GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ginie mi jedzenie. Moze podrzucicie jakis pomysl?

26.04.2008
05:40
smile
[1]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Ginie mi jedzenie. Moze podrzucicie jakis pomysl?

Otoz w dwupietrowym domu mieszka nas w sumie 6 osob. Od jakiegos czasu (dluzszego niestety) ktos bezczelnie kradnie jedzenie, zas rozmowy nic nie pomagaja, gdyz wszyscy jak jeden maz zgodnie twierdza: "To nie ja, mnie tez cos ginie". Mieszkam z narzeczona, a wiec pozostaja 4 podejrzane osoby. Niestety wszystkie z nich to przedstawicielki plci pieknej (ha! tak wlasnie, jestem ja i 5 dziewczyn :)) a wiec nie moge komus wskoczyc na konstrukcje i przydusic szalikiem by wymusic prawde ;)
Prosby i grozby juz nie pomagaja, jest spokoj dwa-trzy dni a potem to samo. Swoje podejrzenia mam, ale za reke nikogo nie zlapalem. Myslalem nawet o tym, by kupic kamere ukryta w atrapie telefonu komorkowego i "zostawic ladujacacy sie telefon w kuchni, skierowany na lodowke" ale to rozwiazanie do najtanszych nie nalezy, bo jeszcze potrzebny mi bezprzewodowy receiver itp. itd.
Druga opcja jest polanie jedzenia plynem, ktory pozstawia slady na rekach, widoczne jedynie pod ultrafioletem. Nie sadze by to bylo drogie i nikt sie nie powinien kapnac (w przypadku atrapy fona jest to mozliwe), tylko nie wiem jak to sie nazywa, wiec jesli ktos ma jakies info o tej metodzie, bylbym wdzieczny za przekazanie mi niezbednych wiadomosci :)

Chce po prostu zlapac zlodziejke i wykopac z domu (jestem pewien na 99,9%, iz jest to jedna osoba)

A moze macie inne spoosby? Kazdego chetnie wyslucham :)))

PS. Sikanie do milkshake`a nie pomoglo, ktos i tak skosztowal. Jak sie dowiem, ktora to z nich moim docinkom nie bedzie konca :D

26.04.2008
06:41
[2]

mortor [ Pretorianin ]

Jesli to kanapki albo cokolwiek co od razu z lodowki sie wklada do ust- wloz zyletke i zobaczysz kto. Tak samo sie robi z cash'em na imprezie

26.04.2008
06:44
[3]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

środek na przeczyszczenie :)

26.04.2008
07:09
smile
[4]

kamil1153 [ Generaďż˝ ]

Świat już schodzi na psy...

Żeby nawet jedzenia w lodowce nie bylo mozna trzymac bo ukradna...

26.04.2008
07:25
[5]

BuBaZ [ Pretorianin ]

załóż zamek w lodówce :P

26.04.2008
07:29
[6]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

mortor - aha, i ofiara zjada potem zyletke wraz z pieniedzmi? Rozumiem tez, ze masz tyle kapuchy, ze w kieszonkach sie nie miesci, to kladziesz gdzies razem z zyletka?

26.04.2008
07:34
smile
[7]

Morbus [ TIR DRIVER ]

;) przeczysc dziada ! ;) dolej czegos

26.04.2008
08:02
[8]

yasiu [ Senator ]

laxigen... to skuteczne, sprawdzone :)

26.04.2008
08:07
smile
[9]

EA_GAMES [ Pretorianin ]

MOże bezprzewodową kamerę internetową może zasięg starczy jeśli oczywiście masz komputer.

26.04.2008
08:12
smile
[10]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

Jodyna też świetnie działa :P

Skrytym parówkożercom mówimy NIE!

26.04.2008
08:13
[11]

Nadbor [ Pretorianin ]

Na 95% bulimiczka. Na twoim miejscu nie wykluczałbym narzeczonej. One się tego potrafią tak wstydzić, że się nie przyznają ani przed ukochanym, ani nawet przed sobą. Miałem bardzo podobną sytuację i dopiero 2 lata później dowiedziałem się, że podjadaczem była właśnie moja połówka.

26.04.2008
08:20
[12]

Roko [ Generaďż˝ ]

najlepszy sposob juz tu padł : na przeczyszczenie
przypraw to co ci najczęściej ginie i bedziesz miał odpowiedz :)

eLJot --> a co daje jodyna ?

26.04.2008
08:23
[13]

HumanGhost [ Senator ]

Kurcze, pięc kobit i Ty jeden. Marzenie studenta. ;]

A co do problemu to ciężka sprawa. Najlepiej chyba właśnie cos na przeczyszczenie dodać do swojego żarcia i czekać. Środki fluorescencyjne sa nieskuteczne w takich przypadkach. Każdy moze bowiem przestawić żarcie w lodówce nawet nie próbując i ślady zostaną.

Ewentualnie jest drugi sposób, choc trochę naciągany. Możesz udać jakąś cięzką chorobę zakaźną. Jeśli stwierdzisz, że niedawno zginęło Ci żarcie to zrobić zebranie i oznajmić tą chorobę lokatorkom. Najlepiej wymyślić coś czym można się zarazić przez ślinę. Coś o cięzkim przebiegu. ;]

26.04.2008
08:24
[14]

Nadbor [ Pretorianin ]

Zastanów się, czy któraś z dziewczyn:
- podejrzanie często chodzi do ubikacji/pod prysznic
- waży się jeszcze częściej niż przeciętna dziewczyna
- jeśli masz jak, to sprawdź czy któraś nie wchodzi na fora o odchudzaniu/zaburzeniach łaknienia
Może się mylę i to nie bulimiczka, tylko zwyczajna świnia, ale jeśli tego jedzenia ubywa dużo oraz jeśli te osoby są poza tym godne zaufania, to by wskazywało na bulimię.

26.04.2008
08:42
smile
[15]

Stalker1 [ wkurzający typ ]


26.04.2008
08:43
[16]

Loiosh [ Senator ]

PS. Sikanie do milkshake`a nie pomoglo, ktos i tak skosztowal. Jak sie dowiem, ktora to z nich moim docinkom nie bedzie konca :D

Moze wystarczy to powiedziec przy wszystkich i zobaczyc reakcje:) U ktorejs pewnie pojawi sie odruch wymiotny:) A w najgorszym wypadku watpie zeby jeszcze kiedys tknela wasze jedzenie.

Jezeli nie, to tak jak kilka osob wspomnialo - srodek na przeczyszczenie. Ew. jakis zdechly robal lub cos rownie obrzydliwego, ale zarazem widocznego/wyczuwalnego w jedzeniu. I nie ma sie co przejmowac, ze moze za ostro, zlodziejstwo trzeba tepic z cala surowoscia,bo sie sucz rozbestwi.

26.04.2008
08:46
[17]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Najlepiej dodaj do żarcia środek przeczyszczający efekty będą widoczne gołym okiem hehe :)


26.04.2008
08:48
smile
[18]

StifflersMum [ M.I.L.F ]

zważ swoje panie ....

26.04.2008
09:11
[19]

Chiunshin [ Chor��y ]

Daj do żarcia tiktaki, i środki przeczyszczające, wtedy się dziadom odechce ^^

26.04.2008
09:14
smile
[20]

adrem [ Adrem-Man ]

Naucz jedzenie uciekać :)

26.04.2008
09:19
smile
[21]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

Kradzież z głodu to nie grzech..... ale .... :


1. Metoda na głoda. Hard/soft

Do czegoś miękkiego nawciskaj czegoś twardego np. skorupek od orzecha.

Wieczorem kazdej powiedz jakiś kawał i popatrz jak się uśmiechnie. Powinieneś poznać po ubytku w siekaczach. A jakby były jakieś pretensje powiedz, czego to dzisiaj producenci nie wkładają do tej żywności modyfikowanej.

2. Metoda na głoda. All colors of Benetton

Barwisz żywność w sposób nie rzucajacy się w oczy barwnikiem spożywczym. Sa takie do kupienia. Potem w rozmowie patrzysz na zęby i język.

3. Metoda na głoda. Dark water

Wzbogacasz żywność o środki lecznicze na przeczyszczenie działające z mocą wodospadu i obserwujesz ubikację. Dla wzmocnienia efektu ilość papieru toaletowego powinna być minimalna.

26.04.2008
09:19
[22]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

Jodyna działa identycznie jak laxigen. Wystarczy bardzo mała ilość.

26.04.2008
09:24
[23]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Dodawanie czegokolwiek do zarcia nie jest rozwiazaniem na wszystkie problemy, bo ginie mi zarowno proszek do prania, herbata (ubylo "skromne" 16 torebek, niby blahostka finansowa, ale w polaczeniu z wszystkim innym da sie to odczuc po kieszeni, a calego domu nie zamierzam zaopatrzac...), przyprawy, slodycze (batony, cukierki, paluszki etc. wszystko zamkniete), cukier itd.

A teraz po kolei:

mortor nie sa to kanapki, tych nigdy nikt nie tknal. Sprawa wyglada tak, iz mam dajmy na to 200g poledwicy i 200g szynki a tu nagle mam tak malo, ze ukroic nozem tego nie idzie (ta osoba zawsze ciut zostawi, nigdy nie ginie calosc). Zyletka to tez glupi pomysl, ja chce zlapac zlodzieja a nie poszerzyc mu usmiech...

revanisko, srodek na prezeczyszczenie brzmi niezle, ale podejrzewam, ze to bedzie krotkotrwale a potem sytuacja wroci do normy (a raczej do nienormalnosci, bo do normy jej daleko...)

BubaZ to nie wchodzi w gre bo lodowka jest koedukacyjna i kazdy ma swoja polke...

EA_GAMES kamere od razu ktos zauwazy...

Nadbor gratuluje narzeczonej, ktora oklamywala Cie 2 lata, tylko wspolczuc. My sobie mowimy wszystko, nawet rzeczy ktore sa naprawde wstydliwe. Ale co do bulimiczki mamy taka w domu! Sama sie przyznala, ze miala z tym problemy jakis czas temu.
Myslicie, ze to ma znaczenie? Jesli tak to dlaczego?

HumanGhost teoretycznie nikt nie powinien przestawiac mojego zarcia bo to moja polka i tylko moja. Ponadto mamy dwie lodowki i jesli srodek fluorescencyjny bylby na rekach uzytkowniczki lodowki nr. 2 - sprawa jest jasna.

Wszyscy twierdzicie: srodek na przeczyszczenie. Ale ja chce miec niezbity dowod, ktory jasno wskaze ktora jest zlodziejka, zas potem po prostu wykopac ja z domu. Srodek na przeczyszczenie w tym nei pomoze, bo zawsze ofiara moze powiedziec, ze zjadla cos dziwnego i teraz ja cisnie...

Landlord nie wykopie mi laski bo ta dlugo siedzi na kiblu...

26.04.2008
09:28
[24]

Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]

Pieska postaw pod lodówką ;P.A tak jeżeli dobrze ukryjesz kamerkę najprawdopodobniej nikt nie zauważy :P.Spróbuj tym środkiem fluorescencyjnym może pomoże ;p

26.04.2008
09:28
[25]

ON Line [ sHiFtY ]

wez lodowke do pokoju :D ^^^^ ahh te problemy.

26.04.2008
09:34
[26]

martusi_a [ Celestial ]

Skąd ja to znam.

Niestety, w moim wypadku nie pomogło nawet znalezienie winowajcy. Cóż z tego, że wiem dokładnie, kto kradnie, skoro i tak nie jestem w stanie nic zrobić, bo to osoba na tyle wyzuta z wszelkiego poczucia moralności, że nic sobie z tego nie robi, nic ją nie zawstydza i kradnie dalej? Przecież nie pobiję ani nie wyrzucę. Odpłacam się pięknym za nadobne i w zasadzie rekompensuje to moje straty.

Środek fluorescencyjny wydaje się w tym wypadku jedynym skutecznym rozwiązaniem, prawdziwy detektywizm ;) Ale jak jest ze zmywalnością takiego płynu? Bo jeśli wymięka przy wodzie z mydłem, to nic z tego. A sprawdzalność? Będziesz chodził z ultrafioletem, yazz, i każdą prześwietlał? ;)

26.04.2008
09:38
smile
[27]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Skoro sytuacja jest tak chora, to ja nie miałbym oporów przed zainstalowaniem kamery - nawet atrapy kamery(co uspokoiło by sytuację) - na wprost tej lodówki(czy generalnie na kuchnię, w której masz także szafkę). Przecież to jest nienormalne! Jeszcze powiedz, że wszyscy studenci, elita narodu...

26.04.2008
09:41
[28]

TheMan [ Pretorianin ]

wejdz do lodówki i poczekaj na tego kogos :PP

26.04.2008
09:43
smile
[29]

techi [ All Hail Lelouch! ]

BarD->Wiadomo, ze studenci;D
Głodny student, to niebezpieczny i przebiegły student;)

26.04.2008
09:43
[30]

HumanGhost [ Senator ]

Z niezbitym dowodem to będzie problem. Bo zostaje tylko zapis wideo lub złapanie na gorącym uczynku.

Zobacz tu: albo tu:
Ceny kamer wcale nie są takie super wysokie. Ewentualnie zawsze zostaje zamontowanie atrapy w widocznym miejscu i oznajmienie lokatorkom, ze teraz każdy podkradający żarcie zostanie nagrany. A jak sie to stanie to won. Problemem moze być choroba złodzieja, np. bulimia. Wtedy moze to być sileniejsze od strachu przed wyrzuceniem a po pierwszej kradzieży będzie wiadomo, że to tylko atrapa.

26.04.2008
09:43
[31]

yazz_aka_maish [ Legend ]

martusi_a, a jakze :) Wszyscy w domu wiedza, ze mamy problem, ale kazdy sie odcina twierdzac iz to nie on. Ktoregos razu zbiore wszystkich poprosze o pokazanie rak i rzuce troche swiatla na sprawe (ultrafioletowego ;))
A gdy winowajca sie znajdzie caly dom mnei poprze by wy wykopac, a ze wlasciciela mamy spoko, dlugo to nie potrwa. Nie chce dzielic domu ze zlodziejka, teraz zarcie, kto wie co potem?

ON Line, czytaj watek, a nie tylko nabijasz posty. Jesli dla ciebie strata ok. 50-80zl tygodniowo nie jest problemem to coz, pogratulowac. Poza tym gdy waracam zmeczony i mam ochote napic sie jogurtu, ale widze, ze ktos go wypil, probuje wiec zrobic sobie kolacje, lecz nie mam wedliny, bo ktos zezarl, a na koniec chce zrobic pranie, lecz nie moge, gdyz zajebali mi proszek to chce chociaz zjesc cos slodkiego i isc spac. WTF? Gdzie moje Twixy? I tu juz mnie kurwica strzela...

BarD, studentka jest tylko jedna. Mieszkamy z narzeczona w UK z dwiema polkami oraz dwiema angielkami.

HumanGhost jak juz wspomnailem mamy tu i bulimiczke, chyba poczytam o tej chorobie, skoro wszyscy sklaniacie sie ku temu.

Co do kamer, problemem jest, iz kamery na baterii wytrzymuja ok. 2h, wiec to za krotko, musze miec podglad nonstop, a wiec tylko zasilacz. Wiec atrapa telefonu bylaby jak najbardziej na meijscu, ale te wykonane solidnie juz do najtanszych nie naleza :)
Najpierw sprobowalbym z tym srodkiem fluorescencyjnym, ktos rzuci troche swiatla na sprawe? Z czym to sie je dokladnie?

26.04.2008
09:55
[32]

HumanGhost [ Senator ]




Tam masz info na temat fluorescencyjnych substancji

26.04.2008
09:57
[33]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

revanisko, srodek na prezeczyszczenie brzmi niezle, ale podejrzewam, ze to bedzie krotkotrwale a potem sytuacja wroci do normy (a raczej do nienormalnosci, bo do normy jej daleko...)

yazz_aka_maish - nie chodzi mi o to ,żeby to było w ramach kary - tylko dzięki temu odkryjesz kto :P

26.04.2008
10:04
smile
[34]

Kalino$ [ Konsul ]

środek na przeczyszczenie :)

naprawdę dobry pomysł:)jeśli chcesz szybko znaleźć winną osobę:)

załóż zamek w lodówce :P


twoje jedzenie się uratuje,ale nie będziesz wiedział kto ci podbierał.


osobiście proponuje przeczyszczenie:)

26.04.2008
10:08
smile
[35]

yazz_aka_maish [ Legend ]

A ja was prosze byscie czytali posty nim cos napiszecie bo takie odpowiedzi juz sie pojawialy i odpowiedzialem na nie :)

26.04.2008
10:10
[36]

simson_ [ Konsul ]

Ludzie, Yazz chce mieć niezbite dowody, a przeczyszczenie takim nie jest... spróbuj tych środków fluorescencyjnych, powinno pomóc

26.04.2008
10:14
[37]

yazz_aka_maish [ Legend ]

HumanGhost, no i ten prosze odpada - czas naswietlania swiatlem ultrafioletowym - 5-10 minut. To za dlugo, niestety...

26.04.2008
10:17
smile
[38]

Kalino$ [ Konsul ]

ja nic nie sugeruje,ja tylko doradzam według własnego uznania:)

yazz_aka_maish ---->chcesz się dowiedzieć?to wypróbuj jakiś sposób,już tyle ci ich proponowano.Jak będziesz tak wykluczał sposoby to w końcu zostaniesz w tej sytuacji w jakiej jesteś:)

26.04.2008
10:20
[39]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Kalino$ ale co z tego, ze wysle kogos na tron, albo zaloze zamek w lodowce i bede musial dac klucze do niego dwom osobom? Tu chodzi o pozbycie sie zlodziejki i do tego potrzebne sa dowody, a powyzsze rady mi tego nie zapewnia...ja nie chce sie z kims bawic w kotka i myszke tylko sie go pozbyc.

26.04.2008
10:26
[40]

Kalino$ [ Konsul ]

Pozbyć?Dowody?jeśli tak to pozostają ci tylko założyć kamerę lub jakiś alarm.Nic innego do głowy mi nie przychodzi i chyba to najprostsze sposoby jeśli chcesz mieć dowody:)

26.04.2008
10:28
[41]

Narmo [ nikt ]

yazz --> A co z pomysłem Lupusa i barwnikiem? Pogadaj z właścicielem i powiedz mu wczesniej co i jak (a może to on czasami wpada żeby coś przekaśić? Chociaż prania raczej by sobie nie robił ;) ). Ewentualnie jak tylko zauważysz, że coś zniknęło (po dodaniu tego barwnika oczywiście) zwołaj spotkanie wszystkich osób jednocześnie, powiedz o barwniku i każ otwierać kolejno usta.

26.04.2008
10:38
smile
[42]

Leilong [ STARSCREAM ]

tylko kamera. środek na przeczyszczenie przeciez wyczuje w smaku, to beznadziejny pomysł.
albo po prostu rozmowa;) Ja bym to zrobił własnie tak najprościej.

26.04.2008
10:39
[43]

provos [ Clandestino ]

Pewnie kradnie któraś z tych Polek, Polacy to złodzieje. Z drugiej strony, Angielki, które muszą mieszkać z Polakami też są podejrzane.

26.04.2008
10:42
[44]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Narmo, racja, zapomnialem :)
Wlasciciel wie, ale skoro wszyscy zgodnie twierdza iz: "To nie ja" to przeciez nei wpoadnie na chate z wykrywaczem klamstw...
Leilong rozmowa!? Tych byly dziesiatki i po nich jest spokoj na cale dwa dni...



provos LOL, tos dal do pieca, wyrazy wspolczucia :DDDDD

26.04.2008
10:45
smile
[45]

.Albatros [ Konsul ]

A może yazz lunatykujesz w nocy i sam wyjadasz z lodówki o tym nie wiedząc i zwalając wszystko na biedne kobiety? ;-)

26.04.2008
10:56
smile
[46]

yazz_aka_maish [ Legend ]

I Persil tez jem? :PPP

26.04.2008
11:32
[47]

Łysack [ Przyjaciel ]

Yazz -> mało tego potrafisz się teleportować, bo wychodząc z domu jedzenie jest, a po powrocie już nie ma:D

edit -> ale barwnik to dobry pomysł:D najlepiej do proszku dodać - od razu zobaczysz, która nagle zmieni kolor większości ubrań;) najlepiej pod kolor granulek proszku:)

26.04.2008
11:55
[48]

HumanGhost [ Senator ]

A ja mam troche inne pytanie: czyj jest ten dom?

26.04.2008
11:57
[49]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Nikogo z nas, pewnego Anglika, u ktorego wynajmujemy.

26.04.2008
12:12
[50]

reksio [ Q u e e r ]

yazz, ale może tak być, jak w Fight Clubie, masz zaburzenia jaźni i obarczasz winą alter ego :)

Nie mam pojęcia co zrobić, kamera wydaje mi się tylko jedynym nieinwazyjnym wyjściem. I skutecznym.

Może daj do lodówki kartkę: "Wypi%$% od moich zapasów" :P

26.04.2008
12:16
[51]

yazz_aka_maish [ Legend ]

reksio, kamera i barwniki to najlepsze wyjscie, racja...

A co do kartek - myslisz, ze ich nie bylo...?

26.04.2008
12:18
[52]

Volk [ Legend ]

To te dwie Angielki by nie zrozumialy :P

26.04.2008
12:18
[53]

Orl@ndo [ Blade Runner ]

reksio - wiesz, to co dales to dosyc (lekko mowiac) duzy spoiler, jesli mozesz to lepiej to zmien, bo jeszcze ktos kto tego filmu nie ogladal przeczyta to.

26.04.2008
12:24
[54]

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]

kłodka na lodówkę, sprawcy nie znajdziesz, ale nic nie będzie ginęło

26.04.2008
12:24
[55]

adamis [ Stop crying punkass! ]

Z tymi środkami na przeczyszczenie to chyba najlepszy pomysł, bo przecież nikt od tego nie umrze, a i same środki nie kosztują fortuny.

Gorzej jak Twoja narzeczona okaże się ta złodziejką ;P

26.04.2008
12:27
[56]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Ludzie czy Wy naprawde zareczacie sie i zenicie z osobami, ktorym nie ufacie w 100%? Bo takie stwierdzenia jak adamisa sa dla mnie niepojete...

Volk, oczywiscie kartki byly w obu jezykach :P

Coolabor nawet nie bede komentowal, jak ktos nie czyta watku, tylko pierwszy post...

26.04.2008
12:33
[57]

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]

to nie komentuj

można też zaczaić się na noc pod stołem i wyjdzie na to samo, co ze środkami fluorescencyjnymi

26.04.2008
12:36
[58]

reksio [ Q u e e r ]

Coolabor-> Tak, oczywiście, i yazz będzie teraz tydzień siedział pod stołem.

Orl@ndo-> wybacz, panie, edit się skończył.

26.04.2008
12:38
[59]

HumanGhost [ Senator ]

Jak nie jestes włascicielem domu to trudno, pomysł nie wyjdzie.
Nic innego, poza juz wymienione nie wymyśliłem. Środki przeczyszczajace sa lepsze niż Ci się wydaje. To nie jest tak, ze to tylko kupa. Przedawkowanie skutkuje wulkanem ognia, który odstraszy nawet najzajadlejszego złodzieja. Mój kumpel padł kiedyś ofiarą takiego "żartu". Dwa dni prawie nie wychodził z kibla. Jak go zobaczyłem dzień po ustaniu skutków przedawkowania to myslałem, że koleś idzie do zakładu trumnę zamawiać. Prawdziwe cierpienie na twarzy.

26.04.2008
12:42
smile
[60]

Kozi89 [ Legend ]

U mnie w klasie był kiedyś problem z kradzieżami bułek z plecaków. Wszyscy widzieli kto za to odpowiada (mafia bułkowa), ale na żarty to wszyscy brali. Zdenerwowanie jednak było kiedy głodny sięgasz do plecaka a tam nie ma pysznej bułeczki przygotowanej przez mamę. W końcu ja też postanowiłem zażartować, do jednej z bułek dodałem środka przeczyszczającego. Miesiąc spokoju był:)

Może spróbuj tego?

26.04.2008
12:47
[61]

Godlike` [ Chor��y ]

Dokładnie wyczyść pojemnik plastikowy, wsadź do nieog jakieś pyszności i do lodówki.
Gdy pyszności znikną zbierz odciski palcówz pojemnika. Zbierz od wszystkich lokatorów odciski i porównaj :)

26.04.2008
13:03
smile
[62]

Fett [ Avatar ]

Mam ten sam problem

26.04.2008
13:07
[63]

HumanGhost [ Senator ]

Godlike' -->> Tylko, że to niczego nie dowodzi. Przecież ktoś mógł tylko dotykać pojemnik. Jaki masz dowód, że zjadł zawartość? Nie ma.

26.04.2008
13:12
smile
[64]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

moze swoja półkę , opakowania jedzenia ? posmaruj olejem ;D ktos sie pobrudzi ,a jak bedzie w ubraniu to i ubranie tak latwo sie nie dopierze , chyba ze ukradnie ci proszek do prania , ktory jest bardzo dobry :D:D moze dyktafon ?? mozliwe , ze osoba ta , ktora kradnie mowi w czasie kradziezy np" oo dzisiaj ma dobra kielbaske , a wezme sobie troche " i poznasz po glosie ;]


HumanGhost -> nie twoje , nie dotykaj :D

26.04.2008
13:21
smile
[65]

Tirane [ Magic Level: 69 ]

Od niedawna mieszkam z 1 facetem i 4 laskami w jednym 2-pietrowym domku. Mamy wspolna łazienke, kuchnie i... lodowke ;) Szkopul polega na tym, ze ja za zarcie nie place, a nie dosc, ze sama jem to jeszcze wynosze kumplom z poza naszego domu ^^. No i mam taki maly problem otoz wyzej wymieniony facet chyba wie, ze to ja wynosze to zarcie za ktore pozostali placa...

No i tutaj pojawia sie moje pytanie: Co mam zrobic? Powiedziec, ze to ja jestem zlodziejka czy tez krasc dalej w najlepsze?

26.04.2008
13:25
[66]

Roko [ Generaďż˝ ]

ale dla kogo ty tego dowodu potrzebujesz ?
jeśli dla samego siebie, to środki przeczyszczające są zupełnie wystarczające : potrojna dawka
i pozeraczowi dupę rozerwie, gwarantowane 6 godzin okupacji kibla
jeśli potrzebujesz dowodow dla właściciela domu to chyba tylko odciski palców by go przekonały, bo co niby na ukrytej kamerze nagrasz , ktoś podchodzi do lodowki coś tam je i to wszystko w marnej jakości

26.04.2008
13:36
[67]

Deton [ klein Zwerg ]

Byc moze najlepiej bedzie kupic taka mala, pokojowa lodoweczke i pod klucz?

26.04.2008
13:52
[68]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Pomysł Godlike'a wcale nie jest taki bez sensu. HumanGhost ==> Owszem, ale poza pomysłem ze środkiem przeczyszczającym i barwnikiem, ten jest najlepszy, bo co prawda każdy mógł dotykać pojemnika, ale jeśli jedzenie zniknęło a na pojemniku są odciski jednej, góra dwóch osób, to już ogromny postęp. A marne szanse, żeby było więcej śladów, biorąc pod uwagę, że mają osobne półki.

26.04.2008
14:02
[69]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Roko - Dla właściciela, żeby wykopać daną osobę ze stancji, pisał już sto razy.

26.04.2008
14:09
[70]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Nie, nie dla wlasciciela. Wszyscy sa mocno wkurwieni bo nie tylko mi ginie, ale wszystkim. Jest jednak jedna osoba, ktora dobrze sie maskuje i robi dobra mine do zlej gry, twierdzac ze i jej ginie. Oczywiscie jest to postac odpowiedzialna za to wszystko. Rzecz jasna mamy swoje podejrzenia, ale nikt nikogo za reke nie zlapal. A gdy juz bedziemy mieli pewnosc kto to, cala piatka powie landlordowi aby wykopal dana osobe i po klopocie. Ale wpierw musimy miec czarno na bialym kto to.

Aha, czy mozecie mi podac nazwe silnego srodka przeczyszczajacego dostepnego w UK? Im silniejszy tym lepiej. I najlepiej bezsmakowy.

26.04.2008
14:27
smile
[71]

Anhelius [ Pretorianin ]

Już sobie wyobrażam - staje 5 dziewczyn przed Yazzem, on wydaje komendę - pokazać łapki - one wystawiają, następuje rozbłysk ultrafioletu i *bach* - Wszystkie łapy świecą się jak psu jajca ;D

26.04.2008
14:31
smile
[72]

Loczek [ El Loco Boracho ]

yazz: tylko dogadaj się z sąsiadem byś w razie czego mógł skorzystać z kibla, bo Twój może być zajęty przez kilka dni ;D

A brak możliwości skorzystania z kibelka w niektórych sytuacjach to też niezła męczarnia ;)

26.04.2008
14:32
smile
[73]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Loczek, spoko, kibelkow w chacie 5 :)))))

26.04.2008
14:35
smile
[74]

Coy2K [ Veteran ]

gorzej jak kibel jest łączony z łazienką ;))

26.04.2008
14:36
smile
[75]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Łoooo... 5?!

Chyba bym bez przerwy siedział :D
Tylko pamiętaj do czego dodajesz, żebyś sam nie stał się swoją ofiarą ;-)

26.04.2008
15:19
[76]

Lookash [ Senator ]

normalnie...

26.04.2008
15:24
smile
[77]

LooZ^ [ be free like a bird ]

yazz : podejrzewasz polke czy angielke? :P

26.04.2008
15:34
smile
[78]

yazz_aka_maish [ Legend ]

lookash, nie pojmujesz problemu, whatever...

Looz, polke...

No dobra, na pierwszy ogien ida srodki na przeczyszczenie, jako, ze sie na tym nie znam licze na to, ze mi cos polecicie:

NATURAL CONSTIPATION RELIEF - 60 PRUNE & SENNA SOFTGELS



Triphala for IBS, Digestion & Constipation 100 x 500mg


For constipation on a low carb diet LIPOTRIM FIBRECLEAR


movicol effective relief from constipation 30 sachets


180 Senna tablets to relieve constipation (to wyglada niezle)

26.04.2008
15:53
smile
[79]

Klapaucjusz [ Konsul ]

nie prosciej i wygodniej przeprowadzic sie do czegos wlasnego?

26.04.2008
15:56
[80]

wolkov [ |Drummer| ]

yazz -> jeżeli masz możliwość to zamów sobie z Polandu laxigen. Urwanie dupy murowane :), do tego duże upokorzenie złodziejki, no i dowód masz na tacy bo skutków działania tego proszku nie da się nie zauważyć. Powiem więcej - lepiej nie przesadzić bo może być z tego niezły burdel, jak panienka zacznie robić pod siebie :/

26.04.2008
16:03
[81]

yazz_aka_maish [ Legend ]

wolkov, problem w tym, ze Laxigenu chyba juz nie ma na rynku, przynajmniej na Allegro i w Google nei znalazlem nic specjalnego :(

26.04.2008
16:05
smile
[82]

Krala [ ]

Mieliśmy w mieszkaniu podobny problem. Wystarczyła seria niesmacznych i wielokrotnie powtarzanych zartow na temat zlodzieja w towarzystwie, skonczylo sie.

26.04.2008
16:11
smile
[83]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Krala, tyle, ze my tu mamy bulimiczke. Z tego co wyczytalem w necie to powazna choroba i kradziez jedzenia moze wystepowac niezaleznie od tego co powiesz/zrobisz. Cos a`la kleptoman...

26.04.2008
16:14
[84]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Może załóż na swoją szynką łańcuch? Albo jakąś zasłone zamocuj na swojej półce? Nie to nie ma sensu. :P Pomysł z kamerą wydaje się najlepszy, co prawda nie będziesz wiedział kto kradł, ale jedzenie już nie będzie znikało.

A żarty na temat tego, że ktoś kradnie jedzenie raczej się nie sprawdzą (co najwyżej obrazicie nimi tę bulomiczkę).

26.04.2008
16:14
[85]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Motyw ze środkiem przeczyszczającym nie może się sprawdzić z jednego prostego powodu - przecież kobiety nie robią kupy.

26.04.2008
16:14
smile
[86]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

yazz, ale mowiles ze persil tez podpierdala, a to raczej do smakołyków nie należy:)

26.04.2008
16:26
[87]

Krala [ ]

yazz - oj, to wiele nie pomoże ;/. Lodówka na kłódkę lub trzymać jedzenie w pokoju lub doraźnie kupować "na jeden posiłek". Te 2 ostatnie metody tez praktykowalismy :P

26.04.2008
16:32
[88]

Loiosh [ Senator ]

Dokladnie:) Poza tym jak ma bulimie to niech sobie kupi wiecej swojego zarcia, albo ew.powinna jasno postawic sprawe - ze to choroba, czasem nie potrafi sie powstrzymac i MUSI cos zjesc, ale potem odkupi. Ciagłe podpieprzanie zarcia raczej niczego nie rozwiazuje. Jednak nie ma co jej od razu oskarzac. Tym bardziej, ze proszek tez ginie, a jedzenia - jak sam mowisz - zawsze troche zostawia. Chociaz jezeli to ona to coz, pewnie sama uzywa srodkow przeczyszczajacych, wiec jeden misterny plan bierze w leb:) Albo zacznie Ci podkradac jeszcze i to:)

26.04.2008
16:36
smile
[89]

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]

dosyp coś do proszku? jak mówisz że też sobie "pożyczają" to np. dosypać trochę jakiegoś barwnika, nie dość że osoba się nauczy nie brać cudzych rzeczy to jeszcze będziesz wiedział kto to :)

26.04.2008
18:11
smile
[90]

Leilong [ STARSCREAM ]

Albo wrzuć do proszku żyletki :D

26.04.2008
18:16
[91]

Narmo [ nikt ]

Wszyscy polecają środki na przeczyszczenie ale nikt nie zapytał o najważniejsze. Ile jest łazienek w mieszkaniu? Bo jak jedna to może być nieciekawie :)

Edit a jednak ktoś zapytał :P

26.04.2008
18:23
[92]

nutkaaa [ Panna B. ]

Narmo, yazz wspomniał, że 5 ;)
Co do środków przeczyszczających, daj go już do jednego produktu, bo jeśli jednak osoba pokusi się o kilka smakołyków ze zwiększoną dawką środku przeczyszczającego to nie sądzę, żeby to się zdrowo skończyło. Złośliwości złośliwościami, ale nie kosztem czyjegoś zdrowia. Na Twoim miejscu spróbowałabym jednak z barwnikiem i Łysack wpadł na niezły pomysł, żeby też dodać trochę takiego barwnika do proszku, po praniu (które każdy zapewne robi indywidualnie) wyjdzie, czyje ubrania są zafarbowane.
Jeszcze jedno, gdyby rzeczywiście bulimiczka podkradała jedzenie to po cholerę podkradałaby jeszcze proszek? Ja tu raczej wyczuwam kleptomanie...

26.04.2008
19:40
[93]

yazz_aka_maish [ Legend ]

No tak, tylko proszek mam najczesciej w zelu tudziez tabletkach, no ale moze kupimy zwykly :)
nutkaaa cos w tym jest, bo kiedys jak bylismy na zakupach to centrum handlowego wyniosla jakis naszyjnik - nawet njie widzielismy kiedy!!!

26.04.2008
19:59
[94]

SzymX_09 [ Master Exploder ]

Zaczaj się koło lodówki z siekierą i BUM...................rozwal lodówkę wtedy ta osoba krzyknie i bedziesz wiedział kto to :)

26.04.2008
20:04
[95]

nutkaaa [ Panna B. ]

yazz, to kup w tabletkach i rozkrusz :)
a co do naszyjnika.. to po prostu masz kolejny dowód, że podejrzana osoba jest właśnie tą osobą poszukiwaną, radziłabym przeszukać porządnie swoje rzeczy i co cenniejsze pochować...

26.04.2008
20:11
[96]

reksio [ Q u e e r ]

No właśnie chciałem to samo co nutkaaa napisać. Kleptomanka raczej. Albo kawał chama. (chamki) :)

Motyw ze środkiem przeczyszczającym nie może się sprawdzić z jednego prostego powodu - przecież kobiety nie robią kupy.

Robią, tyle że te kupy są małe, różowe i pachną fiołkami.

26.04.2008
20:14
[97]

Narmo [ nikt ]

Motyw ze środkiem przeczyszczającym nie może się sprawdzić z jednego prostego powodu - przecież kobiety nie robią kupy.
A 2 girls 1 cup oglądałeś? ;)

26.04.2008
20:17
[98]

dj_janasek [ Cesarz ]

O LOL :D

26.04.2008
20:17
smile
[99]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

yazz_aka_maish - pomysl lysaka moim zdaniem jest najlepszy. jezeli masz 'proszek' do prania w plynie, to kup barwnik do ubran (jezeli mieszkasz w UK to w kazdym sklepie Robert Dyas powinna byc polka z barwnikami do tkanin), rozciencz w woda i wymieszaj w plynem do prania. powinno zadzialac.

26.04.2008
20:19
[100]

provos [ Clandestino ]

Zatruj szynkę cyjankiem albo strychniną. Ta, która na drugi dzień będzie martwa, to złodziejka.

26.04.2008
20:21
[101]

Ciekawy Fryzjer [ Człowiek z bdg ]

Jak inni radzili wsyp w każdą potrawę środek przeczyszczający i napisz jak ten pomysł wypadł

26.04.2008
20:24
[102]

kamil_kriss [ fIgHtInG dReAmEr ]

Hm. Nikt jeszcze o tym nie mówił, może się wydawać banalne, ale... odciski palców! Twoja półka - nikt nie ma prawa nic ruszać, więc jeśli na opakowaniu coś zostaje ściągnij odcisk. :)

Version 2 - Rozpuść środki na przeczyszczenie w wodzie, strzykawką do batonów/słodyczy, tak, żeby dziurka strzykawkowa w najmniej wykrywalnym miejscu była. :)

EDIT: W takim razie sry, QQuel, krzywo przeczytałem. :)

26.04.2008
20:25
smile
[103]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

kamil - o odciskach już było : )

26.04.2008
20:25
[104]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

yazz, jesli masz dziewczyne w mieszkaniu która zwinęła kiedyś naszyjnik z centrum handlowego to ja nie wiem po co ty robisz jakieś podchody, przecież to na 99.9% ona

26.04.2008
20:28
[105]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Soldamn, no i co z tego? Ja potrzebuje 100% dowodu a nie domniemywan...

26.04.2008
20:43
[106]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Narmo ---> Wolę udawać, że nie oglądałem. :P

26.04.2008
20:45
[107]

gkfdjf [ Chor��y ]

Zrob tak:

poloz z tylu lodowki jakas szkalna butelke czy sloik. Na przodzie postaw szynke. Przywiaz do szynki sznureczek, ktory spowoduje pobicie butelki kiedy ktos pociagnie za szynke :) Tylko zonce powiedz zeby nie lapala za mieso wtedy :D i wtedy jeszcze dyktafon obok lodowki i styka :-) bo ktos bedize napewno troszke krzyczal albo mowil " o boze co ja narobilam"

26.04.2008
21:15
smile
[108]

yazz_aka_maish [ Legend ]

gkfdjf, hahaha, to jest dobre, szkoda, ze nie mam dyktafonu uruchamianego dzwiekiem :DDDD

26.04.2008
21:17
[109]

Narmo [ nikt ]

Mephistopheles --> (nie, to nie jest ten filmik)
Przykro mi ;)

26.04.2008
21:19
[110]

Aaron [ Konsul ]

yazz_aka_maish ---> pomysł, ze środkiem na przeczyszczenie nie jest głupi. Popatrz na to z psychologicznej strony. Jak taka osoba posiedzi parę dni na tronie, to na pewno dwa razy pomyśli, zanim ukradnie następnym razem. Szczególnie, że będzie pamiętać, jak to było... Może niezbitego dowodu nie dostaniesz, ale właśnie psychologiczna strona... Pomyśl, jak się ta "zasrana" osoba będzie czuć, jak wszyscy będą wiedzieć, że to ona, nawet bez dowodów.

Środek barwiący... dobra myśl. Może spróbuj tego, jesli poprzedni odrzucisz? Kamera jest dobra, ale sam napisałeś, że drogo. Cóż, wybór należy do Ciebie. Albo przeczyszczenie, albo barwnik.

gkfdjf ---> genialne! yazz_aka_maish zostaw komórkę z włączonym nagrywaniem. Powiedz kobicie, żeby po jakimś czasie ustawiła od nowa. Ewentualnie radio z nagrywającą się kasetą. Zresztą, dyktafon może długo nagrywać... Ale pomysł gkfdjf jest wyśmienity ;-)

26.04.2008
22:32
[111]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Narmo ---> Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Patrzenie na miny kumpli, którym wcześniej powiedziało się "a ja znam taki fajny filmik" wynagradza wszelkie ciepienia. :)

26.04.2008
23:20
[112]

Łysack [ Przyjaciel ]

Yazz -> co do barwnika do ubrań to:

1. zachowujesz opakowanie po żelu do prania (najprawdopodobniej jest on niebieski, prawie granatowy)
2. kupujesz bezbarwny żel do prania, albo coś co może go przypominać (mydło, płyn do kąpiel, itp.)
3. wsypujesz do niego odrobinkę barwnika do tkanin, żeby przyjął taki kolor jaki ma ten oryginalny niebieski żel:)

zanim co, polecam przejrzeć potajemnie szafy podejrzanych, bo zabarwionych ubrań raczej nie założą - prędzej je wyrzucą, więc warto sprawdzić co wcześniej było a już nie jest w szafach i na ciałach współlokatorek:)

Barwnik spożywczy raczej jest gorszym pomysłem - wątpię, żeby ktokolwiek coś podkradał podczas gdy jesteś w domu, a gdy Ciebie nie ma to co za problem umyć zęby ze 3 razy, żeby się pozbyć barwnika? a ubrań tak szybko się nie dopierze:)
a co do środka przeczyszczającego to warto to jakoś udokumentować, czyli na przykład zrobić zdjęcia z datownikiem, albo coś w ten deseń - inaczej właściciel może nie uwierzyć:)

albo podejść parę razy w różnych momentach z dyktafonem i przeprowadzić dialog w stylu:
"-kto jest w łazience?
-tu pada imię/ksywka
[...]
-a masz zegarek? która jest godzina?
-tu pada godzina"

"[...]
-piszę list/pracę, który dzisiaj mamy? bo muszę tu wpisać
-tu pada dzień" (nawet na dyktafonie dwa powyższe pytania zadane przez różne osoby, będą świadczyły moim zdaniem o dwóch posiedzeniach na tronie)
mogą się zapytać różne osoby o różnych porach dnia, co będzie jasnym dowodem, że osoba ta nadmiernie często siedziała w tej toalecie:)

27.04.2008
02:02
smile
[113]

Klapaucjusz [ Konsul ]

najlepiej zamontuj dzialo laserowe i interfejs sprawdzajacy dna wlasciciela jedzenia, wtedy nikt nie bedzie dotykal cudzego.
przeciez to jakas komedia, skoro jedna osoba kradnie nie tylko zarcie, ale wynosi jakies rzeczy ze sklepu, to wystarczy powiedziec o tym reszcie lokatorow i dac zlodziejce kopa w dupe, kropka. dyktafony, kamery, srodki przeczyszczajace, co pomysl to bardziej absurdalny.

27.04.2008
02:23
smile
[114]

Deepdelver [ Legend ]

Jest dużo prostszy sposób. Kupuj regularnie jakąś puszkę (np. mielonkę czy pasztet) i mów, że dostałeś ją np. od matki. Potem puszczasz plotę, jakoby matka niby słyszała w radiu, że chyba ta partia produktów danej firmy była skażona jakimiś bakteriami albo innym specyficznym świństwem. Nazwy nie pamiętasz. Powiesz przy tym, że matka umówiła Cię z lekarzem, a na następny dzień skarż się, że dostałeś jakieś zastrzyki albo tabletki neutralizujące czy uodporniające. Nazwy nie pamiętasz. Winowajca będzie zapewne gorliwie Cię wypytywał o kurację. :)

27.04.2008
09:11
smile
[115]

yazz_aka_maish [ Legend ]

wątpię, żeby ktokolwiek coś podkradał podczas gdy jesteś w domu

Tak wlasnie sie dzieje. Na moje oko, najczesciej ginie cos w nocy, tudziez wczesnym rankiem.

inaczej właściciel może nie uwierzyć

Jak juz mowilem, nie potrzebujemy dowodu dla wlasciciela - skoro 5 osob powie mu o tym, ze nie chcemy tu miec szostej to nawet nie musimy podawac powodu.

Klapaucjusz, problem w tym, ze jedna z angielek tez nie jest krystalicznie czysta. Osobiscie sklanialbym sie jednak ku polce ale 100% pewnosci nie mam...

Deepdelver - kolejny bardzo dobry pomysl :)

27.04.2008
09:21
smile
[116]

Dexter666 [ Fresh dyspozytor ]

a moim zdaniem bardzo trudno udowodnic komuś takie coś, kamera, droga ale najlepszy sposób by to był. Można się pobawić i np. wejść do szafy i czekać i czekać.... chodzi o to, żeby na gorącym uczynku kogoś złapać. Albo np. w łazience masz proszek... za pudełkiem ustawić zapałkę(w pozycji opierającej się o pudęłko) lub wsadzić zapałkę do środka(położyć na proszek)... jak ktoś wejdzie do łazienki i ukradnie proszku TO zapałka się przewróci lub bedzie troszke zasypana proszkiem, lub zniknie i wtedy obserwowac kto wychodizł z łazienki, jak wyjdize zoabcyzć co z zapałką i wtedy możesz się domyślać i wiedzieć to kradnie. Oczywiście zamiast zapałki może być coś inneog mniejszego, a zamiast proszku może być coś w lodówce.

Ta metoda niestety ale zmusza Ciebie do ciągłego sprawdzania przedmiotu i stałego nadzorowania kto kręci się obok potencjalnego elementu kradzieży :)

27.04.2008
10:01
smile
[117]

Lolter [ African Herbman ]

Ja proponuje kupić jakaś małą kusze. Kawałek szynki połączyć sznurkiem ze spustem i jeśli ktoś pociągnie oberwie.

27.04.2008
11:05
smile
[118]

lordpilot [ Konsul ]

yazz ---> Na Twoim miejscu pokombinowalbym coś z kamerą /dyktafonem. Tak jak wszyscy Ci tu radzą. Ale jest jeszcze coś - a ta propozycja tu chyba jeszcze nie padła.

Otóż - kiedyś, dawno temu byłem u dentysty i pamiętam że dał mi taki środek żeby mi pokazać gdzie niedokładnie "szczotkuje" zęby. I już po chwili w tym miejscu miałem "różowe" ząbki :) Utrzymywało się to przez jakiś czas. Niestety było to na tyle dawno temu że nie pamiętam czy teń środek był w płynie czy w proszku, ale podpytaj może jakiegoś dentysty, załatw sobie teń środek i dosyp/dolej do żarcia a Twój złodziejaszek będzie miał różowe zęby, a to już dość namacalny dowód kradzieży ;)

27.04.2008
11:31
smile
[119]

Mazio [ Mr Offtopic ]

odkąd poćwiartowałem króla krasnoludków jajcarnią jedzenie przestało mi znikać
współlokatorów należy zakopywać zaś pod umówionym jaworem

27.04.2008
11:43
[120]

Boroova [ Gwiazdka ]

Yazz --> sytuacja nie do pozazdroszczenia, a rozwiazanie wbrew pozorom tak proste nie jest. Moim zdaniem jedyne sensowne wyjscia to:

1. Jesli pozwala na to sytuacja materialna wyprowadzic sie do wlasnego studio flata.
2. Wyprowadzic sie do innego flat-share z normalnymi ludzmi
3. Bez zadnych dowodow, bazujac na poszlakach i domyslach, znalesc winowajce i sprobowac uprzykszyc mu zycie do tego stopnia, zeby sie sam wyprowadzil.

27.04.2008
11:47
smile
[121]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Boroova, uciekal nie bede, tym bardziej ze raz - lokalizacja bardzo dobra, dwa - to nowy dom, a wiadomo jakie sa w UK, trzy - ekipa jakby nie patrzec bardzo fajna.

Ale juz wprowadzam plan w zycie, na pierwszy ogien idzie pomysl, z szynka, sznurkiem i szklana butelka, zobaczymy co z tego wyniknie :)

27.04.2008
16:20
[122]

Mink [ Konsul ]

Podoba mi się pomysł z butelką i środkiem fluorescencyjnym, ale skoro długo trzeba naświetlac proponuję metodę chałupniczą. Zakup smakowicie wyglądające jedzonko. Np. jogurcik - wysmaruj z jednej strony kubeczka czymś co w miarę wolno schnie i bardzo źle się zmywa. Np. grubą warstwą atramentu lub korektora (zanim wyschnie na amen robi się skorupka a w środku jest płynne nadal). Ustaw tak by od frontu widac nie było - jak się bierze kubeczek to było nie było całą ręką się go maca więc efekt widoczny na mur będzie.
I coś ala butelka -za żarciem połóż coś co przy wyjęciu jednej rzeczy z wielkim hałasem wysypie się lub zleci na podłogę. Skoro w nocy albo rankim kradzieże następują w ciszy efekt będzie większy.

Skoro każdy ma własną półkę, nie wytłumaczy brudnych rąk przesuwaniem i porządkowaniem w lodówce.

27.04.2008
20:19
smile
[123]

Aaron [ Konsul ]

yazz_aka_maish ---> bardzo zaintrygowałem się tym wątkiem. jakbyś mógł, to weź informuj o rozwoju wypadków ;-)

28.04.2008
16:01
[124]

Chacal [ Senator ]

Mam pomysł, dosyć drastyczny. Jeśli dajmy na to ginie ci ketchup, postaw za nim plastikowy kubek z atramentem i połącz żyłką oba przedmioty. Druga, bardziej skomplikowana opcja jest taka, żeby połączyć kubek z kilkoma najbardziej "chodliwymi" produktami, albo z drzwiami twojej szufladki jeśli taką masz w lodówce. Ewentualnie rozepnij żyłkę tak by złodziejka zaczepiła o nią ręką wyjmując cokolwiek. Efekt będzie taki, że ofiara narobi dużo bałaganu i prawdopodobnie ubrudzi sobie przynajmniej buty/skarpetki. Jeśli nie będzie cie akurat w domu - jest duża szansa, że nie zdąży zmyć 250ml atramentu z podłogi i lodówki do twojego powrotu. Jeśli zaś dzieje się to jak piszesz, głownie w nocy i nad ranem, wrzuć do kubka jeszcze coś co narobi hałasu - np drobne monety.

28.04.2008
18:21
[125]

DJ Nowik [ Konsul ]

z tych wszystkich podanych sposobów najlepszy jest według mnie środek na przeczyszczenie - próbowałem - zawsze działało

spoiler start
A ładne te twoje współlokatorki??
spoiler stop

28.04.2008
19:31
[126]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

IMHO, sposób ze środkiem przeczyszczającym jest niezły, byle nie przedobrzyć. Kilka innych - jak te z barwnikami - też fajnie wygląda.
Jeśli chodzi o pewność - dopóki nie będzie nagrania lub nie złapiesz za rękę 100% pewności mieć NIE będziesz, pogódź się z tym. Weź pod uwagę co innego: zawsze możesz powtórzyć akcję lub spróbować innego sposobu.
Zgoda, RAZ może się trafić że jakimś cudem wypadnie na osobę niewinną. Ale jeśli jedna, druga, trzecia próba da taki sam wynik...


Tak czy inaczej życzę sukcesu :)

28.04.2008
19:51
[127]

twostupiddogs [ Senator ]

Przy aplikacji środków przeczyszczających istnieje ryzyko, że złodziej okaże się na tyle bezczelny, że odpowie tym samym, dlatego jednak skoncentrowałbym się na metodach służących bardziej wykryciu sprawcy.

28.04.2008
19:59
smile
[128]

Caine [ Książę Amberu ]

A może wymazać butelkę keczupu flamastrem świecącym w świetle UV? Sprawdzać możesz od niechcenia, bawiąc się np. zapalniczką z diodą UV.

28.04.2008
20:05
[129]

HumanGhost [ Senator ]

Daj znać jak poszło, kiedy już coś wypróbujesz. No i powodzenia! :-)

28.04.2008
20:10
[130]

Rellik [ Kuciland ]

Spore grono jest za czyszczeniem jelita grubego, ale to moze nie zdac egzaminu.
Jesli zje np. rano zaraz po Twoim wyjsciu z domu, to mozesz nie byc naocznym swiadkiem efektów dzialania srodka na przeczyszczenie.

Jakis barwnik do żywności? Taki co by nie zszedł po 5 przepłukaniach gęby ;D Albo z naturalnych barwników coś wybierz: jagody, aronie. Jak juz jestem przy naturze: zamiast sraki, mozna zafundowac częstsze sikanie. Moczopędnie działa np pokrzywa. W aptece Pani poda Ci całą game podobnych naturalnych i TANICH produktów.
Latwiej bedzie wyłapać takie częste bieganie na chwilke do klopa ;)

28.04.2008
20:13
[131]

rt2 [ Pretorianin ]

Barwnik spozywczy to dobry pomysl, ale nie wiem gdzie kupisz dobry, ja mialem kontakt kiedys z takim, ze szczypta proszku w polaczeniu z woda zafarbowalbys sie caly, a zmyc to cholerstwo z rak to bylo wyzwanie. Tu sa dwie opcje - barwnik byl spozywczy wiec mozna dac do jedzenia i zafarbuje jezyk, podniebienie, usta troche moze, albo kombinowac cos zeby zlodziejka ubrudzila sobie lapki siegajac po nie swoje jedzenie.

28.04.2008
20:18
[132]

Rellik [ Kuciland ]

Edita zabrakło :P
Co do prania:
kup sobie NOWY proszek, jaksi taki super-extra z bajerami. Nastepnie powiedz ze jest bardzo waze zeby NIKT GO NIE RUSZAL bo on jest mega najlepszy, kupiles go za gruba kase, a od poprzedniego dostales alergii. Potem wymien w nim zawartosc, na jakis wybielacz w proszku typu wanish :D Ewentualnie dodaj barwnik :>
Stawiasz na widoku i czekasz az sobie ten ktoś zyska nowy kolor bielizny heheh...


A teraz troche niepowaznie:
półapka na myszy ukryta pod liściem sałaty przykrywającym jakieś smaczne coś. Osoba sięga... i ma spuchniete paluszki i nauczke na przyszłość :P

28.04.2008
20:31
smile
[133]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Mephistopheles [ Level: 43 - Hellseeker ]

Motyw ze środkiem przeczyszczającym nie może się sprawdzić z jednego prostego powodu - przecież kobiety nie robią kupy.


Mistrz xD

28.04.2008
20:32
[134]

Boroova [ Gwiazdka ]

Yazz --> tak sobie myslalem o twojej sytuacji i wszystkie te chocki-klocki z laxativami czy barwnikami fajnie wygladaja w teorii. WIem, ze probowales rozmawiac z lokatorami i nie dalo to zadnego skutku, ale moze...

Pogadaj z Landlordem!

Nie wiem jakie sa stosunki miedzy wami, ale jesli jest rozsadnym facetem to powinien cie wysluchac i wyciagnac wnioski. Jako landlord chcialbym w moim domu przede wszystkim spokoju, czystosci i zaufania. On zapewne tez. Wiec ciezko mi uwierzyc, ze nic z tym nie zrobi.

28.04.2008
22:02
smile
[135]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Heh, wczoraj moje slicznosci poklocily sie bardzo mocno z domniemana zlodziejka i na koniec z ust mojego dziewczecia padly bardzo ostre slowa pod adresem tamtej, a na koniec dodala:- "Dla mnie jestes tylko pier****na zlodziejka jedzenia i niczym wiecej."

Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac :) Oczywiscie panuje napieta atmosfera, "domniemana zlodziejka" nie odzywa sie do nas (do mnie niespecjalnie wiem za co, ale whatever), ale szukala "pocieszenia" u drugiej z polek (bez skutku) i zaczela przebakiwac, ze nie chcesz juz tu mieszkac i szuka nowego lokum :)
Wyglada na to, iz sytuacja rozwiaze sie sama, bez mojej ingerencji :) Po praz pierwszy w zyciu chyba nie pragne ani troche zalagodzenia konfliktu. Jedynym problemem w tej chwili pozostaje fakt, iz ta osoba jest mi winna pieniadze, ale mam nadzieje, ze nie zniknie tak szybko jak nasze jedzenie....

28.04.2008
22:10
[136]

.STG. [ Pretorianin ]

Kradnie ci jedzenie, proszek, jest ci winna pieniądze.... To co, ona tam na wakacje przyjechała czy jak? Czy aż tak źle z jej finansami?

28.04.2008
22:15
[137]

CRUX [ Konsul ]

Załóż najlepiej jakiś save czy coś tam .......

28.04.2008
22:17
[138]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

gorzej, jak dziewczyna się wyprowadzi a żarcie nadal będzie znikać ;f

28.04.2008
22:18
smile
[139]

Deepdelver [ Legend ]

yazz --> wszystko wydaje się zmierzać ku happy endowi. Gorzej, jeśli po odejściu lokatorki jedzenie będzie nadal ginąć. Wtedy posmaku gówna z ust długo sie nie pozbędziecie.

28.04.2008
22:23
[140]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

A może to jest tak : Twoja dziewczyna jest o nie zazdrosna, wiec sama podkrada te rzeczy, abyś Ty pomyślał, że to któraś z współlokatorek i żeby je po kolei wywalić. Taka taktyka miała by sens.

28.04.2008
22:41
smile
[141]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Moze podrzucicie jakis pomysl?

botulina?

28.04.2008
22:55
[142]

.STG. [ Pretorianin ]

Imho Api15 może mieć rację... w końcu 1 facet i tyle bab na około....Przecież kobiety lubią mieć chłopa na właśność że się tak wyrażę. Nie zdziwiłbym się jeśli by tak było.

28.04.2008
23:48
smile
[143]

King Klick [ Pretorianin ]

Api15 [ Level: 20 - dziwny człowiek... ]

A może to jest tak : Twoja dziewczyna jest o nie zazdrosna, wiec sama podkrada te rzeczy, abyś Ty pomyślał, że to któraś z współlokatorek i żeby je po kolei wywalić. Taka taktyka miała by sens.


Heh, scenariusz jak z jakiejs opery mydlanej :D

29.04.2008
07:56
[144]

HumanGhost [ Senator ]

Hehehe nie ma to jak kłótnia kobiet. Lepiej trzymać się z daleka i poza obrębem rażenia latających sprzętów domowych. ;]

12.05.2008
14:16
smile
[145]

Peter24 [ Konsul ]

Pozwólcie, że UPnę bo bardzo jestem ciekawy jak tam się sprawy mają :D:D

12.05.2008
14:22
smile
[146]

boskijaro [ Legend ]

<-- [128]

12.05.2008
14:42
[147]

adrem [ Adrem-Man ]

Informuj nas na biezaco :)

12.05.2008
15:13
[148]

BeneQ junior [ gt: Adrianeo pl ]

żeby jedzenie kradli... jak tu żyć.

A niech wypier** z tego domu. Niech sobie idzie do innych złodziej...

Pomysł żeby butelkę zawiązać do rzeczy która najczęściej ginie genialny.

12.05.2008
15:25
[149]

rton2 [ Chor��y ]

Moj typ:
Rozeszlo sie po kosciach. Mieszkaja w tym samym skladzie, jedzenie juz nie ginie, albo ginie minimalnie, za to klimat w domu do dupy.

12.05.2008
15:59
[150]

draug_xiii [ Pretorianin ]

Moj typ:
Wyciagneli szczypce oraz wegle, po kilku godzinach tortur podejzana sie przyznala po czym przez jeszcze kilka godzin upewniali sie za pomaca innych uroczych narzedzi iz nie klamala a na koniec komisyjnie zostala spalona na stosie.

12.05.2008
17:01
smile
[151]

BuBaZ [ Pretorianin ]

MAM !

wstaw do lodówki kartkę z napisem " NIE KRADNIJ JEDZENIA" lub coś podobnego

12.05.2008
17:13
smile
[152]

YogiYogi [ Konsul ]

Juz za okolo 150 pln mozna kupic kamerke bezprzewodowa (zasinalnie - akumulatorek/bateria 9v)
Dziala okolo 5h.
W komplecie odbiornik z mozliwoscia podlaczenia do TV/Magnetowidu itd.
Jesli chcesz to nagrywac na komputerze - to za 300 pln sa do tego karty do komputera.
Zasieg sygnalu - okolo 100m w terenie otwartym.

Oczywiscie jest to jakas tam inwestycja - ale:
- dowiesz sie kto kradnie
- kamerka jest malutka i leciutka - zawsze mozesz potem ja uzyc do monitoringu w pokoju, podlaczyc do latawca/zdalnie sterowanego samolotu czy samochodu ewentualnie psu zawiesic na szyi

Co do srodkow na przeczyszczenie - niestety jest to ingernencja w organizm i komus moze sie bardziej pogorszyc niz zakladasz... lepiej nie ryzykowac.


Za grosze (20-50 pln) mozna tez kupic brzeczyk/alarm wstrzasowy
Po wlaczeniu, jesli ktos to poruszy, to zaczyna wyc nieprzyjemnym dzwiekiem.
Pakujesz takie cos pod kanapke w lodowce ewentualnie wkrawasz do serka i slyszysz kto Ci kradnie zarcie...

12.05.2008
18:14
smile
[153]

Ace_2005 [ Bo tak! ]

He, he... Przeczytałem: Gnije mi jedzenie, a nie ginie.

12.05.2008
18:31
[154]

BeneQ junior [ gt: Adrianeo pl ]

a z tym brelokiem to nie taki głupi pomysł ale widoczny niestety

12.05.2008
18:32
[155]

.STG. [ Pretorianin ]

rób te same zakupy co jakiś iny domownik, zamień miejsce żarciem i nie będziesz miał na sumieniu że ci żarcie ginie :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.