GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

FRONTLINE [104]

02.10.2002
14:32
smile
[1]

matchaus [ Legend ]

FRONTLINE [104]

Jest to wątek dla graczy czerpiących największą satysfakcję z gier umiejscowionych w realiach II Wojny Światowej.
Gatunek owych gier ulega przeobrażeniom w zależności od naszych upodobań.

Obecnie na tapecie mamy:
- Medal Of Honor: Allied Assault

Powstał z inicjatywy grupy osób, które aktywnie uczestniczą w walkach.

Nasza strona w internecie:
https://www.frontline.prv.pl/

Nasza ferajna w Clan Base:
https://www.clanbase.com/claninfo.php?cid=214147

Forum naszego klanu:
https://www.selicom.pl/frontline

Strona zaprzyjaźnionego klanu "Bad Boys":
https://www.selicom.pl/badboys

Zaprzyjaźniona strona prowadzona przez kolegę Leo987 (vel Deza), opowiadająca o epoce napoleońskiej:
https://www.republika.pl/leo987/index.html


ZAPRASZAMY!

Linka do poprzedniego wątku:

02.10.2002
14:35
smile
[2]

Mackay [ Red Devil ]

matchaus skad masz takie zdjecia!!????

02.10.2002
14:37
smile
[3]

matchaus [ Legend ]

Mac --> Hehe! Ten zapał traktuję z przymrużeniem oka :))) Już i tak mi żona głowę suszy, że mnie ciągle wieczorem nie ma, a chęci Panie kochany SĄ :)))) Znam Falcona z ROH - fajny koleś i fajny klan! Z wielką przyjemnością możemy coś zagrać :) A w piątek zagramy, jak goście z MG znajdą serv... Dziś wskoczę do CB i coś zamieszam z tym terminem... Tylko nie wiem, czy jest sens - wszyscy wiemy jak sprawy się mają :o)

02.10.2002
14:40
smile
[4]

matchaus [ Legend ]

Zdjęcia? z TVN-u :))) (dziebko zmodyfikowałem :)))

02.10.2002
14:57
smile
[5]

matchaus [ Legend ]

Zdjęcie na pokrzepienie morale i spadam na chatę :o)

02.10.2002
15:05
smile
[6]

Mackay [ Red Devil ]

Extra jakosc tych zdjec!! :)) Moze maly quiz?? Kto jest na powyzszym zdjeciu i ktory to odcinek?? Odpowiedzi prosimy kierowac do Biura Zgloszen, nagroda uscisk dloni Mackay'a, spieszcie sie ilosc nagrod ograniczona!!

02.10.2002
20:29
[7]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> musimy ocalic za wszelką cenę to działo, zapisać sobie i przyjąc do wiadomości

02.10.2002
20:30
[8]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> Wy pójdziecie na lewo

02.10.2002
20:31
[9]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> a reszta z Was przejdzie na prawą flankę, wyciągnąc granaty za pazuchy i używac tak jak kolega !!

02.10.2002
20:32
[10]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> piekny, celny i szybki rzut

02.10.2002
20:32
[11]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> a zaraz potem przyjęcie prawidłowej postawy :-)))

02.10.2002
20:33
[12]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> w efekcie otrzymujemy upragnione odznaczenie

02.10.2002
20:34
[13]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> a potem pozostanie nam tylko opróżnić manierki z wiadomym płynem :-)))

02.10.2002
22:35
smile
[14]

Mackay [ Red Devil ]

Kurde brakuje mi tego plynu...srac na medale, granaty i dziala ale grejfrutowa by sie przydala!!

02.10.2002
22:49
[15]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Gdzie jesteście ?? Czemu nie gracie ??

03.10.2002
01:10
[16]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Właśnie skończyliśmy grać spara, było miło gdyby nie braki kadrowe, musieliśmy nawet "pożyczyć" kolęgę z BB na pojedynku stawili się: Mat, Chrees, Martins i autor, przez chwilę był Wallace nie wiedzieć czemu nie podłaczył się do radiostacji a Dekret, tuz przed rozpoczęciem spara uciekł bez pożegnania, Pełną rozgrywkę mieliśmy tylko jako Axis na V2 i mozna powiedziec, że się mocno staraliśmy i coś wychodziło, po zmianie stron mieliśmy już straszne ubytki w kadrze i to był koniec, zaczeli przybywać obcy i w sumie było to spotkanie jeden klan na resztę graczy I to tyle :-((

03.10.2002
08:14
[17]

U-boot [ Karl Dönitz ]

"Broń podwodną należy wszystkimi możliwymi sposobami doprowadzić do poziomu, który sprawi, że będzie ona zdolna wykonać swoje główne zadanie - zadanie przeprowadzenia zwycięskiej wojny z Anglią" -- Karl Dönitz p.s. Sorry Dekert za przekręcenie ksywki, to było juz zmęczenie materiału.

03.10.2002
08:17
[18]

Wallace [ Generał ]

Uboot - wczoraj widziałem Was wcześnie na jakimś serwerze, ale nie było już miejsca, więc znalazłem sobie jakiś inny (była nawet mapa Stalingrad) Potem było trochę kłopotów z softwarem. Na koniec jak Was znalazłem, to było już późno i dziecko zaczęło płakać, więc mogłem zagrać tylko chwilkę i nawet nie miałem czasu się pożegnać

03.10.2002
11:12
smile
[19]

matchaus [ Legend ]

Czołem robaszki! I jak po wczorajszym? Ja jestem dobrej myśli! Gdybym tak mógł jeszcze sobie wiecej pograć... :(((( Ale nie jest źle! Zbliża się zima... moje wejścia w sieć przesuną się na 21.00... już niebawem! A w piątki i soboty będę siedział do 3.00! A jak! :))))) Nic na to nie poradzę - MOH:AA podoba mi się coraz bardziej!!! :))) A za progiem "Reload" i start ze wszystkimi od zupełnego początku! A dziś na grzyby!!!! Chce się żyć!!!!!!!!!!!!!

03.10.2002
11:18
smile
[20]

Siegfried [ Generał ]

Witam, chwilowo będę nieobecny na wieczornych spotkaniach przy MOH'u:)..mam masę roboty..dopiero w "łykend" zwolni mi się nieco mocy przerobowych..narazik:)

03.10.2002
11:54
smile
[21]

matchaus [ Legend ]

Sigi --> Jasne. Jakbyś potrzebował pomocy, to służę swoją osobą! :))))) Dekert --> Hej! W końcu Ci się udało do nas dokoptować! Pamiętaj, że zazwyczaj Ubi, lub Martins stawiają RW - podłączaj się! Na GG dostaniesz dziś namiary. Meine Herren! - Voraus! :o)

03.10.2002
13:07
[22]

Dekert [ Pretorianin ]

U-boot--> Wierny druchu wybacz, i wszysy z ktorymi sie nie pozegnalem, moj przyjaciel zaszcycil mnie telefonem po powrocie z 2 tyg, wakacji w Turcj,i wybral sobie godzine cwaniaczek :), takze sorry jeszcze raz Mat--> Poprobujemy z RW mam nadzieje ze nie stane w miejscu :).

03.10.2002
13:19
smile
[23]

matchaus [ Legend ]

Dekert --> Powinno jakoś się pokulać :) Aha! Jaki miałeś wczoraj ping? To by wiele wyjaśniło... Na naszym geheim jest już atak i półatak "kanałowy" Axis mojego pomysłu... czas na Allies :)

03.10.2002
13:37
smile
[24]

Dekert [ Pretorianin ]

Mat--> Wczoraj byl wichrowy :), 280-300. nic tylko tanczyc z radosci.

03.10.2002
13:43
smile
[25]

Slawekk [ Senator ]

Witka, witka, witeczka Mało mnie ostatnio w wątku i mało mnie w grze, niestety. Praca + obowiązki domowe = wszystko jasne A wczoraj podłączyłem sie do Was na RW, ale graliście na jakimś zapchanym serwerze w zabijanke i nie mówliście zbyt dużo, więc i ja siedziałem cicho. Na serwer nie wlazłem bo było już full. Nie dało sie też wejść na inny polski serwer Obdzektikowy, więc ruszyłem w świat i wylądowałem na jakimś angliku. Miał być objectiv, ale była Algieriaz 20 chłopa. Nie było żadnego celu do wykonania, tylko walka między Axisv alianci. Do tego na początku rzucało nas parami, axis i aliant w jednym pomieszczeniu. Zorirntowałem się o co chodzi po tym jak trzeci raz padłem zaraz po starcie :((( Od tego czasu byłem już szybki jak kot i jakoś startowałem ;)Ale przy zmianie planszy wywaliło mnie i dałem sobie spokój z MoHaa na ten wieczxór. Szkoda, że nie szukałem was bo chętnie bym posparował :( Mackay----> bardzo prosze odezwij się, mam mały problem i chce pogadać.

03.10.2002
14:52
smile
[26]

matchaus [ Legend ]

Dekert --> Tu może pomóc tylko stałka... Taki ping nie należy do rewelacyjnych... Sławoj --> Dziś sobie odbijemy! :)))) ŁAAAAA! ZARAZ JADĘ NA GRZYBY! :))))))))))))))

03.10.2002
15:13
[27]

U-boot [ Karl Dönitz ]

matchaus --> oby łowy okazały się bardziej owocne niż na grzybobraniu u Sławka :-)))) Dekert --> nic się nie stało, RW poprawi wszystko !! Chrees --> czy mi się wczoraj w nocy wydawało ? czy to ktoś inny pojawił się na RW pod Twoim nickiem po zakończeniu gry ?? p.s. z kim wczoraj mieliśmy spara ?? wyleciało mi z głowy

03.10.2002
17:24
smile
[28]

Mackay [ Red Devil ]

Meine Kameraden! Martins, Ubi --->> ale zescie dali w rure, nikt nie pamiety nazwy tego klanu Slawoj --->> 1930 jestem zu hause i sie odezwe, wczesniej moge gadac jedynie przez forum - ostatnio namierzyli ze to ja sciagam GG na komputery w akademii - byl opierdol :)) matchaus ---->> milego grzybobrania!!

04.10.2002
06:45
[29]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam z rana Ciężkie jest zycie bohatera, jak chce mis ię spać, szkoda słów - może studenci nie przyjdą na zajęcia i będe mógł wrócic do domu ?? Wczoraj się działo, FrL walczyło w dosyć licznym składzie, w końcu :-)))) Ci co nie byli niech żałują. Wallace --> wchodź na RW a unikniemy sytuacji z wczorajszych pojedynków :-)))))) pozdrowionka p.s. "W wojnie morskiej granica między sukcesem a porażką jest niezwykle cienka." -- Erich Maria Raeder

04.10.2002
08:03
smile
[30]

matchaus [ Legend ]

Ubi --> Hehe - widzę, że wstajesz o podobnej godzinie. U mnie pobudka to 6.30... Słuchajcie - dziś klanówka z Drinkersami. Przypominam i zapraszam na schlachtfeld :)))) Kolejna sprawa. Mam zamiar rozprawiać na temat taktyk na publicznym serverze Bad Boys... Zdałem sobie sprawę, że cała zabawa sprowadza się i tak do układu: taktyka - kontrtaktyka. A więc - nic nowego nie można wymyślić. Wygrywasz, jeśli AKURAT zastosowałeś taktykę na którą nie był przygotowany przeciwnik... O czym ja z resztą opowiadam - wiecie o co chodzi a wszystko i tak sprowadza się do wywalenia ze dwóch graczy (na samym początku) z drużyny przeciwnika... Do tego dochodzą indywidualne umiejętności + konfig gracza... Co myślicie o takim pomyśle?

04.10.2002
09:00
smile
[31]

Yaca Killer [ **** ]

Mat --> jak grzyby ?!?! pisz waść, bo sam mam ochotę się wybrać... no i w jakich rejonach byłeś nqa tych łowach ??

04.10.2002
09:02
[32]

Wallace [ Generał ]

Uboot- na RW próbowałem wejść, ale ostatnio robiłem trochę porządku z softem na kompie i usunąłem programy do obsługi mikrofonu (nie chciało mi się robić żadnych instalek). Wczoraj nie miałem dobrego dnia w MoHAA. Często mnie odrywano od kompa i miałem słaby ping. Dziś robię reinstalkę MoHAA, bo chyba nie chodzi najlepiej na nowej grafie. Do tego ten debil, co sie podszywał pod nasze nicki :((((

04.10.2002
09:04
smile
[33]

Siegfried [ Generał ]

Wallace---> co za gnojek? opowiadaj.....

04.10.2002
09:28
smile
[34]

Mackay [ Red Devil ]

Jakis totalny lamer wpisywal sobie nasz nick [FrL] xxx i na samym poczatku robil wysiew wsrod swoich - trzeba go bylo uierdolic zaraz zanim zaczal strzelac - problem byl tylko w tym ze zajmowalo to troche czasu i czasem tracilismy ludzi, dopoki nie wpadlismy na pomysl ze prawdziwy "nasz" kuca bylo bardzo ciezko. Na Renan np chcialem ciecia zlikwidowac i tak sie rozpedzilem ze zalatwilem 4 naszych... BB Bomba uwazal ze to musialbyc admin bo dwa razy glosowanie polecialo i nikt nie wylecial - niewazne zreszta jak bylo - trzeba pogratulowac inteligencji temu czlowiekowi - 2 godziny siedziec i strzelac do swoich, musial sie gosc baaaardzo nudzic, pewnie jakis szczeniak :))) mat --->> kuchnia zaskoczyles mnie z ta klanowka - nie sadzilem ze to juz dzis. Zaraz poczynie przygotowania skladowo-taktykowe i jak wroce z uczelni wszystko zamieszcze.

04.10.2002
10:08
[35]

Wallace [ Generał ]

Wątpię, żeby to był jakiś admin. Miał bardzo słaby ping (słabszy nawet od mojego, a ja wczoraj miałem wyjątkowo paskudny). Jak skończyliśmy na Renan i wyszedłem, to zobaczyłem na Oku, że poszedł na inny serwer pod moim nickiem ale miał ping 999. Zalogowałem się na ten serwer, ale go nie było, więc albo zmienił nicka, albo odpuścił

04.10.2002
11:11
smile
[36]

martins [ Konsul ]

Czołem Umieściłem na naszym forum- tajnym, plan ataku na V2. Proszę się zapoznać. Testowałem ten plan z Hansem i naprawdę się sprawdzało :)

04.10.2002
13:21
smile
[37]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Oglądaliście film RZECZ? Właśnie w ten sposób wczoraj ginęliśmy... ten gość to był Potwór......... Najfajniejsze zaś jest to, że wparował jeszcze na inne serwery, na których potem jeszcze pogrywałem. Pod sztandarem FrL..... :-((((((((( Jestem baaaaardzo ciekaw czy gość, który potem przeszedł za mną na inny serwer..... nazywał się [FrL] U-BOOT, ale U-BOOT się 5 min wcześniej pożegnał. Ja gościa pytam: "UBOOT to Ty?" i dodaję "To postaw RW". A gość odpowiada: "ja". ;-) I NIC więcej. Ale może to byłeś TY U-BOOCIE? Może zaczniemy się ubierać w jakieś modne łaszki? W takie, żeby nikt nie chciał takich nosic?

04.10.2002
13:21
smile
[38]

Slawekk [ Senator ]

Witam Jeśli chodzi o moją nieobecnośc w dniu wczorajszym to niestety zmęczenie materiału dało znać o sobie i padłem jak długi już w czasie meczu i nijak nie mogłem znaleźć sił na gre. Na dzisiejszą klanówke zgłosze sie gotowy do walki, ale nie wiem czy zostane dopuszczony do gry, zważywszy na brak mojej skromnej osoby w zamieszczanych na forum plkanach bojowych. Nic to znajde sobie inny klan i może tam nie zapomną o starym żołnierzu, który walczył we wszystkich oficjalnych bitwach klanu FrL ;( Mackay--> jeśli chodzi o twoje pytanie o zdjęcie nagłówkowe, to odpowiem, że wiem kto jest na tyum zdjęciu , bo film widziałem już wiele razy, ale nie pamiętam nazwisk. Jeśli Cie to satysfakcjonuje to prosze o nagrode ;)))

04.10.2002
13:27
[39]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Chrees_from_PL --> ja wczoraj po pożegnaniu poszedłem spac i nigdzie nie grałem, więc to nie byłem "ja" a swoją drogą; jak się pozbyć takich śmieci, którzy podszywają się pod innych i na różnych serwerach psują ludzią krew pod naszymi sztandarami ??

04.10.2002
13:44
smile
[40]

Slawekk [ Senator ]

Dla poprawienia nastroju :) Oto kartka ze śpiewnika pewnego zespołu grającego na weselach. Kto zgadnie "jaka to melodia" ten niech nie liczy na nagrody ;))))))))

04.10.2002
13:45
smile
[41]

matchaus [ Legend ]

Chrees --> Nie dość, że oglądaliśmy film, to czytaliśmy opowiadanko pana Cambella (chyba tak to sę pisze :)... To opowiadanie czytałem wieki temu w Fenix'ie... Później był film - dla mnie jeden z lepszych filmów fantastycznych! Sławoj --> Ja pisałem swoje plany z ustawieniem NA PRZYKŁAD! Proszę o tym pamiętać i NIGDY NIE ZAPOMINAĆ!!! :o) (byłem właśnie na grzybach, ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiii! Bo mnie z pracy wywalą :)))))))))))))))))

04.10.2002
13:49
smile
[42]

matchaus [ Legend ]

Yaca --> Wczoraj byłem w "naszych" lasach za ciepłym kanałem po lewo :) Cienizna... Ale dziś odwiedziłem lasy koło Kamienicy - już było lepiej :)))) Nie ma to jak sobie połazic po lesie w trakcie godzin pracy :)))))))))))))))))))

04.10.2002
14:45
smile
[43]

matchaus [ Legend ]

I specjalnie dla Mac'a kilka fotek :)

04.10.2002
14:46
smile
[44]

matchaus [ Legend ]

2.

04.10.2002
14:46
smile
[45]

matchaus [ Legend ]

3.

04.10.2002
14:48
smile
[46]

matchaus [ Legend ]

I nasz tytułowy bohater... Tym razem jednak widać więcej czerwonych drzwi na "the bridge" :)))

04.10.2002
16:04
smile
[47]

Mackay [ Red Devil ]

mat ---->> extra zdjecia!! wielkie dzieki!! :)) Rozwiazanie ja osobiscie znam polowicznie - na zdjeciu porucznik Harry Welsh, szczerze powiedziawszy nie przypominam sobie tej sceny ze zdjecia - albo o ktorys z pozniejszych odcinkow (8,9,10) albo to scena wycieta z finalnej wersji...

04.10.2002
16:50
smile
[48]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Koledzy z MG maja klanowke o 21 :-( Nie wiem: zapomnieli??

04.10.2002
17:19
smile
[49]

Mackay [ Red Devil ]

Sklad na dzisiejsza klanowke z Drinkersami: 1.Martins 2.Matchaus 3.Mackay 4.U-boot 5.Lipton 6.Chrees Ubi postawi (?) RW i chcialbym aby sie wszyscy ladnie zjawili najpozniej za kwadrans 22. Zeby nie bylo tak jak zawsze - czyli na ostatni moment...

04.10.2002
17:39
[50]

U-boot [ Karl Dönitz ]

U-boot vel Ubi zawsze !!! przed uruchomieniem MoHaa stawia RW mając nadzieję, że ktoś się dołączy i podpowie gdzie kryje się wróg :-))

05.10.2002
09:58
smile
[51]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

MEIN GOTT!!! Skomentujcie wczorajszy dzień. Bo ja właśnie uciekam na ślub kuzyna ;-)

05.10.2002
10:03
[52]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam z rana, po wczorajszym niezbyt przyjemnym wieczorze: - tragiczne pingi większości z nas, - problemy z wejściem na serwer, - ich taktyka głębokiej kampy i to za każdym razem, można przypuszczać, że na V2 zagrają podobnie, jedynym pocieszeniem jest to,że Mat przełożył pojedynek na niedzielę o 22.00 (info do Maca), choc z drugiej strony czy będzie lepiej ?? Jeśli chodzi o moje tajemnicze zniknięcie, nie było one spowodowane nerwami lecz niezidentyfikowaną awarią, najpierw nie mogłem wejśc na ten serwer (miał ciągle ping 9999)a gdy już wszedłem i miałem nadzieję na lepsza przyszłość, stało się coś dziwnego - stałem jako axis kolo katedry a nagle znajdywałem się w wielu innych miejscach: bistro (tu widziałem Mata w bezruchu), domek snajpera, krzaki az w koncu wyrzuciło mnie z serwa, patrzę na RW a tam nikogo nie ma, mało tego gg nie działa jak i całe połaczenie ze światem, czekałem dobre pól godziny na powtórne działanie internetu, az po 24 dałem za wygraną, po pobudce rano nic się nie zmieniło, dalej pustaka az w koncu zaczęło działać (moze w nocy coś zmieniali w TASK i stąd ta przerwa??) i nadaje ten komunikat. Jedyna "korzyść" z wczorajszego pojedynku to uwidocznie naszej niemocy przy zdobywaniu cmentarza pozdrowionka

05.10.2002
10:42
[53]

Lipton [ 101st Airborne ]

Czesc. Tak wqr*** jak wczoraj dawno nie bylem... Ale nie chce nawet juz o tym mowic... Co do zdobywania cmentarza, to nie bylo tak zle. Po prostu jak ja widzialem typa naciskalem spust i gowno czekalem i padalem. A poza tym praktycznie zawsze ginalem z rak tego typa z pingiem 0. A tak w ogole to on byl cienki bo z celnoscia nie bylo u niego najlepiej caly magazynek marnowal na 2 ludzi.

05.10.2002
13:10
smile
[54]

Siegfried [ Generał ]

a może nieco więcej informacji..wnoszę że przegraliśmy..jaki wynik?....no i jak było?..a może w ogóle nie było meczu skoro na cb nie ma wyniku?

05.10.2002
17:03
[55]

Lipton [ 101st Airborne ]

Sigi--> Zagraliśmy tylko Aliantami na The Hunt. Podobno będziemy próbowali dokończyć w niedzielę. Ale to zależy od pingów.

05.10.2002
17:17
smile
[56]

martins [ Konsul ]

Myślę, że podczas kolejnego umawiania się na klanówkę trzeba podkreślić, że w przypadku gdy u większości ping będzie przekraczał 200 wówczas przekładamy spotkanie na inny dzień. Co do wczorajszego spotkania to :((((( moje wspomnienia są podobne do tych Liptona :(([email protected]@#$%

05.10.2002
17:29
[57]

Lipton [ 101st Airborne ]

Martins--> Zgadzam sie z tym pingiem:)! Trzeba powiedzieć Matchausowi, żeby zaczął to mówić klanom z którymi nas umawia. Wtedy sprawa będzie jasna.

05.10.2002
20:24
smile
[58]

SilentOtto [ Faraon ]

Panowie tak mnie wciągnął "Medieval Total War", że inne gry w tej chwili dla mnie nie istnieją. Pełen wypas i zabawa super! Chodzę błędny z niewyspania, ale kiedy usiądę do gry, to nie mogę się oderwać. Buziaczki dla wszystkich z podbitych kresów przesyła Otto ;o)

06.10.2002
10:08
[59]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam panów Otto --> kopę lat, podejrzewałem już, że moze korzonki Cię wykończyły ale jednak trwasz na posterunku :-)) a gdzie reszta panów ?? zastój w przemyśle ?? brać się do roboty !! --> jako świetnie wyszkolony klan, niestraszny Nam marsz przez rzekę !!

06.10.2002
10:10
[60]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> las z partyznatami nie jest dla nas problemem

06.10.2002
10:12
[61]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> a w pięknych wioskach do zasiedlenia przez naszych ziomków znajdujemy czasami wiele przyjemności :-))

06.10.2002
10:12
[62]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> umiemy wspólpracować

06.10.2002
10:13
[63]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> i obsługiwać

06.10.2002
10:13
[64]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> wiele mechanizmów wojennych

06.10.2002
10:14
[65]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> cenimy chwile spokoju w towarzystwie przyjacół !!

06.10.2002
10:15
[66]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> na nieobecnych (dezerterów?) patrzymy z politowaniem !!!

06.10.2002
10:16
[67]

U-boot [ Karl Dönitz ]

--> nawet jeśli zginiemy zostaną po Nas piękne pamiątki over.

06.10.2002
10:23
smile
[68]

Mackay [ Red Devil ]

Fajne zdjecia Ubi - szczegolnie to z tym ckm'em jest niezle - jeszcze go nie widzialem - jak mnie pamiec nie myli to to chyba MG 37, ktory byl dostepny w CC3, ale moge sie mylic - pierwszy raz to cos na oczy widze... Niedzielne ranki to czas na fruhstuck'i i Kirche, stad moja nieobecnosc o tej pieknej porze w takim pieknym dniu, w ktorym woda leje sie z nieba strugami, a cisnienie jest takie ze najlepiej walnac sie do swojego okopu i zasnac... Tym milym akcentem udaje sie na "Pegasus Bridge" by dokonczyc ta wspaniala lekture zanim jutro w dniu zapewne rownie pieknym jak i ten dzisiejszy, wstac bede zmuszony by podazac sladami wiedzy socjologicznej...

06.10.2002
11:16
[69]

Dekert [ Pretorianin ]

Ubi--> Zdjecia faktcznie zajebiste ehm... (sie wyrazilem), zastanawia mnie ile czasu zajelo Ci pozbieranie ich do kupki, nie ktore takie ze az dech w piersiach zapiera . Fiu,fiu.

06.10.2002
11:28
[70]

Dekert [ Pretorianin ]

Mac---> A propos ksiazek wydawnictwo Oskar wydalo "Bitwy Pancerne" nazwiska autora nie pomne jakis niemiecki general ktos sie spotkal, narazie szczegolnie nie polecam bo jestem w trakcie ale pozycja warta do odnotowania. Oprocz wyzej wymienionej pozycji, zobaczylem cos takiego jak Twierdza Alpejska- mam nadzieje ze nie przekrecilem. Hmm... nowy ruch wydawnictw II wojennych. To przypatkiem nie jest Mckee, ale nie wyszlo w Polsce i szkoda. :(

06.10.2002
11:32
smile
[71]

Dekert [ Pretorianin ]

Na temat "Medieval Total War" sporo dobrych opini, slyszalem. A screen-y sa calkiem milutkie.

06.10.2002
12:47
[72]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Mackay, Dekert --> dzięki wielkie :-))) Dekert --> zostaw ksiązki i inne niepotrzebne zajęcia typu praca, dom, rodzina i bierz się za MoHaa :-))) a tak na poważnie kiedy Cię zobaczymy na pierwszej lini frontu na dłużej ??

06.10.2002
20:01
smile
[73]

matchaus [ Legend ]

Witajcie! Ubi --> Kawał dobrej roboty! Dziękuję Ci serdecznie za "ideologiczną" walkę! :D Tak trzymać! Dekert --> Czekamy! Panowie! Przypominam o dzisiejszym spotkaniu! Przed 22.00 spotykamy się już silni, zwarci i gotowi na RW u U-Boota! PROSZĘ, ABY ZJAWILI SIĘ WSZYSCY! WSZYSCY KTORZY MOGĄ ZAGRAĆ! (Drinkersi wcześniej chcieli grać 7x7) Zawodnicy o najlepszym morale rozpoczną bój! :) (piszę o tym patrząc z niepokojem na moją sieć... transfer na razie do du... - nie chciałbym, aby squad był niepełny!)

06.10.2002
23:42
smile
[74]

Dekert [ Pretorianin ]

W kwestii zasadniczej bo bedzie ze olewam kumpli, mam abonament od 23.00 co powoduje jesli cokolwiek ma sie zdarzyc przed 23 to mnie niema, pracuje zeby to zmienic, ale to niestety potrwa :(.

07.10.2002
08:52
smile
[75]

matchaus [ Legend ]

Witunia! I jak? Nikomu się nie udało wstać oprócz dziada borowego matchausa? :))))))))))) Panowie! Dziękuję Wam ślicznie! To była świetna klanówka! Jestem dla Wszystkich pełen uznania! Weszliśmy w "naście" jesli chodzi o liczbę zwycięstw! Jestem zachwycony, tym bardziej, że nie graliśmy z końcem ligi!!!!! TAK TRZYMAĆ! Ja już doskonale wiem, co należy poprawić i zmienić. KONIECZNE TRENINGI ALLIES NA "THE HUNT" i "V2"! KONIECZNE ZABAWY W "STZRELANKI", ABY POPRAWIĆ CELNOŚĆ i BIEGŁOŚĆ! Nie wyspany jestem okrutnie, ale... ...życie jest piękne! :DDDDDDDDDDDDDDDDD

07.10.2002
09:06
smile
[76]

matchaus [ Legend ]

I taka mała inicjatywa Wilków... Ja zdjęcie wysłałem :))))

07.10.2002
09:41
smile
[77]

Siegfried [ Generał ]

...cholera byłem z Wami tylko duchem ..ale i to pomogło:)..jaki wynik?...niestety obłożony jestem na wszystkich frontach.lada moment powinno nastapić odprężenie i wtedy dołączę....

07.10.2002
10:30
smile
[78]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Szybciutko, bo lecę na Uczelnię. Wczoraj było (nie)źle, ale CHOLERNIE żałuję, że wszedłem DOPIERO na V2, planszę, której serdecznie nienawidzę i nie potrtafię grać. Zresztą częściowo to moja wina... W każdym razie: powalony grypą, pędzący do swoich obowiązków, gratuluję Wam Panowie: widziałem tam jaskółki nowej jakości, w której kierunku nieuchronnie zmierzacie :-) K. P.S. Szczerze mówiąc myślałem, że wynik będzie do 2 lub 3 ;-)

07.10.2002
10:54
smile
[79]

matchaus [ Legend ]

Sigi --> 40:12 HUNT: - Allies - 10:0 - położyliśmy grę zupełnie... Brak pomysłów na głeboką kampę przeciwnika.. Do tego Drinkresi walili niesamowicie celnie! Ech - brakuje najzwyklejszego ostrzelania... Będziemy musieli pobawic się w strzelanie na dystans... - Axis - 10:5 - walka, walka, walka! Część na głębokiej kampie, część na 1 linii! Jeśli popracujemy nad walką z przodu, to lewara nie będzie! :))) Tutaj muszę zaakcentować postawę martinsa - R.E.W.E.L.A.C.J.A.! Raz nawet udało mi się prawie samemu wygrać - 4, albo 5 załatwiłem w hotelu :))))) Hotel jest naprawdę strategicznym punktem! Jeśli dobrze zagrasz, to ciężko go zdobyć... Generalnie - dość dobrze. V2: - Axis - 10:6 - zaczeliśmy grę Axis i zaczęło się! Na początek dostaliśmy zdrowo w dupę i wynik stanął bodajże na 6:2... I tu nastąpiły nasze 4 zwycięstwa pod rząd! Ale na tym się skończyło :)))) Jedyne co mogę powiedzieć, to mi zabrakło zimnej krwi i celności... Adrenalina, nerwy, późna pora... Ale ta moja celność mnie strasznie wkurzyła! Co raz padałem przy G4 bezsensownie się podpalając na wymiankę ogniową z dużo celniejszymi Drinkersami... - Allies - 10:1 - bez pomysłu... Trzeba popracować nad V2 dość mocno... Często przegrywaliśmy w przewadze 1, lub 2 zawodników... Brak koordynacji, brak współpracy...

07.10.2002
11:01
smile
[80]

matchaus [ Legend ]

Panowie! Jesli ktoś może, niech wpisze rezultat naszego meczu w CB! 40:12 dla Drinkers PL! Kiedy chcę się dostać do "rezult", mam jakiś "Wrong status: 16"???? Zobaczcie proszę i wklepcie wynik.

07.10.2002
11:31
[81]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam Mat ---> ja wstałem przed siódmą rano i do tej pory nadawałem studentom ale powiem szczerze, że jestem niewyspany, jak dla mnie to było za długo i za późno, a o całej grze można powiedzieć tyle - Jeśli potrafisz dobrze kampowac i strzelac to atakujący nie ma szans !!! to tyle na ten czas pozdrowionka

07.10.2002
11:51
smile
[82]

matchaus [ Legend ]

U-Boot --> Dla wszytskich było za długo i za późno... Ale jak to mawia Martins - "tak to jest w SS" :)))))))))))))))

07.10.2002
11:54
smile
[83]

martins [ Konsul ]

Gdy zdobywaliśmy 6 pkt na V2 ktoś z Drinkersów napisał – wy macie ale dziwną taktykę, ja mu odpisałem - my tu właściwie nie mamy żadnej taktyki .......:) I tu panowie nasuwa się jedno- co by było jak byśmy grali wg jakiegoś planu, podejrzewam, że byłaby pierwsza wygrana:) No więc do dzieła :DDD Nareszcie przestaliśmy walczyć ja folksturm i byliśmy jak LSSAH z okresu inwazji na Polskę – waleczni ale nie do końca zgrani :) Chłopaki byliście wszyscy wspaniali i skuteczni, Drinkersom nie było łatwo, większość ich zwycięstw opłacona była dużymi stratami(w ich szeregach) i wygrywał jeden lub dwóch Drinkersów (piszę o tym aby podkreślić fakt,. że wczorajszy pojedynek diametralnie różnił się od tych wcześniejszych). Po wczorajszym pojedynku nabrałem optymizmu:DDDD.

07.10.2002
12:20
smile
[84]

Siegfried [ Generał ]

.pytanie zasadnicze, gdzie kampowali jako axisna huncie?

07.10.2002
12:52
[85]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Siegfried --> przede wszystkim glęboka kampa na cmentarzu

07.10.2002
13:13
smile
[86]

Siegfried [ Generał ]

U-boot----> to wiem, ale w których miejscach? matchaus--->celność?...wydaje mie się żę nie ustępujemy tak bardzo...co prawda są dni lepsze i gorsze...ale na to składa się: refleks, ping, wydajność kompa i sprzętowo najważniejsze...mycha..jeśli brudna kulka, mała częstotliwośc pracy myszy...to na starcie masz przegrane..z tego co mi wiadomo..gracze FPP preferują dwie myszy optyczne: Microsoftu Intelli Mouse lub Logitecha Dual Optical....a poza tym i tak trzeba ćwiczyć:)

07.10.2002
13:20
smile
[87]

Siegfried [ Generał ]

aha...polecam nowość wspomnienia Leona Degrella z frontu wschodniego..nie jest tak ciekawa jak "Zapomniany Żołnierz" ale ma sporo smaczków..oczywiście należy założyć odpowiedni filtr na to "co autor miał na mysli":)..dla przypomnienia... Belg, któremu spodobała się idea walki z bolszewizmem i szczególnej roli Europy w kształtowaniu świata....oczywiście Waffen SS Walonien..czy jakoś tak:)...czyli ci , którzy osłaniali razem z "wikingowcami" wyjście z kotła czerkaskiego, bronili Narwy i Stargardu obecnie Szczecińskiego....

07.10.2002
13:41
smile
[88]

Wallace [ Generał ]

Sigi - Mnie przy fps 2,5 -5,0 nawet mysz optyczna nie pomoże. Zwłaszcza na krótkich dystansach nie miałem szans. Jest akcja, że siedzę w ruinach i kampuje. Nagle zza rogu wyskakuje drinkers. Odmierzam poprawkę i walę cały magazynek w jeden punkt, przez który powiniem przebiec. Liczyłem, że jeden lub dwa pociski wejdą. Ale on przebiegł, odwrócił sie i walnął mnie w pelvisa. Zmiana karty graficznej niewiele pomogła. Owszem jest lepsze texturowanie, ale w zasadzie zauważalna poprawa jest tylko na V2. Szkoda, że nie zaczynaliśmy od V2. Zdaje się, że to musi być lepszy procek. Rozmawiałem już w sklepie, podobno lepszy niż 800 MHz do mojej karty nie wejdzie (chociaż w instrukcji piszą 800MHz or higher) Uboot - czy ja dobrze pamiętam, że Ty grasz na 466 MHz, czy miałem jakieś pijackie przesłyszenia? Jeśli tak to jaką masz konfigurację?

07.10.2002
14:20
smile
[89]

matchaus [ Legend ]

Wallace --> Obserwowałem Twoją grę i widziałem, że problem leży w ilości klatek.. Oto konfig i osiągi HanSS'a: monitor 17'' rivat tnt2 m64 celeron 1GHz 512 MB 800x600 - detal minimum fps 15-30 Dają do myślenia, co? :)))))

07.10.2002
14:37
[90]

Wallace [ Generał ]

Mat - tak widziałem, w takim razie, ilość fps zależy od procesora lub RAM. Niewykluczone, że od obu tych rzeczy. Kupując nową grafę poprawiłem sobie tylko jakość obrazu, a nie jego szybkość. Równie dobrze mogłem zostać na mojej starej TNT2

07.10.2002
14:47
smile
[91]

Slawekk [ Senator ]

Witam 40:12 hmmmmmm Szkoda, że mnie tam nie było. Czytam, że walczyliście dzielnie - gratuluje. Urwać 12 pkt dobrym Drinkersom to już coś. ALe ciągle dostajemy w dupe grając w ataku. Ktoś napisa:ł brak taktyki, ktoś inny celność. Myśle jednak że przegrywamy w ataku z tego drugiego powodu czyli ogólnie sprawe nazywając - celność. Pod tą nazwą dopisałbym jeszcze ping no i sprawy sprzętowe. Ameryki nie odkryłem, ale nie jest już chyba prawdą, że nie mamy już opracowanych pewnych ustawień początkowych. Przecież atak aliantami na Huncie to było to co pierwsze ćwiczyliśmy i chyba każdy wiedział (no tak nie widziałem jak było teraz) co ma robić przez pierwsze minuty ataku. Jeśli Drinkersi kampowali na cmentarzu to o jakiej taktyce ataku możemy mówić, czym tam można zaskoczyć axis. I tu kłania się sprawa celności, pingu i sprzętu. Wchodząc na cmentarz alianci niewiele mogą zrobić jeśli ustępują przeciwnikami w tych elementach. Gracz o słapszych cechach ma większe szanse na początku w walkach o domy przy ulicy. Na otwartym polu przy głebokiej kampie nie mieliście szans co pokazuje wynik. Może jednak ktoś powiedzieć, że inne klanówki też przegrywaliśmy tracąc wszystkie pkt na aliantach, ale wtedy nasze taktyczne podejście do tematu leżało i kwiczało, a teraz jesteśmy o te kilka klanówek mądrzejsi ;)))))

07.10.2002
14:48
smile
[92]

matchaus [ Legend ]

Wallace --> Nieprawda! Po prostu przesiadłeś się na mało wydajną kartę... Niemniej - ja mam w 1024x768 od 30-stu paru klatek do 60-ciu paru. Niewyobrażam sobie gry na kilku klatkach... Tu Cię naprawdę podziwiam...

07.10.2002
15:11
smile
[93]

SilentOtto [ Faraon ]

Rety! Znowu dostaliśmy bęcki? :o) Bez Ottona jesteście do niczego... ;o)

07.10.2002
15:17
[94]

Wallace [ Generał ]

Matchaus - co nieprawda? GF2 MX400 64MG choćby nie wiem jaki klon, zawsze jest o wiele wydajniejszy od RIVY TNT2 M64 32MB. Używam także cachemana, do zapewnienia jak największego dostępu do RAMu, a nadal gram na 640x480. Reinstalowałem MoHAA i automatycznie tak właśnie się ustawił. Taka rozdzielczość mogłaby być do zniesienia, ale z tym fps, to wszystko o kant dupy potłuc. Jedynie na V2 jako tako chodzi i tylko na tej mapie widzę poprawę.

07.10.2002
15:17
smile
[95]

matchaus [ Legend ]

Sławek --> Nie mamy żadnej taktyki na przeciwnika kampującego na cmentarzu! Opanowaliśmy czyszczenie początku - szło pięknie, ale póxniej dupa blada!... Tu trzeba będzie sporo popracować... Podpatrywałem Drinkersów, mam też kilka pomysłów... 1. Ginie jeden zawodnik i nastepnie, patrzy zza pleców kumpli! Np. super sprawa pod murkiem od strony krzaków! Krzyczałem u-bootowi, aby się dobrze ustawił, ale wola walki wzięła górę :))) 2. Wskoki na głowę od strony murku Allies! 3. Równoległe rzuty granatów z dwóch stron i uchwycenie przyczółków. 4. Super punkt obserwacyjny - grabaż. Drinkersi zatrzymywali nas na etapie Burdelu i sex shopu... Tutaj kłania się tylko WALKA NA DYSTANS Z LORNETKĄ.. Ale kto o tym myślał :))))))) Uciekam - będę wieczorkiem! P.S. Sław - MUSISZ MIEĆ RW!!!!!! DLACZEGO WCZORAJ NIE MIAŁEŚ?!

07.10.2002
15:22
smile
[96]

SilentOtto [ Faraon ]

Zatrzymali Was w Burdelu... Drinkersi... ;o)

07.10.2002
15:35
[97]

martins [ Konsul ]

Sławko-> nie zgadzam się z twoją tezą. Jeśli chodzi o celność to wczoraj nie widziałem jakiejś różnicy pomiędzy FRL i Drinkers, pod tym względem było bardzo wyrównanie i spokojnie sprawdzaliśmy się w pojedynkach 1 na 1(Matchaus w którymś momencie, na huncie sam wykosił wszystkich drinkersów, podobnych wyczynów dokonywali również inni...:)). Co się tyczy pingów to też we wczorajszej grze było wyrównanie (nie było już gościa z pingiem zero). Jeszcze raz podkreślę- Drinkersi nie mieli wczoraj łatwego zwycięstwa i najczęściej wygrywał rundę jeden, bądź dwóch zawodników(na tym polegała różnica w stosunku do poprzednich spotkań, np. na huncie , gdy graliśmy aliantami Drinkersi nie odważyli się na totalny atak – jak to bywało wcześniej, tylko woleli głęboką kampę). My nie stosowaliśmy żadnej taktyk, a korzystanie z RW polegało na tym tylko, by informować kolegów gdzie stoję bądź gdzie zginąłem. Przypomnę słowa chłopaków z BB, w klanówkach liczy się przede wszystkim plan i kontrplan i to musi działać jak w zegarku:)

07.10.2002
15:37
[98]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Wallace --> Wallace, tak mam Celerona 466A, 192 Ramy i grafę Ati Xpert 2000 32 Mb, gra chodzi mi przyjemnie, nie narzekam, i jeszcze jedno jak przestałeś grać brakowalo mi dźwięków, które nie pozwalały mi zasnąć :-)))) zmień coś sobie w ustawieniach mikrofonu lub RW Matchaus --> wybacz ale nie słyszałem, kiedy krzyczałeś, nie wiem o jakie miejsce chodzi :-(( Otto --> nie gadać, nie ironizować tylko brać się do roboty i grać z kompanami !!! Sigi --> dokładnie gdzie kampowali na cmentarzu trudno powiedzieć, udało nam się tam rapem raz wejść, byli napewno w katedrze, koło krypty od strony krzaków, pilnowali wejścia od domku grabarza czyli standard ale skuteczny :-)))

07.10.2002
20:14
[99]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Zapraszamy do kolejnej częsci oto link:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.