GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kot narobił mi na laptoopa.

13.06.2008
12:15
[1]

jx [ Power ]

Kot narobił mi na laptoopa.

6:50 wstaje brat krzyczy co z twoim lamtopem patrze a tu kupa i kocie włosy.
Kota nieukarałem ani niezbiłem.
Ukarać go ?

13.06.2008
12:16
[2]

maviozo [ Man with a movie camera ]

I tak nie będzie wiedział za co obrywa, zwłaszcza po takim czasie. Chyba że sobie chcesz ulżyć, ale szkoda kota.

13.06.2008
12:16
smile
[3]

SirGoldi [ Gladiator ]

Może nie zdążył do kibla?

13.06.2008
12:17
smile
[4]

adamis [ Stop crying punkass! ]

Nasraj mu do kuwety - będziecie kwita!

13.06.2008
12:17
[5]

graf_0 [ Nożownik ]

Może miał brudno w kuwecie?

13.06.2008
12:18
smile
[6]

reksio [ Q u e e r ]

Ukarać go ?

13.06.2008
12:19
[7]

Vidos [ Legend ]

Aż strach pomyśleć na jakich stronach ten kot siedział.

Jestem za ukaraniem, publiczna chłosta, albo zakaz jedzenia whiskas przez tydzień.

13.06.2008
12:19
[8]

jx [ Power ]

SirGoldi----> Robi do kuwety ale kiedyś narobił na pościel.
graf_0 ------> Miał czysto.
Vidos -----> Lepiej chyba pasztecików po 5 zł.

13.06.2008
12:21
[9]

Boroova [ Gwiazdka ]

Moze ogladal Two girls one cat?

13.06.2008
12:22
smile
[10]

tygrysek [ behemot ]

jak się kot nudzi to różne złośliwości przychodzą mu do głowy ... więcej kota a nie laptopa

a wystarczy kawałek zielonej trawy z bukietu

13.06.2008
12:23
smile
[11]

SirGoldi [ Gladiator ]

Recydywa? Poważnie z nim pogadaj wobec tego.

13.06.2008
12:24
[12]

jx [ Power ]

To sprawca ----------------------------------------------------------------------------------------------------->


Kot narobił mi na laptoopa. - jx
13.06.2008
12:27
[13]

jx [ Power ]

Drugie zdięcie sprawcy ---------------------------------------------------------------------------------------->


Kot narobił mi na laptoopa. - jx
13.06.2008
12:28
smile
[14]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

o lol wygnaj go z domu za ten czyn!!

13.06.2008
12:28
smile
[15]

tygrysek [ behemot ]

on tylko wygląda na takiego grzecznego
jakie jego imię jest?

13.06.2008
12:29
[16]

jx [ Power ]

Pirella.

13.06.2008
12:30
[17]

reksio [ Q u e e r ]

Pewnie "Morderca".

13.06.2008
12:30
[18]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

A narobil na "otwartego" czy "zamknietego" laptopa, bo to juz jest znaczna roznica

13.06.2008
12:30
[19]

jx [ Power ]

Zamknietego

13.06.2008
12:31
smile
[20]

Lolter [ African Herbman ]

Daj mu kare na komputer.

13.06.2008
12:32
smile
[21]

yazz_aka_maish [ Legend ]

To nie kot, tylko zawistny brat. Kloca postawil, na kota zwalil :D

13.06.2008
12:33
smile
[22]

SirGoldi [ Gladiator ]

No właśnie, a te włosy to wcale nie muszą być kocie... Porozmawiaj więc poważnie, ale nie z kotem, a z bratem.

Fajne, kurna, kocisko!

13.06.2008
12:34
smile
[23]

tygrysek [ behemot ]

szanowna ona :)
a oto Beniamin -->


Kot narobił mi na laptoopa. - tygrysek
13.06.2008
12:34
[24]

Behemoth [ Kruk ]

Pierwsze skojarzenie :D ===>

Słodki kocur. Nie rób mu krzywdy.


Kot narobił mi na laptoopa. - Behemoth
13.06.2008
12:36
[25]

Grucha [ Generaďż˝ ]

Zatłucz gada

13.06.2008
12:36
[26]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

Jak na zamknietego to go otworz, a gowno splynie :)

13.06.2008
12:37
smile
[27]

Azerko [ bleee ]

haha ale fajny kotek :)

13.06.2008
12:37
[28]

jx [ Power ]

_Szakal_ Wiesz ile kosztuje taki laptop 3200zł, nie będę go otwierał.

13.06.2008
12:44
[29]

Behemoth [ Kruk ]

To co zrobisz? Już do końca życia będziesz to gówno na nim trzymał?

13.06.2008
12:46
[30]

erton2 [ Pretorianin ]

Po zaschnieciu i pomalowaniu gruba warstwa bezbarwnego lakieru takie gowno moze sluzyc za calkiem oryginalna ozdobe i wygodne trzymadełko

13.06.2008
12:46
[31]

Adaśś [ Konsul ]

Nasraj mu na klebek wełny...

13.06.2008
12:47
[32]

tygrysek [ behemot ]

gówno, zero złotych
laptop, 3200 złotych
Pirella, bezcenna

13.06.2008
13:08
smile
[33]

Vidos [ Legend ]

<--->


Kot narobił mi na laptoopa. - Vidos
13.06.2008
13:10
[34]

stanson_ [ Szeryf ]

Musiałes go czymś nieźle wkurzyć, albo po prostu bardzo cię nie lubi, skoro odwalił taki numer.

13.06.2008
13:13
[35]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Widocznie ten kotek stwierdził, że za dużo czasu spędzasz przy komputerze i chciał Cię jakoś zniechęcić do ponownego włączenia tej szatańskiej maszynerii.

13.06.2008
13:14
smile
[36]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

[33] genialne

13.06.2008
13:17
[37]

Adamek.22 [ Konsul ]

>>


Kot narobił mi na laptoopa. - Adamek.22
13.06.2008
13:22
smile
[38]

Mevatron [ Centurion ]

For money :D hahahaha. Ale tak na poważnie nie wolno bić zwierząt. Np: Narób mu do miski. odwdzięczysz się mu. ::D

13.06.2008
13:28
[39]

Vidos [ Legend ]


Kot narobił mi na laptoopa. - Vidos
13.06.2008
13:31
smile
[40]

adrem [ Adrem-Man ]

Może to ktoś kogo zamieniłeś w kota?:)

13.06.2008
14:00
smile
[41]

Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]

Umyj laptopa i po sprawie :]

13.06.2008
14:11
[42]

kiowas [ Legend ]

Jak jest nieletni to klaps odpada

A laptopa przejedź bejcą w kolorze mahoniu i będzie stylizacja na deske klozetową noir.

13.06.2008
14:17
[43]

Tołstoj [ Kukuruźnik ]

Narób mu na łeb.

13.06.2008
14:17
smile
[44]

JerryzzZ^ [ E ]

Biedny Loon... Tylko nie bij go mocno :(

13.06.2008
14:25
smile
[45]

PrzemoDZ [ Veni, Vidi, Vici ]

<-- [24], [33], [37]

13.06.2008
14:34
[46]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

Nie bij to oczywiste - kot napewno nie zrobił tego ze złośliwości.
A nawet jeśli (nie wierze!) to bicie go nie pomorze :)


13.06.2008
14:36
[47]

req_ [ wet and dirty ]

Może to caturday dzisiaj?


Kot narobił mi na laptoopa. - req_
13.06.2008
14:38
smile
[48]

Widzący [ Legend ]

Przynajmniej kot właściwie ocenił do czego nadają sie laptopy, ma u mnie puszkę sardynek.

Ps. Pogłaszcz go w moim imieniu.

13.06.2008
14:42
[49]

K4B4N0s [ Generaďż˝ ]

A tak w ogole to zrobil rzadkiego stolca, czy "stalego"? :P

Ja proponowalbym po pierwsze zdjac to z komputera.

13.06.2008
14:57
smile
[50]

smuggler [ Patrycjusz ]

Ciesz sie, ze masz kota. Ja tam - gdyby to sprawilo, ze moj by wyzdrowial - to sam nasralbym na laptopa. A tak, to chyba go dzisisiaj zaniose do uspienia, bo nic wiecej dla niego zrobic nie moge :`(

13.06.2008
14:58
smile
[51]

ero_sk [ Konsul ]

[37]

13.06.2008
14:58
smile
[52]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

[50]

13.06.2008
15:01
[53]

kiowas [ Legend ]

smugg ---> za cenę laptopa kupisz wsobie trzy nowe :)

13.06.2008
15:01
[54]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

smug -----> A co jest z kotkiem? To ten którego zdjęcia dawałeś do wątku o aparatach? Szkoda :(

Sam wątek superowy. Szczególnie ten obrazek z tekstem "For Money".

A kotowi nic nie rób, piękny jest, a po takim czasie i tak nic do niego nie dotrze.

13.06.2008
15:02
smile
[55]

KapCioch [ Generaďż˝ ]

[50] Właśnie przypomniał mi się wczorajszy mecz... ładnie to tak dołować ludzi?

13.06.2008
15:41
smile
[56]

smuggler [ Patrycjusz ]

KIowas - daj se spokoj z takimi zartami, bo dzis naprawde nie jesetm w nastroju. Na jego leczenie wydalem tyle, ze kupilbym sobie drugiego, uzywanego lapka. Jak ci sie trafi taka historia to zobaczysz jak to milo. :(


KANTAR1 - niestety.

Kapcioch - ja mam dola jak row marianski, i te 1:1 to naprawde nie ejst dla mnie teraz wazne.

13.06.2008
15:46
[57]

kiowas [ Legend ]

To nie żart - bo w końcu ile taki kot kosztuje?

13.06.2008
15:52
smile
[58]

Xarexon [ Konsul ]

po przeczytaniu tego tekstu dziwnie spojrzałem się na mojego kota i na komputer :PP


13.06.2008
15:52
[59]

Widzący [ Legend ]

smuggler->mój bidok jest chory od kilku lat, ale się skubany przystosował i całkiem sobie radzi. Też już miał wydany wyrok ale uciekł spod kosy, czym nam sprawił ogromną frajdę. Ze słuzbowego powodu nie mogłem go zawieźć do weterynarza w umówionym terminie i kot jakby wyczuł że cos jest nie tak, tego samego wieczora zaczął przyjmować pokarm, nieudolnie i z trudem ale jednak. Tak już minęło kilka lat i nasz śmiertelnie chory kot dalej jest z nami. Wiem że to Ciebie nie pocieszy ale bądź dobrej myśli, zrobisz to co będzie dla niego najwłasciwsze.

13.06.2008
15:56
smile
[60]

speedy24 [ F.I.S.H ]

I hate cats !!!

13.06.2008
16:00
[61]

smuggler [ Patrycjusz ]

Widzacy - cuda sie zdarzaja ale rzadko niestety.

Kiowas - a co tu ma cena do rzeczy? Dasz rade przeliczyc na kase wspolne zabawy, mruczenie na kolanach i to, ze wiele razy jak mialem dola to jego obecnosc mi pomagala? Ech....... Kot jest dachowcem, wzietym z dzialki, gdzie przezywal ciezkie chwile.

13.06.2008
16:04
[62]

kiowas [ Legend ]

smugg ---> jak ten kot zdechnie to przeciez możesz przygarnąć kolejnego - będziesz miał towarzysza, a i zrobisz dobry uczynek

13.06.2008
16:07
[63]

Bart2233 [ Generaďż˝ ]

Nie chce wam nic mówić, ale kot potrafi narobić na coś z zemsty.
Tak, tak nasze mruczki nie są takie głupie na jakie wyglądają.
Jak się kot sąsiada zezłościł na właściciela to robił mu na łóżko.

13.06.2008
16:07
[64]

adrem [ Adrem-Man ]

Smugg--->Miałem podobnie z psem,psiak poczciwy,ale przyszedł na niego czas (:(),kupiłem szczeniaka,i bardzo się cieszę,staram się nie myśleć o tamtym psie,i na razie działa...

13.06.2008
16:11
smile
[65]

Backside [ Generaďż˝ ]

jx ---> Spank him :)

13.06.2008
16:16
smile
[66]

JerryzzZ^ [ E ]

smg ---> Lipa, śliczny kociak z niego :(

13.06.2008
16:17
[67]

ŻulaS [ Pretorianin ]

Po meczu z Niemcami kumpel tak sie napił ze nocował u drugiego kumpla, ide rano po niego : fotel osrany, biurko osrane, dywan osrany, łóżko osrane a ja do kumpla : a gadales juz z nim o tym że ci nasrał ? a on : rano coś tam gadał czy mieliśmy brązowe farbki bo miał cała dupe brązowa, a ja sie po godzinie budze wchodze do pokoju a tam obsrane wszystko :D

13.06.2008
16:20
[68]

raper741. [ Pretorianin ]

smugg -> Głowa do góry :) Trzeba być w dobrej myśli :) Dzisiaj wieczorem pomodlę się, aby twój kotek wyzdrowiał.

13.06.2008
16:22
smile
[69]

dj_janasek [ Cesarz ]

[50]

13.06.2008
16:26
[70]

Paweł Puzio [ Pretorianin ]

biedny kotek smuglera, moj kiedys mial padaczke i trzeba bylo uspicz zwierza, a szkoda bo byl wdziczny.

13.06.2008
16:28
[71]

Adamus [ Gladiator ]

smuggler --> Współczuje :-/. Sam ma kota od 6 lat i jesteśmy przwiązani do siebie jak cholera. Jak mam dola, to przychodzi i mruczy jak motor, a jak ze 3 razy w tym czasie jak jest u mnie w domu mialem grype, to za kazdym razem właził mi na kolana i wygrzewał, chociaz normalnie nienawidzi jak sie go na kolan bierze i od razu ucieka. A jak wyjeżdźam czasami do pracy do Norwegii, to zona mowi, ze kot jest caly czas jak zdechly i dopiero jak wracam, to sie robi normalny. Zawsze czeka pod drzwiami jak wracam do domu a rano obowiazkowo jak wstane, to przylatuje biegiem i domaga sie pieszczot głosno mrucząc. Nie wyobrazam sobie co bedzie jak przyjdzie na niego czas, w końcu teraz to jest członek rodziny.

jx -> Albo kot miał brudno w kuwecie, albo cos musiałeś mu złego (może nieumyslnie) zrobic.

13.06.2008
16:38
[72]

twostupiddogs [ Senator ]

[50] :(((((((((((

Szczerze mówiąc ciężko mi jest sobie wyobrazić życie bez futrzasów.

13.06.2008
16:39
[73]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Jakoś tak już jest,że koty ciągnie do miejsc w których jest zwiększone promieniowanie cieplne lub elektromagnetyczne.Napewno niektórzy z Was obserwowali jak zwierz często wylegiwał się na telewizorze lub w poblizu różnych odbiorników elektrycznych.
Czasem jest też tak,że po takim relaksiku,kot dostaje jakichś fiksacji umysłowych i wtedy właśnie dzieją się takie dziwne sprawy jakby choć ta wymieniona w tym wątku.
Najgorsze jest to,że czasem nie można ich tego oduczyć,choć takie sytuacje dzieją się żadko (na szczęście).

Potem,zwykle kociak nie zdaje sobie sprawy z tego,że zrobił coś złego i wala głupa,przybierając wdzięczne pozycje jak choćby ta https://www.gry-online.pl/S055_forum.asp?ID=7272017&WID=7272017&N=

Kot na haju jest piękny :)

spoiler start
Mozliwe,że promieniowanie tak właśnie na koty działa,a wszystko na to wskazuje.
spoiler stop


No i co zrobisz w takiej sytuacji? Weź i go ukaraj ;)

13.06.2008
16:40
[74]

C0r4x [ Pretorianin ]

To jakim cudem piszesz na forum ? Nos zatykasz spinaczem ?

13.06.2008
17:14
[75]

tygrysek [ behemot ]

cóż powiedzieć smuggler. nie słuchaj doktorów, bo jeśli jest zawsze nadzieja to musisz jej pomóc i przynajmniej czekać. zwierzęta w milczeniu ból znoszą, więc nie dowiesz się, czy ten czas już jest teraz czy dopiero za kilka lat jak u Widzącego. nie rób nic dopóki sam nie będziesz pewien na 100%, bo jeśli to Twój kot to będziesz to wiedział najlepiej. jeśli kot umrze ... to będzie miał jeszcze 6 żyć. może nie z Tobą, ale na bank w krainie wiecznych łowów

a mój dziadek zawsze mówi, że klinem leczy się najlepiej ból. a mam głuchego jak pień ale bardzo mądrego dziadka

13.06.2008
17:19
smile
[76]

Krala [ ]

smuggler, Twoja milosc do kotów jest imponująca, albo masz jakiś uraz do laptopów :)

Swoja droga, jesli Cie to pocieszy, to mojej kotce w grudniu pani weterynarz dawala maksymalnie miesiac zycia (rak i guzki na brzuchu), a cały czas trzyma sie i zachowuje jak mlody, koci bóg ;)

13.06.2008
17:21
[77]

ak47cz [ Pretorianin ]

Tygrysek jesli kot cierpi i nie ma szans to po co go meczyc? Tez bylem w takiej sytuacji i nawet nie watpilem w racje doktora- wiadomo, boli, ale wiem, ze zrobilem najlepiej.

BTW do autora: walnij mu wedla do kuwety

13.06.2008
21:46
smile
[78]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

Kota ułaskawić . Pewnie chciał nasrać na Webba.

13.06.2008
21:56
smile
[79]

Chudy The Barbarian [ Ancient Evil ]

Zabij sukinkota!

13.06.2008
22:00
[80]

Tołstoj [ Kukuruźnik ]

Koty miłe zwierzęta. Niestety, moja alergia nie pozwala mi na posiadanie futrzaka. :/

16.06.2008
07:51
[81]

smuggler [ Patrycjusz ]

ech...


Kot narobił mi na laptoopa. - smuggler
16.06.2008
07:58
[82]

Vidos [ Legend ]

R.I.P.

16.06.2008
08:02
smile
[83]

A_wildwolf_A [ Pretorianin ]

smuggler -> szczere kondolencje (w sumie mniej więcej też przeszedłem przez coś takiego tylko w moim przypadku był to chomik, ale smutek jest ten sam tym bardziej kiedy nic nie można zrobić poza uśpieniem przyjaciela.....)

16.06.2008
08:46
smile
[84]

tygrysek [ behemot ]

zostało mu jeszcze 6 żyć ... i wielka gonitwa w krainie wiecznego polowania

16.06.2008
08:55
[85]

Negocjator [ * ]

Smutne. Mój ma rok, też taki czarny, i nie wyobrażam jak by bolało gdyby zdechł.
Niesamowite jak można się zżyć ze zwierzakiem. Dla mnie to członek rodziny.

16.06.2008
08:56
smile
[86]

Chudy The Barbarian [ Ancient Evil ]

smuggler - moje kondolencje. Mi też całkiem niedawno odszedł zwierzak. 8 lat żyła ==>


Kot narobił mi na laptoopa. - Chudy The Barbarian
16.06.2008
09:33
[87]

smuggler [ Patrycjusz ]

To nie jest moj pierwszy kot, ktory odchodzil na moich rekach, ale powiem wam, ze rutyna tu nie pomaga. Zawsze boli tak samo. Tyle dobrego, ze mial lekka smierc i juz nie cierpi. Zawsze jakas pociecha. Choc oczywiscie dziure po sobie zostawil potezna, ja np. siadajac na kanapie odruchowo patrze czy go nie przysiade, bo on lubial ten sam kacik co ja i byly konflity. Albo otwierajac lodowke czekam az przyleci z wrzaskiem cos wysepic i dziwie sie, ze jeszcze go nie ma... Trzeba troszke czasu by sie z takich nawykow wyzwolic.

W kazdym razie jesli ktos jest z Wrocka to polecam rewelacyjnego weterynarza, Japonczyka (!), ul. czajkowskiego 73. Niestety znalazlem go za pozno by uratowac swego kota, ktorego paru polskich patalachow dlugo leczylo na zupelnie cos innego, niz powinni. Ale widac, ze jest dobry w tym co robi i mu zalezy. Od razu postawil prawidlowa diagnoze - tylko, ze to juz bylo o 2 tygodnie za pozno by kot mogl sie z tego wykaraskac.

Trudno.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.