą w 1 dzień zarobili 100 zł. A za piracką płyte z grą nie zapłaciłbym nic. A to dlatego, że bym jej nie kupywał.
mmomm [41] -> Ja miesięcznie na gry wydaje 0-50-100 zł. To zależy, jak chce kupić jakąś premierke, coś z Superseller albo Platyny. Czasem nie kupuje nic.

10.07.2008
10:07
[90]

sszaki [ Konsul ]

ja tylko jestem ciekaw ile % z tych osob co pisza ze nic by nie zaplacili naprawde nie ma zadnej kopi zapasowej :D

10.07.2008
10:10
smile
[91]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Vader->Boję się pytać skąd wiesz, jak czuje się ktoś kto się schyla po mydło;)

10.07.2008
10:18
smile
[92]

Ksionim [ Pretorianin ]

sszaki [90] -> Ja z mojej kolekcji liczącej 28 pudełkowych oryginałów mam 2 kopie ZAPASOWE! Pudełkowe, kupywane legalnie oryginały tych zapasówek oczywiście mam. Zapewniam, że tych zapasówek nikomu nie sprzedaje. Jedyny pirat w mojej kolekcji to kopia AoEII. Dostałem ze free od kumpla ;). Ale to było w czasach, gdy nie do końca wiedziałem, że kopiowanie jest złe ;). Czyli można powiedzieć, że jestem czysty :).
Vader [83] -> Ja tak miałem w przypadku Ghost Recon: Advanced Warfighter. Komp niby spełniał wymagania gry, a ona się wieszała na średnich. Po za tym była bardzo nudna i trudna. Ale teraz znowu próbuje w nią grać. Naszczęście to było tylko 50 zł.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.