Staszek100500 [ Junior ]
Jak zrobić duszka (chwilowe niedotlenie mózgu)
Mój kumpel kiedyś tak zrobił na dosłownie parę sekund stracił przytomność po prostu odpłynął . Przedtem robił jakieś wdechy i wydechy i nie pamiętam co jeszcze. Może zna ktoś sposób jak to się robiło.
ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]
Zycie ci niemiłe? Serio pytam.

rkm_ [ Konsul ]
Nie rób takich rzeczy bo możesz się nie umyślnie zabić.
Piotrek.K [ 'Dual Screen' player ]
Rob, tak rob. I warzywa maja racje bytu
Filip550 [ Pretorianin ]
Ja wiem jak to sie robi ale nie powiem dla bezpieczenstwa
Kompo [ Legend ]
W podstawówce tak robiłem (to znaczy nie wiem czy tym samym sposobem), siksy leciały na omdlenia.
Teraz tylko palę crack z lufki, tak jak Loon.
Ciekawy Fryzjer [ Człowiek z bdg ]
Ah te dzieci

tygrysek [ behemot ]
wentylujesz płuca, potem opróżniasz je przy pomocy silnego ścisku klatki piersiowej
omdlenie i śmierć kilku milionów komórek mózgowych murowany a w krytycznym przypadku nawet zgon
śmiercią miliona komórek się nie martw, bo samo podchodzenie do takich zabaw oznacza, że ten milion nie jest tobie potrzebny
ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]
Kolega z klasy tak umie.
Było fajnie, do czasu aż odpłynął niemalże całkowicie. Na szczęście wciąż żyje i poszedł po rozum do głowy...

barcio321 [ Konsul ]

xanat0s [ Wind of Change ]
tygrysek --> Nie jesteś zbytnim optymistą? Dajesz mu więcej niż milion komórek mózgowych?
Behemoth [ Kruk ]
Chcesz odlecieć? Wsadź sobie petardę w dupę.
tygrysek [ behemot ]
liczę na selekcję naturalną
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
Walnij baranka o sciane to moze odleca Ci z glowy takie pomysly.
Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]
a wiesz na czym ta zabawa polega? na odcieciu dostepu tlenu do mozgu. A to wiaze sie z niebezpieczenstwem powaznych uszkodzen. Mozg to najbardziej wrazliwa na niedotlenienie czesc ciala i jesli chcesz zostac warzywem albo denatem to jestes na dobrej dordze. Ewolucja szybko eliminuje kretynow z puli genow.
eJay [ Gladiator ]
To teraz to sie nazywa "duszek"? Za moich podworkowych wybrykow nazywalo sie to "medium":D
Glupia, chora, zupelnie zbedna zabawa, ktora mozna przyplacic zdrowiem.
Lotnik_jack [ Konsul ]
Musisz przestać oddychać. I zrób tak, średnia IQ wzrośnie, a biedne dzieci z afryki będą miały więcej jedzenia. No i "odpłyniesz". (Już widzę naklejki "Minister Zdrowia ostrzega: Nie oddychanie powoduje śmierć milionów komórek mózgu, lub nawet jego obumarcie")
Kolczes [ All vs Me ]
tez jestem ciekaw jak to sie robi:o ?
langdon [ Konsul ]
Po prostu.
Wez 10 glebokich wdechow, za 11tym wstrzymaj powietrze. Popros kumpla aby scisnal ci delikantnie w bocznych czesciach szyji, w sposob - rozciagajac skore. Po chwili bedzie robilo ci sie coraz ciemniej.
Moja znajoma zemdlala i nie moglismy jej ocucic. Postawilismy ja na nogi i wtedy pomoglo. Opowiadala, ze bylo fajnie, ze widziala siebie sama jak spi bardzo wygodnie w lozku a pozniej slyszala nasze glosy coraz glosniej.
Uwazaj zeby nic nie stalo obok ciebie, abys nie uderzyl glowa. Przed tym wszystkim powiedz znajomym ( co najmniej 2 osoby) aby w przeciagu kilku sekund cie podniesli na nogi. Inaczej nie wiem czy sie ockniesz
I Love Her [ Centurion ]
<uderza się w klatkę tępym narzędziem> wła...ś..nie t........... xP
Tiger999 [ Pretorianin ]
Zrobilem to raz w podstawowce. Upadlem na ziemie, przez chwile mialem ciemno przed oczami a po paru sekundach wszystko wrocilo do normy. NIE POLECAM to nic fajnego

tygrysek [ behemot ]
no i Staszek już nie odpisze

Halucyn89 [ Show Must Go On ]
Oj swego czasu też kilka razy tak się robiło.. z nudów.
Najlepiej na przerwie w szkole jak hukłem na ziemię. Potem jednak na szczęście mądra osoba powiedziała jak się to może skończyć. To by był dopiero najgłupszy zgon w histri.
Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]
Chwilowe niedotlenienie może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie. Możesz zostać warzywem albo downem...

ero_sk [ Konsul ]
Najlepszym efektem po tym "tricku" jest jak sie na cale zycie na wozku loduje. Naprawdeee fajna zabawa:P Znam kolesia ktory tak skonczyl- warzywko.
erton2 [ Pretorianin ]
Mozecie mi wyjasnic jakim niby sposobem szybkie oddychanie mialo by prowadzic do niedotlenienia mozgu? Z tego co wiem, ta sztuczka (w mojej szkole nazywana ambitnie "bombą" ;) ,to cos odwrotnego - hiperwentylacja (inne okreslenie - oddech holotropowy)
tygrysek [ behemot ]
i tak w ogóle to nie można sobie zrobić taką zabawą krzywdy, ponieważ oddychanie jest automatyczne a uzyskuje się jedynie chwilowy bezdech i chwilową utratę świadomości
I Love Her [ Centurion ]
Jakoś wydaje mi się że instynkt złapania oddecchu jest tak wielki, że nie można tego zatrzymać siłą woli. W związku z tym nie widzę sensu wstrzymywania oddechu.

beziko [ Senator ]
Miłej śmierci :P
JerryzzZ^ [ E ]
U nas mówiło się na to "faza" ;)
Nawet dwa razy niegdyś zrobiłem za gówniarza ;) Nie polecam ;]
Staszek100500 [ Junior ]
I chuj wam w dupy

beziko [ Senator ]
staszek --> dziękuję :)

I Love Her [ Centurion ]
koleś jakiś pojebany jest...

beziko [ Senator ]
Love --> o kim to było ??
ppaatt1 [ Trekker ]
I Love Her, Staszek100500
Dlaczego mi się wydaje że to jedna osoba, a ten wątek to prowokacja??
raphunder [ Konsul ]
[1]
Je**** se w łeb siekierą. W korzystnych okolicznościach ockniesz się po paru tygodniach.

beziko [ Senator ]
ppaatt1 --> słuszna racja :)
Marcinwin [ Konsul ]
Ha, kłamcy ! Moi kumple sie w to bawili w gimnazjum, nic im sie nie stało. A ubaw mieliśmy przedni słuchajcie, ja na początku to nawet myślałem, że oni udają !
Wiecie ?
ppaatt1 [ Trekker ]
Marcinwin --> Jeśli to nie ironia....

Swink [ CrafterCJR-600FM ]
Staszek100500 [ Level: 0 - Junior ]
I chuj wam w dupy
dlaczego im tak dobrze życzysz ?
I Love Her [ Centurion ]
post 33 był o autorze wątku, który skwitował nas" I chuj wam w dupy"
Nie, nie jestem tą samą osobą, mam to konto ponieważ są na tym forum osoby które nie powinny się o pewnych rzeczach dowiedzieć, ze względu na swoje niezamykające się ryje.
sajlentbob [ Vetus Fungus ]
nigdy nic takiego nie próbowałem ale jak na mój gust to sytuacja tu opisywana to odwrotność niedotlenienia, czyli jak ktoś już wyżej napisał hiperwentylacja - nadmiar a nie niedomiar tlenu.
Na pewno zresztą widzieliście na filmach osoby, mające np. napad paniki i oddychające do toreb - nie robi się tego bynajmniej dla śmiechu czy dla jaj ale właśnie ze względu na ryzyko utraty przytomności poprzez przyśpieszony oddech i w efekcie hiperwentylację.
Nie wydaje mi się też żeby istniały jakieś negatywne skutki poza możliwością walnięcia sie w łeb podczas upadku ale nie polecam próbować.
matirixos [ BLAUGRANA ]
Kurde dziwie się ludziom którzy to próbują.
Niby ciekawe że tak można samemu stracić przytomność ale w życiu bym nie spróbował po prostu bym się bał i jest to głupotą ;p
provos [ Clandestino ]
ser pleśniowy [ Level: 30 - Generał ]
Kolega z klasy tak umie.
Było fajnie, do czasu aż odpłynął niemalże całkowicie. Na szczęście wciąż żyje i poszedł po rozum do głowy...
I co, znalazł go tam?

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
w 4 klasie podstawówki ( maly, glupszy niz teraz ) dałem sie namówic, skonczylo sie tak :
-podobno wstałem, zrobilem 3 kroki i upadłem
-z pozycji pionowej upadlem odrazu na glowe = wstrzas mozgu, fajna dziura na skroni :)
w szpitalu bylem ponad tydzien.
nie polecam.
k0stuch [ Legionista ]
Rozbiegnij się, i z całej siły, ale jak najbardziej możesz jebnij się łbem o ściane... I napisz czy pomogło

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Mamy kandydata do Nagrody Darwina.

Azerko [ bleee ]
tez o tym slyszalem ale nie mam zamiaru tego próbować :]
ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]
provos - w tej kwestii tak, ale w paru innych kwestiach jego umysł wciąż jest nie wiadomo gdzie.
No, ale nie o tym temat :)

Bukol88 [ Pretorianin ]
Kumple to próbowali na przerwie i udało się koleś runął na ziemie jak głaz przez 5 minut nie mogli go dobudzić dopiero wtedy się ocknął, ale hmmm bardzo to debilna zabawa gdyż koleś jakby się nie przebudzi to doszło by do mocniejszego nie dotlenienia mózgu i niestety mógł by umrzeć bądź w najlepszej sytuacji zostać warzywem hmmm dla mnie to głupota... ale są ludzie i parapety, zgadnijcie do kogo należą ci co tego próbują? no właśnie do parapetów!
Cliffton [ Generaďż˝ ]
Podobno Egipcjanie tak robili - zamykali się w sarkofagach gdzie nie było tlenu i 'odpływali', tylko, że jak ich nie zdążyli wyciągnąć na czas to to kończyło się raczej źle :/

wysiak [ Senator ]
"Podobno Egipcjanie tak robili - zamykali się w sarkofagach gdzie nie było tlenu i 'odpływali'"
LOL.

grish_em_all [ Hairless Cobra ]
[51]
koobon [ part animal part machine ]
A później wyciągali sobie mózg przez nos.
Cliffton, czy Ty przypadkiem nie jesteś niedotleniony?

Gromb [ P12 ]
świetna zabawa, śmierć komórek mózgowych (chociaż widać ze autorowi wątku nie są potrzebne) oraz niezły ból głowy murowany.
a jak najszybciej: szybkie przysiady lub bardzo intensywne oddychanie (hiperwentylacja) i póżniej zamykasz usta, zatykasz nos i starasz się wypuścić powietrze (coś a'la wyrównanie ciśnienia w uchu środkowym), chwilę później budzisz się na ziemi i nie wiesz gdzie jesteś i ile czasu mineło. Zadnej metawizyki, wędrówki duszy, świadomego śnienia. Od tego masz Hemi-sync, przynajmniej jest bezpieczny.
Aha, pamiętaj o asekuracji, kolega "za gnojka" się tak bawił i poleciał do przodu na szafke. Dwa siekacze wybite: jego uśmiech pare dni później- bezcenny!
Lookash [ Senator ]
A potem się człowiek dziwi, że politycy głupi, piłkarze kiepscy, dzieci są z neostrady... ;]
mikmac [ Senator ]
rob rob. Jest to latwe i cholernie przyjemne.
A ludzi na swiecie i tak jest zdecydowanie za duzo :)