
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
Bardzo poważne pytanie do prawników i specjalistów od sieci
Czy po informacjach w źródle wiadomości email można dojść skąd fizycznie została ona wysłana?
Sprawa wygląda tak, że pewna firma została prawdopodobnie ofiarą oszustwa handlowego z kooperantem zagranicznym. Od czasu zapłaty ów dostawca zerwał wszelkie kontakty i nie można było się do niego ani dodzwonić, ani nie odpowiadał na emaile.
W celu nawiązania jakiegokolwiek kontaktu zostało wysłane kompletnie nowe pytanie (z innego adresu emailowego, z innymi danymi firmy) i na owe pytanie ów dostawca odpowiedział! Stąd kontakt z nim jest (emailowy), choć tylko pod nowymi danymi, bo na dotychczasowe dane, z których dokonana została zapłata, zupełnie nie odpowiada.
Prosiłbym tylko o poważne wypowiedzi, jeżeli nie masz do napisania nic, co mogłoby w takiej sprawie pomóc - nie pisz proszę.
Na razie firma nie udaje się z tym na policję (nie ma jeszcze pewności, że to oszustwo), może ktoś zna jakieś instytucje/firmy/osoby, które mogą w tej sytuacji pomóc odszukać fizycznie tą osobę lub chociaż zlokalizować miejsce, z któreg pisze?
Mój nr gg: 525398
Dzięki za ew. pomoc.
StifflersMum [ M.I.L.F ]
jeśli doszło do przestępstwa , zgłoś to do prokuratury, oni będą mieli możliwość zlecenia biegłym ustalenia nadawcy wiadomości
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
No właśnie tu dwie wątpliwości: nie wiem czy to, że nie ma z nim kontaktu, to już przestępstwo, a druga to taka czy prokuratura będzie mogła prowadzić sprawę, gdy dostawca jest z zagranicy.
wysiak [ Senator ]
W naglowku wiadomosci jest IP komputera, z ktorego zostal mail wyslany, mozna co najwyzej z grubsza okreslic lokalizacje po danych providera - www.ripe.net/whois . To pod warunkiem, ze naglowek nie jest sfalszowany (wiedzac co i jak mozna wstawic tam dowolne dane), oraz ze gosc nie korzysta z jakiegos webmaila.
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
wysiu > sprawdzałem sam i nie wygląda to wesoło, bo i jest to webmail, i taki m.in. zwrot otrzymuję: The country is really worldwide. This address space is assigned at various other places in the world and might therefore not be in the RIPE database.
mikmac [ Senator ]
olej maila. Przeciez dokonano zaplaty - a pieniadze elektroniczne wczesniej czy pozniej trafiaja na konto bankowe, ktore juz musi byc do czegos/kogos realnego przypisane.
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
mikmac > sęk w tym, że one trafiły już ponad miesiąc temu
mikmac [ Senator ]
a jakie to ma znaczenie dla policji?
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
Tylko czy polska policja może sprawdzać dane właściciela konta za granicą...?
mikmac [ Senator ]
nie uwazasz, ze najlatwiej to bedzie sprawdzic NA POLICJI a nie na forum? Zglos sprawe - jakkolwiek by sie to nie rozwijalo zgloszenie moze sie kiedys przydac.
A sama w sobie policja nie ma dostepu do takich danych - ale wystepuje o ich udostepnienie do policji w kraju docelowym.
graf_0 [ Nożownik ]
W nagłówku maila nie znajdziesz prawdziwej informacji o nadawcy - jedynie adres IP serwera smtp który ją wysłał, ale już adres komputera może być fałszywy.
Tylko Policja.
Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
OK, dzięki, trzeba bedzie się zwrócić do policji.

tygrysek [ behemot ]
idź zgłoś sprawę na policję, bo ona jest od tego
na forum nie pytaj, bo nie jesteśmy policją
Tomkow [ Konsul ]
Coolabor kwestia zasadnicza to czy firma miała podpisaną umowę z tym kooperantem. Jeżeli miała, to na pewno były tam podane terminy realizacji zamówienia usługi. Jeżeli terminy zostały przekroczone i nie nastąpiło podpisanie aneksu terminowego, to można podejmować odpowiednie kroki (jakie to już firma powinna wiedzieć).
Jeżeli nie było podpisanej umowy, to sprawa bardzo się komplikuje. Nie wiem czy można się tu powoływać na umowy słowne (bo zakłądam, że jest historia korespondencji e-mailowej), musiałby się wypowiedzieć, ktoś kto się lepiej na tym zna. Dodatkowo sprawę utrudnia to, że kooperant jest z innego kraju. Jeżeli nie ma podpisanej umowy, to coś mi się zdaje, że wszystko zależy tylko od dobrej woli kooperanta. Można podjąć jakieś działania, ale wątpię czy uda si coś zdziałać.
Poza tym, trochę to dziwne, że płaci się przed wykonaniem usługi.