GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pytanie na egzaminie

18.06.2008
21:00
smile
[1]

Mul Bagienny [ Konsul ]

Pytanie na egzaminie

Poniżej cytuję jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na
wydziale chemii NUI Maynooth (National University of Ireland).
Odpowiedź jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor
podzielił się z nią ze swoimi kolegami, a później jej treść
przedstawił w internecie.
Pytanie:
Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne
(absorbuje ciepło)?
Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że
w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie
proporcjonalna do jego ciśnienia.

Jeden ze studentów napisał tak:
Najpierw musimy stwierdzić, jak zmienia się masa piekła w czasie.
Do tego potrzebna jest ocena liczby dusz, które idą do piekła i
liczba dusz, która piekło opuszcza. Moim zdaniem można ze sporym
prawdopodobieństwem przyjąć, że dusze, które raz trafiły do piekła,
nigdy go nie opuszczają.
Na pytanie, ile dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu
widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich
zakłada, że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej
właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i nie można
wyznawać kilku religii jednocześnie, to można założyć, że wszystkie
dusze idą do piekła.
Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że
liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie.
Rozważmy więc pytanie o zmieniającej się objętości piekła. Ponieważ
wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz
rozszerzać musi się powierzchnia piekła tak, aby temperatura i
ciśnienie w piekle pozostaly stałe, to istnieją dwie możliwości:
1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do
niego dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą tak dlugo
rosły aż piekło się rozpadnie.
2. Jeśli piekło rozszerza się szybciej niż liczba przychodzących
tam dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą spadać tak
długo, aż piekło zamarznie.
Która z tych możliwości jest bardziej realna?
Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do
mnie "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię", jak
również to, że wczoraj z nią spałem, to możliwa jest tylko ta druga
opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermalne i
musi być już zamarznięte. Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można
wnioskować, że żadna kolejna dusza nie może trafić do piekła, a
ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, to dowodzi też istnienie
Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy, dlaczego Sandra przez cały
wczorajszy wieczór krzyczała "Oh, God".
Ten student otrzymał ocenę "bardzo dobry".

18.06.2008
21:07
smile
[2]

Andruskill [ Konsul ]

Ahahahahahahahahahahahahahahahahahaha.........Oh God! ;p

18.06.2008
21:43
smile
[3]

Deton [ klein Zwerg ]

Niezle sie rozpisal :D

18.06.2008
22:46
smile
[4]

Turgon [ Centurion ]

Stare jak sam Internet, ale i tak miażdży:)

18.06.2008
22:49
smile
[5]

KapCioch [ Generaďż˝ ]

:)

18.06.2008
22:50
smile
[6]

egzi9000 [ Wytrawny Piwosz ]

Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do
mnie "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię"


xD To nauczyciel musiał się zdziwić :P

18.06.2008
22:51
smile
[7]

Lolter [ African Herbman ]

Kurde muszę się zapisać do tej szkoły. Muszą mieć mocny towar.

18.06.2008
23:00
smile
[8]

PaWeLoS [ Admiral ]

Prawo Boyle'a, a nie Boylesa.

18.06.2008
23:01
[9]

inssaane [ Pretorianin ]

Anegdoty ze zdawaniem egzaminów są różne, tę znam, zawsze podziwiam tych odważnych i twórczych studentów. Mój znajomy np. na maturze z Języka Polskiego na temat: 'Ryzyko jako motyw literacki, przywołaj przykłady i omów, i takie tam inne bajery' napisał: 'I to jest właśnie ryzyko' oddając puste kartki z tym jednym zdaniem. Co najlepsze zaliczył.

18.06.2008
23:07
[10]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

Staaare jak świat i ciut przekręcone. O ile mi wiadomo, to jest oryginalna wersja z poprawnymi nazwami. To jest egzo- i endotermiczność, a nie egzo- i endotermalność.

Dr. Schlambaugh, wykładowca na wydziale chemicznym uniwersytetu kalifornijskiego znany jest z zadawania pytań na egzaminach w rodzaju: "Czemu samoloty latają?".

W maju kilka lat temu, egzamin z termodynamiki zawierał takie oto pytanie: "Czy piekło jest egzotermiczne, czy endotermiczne? Potwierdź swój wywód dowodem". Większość studentów oparła dowody na poparcie swych tez na prawach przemian gazowych Boyle'a - Mariotte'a lub innych. Jeden student natomiast napisał, co poniżej:

"Po pierwsze musimy założyć, że jeżeli dusze istnieją, muszą posiadać pewna masę. Jeśli maja masę, to jeden mol dusz także posiada masę. W takim razie, w jakim tempie dusze trafiają do piekła i w jakim je opuszczają? Myślę że możemy spokojnie założyć, ze jeśli dusza trafia do piekła, to już go nie opuszcza. Dlatego też, wymiana dusz z piekłem zachodzi tylko w jednym kierunku. Jeśli chodzi o dusze trafiające do piekła, przyjrzyjmy się rożnym religiom, istniejącym w dzisiejszym świecie. Niektóre religie mówią, że jeśli nie jesteś ich wyznawca, trafisz do piekła. Skoro jest więcej niż jedna taka religia, a ludzie nie należą do więcej niż jednej, możemy wnioskować, że wszyscy ludzie i wszystkie dusze trafiają do piekła.
Na podstawie danych o śmiertelności i przyroście populacji, możemy spodziewać się wykładniczego wzrostu liczby dusz w piekle.
Przyjrzyjmy się więc zmianie objętości piekła. Z prawa Boyle'a wynika, że aby w piekle temperatura i ciśnienie utrzymały się na stałym poziomie, stosunek masy dusz do ich objętości musi być stały.

Pkt.1 Wiec, jeśli piekło rozszerza się wolniej niż dusze przybywają do piekła, wtedy temperatura będzie rosnąc, aż wszystko rozerwie się w diabły.

Pkt.2 Oczywiście, jeśli piekło rozszerza się szybciej niż przyrasta liczba dusz, wtedy temperatura i ciśnienie spadną tak drastycznie, że całe piekło zamarznie.

Wiec jak to jest? Jeśli zaakceptujemy postulat (podany mi przez Teresę Banyan na pierwszym roku), że "Prędzej piekło zamarznie niż się z Tobą prześpię", i biorąc pod uwagę, że wciąż nie udało mi się nawiązać z nią bardziej intymnych kontaktów, wtedy Pkt.2 nie może być poprawny - piekło jest egzotermiczne".

Ten student jako jedyny dostał piątkę.

Poza tym, mniej wprost jest powiedziane o relacjach studenta z ową koleżanką, przez co całość staje się zabawniejsza.

18.06.2008
23:09
smile
[11]

Volk [ Legend ]

[9]

Taa, znajomy.

18.06.2008
23:16
smile
[12]

up.com [ 7up ]

Dobra historia, przyjemnie się czyta.

18.06.2008
23:18
[13]

provos [ Clandestino ]

Volk [ Level: 7 - Senator ]

[9]

Taa, znajomy.


Oj czepiasz się. Konwencja taka. Poza tym przez to, że on napisał "znajomy", cała historia staje się nam bliższa i prawdziwa. Bo skoro zdarzyła się czyjemuś znajomemu, to nie może być zmyślona.

18.06.2008
23:37
[14]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

Ciekawe =P Przyfantazjował i odpoiedział poprawnie :) Brawa mu =]

19.06.2008
07:47
[15]

K4B4N0s [ Generaďż˝ ]

Ktos na tegorocznej maturze napisal:

Zadanie x
"Policz pole Jeziora..."

Odpowiedz: "Sam se k**wa policz!"

19.06.2008
07:58
smile
[16]

HumanGhost [ Senator ]

Buahahaha dobre. ;D

19.06.2008
07:59
smile
[17]

Selman [ Senator ]

hah!!!!!!!

19.06.2008
08:09
smile
[18]

ValkyreX [ Legend ]

Niezłe, fajnie że mu to chociaż uznali.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.