GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: "Kompania braci" - od 9 października na TVN

01.10.2002
20:32
[1]

Marder [ Konsul ]

Forum CM: "Kompania braci" - od 9 października na TVN

Panowie czas odkurzyć magnetowidy i przygotować kasety.

01.10.2002
21:02
smile
[2]

woland_ [ Pretorianin ]

heh tym bardziej że nie miałem przyjemności zobaczyć tego serialu :((

01.10.2002
23:15
[3]

marsh11 [ Chor��y ]

Widzial ktos moze scenariusze do CM z odcinkow? Jest takie do Zlota dla zuchwalych, moze i tu zrobili.

02.10.2002
00:03
[4]

Cisekk [ Pretorianin ]

tak tylko że pojawią sie przerwy reklamowe :(

02.10.2002
00:13
[5]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Widziałem - nagrałem z HBO - świetny serial. Duża dbałość o zgodność historyczną sprzętu, mundurów etc widać że producent nie pożałował na konsultanta.

02.10.2002
09:19
[6]

propor [ Pretorianin ]

To ja chciałem ogłosić tę radosną nowinę :))) Już nie mogę się doczekać, zapas kaset przygotowany!!!

02.10.2002
09:23
smile
[7]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ogladelem. Podobalo mi sie. Szczegolnie te zdjecia z walk, robione z "drzacej" kamery. Czlowiek sie czuje, jakby uczestniczyl w bitwie...

02.10.2002
09:57
smile
[8]

Czacha [ inquisitor incognito ]

Fakt.. serial bardzo fajny.. z mila checia obejze kolejny raz... tylko te reklamy ;-)

02.10.2002
12:39
[9]

PAK [ Pretorianin ]

Ehh, to już się chyba naucze "Kompanii Braci" na pamięć, ostatnio se znowu obejrzałem bo mam na płytach ;))

02.10.2002
14:27
[10]

Hauptman Corum [ Centurion ]

PAK---> Wielka prosba - czy moglbys przekopiwac? Wszelkie koszta pokrywam ja.

02.10.2002
14:54
[11]

ordonez [ Pretorianin ]

dołączam się z prośbą. na ilu płytkach to się zmieści ?

02.10.2002
15:20
[12]

propor [ Pretorianin ]

PAK--> Wiem że teraz żałujesz że się ujawniłeś z tymi płytkami, :)) ale skoro już to zrobiłeś to czy nie mógłbyś przy okazji machnąć kopii i dla mnie?? Tak jak Hauptman Corum również pokrywam wszelkie koszta.

02.10.2002
15:23
smile
[13]

suicide [ Pretorianin ]

Jak chcecie to na osle sa dostepne wszystkie odcinki.

02.10.2002
15:26
smile
[14]

picuś [ Generaďż˝ ]

Serial wgniótł mnie po prostu w fotel choć może w przypadku takich produkcji to nie jest odpowiednie słowo , polecam gorąca każdemu kto jeszcze nie oglądał.

02.10.2002
15:41
[15]

propor [ Pretorianin ]

suicide---> na osle??? z czym to się je?? możesz cóś więcej bazgrnąć? PLISSSSSS :))

02.10.2002
15:50
[16]

propor [ Pretorianin ]

A może na ośle ? :))))

02.10.2002
15:53
[17]

suicide [ Pretorianin ]

Chodzi mi o eDonkey-a.

02.10.2002
16:13
[18]

propor [ Pretorianin ]

suicide--> THX

02.10.2002
16:16
smile
[19]

suicide [ Pretorianin ]

no problem

02.10.2002
21:21
smile
[20]

ssjNaza [ Pretorianin ]

To już czwarty raz będę oglądał Kompanię Braci, Super!

02.10.2002
21:56
smile
[21]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

Ja nie oglądałem bo nie mam HBO ale super ze bedzie w TVN

02.10.2002
22:59
[22]

PAK [ Pretorianin ]

DOTYCZY TYLKO OSÓB ZAMIESZKAŁYCH W WARSZAWIE sorry ale nie będę się bawił w wysyłanie płyt Mogę pokopiować, ostatnio nagrywarka leży odłogiem bo mi sie płyty skończyły ;)) Potrzeba 5 płyt 700 megowych (2 odcinki na płycie) + powiedzmy 2 jakby któraś się walnęła przy wypaleniu (zapasowe oczywiście też oddam;)) Najlepiej umawiać się w metrze, bo mam bilsko ;))

03.10.2002
08:41
[23]

ordonez [ Pretorianin ]

oki - jeśli nie chcesz się bawić w wysyłkę płyt - daj sygnał i namiary na [email protected] - jak to nie jest problem podesłałbym Ci płytki - odbierze je w metrze ( moze być Ursynów ?) ktos z moich znajomych. oczywiście browar za fatyge + dozgonna wdzięczność i czerwona lampka z kadzidłami w duzym pokoju ;)

03.10.2002
09:21
[24]

MOONSOL [ Konsul ]

ja też prosze o dopisanie mnie na listę oczekujących, napisz proszę na [email protected] gdzie i kiedy mam przyjechać, często jeżdzę na miasto w czasie pracy więc to też wchodzi w grę.

03.10.2002
09:25
[25]

propor [ Pretorianin ]

Pak---> Dzięki, jak tylko zaopatrzę się w czyściochy to się do ciebie zgłoszę, ustawka w metrze mi odpowiada. Oczywiście u mnie też masz browarek a o ołtarzyku obiecuję że pomyślę :))

03.10.2002
10:04
[26]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

PAK --> Warszawa, blisko metra to mi pasuje Dopisz mnie do listy i napisz na maila [email protected] gdzie i kiedy mam przyjsc Dozgonna wdziecznosc

03.10.2002
10:20
[27]

ezin [ Junior ]

i ja sie pisze na liste 7 płyt dowiąze gdzie trzeba

05.10.2002
11:57
[28]

PAK [ Pretorianin ]

SPRAWA JEST NIEAKTUALNA zaczeli do mnie sie dobijac ludzie spoza warszawy, jeden chcial to zalatwiac przez posrednikow nie bede sie bawil w takie kombinacje

07.10.2002
11:36
[29]

ordonez [ Pretorianin ]

witaj PAK ten jeden to ja. rzeczywiście - chciałem to odberać przez kogos znajomego w Wawie - znam tam kilka osób. nie wiem czemu to okazało się dla Ciebie problemem - ale żyjemy w wolnym kraju. wytarczyło wysłac mi maila na priva. skoro jednak przenosisz sprawę na forum - poczułem się wywołany do tablicy. po pierwsze co prawda zaznaczyłeś wyraźnie ze nie bawisz sie w wysyłkę płyt itd. - ale przecież dostałem od ciebie maila na priva - po moim poście w którym ja również zaznaczałem że będę miał problem z osobistym odbiorem - musiałbym w tym celu specjalnie uderzać do W. uznałem zatem,że nie będzie to dla Ciebie wielkim problemem - Twój mail utwierdził mnie w tym przekonaniu. będę się streszczał - bo źle się czuję w skórze natręta. nie ma problemu. jeśli z powodu mojej skromej osoby kończysz spotaniczną akcje przepalania płytek dla wszystkich chętnych ze stolicy - możesz spać spokojnie, nie będę Cię więcej dręczył podobnymi "kombinacjami". nagram sobie z TVN -u. pozdrawiam wszystkich wielbicieli serialu z Wawy ;)

07.10.2002
16:37
[30]

jp2 [ Generaďż˝ ]

-> Marder a ja wiedziałem wcześniej o komapnii w tvn :)

07.10.2002
18:22
[31]

Marder [ Konsul ]

jp2-----> Wiedziałeś i nie dałeś cynku na forum. No to pięknie. Żebym musiał dowiadywać się z reklamy eeech :)

08.10.2002
18:52
smile
[32]

gemini [ Chor��y ]

Moze to kogoś zainteresuje - 4 listopada w R2 ukazuje się 6 płytowy boxset Kompanii Braci na DVD.Są polskie napisy ,dzwięk Dolby Digital 5.1,obraz anamorficzny 1:1,78 i sporo dodatków.W Stanach wyszła dodatkowo z DTS- em i w extra metalowym pudełku w kształcie pojemnika na suchy prowiant.W R2 prawdopodobnie nie będzie DTS-u ale może zostawią chociaż pudełko :) .

09.10.2002
09:19
smile
[33]

matik [ Konsul ]

gemini--------> rzuć wiecej szczegółów na temat tej edycji dvd bo jestem ostro zainteresowany..... za ile gdzie itd

09.10.2002
21:24
smile
[34]

gemini [ Chor��y ]

Wrzuciłem linka do brytyjskiego sklepu internetowego ,u nich wychodzi około 324 zl plus przesyłka.Można poczekać az wyjdzie w Polsce ale trudno powiedzieć kiedy będzie i w jakim kształcie wyjdzie, czy w takim pudełku jak w Anglii.Chociaż i tam nie ma pewności co do jego wyglądu bo te zdjęcia są tymczasowe i pokazują edycje z R1 a jak to będzie w R2 okaże się w listopadzie.

10.10.2002
09:13
[35]

maras [ Pretorianin ]

hej, oglądalem wczoraj pierwszy odcinek, Kapitan Ross dał im sie we znaki:-)

10.10.2002
09:46
smile
[36]

Juzio [ Generaďż˝ ]

W sumie nawet fajnie zagral - Ross, z takiego cukierkowatego goscia z "Przyjaciół" zrobil sie niezly skurwiel. Chwala mu za to - aktorowi, choc musze przyznac ze jak go pierwszy raz zobaczylem w kompani, to sie lekko zbrechalem. Btw, to wydanie dvd jest na full wypasie :),jak bedziecie mieli jakies nowsze newsy, to podzielcie sie z nami

10.10.2002
11:18
[37]

jp2 [ Generaďż˝ ]

też wczoraj 1 raz widziałem 1 odcinek Kompanii. (ksiązke czytałem już z rok temu) nie zawiodłem się, bo liczyłem się z tym, że 1 odcinke będzie równie nudnawy jak początek ksiązki i nie doczekam się ataku na baterie... ...na całe szczęscie cdn :)

10.10.2002
11:45
[38]

ordonez [ Pretorianin ]

atak na baterię rules. z przyjemnością obejrze to raz jeszcze. dla mnie jest też niezły odcinek zimowy ( z tego co pamiętam to już Ardeny ) - kolesie okopują się w lasku, znajdują w okopach kupy poprzedniej zmiany ;), popalają fajki i gadają o domu, generalnie typowy dzień frontowy - i wtedy się zaczyna. OSTRZAŁ z 88 - tek. dla wszystkich, którzy nie wiedzą dlaczego ostrzał arty w lesie powoduje takie straty i upadek morale - polecam !!! naprawdę nieźle to wygląda. jednak musze stwierdzić, że dla mnie serial jest trochę nierówny - po takich wypasach następują często niewytłumaczalne dla mnie dłużyzny. nie chodzi o to, zeby cały czas fruwało mięso, ale troche akcji w filmie wojennym by sie przydało. ale w końcu to amerykański rezyser - oni kochają takie sceny, jak z początku Szeregowca R. - dziadziuś weteran z rodziną na cmetarzu wojskowym, łopocze podniośle flaga, wszyscy przestają chrupać popcorn itp. ale może się czepiam ;) pozdr

10.10.2002
11:52
[39]

jp2 [ Generaďż˝ ]

...przyznaję, że pierwszy kwadrans szeregowca wbił mnie w fotel i zwiększył moje wymagania odnośnie scen walki...teaz to taki "żelazny krzyż" to ledwo da się oglądać czekam na środę

10.10.2002
12:47
[40]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

A ja i tak wolę złoto dla zuchwałych:)

10.10.2002
12:55
[41]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

ktoś może mi powie, czy oni w końcu rozwalili tych jeńców w D-Day?, czy to nie zostało wyjaśnione?

10.10.2002
13:29
[42]

ordonez [ Pretorianin ]

jp2 - żelazny i tak lubię, ale rzeczywiście się postarzał. a co do szeregowca - to potem różni próbowali go kopiować - np. pierwsze sekwencje "Wroga u bram" - skąd inąd całkiem całkiem, ale te sceny, które miały wgnieść w fotel od samego poczatku ( forsowanie Wołgi na wszelkiej masci barkach pod gęstym ogniem ) owszem były efektowne, ale nie po Rayanie ... nie wywarły juz na mnie takiego efektu. tlaocetl - chodzi Ci o tą scenę, kiedy jeden z "braci" spotyka kumpla - tylko że innym mundurze - i potem słychać strzały ( oszczędzili nam tego nieszlachetnego widoku )? jakże wygodne niedomówienie !!! na Rayanie kolesie po wylądowaniu na plaży byli na tyle wnerwieni, ze pozwolili by kilku obrońców "fatherlandu" spokojnie się dopaliło ... cóż, nie jestem zwolennikiem takich widoków - ale myślę, ze tak wyglądało w rzeczywistości ...

10.10.2002
14:12
[43]

PAK [ Pretorianin ]

Ambrose pisze wprost, jeńców rozwalił Speirs, podobnie jak potem nawalonego sierżanta który zlekceważył rozkaz zakazu picia........ Zabijanie jeńców zdarzało się po obu stronach, ale na froncie zachodnim to były wyjątki, zaś na wschodnim reguła.

10.10.2002
15:06
smile
[44]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

dla mnie jest to nieprawdopodobne,żeby na zapleczu, udanym lądowaniu zabijać jeńców... w czasie walki, w gorączce boju, w sytuacjach nadzwyczajnych to rozumiem

10.10.2002
16:19
[45]

ssjNaza [ Pretorianin ]

A ta scena chyba w 9 odcinku kiedy to brytyjski oficer strzela w tył głowy 2 jeńcom (niemcom). Podcze gdy kompania E jechała gdzieś ciężarówkami. Czwarty raz oglądam kompanię braci i każdy odcinek ma swojego głównego bahatera np. w Bastonge był to sanitariusz (ksywa: dog), tam też jeden amerykanin postrzelił się zdobycznym lugierem.

10.10.2002
16:28
[46]

Madril [ I Want To Believe ]

przegapilem ;// chociaz milo, ze w piatek powtorka bedzie :)

10.10.2002
16:37
[47]

PAK [ Pretorianin ]

Tlao, w książce Ambrose przytacza bardzo dobre zdanie jednego z weteranów, Toma Gibsona : "Święcie wierzę w to, że żołnierz frontowej kompanii ma pełne prawo osądzać drugiego frontowego żołnierza. Tylko żołnierz frontowej kompanii piechoty może wiedzieć jak trudno jest w tych warunkach zdrowie psychiczne, zrobić swoje i zachować jakieś resztki honoru. Trzeba się najpierw nauczyć wybaczać innym i sobie pewne rzeczy, których dopuszcza się w tych warunkach". Poza tym to nie było tak, że porozwalali jeńców w zaciszu obozu tyłowego, po udanych walkach. Spadochroniarze w Normandii walczyli początkowo w rozproszeniu, okrążeni bez informacji na temat postępów wojsk desantowych. Poza tym, częstokroć po prostu mścili się na Niemcach za śmierć innych żołnierz - Bill Guarnere tuż przed desantem dowiedział się o śmierci swego brata pod Monte Cassino, znane są historie ze spadochroniarzami, rozstrzeliwywanymi gdy bezbronnie wisieli na drzewach czy domach, w czasie walk w Ardenach, po rozejściu się informacji o masakrze pod Malmedy, Amerykanie zaczęli rozstrzeliwywać albo okaleczać żołnierz Waffen SS i niemieckich spadochroniarzy... ssjNaza - to nie byli Anglicy tylko Francuzi z 2 DPanc generała Leclerca, 101 DPDes "ścigała" się z nimi w drodze do Betschesgaden

10.10.2002
16:40
smile
[48]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

Kiedy bedzie następny odcinek ???

11.10.2002
07:53
[49]

maras [ Pretorianin ]

wczoraj odcieli mi kablowke nici z TVN, jestem zalamany, a poprzedni wlasciciel mowil ze ma juz pol roku na lewo i zebym sie nie martwil:-(

11.10.2002
08:52
smile
[50]

Misio-Jedi [ Legend ]

A mnie się pierwszy odcinek nie podobał, - to tak samo nudne jak Wiedźmin ! Mam nadzieję że następne będą lepsze, chociaż zwykle w serialach pierwszy robią najlepszy żeby zachęcić do dalszego oglądania.

11.10.2002
09:02
[51]

Matt [ Knight of the Night ]

Misio, to czego ty bys chcial? Zeby zaraz zaczeli tak jak Szeregowca Ryana? Co by mialo niby byc potem, skoro serial ma leciec przez 3 miechy?! ;)

11.10.2002
11:46
[52]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Jak dla mnie najwiekszym wypasem byl bodajze odcinek 5 z porucznikiem Wintersem w roli glownej, a pozniej chyba 7 jak przelamywali okrazenie w Ardenach

11.10.2002
12:06
smile
[53]

matik [ Konsul ]

a ja mam sentyment do drugiego i trzeciego odcinka..... w trzecim świetnie zrobiony jest moment ataku na miasteczko(Bastogne bodajze), naprawdę swietnie nakręcone....., no a drugi wiadomo desant

11.10.2002
12:12
[54]

matik [ Konsul ]

ach no i jeszcze ten odcinek w którym wystrzelali całą kompanię Niemców, w Holandii bodajże. Jeśli ktoś czytał ksiażkę to niech napiszę czy film wiernie odtworzył to zdarzenie,bo wyglądało to niesamowicie

11.10.2002
12:16
smile
[55]

Juzio [ Generaďż˝ ]

matik--> no wlasnie to jest ten z Wintersem, chyba 5 ale pewnosci nie mam :)

11.10.2002
12:21
[56]

matik [ Konsul ]

chyba Józek masz rację, nie pamietam za bardzo bo ogladałem go tylko raz, na HBO, a później skasowałem przez przypadek całą taśmę z odcinkami 5-8.....

11.10.2002
13:00
smile
[57]

Mackay [ Red Devil ]

matik --->> w 3-cim odcinku atakuja Carentan, w 4 - Neunen (ladny atakowali) w 5-tym bronia "wyspy", Bastogne bronia w 6 odcinku, w 7 atakuja Foy a w 8 zagoscili w Haguenau...

11.10.2002
13:09
smile
[58]

matik [ Konsul ]

ale dałem ciała -Bastogne to w Ardenach.... a ja tu o Normandii ,no tak Mackay, w czwartym są w Holandii - Market Garden, no ale co z tym wystrzelaniem kompanii Szwabów?

11.10.2002
14:15
smile
[59]

Mackay [ Red Devil ]

Winters ruszyl ze "swoim" plutonem na kompanie Szwabow przeprawiajaca sie wlasnie przez rzeke (5 odcinek zatytulowany "Wyspa"), w ksiazce bylo to opisane ciekawiej - szczegolnie zabicie tego pierwszego Niemca przez Wintersa i wogole takie zamieszanie jakie ukazano na filmie bylo dosc malo "czytelne" - Ambrose opisal to tak ze mucha nie siada. Polecam udac sie do ksiegarni - otworzyc ksiazke na 155 stronie i czytac, czytac, czytac!!! :)))

11.10.2002
14:59
smile
[60]

matik [ Konsul ]

Mackay-----> nabęde, nabęde zwłaszcza że "D-Day" oraz "Obywatele w mundurach" przeczytane i to po dwa razy każda...... No a teraz do nastepnej środy

24.10.2002
11:14
[61]

stary [ ZiP ]

w trzecim odcinku (wczorajszym) kompania braci walczyła jak sie domyślam z jakimś kawałkiem 6 pułku spadochronowego, czy ktoś rozpoznał jakimi pojazdami kontratakowali Niemcy? to było kilka dział szturmowych, jakiś PSW, chyba widziałem jeszcze kubelwagen i spaloną ciężarówkę Opla; najśmieszniejsze było to, że Shermany wdeptały takie siły bez strat własnych :-))

24.10.2002
11:14
[62]

stary [ ZiP ]

w trzecim odcinku (wczorajszym) kompania braci walczyła jak sie domyślam z jakimś kawałkiem 6 pułku spadochronowego, czy ktoś rozpoznał jakimi pojazdami kontratakowali Niemcy? to było kilka dział szturmowych, jakiś PSW, chyba widziałem jeszcze kubelwagen i spaloną ciężarówkę Opla; najśmieszniejsze było to, że Shermany wdeptały takie siły bez strat własnych :-))

24.10.2002
11:21
smile
[63]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

ciekawie wczoraj bylo nie powiem

24.10.2002
11:32
smile
[64]

matik [ Konsul ]

a właśnie, we wczorajszym odcinku zauważyłem ciekawy szczegół, podczas sceny ataku na Carentan jest pewien moment w którym Niemiaszki z zza winkla strzelaja z działka p-pannc chyba 37 mm, ale czym.. no właśnie wydawało mi się że pociskiem nasadkowym.... kurcze nigdy sie nie spotkałem z takim użyciem, bo o karabinowych granatach nasadkowych to owszem... czy ktoś coś wie na ten temat, bo jeśli to zgodne z historią to ponownię czapki z głów dla twórców serialu...

24.10.2002
11:57
[65]

ordonez [ Pretorianin ]

-- > stary też chciałem ten wątek poruszyć, bo zdecydowanie za łatwo im poszło. jeszcze raz powtórzę - to jest film amerykański. zrobiony co prawda z dużą dbałością o tło historyczne - ale nadal wpisujący sie w kanony tego kina. czyli - chłopaki już już miękną, ale nadciąga kawaleria i Komancze - albo Wstrętni Niemcy - uciekają w popłochu. Odcinek generalnie spoko - szczególnie sceny z bazooką - ale mam pewien niedosyt właśnie w związku z Shermanami. Jak już sie pojawiły, to mogło być to efektownie rozwiązane. a tu Niemiaszki na widok "zapalniczek" uciekają w popłochu krzycząc panzer! panzer! ( no dobra, trochę koloryzuję, ale Ci kolesie walczyli od 1939 - zdążyli już coś niecoś zobaczyc ). Dla Amerykanów był to w większości chrzest bojowy w Europie.

24.10.2002
12:20
[66]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Matik - > to byl granat ppanc kumulacyjny nadkalibrowy. Jego zadaniem bylo umozliwienie zwlaczania czolgow radzieckich za pomoca 37 (t-34 i KW). Niemcy zrobili jeszcze pocisk nadkalibrowy do dziala sig ale tu chodzilo o podniesienie zdolnosci do niszczenia bunkrow (ten pocisk wazyl o ile mnie pamiec nie myli ponad 100 kb czyli jak mala bomba lotnicza). a co do filmu bardzo ladny niezle zrobiony. Ale widac ze oparto sie tylko na relacjach jednej strony nie poruwnujac ich z dokumentami niemieckimi. Dzieki temu widac dosci interesujacy fragment kiedy to 2 niemieckie km zabijaja na drodze zdaje sie tylko jednego amerykanina. A amerykanin strzelajac do niemcow jedna seria zabija ich z 3. Do tego widac ktos nie do konca pomyslal i podczas szturmu na amerykanskie pozycje widac atakujaca jagtpantere. Poz RM Ps biorac pewna poprawke bardzo dobry film.

24.10.2002
12:20
[67]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Stary -> Troche trudno rozpozna przez ta "trzesaca" sie kamere,ale... Byl tam napewno StuG III G (z odlewanym jarzmem - Saukopfblende) - To ten, ktory zniszczyli z bazooki. Zdawalo mi sie, ze wiszialem Pantere (ktora wersje - nie wiem), ale "rozpoznalem" ja tylko po charakterystycznych oslonach bocznych - to jest to co wzielo pod gasienice Niemca. Przez moment byl tez Marder III- ale znowu ktora wersja, nie wiem, bo byl tak szczelnie opatulony przez galazki, ze z jednej strony przypominal Mardera III, a z innej Mardera III H - cecha "charakterystyczne" - duze kola podwozia czolgu Praga LT vz. 38. Jedyny PSW jaki mogl sie pojawic (i ktory bedzie sie pojawial jeszcze czesciej, tak samo jak reszta sprzetu) to Sd.Kfz. 251/1 Ausf. D. Matik -> Tak, Niemcy korzystali z granatow nasadkowych na ich PaKa 35/36 po tym jak "okazalo" sie, ze 37mm nie jest w stanie nikomu zrobic krzywdy ;). Takie granaty mialy rekompensowac brak sily przebicia pociskow 3,7cm - Choc zamierzeniem bylo uzywanie tego przeciw czolgom...

24.10.2002
12:20
[68]

Kroitzman [ Konsul ]

o jjjjjjjeeeeeeeeeej znow sie zaczyna!!!! tak jak wtedy gdy BoB puszczali na HBO litosci!!!! --->matik Niemcy skonstruowali granaty nasadkowe do PAKa by poprawic osiagi tej armatki ktore juz w 1940 byly za slabe i przy okazji skonstruowali odłamkowe, wiecej na ten temat pewnie wie Oskar( wraz zparametrami i nazwami)

24.10.2002
13:13
[69]

RMATYSIAK [ Konsul ]

wozu-> o jagtpanterze zapomniales. A tak ladnie ja pokazali. Poz RM.

24.10.2002
13:28
[70]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Chyba jestem bardziej pracowitym człekiem od PAKa,bo sie przyznaje:mam wszystkie odcinki i wypalare.Chętni zgłaszać się na GG:2049504 po szczegóły

24.10.2002
13:44
smile
[71]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

RMATYSIAK -> Byc moze byl to Jagdpanther, nie powiedzialem nie. Wspomnialem tylko o podwoziu, ktore wygladalo na Pantere :). Ale przez ta trzesaca sie kamere nie moglem nic zidentyfikowac ;-) Jestem wlasnie w trakcie sciagania 3 epizodu, wiec bede mogl do woli poogladac ta scenke :))). Poza tym, musze sie przyznac, ze wczorajszy odcinek ogladalem od momentu jak probowali zdjac StuGa z bazooki, a cala reszte pamietam jak przez mgle, jeszcze z czasu jak lecialo to na HBO :)

24.10.2002
20:01
[72]

Bombardier [ Konsul ]

Właśnie przed chwilą skończyłem ogladać na wideo 3 odcinek, a tu akurat dyskusja trwa w najlepsze. Mam bardzo fajny obrazek z PAK 37mm i tym pociskiem (i do tego stosowny pojemniczek i pasy nosne). Srzęt jest rzeczywiście bardzo dobrze w tym filmie zrobiony. Ale ten Stug to raczej starsza wersja bo jarzmo bylo kanciaste a nie "swinski ryj" (za przeproszeniem). Patrząc na podwozie mozna się domyślać, że "Stug" to dobrze ucharakteryzowany współczesny niemiecki niszczyciel czołgów Jagdpanzer Kanone, właśnie wycofywany z uzycia. Żeby inni filmowcy umieli tak przygotowywać pojazdy. W Posce jedyną dobrą atrapą w filmie była Pantera, zrobiona chyba z T34 w "Pierścionku z orłem w koronie" Wajdy. Jest tam na poczatku scena z Powstania Warszawskiego i strzelająca Pantera. Wydaje mi się, że walki są toczone na zbyt krótkim, takim westernowym dystansie. W rzeczywistosci chyba żołnierze przeciwnych stron raczej rzadko patrzyli sobie prawie w oczy. Ale to chyba wymóg widowiskowości filmu.

24.10.2002
21:31
[73]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Bombardier -> Akurat spawane jarzmo StuGa, to tzw, wczesna wersja. Saukopf to juz pozna (odlewane jarzmo). No nic.. wydawalo mi sie ze jarzmo bylo odlewane, ale to na wlasne oczy bede mogl stwierdzic jak z odchlani seci dotrze do mnie ten odcinek ;). Bo jakby byla to wczesna oslona... to jeszcze bralbym pod uwage StuGa III F - ale tutaj to trzeba byloby sie patrzec na detale z tylu kadluba - inne filtry i odpowietrzacze nad silnikiem.Co nie zmienia faktu, ze rzeczywiscie pieknie to wszystko przyrzadzili - poza moze Hanomagiem, ktory jest jezdzaca replika (z tego co pamietam z opisow :)).

24.10.2002
22:05
[74]

Kłosiu [ Senator ]

Sceny walki faktycznie robia wrazenie... Bardzo przyjemnie sie to ogladalo, mimo pewnych niescislosci. Co do ataku niemieckiego, to byla tam i Pantera ausf A (chyba) i Jagdpanther.

25.10.2002
00:23
[75]

Roko [ Generaďż˝ ]

To zdobycie Carentan w filmie max przesadzili. Miasta broniła słabiutka kompania niemców w sile ok 50 ludzi z 1 ckm O armatce książka nie wspomina ( str. 100-103 )

25.10.2002
06:51
[76]

Hitmanio [ KG 21 ]

Nagralem kolejny serial i mam pytanie , ile odcinkow tej kompani braci jest ?

25.10.2002
08:58
smile
[77]

matik [ Konsul ]

hitmanio ----> 10 Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedź w sprawie tego PAK- a, rzeczywiście można się czepiać pewnych nieścisłości, ale sami przyznacie że pod względem realizmu nie było jeszcze w historii kina takiego filmu jak "Kompania....." nawet w Szeregowcu mozna było przyczepić się do t-34 przerobionego na tygrysa. A co do scen batalistycznych to rzeczywiście amerykanie wypadaje w nich kozacko, ale ich dynamika i rozmach jest rewelacyjna.

25.10.2002
09:50
[78]

propor [ Pretorianin ]

A co możecie powiedzieć o szarotkach jakie spadochroniaże niemieccy mieli rzekomo nosić wpięte w klapę munduru. Z tego co wiem to strzelcy górscy nosili te szarotki. Nie spotkałem się nigdy ze wzmianką że spadochroniarze też je przyczepiali. Wydaje mi się że tutaj dosztukowano je na potrzeby scenariusza, aby pokazać "inicjację" lamera, i zasymbolizować przejęcie przez niego męstwa (i czego tam tylko chcecie) od zabitego przeciwnika. Co wy na to?

25.10.2002
10:08
[79]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Matik -> Chociaz "Szeregowca..."ogladalem moze z 2 lata temu, to pamietam dyskusje (nie tu oywiscie) nt tego Tygrysa. Mial go grac jakis angielski zlom z lat 60-tych - nazwa jak dla mnie nie do odtworzenia, prawie napewno nie byl to T-34 Propor -> Jak na lato ;) Ci ktorzy wiedza o co chodzi, to wiedza :). Cala reszta zachwyca sie nasycona emocjmi scena :)), czyli tym o czym napisales... A moze ten jeden zgubil swoj oddzial ?;) Choc teoretycznie zdarzalo sie, ze Niemcy, na poczatku 1945r. mieszali sprzet i ludzi... ale chyba raczej jeszcze nie w miesiac po ladowaniu. Bo to "mieszaie" to byl juz tylko czysty akt desperacji i obrona czym sie da i gdzie sie da.

25.10.2002
10:22
smile
[80]

matik [ Konsul ]

Wozu----> z tego co pamietam chyba na oficjalmej stronie SPR widziałem szkic prezentujący przerobiony t-34, ręki nie dam sobie za to uciąć ale juz zaczynam szukać, a poza tym w filmie ewidentnie widać że koła i gąsienice należą do t-34, przynajmniej mam takie wrażenie.....

25.10.2002
10:31
[81]

matik [ Konsul ]

hmmmm no tak to nie to to tylko porównanie wymiarów? między t-34 a tigerem, ale po co?

25.10.2002
11:11
[82]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

matik -> Ano moze po to aby stronke czyms zapelnic. Niestety, dyskusja o ktorej wspomnalem byla prowadzona ponad rok temu i przekopanie archiwum jest ponad moje sily...

25.10.2002
12:14
[83]

Wally [ Pretorianin ]

Mam pytanie odnośnie Shermanów (jestem laikiem w tym temacie). Czy w rzeczywistości posiadały one zewnętrzny km obsługiwany zupełnie z zewnątrz jak widać w "kompani"? Obsługujący go czołgista chyba był łatwym celem dla nieprzyjaciela... Inna sprawa to szybkość poruszania sie dział. W pewnym momenicie obsługa 37emki biegnie wraz z działem. W CMBO tego niema...

25.10.2002
12:22
[84]

jp2 [ Generaďż˝ ]

jeszcze słowo do znawców, szczególnie tych co mają nagrany3 odcinek : byl tam też niemiecki czołg, który dla mnie wyglądął "dziwnie" niby pantera ale z jakąś dziwnie duża wieżą? co to było?

25.10.2002
12:38
[85]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Wally -> Z Shermanami to bylo tak, ze pierwsze partie M4A1 dostawaly M2 na wieze - nazywalo sie to karabinem przeciwlotniczym. Po czym nastapil okres w ktorym nie montowano tego keamu - na zdjeciach wiekszosc Shermanow jest pozbawiona jego - a na brytyjskich nie ma prawie wcale. Ten karabin na wiezy za to czesciej stosowano na Pacyfiku. I tak, racja, taki wystawiony czlowiek stawal sie raczej latwym celem ... ale film to film... chyba chciano ukazac typowa "szarze" jak na amerykanskich westernach. Nie wspomne o tym, ze taka Jagdpantera czy nawet Pantera z latwoscia wyeliminowalaby Shermana... No ale... "Prawda czasu, prawda ekranu... prawda..." A tego PaKa kilka osob moglo przeholowac, nie wazyl on zbyt wiele. Obslugiwac go mialy w zalozeniach 3-4 osoby i to one mialy glownie zadbac o jego mobilnosc.

25.10.2002
13:24
[86]

Bombardier [ Konsul ]

Nooo chłopaki! To nas chyba powinni zatrudnić jako konsultantów. Zaraz po obejrzeniu filmu byłem zafascynowany, no może za wyjatkiem pewnej westernowości walki (te małe odległości), a tu coraz więcej o wiele ode mnie dociekliwszych widzów zauwaza coraz więcej buraczków. Po pierwsze Shermany i km na wieży. Rzeczywiście mogły mieć km 7,62 i drugi 12,7. Widziałem też kilka zdjęć, gdzie strzelec obsługuje km12,7 stojąc na pokrywie silnika. Problem w tym, że czołg był nieruchomy i ukryty w zaroślach. Takie strzelanie w czasie jazdy wydaje mi się nieprawdopodobne. Strzelec jest łatwym celem, przy większej prędkości czołgu może po prostu spaść, no i celność w czasie jazdy jest kiepska. A poza tym, kto miałby obsługiwać ten km - jesli dowódca, to nie ma łączności z resztą załogi, jeśli ładowniczy lub celowniczy to obsługa działa jest upośledzona. A więc- sytuacja z filmu jest wysoce nieprawdopodobna. Teraz zwinność PAKA 37. Działko to wazyło ok. 500kg, więc mogło być przez kilkuosobową swobodnie przemieszczane po polu bitwy, ale czy w takim tempie jak to widac na filmie. No cóż, adrenalina może zdziałać wiele. jp2 -> obejrzę jeszcze raz, zrobi się parę stopklatek i zobaczymy co tam widać. Bylo rzeczywiście coś panteropodobnego, ale rozpoznać toto to wyzsza sztuka jazdy.

25.10.2002
13:24
[87]

Bombardier [ Konsul ]

Nooo chłopaki! To nas chyba powinni zatrudnić jako konsultantów. Zaraz po obejrzeniu filmu byłem zafascynowany, no może za wyjatkiem pewnej westernowości walki (te małe odległości), a tu coraz więcej o wiele ode mnie dociekliwszych widzów zauwaza coraz więcej buraczków. Po pierwsze Shermany i km na wieży. Rzeczywiście mogły mieć km 7,62 i drugi 12,7. Widziałem też kilka zdjęć, gdzie strzelec obsługuje km12,7 stojąc na pokrywie silnika. Problem w tym, że czołg był nieruchomy i ukryty w zaroślach. Takie strzelanie w czasie jazdy wydaje mi się nieprawdopodobne. Strzelec jest łatwym celem, przy większej prędkości czołgu może po prostu spaść, no i celność w czasie jazdy jest kiepska. A poza tym, kto miałby obsługiwać ten km - jesli dowódca, to nie ma łączności z resztą załogi, jeśli ładowniczy lub celowniczy to obsługa działa jest upośledzona. A więc- sytuacja z filmu jest wysoce nieprawdopodobna. Teraz zwinność PAKA 37. Działko to wazyło ok. 500kg, więc mogło być przez kilkuosobową swobodnie przemieszczane po polu bitwy, ale czy w takim tempie jak to widac na filmie. No cóż, adrenalina może zdziałać wiele. jp2 -> obejrzę jeszcze raz, zrobi się parę stopklatek i zobaczymy co tam widać. Bylo rzeczywiście coś panteropodobnego, ale rozpoznać toto to wyzsza sztuka jazdy.

25.10.2002
14:10
[88]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Bombardier -> O tym samym pomyslalem nt Shermana, tylko nie bylem pewien czy oprocz dowodcy i strzelca bylby miejsce na kogos trzeciego w wiezy ;)). Racja... bylo widac jednego goscia w helmofonie (czyli musial byc z zalogi), ktory obslugiwal km siedzac na wlazie wiezy, na drugim Shermanie gosc z wielka zacietoscia stal na pokrywie silnika i operowal M2 12,7mm. I racja oba byly w ruchu... Kwestia kto tam stal... Rzeczywiscie pozostaje bez odpowiedzi... moze dowodca postanowil strzelac z dziala, a strzelec poszedl na gore do KMu ? ;)). Chyba ze dal komende "Fire At Will" a sam wyszedl na zewnatrz :)) No w kazdym badz razie, gdyby taka Pantera raz przypie...lila takiemu Shermanowi, to chyba wszyscy schowiliby sie z powortem do tego czolgu :)... nic to... ot szarza ;)

25.10.2002
15:46
[89]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Jak widać nie brak kawaleryjsko-kowbojskiej fantazji u Amerykanców, glownie w Hollywood ;)))

26.10.2002
02:43
smile
[90]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

No wlasnie jestem po obejrzeniu powtorki na TVNie... Troche wieksza zwrocilem uwage na sprzet Niemcow. I tak, na poczatku pojawia sie oczywiscie Jagdpanther i zdaje sie byly dwie takie maszyny, bo jedna zostaje unieruchomiona i na wiekszosci ujec widac ja na polu, druga widac jak caly czas sie cofa (w tym wciaga tego nieszczesnego Niemca). Teraz widze, ze jednak nie bylo czolgu Pantera, tylko dzialo samobiezne na niej. Poza tym Marder III raczej H, oraz dwa StuGi III. Jeden, ten rozwalony z bazooki, rzeczywiscie ma jarzmo spawane (czyli StuG III F lub G), drugi StuG III pojawia sie w momencie odwrotu i ma on juz jarzmo odlewane (czyli StuG III ausf. G). Oczywiscie pojawia sie takze Sd.Kfz. 251/1 ausf. D. Spalona ciezarowka niedorozpoznania przezemnie... bardzo mozliwe ze to Opel Blitz, choc Niemcy uzywali wielu typow ciezarowek. Shermany, ktore wyjezdzaja z zarosli w pieknej linii, to M4A1 (odlewany kadlub) z zamontowanymi Browningami M2 .50 cal. ma wiezy. I to tyle jezeli chodzi o moje spostrzezenia ;-)

26.10.2002
08:12
[91]

Hitmanio [ KG 21 ]

10 ??????? to jeszcze 6 kaset musze kupic :)

26.10.2002
08:13
smile
[92]

Hitmanio [ KG 21 ]

Wozu ===> fajnie wyglądał jak go PLASK! :)))))))))

26.10.2002
10:15
smile
[93]

Roko [ Generaďż˝ ]

Wozu ---> Też wczoraj oglądałem i nawet nagrałem. Pojazdy były b. ładne ale zdecydowanie za czyste, te shermany chyba prosto z myjni. Stug którego rozwalili z bazooki miał godło SS Hitlerjugend, a ta dymiąca ciężarówka to był niemiecki Ford, możliwe że półgąsienicowy ale widoczek był tylko od przodu.

26.10.2002
10:45
smile
[94]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Hitmanio -> No wiesz, ja na jego miejscu nie chcialbym sie znalezc ... Roko -> U mnie w wideo padla glowica :( A odcinek 3 caly czas zasysam z netu... Co do godla, to nie mialem sie jemu jak przyjrzec, ale jesli to prawda, to rzeczywiscie kolejny burak ;). Co do ciezarowki, to sie nie wypowiem, bo az tak sie nie znam. A czy czolgi byly czyste... No to jest film, maja dostep tylko do ogranicznonej liczby egzemplarzy tych czolgow, wiec moze nie chca tracic na brudzenie, skoro ten sama sztuka musi wystepowac czesto w roznych malowaniach w innych ujeciach...

26.10.2002
11:31
smile
[95]

Hitmanio [ KG 21 ]

Wozu ==> Ja tez nie :)

26.10.2002
12:10
[96]

olivier [ unterfeldwebel ]

A ja wczoraj po raz nty obejrzałęm sobie Szeregowca Rayana na DVD i po raz nty byłem pod wrażeniem. Co do Kompanii Braci to serial jest bardzo dobry i trzyma poziom w wielu drobnych szcegółach, choć momentami jest dość nierówny-ta szarża schermanów ze strzelcami za wieżą, i pierzchający gdzie pieprz rośnie Niemcy, może budzić co najwyżej salwy śmiechu...

26.10.2002
12:12
[97]

Hitmanio [ KG 21 ]

No odwrót Niemców był niezły ;))))))

26.10.2002
12:13
[98]

Hitmanio [ KG 21 ]

Proponuje utworzyć kolejną część ...

26.10.2002
14:07
smile
[99]

olivier [ unterfeldwebel ]

Co do rozstrzeliwania jeńców w drugim odcinku, to nie była to żadna fanaberia sadystycznego porucznika. Każdy dowódca plutonu 82 i 101 Dywizji Powietrznodesantowej US, a także 1 Dywizji Spadochronowej GB został poinnstruowany by nie brać jeńców w przeciągu 36 godzin od lądowania (w filmie był ranek 6.06), każdy dowódca kompanii i dowódcy mniejszych odziałów wyznaczeni do specjalnych zadań dostali taki rozkaz na piśmie.Motywowane było to tym że w przeciwieństwie do piechoty lądującej na plażach, której zadaniem było opanowanie przyczółków i mającej zaraz po lądowaniu za swoimi plecami świetnie zorganizowany system aprowizacyjny ,wartowniczy,itp, spadochroniazre znajdowali sie dość głęboko na tyłach nieprzyjaciela i każda kompania miała do wykonania masę ustalonych zadań i mało ludzi; już w chwili lądowania przewidywano ciężkie straty i rozproszenie oddziałów; w tej sytuacji obciążanie spadochroniarzy dodatkowo pilnowaniem jeńców, którzy w każdej chwili mogli zostać odbici, karmienie ich i opatrywanie do czasu przybycia wojsk lądowych (co wcale nie było takie pewne) byłoby fanaberią na którą nie można było sobie pozwolić. Pod pojęciem "niebrania jeńców' Naczelne Dowództwo ukryło więc zręcznie ich rozstzreliwanie, no cóż wojna to wojna, a na wspaniałomyślność mogą sobie pozwolić zwycięzcy-6 czerwca wojnę wciąż mogłą wygrać jedna jak i druga strona, ale to już inna historia...

26.10.2002
14:27
[100]

Marder [ Konsul ]

I owszem takie rzeczy się działy. Ale z tym rozkazem na pismie o rozstrzeliwaniu jeńców to chyba przesadziłeś. Jeżeli takie ustalenia były to tylko w formie ustnej. Nikt sam na siebie nie będzie tworzył obciążających dowodów. A interpretacja rozkazów Naczelnego Dowództwa przez oficerów niższego szczebla to już inna kwestia.

26.10.2002
17:54
smile
[101]

olivier [ unterfeldwebel ]

To nie ja wymyśliłem. Jednostki powietrznodesantowe przez 36 godzin od lądowania miały ROZKAZ nie brać jeńców (a nie rozkaz ich rozstrzeliwania:)). Można go znaleźć w pisemnych Briefingach (pisemne wskazanie zadania, spodziewanych warunków, czasu akcji, rozkazów) otrzymywanych przed inwazją, przez m in dowódców kompanii i oficerów mniejszych jednostek o indywidualnie wyznaczonych zadaniach.

27.10.2002
09:57
[102]

olivier [ unterfeldwebel ]

Co do Tygrysa w Szeregowcu Ryanie to na pewno był to ztuningowany:) T34, wystarczy zwrócić uwagę na ukiład jezdny tj. ilość kół, ich odstępy, a przede wszystkim wygląd i umocowanie małych kół trakcyjnych z przodu i z tyłu. Co do porównania graficznego zamieszczonego przez Matika to jest ono naciągane, T34 był sporo krótszy i nieco niższy od Tygrysa, co oznacza że scenografowie sporo się natrudzili charakteryzując Ruska.

27.10.2002
09:59
[103]

Hitmanio [ KG 21 ]

JEJ , mam juz 2 kasete i czekam na dalszy odcinek KB :)

27.10.2002
11:24
[104]

Marder [ Konsul ]

olivier-----> A widzisz, to co innego. Sam sobie odpowiedziałeś. To co się działo to już tylko subiektywna interpretacja rozkazu.

27.10.2002
11:27
[105]

Hitmanio [ KG 21 ]

Slyszalem o jakies ksiazce o tej wojnie , skad ja wezme i po ile tak na okolo ?

27.10.2002
12:15
smile
[106]

olivier [ unterfeldwebel ]

Hitmanio---->Jeśli chodzi ci o książke "Kompania braci" to powinna być w Empiku za jakieś 40 zł. Marder---->jest tylko jedna interpretacja rozkazu "NIE BRAĆ JEŃCÓW"...

27.10.2002
12:17
smile
[107]

Hitmanio [ KG 21 ]

Fajnie :)

27.10.2002
13:55
[108]

Cisekk [ Pretorianin ]

Hitmanio---> wejdz sobie na srtonę www.wydawnictwo-magnum.com.pl/wydawnictwo-magnum/ Tam znajdziesz "Kompanie Braci" i pare innych ciekawych książek, za przystępną cenę.

27.10.2002
14:08
[109]

Hitmanio [ KG 21 ]

Dzienx

27.10.2002
20:03
[110]

Marder [ Konsul ]

Hitmanio ----> Jak już tak chcesz czytać to proponuję "Caen - droga do zwycięstwa". Nie znajdziesz w niej żadnych westernowych szarży ani panikujacych Niemców. Może dlatego nikt na podstawie tej ksiązki nie nakręcił filmu.

27.10.2002
23:08
[111]

Holmes [ Chor��y ]

Marder --> może poza iście kawaleryjską szarżą niejakiego Wittmanna, który w ciągu 5 minut unicestwił swoim Tygrysem 25 pojazdów brytyjskiej 7 Dywizji Pancernej. Oczywiście Michel i jego Tygrys grali w tym calvados-westernie rolę Über Sheriffa ;-)

28.10.2002
00:41
[112]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Wozu -> podeślij adres skad zasysasz, bo ja przegapiłem jeden odcinek :(

28.10.2002
03:55
[113]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Rah V. Gelert -> Ja uzywam iMesha (taki blizniak KaZaA), kraza tam wszystkie odcinki. Jakosc moze nie rewelacyjna, dlatego czekam tez, az w Polsce wyjdzie w koncu "Kompania..." na DVD.

28.10.2002
21:40
smile
[114]

Holmes [ Chor��y ]

Wozu --> też na to liczyłem, niestety żaden z większych i średnich dystrybutorów w ogóle się d tego nie przymierza :( Pewnie wydadzą jak "Ślicznotkę z Memphis", czyli po 5 latach, gdy koszt licencji spadnie na łeb.

28.10.2002
21:44
smile
[115]

Chasm [ Generaďż˝ ]

Nareszcie się ktoś zainteresował tym świetnym serialem. Widać, że Steven Spielberg potrafi...

29.10.2002
00:13
smile
[116]

m. [ Legionista ]

Marder----> czy mógłbyś podać więcej szczegółów na temat tej książki ("Cean - droga do zwycięstwa")? chodzi mi o autora, wydawcę, no i czy obecnie jest to w ogóle do dostania, a jakbyś mógł ją porównwć do "kompani braci", "D - day", czy "obywatetli w mundurach", to byłoby super. mariusz.

29.10.2002
02:11
[117]

Holmes [ Chor��y ]

m. --> "Caen..." Alexander McKee, MAGNUM, Warszawa 2001. Dostępna w sprzedaży wysyłkowej (www.wydawnictwo-magnum.com.pl). Książka jest napisana z dużą dbałością o szczegóły, a przy tym nie jest nudna. Opisywane zdarzenia są przedstawiane zarówno w rysie strategicznym, jak i z pozycji zwykłego żołnierza (i to z perspektywy obu stron - z zachowaniem obiektywizmu). Jeżeli podobali Ci się "Obywatele..." i "Kompania..." to "Caen..." też przypadnie Ci do gustu. Polecam tegoż autora "Wyścig do Renu".

29.10.2002
14:03
smile
[118]

m. [ Legionista ]

Holmes----> Dzięki :)

30.10.2002
18:52
[119]

Marder [ Konsul ]

No i Holmes mnie wyręczył. Dzięki. A co do Wittmana. Poprostu facet był dobry w tym co robił. Zabrakło mu jednak trochę szczęścia żeby opisać swoje przeżycia po wojnie. Jak już kiedyś napisałem: "Kto mieczem wojuje..."

31.10.2002
02:41
smile
[120]

gemini [ Chor��y ]

Holmes ----> Kompania Braci wychodzi na DVD w Polsce w grudniu a w R2 z polskimi napisami 4 listopada ,jest o tym na początku wątku.

31.10.2002
08:56
[121]

olivier [ unterfeldwebel ]

Mała notka historyczna dotycząca jednej z najciekawszych operacji WWII "Market-Graden", pod natchnieniem czwartego odcinka KB. Aliancka operacja powietrzno-desantowa rozpoczęłą się 17 września 1944. Jej celem było zdobycie mostów na wielkich rzekach: Mozie (w Nijmegen), Waal (w Eindhoven), dolnym Renie (w Arnhem) i utworzenie korytarza dla lądowego natarcia na północne Niemcy. Śmiały plan został opracowany pod osobistym kierownictem marszałka Montgomerego, który przekonał Eisenhowera że pośpieszny odwrót Niemców z Normandii spowodował dezorganizację ich szeregów. Zdaniem Montego możliwe było przełamanie niemieckiej obrony w Holandii, co pozwoliłoby uniknąć przygotowań do długiej, konwencjonalnej ofensywy. W operacji amerykańska 82. i 101. D.Pow-Des miały kolejno opanować mosty w Nijmegen i Eindhoven. Licząc się z wielkim ryzykiem operacji Montgomery wziął całą odpowiedzialność za jej losy na barki 1. Brytyjskiej dywizji Pow-Des z polską Samodzielną Brygada Spadochronową w składzie, obie jednostki mialy opanować wysunięty najgłębiej na zachód most w Arnhem. Atakowi powietrznemu, tj. spadochroniarzy i szybowców (operacja MARKET), miało towarzyszyć lądowe natarcie przeprowadzone w tym samym czasie przez Brytyjski XXX Korpus (m. in. dwie Dyw. PANC.) na odcinku 64 mil (od linii alianckich do Arnhem, operacja GARDEN). Desant amerykański nie napotkał większego oporu, i mosty na Mozie i Waal zostały szybko opanowane. 17 września na północnym brzegu rzeki, kilkanaście km od Arnhem wylądowała większa część 1.Bytyjskiej Dywizji, w następnych dniach wsparły ją kolejne zrzuty wojsk w tym od 18 do 23 września zrzucono polską brygadę. Na skutek błędów wywiadu, przeoczono rozlokowanie w tym rejonie doborowego niemieckiego Korpusu Pancernego SS ( 9. i 10. dywizje pancerne SS). Przez osiem dni, odcięci spadochroniarze bez jakiegokolwiek ciężkiego sprzętu stawiali twardy opór niemieckim odziałom pancernym. Wobec zniszczenia środków przeprawowych, Polakom zrzuconym na pd. brzegu Renu nie udało się wesprzeć dowodzącego brytyjską dywizją gen. Urquharta. W nocy z 23 na 24 września, podjęto próbe przeprawy, na skutek barzdo silnego ostzrału artyleryjskiego, na północny brzeg pzredostało się zaledwie 256 polskich żołnierzy,po czym przeprawę wstzrymano. 25 wzreśnia dowództwo brytyjskie nakazało gen. Sosabowskiemu wycofanie 3 batalionu z powrotem na drugą stronę i osłonę ewakuacji 1. dywizji Brytyjskiej. Cała operacja zakończyła się więc połowicznym sukcesem. Na skutek cieżkich walk, brytyjska Dywizja straciła ponad 8 tysięcy spadochroniarzy czyli 76%!!! stanu osobowego, polska brygada osłaniająca do końca odwrót straciła-34% stanu osobowego (ok. 740 żołnierzy).Cześć ich pamięci... Jeśli ktoś nie widział (jest ktoś taki???!), to polecam film "O jeden most za daleko", choćby po to by zobaczyć jak Gene Hackman w swojsko brzmiącym języku krzyczy do swoich ludzi SZNUR!! SZNUR!!!, oczywiście żartuje, tak naprawde to film jest wyśmienity i bardzo, bardzo mądry,w odróżnieniu od wszystkich innych filmów wojennych z tego okresu i wcześniejszych.

31.10.2002
10:26
[122]

dw4rf [ Generał ]

Po wczorajszym odcinku "Kompani" lekko się zniechęciłem do tego serialu. Niemrawa akcja.. non stop jakieś przestoje i odwrót na ciężarówkach! Jak pokazywali Niemców - to byli ciągle ci sami kolesie i ciągle te same pojazdy (pz. IV, Jagdpanter, 2 stugi, Marder III i SPW z zamontowaną 75tką). Odcinek był tak skomponowany, że nie wiadomo było w sumie o co chodzi.... Prawdopodobnie kompania E miała takie dodupne zadnie w czasie MG, ale po przeczytaniu "O jeden most za daleko" i jeszcze kilku książek o MG, mam zupełnie inny obraz działań wojsk Pow Des w tej operacji. No i ciągle gadali, że muszą zdobyć most, a żadnego mostu w filmie nie pokazali ;) Jedno trzeba im przyznać - tłumy na ulicach były super :)

31.10.2002
11:00
[123]

jp2 [ Generaďż˝ ]

szczęśliwie dla kompanii E, nie powalczyła ona za dużo w MG niestety (dla nas) ksiązka Ambrosa, jak i film, są w tym miejscu lekko nudnawe (bo trup nie pada tak gęsto jak byśmy chcieli) Niemrawy odwrót na cięzarówkach stojacych może ze 100m za cromwelami osłaniającymi odwrót też mnie rozmieśzył (zwłaszcza, że jeszcze pare chwil wcześniej niemcy pruli do nich ja do zajęcy). Szkoda, że w odcinku pominięto krwawe starcie z rozpoznaiem niemców (zdaje się ze 2 plutony szkopów, nie pamiętam dokładnie) i to jak Winters z Nixonem spiep...ali z wiezy kościelnej po ostzrale snajpera.

31.10.2002
11:34
[124]

olivier [ unterfeldwebel ]

Owszem, owszem, czwarty odcinek był wyjątkowo nudny, ale tak się składa że kompania E sama tej wojny nie wygrała, wiec trudno oczekiwać by w każdym odcinku była w centrum głównych wydarzeń, i zdobywała most który zdobywać miała całą dywizja ,a nie tylko kompaniia E. Co do sprzętu to był jeszcze wyjątkowo dziwny Tygrys...

31.10.2002
14:02
smile
[125]

Roko [ Generaďż˝ ]

No i buraków było sporo : - wybuchy pocisków z człogów o sile max granatu ręcznego - ten gość który pierwszym granatem nasadkowym trafił w km na dachu ! to by musiał być mistrz świata !! Z obejrzanych odcinków ten naibardziej rozmija się z książką.

31.10.2002
16:36
[126]

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]

a mi się bardzo podobał ten odcinek - zwłaszcza fajne były wybuchy budynków :) lepsze niż w Szeregowcu Rayanie no i ten idiotyczny brak współdziałania piechoty i czołgów, każdy sobie... no ale przynajmniej tutaj Shermany spieprzają i w nic nie udaje im się trafić

31.10.2002
16:46
[127]

olivier [ unterfeldwebel ]

Brak współdziałania czolgów z piechotą wynikal z tego ,że to były czołgi brytyjskie; niby język ten sam a dogadać się jakoś nie mogli. A i ten niedorzeczny numer z granatem nasadkowym można porównać tylko z niedorzecznym scenariuszem filmu "Złoto dla zuchwałych"...

31.10.2002
17:00
[128]

jp2 [ Generaďż˝ ]

tak, po zobaczeniu akcji z granatem powstaje pytanie dlaczego amerykanie nie byli pierwsi w berlinie a tak bardziej serio to zdziwila mnie skutecznosc bazooki przeciwko budynkom w cmbo jest trochę inaczej

31.10.2002
17:02
[129]

jp2 [ Generaďż˝ ]

aha juz wiem czemu nie mieli Rudego 102 i hansa klossa

31.10.2002
17:23
[130]

Hitmanio [ KG 21 ]

No to kolejny odcinek nagrany :)

31.10.2002
21:05
[131]

Marder [ Konsul ]

A ja muszę stwierdzić, że po każdym odcinku mam pewien niedosyt. Niby są świetne jatki i totalna rozpier...cha ale jakby wciąż mi za mało. Trochę powalczą i koniec odcinka. Wszystko trwa za krótko. Wolałbym żeby przegadali cały jeden odcinek ale przez następne dwa cały czas zdobywali jakąś wiochę. Może wtedy nasyciłbym oczy walką.

31.10.2002
21:31
[132]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Olivier ---> Co masz do mojego ulubionego filmu?:)))

31.10.2002
22:23
[133]

hitman47 [ Pretorianin ]

No właśnie, co masz do "złota dla zuchwałych", zresztą to właściwie komedia więc nic dziwnwgo ża ma taki scenariusz.

01.11.2002
09:50
[134]

olivier [ unterfeldwebel ]

W sumie to nic nie mam, tyle że ten film ma tyle współnego z rzeczywistością co celny strzał ze stu metrów karabinowym pociskiem nasadkowym w dwóch szkopów na dachu :)))))

03.11.2002
23:06
[135]

swietlo [ Canaille Carthagienne ]

Panowie - w 2 części chłopaki niszczyli niemiecką baterię 105 - czy ktoś dysponuje opisem tej akcji?

04.11.2002
09:05
smile
[136]

albi_ [ Legionista ]

Przeszukałem kilka stron interentowych, ale dalej nie wiem Co to był za czołg amerykański w 3-cim odcinku. Były tam Shermany oraz jeden taki, który wieżę miał jak z Tygrysa m.in. pionowe ściany boczne wieży. Przeciez to chyba niemozliwe, aby był to zdybyczny Tygrys, ale nic innego mi nie pasuje. ???

04.11.2002
09:45
smile
[137]

matik [ Konsul ]

Chodzi Ci o Cromwella....

04.11.2002
09:46
[138]

matik [ Konsul ]

polecam dobrą stronkę

04.11.2002
10:40
[139]

Psychol [ yellow_koza ]

hehe a poruszyl juz ktos temat gumowych browningow :) jak na moj gust moglyby byc ..... mniej gumowe

04.11.2002
14:39
[140]

propor [ Pretorianin ]

Psychol--> O co cho z tymi gumowcami?? Ja nic nie zauważyłem :)

04.11.2002
16:15
smile
[141]

albi_ [ Legionista ]

Matik--> pewnie masz rację, tyle że on wcale nie jest podobny do Tygrysa (ale to mój problem) :)

04.11.2002
23:20
[142]

Bombardier [ Konsul ]

Na stronie https://www.militarygameronline.com/TCMHQ/International.html w dziale Scenariusze jest scenariusz do CMBO na podstawie czwartego odcinka Kompanii Braci. Oto opis : 19.9.1944 " A HELL OF A LICKING " V 1.0 During the advance of the XXX corps , Capt. Winter´s E company ( 101st Airbone Division - 506th Parachute Regiment ) was ordered to take the small village of Nuenen near Eindhoven. The men where supported by British tanks. But...the Germans had recovered from their initial shock. This battle should be played from the allied side. Scenario design: Frank M. Radoslovich Jest też tam dość dużo modów i do CMBO i CMBB.

06.11.2002
20:57
smile
[143]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

TVN przełożył kompanię na piątek :(((

06.11.2002
21:00
[144]

Bergerus [ Pretorianin ]

Stinger --> przeciez w programie "stoi" ze kompania jest i dzisiaj i w piatek.

06.11.2002
21:01
[145]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

wiem, ale sprawdz w telegazecie tvn str 303 lub na www.tvn.pl

06.11.2002
21:03
smile
[146]

Power [ Konsul ]

Bergerus - masz chyba jakiś trefny program ;))

06.11.2002
21:19
[147]

Bergerus [ Pretorianin ]

Faktycznie. Te chuj... przeniesli Agenta na niedziele, a kompanie na piatek. Napisalem do tego cwoka Waltera, ze jest zlamasem. Stosuje amerykanskie metody badania opinii publicznej i przenoszenia programow na pory z lepsza lub gorsza ogladalnoscia. To niech sobie ten napuszony, gruby cwaniak nabija dalej ludzi, ale ja juz tego g... TVN nie bede ogladac. wk.. Berger

06.11.2002
21:21
smile
[148]

Hitmanio [ KG 21 ]

Glupio , ze Kompania Braci jest w piatki :(

06.11.2002
21:26
[149]

Tad [ Pretorianin ]

Paluszki i chipsy mi się nie zmarnują, ale piwo będę musiał dokupić.

07.11.2002
08:33
[150]

ordonez [ Pretorianin ]

piątek o 22 ?!!! to pora kiedy fani serialu zazwyczaj zakładają ciepłe papucie i mrużąc oczy zasiadają w swoim ulubionym bujanym fotelu z ręczną robótką w ręku. po prostu wypas !! albo życie towarzyskie - albo serial.

07.11.2002
09:34
[151]

jp2 [ Generaďż˝ ]

niech se przenoszą, tylko czemu a ostaniej chwili?! a piątkowo-weekendowi gracze będa mieli dylemat - k.b. czy cm

07.11.2002
13:55
[152]

dw4rf [ Generał ]

Qrde.. przez ich wymyślanie nie będę mógł obejrzeć Kompanii :( Będę wtedy w trasie... pojeby!

07.11.2002
15:22
[153]

jp2 [ Generaďż˝ ]

a mi to nawet pasowało wczoraj o 21 wróciłem do chaty, w sam raz na urodziny mojej małżonki dylematu chyba nie muszę wyłuszczać ;)

07.11.2002
19:43
[154]

oskarm [ Future Combat System ]

Stojąc przed wyborem serial czy kobieta zawsze wybiorę kobiętę. Teraz są dwa wyjścia albo razem z kobietą ogląsamy KB (szczerze wątpię) albo w TVN spada oglądalność reklam ;-P

08.11.2002
09:29
[155]

jp2 [ Generaďż˝ ]

fanatyzm objawia sie w ekstremalnych sytuacjach

08.11.2002
12:08
smile
[156]

ordonez [ Pretorianin ]

czasem serial jest jak kobieta - strasznie się denerwujesz, jak się spóźnia ;)

08.11.2002
22:36
smile
[157]

hitman47 [ Pretorianin ]

Dzisiejszy odcinek też był nierealistyczny. Wpierw dowódca kompani sam biegnie a później strzela w pluton SS, a Niemcy nic, nie oddają żadnego (przynajmniej celnego) strzału w jednego człowieka. Później wybiega zza górki kompania SS i od razu ucieka. I na koniec okazuje się że rozbito 2 kompanie SS trącać tylko jednego człowieka. I jeszcze mam pytanie, gdzie strzelał ten szwabski ckm?

09.11.2002
00:41
[158]

Kapi [ Pretorianin ]

Ponoć do celu oddalonego o 3 mile .....

09.11.2002
01:19
[159]

Tad [ Pretorianin ]

A mi sie odcinek podobał. Szczególnie dlatego, że to było właśnie SS. :)

09.11.2002
10:50
[160]

olivier [ unterfeldwebel ]

Co to k... znaczy NIEREALISTYCZNY??? Tak było naprawde. Kompania SS zostałam kompletnie zaskoczona śmiałym atakiem z niezabezpieczonej flanki, faktem jest że amerykańce mieli więcej szcęścia niż rozumu, bo gdyby niemcy osłonili skrzydła z kompanii E została by tylko jej odwaga wyryta na kamiennej płycie. Może na filmie wygląda to wszystko dziwnie, ale tak wyglądała wojna, przypadek goni przypadek ,a zginąć można nawet z ręki nieostrożnych kolegów...

09.11.2002
11:52
[161]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

wszystko było ładnie i pieknie ale ten CKM mi cos nie pasił ;-)

09.11.2002
11:56
smile
[162]

HopkinZ [ Senator ]

"polacy nie wstępują do SS'ów"......który to powiedział z kompanii E bo mi kurna ten odcinek siora skasowała na coś innego (chlip....miałem wszytkie odcinki z napisami :-() a wczoraj nie oglądałem dokładnie....

09.11.2002
12:44
[163]

Marder [ Konsul ]

Zdecydowanie najsłabszy odcinek z emitowanych do tej pory nie licząc pierwszego w którym nic się nie działo. olivier -----> Zaskoczenie zaskoczeniem, ale nie powiesz mi że do jednego amerykańca nikt nie potrafił oddać celnego strzału. A jeśli inaczej to wyglądało to mogli to inaczej pokazać.

09.11.2002
14:35
[164]

PAK [ Pretorianin ]

Widze, ze znowu sporo osob uznało, że weterani i Ambrose łżą w żywe oczy. CKM walłl nie wiadomo gdzie bo Niemcy się pogubili. Mieli wesprzeć atak innej jednostki na amerykański pułk. Przepłynęli rzekę, posadzili d......y i nie wiedzieli co robic dalej, to stwierdzili że przynajmniej postrzelają sobie. A jak im spadochroniarze zdjęli MG-42 to zamiast wystawić czujki, wymośćili się za wałem i tak siedzieli. Zresztą to bylo Waffen SS tylko z nazwy. Świeżo po stratach we Francji i w Holandii Niemcy dopiero odtwarzali jednostki. W oddziałach było pełno zupełnie zielonych rekrutow, z dowodcami niskiego szczebla też nie było lepiej. A to, że dowodcy batalionów, pulkow i dywizji byli doświadczeni, pojedynczym kompaniom nic nie dawalo. No i jak spadochroniarze wparowali im w sam środek nieubezpieczonych pozycji to sie szybciutko posypalo. A przecież Amerykanie też oberwali. Jak skrzyżowanie nakryła artyleria niemiecka to w kilka sekund mieli ze 20 rannych......

09.11.2002
15:05
[165]

Bombardier [ Konsul ]

PAK - mimo twych wyjasnień i film i ksiązka były akurat w tym fragmencie wyjatkowo dziwne. Mimo wszystko coś Amerykanie mieli za dużo szczęścia. A winters to niemal Achilles, tylko trafienie w pietę może go wyeliminować.

09.11.2002
16:23
[166]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Apropos weteranow przypomina mi sie jak to pilosci po locie zglaszaja zestrzelenie wiekszej ilosci maszyn niz przeciwnik mugl zucic do boju danego dnia (dotyczy to wszytkich pilotwo). A jak wiadomo w miare uplywu czasu wyolbrzymia sie wlasne sukcesy. Poz RM

09.11.2002
16:57
[167]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

RMATYSIAK -> Piloci, moze, ale weryfikacja byla dosc skrupulatna, zwlaszcza w RAF. A czy wyolbrzymiaja... Wszystkich opowiesci nie slyszalem, slyszalem natomiast opowiadania polskich pilotow w RAF. W zadnym wypadku raczej nie wyolbrzymiali swoich sukcesow. Moze dodawali troche kolorow, ale bylo to spowodowane emocjami jakie towarzyszyly im podczas walki. W kazdym badz razie, liczba zestrzelen zgadzala sie :)

09.11.2002
19:07
[168]

oskarm [ Future Combat System ]

Wozu---> poczytaj sobie raporty japońskich pilotów na temat zastrzelonych wrogów i zatopionych okrętów. szczególnie po 43 zaczynają sie wspaniałe bajeczki :->

09.11.2002
19:40
[169]

Kurczak2 [ Legionista ]

A o co chodzi może mi ktoś wytłumaczy co przyjaciele Jam jest Kurczak syn Koguta ,lub jak kto woli, jam jest Balrog syn Szeloby

09.11.2002
20:52
[170]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Wozu-> z pilotami sie zgadzam a kto sprawdzal jak to bylo z piechota ? chyba nikt. Poz RM

09.11.2002
22:15
[171]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

oskarm - Niestety moje zainteresowania oscyluja wokol Europy i moze jeszcze Ponocnej Afryki. Teatr dzialan na Pacyfiku jest prawie mi obcy, wiec nie moge tego skomentowac, aczkolwiek slyszalem co nieco na ten temat :). W ktoryms z dawniejszych watkow "Kantyny oficerskiej", zawanej jeszcze "Militaria", poruszany byl temat zestrzelen przez pilotow japonskich - tyle pamietam ;). RMATYSIAK -> Hmm... No ja za to nie slyszalem aby ktos dla piechociarzy prowadzil ranking zabic (?)... :). Z wszelkiego rodzaju maszynami jest prosciej. Mozna na nich zamontowac kamery i one pokaza jak bylo w rzeczywistosci. Racja zwykli wojacy mogli wyolbrzymiac swoje sukcesy, ale to mozna wyczuc :). Jeszcze z 15-20 lat temu mozna bylo zrobic wywiady z kilkunastoma weteranami, wysluchac kilku opowiesci dotyczacych jednego zdarzenia. Mniej wiecej wypadkowa z nich jest bliska prawdy :)). Ale jesli nie bylo na linii dokumentalisty... to musimy opierac sie na, wlasnie, ich, czesto koloryzowanych opowiesciach :)

09.11.2002
23:41
smile
[172]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

A propos pilotów, kto wie kim jest ten wesoły pan na fotografii?

10.11.2002
00:13
smile
[173]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zenedon -> Czy to bylo... eee... podchwytliwe pytanie ? Bo napis swiadczy, ze jest to Erich Hartmann. :)

10.11.2002
00:28
[174]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Uznałem że trudno rozczytać:))) Miał skubany ponad 300 zestrzelań. Dobra macie następnego.

10.11.2002
01:09
[175]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zenedon -> Samolot w tle, to chyba P-39 Airacobra, a najslynniejszym pilotem latajcym na tej maszynie byl Pokryszkin, wiec moze to on jest na fotografi?

10.11.2002
01:38
[176]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Skubany:))) Dobra macie następnego.

10.11.2002
01:47
[177]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Ten z lewej to mój dziadek Mioduchowski na nazwisko miał i latał w 301 na Lancasterach i Liberatorach. Dostał Virtutti Miltari i Distinguished Flying Cross. Jak chcecie to mogę zeskanować o nim fajny artykuł jak sprowadził na ziemie samolot postrzelany jak ser szwajcarski.

10.11.2002
03:09
smile
[178]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zenedon -> Wlasnie klade sie spac :P. Ten pan z wasem to jest chyba Adolf Galland, as frontu zachodniego, najwieksza ilosc zestrzelen w Luftwaffe. Jesli chodzi o twojego dziadka, to wiekszych danych nie moge udzielic - nie zajmowalem sie lotnictwem bombowym ;-). Ale wiesz... gdybys miela wiecej fotografi jego samolotu, np. przed ktorym stoi (niezly nose-art), lub chocby jakiejs innej fotografii, gdzie widac kod i numer seryjny, to byloby juz ciekawie :)).

10.11.2002
03:11
smile
[179]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Sorki, glupio tam wyszlo, oczywiscie: "...gdybys mial wiecej fotografii..."

10.11.2002
12:00
[180]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Mam o nim dość dużo materiałów więc przejrze i zobacze a ten z wąsem to rzeczywiście Galland.

10.11.2002
12:03
[181]

Hitmanio [ KG 21 ]

A oto strona o Kompani Braci :

10.11.2002
12:07
[182]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

jak tak dalej pujdzie to ten wątek stanie sie najdłuzszym wątkiem w histori ;-)

10.11.2002
13:24
smile
[183]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zenedon -> No... to bedzie ciakawie :). Azeby nie "zasmiecac" tego watku, to zapraszam do "Kantyny Oficerskiej" :)). Ja z przyjemnoscia wyslucham opowiesci.

10.11.2002
14:01
[184]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Ej wszycy z checia tego wysluchamy niezmieniajcie watku

10.11.2002
18:45
smile
[185]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Hehehe, a ja sadzilem, ze tu przesiaduja tylko pancerniacy (CM) lub fani serialu (Kompania Braci) ;-)).

10.11.2002
21:08
[186]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

We wtorek zeskanuje pare artykułów i zdjęć u kumpla i wam pokaże. Mam nawet zdjęcie tego Liberatora co nad Warszawę w nim leciał a potem na dwóch silnikach z przepustnicą na połowie mocy zaciętą. Jak wylądował to się rozleciał na kawały:)

10.11.2002
21:16
[187]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Wozu jak się lotnictwem z 2 wojny interesujesz to polecam internetowy symulator warbirds oczywiście jeśli masz stałe łącze. Jest to darmowa ruska przeróbka starego płatnego symulatora warbirds. www.wbfree.net

12.11.2002
17:44
[188]

HopkinZ [ Senator ]

REWOLUTION :D!!!!!!!!!!! "Kompania braci" na DVD w grudniu w Polsce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

12.11.2002
18:15
[189]

Stinger [ Warrior Of Havoc ]

A ile będzie kosztować ???

12.11.2002
18:17
smile
[190]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zenedon -> Juz od dluzszego czasu nie "latam" ;). Kiedys bawilem sie na Zone w Flight Simulatora, potem w CFSa... a pozniej byly tylko strategie i FPP ;) oraz... Panzer Commander. Niestety ten ostatni przestal mi dzialac jak tylko zmienilem VooDoo3 na GF2 :/. Samym lotnictwem i nie tylko, bo pancerka rowniez, interesuje sie bardziej z powodu modelarstwa :).

15.11.2002
17:32
[191]

Marder [ Konsul ]

Dzisiaj następny odcinek. Jak się nie mylę to Ardeny.

15.11.2002
17:44
[192]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Najwidoczniej tak. Skoro dzis ma byc szosty odcinek, to Bastogne. Ale z tego co pamietam, to nie ma sie czego spektakularnego spodziewac dzis. Nawet czolgu w walce sie nie uswiadczy...

15.11.2002
19:10
smile
[193]

wangor [ Centurion ]

Zendon :D coza zbieg okolicznosci, gram w warbirdsy od dawien dawna :)) moze polatamy kiedys razem ? na rusFH jestem stalym bywalcem (ostatnio mam przerwe). Robimy hardcore'owa akcje na rusFH, zlookaj i zapisz sie jesli mozesz - potrzebujemy pilotow. pozdr, sorry za OT

16.11.2002
00:51
smile
[194]

oskarm [ Future Combat System ]

wangor---> mozesz dac cos więcej na temat tej gierki, bo na waszej sytronce są tylko informacje dla bardziej wtajemniczonych (znajacych gierkę). A ja bym chętnie się dowiedzial jakiś szczegółów o samej grze.

16.11.2002
02:53
smile
[195]

wangor [ Centurion ]

wiec tak: Gierka to freeware, 50mb do sciagniecia, z wszystkimi bajerami okolo 120mb (typu nowe odglosy albo mozliwosc gry w 1024x768). Gra ma male wymagania na 200MMX i voodoo1 mozna spokojnie grac w trybie 3d (rozmyte tekstury itd, screen obok), bez voodoo tez sie da w trybie 2d (niema tekstur terenu, gorsze efekty). Grac mozna myszka lub joy'em, gra sie na rosyjskim bezplatnym serverze, jest tez tryb offline, ale ten na krotko wystarcza. https://www.wbfree.net/index.php <--- oficialna strona rosyjskiego servera do tej gierki, naraz gra 20 do 120+ graczy, stad mozesz sciagnac cala gierke (freeware). https://www.wb.net.pl/ <--- to jest glowna siedziba calego warbirdsowania w polsce, potezne forum, mnostwo danych i tez download, warto sie zarejestrowac. ponizej link do download'u i instrukcii co i kiedy wrzucic, obok screen z trybu 3d.

16.11.2002
09:24
[196]

RMATYSIAK [ Konsul ]

wangor milo cie widziec. Niegram z toba za dobry jestes. Poz RM

16.11.2002
17:13
smile
[197]

oskarm [ Future Combat System ]

wangor--> Dzieki, może za jakiś czas spotkasz mnie na swoim ogonie ogrywając z 4x 20mm i 2x 13mm :-)

16.11.2002
17:14
[198]

oskarm [ Future Combat System ]

kurcze miało być obrywając

01.03.2004
17:18
[199]

JOY [ Generaďż˝ ]

No właśnie gdzie można to zabaczyć czy ktoś wie??
Chodzi oczywiście o TV.

01.03.2004
18:08
[200]

Kryan [ Legionista ]

No nie zapowiada sie zeby w najkrotszym czasie gdzies to emitowali w TV, apropo ja wlasnie ogladam sobie z 3 raz wszystke odcinki na video :D

01.03.2004
18:32
smile
[201]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

WOW

Komus udalo sie odswierzyc historyczny watek, sprzed ... ponad roku HURAAAAAA

:D


01.03.2004
18:34
[202]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

Kurde już myślalem, że znowu będzie w tv. Dopiero później zaskoczyłem, że mamy marzec, więc coś tu nie pasuje... Ludzie, moje serce tego nie wytrzyma:)

01.03.2004
18:36
smile
[203]

Coy2K [ Veteran ]

taki film wypadaloby miec w kolekcji na DVD

01.03.2004
19:51
[204]

Michael_wittmann [ Konsul ]

No tak , ja też to mam na kasetach wideo nagrane, Ale aż żeby taki strasznie fajny film hmmmmmm
Jedyne co mi się podobało to Normandia, zdobywanie tych dział, ale po zat ym, troszkę walczą też (na filmie) w ardenach , bodaj odpierają 1 atak :)
Noo a pozatym, mnóstwo szkoleniaa , no i nic nie robią w market Garden 1 jakby próba ataku :), jak przyjeżdzają im czołgi :)

01.03.2004
19:59
smile
[205]

Kłosiu [ Senator ]

heh.. od pazdziernika? Kto wie czy jeszcze bede zyl, po drodze wakacje, mozna sie zapic na smierc :)

01.03.2004
20:21
smile
[206]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Na dc++ można sciągnąc coy braci...
Zaleta: za darmo
Wada: chyba 11x 720mb:)))

02.03.2004
11:01
smile
[207]

JOY [ Generaďż˝ ]

Rah ---> nawet nie wiesz ile się musiałem "na kopać" żeby do tego dojść swoją drogą zastanawia mnie jak głębokie jest archiwum X strony CMHQ. Czy znajdzie się odważny i odświeży najstarszy wątek w historii CMHQ ?

02.03.2004
12:02
[208]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Nie podejmuje sie wyszkiwac najstarszego watku, ale watki nadawnej odswiezane sa tu ->https://www.gry-online.pl/cm/cm_s008.asp?PAGE=58&N=25 podejrzewam ze i najstarszy sie tu znajdzie ;)

02.03.2004
12:15
[209]

JOY [ Generaďż˝ ]

RAh skąd ty wytrzepałeś ten link :)
daty z dobrego rocznika 2001.09 szkoda tylko że do połowy z nich nie ma już lnków :(

02.03.2004
13:26
smile
[210]

olivier [ unterfeldwebel ]

lol no nie powiem świetny dowcip ztym odświerzeniem, od października 2002.. no to sobie poczekamy.

04.03.2004
12:01
[211]

moussad [ la kretino maximale ]

tak ja z emula ściągnołem odcinek (700mb)i się okazało...że jest po francusku-żabojady go zdubingowały...zgroza

04.03.2004
12:05
smile
[212]

Kurdt [ Kocham Olkę ]

Kto wykopał ten wątek?????? Tytuł nie doczytałem, już se nadzieję zrobiłem, że od marca znów na TVN, a tu .....

04.03.2004
12:59
smile
[213]

Parias24 [ Chor��y ]

A ja właśnie kończę lekturę książki pt "Kompania braci". PATOS, PATOS, PATOS, pewne częsci książki należy omijać ze względu na ich niespecjalistyczny charakter. Jednym słowem ta kompania to byli tacy twardziele że niemcom momentalnie miękły pyty na sam ich widok. Jednak kolesie z kompani do pięt nie dorastają tankistom spod numeru 102 ;-) zresztą przypowieść o Janku i szariku to już chyba inna konwencja, czyste sajens fikszyn ;-))))))

04.03.2004
16:25
smile
[214]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

popieram pariasa Kupiłem knige w Anglii od razu przeczytałem i nie mogłem uwierzyć że coś takiego jest chwalone. Toatalny propagandowy produkcyjniak - brakowało tylko szturmu na Berlin - pewnie dlatego że Berlin samowtór zdobył Janek Kos przy małej pomcy Hansa Klosa

04.03.2004
16:44
[215]

OSZKI [ VL ] [ Sniper ]


JOY co Ty robisz ? odgrzebałeś wątek z przed 2 lat

tytuł spamera masz jak w banku ;) ^ ^

04.03.2004
16:54
[216]

JOY [ Generaďż˝ ]

OSZKI --> bawię się grabarza :)
A SPAMER to chyba dla kogoś kto wysyła lub pisze niechcianą korespondecję więc się mnie chyba nie tyczy racze tytuł GRABARZA roku ;)

04.03.2004
17:28
smile
[217]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

--> Joy raczej tytuł hieny cmentarnej byłby bardziej adekwatny ;-)

04.03.2004
18:36
[218]

Marder [ Konsul ]

No kurza twarz mimo że sam ten wątek stworzyłem kiedy jeszcze byłem piękny i młody to już prawie uwierzyłem że Kompania Braci znowu leci :)
JOY ----> Żeby mi to było przedostatni raz.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.