
yoxy [ Chor��y ]
out of frequency!!!
Nosz kur... Cały miesiąc kasę zbierałem i w koncu się dziś doczekałem momentu kupna nowej karty graficznej GF 8600 GT Sonic+, wcześniej karta mi padła, no ok to musiałem pracować w 4 bitach w zestawie z "pięknymi" artefaktami, polecono mi kupno nowej karty. No to ją mam; teraz problem tkwi w tym, że zamiast ekranu logowania uzytkowników, wyświetla się znów ten durny komunikat z odliczających czasu do "zgaśnięcia".
Co do jasnej cholery jest nie tak?!! Wcześniej miałem GF 6600 GT i jego też teraz użyłem by z tych 4 bitów stworzyć ten wątek.
Send1N [ Konsul ]
moze to minutka ? jezeli tak instalnij service pack 2 :D
yoxy [ Chor��y ]
jaka minutka?
POPRAWKA- mam SP2
narmiak [ nikt ]
Odinstaluj w trybie awaryjnym sterowniki (Driver Cleaner) i zainstaluj nowe jakieś.

yoxy [ Chor��y ]
narmiak-> W trybie awaryjnym to samo pisze, mimo iż kolory podczas ładowania biosu itp są normalne.
a sterowniki stare usunąłem jeszcze w trybie awaryjnym korzystając ze starej karty
Co jest nie tak?

yoxy [ Chor��y ]
Znaczy sie- nie moge z nowej karty uruchomic nic poza biosem, nie dziala nawet awaryjny ;/

yoxy [ Chor��y ]
ludzie, pomocy. ja sie z nerwów chyba wykoncze
format moze coś da?
yeef [ Pretorianin ]
yoxy --> użyłeś driver cleaner?
yoxy [ Chor��y ]
Tak, użyłem i 'wyczyściłem' te rzeczy które najbardziej z grafą się kojarzyły. Ale to nic nie dało, równie dobrze mogłęm chyba z menedżera urządzeń odinstalować ten sterownik.
Tymczasem przygotowuję się do formata.
yeef [ Pretorianin ]
Jeśli już robisz format, to rób to z nową kartą graficzną, żeby windows nie instalował softu dla starej karty.
edit: yoxy czytaj to --->
yoxy [ Chor��y ]
yeef-> co do twojego edita- napisałem dość wyraźnie chyba, że STEROWNIK usunąłem z trybu awaryjnego ze STARĄ KARTĄ, bo NA NOWEJ nie wyświetla się ani Winda, ani TRYB AWARYJNY.
sorry moze troche chaotycznie pisze ale jestem troche zdenerwowany

yoxy [ Chor��y ]
hmm teraz tak sobie zdałem sprawę. właśnie kumpel coś wspomniał mi że może to być tego wina, że owa karta jest na ddr3, a moja płyta główna ma już ponad 2.5 roku. (dziwne, bo karta mieściła się na swoim miejscu idealnie)
To może być powodem? Bo taka sytuacja oznaczałoby jedno- znów wydawać kasę na autobus by dostać się do miasta gdzie ją kupowałem i wymieniać -_-
zaraz znikam i robię formata gdyż wypalanie dokumentów już skończyłem.