aliment [ Haraszo ]
Nie macie czasem tak...
...że patrzycie na niebo nocą, w poszukiwaniu pierwszej gwiazdy, która według niektórych przesądów spełnia życzenie i zatracacie się w tej gwieździe, świata poza nią nie widząc, odnajdując w niej wyrafinowaną, wysublimowaną złożoność, której nie można dostrzec w naszym przyziemnym misterium i tę złożoność widzicie jako rzecz najprostszą i przystępną ograniczonemu ludzkiemu umysłowi?
I nagle zdajecie sobie sprawę, że jednak jest całe mrowie innych gwiazd, a jednak widzieliście tylko tę jedną?
adamis [ Stop crying punkass! ]
Nie mam.
Już rzuciłem te prochy...
_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]
nie pal tyle tego swinstwa, co sie nim uraczyles - szkoda zdrowia :)
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
nie
Narmo [ nikt ]
Tłumaczenie. Zostawiła go dziewczyna, nie widział świata poza nią a teraz orientował się, że jednak jest wiele rybek w morzu (tylko co z tego stary, skoro mieszkasz na pustyni? ;) ). Mam rację?
boskijaro [ Legend ]
nie
N|NJA [ Senator ]
Patrząc przed siebie mam większe szanse na przeżycie, niż gapiąc się w gwiazdy ;)
aliment [ Haraszo ]
Narmo ==> racji nie masz. Nie zostawiła mnie dziewczyna. Niedawno ja z nią zerwałem.
I nie miewam absolutnie problemów z dziewczynami.
adamis i Szakal ==> paliłem tylko papierosa. Chyba że w paczce znajdowało się co innego.

Krala [ ]
NINJA -> chyba nie mieszkasz na osiedlu blokowisk :P.
N|NJA [ Senator ]
Loon-> Prowadze nocny tryb życia, wole idąc po mieście bacznie obserwować otoczenie, bo mnie jaki wariat na przejściu rozjedzie albo ochlej z bramy wyskoczy. Jam jest cynik, nie marzyciel :)
EDIT: Aliment-> Papierosa powiadasz? Jesli to Lucky Strike, to według legendy co setny papieros pakowany do paczki ma w sobie zabawny dodatek, stąd nazwa marki :)
aliment [ Haraszo ]
N|NJA ==> był to Camel. Rosyjski, z wagonu.
I było to na balkonie, nie było mowy o rozjechaniu przez wariata.
N|NJA [ Senator ]
Jak rosyjski z wagonu, to miałbym podejrzenia, że to nie tytoń, a machorka ze słomą. Też konkretnie wpływa na percepcje, jak sie mocniej zaciągniesz :)

Krala [ ]
N|NJA -> swoją odpowiedzią, trochę nie na temat, udowodniles tylko, ze faktycznie nie mieszkasz :). Jakbys mieszkal, to bys wiedzial, ze obok dresiarni dumne patrzenie sie przed siebie tez moze byc pretekstem do roznych sytuacji :))
N|NJA [ Senator ]
Loon-> Jasne, lepiej skulić główkę i się przygarbić, wtedy wcale nie wygląda się jak ciota w sam raz do skrojenia :) Chodziłeś kiedyś noca po parku bródnowskim? :)
aliment [ Haraszo ]
Taki percepcyjnozmienny wpływ bynajmniej mi nie przeszkadza.
Ważne, że były tanie. Na polską walutę mniej więcej 2,60 za paczkę.

Krala [ ]
N|NJA -> ahahah, trafiles w czuly punkt. Nie wiem czy to byl park, ale po Bródnie nie dalej jak 3 tygodnie temu w srodku nocy biegałem z wielkim nożem kuchennym.
Mazio [ Mr Offtopic ]
patrzycie na niebo nocą?
szukając pierwszej gwiazdy?
co spełnia każde życzenie?
- zapytał raz prorok Mazdy.
- znajduję w tym radość niemałą
rzekł Pan Mądrości Ahura
ot prosta złożoność misterium
to nawet lepsze od żura...
sączyła się lekko rozmowa
bo zła duch zajęty był światem
na niebie zaś nocny do Dundee
liniował gwiazdy szpagatem
przyziemność rodzi się w głowie
nad gwiazdy dzisiaj wypłynę
życzenie moje spełnione
kieliszek tu stoi mój z winem
aliment [ Haraszo ]
Mazio ==> trafił się ktoś, kto pojął tę piękną ludzką niedoskonałość.
Niebo gwiaździste nade mną.

Karl_o [ maniaC ]
O kurcze stary, ale ty masz loty :D Dasz mi namiary na swojego dilera? <joke>
A tak powaznie, to nie, nigdy czegoś takiego nie miałem, chociaż często wieczorem patrzę w niebo przyglądając się i podziwiając jego piękno i nieskończoność :)
aliment [ Haraszo ]
Powtarzam, że paliłem tylko papierosa.
Niebo nocą jest piękne.
Voutrin [ Snop dywizora ]
Malo kto zdaje sobie sprawe, ze patrzac na niebo noca i stwierdzajac, ze doprawdy jest ono ciemne, mamy posredni dowod na to, ze wszechswiat kiedys musial miec poczatek :-]

Mazio [ Mr Offtopic ]
i tu zawsze zadaję sobie pytanie - co jest poza Wszechświatem?

Krala [ ]
A moze nasz wszechswiat to tylko taka tycia bakteria w jakims wielkim organizmie, ktory zyje w swoim swiecie? I tak dalej i tak dalej :)?! Moze wlasnie gdzies na czubku mojej rzęsy jest wszechswiat i tam tez ktos sie wlasnie przejmuje sesją?!
aliment [ Haraszo ]
I czy można mówić o "czymś", co znajduje się poza "wszystkim".
Lilus [ Feline da Housecat ]
Czymże byłaby ta jedyna gwiazda bez swojego różnorodnego tła na ciemnogranatowym firmamencie?... Nigdy nie uda odzyskać się straconego czasu spędzonego na wyczekiwaniu, aż gwiazda przybliży się do mnie na nieboskłonie, zamruga w me oczy, odbije się blaskiem na wilgoci moich ust. Owszem, nie omieszkam przyznać, że jest tyle innych, błyszczących i kuszących, jednak tracą swój blask i urok w obliczu tej jednej, wyczekiwanej... Co jednak, jeśli to był tylko fake w postaci lampki samolotu relacji Amsterdam - Warszawa, bezwartościowa halucynacja? Następnie może się okazać, że w tle miliardów innych gwiazd patrzyliśmy nie na tą, która miała spełnić nasze życzenie. O czymże byłaś, gwiazdo srebrzysta, blednąca w brzasku słońca? Złudzeniem. Wspomnieniem. Ułudną nadzieją prowadzącą donikąd, kresem duchowo-intelektualnej egzystencji...
drogą do granicy wszechświata, milczeniem.
Mazio [ Mr Offtopic ]
w takim razie to dzieło boga - było nic, a zrodziło się coś
Voutrin [ Snop dywizora ]
aby mowic o czyms poza "wszystkim" trzeba by to "wszystko" zdefiniowac, a jak tego dokonac nie wiedzac czym to "wszystko" jest i jak daleko siega? ;p
dawniej wszystko to byl kontynent, potem ziemia, nastepnei gwiazdy, galaktyki etc. etc "wszystko" jak wiec widac dosc znacznie sie zmienia :-]
aliment [ Haraszo ]
Złudna jest wyższość gwiazd nad Ziemią.
Prawda. Definicja "wszystkiego" jest niemożliwa do stworzenia w ten sposób, by oddawała całą prawdę.
Nadziei nie będzie, gdyż nie będzie jej nośników.
Lilus [ Feline da Housecat ]
Co w takim razie pozostanie po apokalipsie, kiedy gwiazdy runą na ziemię, nic? W jaki sposób?
Zostanie tylko nadzieja.
Mazio [ Mr Offtopic ]
coś nie może się zmienić w nic
tak więc będzie nowy wszechświat
Voutrin [ Snop dywizora ]
bedzie stary, tylko w innej formie

Mazio [ Mr Offtopic ]
będzie mama, będę ja
aliment [ Haraszo ]
Nigdy nie wiadomo co będzie.
Możemy jeno gdybać.

Lilus [ Feline da Housecat ]
Chlip, [32] zabiło mój ładunek egzaltacji :'DDDDD
edit:
A, wracając do wszechświata - jednak obecny, czy jeszcze poprzedni wszechświat, skoro wziął się z "nic", równie prawdopodobnie za jakąś mocą sprawczą jako "nic" może się zakończyć. Tak, możemy jeno gdybać.
aliment [ Haraszo ]
Czy nielegalne i niezdrowe jest zawsze najlepsze?
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
fuckin' emo

Mazio [ Mr Offtopic ]
tylko pod warunkiem, że jest kradzione

Lilus [ Feline da Housecat ]
Czy nielegalne i niezdrowe jest zawsze najlepsze?
Najprzyjemniejsze.

adrem [ Adrem-Man ]
Rozmowa o wszechświecie o północy?Hmm... :)

Azerko [ bleee ]
nie ;]