
Morbus [ TIR DRIVER ]
Historia pewnego Acera
Witam nie pisalem dlugo bo mialem "spalony komputer" ...
Po powrocie z trasy odpalilem mojego laptopika (acer 9300) chwilke cos porobilem i zawiesil sie... wiec przytrzymalem power i chcialem zrobic resecik (ctrl alt del nie pomogl).. no i to by bylo na tyle laptop sie juz nie uruchomil... nic nie zabuczalo nic nie zapiszczalo tylko od czasu zablysla kontrolka od hdd.. - dodam tylko ze ma on 16miesiecy a gwarancjia na takie wynalazki jest tylko na 12 ;]
I co tu robic ? dalem laptopa do seriwsu przelezal tam grubo ponad tydzien i diagnoza "spalona plyta glowna - koszt naprawy ok 1000 - a wiec nie oplaca sie go naprawiac bo juz za 1400 mozna kupic cos nowego.. powoli zaczalem sie rozgladac za czyms nowym
zalamany pojechalem w trase i przejezdzajac przez rzeszow zobaczylem zwykly sklep komputerowy z napisem serwis.. zagladnolem tam porzucilem na pastwe losu acera i pojechalem dalej... na drugi dzien dzwoni gosc ze laptop naprawiony koszt naprawy 100 (?!!!!!!!?!!!!) i co sie okazalo ? spalona kosc pamieci - ktora byla kupowana tam gdzie byl serwis nr 1 (zreszta calego laptopa tam kupilem)
to watek zeby was przestrzec... przed serwisami bo "Serwis a Serwis" to duza roznica sami widzicie 1000 a 100
Dzis jade do tych oszolomow co proponowali mi 1000 i ich uswiadomie przy klientach jakie pojecie maja a moze sie chlopaki znaja bo mowili ze ewnetualnie cos by sie dogadali z czesciami to "na sile" moze by cos odkupili - a wiec chcieli mnie wyruchac na 1000 i odkupic sobie sprawnego laptopa...
puenta "chiales wyruchac freda ? teraz fred wyrucha ciebie !!" pozdrawiam
mirencjum [ operator kursora ]
Masz prawo być wkurzony. Tylko pamiętaj! Jak dojedziesz ciężarówką do tego serwisu, to nie parkuj w sklepie. Jeszcze im coś uszkodzisz.

Shaybecki [ Senator ]
Morbus - jeżeli masz rachuneczek obejmuje cię 24 miesiące prawa do reklamacji za "niezgodność z umową" - chyba mówią na to "rękojmia"
jeżeli po prostu przestał działać - idziesz i mówisz im co jest
jak nie to postrasz rzecznikiem praw konsumenta - że ci tak doradził
kupiłeś laptopa - ma być laptopem przez te pierdzielone 2 lata
EDIT:
cholera ale głupotę zrobiłeś :)

Shaybecki [ Senator ]
Czy sprzedawca musi wymienić wadliwy produkt?
Mamy prawo domagać się od sprzedawcy nieodpłatnej naprawy towaru albo wymiany. Wybór należy do nas, nie do sprzedawcy. Dopóki jest możliwa wymiana albo naprawa, nie możemy żądać zwrotu pieniędzy za wadliwy towar. Jeżeli wymiana nie jest możliwa, pozostaje nam naprawa. Zgłoszone przez nas żądanie stanowi zobowiązanie dla sprzedawcy. Nie może on zatem sam zadecydować, że zamiast wymiany towaru na nowy naprawi go bez naszej zgody. Sprzedawca nie będzie musiał wymieniać towaru na nowy tylko wtedy, gdy nie jest to możliwe albo wymaga nadmiernych kosztów i sprzedawca to udowodni.
W jakim czasie możemy reklamować towar?
W ciągu dwóch lat od wydania nam rzeczy możemy sprzedawcy zgłaszać reklamację.
Należy jednak pamiętać, że w przypadku stwierdzenia wady musimy zgłosić reklamację najpóźniej w ciągu dwóch miesięcy. Przekroczenie tego terminu spowoduje utratę uprawnień (sprzedawca nie będzie ponosił odpowiedzialności). Radzimy zgłaszać reklamację na piśmie, aby w razie wątpliwości wykazać fakt zawiadomienia sprzedawcy.
W przypadku zakupu rzeczy używanej kupujący i sprzedawca mogą skrócić do roku termin, w który sprzedający odpowiada za towar.
Sprzedawca nie może w umowie zawartej z nami napisać, że nie będzie odpowiadał za towar bądź w jakikolwiek sposób tę odpowiedzialność ograniczyć. Również my nie możemy zwolnić sprzedawcy z tej odpowiedzialności, pisząc, że wiemy o wszelkich niezgodnościach towaru z umową.
yazz_aka_maish [ Legend ]
Morbus, chcialbym byc na twoim meijscu, bo uwielbiam prostowac takich cwaniaczkow, jak z serwisu nr. 1. Bylebys tylko im nie popuscil!
legrooch [ MPO Squad Member ]
ROTFL! Bez urazy Morbus do Ciebie oczywiście :)
Pamiętacie moją historię służbowego Acera? :D