GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy prezydent USA może być nie z wyborów

16.05.2008
13:09
[1]

Mydełko_FA [ Pretorianin ]

Czy prezydent USA może być nie z wyborów

Nigdzie nie moge znalezc odpowiedzi a to ciekawy i zlozony problem.
Moim zdaniem nie moze. W USA prezydent to taki premier tyle ze pochodzacy z semi bezposrednich wyborow. Mandat dostaje on i vice prezydent. Jesli ustapi on, jego miejsce zajmuje vice prezio, a gdy on zaniemoze to powinny zostac rozpisane normalne wybory, a tymczasowa funkcje prezydenta spelnia przewodniczacy Izby Reprezentantow jako osoba ktora jest z reguly najbardziej doswiadczonym i majacym szerokie poparcie kongresmenem.

Dobrze kombinuje ? A moze w USA nie stosuja sie do cywilizowanych, demokratycznych regul panstwa prawa i jest inaczej ?

16.05.2008
13:21
[2]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

Wice prezydent to teoretycznie nie wybierany bezpośrednio osobnik. Wybiera go na partnera prezydent i właściwe głosuje się na prezydenta i na tego drugiego co go sobie nasz kandydat na vice wybrał.

Generalnie w historii USA było kilka przypadków gdy kadencję kończyli vice, bo prezydenci schodzili.

16.05.2008
13:35
[3]

Bart! [ Konsul ]

Nie wiem czy to sie kwalifikuje ale: Bush po raz drugi został wybrany tak jakby przez sąd bo była taka sprawa że on z jakims tam jeszcze gościem mieli podobną liczbę głosów (czy cos takiego) i sprawa była w sądzie i sąd powiedział że prezydentem będzie Bush

Nie wiem czy napisałem dokładnie ale coś takiego było.

16.05.2008
13:35
[4]

Alandar [ Centurion ]

Moim zdaniem może zaistnieć taka sytuacja.
Przykładowo:
Vice prezydent, który pochodził z wyborów nie może pełnić swojego urzędu i musi ustąpić. Zastępuje go osobnik, który nie został wybrany przez naród.
Teraz wystarczy, że prezydent zostanie poddany procedurze impeachmentu i zostanie usunięty ze stanowiska, umrze itp. Zgodnie z 25 poprawką do konstytucji zastępuje go vice prezydent.

16.05.2008
13:44
[5]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

Tylko czy aby impeachment nie dotyczy całej administracji, łącznie z wice?

W przypadku Nixona on sam zrezygnował zanim procedura zakończyła się, a jegop następcą został Ford, który był wice zaakceptowanym przez kongres, a nie w wyborach powszechnych (1 wice nixona zrezygnował w wyniku skandalu).

16.05.2008
13:45
[6]

Alandar [ Centurion ]

Runnersan nie

16.05.2008
13:46
[7]

Awerik [ Generaďż˝ ]


Nie wiem czy to sie kwalifikuje ale: Bush po raz drugi został wybrany tak jakby przez sąd bo była taka sprawa że on z jakims tam jeszcze gościem mieli podobną liczbę głosów (czy cos takiego) i sprawa była w sądzie i sąd powiedział że prezydentem będzie Bush


Mocne...

16.05.2008
13:50
[8]

Narmo [ nikt ]

Jeżeli na przykład w wyniku zamachu zginie prezes i vice prezes do następnych wyborów tymczasowo władzę przejmuje któryś z senatorów (jest jakaś tam kolejność)

16.05.2008
13:51
smile
[9]

|kszaq| [ Legend ]

George W. Bush po długotrwałych sporach sądowych ze swoim konkurentem wiceprezydentem w administracji Clintona Alem Gore'em został wybrany na prezydenta USA, pomimo tego że Al Gore uzyskał więcej głosów wyborców (50 999 tys.) niż Bush (50 456 tys.), ale mniej głosów elektorskich. Zadecydowały o tym wysoce dyskusyjne wyniki wyborów na Florydzie. Spory uciął ostatecznie Federalny Sąd Najwyższy, który nakazał zaprzestanie ponownego przeliczania głosów jako niezgodnego z XIV poprawką do Konstytucji.

wikipedia

16.05.2008
13:53
[10]

Alandar [ Centurion ]

Bart!---> Wtedy problem dotyczył kart do głosowania, a dokładniej o ile dobrze pamiętam sposobu w jaki oddawano głos. W Stanach można głosować na kilka sposobów. Chyba ta z dziurkowaniem wymaga dużej precyzji. Bardzo łatwo doprowadzić do sytuacji w której głos nie zostaje zaliczony.
Jeśli o wyniku decyduje tak niewiele głosów jak wtedy, to sztab A.Gore'a musiał walczyć do końca. Choć i tak IMO zareagował za późno. Poza tym problem był ze skreśleniem z list wyborczych kilkunastu tysięcy osób co na pewno zadecydowało o wyniku.
O samym wyborze zadecydowali elektorzy, a więc generalnie wszystko odbyło się zgodnie z prawem choć więcej głosów wyborców w skali kraju dostał Gore, ale Bush zdobył więcej głosów elektorów.

16.05.2008
13:55
[11]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

Dotyczyło to wyboru na I kadencję. W drugiej pokonał Johna Kerry.

16.05.2008
14:20
[12]

Nadbor [ Pretorianin ]

Prezydent Ford był jak dotąd jedynym prezydentem pochodzącym z nominacji, a nie z wyborów. Nixon nominował go na swojego vice już w trakcie kadencji, a potam gdy odchodził prezydentem zostal Ford. Inny sposób na prezydenta bez wyborów to zabicie prezydenta i vice, w takiej sytuacji władzę przejmują kolejno: spiker izby reprezentatów, przewodniczący senatu itd. :

Co ciekawe, gdy jest jakaś uroczystość w której uczestniczą wszystkie te szychy, wyznacza się jedną z nich i kieruje w inne miejsce, żeby w razie zamachu i śmierci pozostałych mogła objąć urząd prezydenta.

16.05.2008
14:33
[13]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

O czym wspomniałem w poście nr 5:)

16.05.2008
14:57
[14]

Darek Of Radlin [ Red Hot Chili Peppers ]

Kazdy glos jest wazny, wiec jezeli maja podobna liczbe to to nic nie znaczy, jak bush by mial 1 glos wiecej to on jest, a jezeli maja po ty samo to siadaja przy stole i garaja w pokera. Wyglada to smieszne ale tak jest, i sady nic nie rostrzygaja. ale to dotyczy ostatecznych wyborow na prezydenta.

16.05.2008
15:37
[15]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

Nie w USA, gdzie zwycięzca w danym stanie otrzymuje wszystkie głosy elektorskie, a o zwycięzcy decyduje właśnie przewaga w głosach elektorskich.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.