GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Duzi panowie z małymi fiu... swastyczkami - neonaziści w rządzie.

09.06.2008
23:28
smile
[1]

reksio [ Q u e e r ]

Duzi panowie z małymi fiu... swastyczkami - neonaziści w rządzie.

No, nie u nas i jeszcze nie w rządzie, ale w Niemczech więc w sumie nic groźnego :P



Komentarz wydaje się... zbyteczny? Czy aż pożądany?

09.06.2008
23:29
[2]

Backside [ Generaďż˝ ]

No, nie u nas, ale w Niemczech więc w sumie nic groźnego :P

Jak dla mnie jest całkiem na odwrót.

09.06.2008
23:29
smile
[3]

ronn [ moralizator ]

<-- Backside

historyczne :)

Reksio --> Edit był, bo fajna riposta powstała :)

Rzecz w tym, że nazisci w Niemczech zawsze stanowili jakąś siłe. Trzeba pamiętać dlaczego np. Hitler doszedł do władzy. Zaczęło się to od klimatu panującego po pierwszej wojnie.

09.06.2008
23:30
[4]

reksio [ Q u e e r ]

Oczywiście, że... źle... ech... to paranoja, że muszę dopowiadać.

09.06.2008
23:31
[5]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Backside---->

Musisz pamiętać, że niemiecki nazista zawsze prezentował swoim postępowaniem zdecydowanie więcej kultury i tolerancji, niż taki polski endek :))

09.06.2008
23:32
[6]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Jakim rządzie?

Doczytałeś chociaż tą notkę?

09.06.2008
23:32
[7]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Nie od dziś wiadomo, że w Niemczech cały czas jest sporo fanów Hitlera.

09.06.2008
23:35
[8]

reksio [ Q u e e r ]

Bramkarz, doczytałeś chociaż pierwszy post? :) Edit dałem po trzydziestu sekundach, sio.

09.06.2008
23:35
[9]

wolkov [ |Drummer| ]

Przeszłość niczego gamoni nie nauczyła. Ale i tak najbardziej "podziwiam" polskich germanofilów.

09.06.2008
23:38
smile
[10]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Każdy kraj ma swojego Orzechowskiego.

10.06.2008
08:26
[11]

tygrysek [ behemot ]

ale czy każdy kraj ma swojego leppera i giertycha?

10.06.2008
09:15
[12]

Mastyl [ Legend ]

Moze jeszcze zaraz ktos ich porówna do PiSu i zacznie sie jazda na całego.

10.06.2008
09:21
smile
[13]

Toikodo [ Pretorianin ]

Myślę, że to źle, że tacy ludzie zdobywają wpływy. Ale wcale nie lepiej, gdy wpływy zdobywają "duzi panowie z małymi ... sierpkami i młoteczkami" - a ci niestety w Europie trzymają się potwornie mocno...

10.06.2008
09:35
[14]

koobon [ part animal part machine ]

Enerdówek. Od małego im powtarzeli, że za wojnę odpowiadają Niemcy z enerefu i teraz mamy konsekwencje. Barany.

10.06.2008
09:37
[15]

kiowas [ Legend ]

reksio ---> chyba nie sądzisz, że znajdziesz na forum głosy oburzenia? U nas wszak tępi się tylko komuchów :)

Mastyl ---> wyobrażasz sobie Jarka z taką dziarą? ;PP

10.06.2008
09:49
smile
[16]

Caine [ Książę Amberu ]

Bez obaw, dalej będą się czuli w obowiązku pouczać polaczków.

10.06.2008
09:51
[17]

kiowas [ Legend ]

Caine ---> niektóre pouczanie bywa przydatne - choć na pewno nie w omawianej kwestii :)

10.06.2008
10:33
[18]

Long [ Generaďż˝ ]

"U nas wszak tępi się tylko komuchów :)"

Kiowas, litości... A gdzieś ty widział u nas tępienie komuchów? Jak jeden matoł publicznie podniesie brudną lapę w faszystowskim pozdrowieniu i coś tam zapierdzi po swojemu, to zaraz awantura w mediach, oburzenie i groza. A po ulicach przewalają się tłumy kretynów z podobizną "Che" na klacie i nikt ich nie ściga, choć nie wiem co to ma być jak nie propagowanie komunizmu i jego symboli.

10.06.2008
10:35
[19]

kiowas [ Legend ]

Long ---> czytaj uwaznie - mówiłem o 'naszym' forum, nie o 'naszym' kraju.
A co do podobizny Che to myślę podobnie - bo te mordki na koszulkach i torbach już mnie do szału doprowadzają.

10.06.2008
10:35
[20]

koobon [ part animal part machine ]

Long -->

Na forum GOLa jest dokładnie odwrotnie.
Pinochet i Franco to święci, a Marks i "ruso" to najwięksi zbrodniarze w dziejach ludzkości ;)

10.06.2008
10:35
[21]

Behemoth [ Kruk ]

W Rosji komuniści robią jeszcze lepsze wyniki mając swoje miejsce w Dumie także kilka mandatów w Saksonii dla nazistów to jeszcze nic nadzwyczajnego (choć ciężko porównywać oba te zjawiska, bo jak wiemy III Rzesza jest ledwo tysiącletnia, a ZSRR wieczne :D). Niemcy prędzej czy później rozgonią to nazistowskie ścierwo. Jestem o to spokojny.

10.06.2008
11:47
smile
[22]

Toikodo [ Pretorianin ]

kiowas -> Jeżeli o mnie Ci chodzi, to niestety nie trafiłeś. Dla mnie naziści/faszyści są tak samo odrażający jak komuniści. Tyle, że naziole ledwo co zdobyli parę mandatów w jakimś lokalnym parlamencie, a ci drudzy mają naprawdę gigantyczne wpływy, a oburzenia nie widać. Wręcz poparcie.

10.06.2008
11:53
[23]

kiowas [ Legend ]

Toikodo ---> nie o ciebie mi chodziło

10.06.2008
12:25
smile
[24]

wysiak [ Senator ]

reksio, juz nie placz, lysi dostali tylko 5%, za to komunisci w tych samych wyborach 18.7. Jest dobrze, nie?

10.06.2008
12:32
[25]

reksio [ Q u e e r ]

Zabawne, że za każdym razem, gdy mowa o naziolach, ktoś podaje przykłady tych dzieciaków z koszulkami Che. Tymczasem różnica według mnie jest istotna - nie widziałem i zapewne nigdy nie zobaczę dzieciaka z podobizną Che, która zakładał jakąkolwiek bojówkę do lania innych dzieciaków (co w swoim altruistycznym zwyczaju mają naziole), ani też dzieciaka, który malował potem sierp i młot na murach, ew. jakiekolwiek hasła o trupie białej Polski czy czerwonej rewolucji. Che to popkultura, produkt, zarabiają na tym sprzedawcy buntu (dramatycznie to zabrzmiało:P), to moda, nie żadne poważne deklaracje; swastyka zaś to ciągle ideologia pozbawiona krztyny humoru, to powaga, bo i nazistowski reżim jakoś nie niósł ze sobą nic z kiczu ani dowcipu. Komuna niosła.

Te dzieciaki z Che zakładają to przeważnie dlatego, że nie za bardzo odróżniają sprawę pacyfizmu czy tolerancji od pierdół kubańskiej rewolucji. Poza tym, jakimś sposobem ukuł się mit Che, jako tego rewolucjonisty, który nie pozbawiał życia (lol). Dołóżmy do tego wielką legendę Che (zamordowany męczennik) i już mamy ikonę, z które czerpie się kasę. Podobnie jest z Janem Pawłem II. Zwykle zresztą dzieciaki te w porę kapują się, o co chodzi i koszulki te przeznaczają na piżamę, tudzież szmatę do podłogi.

Long, litości, porozmawiaj z tymi ludźmi - będą ci mówić o pacyfizmie i tolerancji (taak, wieem że to lewackie), a nie o jakiejkolwiek komunistycznej rewolucji. Che jest i będzie nieszkodliwy - zjadł go kicz, nie ma w tym ani krztyny ideologii.

wysiak-> płaczę za nazistów, bo i tymi miałem więcej wspólnego. Ty możesz popłakać za komunistów. :)

10.06.2008
12:51
smile
[26]

Caine [ Książę Amberu ]

Tymczasem różnica według mnie jest istotna - nie widziałem i zapewne nigdy nie zobaczę dzieciaka z podobizną Che, która zakładał jakąkolwiek bojówkę do lania innych dzieciaków

reksiu- jesteś mocno niedoinformowany. na ostatniej większej paradzie NOP - czy może LPR, nie odróżniam tych ultrasów - kilku zdeklarowanych, młodych antyfaszystów profesjonalnie wywlekło skopało i zostawiło na ziemi krwawiącego uczestnika legalnej, pokojowej manifestacji. Nie było wrzasku w radiu i TV; ale pochwaliła rozrabiaków Wyborcza, pod znamiennym tytułem


edit: RAF, Czerwone Brygady, Świetlisty Szlak - historia nauczycielką życia. gb2 school

10.06.2008
12:57
[27]

koobon [ part animal part machine ]

Caine -->

Jakoś pochwał ze strony Wyborczej się tam nie dopatrzyłem.
"Pokojowa manifestacja", o kurde. Znaczy co, nawoływali do harmonii i zgody między narodami, wyznaniami i rasami?

10.06.2008
12:57
[28]

kiowas [ Legend ]

wysiak ---> to w Niemczech jest partia komunistyczna? Bo chyba nie mowisz o SPD :))

10.06.2008
13:06
[29]

Toikodo [ Pretorianin ]

Drugie miejsce w niedzielnych wyborach zajęła postkomunistyczna Lewica (18,7 procent), na niezależne komitety wyborcze głosowało 12,1 procent, na SPD - 11,5 procent, na liberalną FDP - 8,3 procent.

Wszystko w linku od reksia.

10.06.2008
13:09
[30]

kiowas [ Legend ]

No to w takim razie jestem niedoinformowany.
Taką komuchowatą partyjkę zdelega;lizowałbym dokładnie tak samo jak nazioli.

10.06.2008
13:12
smile
[31]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Nie było wrzasku w radiu i TV; ale pochwaliła rozrabiaków Wyborcza, pod znamiennym tytułem


Dobra reklama Vansa.

10.06.2008
13:25
[32]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Caine

Nie wiem czy była pokojowa ale została rozwiązana przez upoważnionych urzędników i od tej chwili była nielegalna.

Taki tam drobny szczegół.

10.06.2008
13:30
[33]

Shrike [ Pretorianin ]

Biją człowieka, dziennikarze robią zdjęcia, a dziwją się poźniej, że zwykli ludzie nie reagują.

10.06.2008
13:41
[34]

Long [ Generaďż˝ ]

kiowas - no czy ja wiem... Nie przesadzałbym aż tak z dopatrywaniem się tendencyjności naszego forum. Mamy trochę prawicowców, trochę lewicowców i sporo więcej niedouczonych, czyli prawaków i lewaków - ci robią najwięcej hałasu.

Naziści i komuniści do akurat dwie strony tej samej monety, a właściwie dwa skrajne odłamy tego samego kultu - nienawidzące się nazajem, jak to tylko schizmatycy potrafią. Zaś co do oszołomów z podobiznami "Che" - nie przekonuje mnie argument o sprowadzeniu wizerunku tego bandyty do bezideowej ikony popkultury. Właśnie spośród takich głupkowatych konsumentów tego rodzaju symboliki rekrutują się radykałowie, którzy potem pod znakami swastyki czy sierpa i młota ruszają w bój... A obwieszone "ikonami" tłumy dają im nieme przyzwolenie i cichą sympatię. Leczenie chorób polega w równym stopniu na zwalczaniu objawów (komunistyczne i nazistowskie bojówki) jak i profilaktyce - zmniejszaniu szansy na przypadkowe zarażenie ideologią.

reksio - Komuna niosła z sobą kicz i dowcip? Kicz tak (nazizm takoż niósł), ale dowcip? Toż to najbardziej ponura i toksyczna ideologia jaką można sobie wyobrazić - nazizm był w porównaniu z nią równie prymitywny jak łysy osiłek dzierżący pałę. Naziści zamordowali (tak, czy inaczej) ok. 30 mln. ludzi przez kilkanaście lat i cały świat wie, że byli złem wcielonym. Komuniści winni są śmierci kilkukrotnie większej liczby ofiar i mordują nadal, a połowa "cywilizowanych" społeczeństw wierzy, że jednak są "dobrzy", a fakty kłamią. Która doktryna jest bardziej niebezpieczna? Obie są równie ochydne, ale jedna wybija się w skuteczności...

10.06.2008
13:52
[35]

Garbol [ Konsul ]

Co w Niemczech brakuje dobrego mydła?

wiem okrutne :P

10.06.2008
13:54
[36]

darkomen2 [ Konsul ]

Lol jak tylko ktos cos napisze o faszyzmie to zaraz podnosza sie glosy ze komunizm byl bee i temu podobne co rozmydla calkowicie problem odradzania sie faszyzmu, szczegolnie w bylym DDR.

No i mam problem czy ci co w ten sposob wala offtopy to ludzie chorzy na antykomunizm, a wiec nie potrafiacy dyskutowac na zaden temat bez takich wycieczek, czy tez to ukryci zwolennicy faszyzmu ktorzy programowo staraja sie sprowadzic dyskusje na manowce.

10.06.2008
14:08
[37]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

ludzie chorzy na antykomunizm

Nie można być chorym na zdrowie.

10.06.2008
14:28
[38]

Long [ Generaďż˝ ]

To się właśnie nazywa "ideologiczny analfabetyzm funkcjonalny" :) Niby czyta, a nic z tekstu nie rozumie, bo mu ideologia zasłania to, czego widzieć/rozumieć nie powinien.
1. Nie rozmawiamy o "odradzaniu się faszyzmu" lecz o ciągle żywym naziźmie. Faszyzm i nazizm to stwory podobne, ale nie tożsame. Faszyzm sobie cicho zdechł, a nazizm żyje.
2. Jak wspomniałem już wczesniej, nie można mówić o ruchach nazistowskich bez wzmianki o ruchach komunistycznych, bo to to samo zjawisko.
3. Rozumiem, że dla co poniektórych "antykomunista=nazista/faszysta". Ślicznie uproszczony przez ideologię pogląd.

Równie uproszczony przykład rozumowania - skoro darkomen2 uważa antykomunizm za zły, to widać uważa komunizm za dobry, ergo jest komunistą. Skoro jest komunistą, to miłe są mu łagry, kołchozy i sowchozy, urawniłowki, czystki, eliminacja wrażego elementu klasowego, krwawe rewolty, maskary, głód, terror itp. I kto tu jest chory? I w czym jest lepszy od nazisty, którego istnienie tak go oburza?

Powiem prosto i wyraźnie - tak samo martwi mnie żywotność nazizmu jak i komunizmu. A jeszcze bardziej martwi mnie to, że są tacy, którzy chcą, abyśmy skupili się na jednym wynaturzeniu i pozwolili kwitnąć drugiemu.

10.06.2008
14:35
[39]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Równie uproszczony przykład rozumowania - skoro darkomen2 uważa antykomunizm za zły, to widać uważa komunizm za dobry, ergo jest komunistą. Skoro jest komunistą, to miłe są mu łagry, kołchozy i sowchozy, urawniłowki, czystki, eliminacja wrażego elementu klasowego, krwawe rewolty, maskary, głód, terror itp.

Skoro darkomen2 uważa antykomunizm za zły, to uważa, że komunizm zły nie był, ergo, że złe nie były te wszystkie rzeczy o których powiedziałeś. Przecież to jest oczywista implikacja i tylko ktoś wybitnie zaślepiony może tego nie zauważyć.

10.06.2008
14:39
[40]

kiowas [ Legend ]

HS ---> zależy co rozumiesz pod tym pojęciem. Jeśli niechęć i brak poparcia dla idei (podobnie jak chocby dla nazizmu) to jak nabardziej jest to pozytywny objaw. Jeśli jednak widzisz to jako aktywną walkę i uczynienie z tego hasła motta przewodniego swojego życia (a wiemy że takich ludzi nie brakuje) to zdrowe już niestety nie jest.

10.06.2008
14:48
[41]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

kiowas---->

Przecież walka z komunizmem też jest potrzebna. Brak poparcia dla idei tworzy często ślepe i nieme społeczeństwo, które niby nie utożsamia się z takim komunizmem czy partią, ale pozwala im sprawnie działać. W takich realiach antykomunizm powinien być sensem życia.

Dzisiaj aż tak wielkiej potrzeby nie ma, bo w naszym kręgu kulturowym komunizm jest ideologią skompromitowaną, ale antykomunizm jest jedyną możliwą postawą, która oznacza, że nigdy z komunizmem na kompromis nie pójdziemy, podobnie jak z wszystkimi jego kontynuatorami.

Wystarczy zacytować Reagana, żeby dobrze odczytać hasło "antykomunizmu" -

How do you tell a Communist? Well, it's someone who reads Marx and Lenin. And how do you tell an anti-Communist? It's someone who understands Marx and Lenin.

10.06.2008
14:52
[42]

reksio [ Q u e e r ]

Caine-> Ale RAF to była banda fanatyków, poziom intelektualny podobny tego z NOPu i MW. To jest oczywiste, że należy coś takiego tępić. Ja mówię jednak o dzieciakach, których obwinia się o całe zło świata, bo założyli, pewnie nie do końca świadomie, koszulki Che :)

I chyba raz jeszcze muszę powtórzyć - ktoś, kto zakłada koszulkę Che, nie ma zamiaru wkrótce zostać fundamentalistą, bojownikiem, terrorystą czy innym członkiem bojówki gejowskiej. Wręcz przeciwnie - raczej jest to dzieciak kojarzący Che z rodzajem buntu. I tyle :)
Świadomych komuchów jest mało (wśród młodzieży). No, chyba że ja jestem jakiś ślepy. No i chyba, że wy uwielbiacie u innych owy komunizm wskazywać (a wiem, że uwielbiacie).

Long-> Mówiąc o kiczu w komunizmie na myśli mam sposób organizowania społeczeństwa i zapewniania mu dóbr. Zwłaszcza pod koniec, kiedy wielkie i sławne wyroby z Zachodu (szeroko rozumianego) produkowane były na Wschodzie jako właśnie swojskie. :) (vide Pegazus) Kiczowate do bólu były też utwory literackie, kiczowata była muzyka, filmy. Co ciekawe, dopiero dziś komuna obrosła monstrualnym wręcz kiczem - moda na PRL jest tego dobrym przykładem. Promuje się rodzaj tandety, zaprasza do tandetnych restauracji, tworzy reklamę opartą na, co jak co, kiczowatym jednak, wzorcu plakatu socrealistycznego.
(Ps. Kicz to nie tylko to, co różowe.)
Jeśli chodzi o dowcip. Cóż, obrósł on komunę chyba dzisiaj, bo i idiotyczne zupełnie zasady i Norma wywołują mimowolny uśmiech.

10.06.2008
14:57
[43]

darkomen2 [ Konsul ]

Long co tak bierzesz wszystko do siebie :P a tak poza tym analfabeci funkconalni to 70% naszego spoleczenstwa, na tym forum proporcje sa raczej zachowane wiec przemys gdzie sam sie znajdujesz :P

a tak poza tym jestes w bledzie co do terminologii:
1. Nazizm (w uproszczeniu) totalitarna ideologia Niemieckiej Narodowo-Socjalistycznej Partii Robotników (NSDAP), pochodna faszyzmu.
2. Faszyzm - doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa (statolatrię, silne przywództwo oraz solidaryzm społeczny). Faszyzm podkreślał niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu.

Tak wiec te ugrupowania w Niemczech wg mnie sa neofaszystowskie i tyle.


Hajle ty tez uwazasz ze w watku o gotowaniu tzeba podkreslac ze komunizm to zbrodnicza ideologia? a wszyscy ktorzy sa za tym zeby sie jednak skupic na samym gotowaniu to KOMUNISCI :P

10.06.2008
15:14
[44]

kiowas [ Legend ]

HS ---> walka ma to do siebie, że następuje w chwili gdyt wrog jest widoczny. Czy widzisz gdzieś wokół sibie komunizm? Bo ja nie.
Niestety są w Polsce ludzie, ktorzy potrafia nawet stworzyć takiego wroga dla uzasadnienia idei samej walki.
Odnośnie cytatu - jak zaklasyfikowac kogoś kto 'dzieł wybranych' nie czyta (a i więc i nie rozumie skoro treści nie zna)?

10.06.2008
15:17
smile
[45]

wysiak [ Senator ]

darkomen --> Ale to nie jest watek o gotowaniu. To informacja o wynikach wyborow w Saksonii, podana w mocno stronniczy sposob.
To 'alarmujaca' informacja jak to neonazisci 'odniesli duzy sukces', zdobywajac 5% glosow, a to, ze w tych samych wyborach postkomunisci zajeli drugie miejsce, dostajac glosow prawie 4 razy wiecej, zostalo ladnie przemilczane.
Natomiast ktos, kto osmiela sie zwrocic na to uwage, zostaje nazwany chorym na antykomunizm.

Rozumiem, ze ty sam dojrzales tylko tytul newsa, i dlatego uwazasz, ze w tym watku mozna pisac tylko o 'neonazistach'?

10.06.2008
15:28
[46]

reksio [ Q u e e r ]

Niestety są w Polsce ludzie, ktorzy potrafia nawet stworzyć takiego wroga dla uzasadnienia idei samej walki.

Człowiek zawsze tworzy swoją tożsamość na zasadzie wykluczenia, alienacji i negacji. Stąd dużo w tradycyjnym Polaku z geja, z ateisty, z lewaka itp. :) Czasami dochodzi nawet do takich dziwnych sytuacji, że ktoś jest tak mocno heteroseksualny, że aż staje się homoseksualny. Mam pewnego znajomego, który ciągle biega za NOPem, ogólnie jakiś taki "narodowy" z niego chłop i tak mocno podkreśla swoją męskość że... przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego. Ostatnio biedaka zniszczyło pytanie pewnej poznanej studentki, która po piwie zapytała się go wprost: "ty, jesteś gejem?" :))
Ps. Co ciekawe, tacy uber-męscy przedstawiciele brzydkiej płci bardzo pożądani są przez tych nieco mniej, ekhm, męskich :)

Dobra, znikam bo offtop robię, a tu wszak poważne rozmowy o poważnych problemach poważnych ludzi.

10.06.2008
15:28
[47]

N|NJA [ Senator ]

Reksio-> Ja mówię jednak o dzieciakach, których obwinia się o całe zło świata, bo założyli, pewnie nie do końca świadomie, koszulki Che :)

Brak świadomosci własnego postepowania nigdy nie prowadzi do niczego dobrego i nie jest żadnym wytłumaczeniem. Jedynym argumentem, który mozna przyjąć za taki, który jeszcze ujdzie, to fakt, że to młodziencza głupota, która niektórym przejdzie, niektórym nie. I o tych drugich się rozchodzi, bo z ich młodzienczej nieświadomości może się narodzić aprobata pewnych worców. Ale o tym niżej.

I chyba raz jeszcze muszę powtórzyć - ktoś, kto zakłada koszulkę Che, nie ma zamiaru wkrótce zostać fundamentalistą, bojownikiem, terrorystą czy innym członkiem bojówki gejowskiej. Wręcz przeciwnie - raczej jest to dzieciak kojarzący Che z rodzajem buntu. I tyle :)

Największym problemem jest własnie to wspomniane mylne kojarzenie zbrodniarza z buntem i uczynienie z niego ikony popkultury. Nie twierdzę rzecz jasna, że każdy gówniarz w koszulce z El Comendante będzie za kilka lat smagał nahajem przymusowych robotników w jakiejś syberyjskiej drewutni, ale ciche przyzwolenie na propagowanie pewnych symboli i wiązanie ich z ideami zupełnie odmiennymi od tych, jakie sobą owe symbole reprezentują, tym, którzy mają mniej oleju w głowie, tylko mąci światopogląd, a co głupsi będa skłonni uwierzyć, że Che w sumie taki zły nie był, przez kreowanie go na romantyka i wystawianie mu laurek filmowych.
Sam byłem młody i głupi, na koszulki z Che patrzę dziś z politowaniem, ale jakoś nie mogę dostrzec konsekwencji w zwalczaniu skrajności. Wyraźnie widac w mediach (i u ogółu społeczeństwa) pobłazanie i dość luźny stosunek do lewej strony konfliktu, natomiast każdy objaw prezentowania prawicowych poglądów od razu zrównuje człowieka z faszystą, klerykałem i radiomaryjnym zaściankiem. A ja w tej kwestii mam podobny pogląd co Kiowas- obie skrajności są złe i obu należy się pogarda, przy czym niestety nie widzę równie żarliwej nagonki na radykalnych socjalistów. Gdy banda debili z ONRu czy innego Szczerbca w liczbie 5 osób wyjdzie na miasto pokrzyczeć jak zwykle o żydach i pedałach robi się afera na cały kraj, ale jak grupka wojujących studentów w czerwonych koszulkach z Che podpali pomnik Dmowskiego, to znajdziesz o tym notkę na 10 stronie na trzy linijki w dodatku stołecznym do jakiegoś dziennika i jeden filmik na jutubie, który zamieszczą sami sprawcy. Tak samo ma się sprawa z powyższym artykułem- naziole mają 5% głosów, mein gott, tragedia i ogólne oburzenie, ale o tym, kto wylądował na drugim miejscu nawet słówkiem nikt nie wspomniał.



Kio-> Odnośnie cytatu - jak zaklasyfikowac kogoś kto 'dzieł wybranych' nie czyta (a i więc i nie rozumie skoro treści nie zna)?

Czytać nie trzeba, człowiek inteligentny (a za takiego cie uwazam ;)) doskonale wie, co głosili dwaj brodacze bez sięgania do czerwonej książeczk. Reagana bym tez nie posądzał o to, że czytał, ale sens jest jasny, prosty i wyraźny :)

10.06.2008
15:28
[48]

darkomen2 [ Konsul ]

wysiek widzisz komunisci niemieccy z mojej perspektywy byli calkiem sympatyczni, jezdzilo sie do nich na zakupy bo potrafili lepiej zaopatrzyc sklepy niz komunisci polscy :P Natomist nazisci niemieccy tak sympatyczni juz nie byli gdyz wymordowali znaczna czesc naszego narodu, dziela nie skonczyli bo przerwali im "wandale" ze wschodu komunisci radzieccy. Ludzie twojego pokroju maja to za zle Rosjanom do dzis :P

10.06.2008
15:30
smile
[49]

Caine [ Książę Amberu ]

reksiu: Świadomych komuchów jest mało (wśród młodzieży). Ale RAF to była banda fanatyków, poziom intelektualny podobny tego z NOPu i MW.
No akurat Baader był przygłupem po podstawówce. Ale poza tym RAF zakładali i wspierali lewicujący studenci, zaangażowane panienki - wypisz wymaluj czytelnicy Krytyki Politycznej;) Na szczęście Sojuz zdechł a populację zaangażowanych panienek w Polsce przerzedził Simon Mol... Tym miłym akcentem kończę swój pobyt w temacie.

10.06.2008
15:31
[50]

Long [ Generaďż˝ ]

darkomen2 --> Wybacz, że burczę i warczę, ale jestem reakcyjnym prawicowcem - tzn. reaguję dość brutalnie.
Można dyskutować, do jakiego stopnia nazizm czerpał z faszyzmu - wszelako to jednak nie to samo. Przyznasz, że włoscy faszyści do pięt nie dorastają niemickim nazistom. A co do samego pochodzenia - nazizm, faszyzm i komunizm mają wspólnego przodka i wspólny mianownik - socjalizm. Dlatego nie można, jak z resztą słusznie zauważył wysiak, dyskutować o sukcesach nazistów w oderwaniu od komunistów i wszystkich pokrewnych zboczeń ideologicznych.

10.06.2008
15:33
[51]

N|NJA [ Senator ]

Omen-> wysiek widzisz komunisci niemieccy z mojej perspektywy byli calkiem sympatyczni, jezdzilo sie do nich na zakupy bo potrafili lepiej zaopatrzyc sklepy niz komunisci polscy :P Natomist nazisci niemieccy tak sympatyczni juz nie byli gdyz wymordowali znaczna czesc naszego narodu, dziela nie skonczyli bo przerwali im "wandale" ze wschodu komunisci radzieccy. Ludzie twojego pokroju maja to za zle Rosjanom do dzis :P

Oczywiście, doskonała argumentacja. Komuniści niemieccy byli zaprawdę smypatyczni, w NRD można było sobie dżinsy i perfumy kupić, zaś STASI to tylko bajka do straszenia małych dzieci, a wyczuwalna do dziś przepaść gospodarczo-społeczna między wschodnimi a zachodnimi Niemcami to sianie defetyzmu.

10.06.2008
15:34
[52]

reksio [ Q u e e r ]

N|NJA-> ju haw a pojt

ale:
grupka wojujących studentów w czerwonych koszulkach z Che podpali pomnik Dmowskiego, to znajdziesz o tym notkę na 10 stronie na trzy linijki w dodatku stołecznym do jakiegoś dziennika i jeden filmik na jutubie, który zamieszczą sami sprawcy.

Dmowskiego zawsze warto przypalać! :) Nie ma zmiłuj się - Hitlera nie rehabilituje jego estetyczny zmysł malarski, Dmowskiego zaś nie zrehabilituje żadne jego osiągnięcie. Nacjonalista i potem w dodatku baran. Słowem: podpalać!

10.06.2008
15:35
[53]

kiowas [ Legend ]

Ninja --->

Czytać nie trzeba, człowiek inteligentny (a za takiego cie uwazam ;)) doskonale wie, co głosili dwaj brodacze bez sięgania do czerwonej książeczk. Reagana bym tez nie posądzał o to, że czytał, ale sens jest jasny, prosty i wyraźny :)
Sęk w tym, że jeśli się samemu czegoś nie czytało to mozna jedynie bazować na opiniach ludzi, którzy czytali - a te co jest oczywiste będa się różnić w zależności od podejścia danego człowieka do lektury. Więc i twoja wiedza wymierna nie będzie.

10.06.2008
15:37
[54]

darkomen2 [ Konsul ]

NINJA chodzilo mi tylko o zachowanie proporcji :) nie poniewierajmy tak samo wlamywacza i zabojce niech kara bedzie adekwatne do popelnionego czynu.

10.06.2008
15:43
[55]

Long [ Generaďż˝ ]

kiowas --> Ryzykowna teza. W ten sam sposób można próbować twierdzić, że dopóki nie przeczytało się "Mein Kampf", nie można odsądzać nazistów od czci i wiary. Przyznaję, że "MK" prawie w całości zmęczyłem. Trudno uwierzyć, że jakikolwiek Niemiec z IQ większym od rzodkiewki mógł po zapoznaniu się z tym g**** głosować na Grofaza. A głosowali.
Ale do rzeczy - nie musiałbym czytać MK, żeby wiedzieć jakie konsekwencje przyniosło wcielanie w życie zawartych tam bredni. Nie muszę też czytać Marksa, żeby wiedzieć, co światu zrobili jego wyznawcy.

10.06.2008
15:43
[56]

N|NJA [ Senator ]

Reksio-> Dmowskiego zawsze warto przypalać! :) Nie ma zmiłuj się - Hitlera nie rehabilituje jego estetyczny zmysł malarski, Dmowskiego zaś nie zrehabilituje żadne jego osiągnięcie. Nacjonalista i potem w dodatku baran. Słowem: podpalać!

A ja tu jak zwykle wyskocze zwyczajowo z Piłsudskim, który wymordował w obozach 20 tysięcy żołnierzy wroga, bratał się z niemcami, dokonał zamachu stanu i też, bądź co bądź, był prawicowym nacjonalistą. Jego tez podpalać? :)



kio-> Sęk w tym, że jeśli się samemu czegoś nie czytało to mozna jedynie bazować na opiniach ludzi, którzy czytali - a te co jest oczywiste będa się różnić w zależności od podejścia danego człowieka do lektury. Więc i twoja wiedza wymierna nie będzie.

Każdy człek rozumny wie, że do kazdej opinii drugiej osoby nalezy podchodzić z dystansem i że tzw. "własne zdanie" obiektywne z definicji być nie może. Każdą informację się weryfikuje, filtruje i przetwarza. Poza tym niezmodyfikowane przez wyznawców żadnej opcji idde brodaczy ( i skutki wprowadzenia ich w życie) są dość powszechnie znane i dostępne po dwóch kilknięciach myszą tu i ówdzie (jeśli naprawdę nie wiesz, czym był komunizm ;)), nie musisz od razu sięgać po cały traktat Marksa, tak samo jak nie musisz przeczytać "Mein Kampf" by wypracowac sobie zdanie na temat poglądów wąsatego :)


10.06.2008
15:55
[57]

Long [ Generaďż˝ ]

darkomen2 --> Jeśli chodzi o proporcje, to w liczbie zamordowanych, naziści do spółki z faszystami, a nawet i z Chyngis-Chanem, zostają daleko w tyle za komunistami, bardzo daleko...

N|NJA --> "który wymordował w obozach 20 tysięcy żołnierzy wroga"

Mniej sowieckiej/rosyjskiej propagandy, proszę. Grypa "Hiszpanka" i pospolity tyfus to wszystko dzieła Piłsudskiego?

"...bratał się z niemcami"

Jeśli już, to z Austriakami. Za odmowę złożenia przysięgi na wierność Wilhelmowi uwięziono go w Magdeburgu.

10.06.2008
15:56
[58]

kiowas [ Legend ]

Ninja ---> dla jasności - to była teoretyczna wypowiedź - akurat dzieła brodaczy znam :)
Mein Kampf natomiast nie - ale jak mówisz w oparciu o moja 'sympatię' dla autora i jego czynów mogę mniemać jaką treść zawiera.
Choć tkwi tu haczyk - bo nie raz zdarzało się, że czyny nie szły w parze ze słowami (tak to pewnie wygląda u Attyli:))

Long ---> nie do końca to miałem na myśli. Nie czytając MK możesz mieć nieco inny pogląd niż ktoś kto z treścia jej się zapoznał - i to nawet gdy obaj macie jednakowe poglądy co do samego nazizmu. Bo bazując jedynie na wiedzy o czynach nie masz pełnego wglądu na czyjes poglądy - o ile sam nie wyciągniesz odpowiednich wniosków ww oparciu o to co napisal.

Co do Dmowskiego i Piłsudskiego mam zdanie dość podobne - obaj mieli swoje zasługi i porażki, ze wskazaniem jednak in plus na tego drugiego. Choć dla mnie dziadek Józef wsławił się jako wojak, nie polityk - bo model uprawiania przez niego władzy nie uważam za bliski własnym poglądom.

Long ---> w tamtych czasach ja pewnie z uwagi na polożenie geograficzne bratałbym sie z mołojcami :)

10.06.2008
15:58
[59]

N|NJA [ Senator ]

EDIT dla ubogich:

Omen-> chodzilo mi tylko o zachowanie proporcji :) nie poniewierajmy tak samo wlamywacza i zabojce niech kara bedzie adekwatne do popelnionego czynu.

Idąc tym tokiem rozumowania, to raczej Hitlera i swastyczki powinno się dawać na koszulki zamiast sierpów i młotów oraz CCCP, bo jeśli chodzi o proporcje, to jego wyniki w przerobie ludzi na bezwolne automaty (tudzież ewentualnie mydło i abażury) były wręcz śmieszne i mizerne w porównaniu z osiagnięciami komunistów.


Long-> dobra, wymordował 20 tysięcy bolszewików (nie własnymi rekami, zaznaczmy, zmęczyły się przy setnym komuniście) zamykajac ich w warunkach, w których pies z kulawą nogą nie chciałby żyć, co wcale nie umniejsza jego zasług(a w oczach wielu- nawet zwiększa ;)). To są akurat fakty (takoż i rozstrzeliwanie jenców), nie propaganda, sowieci twierdzili, ze wymordował tak mniej wiecej trzydziestokrotną wartość tej liczby :)


Kio-> Choć tkwi tu haczyk - bo nie raz zdarzało się, że czyny nie szły w parze ze słowami (tak to pewnie wygląda u Attyli:))

:D

10.06.2008
16:10
[60]

Long [ Generaďż˝ ]

N|NJA --> Fakty są takie, że sowieckich jeńców przetrzebiły epidemie szalejące w tym czasie w całej Europie. Rosjan jakby mało interesuje co ich zabiło - ważne gdzie :/

"w tamtych czasach ja pewnie z uwagi na polożenie geograficzne bratałbym sie z mołojcami :)"

kiowas --> A kysz, kacapie! :)

10.06.2008
16:20
[61]

N|NJA [ Senator ]

Long-> Rosjan jakby mało interesuje co ich zabiło - ważne gdzie :/

Nie wiem czemu przyszły mi na mysl "polskie obozy koncentracyjne".

Ale mniejsza z tym, przyznaję ci rację, zaś moje pytanie do Reksia wciąż pozostaje aktualne- czy Piłsudskiego też podpalać? Czy tez może najlepiej zrzućmy z cokołów każdy pomnik i przemianujmy każdą ulicę czyjegoś imienia, teraz wszyscy będą mieszkać pod adresem "konstytucji 3 maja", bo na pewno znajdzie się na kazdego jakiś kwit czy paragrafik, nawet na Piasta Kołodzieja, Kopernika i nawet Jana Pawła II.


Jednak nie, po namyśle ci najbardziej upierdliwi nawet do konstytucji mogliby się czepić. Postuluję zatem o brak nazw ulic, inaczej ktoś mógłby mi dom podpalić :)

10.06.2008
16:20
[62]

twostupiddogs [ Senator ]

N|NJA

"Idąc tym tokiem rozumowania, to raczej Hitlera i swastyczki powinno się dawać na koszulki zamiast sierpów i młotów oraz CCCP, bo jeśli chodzi o proporcje, to jego wyniki w przerobie ludzi na bezwolne automaty (tudzież ewentualnie mydło i abażury) były wręcz śmieszne i mizerne w porównaniu z osiagnięciami komunistów."

Trzeba by jeszcze liczbę ofiar podzielić przez jednostkę czasu trwania systemu. Inaczej jest to pewne przekłamanie.

Nie macie się czym ekscytować? Miejmy nadzieję, że żaden z tych systemów już nigdy nie wróci.

10.06.2008
16:32
smile
[63]

Toikodo [ Pretorianin ]

Olać dzieciaków z Che na klacie. Mnie bardziej martwi kto OBECNIE rządzi w UE. Wiadomo, że komunizm w postaci tego z ZSRR już nie wróci. On dość mocno wyewoluował w coś, co można nazwać "eurosocjalizmem" i właśnie TO jest szkodliwe. Ci ludzie mają władzę, kasę, wpływy - jakże daleko im od jakiś śmiesznych "ruchów" ideologicznych, gdzie działa grupka osób, zazwyczaj rozpuszczonych dzieciaków...

10.06.2008
16:35
[64]

darkomen2 [ Konsul ]

tsd z ust mi to wyjales :) wlasnie mielem cos napisac o wydajnosci. Zreszta pyt czy taki konflikt wietnamski zaliczyc na konto komunistom czy kapitalistom z ich neokolonializmem, prawicowi historycy licza wszystko komuchom.

10.06.2008
16:37
[65]

N|NJA [ Senator ]

TSD-> Nawet dzieląc przez okres trwania obu reżimów (biorąc tez poprawkę na to, że jeden wciąż ma się całkiem nieźle), proporcje wciąż wypadają "korzystniej" na rzecz nazioli :)



Toi->Olać dzieciaków z Che na klacie. Mnie bardziej martwi kto OBECNIE rządzi w UE. Wiadomo, że komunizm w postaci tego z ZSRR już nie wróci. On dość mocno wyewoluował w coś, co można nazwać "eurosocjalizmem" i właśnie TO jest szkodliwe. Ci ludzie mają władzę, kasę, wpływy - jakże daleko im od jakiś śmiesznych "ruchów" ideologicznych, gdzie działa grupka osób, zazwyczaj rozpuszczonych dzieciaków...


Bliżej, niż ci się wydaje. Zabawna analogia, ci, którzy siedza sobie teraz w UE w '68 byli "grupką rozpuszczonych dzieciaków uczestniczących w śmiesznych ruchach ideologicznych" :)


EDIT: Omen-> Możemy się tak dalej bawić w przepychanki i wyliczanki, kto zabił więcej i komu nalezy się palma pierwszeństwa w kwestii reżimowej "wydajności", co nie zmienia faktu, że, znów powtórzę, obie opcje są złe i nie ma po co wybielać zasług i szukać pozytywów typu "A w NRD to mieli papier toaletowy".

Zreszta pyt czy taki konflikt wietnamski zaliczyc na konto komunistom czy kapitalistom z ich neokolonializmem, prawicowi historycy licza wszystko komuchom.


Winę można zasadniczo zwalić na postkolonialne perturbacje polityczne i tu obie opcje równo zawiniły. Znów bawisz się w porównania "kto był lepszy", a nie ma to najmniejszego sensu i tu zgodze sie z TSD.

10.06.2008
16:40
[66]

twostupiddogs [ Senator ]

N|NJA

Nie wiem, czy korzystniej czy nie i nie zamierzam się spierać, szczególnie, że wątek ten przypomina coraz bardziej zabawę w piaskownicy. EOT.

10.06.2008
16:40
[67]

Toikodo [ Pretorianin ]

NINJA -> Wiem o tym, chyba źle sie wyraziłem. Chodziło mi o to, że "szkodliwe" są nie tylko te śmieszne ruchy, o których gazety się rozpisują, lecz przede wszystkim ci, co są u władzy, a jakos nikt na to uwagi nie zwraca.

10.06.2008
16:52
[68]

Long [ Generaďż˝ ]

2sd --> Jeśli uwzględnić fakt, że bez przedwojennej pomocy ZSRR dla III Rzeszy ta nie dałaby rady przygotować się do wojny, oraz to, że 2/3 ofiar IIWŚ padło gdy oba wszawe systemy rzuciły się sobie do gardeł, to nawet można by zapisać "osiągnięcia" nazistów... komunistom. Ale i bez takiej ekwilibrystyki naziści zostają wciąż w tyle, choć bardzo się starali...

darkomen2 --> Wojnę w Wietnamie rozpoczął Viet-Minh i kontynuował nawet po podziale kraju i wycofaniu się Francuzów. Tyle fakty.

10.06.2008
16:58
[69]

twostupiddogs [ Senator ]

Long

Równie dobrze zatem możesz zapisać ofiary obozów koncentracyjnych IBM-owi. Tylko po co? Ma to jakiś sens? <uderza łopatką po głowie>.

Edit:
Gdyby gdyby, gdyby...

12.06.2008
21:48
[70]

Vader [ Legend ]

Znów prawackie jełopy (a leccie sobie do admina) pieprzą brednie o wyższości nazizmu nad komunizmem. O jak im tęskno do wygolonych pał i swastyk na rękawie. Ale jest ok, poki co mozna sobie walnąc konfederatke na plecaku.

A gdyby nazizm wydarzył się w Rosji, a komunizm w Lichtensteinie, to jak wyglądałyby proporcje :)? Zresztą, nie oczekuje tutaj od nikogo jakiś głębszych przemyśleń.

Wracając do tematu, powinniscie się raczej przejmować tym, że naziole w niemczech wracają do władzy. Co wam się wydaje, że razem z nimi będziecie podbijać swiat? haha, raczej żyć pod ich butem, jak w 1939-45.

12.06.2008
21:50
[71]

wysiak [ Senator ]

"haha, raczej żyć pod ich butem, jak w 1939-45"
Pozniej bylo 45-89

12.06.2008
21:54
[72]

Vader [ Legend ]

Nie łudź się, przyjdą też po Ciebie jak już osiągną swoje zwycięstwo. Dla nich jesteś tylko polaczkiem i nie zmienisz tego swoją forumową butą.

12.06.2008
21:58
[73]

wysiak [ Senator ]

Nie boj sie, pierwsi przyjda twoi towarzysze, wszak dostali prawie 4 razy wiecej glosow.

12.06.2008
22:08
[74]

Vader [ Legend ]

Moi towarzysze, w przeciwienstwie do was, nie eksterminuja za inne przekonania :)

12.06.2008
22:17
smile
[75]

wysiak [ Senator ]

"Moi towarzysze, w przeciwienstwie do was, nie eksterminuja za inne przekonania :)"

Nawet nie bede tego komentowal.

12.06.2008
22:26
smile
[76]

Vader [ Legend ]

Bo i tak byłoby to głupie :)

12.06.2008
22:32
smile
[77]

wysiak [ Senator ]

Vader, nic nie przebije glupoty stwierdzenia, ze komunisci nie eksterminuja przeciwnikow ideologicznych.

12.06.2008
22:34
[78]

eros [ elektrybałt ]



Za niewinnosc panie, za niewinnosc ;)

12.06.2008
22:38
smile
[79]

Vader [ Legend ]

wysiak, to fakt, wy komunisci macie to we krwi.

14.06.2008
00:01
smile
[80]

paściak [ carpe diem ]

[76] --> lol... a myslalem ze Wysiu ma najlepsze riposty ;o

15.06.2008
00:46
[81]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

NPD jest sterowana przez tajne służby co wyszło na jaw dobre parę lat temu.

A temu panu jakoś nikt nie wyciąga grzechów młodości:

15.06.2008
01:02
[82]

eros [ elektrybałt ]

Z czerwonego zrobil sie zielony, tak czy siak towarzysz, czyli swoj chlop ;)

15.06.2008
13:15
[83]

Vader [ Legend ]

Zenedon: Bo jest niegrozny. A bandziory w swastach są i to bardzo.

15.06.2008
13:54
[84]

eros [ elektrybałt ]

Bandziory w swastach sterowane recznie przez sluzby sa niebezpieczni i to bardzo. Pan, ktory siedzi w rzadzie i kieruje polityka zagraniczna takiego panstwa jak Niemcy, bynajmniej. Urocze...

15.06.2008
14:10
[85]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Vader --> Nie chce przypominać jacy niegroźni byli lewaccy terroryści. Panowie ze swastykami to niewinne dzieci w porównaniu z tym co robiła RAF czy Baader-Meinhof.

15.06.2008
22:18
[86]

Vader [ Legend ]

Ehhh, Ty i to Twoje intelektualne rozwolnienie na temat wyższosci kochanych nazioli nad innymi zbrodniarzami.

15.06.2008
22:45
[87]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Vader --> Nawet mi się komentować nie chce. To była tylko odpowiedź na uwagę o niegroźnych lewakach. Teraz żaden z takich ekstremizmów nie ma racji niezależnego bytu. Kontrola państwa jest za duża żeby takie organizacje mogły działać poza nią.

16.06.2008
07:21
[88]

Vader [ Legend ]

A możesz mi wytłumaczyć, dlaczego przy każdej krytyce naziolstwa padają z waszej strony argumenta pokroju " a u was murzynów biją" ?

16.06.2008
10:33
smile
[89]

Caine [ Książę Amberu ]

Vader: przecież robisz to samo.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.