Jotkichłopak [ ancymonek ]
czy jestem uzależniony... "na sportowo" ?
codziennie... lubię, pograć sobie od 1-3 godzin po 22 (zamiennie po prostu film) w weekend "wolę" niż spać, grać, lub film i gra od 3-5 godzin w nocy... czy jestem po prostu nałogiem, czy może "ćpunem na sportowo" czy ok ze mną jest. Mam 27 lat. i to moja jedyna "używka" DOSŁOWNIE jedyna używka w dzień czytam książki i rysuję bądź maluję...
blazerx [ ]
grac w gry czy w pilke nozna czy inny sport?

ŻulaS [ Pretorianin ]
na moje nie jedna używka.. piłeś coś :PP
Jotkichłopak [ ancymonek ]
oczywiście że piję, ale nie nałogowo, nawet nie częśto, bardzo żadko...
"Ćpanie na sportowo" to nowy ukuty termin w psychologii... który ktoś wyniósł z zajęć od wykładowcy, choć w necie nic nie znalazłem...
ŻulaS [ Pretorianin ]
ale napisz w co lubisz pograć... niezrozumiale napisałeś, jakbyś był pijany albo byś miał 6 lat...
tomekcz [ Polska ]
Jak dla mnie byłoby to trochę za dużo, ja bym ograniczył granie w twoim przypadku. Chociaż nałóg to oczywiście nie jest, ale jak już wspomniałem wcześniej dla mnie byłoby to zdecydowanie za dużo.
ValkyreX [ Legend ]
oczywiście że piję, ale nie nałogowo, nawet nie częśto, bardzo żadko...
W takim razie to nie jest twoja jedyna używka, bo mylisz chyba to pojęcie z nałogiem.
Nadal nie napisałeś, w co grasz. A więc?
Jotkichłopak [ ancymonek ]
gram w gry RPG, FPP i przygodowki
Two world, teraz nie gram w FPP, penumbra overture i still life
sorry za nie slkadne mysli, Wklejam list który wysłałe m do e-poradni
Witam.
lubię sobie codziennie pograć w gry od 1-3 godzin po godzinie 22 (zamiennie po prostu film) w weekend "wolę" grać i film, niż spać.
Weekend to 3-5 godzin w nocy od 23. Czy jestem „nałogiem”, czy może "ćpunem na sportowo" czy jestem „OK”.
Mam 27 lat. i to moja jedyna "używka" – DOSŁOWNIE
Jako dodatkowe informacje, żeby naszkicować mój charakter, dodam, że nie piję, nie palę. Odmawiam sobie jedzenia ze względu na chorobę wątroby i chęci zrzucenia wagi i robię to z świetnym efektem. Wiem że to mogą być nie potrzebne informację, ale zamieszczam „w razie czegoś”
w dzień czytam książki i rysuję bądź maluję i spędzam czas z dziewczyną z którą jestem od 9 lat. Z książęk, filmów i gier nieraz czerpię inspirację.
Łysack [ Przyjaciel ]
Mam 27 lat.
spędzam czas z dziewczyną z którą jestem od 9 lat.
tak bez ślubu? a mieszkacie chociaż razem? pracujesz?
blazerx [ ]
nie ma dla ciebie ratunku.
z dziewczyna na kocia lape?
Jotkichłopak [ ancymonek ]
Łysack - pracuję i otrzymuje regularnie podwyżki :) od półtora roku - jest to praca na umowę na czas nieokreślony.
blazerx - na kocią od września ;)
ValkyreX [ Legend ]
Ja nie widzę w tym nic niezdrowego, jak z gier/filmów czerpiesz inspirację to bardzo dobrze.

Lolter [ African Herbman ]
Każdy ma jakieś hobby. Dopoki nie przeszkadza Ci to w normalnym zyciu to nie widze problemu.
MAROLL [ Światła Miasta ]
Skoro poza grami masz jeszcze jakieś inne zajęcia jak kobieta, film, malowanie, czytanie książek to co niby jest z Tobą nie tak?
rton2 [ Chor��y ]
Jestes na dnie, na marginesie spoleczenstwa. Powinienes zostac odizolowany bo na leczenie juz za pozno. To przykre jak mlody czlowiek zmarnowal sobie w tak glupi sposob zycie :(

ON Line [ sHiFtY ]
Ja od pewnego czasu, lubie tak samo.. porysowac z 2 -3 h. Teraz cwicze rysowac twarz xD bo do konca nie umiem... pod wieczor ok. 17-21 wychodze na dwor pograc z kumplami w kosza ;) i tak juz co dziennie...
[13] ma racje ;) Kazdy ma jakies tam swoje hobby...