GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Evanescence

14.05.2008
21:14
[1]

Quachodron [ Konsul ]

Evanescence

Czyli krótko: Co sądzicie o tym zespole? Wiem że lata swietności ma już za sobą ale mimo to to wciąż całkiem dobry zespół. Szczególnie podobała mi się piosenka "Bring me to life" :)

14.05.2008
21:15
[2]

Kasha_Krk [ Konsul ]

FIRST!!!!


kocham głos Amy.

14.05.2008
21:17
smile
[3]

songo93 [ Marduk ]

fajny zespł i wokalistka chyba najlepszy utwór to "bring me to life"

14.05.2008
21:17
smile
[4]

boskijaro [ Legend ]

Bardzo przyjemna muzyka :) lubię czasem posłuchać

14.05.2008
21:19
[5]

zip_error [ Pretorianin ]

jakie lata świetności, skoro zespół ma 5minut?? generalnie kicz!!!

14.05.2008
21:21
[6]

litlat [ (A)//(E) ]

Na dłuższą metę wokal męczy. Jak dla mnie słabizna...

14.05.2008
21:22
smile
[7]

Pl@ski [ Legend ]

Ich ostatnia płyta (The Open Door) wyszła im co najwyżej nieźle, ale album Fallen wymiata.

14.05.2008
21:23
[8]

N|NJA [ Senator ]

Kolejny zespół, który zorientował się, że chocby najlżejsza "mroczna otoczka" to automatycznie kilka milionów sprzedanych kopii więcej (dzieciaki w czarnych koszulkach to lubią), zatem porzucili pierwotny zamysł, że będą grać chrześcijański rock i weszli w plumkanie na gitarze w stylu Meatloafa na sterydach i pianinko wyjęte zywcem z jakichś gotyckich wynurzeń wczesnego Nightwisha, przywdziewając jednoczesnie image heute cuture pomieszany z japonską modą uliczną i cepeliowymi kieckami udającymi Wersal.

Przyznaję, wokalistka ma niezły głos (aczkolwiek męczacy, gdy pieje przez 3 minuty na tej samej wysokości), ale nie ratuje to nijak przed odrzucającym wizerunkiem scenicznym i miałkością kompozycyjną.

14.05.2008
21:48
[9]

Behemoth [ Kruk ]

Nigdy tego nie słuchałem, ale miałem taką koleżankę w liceum co nosiła pierścionki z rockmetalshop, czarne spódniczki ze skóry i wyłącznie czarne frotki we włosach, a pewnie też i czarne majtki z napisem "gothic bitch". Słuchała tego Evanescence i jeszcze Delight. Piękny zestaw.

14.05.2008
21:50
[10]

Volk [ Legend ]

Ciekawe czy do tej pory ktos zdjal jej pajeczyne :>

14.05.2008
22:04
smile
[11]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

heute cuture

Źle.

14.05.2008
22:08
[12]

N|NJA [ Senator ]

O przepraszam, misspelling, haute. Zawsze wolałem pisać oć kjutur :)

14.05.2008
22:53
[13]

Behemoth [ Kruk ]

Behemoth ==> Podejrzewam, że jakimiś odwróconymi krzyżami albo czymś podobnym sobie pomogła \m/

14.05.2008
22:56
smile
[14]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

O przepraszam, misspelling, haute. Zawsze wolałem pisać oć kjutur :)

Dalej źle.

14.05.2008
23:07
smile
[15]

Lilus [ Feline da Housecat ]

Bullzeye --> małymi kroczkami... :)

To jak już przy imidżu jesteśmy, groteskowe ciuchy Amy pasują do jej płaczliwego głosu, ale wilki w teledysku to już przegięcie nawet jak na mój gust. Amy niestety na seksowną gotkę się nie nadaje, poza tym w tych "kieckach wersalskich" aż tak często się nie pojawia, a jeansy by jej nie pasowały. Głos mnie nie drażni, kompozycje w stylu "lekkie łatwe i przyjemne" wpadają w ucho i przyznam, że posłuchać czasem mogę.
Największe zaszczyty należą się menadżerom zespołu albo komukolwiek, kto wiedział, kiedy i jak wstrzelić się w trend na mrok i jak wycisnąć z tego grubą forsę. Dowodem na to jest "Bring me to life", który trafił na uwielbienie mieszania rocka z "rapowaniem" (patrz- linkin park). Z tego, co pamiętam, te rapowane wstawki na wersji albumowej się nie pojawiają.
Zaletą wybicia się tego zespołu jest to, że dzięki sukcesowi "Fallen" poznałam starsze kawałki i "Eternal" to bardzo przyjemny instrumental :)

15.05.2008
15:58
[16]

Madzius888 [ Pretorianin ]

Mimo że na ogół preferuję co innego, to lubię czasem posłuchać Evanescense. Amy ma ładny głos i jest przeurocza, ale bliżej jej do słodkiej smutnej dziewczynki niż do gothki, co niestety ma przełożenie na masę truuu laseczek, które uważają, że to jest najtruchniejszy gothic, a wszystko inne niech się schowa, już w ogóle niech ktoś im powie, że to jest pop, to zlinczują ;P

Sweet Sacrifice i teledysk do tej piosenki to pożal się.. xD Zdecydowanie preferuję jej "słabsze" utwory w stylu "Missing", "My Immortal", "Haunted", "Lithium i sądzę, że skupienie się na tym, a nie na ymydżu spowodowałoby moją większą sympatię ;)
Ale lubię.

15.05.2008
16:12
smile
[17]

Regis [ ]

Posluchac lubie, bo Amy naprawde fajnie spiewa, ale ta 'mroczna otoczka' irytuje mnie nie mniej niz w przypadku Nightwisha i innych tego typu wynalazkow. Dlatego na sluchaniu sie konczy, koncertu na DVD z ich udzialem bym juz mogl nie zdzierzyc ;)

15.05.2008
16:17
[18]

Taven [ Generaďż˝ ]

Yogh<--- dodaj do tej literackiej dekonstrukcji konwencji tanią dramaturgię rodem z zawszonych teatrów elżbietańskich i umoczoną w czarnej polewce romantyczną manierę stylistyczną.

W wersji telegramowej - CHUJOWIZNA.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.