GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy bieganie to dobry sposób na schudnięcie?

28.05.2008
20:49
smile
[1]

Feriner [ Pretorianin ]

Czy bieganie to dobry sposób na schudnięcie?

Czy bieganie, powiedzmy, 30-40 minut z rana, to dobra metoda na pozbycie się zbędnych kilogramów? Zastanawiam się też nad chodzeniem na siłownie, ale bieganie wydaje mi się być ciekawsze.

28.05.2008
20:50
smile
[2]

Regis [ ]

Tak. Smiem twierdzic (na podstawie wlasnych doswiadczen), ze to najskuteczniejsza metoda. Aczkolwiek rower i plywanie tez daja rade ;)

28.05.2008
20:50
[3]

|kszaq| [ Legend ]

Tak bo wszystkie mieśnie pracują, powodzenia.

28.05.2008
20:55
[4]

Feriner [ Pretorianin ]

Świetnie. Jeszcze jedno :) Czy lepiej biegać tak 40 min wolnym biegiem[ale biegiem], czy lepiej krócej, ale za to szybciej?

28.05.2008
20:57
[5]

s1ntex [ Generaďż˝ ]

A jaką polecilibyście dietę dla 17latka? ;)

28.05.2008
20:57
smile
[6]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Najlepiej systematycznie !

28.05.2008
20:57
[7]

barejn [ El Magnifico ]

lepiej z rana czy z wieczora biegac?

28.05.2008
21:01
[8]

Adamss [ beer & chill ]

I rano, i wieczorem. Ważne, żebyś zachował systematykę.

28.05.2008
21:03
[9]

Prof. Lupin [ Generaďż˝ ]

Widze za dużo wiedzy jeszcze o tym nie masz, najwiecej kalorii spalisz pływajac, potem wchodzenie po schodach a później bieg ale powolutku i długo, utrzymuj niskie tętno. Biegasz na czczo rano spalasz dużo wiecej ale leci też mięsień. O diecie chyba nie musze wspominać?

Najlepiej przeszukaj sfd.pl

28.05.2008
21:04
[10]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Mam ten sam problem. Rzucilem palenie i sporo przytylem. Jak zaczac biegac...?

28.05.2008
21:04
[11]

s1ntex [ Generaďż˝ ]

I pytanie, czy podczas treningu można spozywac alko? Czy raczej odstawic?

28.05.2008
21:08
[12]

Burst [ Chor��y ]

Z mojego doświadczenia to najlepsze efekty daje bieganie połączone z dodatkowymi ćwiczeniami( hantle, przysiady, pushapy, boks ). Najlepiej robić to wieczorem, raz, że największe chęci to i dodatkowa możliwość relaksu. Prędkość biegania na początku powinna wynosić około 13 km/h, potem jak będziesz systematycznie ćwiczył to powoli zwiększasz prędkość. No i bardzo ważne - podczas ćwiczeń słuchaj mocnej i dobrej muzyki, bo to najlepsza motywacja do wysiłku. Ja dzięki temu wyrobiłem dość pokaźną tężyznę fizyczną i nie mogę opędzić teraz się od lasek.

28.05.2008
21:11
[13]

egzi9000 [ Wytrawny Piwosz ]

ewentualnie zamiast biegania można preferować rowerek :)

28.05.2008
21:19
smile
[14]

Feriner [ Pretorianin ]

"I pytanie, czy podczas treningu można spozywac alko? Czy raczej odstawic?"
Szczerze mówiąc, też jestem ciekawy.

edit
Nie ma to jak szybka odpowiedź!

28.05.2008
21:19
[15]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

s1ntex - Zależy co masz na myśli. 10 piw dziennie czy 2 piwka co piątek? Jak 2 piwka co piątek to nie ma kłopotu :)

28.05.2008
21:29
smile
[16]

Gromb [ P12 ]

jak myślisz poważnie o bieganiu zainwestuj w buty np. New balance i pulsometr. Dieta to podstawa. Bieganie z rana jest efektywniejsze przy spalaniu tłuszczu (spalanie po około 20-30 min biegu), później jak cię zassa to mozesz zjeść przed biegiem banana i popić wodą z miodem. skarpetki bezszwowe, koszulki oddychajace to daleki śpiew przyszłości i możesz ich nigdy nie potrzebować. Pulsometr pozwoli utrzymac ci zdrowe dla twojego serca tempo, bez deblnego żyłowania się na początku. Przy dużej nadwadze lepiej pierwszy tydzień przechodzić, niż pobiegać i dać sobie na luz po kilku wypadach bo zakwasy i mięśnie bolą jak diabli. Jak masz możliwość, wytycz sobie trasę i przejedź ją na rowerze to da ci pogląd ile masz do przebiegnięcia. i pamiętaj na początku lajtowo bo się zniechęcisz i bedzie z tego dupa. HOWGH

28.05.2008
21:41
smile
[17]

Lucky_ [ god ]

Jak chcesz schudnąć to nie jedz, tzn jedz mniej. Głódź sie ku**a! Ja tak robilem i schudlem duzo.

28.05.2008
21:51
[18]

Slow Motion [ Konsul ]

Biegaj interwałami, dużo lepszy efekt niż przy cardio.


hubercik015 - No nie pierdol.

28.05.2008
21:53
[19]

hubercik015 [ Konsul ]

Najlepszy sposób to dieta bieganie i cwiczenia...

28.05.2008
21:54
smile
[20]

dalcilis [ Legionista ]

Spozywanie alkoholu w rozsadnych ilosciach nie ma negatywnego wplywu na efektywnosc treningu.

Przede wszystkim nie biegaj codziennie - mozna sie szybko przetrenowac i bez odpowiedniego obuwia zniszczyc stawy w nogach. Biegaj powyzej 30 min. i na poczatku staraj sie utrzymac tempo, ktore pozwoli ci w miare swobodnie rozmawiac podczas biegu (no chyba, ze mozesz sobie pozwolic na pulsometr jak napisal Gromb).

Co do diety - w sumie nie chodzi o to, zeby jesc mniej - to spory blad. Nalezy po prostu jesc hmmm inaczej ::D Jedzac malo spowalniasz metabolizm ,co potem powoduje wieksze tycie jak zaczniesz jesc znowu normalnie. Generlanie zasada jest taka, ze nalezy jesc okolo 6 srednich posilkow dziennie. Dieta to jednak skomplikowana sprawa i przyda sie tutaj opinia zawodowego dietetyka/trenera.

Good luck and have fun ::D

28.05.2008
21:58
[21]

PunkNotDead [ IMAGINE ]

podłączę się do wątku

ja mam taki problem: gruby nie jestem :) nie widać tego po mnie. zauważalne dopiero wtedy, gdy zdejmę koszulkę. tj. zbędna oponka i małe(ale zawsze) cyce :P rower raczej nic nie da? na razie zacząłem robić brzuszki i pompki
najbardziej zależy mi, by tłuszczu z klatki piersiowej się pozbyć - pompki, pompki i jeszcze raz pompki?

28.05.2008
22:04
[22]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

To nie jest tak łatwo jak tu się czyta "Biegac i już", zabrać się jest ciężko, jeśli się tego na prawdę chcę to będą efekty. Nie róbcie jak wiele ludzi "O, pobiegałem, teraz hamburgera z fryteczkami zjem, do tego piwko i fajeczka" jeśli człowiek sie chce odchudzać, musi to robić przez cały czas, nie tylko 1 godzinkę dziennie biegając. Dieta to oczywista podstawa.

Polecam sporty walki, idzie się zmęczyć strasznie, do tego siłownia, żeby mięśnie jeszcze zwiększyć. Ja stosuje taki mix już od stycznia, efekty są duże :)

Powodzenia ;)

Spozywanie alkoholu w rozsadnych ilosciach nie ma negatywnego wplywu na efektywnosc treningu.

Zależy też dla kogo są to rozsądne ilosci ;P

na razie zacząłem robić brzuszki i pompki
najbardziej zależy mi, by tłuszczu z klatki piersiowej się pozbyć - pompki, pompki i jeszcze raz pompki?


Na tłuszcz to jedynie wysiłek ;P Co Ci da, że będziesz mieć duże mięśnie, jak będą pod tłuszczem?

28.05.2008
22:07
[23]

ValkyreX [ Legend ]

Tak, jeden z najlepszych. Przyłączę się do porady, byś najpierw przejechał trasę rowerem i polecam biegać codziennie (ważna systematyka) wcześnie rano (tak o świecie, czyli w lecie ok. 3-ą a 4-tą)świt). Powietrze jest wtedy rześkie no i takiego upału nie ma. Biegałem w zeszłe lato, w tym roku też pewnie będę. Ewentualnie, jakby Ci bieganie zbrzydło, jeździj na rowerze dłuższe dystanse, też sporo daje. Zorganizuj sobie też jakąś dietę...

28.05.2008
22:10
[24]

Krzemol [ Konsul ]

Lepiej biegac dlugi dystans wolno, niz krotki i szybko. Powod jest prosty: tkanka tluszczowa w org zaczyna byc spala po ok. 20 min wysilku (jest to sub zapasowa w org, spalana w ostatniej kolejnosci).

28.05.2008
22:36
[25]

Tlaocetl [ cel uświęca środki ]

bieganie codziennie to głupota, która szybko wykończy ci stawy, a potem serce, organizm musi mieć czas na regenerację, biegaj co 2 dni - optymalne efekty.

28.05.2008
22:40
[26]

marino100 [ Pretorianin ]

1. Nie możesz omijać żadnych biegów
2. Jedz zdrową żywność
3. Jedz w odstępach 1-2h ale małe dania np. kanapeczka, ogórek
4. Pij przynajmiej 2 litry wody, to oczyszcza organizm

28.05.2008
23:12
[27]

SPMKSJ [ Konsul ]

Ja tylko biegam 10 okrążeń na byłym stadionie Piasta Gliwice. Bieżnia pewnie ma ok 500 metrów . Codziennie od poniedziałku do piątku. Wieczorami (słyszałem opinie, że rano niszczą się stawy).Mój czas to średnio 18 minut. Rekord to 17:13 .

Co do jedzenia.Jem gorzej niż prawdziwy student. Parówki za 1,5 zl i suchy chleb. Na kolacje i śniadanie. Obiad raz dziennie na stołówce - tylko jedno danie. Oczywiście piwo.

Efekty biegania (już ok 30 razy biegałem) baaardzo duże. Te pieprzone wałki na bokach brzucha tak charakterystyczne w tym wieku, codziennie są coraz mniejsze. Samopoczucie o niebo lepsze. Cały organizm tak naprawdę potrzebuje tego biegania jak tlenu. Tydzień przerwy spowodował, że poważnie traciłem dobre samopoczucie.

Podsumowując cholernie warto. Trzeba niestety ćwiczyć siłę woli przy okazji. Nigdy się nie chce, a też jest to nudne. Zawsze są jakieś minusy

Nie polecam biegania i słuchania muzyki. Wg mnie powinno się uważnie słuchać swojego organizmu i skoncentrować. Wtedy można dobrze kontrolować bieg.

28.05.2008
23:18
[28]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Jak ja zacząłem mniej jeść, ćwiczyć boks, palić fajki i dużo pracować fizycznie to dużo schudłem jednocześnie nabierając sporo mięśni. Może nie jest to najzdrowsze ale wyniki po pół roku są niezłe. No i jeszcze dodam, że praktycznie co weekend dwa razy mocne picie. Także jeśli nie myślisz o karierze sportowca to nie ma się co zarzynać.

29.05.2008
06:36
[29]

Feriner [ Pretorianin ]

Pierwszy raz zaliczony, jestem ledwo żywy... ale jednak było całkiem fajnie :)

29.05.2008
06:52
[30]

|kszaq| [ Legend ]



Impreza już się odbyła ale strona z dobrymi poradnikami została, zajrzyj.

29.05.2008
07:45
[31]

HumanGhost [ Senator ]

Dziwne, że nikt nie ostrzegł przed zbytnim obciążeniem stawów podczas biegania. Szczególnie groźne dla osób z brzuszkiem, które muszą dźwigać trochę więcej kochanego ciałka. Wyznaczanie w ciemno czasu biegania dla kogoś to zła metoda. Trzeba dostosować czas biegania do organizmu żeby nie rozwalić sobie stawów i na starosc nie jeździć na wózku.

Pływanie jest dużo lepsze, bo nie obciąża stawów i uruchamia wszystkie grupy mięśni. Pół godziny pływania jest znacznie skuteczniejsze niż pół godziny biegania. Wiem z doświadczenia. Dwa tygodnie codziennego pływania i można sporo stracić przy nieobżeraniu się. Potem można pływac co dwa dni i efekt się utrzymuje.

29.05.2008
08:58
[32]

ON Line [ sHiFtY ]

Tylko pamietaj o tym, zebys nie biegal z rana, pod wieczor w zimę bez czapki i rekawiczek....

Jest to pewna wizyta w szpitalu ponad 2 tyg. ;)

Zapalenie płuc..

Sam wiem jak to jest xD

A co do watku... ->> to tak, ale najlepszą metoda jest plywanie..

29.05.2008
09:10
smile
[33]

Piotrek [ Generaďż˝ ]

Przy odchudzaniu się podstawą jest dieta. Samo bieganie nic Ci nie da. Musisz po prostu dostarczać organizmowi mniej kalorii, bez tego nie ma co w ogóle myśleć o odchudzaniu się. Sam swego czasu biegałem, pływałem i sporo ćwiczylem w domu (hantle, pompki, brzuszki itp), efekty były błyskawiczne.
Pamiętaj jednak, że bieg krótszy niż 25min praktycznie nic Ci nie daje jeśli chodzi o spalanie tłuszczu, bo dopiero mniej więcej po takim czasie rozpoczyna się to spalanie. 30-40min spokojnym tempem co 2-3 dni powinno spokojnie wystarczyć. Oczywiście jeśli ktoś nigdy nie biegał, ma trochę brzuszka i kiepską kondycję, bardzo trudno będzie wytrzymać 40min nawet powolnego biegu. Po prostu trzeba stopniowo wydłużać sobie dystans.

29.05.2008
10:05
[34]

miczek2008 [ Pretorianin ]

Jesli bedziesz biegal codziennie 30 minut, to tak. A jesli bedziesz biegal zadziej, a tez 30 minut, to wg mnie nie bedzie mialo to wiekszego sensu.

29.05.2008
11:15
[35]

Gromb [ P12 ]

Tylko pamietaj o tym, zebys nie biegal z rana, pod wieczor w zimę bez czapki i rekawiczek....

Jest to pewna wizyta w szpitalu ponad 2 tyg. ;)

Zapalenie płuc..

Sam wiem jak to jest xD

A co do watku... ->> to tak, ale najlepszą metoda jest plywanie..


he...he... wisielczy humor, ale mnie dopadła tylko grypa, za wcześnie wybiegalem, za zimno było. teraz to co innego. ciepło i przyjemnie.

29.05.2008
11:18
[36]

musio3 [ Konsul ]

Dużo też zależy jakie masz ogólne zdrowie. Ja sobie troche zwaliłem żyły przez bieganie - w szczytowej formie biegałem 1 godzinę (około 15 km) - fakt, mam kiepskie krążenie i dostałem po mamusi perka "kiepskie żyły", już żylaki mam a daleko do 30tki.
Jeżeli jesteś pod tym względem zdrowy to biegaj, jeżeli nie to faktycznie lepszy basen/rower.

29.05.2008
12:26
smile
[37]

Herman_ [ Shogun ]

A jak to wygląda z rowerem? Mniej więcej jaki dystans, "tak dla zdrowia" :P ?

03.06.2008
18:27
smile
[38]

Feriner [ Pretorianin ]

He he:) Jak na razie biegałem co dwa dni.
Pierwszy raz- ledwo żywy
Drugi- ledwo żywy
Dzisiaj- wyraźnie lepiej :)

Teraz zaczynam biegac dzien w dzien, a do tego dluzej. Szczerze polecam wszystkim, człowiek po porannym bieganiu czuje sie zdecydowanie lepiej w ciągu dnia.

03.06.2008
18:45
[39]

Marek z Lechem [ Okoolarnik ]


masz tam plan 10 i 6 tygodniowy, mój brat bardzo sobie chwali i ciągle mnie zachęca do biegania, niestety oporny jestem ;(

03.06.2008
18:56
[40]

Feriner [ Pretorianin ]

Marek z Lechem-> Wiele tracisz :)

03.06.2008
19:00
[41]

marko99 [ Chor��y ]

No dobry sposób tylko bedziesz musiał sie troche nabiegac :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.