GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wymyślam film i co dalej ?

09.05.2008
22:59
smile
[1]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Wymyślam film i co dalej ?

Taka jakoś mnie naszła myśl po oglądnięciu Sierocińca w kinie.

Powiedzmy że wymysliłem niesamowity pomysł na film. Napisałem skrócony scenariusz.

I co zrobić powiedzmy żeby takie coś sprzedać. Czy można np zażądać jakieś sumy i wystawić to np na sprzedaż ?

I ktoś chce nakręcić taki film daje mi tyle kasy. Nie daje kasy to nie pozwalam wykorzystać scenariusz ;p


Wiem że chaotycznie napisałem, ale jak to jest tak naprawde :D


Sory za błędy na szybko napisalem



09.05.2008
23:01
[2]

Fish_PL [ Pretorianin ]

Najpierw daj to do oceny swojej nauczycielce od j. polskiego :-)

09.05.2008
23:02
[3]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Wystaw na eBayu - na pewno ktoś kupi :D
A na początek to się skonsultuj z kimś czy ten pomysł serio taki niesamowity, czy tylko Ty tak sobie powiedziałeś ;)

09.05.2008
23:03
[4]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Mam jakiś pomysł. Ale po prostu zakładając że scenariusz jest zajebisty co wtedy ?
Tylko tak gdybam.

09.05.2008
23:04
[5]

Kozi89 [ Legend ]

Bez szkoły w Polsce nic nie zdziałasz. No chyba że masz plecy, a jak ich nie masz to sobie musisz je zrobić :)

09.05.2008
23:06
[6]

cronotrigger [ Lechia Gdansk ]

Plecy najlepiej robić razem z bareczkami. Dwa razy w tygodniu.

09.05.2008
23:06
[7]

matirixos [ BLAUGRANA ]

A nie da się po prostu skontaktować z jakimś znanym dobrym reżyserem. Zapoznaje go po prostu z scenariuszem jak mu się spodoba daje mi ileś kasy i sobie kręci film ?

09.05.2008
23:06
[8]

Fish_PL [ Pretorianin ]

Nie sądze, aby był taki dobry, ale załóżmy.. Najgorsze co możesz zrobić - to go sprzedać. Bo może się okazać, że sprzedasz za 100 000 tysięcy złotych kultowe dzieło, za które ktoś zbije miliony... Trzeba najpierw pokazać(najlepiej komuś obcemu - w celu uzyskania obiektywnej opinii) fragmenty scenariusza(w żadnym wypadku nie cały).

09.05.2008
23:07
[9]

matirixos [ BLAUGRANA ]

No wiadomo że pewnie nie jest wybitny. Ale zakładając że taki może być co wtedy najlepiej było by zrobić.

Ale właśnie tak to bym widział. Mówie jakąś cenę dla jakiegoś reżysera i wytwórni filmowej to są grosze i mi dają kasę a oni sobie kręcą film.

Ale co wtedy jak przeczyta sobie powie że nie podoba mu się, i za rok widze ten film w kinach ?

09.05.2008
23:10
smile
[10]

sepultura fan [ Centurion ]

Jak nie masz znajomości w Hoolwudzie albo chociaż w naszym Hoolłódziu to guzik zdziałasz.

09.05.2008
23:12
[11]

.STG. [ Pretorianin ]

Bollywood cię czeka co najwyżej.

09.05.2008
23:12
smile
[12]

Paul12 [ Buja ]

Zacznij od krótkometrażowych produkcji, wystarczy jako-taka kamera cyfrowa i statyw. Trochę roboty i wrzucasz na youtube'a. Jak będzie miało 2 gwiazdki, to pracuj nad tym, żeby kolejne filmy miały 3 i więcej.

09.05.2008
23:12
smile
[13]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Tak tylko jak produkują jakiś horror Pora Mroku, nie oglądałem ale podobno jest fatalny za parę mln zł. To już jestem pewny że ten mój pomysł by był lepszy na horror ;D

Paul12---> Ja nie mam na to czasu i mi się nie chce nawet kombinować. Po prostu napisałbym coś i ktoś to kupuje albo nie ;]


Ale załóżmy że ktoś z was wymyślił coś niesamowitego co napewno by było hitem i nowatorskim pomysłem w kinie. Jak byście dalej działali żeby zarobić na tym ;]

09.05.2008
23:27
smile
[14]

darek_dragon [ 42 ]

W Polsce się nie da się raczej zarobić na pisaniu scenariuszy :) Żeby w ogóle zobaczyć produkcję swojego scenariusza trzeba mieć bardzo dobre kontakty albo być uznanym twórcą. W sumie ciężko mi sobie wyobrazić, jak można by w kraju wkręcić się w tę branże. Aczkolwiek mam kilka pomysłów:

- TVP Agencja Filmowa organizuje od czasu konkursy na scenariusze dla swoich tajemniczych potrzeb (głównie pomysły na seriale). Super dobrego scenariusza nie ma tam co oddawać, bo pieniądze z tego są śmieszne (nagroda w wysokości paru tysięcy), ale dobry ma szansę być zauważony przez Odpowiednie Osoby

- Można się wkręcić w teatr. Pieniędzy nie będzie z tego żadnych, ale jest szansa na wybicie się. Można się popytać, czy nie poszukują młodych talentów.

- Nakręcić film amatorsko. Najłatwiej, najwięcej zabawy. A jak podejdziesz do sprawy poważnie i taki film trafi cudem na jakiś festiwal, to już może być całkiem ciekawie.

Co innego w Hollywood. Powiadają, że w Los Angeles każdy, nawet sprzątaczka w hotelu, ma swój scenariusz. Wystarczy wysłać go do biura znanego producenta i liczyć na spełnienie się American Dream ;)

09.05.2008
23:32
smile
[15]

Sandro [ Wielosmyczasty ]

Ale załóżmy że ktoś z was wymyślił coś niesamowitego co napewno by było hitem i nowatorskim pomysłem w kinie. Jak byście dalej działali żeby zarobić na tym ;]

Poszukał ludzi (zapewne studentów aktorstwa) gotowych wystąpić w czymś takim w ramach praktyki. Rozpoczęcie kariery od razu od komercyjnych dzieł jest wg mnie nie do zrealizowania.

Buja dobrze gada. Przy dobrym marketingu możesz zdobyć parę milionów obejrzeń :)

09.05.2008
23:49
smile
[16]

matirixos [ BLAUGRANA ]

No trzeba się pomęczyć widze. Myślałem że jest szansa na coś takiego że przedstawiam komuś jakiemuś reżyserowi albo wytwórni filmowej scenariusz. Oni po prsotu kupują i tyle ;] I ja mam sporo kasy a oni już tam sobie kręcą ten film i zarabiają na tym

09.05.2008
23:54
[17]

lo0ol [ Jónior ]

Ryan Wieber po tym jak zrobił swój amatorski film ... dostał sie do LucasArts. Więc próbuj ... samemu z ekipą też zawsze chciałem coś zrobić bo lubie z kumplem się pobawić w robienie efektów specjalnych ale prace zawsze stawały na tym, że byliśmy zbyt pijani do skończenia scenariusza.

10.05.2008
00:09
[18]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Myslałem inaczej. Że jest szansa że po prostu napisałem super scenariusz komuś sprzedaje i ten ktoś robi film ;]

No ale jak piszecie że to trzeba ciężko pracować robić jakieś filmy itp to nie dla mnie. Ja po prostu mam pomysł jakiś i tyle ;p

10.05.2008
00:43
[19]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Jeśli pisząc kilka zdań nie umiesz się wysłowić poprawnie i składnie nie namyślając się nad tym godzinę (bardzo mnie denerwuje usprawiedliwianie takiego bełkotu hasłem "sorry za błędy/nieskładność, ale spieszyło mi się"), to nie liczyłbym, aby ten scenariusz miał jakiekolwiek szanse zaistnienia. Niemniej jednak życzę powodzenia.
Pisanie scenariusza filmowego to nie takie "hop-siup". Jest to praca porównywalna z pisaniem książki.

10.05.2008
00:50
smile
[20]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

OT:

Fish_PL ---> Czy tych dwóch gości co masz w awatarze to Mark Kelly i Derek Dick, czy mi się coś przewidziało?

11.05.2008
12:22
[21]

Dexter102 [ Centurion ]

Najłatwiej? napisz książke i niech ktoś nakręci film na jej podstawie :D

11.05.2008
12:24
[22]

Adaśś [ Konsul ]

Ja bym dał paru kumplom do przeczytania INTELIGENTNIEJSZYM, jeśli by im się spodobało. To dał bym do takiego amatora filmowego. Jeśli i mu by się spodobobało dał bym do Krytyka filmowego. :D. Jeśli by mu się spodobało dopracował bym scenariusz. I wysłał cześć scenariusza do jakieś firmy, produkującej filmy... KAWAŁEK :D

11.05.2008
12:36
[23]

Jamminsession [ Centurion ]

napisz scenariusz schowaj go do szuflady 2 miesiace pozniej przeczytaj go pownownie jesli dalej uwazał ze napisales arcydzielo to zabierz sie sam za jego realizacje. Albo zainteresuj tym grupe znajomych i sami to nakreccie. Debiuty raczej kreci sie samemu. Ale jak sie domysliam twoj film bedzie pelen efektow i potrzeba na niego duzego budzetu wtedy to radze sie przeprowadzic do L.A znalezc agenta i ostro sie modlic i dawac na tace.
A tak juz zupelnie kup sobie ksiazke "Jak pisac scenariusz" bedziesz wiedzial jak to zrobic poprawnie bo jesli chcesz cos sprzedac ma to byc zrobione dobrze. Pozatym ksiazka ta powie Ci co zrobic jak juz takowy scenariusz masz

11.05.2008
12:52
smile
[24]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Zaraz po wymyśleniu filmu następuje jego ekranizacja. W tym celu musisz zainteresować jednego z łowców talentów - jest ich pełno w Hollywood. Powodzenia.

11.05.2008
12:56
[25]

Minas Morgul [ Adenosine triphosphate ]

Z tą książką to nie takie głupie.

Sam mam kilka pomysłów i postanowiłem zacząć od zwykłego opowiadania, które gdzieś tam zamieszczę.
Jeślibyś myślał o czymś bardziej realnie, to może najpierw zacznij od tego. Może spodoba się to innym.
Tyle, że pisanie jest o tyle trudne, że trzeba mieć po prostu dobry styl.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.