sakhar [ Animus Mundi ]
Ambasada US w Wawie - bliżej którego dworca?:)
Nieutulony w bólu muszę zdobyć amerykańską wizę, gdyż mam przesiadkę na lotnisku w NY - za ten okrutny przywilej i zaszczyt musze zabulić "naszemu sojusznikowi" 131 $ i dodatkowo stawić się na rozmowę do godziny 11:30 bo jaśnie państwo nie pracują popołudniami (mimo, że mają napisane na stronie, że w sezonie wiosenno-letnim przyjmują:) - jako, że mieszkam w Gdyni, to stawienie się do południa zaczyna stwarzać pewien problem (wszystkie te komplikacje zapewne w imie przyjaźni polsko-amerykańskiej - jakby gnoje nie mogli jak ludzie pracować od 8 do 16 by ktoś, kto ma prace i takie tam duperele mógł zdązyć na spotkanie z jego amerykańską k...wa wspaniałością konsulem na pogaduszki).
Dlatego niech ktoś łaskawie napisze, czy ta k...wska ambasada jest bliżej wschodniego, czy zachodniego czy jakie tam sa jeszcze dworce w Wawie :) I jak długo się z niego dociera do ambasady i czy sa korki w okresie pn-pt:)
Ew. jak długo jedzie się z Okęcia?
provos [ Clandestino ]
Bliżej Centralnego. Jedzie się pewnie jakieś 15-20 minut. Aleje Jerozolimskie -> Marszałkowska -> Piękna i już.
Z Okęcia będzie dłużej, bo trzeba się przez Żwirki i Wigury przebić. O dworcach Zachodnim i Wschodnim zapomnij :D
mikmac [ Senator ]
nablizej z Centralnego.
Na sprzyzowanie pieknej i al. ujazdowskich dojdziesz sobie spacerkiem z placu konstytucji w 5 min. A na plac tramwajem (3min) spod rotundy. W sumie transport z centralnego zajmie ci jakies 15 min, korki nie beda wazne.
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Przy okazji weź pod uwagę kolejki w samej ambasadzie, to, że masz spotkanie z konsulem do 11:30 nie znaczy, że masz tam być na 11-ą, bezpiecznie byłoby chwilę przed 10-ą, no i miej wypełnione papiery, bo Cię nasz sojusznik grzecznie z kolejki wyprosi jak ich nie będziesz miał.
sakhar [ Animus Mundi ]
Dzięki bardzo wszystkim za info. Zostaje mi teraz wybulenie znowu paru zł na pociąg lub samolot - zależy co wyjdzie taniej :)
Mając w perspektywie takie przejścia i wydatki zaczynam rozumieć, dlaczego tak wszyscy "kochają" USA :)
PS.
Nie mogę się powstrzymać by nie wyrazić swgo wk...wa na ambasadę :) Aby umówić się na spotkanie w sprawie wizy nieimigracyjnej trzeba zadzwonić - na numery 0 700 i inne takie co leca przez przez Arubę czy Tobago- 4,88 zł + VAT :) A sprawie wizy imigracyjnej można dzwonić juz na tel. warszawki - czyż to nie piękne ze strony naszych amerykańskich "przyjaciół"?:)
provos [ Clandestino ]
Wiesz co, dla podróży do Japonii to warto ścierpieć nawet tych durnych jankesów.

Awerik [ Generaďż˝ ]
Trzeba było lecieć Aeroflotem przez Moskwę.
sakhar [ Animus Mundi ]
provos --> podróż do Japonii odbyłem w zeszłym roku z dostawą spod domu :) Są bowiem loty z Gdańska przez Helsinki do Nagoi, Osaki, Sapporo i chyba też Tokio - przewożnikiem jest finnair.
Bilety na koniec września (nie sprawdzałem wcześniejszych) kosztują ok. 1667 zł na osobę w dwie strony - jakaś promocja :)
Lecę do Peru - i niestety (lub stety:) najtańsze połączenia mają linie amerykańskie z przesiadką w NY lub Miami.
Awerik --> Aeroflotem leciałem jeszcze za Sowietskiego Sojuza - wrażenia niezapomniane:) Niemniej jakość usług podobno się poprawiła:)
provos [ Clandestino ]
Do Peru też fajnie :) Tej Japonii to ci zazdroszczę.
PS - fajny blog.
Awerik [ Generaďż˝ ]
sakhar ==> Na międzynarodówkach tak, ale na krajówkach podobno dalej nędza z bidą. ;)

sakhar [ Animus Mundi ]
provos -> dzięki :) Niemniej jest on niepełny - jakoś nie mogę się zmobilizowac i dopisać brakujące dni :) Ale skoro są czytelnicy to może jutro czy pojutrze go skończę :D

ronn [ moralizator ]
Zawsze chciałem do Peru polecieć :(
Jak wrócisz zarzuć gdzieś fotki :P
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
sakhar --> powiem Ci tak - ciesz się, że nie lecisz do Kanady i nie jest 2003 rok.
Ambasada USA po tym doświadczeniu była jak spokojny, uporządkowany potok.

Feriner [ Pretorianin ]
Fajny blog, właśnie czytam.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Sakhar --> Samolot jest bez sensu o tyle, że byś musiał się z Okęcia przedostać, a to może godzinę czasem potrwać. A Centralny faktycznie jest blisko. Wersja mikmaca jest ok, ale jeśli nie chce Ci się chodzić, to z Centralnego idziesz ulicą Chałubińskiego na południe jeden przystanek (możesz podjechać którymś tramwajem, ale to juz chyba przegięcie ;)), a potem z przystanku Koszykowa autobusem 159 4 przystanki. Szybko i łatwo, korków tam nie ma.

sakhar [ Animus Mundi ]
ronn --> z tymi fotkami to problemem jest lenistwo - fot z Japonii gdzie nie wrzucilem, mimo, że zrobiłem ich 2,8 GB :) Obawiam się, że podobnie może być z Peru :)
Aczkolwiek mam dobre foty, gdy jestem ubrany w pełną japońską zbroję w muzeum w Himeji:)
Feriner --> dzięki :) Drugi czytelnik bloga - takiej ilości czytających w ciągu dnia ten blog chyba nigdy nie miał :) W tej sytuacji koniecznie muszę go ukończyć :)
Zaczałem go pisać po to, by chociaz po cześci pomóc innym wybierającym się do Japonii - jak zdobyć Japan Raill Pass itd. - ale jakoś został kijowo zindeksowany bo na googlach jest wyświetlany na odległych pozycjach.
Więc straciłem już nadzieję, że ktoś to w ogóle czyta :)