GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Reklamacja zakupionego sprzętu w sklepie internetowym?

08.05.2008
19:14
[1]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Reklamacja zakupionego sprzętu w sklepie internetowym?

Witam,

Chciałbym dowiedzieć się zgromadzonych tutaj ludzi na forum co mam zrobić, ponieważ pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i sam nie wiem co z tym zrobić. Mianowicie 2 dni temu zamówiłem w sklepie internetowym Magiczna Planeta ( mikro wieżę firmy Philips, jest to prezent na komunię dla chrześnicy mojej mamy. Wieża była zamówiona przed wczoraj i dzisiaj rano był u mnie kurier w domu i odebrałem przesyłkę. Niestety okazało się, że wieża jest uszkodzona, to znaczy jeden głośnik ma potłuczone szkło na boku, ponieważ jeden i drugi głośnik, tak samo jak i wieża mają dookoła takie szkło hartowane ozdobne no i okazało sie, że jeden głośnik jest potłuczony na samym rogu. Tutaj dowód ->
Pierwszy raz zdarzyła mi się taka sytuacja i nie wiem co mam teraz robić, niby mam gwarancję i ogólnie mogę to wszystko reklamować, ale sam nie wiem jak się zachować i co zrobić. Niby tutaj można poczytać o zasadach reklamacji ->

Nie wiem czy powiedzieć im, żeby oddali mi pieniądze czy po prostu wymienili mi ten głośnik? Najgorsze to jest to, że pewnie będę musiał odesłać im to na własny koszt, a ja dałem koszt przesyłki dałem 45 zł w UPS.

Może mi ktoś powiedzieć jak się tym zająć? Za tydzień mam komunię i cholera jestem teraz w bagnie.

Bardzo proszę o wszelką pomoc. Dziękuje.


Reklamacja zakupionego sprzętu w sklepie internetowym? - wonters
08.05.2008
19:16
[2]

mannan [ M*A*S*H ]



Sklep ustosunkuje się do żądań klienta w terminie 14 dni roboczych od momentu zgłoszenia niezgodności towaru

Bo tam powinno być wszystko

08.05.2008
19:17
[3]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Po co dałeś mi ten sam link, który podałem w swoim poście?

Umiem czytać, ale chciałbym się dowiedzieć jakby się zachowali forumowicze na moim miejscu? Czy prosić o zwrot pieniędzy czy może uda mi się załatwić, żeby sam głośnik mi odesłali?

08.05.2008
19:23
[4]

Zabójca13 [ ICE ]

A napisałeś do nich o tym??

Jeżeli nie odpiszą ci, albo nie będą chcieli ci wymienić postrasz ich sądem czy policją.

08.05.2008
19:32
smile
[5]

Belert [ Senator ]

zadzwon do nich albo napisz maila.A potem sie martw.:)

08.05.2008
19:32
smile
[6]

YogiYogi [ Konsul ]

Problem polega na tym, ze nie sprawdziles przesylki po otrzymaniu jej przy kurierze.
Teraz sklep bedzie sie bronil, ze uszkodziles wieze i nie uzna ci reklamacji - ewentualnie wykona naprawe platna.
Moze byc tez tak, ze jesli nie bylo zewnetrznych uszkodzen pudelka, to sklep wiedzial ze wysyla Ci uszkodzony sprzet i liczy na to ze sie nie bedziesz awanturowal.

Z tego co pamietam masz 10 dni na zwrot towaru zakupionego przez internet - przepis ochronny dla konsumentow wlasnie na takie okazje.
Moze wiec idz na zywiol i odeslij go ? ;)
Jesli skorzystasz z gwarancji - to moze byc klopot - ze Ci jej nie uznaja...

08.05.2008
19:41
smile
[7]

YogiYogi [ Konsul ]

Eh - uszkodzenie tego towaru uniewaznia mozliwosc odeslania - musisz negocjowac lub reklamowac.

08.05.2008
19:51
[8]

DUNCAN_83 [ Centurion ]

Sprawdź czy przesyłka w UPS była ubezpieczona bo to zalezy od sklepu - co prawda jest to opcja ale byc moze ubezpieczenie jest tym, bardziej ze transport kosztował 45zł

08.05.2008
19:51
[9]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Zabójca13 -> Nie, jeszcze nie dzwoniłem do nich, ponieważ sklep jest czynny jutro od godziny 9.00 do 17.00.

Belert -> Jak wyżej.

YogiYogi -> Nie strasz mnie, bo matka mnie zabije, jeśli okaże się, że nie da się z tym nic zrobić. Sama do mnie powiedziała, że chce zwrotu pieniędzy, a nie żeby bawić się w jakieś wymiany i tak dalej. Czyli jedyna opcja to reklamacja, nie oddadzą mi już pieniędzy za to?

No i co to w ogóle za chore prawo, że ja muszę odsyłać sprzęt na swój koszt? Przecież raz już zapłaciłem za przesyłkę, to co mam płacić jeszcze raz? I co później przesyłka zwrotna do mnie jest również na mój koszt?

DUNCAN_83 -> Jeśli była ubezpieczona to co w takim razie mam zrobić?

08.05.2008
20:00
[10]

DUNCAN_83 [ Centurion ]

Najważniejsze to skontaktować się ze sklepem. Najlepiej zadzwoń i przedstaw sprawe. Jak przesyłka była ubezpieczona to zwrócą kasę sklepowi a on tobie (choć może być ubezpieczona tylko do jakiejś kwoty). Jak rozumiem problem polega na tym ze po komunii ta wieza Ci na nic. Moze jednak warto sprobowac dogadac sie ze sprzedawca - w innym wypadku bedziesz musial zlozyc reklamacje i czekac na odpowiedz. Jakby cos bylo nie tak to poszukaj na necie nr do RZECZNIKA SPRAW KONSUMENTA on powinien doradzic jak postapic zeby nie dac sie oszukac na transporcie itp.

08.05.2008
20:04
[11]

wonters [ Photoshop Maniac ]

DUNCAN_83 -> Jutro z samego rana o 9.00 będę dzwonił do sklepu i powiem jak cała sprawa wygląda. Pewnie wyjdzie na to, że oni będą kazali mi odesłać całą wieżę do sklepu i przyślą mi kolejną sztukę, ale pewnie na mój koszt będę musiał to odesłać? Z kolei problem następny polega na tym, że właśnie po komunii ta wieża będzie dla mnie bezwartościowa. Jeśli jednak wieża była ubezpieczona w UPS to myślisz, że na swój koszt zabiorą tą wieżę z powrotem?

08.05.2008
20:19
[12]

DUNCAN_83 [ Centurion ]

Z tego co wiem to gdy reklamacja zostanie rozpatrzona pozytywnie to za transport płaci sklep, w innym przypadku kupujący. Sam mialem taka sytuacje, gdy podczas drukowania hpek wyplul jakas czesc ze srodka. Facio w sklepie powiedzial ze owszem moze wyslac towar do serwisu (Warszawa) kurierem i kurierem dostane towar spowrotem. Haczyk tkwił w tym ze gdyby odrzucili reklamację zapłaciłbym za transport. Nie kalkulowało mi się to zbytnio więc brat domowym sposobem "na kropelkę" naprawił drukarke i wszystko grało. To było dawno, więc nie wiem jak to teraz wygląda ale nie trać wiary, a na przyszłość wartościowe przesyłki otwieraj przy kurierze i przynajmniej z wierzchu sprawdź czy wszystko jest ok.

08.05.2008
20:23
[13]

xywex [ mlask mlask! ]

Moim zdaniem w tej chwili można liczyć jedynie na dobrą wolę sklepu. Uszkodzenie jest ewidentnie mechaniczne, więc gwarancja tutaj nie działa, a skoro odebrałeś przesyłkę, przyjmuje się, że wszystko z nią jest w porządku. Przesyłkę nalezy otworzyć przy kurierze, zwłaszcza jesli widać że jest zmaltretowana, sprawdzić i ewentualnie spisać protokół.
Dzwoń do sklepu i wyjaśniaj, jedyna droga.

08.05.2008
20:46
[14]

wonters [ Photoshop Maniac ]

DUNCAN_83 -> Mam nadzieje, że to wszystko uda mi się załatwić polubownie ze sklepem, ale mam dziwne wrażenie, że wielkie gówno z tego będzie. Ewidentnie widać, że ktoś na chama wpychał ten głośnik w tą szczelinę w styropianie i dlatego pękną ten kawałek szkła. Cholera jutro od rana będę dzwonił i uderzał do nich, ale mam dziwne przeczucie, że będzie nie za ciekawie.

xywex -> W tym problem, że nigdy nie otwierałem nic przy kurierze i zawsze było wszystko w porządku, pierwszy raz mam taką sytuację. A co myślisz, że facet masz czas, żeby całą wieżę rozbrajał przy nim i oglądał ją z każdej strony? Po za tym nie wiem czy w ogóle by się na to zgodził. Fakt, uszkodzenie jest mechaniczne i raczej nie podlega to gwarancji, ale ewidentnej wymianie. Tak jak wspomniałem zadzwonię jutro do sklepu i będę wyjaśniał sprawę, pewnie będą kazali odesłać wieżę do siebie, ale na mój koszt i to mnie najbardziej boli, bo już za przesyłkę do mnie dałem prawie 50 zł.

08.05.2008
20:51
[15]

Ace_2005 [ Bo tak! ]

Faktycznie powinieneś sprawdzić przesyłkę przy odbiorze, ale to nie jest obowiązek, który nakłada na Ciebie prawo, a tylko wymysł sklepu, aby utrudnić ludziom życie i aby mieć o jednego natręta mniej (jeśli ten odpuści, a tak zazwyczaj jest, bo taki klient wychodzi z takiego założenia: "szkoda nerwów", "a po co?", itp.

W przypadku, gdy nie jesteś zadowolony z zakupu i odsyłasz go w terminie 10 dni od tej daty (ustawowo), ponosisz koszty przesyłki, a sklep zwraca Ci pieniądze za towar (w tym przypadku nie ma obowiązku zwrotu pieniędzy za przesyłkę). Natomiast w sytuacji, gdy towar jest niezgodny z umową, czyli wadliwy, a tak jest w Twoim przypadku i gdy z tego powodu reklamujesz towar, to koszty przesyłki pokryć powinien sklep. Pewnie będzie tak, że zrobią Cię w ten sposób, że to Ty poniesiesz te koszta, no chyba, że jesteś natrętny i odporny do bólu i się nie dasz wykiwać.

Wiem to po sobie. Miałem kiedyś podobny przypadek z Creative, gdy reklamowałem towar chcieli obciążyć mnie wszelkimi kosztami dotyczącymi transportu, ale jak ich postraszyłem to żarty się skończyły i sami pokryli te koszta. Dodam, że z nie małą łaską.

wonters ---> "A co myślisz, że facet masz czas, żeby całą wieżę rozbrajał przy nim i oglądał ją z każdej strony? Po za tym nie wiem czy w ogóle by się na to zgodził".

Przepraszam za wyrażenie, ale to jego zasrany obowiązek. Byłem kiedyś kurierem i znam zasady. Na życzenie klienta łaski nie może robić, a jeśli robi, to dzwonisz do firmy i facet szuka nowej pracy.

08.05.2008
21:10
[16]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Ace_2005 -> Jeśli chodzi o sprawdzenie przesyłki to fakt, może i dałem dupy, ale nigdy tego nie robiłem i zawsze było wszystko w porządku. Po za tym niby na pudełku pisało "Sprawdź zawartość przesyłki w obecności kuriera", ale zawsze jak gość przyjeżdża i czeka na kasę to jest to wszystko załatwiane na biegu i nie zauważyłem tego napisu na pudełku.

Powiem tak, jutro z rana będę do nich dzwonił i nie dam z siebie robić kretyna, będę chciał, żeby mi oddali pieniądze za całość, czyli 550 zł za wieżę + 44 zł przesyłka. W ostateczności mogę iść im na rękę i niech przyślą mi dobry głośnik kurierem na swój koszt, a ja na swój odeśle im ten wadliwy, ale czuje, że to raczej nie będzie możliwe, ponieważ wątpię, żeby z kompletu od wieży wyjęli jeden głośnik, a na sztuki na pewno nie mają w sklepie. Najchętniej to bym chciał całkowity zwrot pieniędzy i zamówiłbym ją gdzieś w okolicznym sklepie, ale mam wrażenie, że ta sprawa nie będzie wyglądała tak różowo. Ale pewnie polubownie się tego nie załatwi tylko na typowe "Kurwa mać".

Człowiek to me pecha w życiu...

08.05.2008
23:16
[17]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Może jeszcze ktoś doradzi mi w tym temacie kto miał podobną sytuację jak ja?

08.05.2008
23:25
[18]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

nie możesz żądać zwrotu pieniędzy tylko wymianę towaru CAŁEGO, ewentualny zwrot pieniędzy

kolejność być musi bo cię przegadają

pierwszorzędna jest wymiana całego towaru na ich koszt

08.05.2008
23:29
[19]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Shaybeck -> Jesteś pewny tego, że na pewno na ich koszt?

08.05.2008
23:31
[20]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

na twój koszt tylko w przypadku że ci kolor wierzy nie pasuje do łóżka :D

jeżeli coś zepsute to oni płacą
google >

08.05.2008
23:35
[21]

Pik [ No Bass No Fun ]

Stoisz na przegranej pozycji, bledem bylo nie sprawdzenie paczki przy kurierze. Modl sie zeby udalo Ci sie dogadac z obsluga sklepu. Z doswiadczenia podpowiem Ci, zebys staral sie zalatwic sprawe normalnie, raczej nie wymuszeniem czy grozba, bo zakonczy sie to tak, ze nic nie wskurasz.

08.05.2008
23:42
[22]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Shaybeck -> Oby tak było, ale też właśnie tak myślałem, że jeśli towar jest uszkodzony to przesyłka jest na koszt sprzedawcy. Sam już nie wiem jak to jest. Niby w tym linku co dałeś to piszą, że koszty przesyłki oni pokrywają.

Pik -> Fakt, błędem było nie sprawdzenie paczki przy kurierze, ale spowodowane to było jedynie tym, że nigdy tego nie robiłem i zawsze wszystko miałem w należytym porządku, ale mam teraz nauczkę, żeby wszystko sprawdzać, nawet jak przyjdzie mi jakiś router, dysk, procesor itp. Dziękuje za rady z tym, żeby załatwić to wszystko polubownie. Boje się, że będzie nie za ciekawie z tym wszystkim.

08.05.2008
23:58
[23]

puszczyk [ Generał brygady ]

Nie dawno miałem podobną sytuację. Nie sprawdziłem przesyłki przy kurierze, z wierzchu opakowanie nic nie wskazywało na uszkodzenie a po wyjęciu okazało się, że towar jest uszkodzony mechanicznie -wgnieciony- co sugerowało rzucanie paczką.
Napisałem maila z dokładnym opisem + zdjęcie, upewniłem się że przyjmą przesyłkę na swój koszt dopiero wtedy wysłałem. Musisz dostać jakiś numer zwrotu bez tego nie wysyłaj ;) Nie było problemów z wymianą, ale wszystko zależy od sklepu. Mój sklep był z tych "renomowanych" o twoim nie słyszałem ;)
śpiesz się z podjęciem działania bo czas działa na twoją niekorzyść.
Nie liczył bym na zgodę na wymianę tylko tego głośnika, będziesz musiał odesłać całość.

Napisz że pobieżne oględziny opakowania i produktu nie ujawniły uszkodzeń, dopiero po rozpakowaniu całości zauważyłeś uszkodzenie.

09.05.2008
00:04
[24]

wonters [ Photoshop Maniac ]

puszczyk -> Czyli lepiej napisać e-maila czy zadzwonić? Lub zadzwonić najpierw, a później wysłać im zdjęcie jako dowód?

09.05.2008
00:07
[25]

Pik [ No Bass No Fun ]

wonters ===> zadzwon, bedzie dzialac element zaskoczenia. Mam nadzieje, ze bedziesz miec do czynienia z uczciwymi sprzedawcami, bo jak nie, a wyslalbys maila, to jak zadzwonisz to beda mieli gotowy tekst, zeby Cie splawic.

Nie zebym Cie straszyl, ale znam wiele nieuczciwych firm u ktorych uzyskanie reklamacji jest wrecz niemozliwe lub graniczy z cudem.

09.05.2008
00:31
[26]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Pik -> Też uważam, że najlepszy sposób to zadzwonić do nich i powiedzieć tak jak stwierdził kolega puszczyk i powiedzieć, że pudełko z wierzchu nie było w ogóle uszkodzone, więc stwierdziłem, że w środku też jest okay i nie otwierałem przesyłki. Na dodatek ten worek foliowy w którym był głośnik również był poprzecinany od pękniętego szkła. Rozumiem, że nie chcesz mnie straszyć, domyślam się, że w tym naszym chorym kraju jest masa nieuczciwych ludzi co robią wszystko, żeby zarobić na krzywdzie innych. Z roku na rok jest coraz więcej takich ludzi.

09.05.2008
00:52
[27]

Ace_2005 [ Bo tak! ]

wonters ---> Widzę, że w tym wątku odpowiadają Ci ludzie, którzy mówią, abyś starał się załatwić sprawę "normalnie" bez gróźb, bo inaczej nic nie załatwisz. Jestem innego zdania. Powtórzę to, co pisałem już niejednej osobie z tego forum: nie proś! Żądaj, domagaj się! Nie chodzi mi o to, że masz grozić, bo nie tędy droga, ale pamiętaj, że za to płacisz. Sklep nie prześle Ci towaru za darmo, a skoro tak, to Ty musisz domagać się towaru za który płacisz w stanie idealnym. Jeśli zaczniesz prosić, a sprzedawca okaże się nieuczciwy, wyjdzie z założenia, że nic nie wiesz o swoich prawach i będzie starać się wydymać Cię ze wszystkich sił. Wtedy naprawdę nic Ci nie pomoże.

Nie tłumacz się, że nie zauważyłeś tego, iż przesyłka powinna być sprawdzona przy kurierze. Przysłali Ci bubla, to niech go sobie zabiorą z powrotem. Wiesz, z tym sprawdzaniem przy kurierze to jest tak, jak kupujesz daną rzecz i nie dostajesz gwarancji na papierze, a sam paragon, który np. gubisz, a w razie jakiegoś nieszczęścia sprzedawca wciska bajkę, że: przykro mi, ale bez paragonu nie mogę uznać reklamacji. Albo: Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy. Gówno prawda!

Mnie już tyle razy próbowano oszukać i niekiedy muszę się przyznać, że z braku wiedzy udało się jakiemuś sprzedawcy, ale od tamtych czasów w takich sprawach nie pozwalam się już dymać nikomu. Wisi mi nazwa firmy, to że stać ich na prawników, którymi mnie straszą, a jak wiem, że mam rację, to nie puszczam! I Ty też nie możesz! To, że oszukują ludzi (oczywiście, nie wszyscy), to jest to wina samych klientów, którzy tylko przychodzą z płaczem i pytaniem, czy można zwrócić, albo prosić o wymianę? No i takiego klienta doi się do bólu...

09.05.2008
00:54
[28]

l3miq [ Pretorianin ]

I tak nie zdążą ci wymienić bo przesyłka dotrze do nich gdzieś we wtorek a oni to jeszcze będą trzymać minimum z tydzień nim ci odeślą.
Ja wziąłbym jakiś superglue zakleił to, zażądał zwrotu kasy (może nie będą dokładnie oglądać :)) i od razu zamówił drugą taką wieże.

09.05.2008
00:56
[29]

Ace_2005 [ Bo tak! ]

l3miq ---> Ja wziąłbym jakiś superglue zakleił to, zażądał zwrotu kasy (może nie będą dokładnie oglądać :)) i od razu zamówił drugą taką wieże.

W takim wypadku powiedzą, że sam uszkodził, chciał naprawić, a teraz chce wyłudzić pieniądze. W takim przypadku o jakimkolwiek zwrocie może zapomnieć.

09.05.2008
01:04
[30]

l3miq [ Pretorianin ]

A jak odeśle z tym urąbanym szkłem i zażąda zwrotu kasy to wtedy uznają? Bo to chyba jedyne wyjście żeby zdążyć przed komunią, z doświadczenia wiem, że te przedmioty zgłoszone do reklamacji trzymają dosyć długo.

09.05.2008
01:54
[31]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Ace_2005 -> Wiesz na początku mogę rozmawiać z nimi spokojnie, powiedzieć wszystko po kolei jak sprawa wygląda, co mnie boli i potem podać swoje argumenty, że chcę nową wieżę i oni mają mi opłacić przesyłkę zwrotną w jedną i drugą stronę. Nie wiem jak oni to będą chcieli załatwić, ale na pewno nie dam się wydymać, choćby dlatego, że to nie ja kupowałem tą wieżę tylko moja mama, jest to zakup z jej pieniędzy i nie pozwolę na to, żeby była stratna przez kuriera, który musiał akurat uszkodzić paczkę przy transporcie. Jedyne czego się obawiam to tego, że zgodzą się na moje warunki, ale będą chcieli, żebym opłacił przesyłkę w jedną i drugą stronę. Po moim trupie.

l3miq -> Na pewno bym tego nie sklejał i nie próbował im tego odsyłać, bo tak jak stwierdził Ace na pewno by to zauważyli i w ogóle nie uznali by mi zwrotu lub wysyłki nowej wieży, bo na pewno dobrze by ją obejrzeli z każdej możliwej strony.

09.05.2008
09:45
[32]

Kaczorowy [ Generaďż˝ ]

wonters --> Sklep odpowiada za przesyłkę, więc kasę by Ci zwrócili bez problemu, jest jednak małe ale. Nie otworzyłeś paczki przy kurierze i nie spisałeś protokołu uszkodzenia, ewentualnie nie zadzwoniłeś zaraz po kuriera, żeby wrócił i to załatwił. To jest tak naprawdę jedyny dowód na to, że towaru nie uszkodziłeś sam. Teraz sklep powie, że to uszkodzenie mechaniczne z winy użytkownika i po sprawie. Owszem naprawią, ale będzie to naprawa płatna. Spróbuj to jeszcze załatwić ze sklepem, ale na spokojnie i nie słuchaj pieniaczy, którzy wmawiają Ci, że trzeba z nimi ostro, bo tylko pogorszysz sprawę i nic nie załatwisz.
Otwarcie paczki przy kurierze to podstawa wszelkich reklamacji i zawsze należy o tym pamiętać. A niestety kurierzy działają coraz gorzej. Jak nie ukradną paczki, to ją zmaltretują.

09.05.2008
10:55
[33]

yasiu [ Senator ]

i co? :)

09.05.2008
17:03
[34]

ulysses987 [ Centurion ]

ja kupowalem wiele razy na agito i nigyd ale to nigdy nie mialem takich sytuacji zawsze mialem kuriera przy ktorym otwieralem sprawdzalem, i wszystko bylo 10/10

12.05.2008
16:51
[35]

wonters [ Photoshop Maniac ]

Nie pisałem nic w tym temacie na razie, ponieważ czekałem jak to wszystko się unormuje w ciągu tych kilku dni. No więc opowiem od początku.

Najpierw w piątek zadzwoniłem do siedziby kuriera UPS, żeby dowiedzieć się jak się zachować w takiej sytuacji, ponieważ pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło. Sympatyczna Pani poinformowała mnie, że trzeba spisać protokół szkody i kurier zabierze tą wieżę z powrotem, ale nie wiadomo na czyi koszt, bo jeśli sklep się nie zgodzi to ja będę musiał opłacić przesyłkę zwrotną. No więc Pani wpisała mnie do komputera i oznajmiła, że kurier przyjedzie do mnie w Poniedziałek o 15:00 spisać w/w protokół. Następnie dałem mamie telefon i zadzwoniła sama do biura tego sklepu, odebrała jakaś kobieta i podała szefa. Na początku gość zaczął być trochę nie miły, zaczął gadać teksty typu "A jaką ja mam pewność, że to Państwo tego nie uszkodzili?" i takie tam, moja mama powiedziała grzecznie mu kilka słów do słuchu i facet powiedział, że jak kurier przyjedzie w Poniedziałek spisać protokół szkody to wziąć od niego oryginał protokołu oraz list przewozowy, następnie zeskanować go i wysłać je na e-mail biura i powiedział, że paczkę odesłać na ich koszt. Gość powiedział, że jak otrzymają paczkę to od razu tego samego dnia puszczają nową kurierem, więc do końca tygodnia powinienem mieć dobrą więżę z powrotem No więc dzisiaj przyjechał kurier, spisał dokładny protokół, dał mi jego oryginał oraz oryginał listu przewozowego, okleiliśmy paczkę wspólnie i zabrał z powrotem do sklepu. Po jego wyjściu zeskanowałem wszystkie dokumenty i wysłałem e-mail do biura tej firmy, dołączyłem również fotkę uszkodzonego głośnika, żeby mieli wystarczającą ilość dowodów. Teraz tylko zostaje mi czekać i liczyć na to, żeby cała sprawa skończyła się pomyślnie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.