GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Homo Cablus - czy to Was wkurza?

08.05.2008
00:03
smile
[1]

Krala [ ]

Homo Cablus - czy to Was wkurza?

Jedziecie sobie pociągiem/busem i obok Was/w pobliżu siedzi sobie jegomość, który słucha muzyki ze swojego playera. Słuchawki są, jakie są i przebija, więc słychać "basy", "bębny", "skowyt", itp. :) Czy to Wam przeszkadza :)?

Pytam, bo zwróciła mi dziś uwagę Pani w autobusie, że trzeciej godziny mojego house'u nie wytrzyma :). Trochę mi się głupio zrobiło, bo nie wiedziałem, że aż tak niesie, a poza tym nawet nie pomyślałem, że komuś może to przeszkadzać :)

08.05.2008
00:04
smile
[2]

rton2 [ Chor��y ]

House'u nie wytrzymuje 5 minut, reszta niech gra

08.05.2008
00:05
smile
[3]

Deepdelver [ Legend ]

House'u jak nazwa wskazuje powinno się słuchać w domu.

08.05.2008
00:05
[4]

martusi_a [ Celestial ]

A już myślałam, że to znowu Loonowi coś przeszkadza.

Disappointment, really.

PS. Nie, czasem nawet sama sobie posłucham, jak ktoś coś dobrego męczy.

08.05.2008
00:07
[5]

Mortan [ ]

ale tylko jak jest ze skrzypcami w tle ten hałs.

imo bzdura albo masz nedze sluchawki, albo jestes debilem i sluchasz na maksa i psujsz sobie uszy. mnie to nigdy nie przeszkadza bo mam swoje sluchawki zawsze na uszach, o wiel bardziej wkurzajace sa połmozgi sluchajace muzyki z komorek :/

08.05.2008
02:17
[6]

Dunkan Mlodszy [ Franek Kimono ]

Pewnie ze wkurza i zeby bylo smieszniej ostatnio jechalem sobie tramwajem i sluchajac muzyki (srednio glosno) - slyszalem poglos basow od goscia, ktory siedzial obok mnie. Strach pomyslec jaka on mial sieczke w uszac, skoro ja majac nalozone sluchawki slyszalem jego umpa, umpa, umc, umc.

08.05.2008
10:01
[7]

Krala [ ]

up :)

08.05.2008
10:08
[8]

kiowas [ Legend ]

Słuchawki są nie tylko po to by samemu odizolować sie od otoczenia, ale i po to by nie zamęczać wszystkich wokół.
I tak jak sam słucham jej na tyle cicho by innym nie przeszkadzać, tego samego wymagam od innych.

martusia ---> jeszcze mi się nie zdarzyło, by właściciel głośno dudniącego mp3 słuchał czegos innego niż technołupanka (podciągam tu wszelkie hałsy, hiphopy i inne badziewie).

08.05.2008
10:09
smile
[9]

Backside [ Generaďż˝ ]

Ze słuchawkami to pół biedy, gorzej jak ludzie wożą się ze swoimi fonami z których częstują każdego swoim hop-hopem i techniawką. Siedzi taka grupa młodych gangsterów i nie ruszysz.

Ale bardziej zdziwiła mnie młoda para z dzieckiem w wózku, którego ojciec tuż nad wózkiem rozpylał na dosłownie cały autobus swoje techno :].



kiowas --> wymienione przez Ciebie gatunki charakteryzują się dużą dawką wysokich i niskich tonów, które znakomicie słychać w otoczeniu.
Równie dobrze może to być metal czy rock w którym perkusja napieprza - nie odróżnisz z pewnej odległości.

08.05.2008
10:18
[10]

kubinho12 [ 730 ]

jeszcze mi się nie zdarzyło, by właściciel głośno dudniącego mp3 słuchał czegos innego niż technołupanka (podciągam tu wszelkie hałsy, hiphopy i inne badziewie). - klasyfikacja razem tych gatunków muzyki mnie poraża.

08.05.2008
10:21
smile
[11]

XMR [ Hohner ]

kubingo - a mnie nie poraza, bo wiem o co chodzi autorowi tego zdania i sie podpisuje recamy i nogamy

08.05.2008
10:21
[12]

kiowas [ Legend ]

Backside ---> po to właśnie wynaleziono suwak basów i głośności. Ja czasami także słucham w komunikacji metalu i jakoś nie naprzykrzam się współpasażerom.

08.05.2008
10:26
smile
[13]

Kompo [ Legend ]

Słuchając w autobusach/tramwajach nigdy nie słucham na fulla, bo wiem, że niesie się jak cholera, poza tym chce coś słyszeć, gdyby ktoś do mnie mówił (kiedyś szedłem 10 minut ze słuchawkami na uszach, jak je zdjąłem to okazało się, że koleżanka szła obok mnie i do mnie mówiła, a ja nie zwracałem na nią uwagi :D).

Jak komuś innemu gra, nie zwracam na to uwagi, bo zawsze podróżuję z playerem.

Za niedługo kupię sobie lepsze słuchawki, to wtedy będę dopiero podróżował.

08.05.2008
12:02
[14]

Behemoth [ Kruk ]

Czasem to moje uszy nie wytrzymują, wtedy ściągam słuchawki i włączam tryb głośny. Nikt mi jeszcze nigdy nie zwrócił uwagi, a jeżdżę dużo i często.

A nad stanem swoich słuchawek się nie zastanawiałem. Też jeszcze nikt się do mnie nie przyczepił, a muzyki słucham ciężkiej, pewnie dla kogoś kto nie lubi, mocno drażniącej. Gdyby ktoś się mnie zapytał czy mogę ściszyć to może i bym się zgodził, ale dopóki mi się to nie zdarzyło to słucham ile wlezie.

08.05.2008
12:04
smile
[15]

Raziel [ Action Boy ]

nie dziwię się, że pani Ci zwróciła uwagę. Inteligentni ludzie takiego gów^a nie słuchają;D

edit:

Behemoth [ Level: 28 - Ayrton Senna ]

Czasem to moje uszy nie wytrzymują, wtedy ściągam słuchawki i włączam tryb głośny. Nikt mi jeszcze nigdy nie zwrócił uwagi, a jeżdżę dużo i często.


o matko...a takich drecholi to ja nie znoszę najbardziej. Nikt ci nie zwraca uwagi bo stara się z tym wytrzymac, albo może groźnie wyglądasz, ale uwierz mi - to wkurza jak cholera, a włączanie muzyki z komórki kojarzy mi się z murzyńskimi super skejtami z londynu.

08.05.2008
12:04
[16]

XMR [ Hohner ]

Czasem to moje uszy nie wytrzymują, wtedy ściągam słuchawki i włączam tryb głośny.

I ja osobiscie bym Ci odrazu uwage zwrocił i poprosił o zalożenie słuchawek (mimo że sam slucham metalu :))

08.05.2008
12:05
[17]

reksio [ Q u e e r ]

Czasem to moje uszy nie wytrzymują, wtedy ściągam słuchawki i włączam tryb głośny. Nikt mi jeszcze nigdy nie zwrócił uwagi, a jeżdżę dużo i często.


Ja to bym ci ten przenośny grajek wypieprzył przez okno. No sorry, nie każdy słucha tego, co ty (mówiąc ty, mówię o każdym). Głośne słuchawki, ok, ale komórka odpalona na głos... to chyba największa wiocha tego i poprzedniego roku...

08.05.2008
12:06
[18]

kiowas [ Legend ]

Słuchasz metalu używając trybu głośnomówiącego? Nie ma bata żebym nie kazał ci włożyć przyrządu do uszu - a może myślisz, ze autobus to twój prywatny środek transportu?

08.05.2008
12:06
[19]

s.bul [ Konsul ]

jak ktos ma syf to przeszxkadza :P a zawsze ktos ma syf :D

tylko ja mam fajan muzyke :P

08.05.2008
12:06
[20]

Kompo [ Legend ]

Czasem to moje uszy nie wytrzymują

Znaczy co, wybuchają?

08.05.2008
12:08
smile
[21]

wiesław2 [ Na HAXACH ! ]

IMO strasznie denerwujacy sa Ci, ktorzy wyciagna telefon i przy swoich kolezkach daja na glosnik na max... tragedia i wiocha

08.05.2008
12:09
[22]

Behemoth [ Kruk ]

Kto powiedział, że to muzyka z komórki? Ja nawet w telefonie nie mam żadnej muzyki.
Wszyscy mówią, że wypieprzyliby przez okno albo zareagowali, a nikt tego nie robi. Ja jestem otwarty na dialog. Nie mówię, że często tak jest, ale parę raz mi się już zdarzyło. No, ale przed forum to można sobie pisać dużo i różnie, a kiedy przychodzi co do czego to nie ma żadnej reakcji.

Co wy tak z tą wiochą? Jakieś kompleksy? :)

08.05.2008
12:09
[23]

s.bul [ Konsul ]

wiesław2 - true true , mam ochote podejsc i jebanc mu w ten telefon wtedy

08.05.2008
12:10
[24]

Backside [ Generaďż˝ ]

kiowas ---> mi nie chodzi o czy ktoś się naprzykrza tylko o to, że zawsze najgłośniej słychać perkusję - samo nawalanie w bębny, bez całej reszty, stąd najłatwiej zidentyfikować cudzą muzykę jako techno/rap.


Behemoth ---> sądzę, że ludzie nie podchodzą, bo generalnie nie lubi się zwracać uwagi obcemu. Chociaż ja sam słucham muzyki non-stop w busach, nienawidzę jak ktoś odpala tryb głośny.

08.05.2008
12:12
[25]

kiowas [ Legend ]

Behemoth ---> czyli słuchasz muzy na głośnomówiacym w celach poglądowych by zobaczyc reakcje publiki? No coraz lepiej.
Inteligentni ludzie wiedzą jak się zachowac w towrzystwie bez potrzeby zwracania im uwagi.

08.05.2008
12:15
[26]

Behemoth [ Kruk ]

kiowas ==> No, wiesz. Studiuję socjologię :>
Chyba za mocno podniósł się wam współczynnik nerwowości. Od dwóch lat przynajmniej dwa razy na tydzień podróżuję koleją lub autobusem i głośne słuchanie muzyki zdarzyło mi się parę razy, a to chyba nie jest jakiś rewelacyjny wynik. Poza tym nigdy nie zrobiłbym czegoś takiego przy starszych osobach, które faktycznie, tak jak pisze Backside, przeważnie nie zwracają uwagi młodszym osobom.

[edit]
Backside napisał ogólnie, ale ja uważam, że przede wszystkim starsze osoby nie zwracają uwagi by "nie szukać zaczepki". Z młodymi i młodszymi to już różnie bywa.

08.05.2008
12:19
[27]

kiowas [ Legend ]

Czyli skoro nie wyglądam na staruszka moge byc zmuszany przez obca osobę do słuchania takiej muzyki, jaką ona sobie zażyczy?
Książki czy czasopisma tez czytasz na głos?

08.05.2008
12:20
[28]

martusi_a [ Celestial ]

kiowas --> nie uwierzysz, ale ostatnio w ten sposób słuchałam /i to stojąc w jako takiej odległości, nie będę się przecież przytulać do dziewczyny ;D/ Strachów na Lachy i, uwaga uwaga, Justyny Steczkowskiej! ;)

08.05.2008
12:21
[29]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

Też miałem taki problem, bo muzyki lubię słuchać dużo i głośno, więc zainwestowałem w słuchawki zamknięte. Oni mnie nie słyszą, ja nie słyszę ich i wszyscy są zadowoleni. Gra gitara, tańczą dziewczęta. :-)

08.05.2008
12:22
[30]

Behemoth [ Kruk ]

kiowas ==> Czemu wybierasz tylko te fragmenty, które chcesz i w dodatku wyciągasz mylne wnioski? Napisałem o zjawisku, które mówi o tym, że starsi ludzie boją się zwracać uwagę młodszym albo robią to znacznie rzadziej niż młodsze osoby. W związku z tym kiedy widzę np. w peronie osoby m/w w swoim wieku to mam mniej oporów by włączyć sobie głośniej muzykę, bo wiem, że kiedy ona będzie im przeszkadzać to pewnie zareagują.

08.05.2008
12:24
[31]

Trael [ Mr. Overkill ]

Od dwóch lat przynajmniej dwa razy na tydzień podróżuję koleją lub autobusem i głośne słuchanie muzyki zdarzyło mi się parę razy, a to chyba nie jest jakiś rewelacyjny wynik.

No patrz a ja podróżuję ok. pięciu lat i jeszcze ani razu mi się nie zdarzyło. Jak cię uszy bolą to wyłącz i nie słuchaj. Nie ważne czy siedzą młodzi czy starzy. Pewne zasady obowiązują.

08.05.2008
12:31
[32]

kiowas [ Legend ]

Behemoth ---> pogrążasz się coraz bardziej - wydawałoby się, że rzeczą oczywistą jest fakt, iż nie powinno się pośród obcych było nie było osób starać się tak zachowywać żeby nie musiały zwracać ci uwagi.

08.05.2008
12:33
[33]

Behemoth [ Kruk ]

Ok, już nie będę. Nawróciliście mnie.
Postaram się znaleźć osoby, którym przeszkodziłem w spokojnym podróżowaniu i zadość im uczynić.

Mea Culpa, Mea Maxima Culpa.

08.05.2008
12:41
[34]

Rudyzeusz [ Junior ]

Żyj i daj żyć innym. Słucham tak by ludki wkoło się nie stresowały. Po co drugiemu przeszkadzać?

08.05.2008
13:12
smile
[35]

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]

Przy obcych ludziach nie slucham glosno muzyki :)
a juz w autobusie / pociagu to w ogole..

Ale kiedy jestem ze znajomymi albo np ide gdzies (i nie jestem w jakims ruchliwym miejscu) i mam ochote posluchac muzyki (a nie mam sluchawek) to zamieniam sie w wiesniaka i robie bardzo wiesniacka rzecz, a mianowicie - slucham muzyki z telefonu!



Ahaha ale sie usmialem. :D Nigdzie nie ma tylu frustratow co tutaj - a jak przyjdzie co do czego to zaden z tych frustratow slowkiem nie pisnie :D
i to jeszcze szarpac sobie nerwy takimi pierdolami.
normalnie Dzien Swira! :))

08.05.2008
13:14
[36]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Jak leci jakaś dobra muzyka to mi to nie przeszkadza. Ale ogólnie wole jak nikt obok mnie muzyki nie słucha.

08.05.2008
13:24
[37]

Aen [ MatiZ ]

W dupie to mam. Sam zazwyczaj mam słuchawki w uszach i cudza muzyka mi w ogóle nie przeszkadza.

08.05.2008
13:36
smile
[38]

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]

trzeba mieć porządne słuchafony jak dzwony :P
na moich nic nie wychodzi poza moją głowę :D

wiec raczej nikomu nie przeszkadza moja muzyka :)

edit: słucham jedynie Metalliki :) na mp3

08.05.2008
13:44
[39]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Mnie to nie wkurza, ale zawsze zastanawiam się jak można tak głośno słuchać muzyki!?

Przecież ogłuchnąć można od czegoś takiego...

08.05.2008
13:46
smile
[40]

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]

omg a jak stoisz na koncercie rockowym albo jakiejś imprezie sunrise czy coś i tam napierdziela muza z głośników to nikt nie martwi sie o to ze ktoś ogłuchnie :| a tym co przeszkadza muzyka ze słuchawek innych to niech sie przesiądą:)


btw. u mnie jeżdżą takie autobusy, że czasami sam nie słyszę co leci w słuchawkach :P

08.05.2008
13:52
[41]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

peterkarel - ale koncert jest od czasu do czasu a nie dzień w dzień :)

08.05.2008
13:54
[42]

milanista [ Brother Of Metal ]

podczas jazdy caly czas mam sluchawki na uszach wiec zwisa mi to czy ktos obok slucha muzyki bo jej po prostu nie slysze, a watpie zeby moje sluchanie komukolwiek przeszkadzalo bo mam dokanalowki (swietna sprawa do komunikacji miejskiej, bardzo dobrze wyciszaja odglosy otoczenia) wiec moge sluchac muzyki bardzo cicho i moja rockowo-metalowa mieszanka jeszcze nie spotkala sie z zadnymi komentarzami.

Ale zgodze sie ze dzieciaki suchajacego hiphopu albo innego techna z telefonow na caly autobus to przegiecie, wiocha i kwintesencja zlego smaku. Wspolczuje wspolpasazerom ktorzy musza tego sluchac

08.05.2008
14:10
[43]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Wogóle mi to nie przeszkadza, a jeśli sam słucham, to nie na tylke głośno, by niosło się po autobusie.

08.05.2008
14:12
[44]

XMR [ Hohner ]

a tym co przeszkadza muzyka ze słuchawek innych to niech sie przesiądą:)

to ty jestes "intruzem" i to ciebie powinni wykopac za drzwi a nie sie przesiadac.

08.05.2008
14:15
[45]

blazerx [ ]

Nie przeszkadza bo sam mam słuchawki przebijające. Bardziej przeszkadza mi sąsiad który słucha industriala przez ścianę.

08.05.2008
14:21
smile
[46]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Haha, przypomniał mi się ten wątek ;D
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7368598&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.