GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Salto w tył

09.06.2008
23:02
[1]

Garret Rendellson [ Szlachcic ]

Salto w tył

Witam. Ile trenowaliście by zrobić salto w tył?

09.06.2008
23:05
smile
[2]

peterkarel [ Pool Shark ]

nie umiem salta w tył

09.06.2008
23:06
smile
[3]

BlazejSTG [ Chor��y ]

też nie umiem

09.06.2008
23:06
smile
[4]

Chudy The Barbarian [ Senator ]

Ja też nie!

09.06.2008
23:07
[5]

Shoggoth [ CCCP ]

A ja umiem. Ile trenowałem? Trudno określić bo to nie chodzi o wytrenowanie jednej figury tylko o ogólne rozciągnięcie wszystkim partii mięśniowych

09.06.2008
23:07
[6]

Ghostcatcher [ Centurion ]

Raz trenowałem. Od tamtego czasu jeżdżę na wózku.

09.06.2008
23:08
smile
[7]

Azerko [ +5 Goli ]

ja tez nie umiem :) nie jestem sam ;p

09.06.2008
23:09
[8]

Fett [ Avatar ]

Trenowałem bardzo długo, ale niestety nie puściła mnie bariera psychiczna

09.06.2008
23:12
[9]

Shoggoth [ CCCP ]

Fett --> pewnie boisz się że Ci się złamie kręgosłup :)

Każdy to ma aleto prawie nie możliwe trzeba się przełamać

09.06.2008
23:12
[10]

Garret Rendellson [ Szlachcic ]

Shoggoth--->Sam sie uczyłeś, czy ktoś cię uczył?

09.06.2008
23:19
[11]

Fett [ Avatar ]

Shoggoth - nawet nie chodziło o konsekwencje, nie mogłem po prostu przełamać strachu przed "lotem" jak się ziemia tak kręci do tyłu itd. Próbowałem na trampolinie na basenie, ale też nie wyszło, leciałem na plecy. Zaczynałem od początku krok, po kroczku - rozciąganie grubo przed, później robienie mostków, przerzucanie przez plecy z kimś, przewroty, gwiazdy itd. Salto nie wyszło

09.06.2008
23:19
[12]

NequliX [ Made in Poland. On a bed ]

Shoggoth ---> Zlamanie kregoslupa przy salcie jest mozliwe.

Jesli chodzi o wyuczenie back flipa do perfekcji to tak mysle ze z dobry miesiac mi zajelo.

Edit
A tu moj niedoszly film z trickz. Niestety zostal tylko "trailer" po kontuzji kolana zabawa z trickz sie dla mnie zakonczyla.

09.06.2008
23:20
smile
[13]

yazz_aka_maish [ Legend ]

O ile do przodu robilem bez wiekszego problemu, to w tyl nigdy (mimo, iz jest ponoc wiele prostsze) - zapewna za sprawa tego co pisal Fett.

09.06.2008
23:21
smile
[14]

kkkkkkrystian [ Senator ]

Ja nawet w przód nie umiem, no chyba że na materacu xD

09.06.2008
23:21
[15]

Fett [ Avatar ]

yazz - do przodu mi nawet wychodziło, o ile spadanie na dupsko uznawane jest za salto ;)

09.06.2008
23:23
[16]

wolkov [ |Drummer| ]

W czasach gdy trenowałem judo, potrafiłem robić ładne salto w tył, ale tylko na miękkich nawierzchniach - materace, piaskownica itp. Na twardych (nawet na macie w sali treningowej) miałem obawy, nie chciałem się uszkodzić, niby jak się umie, to się umie, ale strach jest. A nauczyłem się szybko bo byłem wtedy bardzo gibki :-)
Dodam, że salta w przód również, ale mniej się obawiałem.

09.06.2008
23:26
[17]

GumiS™ [ Veni, Vidi, Vici ]

Salto w przód jest o wiele łatwiej ( przynajmniej według mnie ), czasem wyjdzie, ale trzeba zaciągnąć nogi... Salto w tył próbowałem z pomocą rąk i zakończyło sie skokiem prawie na główkę. Kumpel nawet filmik nagrał i wyglądało jak był jakąś kukłom, ale filmik został skasowany...

09.06.2008
23:27
[18]

NequliX [ Made in Poland. On a bed ]

Gumis ---> Salto w przod jest latwiejsze jesli chodzi o bariere psychiczna. Ale technicznie jest trudniejsze do wykonania niz salto w tyl.

09.06.2008
23:29
[19]

tsunami [ Sh!t Happens ]



xD przypomnialo mi sie po przeczytaniu watku ;p

09.06.2008
23:30
smile
[20]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Nie zebym sie chwalil, ale w 8. klasie podstawowki zrobilem slynne do tej pory salto "przez osmiu", a wiec 8 osob lezalo skulonych na koncu biezni, tuz przed piaskownica, ja zas bralem rozbieg i przez te 8 osob robilem salto ladujac na nogach (ugietych zdrowo bo to spora odleglosc i juz mocno opadalem, a rozpedzic sie nalezalo praktycznie do sprintu). W przod rzecz jasna :) I byl to nielada wyczyn, bo w calej szkole powtorzyl to jedynie jeden osobnik (z mojej klasy zreszta...)

Ale do tylu - zawsze sie balem (wspomniany wyzej osobnik zas robil...)

Niestety od tego czasu uplynelo duzo wody w wisle i obecnie nie wiem czy przeskoczyl bym przez 5 osob :))))

09.06.2008
23:33
[21]

l3miq [ Konsul ]

W przód czasami mi wychodzi a czasami ląduje na tyle. Z odskocznią zawsze wychodzi. Do tyłu nie próbowałem.

09.06.2008
23:36
[22]

GumiS™ [ Veni, Vidi, Vici ]

NequliX -> Technicznie trudniejsze, ponieważ trzeba dobrze trafić na nogi? Ale to też może być tak, że jednemu przyjdzie łatwo salto w tył, a drugiemu w przód.

09.06.2008
23:38
[23]

langdon [ Konsul ]

Chwile. w pierwszym dniu juz upadalem na kolana a w nastepnym na stopy. to nie jest trudne, tylko kewstia przelamania sie, przelamania strachu

09.06.2008
23:39
[24]

Vismerhill [ Pretorianin ]

- Ten filmik też jest zajebisty:)

09.06.2008
23:42
[25]

NequliX [ Made in Poland. On a bed ]

Gumis ---> Wykonanie perfekcyjnie front flipa jest trudne. Back flip jest banalnie prosty.

A jak wykonac dobrze FF ? Wyskok do GORY nigdy do przodu. Skulnac sie w kulke + szeroki rozstaw nog i chwycic sie za piszczele odrazu pod kolanami. I krecisz :) I najwazniesze w obydwu saltach (jak w wiekszosci trickow) jest zblokowanie.

09.06.2008
23:43
smile
[26]

YackOO [ Konsul ]

u mnie w sumie bylo podobnie jak u przedmowcow - salto w przod robilem bez wiekszych obaw, ale w tyl sie balem. Probowalem robic z gwiazdy/rundaka, zeby nabrac rozpedu, ale zawsze wtedy przed zrobieniem salta odwracalem glowe do tylu, zeby "zobaczyc" gdzie jestem i koniec koncow robilem nie wiadomo co

przelomem okazalo sie prostsze cwiczenie, tj. pol salto w tyl przed partnera na ju-jitsu (parner jest w podporze na dloniach i kolanach, z plecow mu sie robi rowny stolik i przez niego robimy pol salto w tyl niejako "przetaczajac sie swoimi plecami po jego, ledujac na rekach i przerzucajac nogi. Po pewnym czasie w tym cwiczeniu zaczalem sie wybijac i przeskakiwac parneta w ogole go nie dotykajac, wtedy juz sie czulem na tyle mocny zeby zrobic salto w tyl.

zaczalem od tego, ze 2 kolegow trzymalo mnie za pas z judogi i ja w miejscu robilem salto w tyl (nie pozwalali mi upasc). kiedy zrobilem pare razy i mi wyszlo postanowilem zrobic rozbieg przez sale wybic sie do salta z rundaka i technicznie okazalo sie to znacznie prostsze niz salto w przod. W zasadzie caly trening trwal moze z tydzien, calym problemem byl psycha. Od tamtego czasu mialem spora przerwe 3-4 lata i nie robilem zadnych salt, ale ostatnio na WF na uczelni wybralem sobie judo i tam moglem sobie przypomniec o co kaman. ku mojemu zdziwieniu bez problemow krecilem w przod i w tyl (w tyl czasem ladowalem na kolanach zamiast ladnie na nogach z "telemarkiem", ale mysle, ale to do skorygowania.

jesli naprawde Ci zalezy to sproboj zaczac od pol salta w tyl przez partnera, nabierzesz odwagi, zeby "rzucac sie do tylu" mimo ze nie widzisz gdzie sie rzucasz i potem wszystko bedzie ladnie jak na filmach :))

09.06.2008
23:56
[27]

.STG. [ Pretorianin ]

ja się boję wykonać takie salto. Pamiętam, że identyczny strach przeżywałem jak się uczyłem skakać na główkę do wody. Zawsze zbyt płasko albo coś źle, po prostu panikowałem.

Czy to do przodu, czy do tyłu - i tak się boję.

Yacko - chyba sobie spróbuje na treningach. Chciałbym się nauczyć wykonywać takie salto, ale bez asekuracji i przełamania się cięzko będzie.

10.06.2008
01:03
smile
[28]

dudka [ Legend ]

Do przodu nigdy mi nie wyszło
Za to do tyłu tak i to bez żandego przygotowwania. Po prostu skakałem na materacu, w pewnym momencie wybiłem się mocno i sam nie wiem w jaki sposób zrobiłem salto

10.06.2008
07:28
[29]

Garret Rendellson [ Szlachcic ]

Tyle że ja nie wiem czy mowicie o tym,:
CZy o tym:

Chodzi o to 2

10.06.2008
07:34
[30]

Mofis [ v'C GoQ ]

normalnie zrobie salto ale do przodu i upadne na DUP* a na trampolinie na nogi:) i chce sie nauczyc wl;asnie salto:)

10.06.2008
07:39
[31]

strzel.freens.pl [ Chor��y ]

poprawne salto w przód jest o wiele trudniejsze niż salto w tył

10.06.2008
08:03
[32]

NequliX [ Made in Poland. On a bed ]

Garret Rendellson ---> post [12]

16.09.2008
13:27
[33]

Pabloo_xDD [ Junior ]

Siemka.
Może to stare forum i nikt go już nie odwiedza, ale napisze.
Ja się salta w przód uczyłem tydzień. Przełamywanie mi zajeło 6 dni. Ja osobiście robie na "gąbkach" z łóżek, a wybijam się z opony. W tył chciałbym się nauczyć ale się peniam. ; DD. Wy się uczyliście sami salta do tyłu czy z pomocą kolegii? .

Pzdr.

16.09.2008
13:49
[34]

Leilong [ STARSCREAM ]

Troche trenowałem, w przód robilem, ale do tyłu się bałem, szczerze to nawet nigdy nie spróbowałem ;)

16.09.2008
13:53
smile
[35]

Szymon (zbanowany dudka) [ Generaďż˝ ]

Raz w życiu udało mi się zrobić salto w przód. Skakałem na zwykłym materacu, i ciągle upadałem na brzuch, w pewnym momencie nie wiem jakim cudem zrobiłem salto. WIęcej tego nie powtórzyłem ale to było fajne uczucie

16.09.2008
14:19
[36]

Patryq [ Pretorianin ]

xd ja tylko umiem zrobic salto w przod xd i to na materacu xd w tyl prubowalem i to sie skonczylo z wielkim bolem xd

16.09.2008
14:25
[37]

dj_janasek [ Cesarz ]

Chłopak się pyta kto potrafi i ile trenował a wy piszecie że nie umiecie, jak nie umiecie to zostawcie to dla siebie :|
A co do salta to trenowałem w przód i kilka razy mi wychodziło ale w tył nie udało mi się chociaż trenowałem. (Podobno salto w tył jest jeszcze prostsze niż w przód) :P

16.09.2008
14:30
[38]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

Jak ktos jest stosunkowo wysoki to ma trudniej? Czy raczej bull shit? mam 192cm wzrostu.

16.09.2008
14:44
[39]

Herman_ [ Shogun ]

W przód owszem, choć nie zawsze ładnie ląduje, ale w tył się bojhe, nigdy nie probowalem.

16.09.2008
15:03
[40]

Selman [ Wings for Marie ]

ja nie robie bo spadłem raz na mordę ;(

16.09.2008
15:06
[41]

ZbyszeQ [ D80 User ]

ja się nauczyłem próbując najpierw do basenu

16.09.2008
15:21
[42]

Pabloo_xDD [ Junior ]

Na początku też pare razy spadłem na morde, przy robieniu salta w przód, teraz jakoś mi wychodzi :D. No i muszę się nauczyć w końcu w tył. Mój kumpel spróbował pierwszy raz sam i jakoś mu wyszło, tzn. spadł na pysk no ale wyszło. Pare razy popróbował i mu wychodzi na nogi. W tył jest łatwiej wiem to od kumpli, którzy robią w przód i w tył. Łatwiej jest ale cóż, przełamać się trzeba.

16.09.2008
15:26
smile
[43]

Ogame_fan [ Pretorianin ]

Backflip to banal . Pozniej mozna robic flashkicka albo x-outa ewentualnie gainera albo pop upa :)

Akro (Chciaz ja trenuje XMA) jest bardzo latwe fizycznie gorzej z psychika :) Jak ktos jakies tipsy chce to pisac o numer gg :)

17.09.2008
13:20
[44]

Pabloo_xDD [ Junior ]

Ja się boje w salcie w tył, że się nie obkręce i spadne na kark. Tak to bym spróbował, w przód loozikiem robie.

17.09.2008
13:34
[45]

blazerx [ ]

pro w akcji:

17.09.2008
13:37
smile
[46]

karolzzr [ Pyskaty Beszczel ]

2 godziny.

17.09.2008
13:43
smile
[47]

Vaerin [ I liek Mudkipz ]

[45] Dobór naturalny w akcji ^^

17.09.2008
14:07
[48]

peterkarel [ Pool Shark ]

ja nie umiem :) i chyba nie będzie mi to w życiu potrzebne więc nie mam zamiaru się uczyć -.-

17.09.2008
14:21
[49]

MatiRonaLDo75 [ Szlimak pokaż nogi ]

peterkarel<---żartujesz :? A ci goście co chodzą po wielkich centrach handlowych w garniturkach z wypasioną komórką w łapie, lub przesiadują przy kawie i laptopie to myślisz, że co...że nie umieją salta w tył?

17.09.2008
14:55
[50]

tinosaur [ Chor��y ]

Salto w tył zrobiłem raz. Po wyjściu ze szpitala stwierdziłem, że mogę bez tego żyć.

17.09.2008
15:22
[51]

Valturman [ Diuk of Amber ]

45 min

30-35 min metodyka i przygotowanie i 10-15 min samodzielne próby.

i najlepsze - wykładowca nawet nie zademonstrował salta osobiście, Tylko prawidłowo i metodycznie przeprowadził lekcję :)

27.09.2008
19:29
[52]

Pabloo_xDD [ Junior ]

Salto w tył spróbowałem dziś. Z ziemi na materace grubości ok. 50 cm. robie na kark, jutro mam zamiar sprobowac z opon ; DD. Co wy o tym sądzicie? ;p

27.09.2008
19:29
[53]

kluha666 [ ...Adam Małysz... ]

Ja nie umiem salta w tył ;P

27.09.2008
19:33
[54]

lo0ol [ Jónior ]

Salto jakoś zawsze było barierą nie do przełamania. Może ze względu na brak zaufanego asekuranta. Nigdy nic nie trenowałem ale aerial bardzo fajnie wychodzi. ;p

27.09.2008
19:41
[55]

Lethos [ Cyborg ]

ja zrobiłem dwa razy do wody, ale już nie robię, bo za drugim razem się poślizgnąłem na pomoście.

P.S.
Ja nie trenowałem, poprostu skoczyłem i się udało.

27.09.2008
19:51
[56]

Heretyk [ Generaďż˝ ]

Kiedyś robiłem salta w tył, choć trudno powiedzieć, żebym kiedykolwiek nauczył się jak to się robi. Człowiek robi to instynktownie, choć mi zawsze wychodził przewrót przez prawe ramię.

27.09.2008
21:26
smile
[57]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Podobnie jak Fett, boje sie. Moze nie zlamania czegos, a bardziej, ze pieprzne w cos morda lub nie ustane i wyladuje na gebie.

27.09.2008
21:52
[58]

orzinn [ GOD LIKE ]

W tydzień się nauczyłem trudniejsze jest salto w przód na piasku najlepiej ćwiczyć

05.10.2008
15:44
[59]

Pabloo_xDD [ Junior ]

Mi się trudniejsze wydaje w tył. Aeriala też umiem, samo mi wyszło ; DD

05.10.2008
15:57
smile
[60]

grattz [ Generaďż˝ ]

Ja naturalnie potrafię zrobić w tył - nigdy nie trenowałem. Przyszło samo.
W przód nigdy mi sie nie udało.

05.10.2008
16:12
[61]

MatiRonaLDo75 [ Szlimak pokaż nogi ]

Ja robię w tył i w przód za jednym razem. Kto chce autograf?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.