
lolmaster [ Konsul ]
Dowcip autostwa znajomego...
Co mówi, żona policjanta do kochanka, jak mu obiad nie smakuje?
Adaśś [ Konsul ]
Na ziemie skurwy**nu, nogi w rozkroku i gęba na kłódke. :DD

Mipari1002 [ HUNTER ]
już ?
Laios [ Ziom Al ]
srednie ;d
siwy346 [ addicted to music ]
dobre hehe
Nauczmy się czytać spojlery tak szybko odchodzą

Kozi89 [ Legend ]
Przyznaj się, że to ty wymyśliłeś.
lolmaster [ Konsul ]
Kozi89, zmartwie Cię, ale to nie ja... :)
Enc0re [ The Green Fairy ]
ale twoja zona ma meza policjanta?
lolmaster [ Konsul ]
upne, może kogoś rozbawi :P

ON Line [ sHiFtY ]
wiesz co?, raczej nie... przeciez to jest takie zalosne ze glowa boli.
lolmaster [ Konsul ]
Zależy jakie, kto ma poczucie humoru :P
Edit:
Powinieneś jeszcze dopisać "żal.pl"

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Całkiem fajny :-)

szuBZ [ JokeR ]
Co mówi Batman do Robina gdy wsiadają do Batmanmobilu(czy czym tam oni jeżdżą ;D)?
Wsiadaj Robin!!!
;)
Cliffton [ Generaďż˝ ]
Police line do not cross - Police line do not cross - Police line do not cross - Police line do not cross -

danieldanek [ We are United!!! ]
heh lipne

Ciekawy Fryzjer [ Człowiek z bdg ]
Smutne

Mazio [ Mr Offtopic ]
Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej

shame_on_you [ Guilty as charged ]
Pogratuluj znajomemu.
[17] - z taaaką brodą, ale nadal śmieszy xd
Karl_o [ maniaC ]
Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd.
Sędzia: Wiecie, co, chłopaki? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idźcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodzą.
- No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich.
- Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków.
- O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś?
- No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałeś? - zwraca się do drugiego.
- 75 osób.
- Ile?! A w jaki sposób?!
- No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła...
cfs09 [ Konsul ]
Wszystkie żarty fajne, choć słyszałem wiele lepszych. Tylko kurde czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć dowcip z postu [13]? Słyszałem go już kilka razy i nadal nie wiem o co chodzi.
qb@ [ decybel bez kitu ]
cfs09 ::> Tam nie ma co rozumieć, to jest dowcip, który jest śmieszny dlatego, że jest betonem.