GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jaki stacjonarny odtwarzacz się teraz kupuje do oglądania DivX z polskim...

14.05.2008
10:30
[1]

Negocjator [ * ]

Jaki stacjonarny odtwarzacz się teraz kupuje do oglądania DivX z polskim...

Chcę kupić stacjonarny DVD Player głównie do oglądania DivX.
Zależy mi żeby odtwarzała także filmy w "QPEL". Moja Wiwa 228b,
która właśnie padła, miała z tym problem.

Druga ważna sprawa to zero problemów z polskimi napisami.

Niby cena nie gra roli ale do tej pory miałem Wiwę za niecałe 200
i byłem zadowolony, więc nie chcę przepłacać.

Będę wdzięczny za podanie firm, modeli, które mogę wziąć pod uwagę.


14.05.2008
10:35
[2]

provos [ Clandestino ]

Pioneer a nie jakieś wiwy-srywy czy szManty.

Np. taki

14.05.2008
10:42
[3]

Negocjator [ * ]

provos --> Dla mnie ważne jest żeby dobrze odtwarzał DivX i nie miał
problemów z napisami. Kumpel kupił DVD Sonego z bajerami za kupę
kasy i klnie w żywe kamienie bo ma problemy z napisami.

Dzięki za linka. Poczytam.

14.05.2008
10:45
[4]

s3b00 [ Legionista ]

...ja mam jakiegoś Pana Słonika i mi działa czyta wszystko, prócz rm, rmvb i mkv :D tylko wyświetlane napisy mogły by być na dole ekranu a nie na dole wyświetlanego filmu.

14.05.2008
10:47
[5]

provos [ Clandestino ]

Negocjator - dlatego napisałem, że Pioneer, a nie Sony. DV-400 i DV-600 mają, co potrzebujesz. Różnią się chyba tym, że 400 nie ma HDMI. To są nowe modele. Ja mam starszy DV-696 i nie mam z nim żadnych problemów, odtwarza wszystko, jest cichy (w przeciwieństwie do szManty, która wyła jak xbox360), z napisami nie ma problemu, odtwarza TMPlayer, owszem czasem trzeba skonwertować z innego formatu, ale to w sumie żaden problem. Jest dostępne dobre zmodyfikowane FW Gufiaka i Hakana.

Czego nie odtwarza - np. divx wypuszczanych przez RAW. Nie ma ich dużo, chodzi o to, że mają rozdzielczość powyżej chyba 500 p czy jak to się nazywa. To są np. wersje kilkuplikowe LoTR czy Star Wars. Ale tego dobrze nie odtworzy chyba żaden stacjonarny divx. Z qpel czy GMC nie powinno być problemu.
Divx przez HDMI ma upscaling, wygląda lepiej niż bez tego.

Jedyny zarzut (no może nie zarzut, widziały gały, co brały) to brak wejścia USB w moim pionku, ale ówczesna linia modelowa tak miała. Nowe 600-tki chyba USB już mają. Gdybym wymieniał, to też tylko na Pioneera, w żadnym wypadku nie kupiłbym jakiegoś śmiecia pokroju wiwy, szmaty, belwooda itp. Wyrzucone pieniądze.

14.05.2008
11:01
[6]

Negocjator [ * ]

provos --> Brzmi ok, ale to konwertowanie napisów przy sporej ilości filmów
będzie męczące.

Nie znam tego całego RAW. Albo nie miałem takiego filmu albo Wiwa jest taka
genialna, ze sobie poradziła.

Co do qpel i GMC. "Nie powinno być problemu", to nie to samo co nie będzie
problemu. :) Jak byś miał możliwość sprawdzenia, daj znać.

Mówisz, że Wiwy i podobne cuda to szmelc. Może tak ale odtwarzają wszystko
i z napisami nie ma problemu. Nic nie trzeba konwertować jak w Pioneerze.

14.05.2008
11:12
[7]

provos [ Clandestino ]

Negocjator - konwersja napisów - Subtitle Workshop -> batch konwert i jednym kliknięciem możesz zrobić konwersję dowolnej ilości plików.

Co do tego qpel to ja szczerze mówiąc nie wiem, to znaczy nie patrzę, jakim kodekiem jest to robione, dla mnie to po prostu divx. Wrzucam na płytę i oglądam. Ponieważ z żadnym filmem czy serialem nie miałem kłopotów, to zakładam, że qpel odtwarza. Na forum gufiaka najlepiej poszukać, ale z tego co pamiętam, to Pioneer odtwarza qpel, jak nie na oryginalnym FW to na gufiakowym. W przeciwieństwie do szMant update FW w pionku to jest normalna czynność, a nie loteria, gdzie nie wiadomo było, czy szManta po update się podniesie.

Nie znam tego całego RAW. Albo nie miałem takiego filmu albo Wiwa jest taka
genialna, ze sobie poradziła.


Mogłeś nie mieć, ja miałem takie dwa - Gwiezdne Wojny i LoTR EE. Miało to np. po 3 pliki x 700 MB i ponadstandardową rozdzielczość, ale szczerze mówiąc na jedno wyjdzie, jakbyś ściągnął DVD-R, a jakość i tak lepsza. Ja akurat GW czy LoTR po prostu kupiłem oryginalne.
A, moja szManta np. odtworzyła pierwszą płytę SW (od RAW) a drugiej, w identycznej rozdzielczości, nie chciała.

Mówisz, że Wiwy i podobne cuda to szmelc. Może tak ale odtwarzają wszystko
i z napisami nie ma problemu. Nic nie trzeba konwertować jak w Pioneerze.


Nie wiem, czy "wszystko". Moja szManta np. nie odtwarzała poprawnie ORYGINALNYCH DVD, niektórych divx też nie, do tej pory nie wiem, czemu. Dla mnie w tych śmieciowych no-name ilość wad przekracza niestety ilość zalet. szManta np. padła mi 3 razy po update FW. Dwa razy zawiozłem tego śmiecia na drugi koniec miasta - głęboka Białołęka - do naprawy, co kosztowało więcej niż ta cała szManta. Za trzecim razem wyrzuciłem szMantę do śmieci, kupiłem Pioneera i kłopoty się skończyły.
Konwersja plików to banał, jak pisałem wyżej. Sprawdzasz notatnikiem, czy jest w TM Player i jeśli nie, to Subtitle Workshop. Albo zaznaczasz wszystkie napisy i konwertujesz do TMPlayer i tyle. Zmieniasz rozszerzenie z *.sub na *.txt i działa. To dotyczy mojego 696, możliwe, że 600 nie potrzebuje konwersji, musiałbyś poczytać. 696 w sklepie już chyba nie kupisz, zastąpiła go 600.

14.05.2008
11:19
[8]

Randone [ Generaďż˝ ]

Oczywiscie, ze Pioneer, Sony i inne wypas firmy sa swietne, ale do divx wystarczy wiwa, bellwood czy inny Korr < 200 pln.
Wiwa grala u mnie przez rok i wszystkie filmy szly bez zadnego problemu. Teraz mam Bellwooda i sytuacja identyczna.
Po co przeplacac?

14.05.2008
11:29
smile
[9]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Xbox 1 (classic) - odtworzy kazdy format, lacznie z RMVB i ma ustawienia jak w windowsie, dostosujesz WSZYSTKO :)
A i pograc mozesz + zdjecia kazdy format muzyczny ogarnac.

14.05.2008
11:33
[10]

dudek101 [ redneck ]

Randone, wlasnie przesiadlem sie z manty na sony i wole wydac pare groszy wiecej.
za nieco ponad 300 mozna kupic ns78 ktory jak na razie łyka mi wszystko (mam go ok. miesiac), raz tylko musialem przekonwertowac napisy.
w porownaniu z mantą (prince) odtwarzacz dziala ciszej, reaguje szybciej, czyta każdą płytę (czego czasem manta nie chciała robić), jakość dźwięku bije mantę na głowę (nawet po podłączeniu światłowodem sytuacja nie zmieniła się, mantę generalnie kupiłem tylko po to by odtwarzać divx'y a do odtwarzania muzyki zostawiłem sobie stary odtwarzach pioneera bo jak sie okazało dźwięk z manty wręcz drażnił ucho, w tej chwili manta z pionkiem poszły w odstawkę), obraz z sonego też powala w porównaniu z mantą (upscaling, progressive scan i inne cuda robią swoje, aż sam byłem w szoku bo nie spodziewałem się aż tak kolosalnej różnicy) zarówno przy odtwarzaniu dvd jak i divx. o duperalach w stylu pilota którym w mancie trzeba bawić sie w snajpera już nie wspominam

nie sprawdzałem niestety czy ten sony ruszy QPEL bo nie kojarzę czy mam coś w tym formacie, ale niewykluczone ze tez ruszy

14.05.2008
14:03
[11]

Negocjator [ * ]

dudek101 --> Sęk w tym że kupując droższe odtwarzacze Sony czy Pioneer
musisz konwertować a płacąc 150-200zł za Wiwę włączasz i działa.

14.05.2008
14:06
[12]

egzi9000 [ Wytrawny Piwosz ]

Negocjator ma rację :)

Moi rodzice kupili sobie dvd Philipsa za 380zł ;] i napisów im nie odtwarza bez przekonwertowania ;)
A ja sobie kupiłem samsunga za 170 i mi wszystko śmiga bez problemu ;)

14.05.2008
14:33
[13]

dudek101 [ redneck ]

negocjator -> napisy jak na razie konwertowałem raz (w domyśle dla jednego avika, więc tragedii nie ma), a jakość odtwarzania filmów i muzyki z droższego sprzętu jest warta tych 100 czy 200 złotych, o komforcie pracy z cichym odtwarzaczem niemajacym humorow też :)

14.05.2008
17:39
[14]

Negocjator [ * ]

dudek101 --> "napisy jak na razie konwertowałem raz."

Raz to rzeczywiście nie problem. Pytanie, ile filmów już obejrzałeś na
tym odtwarzaczu?

"(...)jakość odtwarzania filmów i muzyki z droższego sprzętu jest
warta tych 100 czy 200 złotych."


Nie wiem czy jest sens mówienia o jakości skoro oglądam głównie DivX.

14.05.2008
21:21
[15]

sebekg [ Senator ]

mialem doczynienia z philipsem da sie kupic w sklepach netowych juz za 200 z kawalkiem np na agito, naprawde fajny i ciekawy fajny odtwarzacz, ma czasem przebicia ale ogolem dzwiek czy napisy super odtawarza

14.05.2008
21:24
smile
[16]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Szkoda, ze moj post przeszedl bez echa :PPP

15.05.2008
07:33
[17]

Negocjator [ * ]

yazz_aka_maish --> Echa nie ma bo brzydki jest :)
a ja esteta jestem ;).

sebekg --> Znasz model?

15.05.2008
08:28
[18]

provos [ Clandestino ]


Nie wiem czy jest sens mówienia o jakości skoro oglądam głównie DivX.


Oczywiście, że jest. Zobacz sobie ten sam divx przez HDMI z upscallingiem.

15.05.2008
08:34
[19]

jojko999 [ Generaďż˝ ]

a ja mam Korra już 2 lata i wszystko mi na razie odtwarza

a te pioniery to xvidy też odtwarza? czy tylko divxy?

15.05.2008
09:18
[20]

dudek101 [ redneck ]

provos -> dodaj jeszce progressive scan i 100Hz telewizor a jakość zwykłego divx'a powala na kolana

15.05.2008
09:25
[21]

XMR [ Hohner ]

Nie wiem, na serio nie wiem jak mozna kupowac odtwarzacz DVD majac na mysli ogladanie DIVX :| (sorry takie mam zdanie)

Oczywiście, że jest. Zobacz sobie ten sam divx przez HDMI z upscallingiem

ktory odtwarzacz upscaluje divx'a bo jakos nie slyszalem

Moim zdaniem divxy sie jeszcze jakos nadaja na telewizory CRT/monitor kompa, ale ogladanie divxa na np 42" LCD mija sie z celem...

provos -> dodaj jeszce progressive scan i 100Hz telewizor a jakość zwykłego divx'a powala na kolana

mnie by raczej nie powaliło bo nawet odtwarzanie filmów QDVD (np. Terminator 2) na odtwarzaczu DENON za blisko 2000zł i na 37" Sharpie mowi mi tyle: kupić BD bo sie tego rozmazańca oglądać nie da...i zaden upscaling tu nie pomoze przy duzym ekranie.

15.05.2008
09:43
[22]

Negocjator [ * ]

provos --> Odtwarzacz z HDMI też można kupić do 200zł.


XMR --> "Nie wiem, na serio nie wiem jak mozna kupowac odtwarzacz DVD
majac na mysli ogladanie DIVX."


Nie wszyscy mają warunki do oglądania DivX na komputerze i zwyczajnie są
zmuszeni do kupienia odtwarzacza stacjonarnego.

Problem w tym czy kupić sprzęt droższy nieco lepszy przy płytach DVD ale
mający różne problemy z DivX, czy tańszy gorszej jakości ale radzący sobie z
DivX bez problemów.

15.05.2008
09:46
[23]

XMR [ Hohner ]

Negocjator - jesli tak wyglada sytuacja to moim zdaniem lepiej odczekac miesiac, dwa, dolozyc troszke i kuic cos co sobie poradzi z tym i z tym.....przyjdzie czas ze bedziesz chcial obejzec cos innego i cholera Cie weźmie ze nie mozesz ustawic tego czy tamtego, jakosc nie ta itd.

15.05.2008
09:55
[24]

dudek101 [ redneck ]

XMR, odtwarzacz jak sama nazwa sugeruje powinien odtwarzac, a to ze poza dvd odtwarza tez divx to chyba na plus prawda ?
a po co mi divx ? a po to ze nie zawsze chce mi sie odpalac kompa albo bujac sie z laptopem na kolanach w domu. wkladam plytke z divx'em i moge rozwalic sie na kanapie przed telewizorem (nie ciaglac kabli od komputera)
poza tym komp szumi (laptop nieco mniej ale sie za to grzeje), ogladanie w klilka osob filmu na monitorze jest tez nieco upierdliwe nie sadzisz ?
nie kazdy ma tez mozliwosc upchniecia w pokoju 42 cali, moje telepatrzydło ma 32 i w zupełności mi wystarcza, nawet mógłby być mniejszy ale 32'' to był najmniejszy model z serii
przekatna tv powinna byc dopasowana do odleglosci z jakiej ogladasz, nawet obraz testowy na fullhd cudzie o rozmiarze 70 czy więcej cali z metra albo dwu daje efekt pikselozy

15.05.2008
10:25
smile
[25]

yazz_aka_maish [ Legend ]

<<<<<======================================================= XMR

AD. post z 9.25
(z punktu posiadacza Xbox Classic + 42 Toshiba Regza, jakos ogladam divx i tragedii nie ma...)

15.05.2008
12:23
[26]

provos [ Clandestino ]

ktory odtwarzacz upscaluje divx'a bo jakos nie slyszalem

Np. pioneer AV-696, pioneer AV-600

bo nawet odtwarzanie filmów QDVD (np. Terminator 2) na odtwarzaczu DENON za blisko 2000zł i na 37" Sharpie mowi mi tyle: kupić BD bo sie tego rozmazańca oglądać nie da...i zaden upscaling tu nie pomoze przy duzym ekranie.

Taaa, następny, co widzi aż taką różnicę na TV 37". Rozmazanie oczęta śliczne razi, a uszka wychwycą każdy szmer, który dobiega ze sprzętu Musical Fidelity na złotych kablach.
Krótko mówiąc - nie pieprz, bo nie zobaczyłbyś różnicy na tym sprzęcie między Blu-ray a DVD z upscallingiem.

16.05.2008
09:20
[27]

Negocjator [ * ]

provos --> To "upscalowanie" w przypadku DivX daje jakąś zauważalną
poprawę obrazu?

16.05.2008
09:36
[28]

provos [ Clandestino ]

Negocjator - owszem, o ile oczywiście masz odpowiedni telewizor - znaczy przynajmniej HD Ready. Oczywiście musisz pamiętać, że to nadal jest divx, i pewnych rzeczy się nie przeskoczy - np. przy dużych, jednokolorowych powierzchniach piksele będzie widać. To jest kompresja i nic się z tym nie zrobi. Obejrzałem mnóstwo divx, na różnych sprzętach. Ten sam plik na szMancie wygląda gorzej niż na Pioneerze z upscallingiem. Jak dla mnie jakość np. Prison Break jest wystarczająca, a nawet wygląda lepiej niż na analogowym polsacie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.