asssasssin [ Chor��y ]
Jak się odkochać?
"Jak się odkochać?" Nie będę się tłumaczył, po prostu chce wiedzieć jak pozbyć się miłości. Próbowałem wielu rzeczy, ale nie pomaga. Więc w końcu jak?
quaku [ Konsul ]
Znajdź sobie inną. Brutalne.
djforever [ Senator ]
Czas i tylko czas. Może to przyśpieszyć, gdy ona pokaże, że jest wredną suką- wkurzy Cię tak, że odkochasz się jak ręką odjął.

Brumak [ Chor��y ]
nie martw sie z czasem miłość sama wygasa.
narmiak [ nikt ]
Zabij się, zakochaj w innej (innym?), zrozum w końcu że to nie była miłość. Innych sposobów nie znam.
Adrian Werner [ Pretorianin ]
Moja metoda na zawody milosne w 3 krokach
1.)iść się schlać
2.)isć do baru ze striptizem
3.)jeśli powyższe dwa nie dzialają można iść na żywiol i zamowić prostytutkę *
metoda sprawdzona na wielu moich kumplach :)
*- jak ktoś jest wrażliwy i wogole, to może wyrwać jakąś obcą laske na jedną noc, ale to tak dobrze nie dziala
Kazuya_3 [ Even Devil In Me May Cry ]
nie będę pytał ile masz lat, ale samo przejdzie...
asssasssin [ Chor��y ]
Wygasa!? Przez 3 ostatnie lata nie miałem okazji tego doznać.
Znajdź sobie inną... - próbowałem n-razy, ale nie da sie, bo to chyba normalne że kochając jedną innej się kochać nie da...
Kazuya_3: Nie bedę odpowiadał ile mam lat, ale gimnazjum mam dawno za sobą...
mackof [ Reprezentuje poziom ]
Załadałem w zeszłym roku podobny wątek. Już nie mam z tym problemu, czas to "wyleczył".

Arxel [ Legend ]
Wyobraź sobie ją na kiblu :-)
Ktoś kiedyś podrzucił taki pomysł. Jeśli to Ci nie pomoże to nie ma dla Ciebie ratunku.

Kazuya_3 [ Even Devil In Me May Cry ]
hmm, więc jeśli gimnazjum masz już za sobą, to jeśli to byłoby coś poważnego, to nie chciał byś się "odkochać", a więc uświadom to sobie, sobie. i masz spokój. ewentualnie chlanie, albo jak polecił Adrian Werner, prostytutka. pzdr
asssasssin [ Chor��y ]
Arxel -> na kiblu, dobre. Poprawiłeś mi humor :D, ale nie pomogłeś. Wyobrażenie obrzydliwe, ale "dolegliwość" nie ustępuje. Ja nie jestem zauroczony, ja ją kocham; co więcej odróżniam jedno od drugiego. Takie wyobrażenie na kiblu zauroczenie może i "leczy", ale prawdziwej miłości chyba nie...
Kazuya_3 ==> nie bedę sie tłumaczył. Wiem, że to jest na poważnie, ale wyszło jak wyszło i muszę się odkochać. Ponoć samobójstwo działa :D, ale wydaje mi się że za dużo do stracenia...
elfik [ z wired ]
assasssin -> pomoże tylko czas, a jeśli rzeczywiście jest Ci ciężko, idź do terapeuty. Szczerze.
Molpi [ I LOL'd ]
No to wyobraz sobie ze ma takie potworne zatwardzenie i nie moze postawic... xD
legrooch [ MPO Squad Member ]
Tylko pochlać :) Dwa tygodnie - trzy, ale przejdzie.
Adrian Werner [ Pretorianin ]
Kazuya_3- dziękuje, moja metoda jest sprawdzona. Mialem kiedyś wyjątkowo opornego kumpla, jego dziewczyna "milosc jego życia" puścila się i kumpel byl w rozsypce, nawet alkohol i striptiz nie dzialal, więc się zlożyliśmy w kilka osob, uchaliśmy go prawie w trupa (żeby stracil hamulce) a potem zamowiliśmy mu dwie prostytutki na raz :D I jeszcze zrobilem zdjęcia z tego co on z nimi wyprawial po czym te zdjęcia "przypadkiem" pokazalem tej pożal się Boże "milości jego życia" :)
karolzzr [ Generaďż˝ ]
Wyobraź sobie jak robi kupe...

KapCioch [ Generaďż˝ ]
Wyobraź sobie ją na kiblu
Taaaak ostatnio poradziłem to kumplowi:P Mieliśmy z tego bekę, ale trochę i tak pomogło^^
Czas leczy rany i miłość, a jak ją naprawdę kochasz to nie rozumiem czemu chcesz ją wyrzucić z swojego życia?
ppaatt1 [ Trekker ]
Adrian Werner --> okrutne :/

Arxel [ Legend ]
Wiem, nawet takie wyobrażenie nie pomaga... Próbuje codziennie i nie skutkuje :-)
Pogadaj z kumplami - idźcie do jakiegoś pubu/klubu upijcie się - tylko tak, by nie wymiotować na każdym kroku ;-) - i wyrwijcie jakieś panienki... Wyłącz mózg, przestań myśleć o tamtej (alkohol tutaj pomaga, a przynajmniej przyspiesza proces wyłączenia myślenia) i pójdzie gładko.
Adrian Werner [ Pretorianin ]
ppaatt1- nalezalo jej się :) I dodatkowy plus: po takiej akcji na dobre przepadly jakiekolwiek szanse, że znowu się zejdą (a to by się tylko źle skończylo, bo wcześniej już jej dwa razy wybaczal)
Belert [ Senator ]
zajmij sie czyms , nie chodz w miejsca gdzie bywaliscie razem , nie gadaj o niej , nie spotykaj jej itd utnij znajomosci ktore sa :"od niej"
detros [ Pretorianin ]
Miłość nie jest ustalona z góry to my ja wywołujemy swoim zachowanie i jest zależna od ilości potrzebnych człowiekowi w życiu wrażeń, dlatego niektórzy zakochują się raz a inni wiele razy.
To tylko od ciebie zależy czy będziesz umiał się z tym zmierzyć. Jak dla mnie nie miłość = ilość wrażeń jakie druga osoba nam dostarcza. Wygasa wtedy gdy ktoś da nam tych wrażeń więcej lub osoba , z którą jesteśmy już nam ich nie dostarcza.
adrem [ Adrem-Man ]
Alkohol i jakies fajne dziewczyny
1 I 2 w duzych ilosciach :)
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
Eeee? Obraź się na nią? Bądź zły jak leśny gwałciciel.
graf_0 [ Nożownik ]
Profesjonalna rada, nie moja bynajmniej.
GFTOW - go fuck ten other women, nawet jeśli będziesz musiał do tego podejśc na sportowo.
rton2 [ Chor��y ]
A moim zdaniem alkohol nie pomaga, dwa, trzy piwka przy jakims wyjsciu zeby troche o tym zapomniec i sie dobrze bawic, jak sie wypije wiecej to wszystko wraca z podwojna sila i tyle. Ja polecam znalezc sobie cos co zabije czas, realizuj sie jakos, nawet jesli to ma byc ogladanie fajnych filmow. Jakas silownia, bieganie, basen to baaardzo dobry pomysl. Ogolnie zadbaj o siebie, schudnij/przypakuj troche miesni, spraw sobie fajna fryzure, ciuchy w miare mozliwosci. I moze najwazniejsza sprawa - zyj towarzysko, spotykaj sie z ludzmi ile sie da, wpraszaj sie na imprezy, laz po klubach/pubach. Bedzie ok!

olaf [ Centurion ]
JAK CHCESZ SIE ODKOCHAC TO JEST TYLKO 1 ROZWIAZANIE NIECH NIEZMIENIA MAJTEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Shadow_dark [ Legionista ]
Więc tak. . .
Jeśli kochasz naprawdę to się nie odkochasz za nic. . . .
Jeśli to zauroczenie to powinno przejść. . .
Ja nie polecam żadnego sposobu bo to jest chore żeby pić alkochol aby zapomnieć. . .
Na dziewczynie świat się nie kączy pamiętaj . . . ;*
Shadow_dark [ Legionista ]
sorka tam miało być
"Kończy" a nie kączy