GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

25 lat czekania na kolejny polski horror poszło na marne...

19.04.2008
23:47
smile
[1]

SirGoldi [ Gladiator ]

25 lat czekania na kolejny polski horror poszło na marne...

Nie miałem wygórowanych oczekiwań. Liczyłem po prostu na to, że Polakom uda się stworzyć PRZECIĘTNY film. Po seansie wiem, jak mocno się przeliczyłem. ;-) Pora Mroku niestety zasługuje niemalże na miano kaszany. Jest co prawda kilka momentów, które zrealizowane są zupełnie przyzwoicie, ale reszta to po prostu katastrofa. Gra aktorska mierna, czego spodziewać się należało (zwłaszcza ten niby-Niemiec gadający łamanym polskim połączonym z niemieckim - ubawiłem się po pachy ze znajomym:)), chociaż jedna dziewczyna powiedzmy, że troszkę się wybiła ponad poziom reszty. Realizacja z kolei zła nie jest, ale z czasem jest coraz gorzej. Te przerywniki rodem z Piły czy Hostela pojawiają się w złych momentach, chociaż i tak dobrze, że takowe są. W innym razie cała ta Pora Mroku to byłaby telenowela. Widz nie odczuwa żadnego strachu: wszystko jest naciągane. Na domiar złego muzyki/dźwięków jest zdecydowanie zbyt duża. Ścieżka dźwiękowa momentami jest źle dobrana. Nic dobrego nie można też napisać o dialogach. Są po prostu mierne, później wręcz komiczne.

Ogólnie - na ekranie panuje chaos, często zupełnie nie wiadomo, co się dzieje. Przy czym bynajmniej akcja wcale nie jest jakaś szybka. Po prostu montażyści dali plamę i film jest mniej więcej poukładany tak, jak Dziady Mickiewicza. Z tym, że Adaś nawet jeśli nie był do końca trzeźwy, to chyba wiedział, co robi. :-)

Ocena? 2/10. Niestety. Chyba zbyt wiele oczekiwałem po trailerze, przez co srogo się zawiodłem. Polacy chyba nigdy nie nauczą się robić filmów akcji/horrorów/sci-fi. Cóż, pozostają nam komedie, na które warto wyłożyć parę groszy i wybrać się do kina.

Jeżeli komuś nie podoba się kolejny wątek o podobnej treści, proszę się nie dopisywać. Komentarze filmu zaś są mile widziane. :-)

19.04.2008
23:50
[2]

Zabójca13 [ ICE ]

Chyba po tak kiepskich opiniach nie wybiore sie na ten film. Ale to było do przewidzenia.

19.04.2008
23:51
[3]

Volk [ Legend ]

Niestety dobry polski film trafia sie rzadko. I nie pomogaja nawet pieniadze z tego narodowego instytutu.

19.04.2008
23:52
[4]

mannan [ M*A*S*H ]

Nie widziałem, i nie mam zamiaru.
Ja już nie wierzę, że Polacy mogą zrobić dobry film

19.04.2008
23:54
[5]

Zabójca13 [ ICE ]

Jezeli skorumpowani okaza sie beznadziejni, to nie mozna sie nastawiac ze nastepne filmy (polskiej roboty) beda dobre.

19.04.2008
23:54
[6]

eJay [ Gladiator ]

Skorumpowani są jeszcze gorsi.

19.04.2008
23:55
[7]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Jakie 25 lat? A Legenda? :D

19.04.2008
23:56
[8]

SirGoldi [ Gladiator ]

Volk ---> Wiesz, tutaj nie chodzi już nawet o te pieniądze. Podkreślam - realizacja Pory Mroku zła nie jest. Reżyseria i scenariusz z kolei to istna padaka. Nic się kupy nie trzyma. Zero strachu. Wieje nudą. I stała się rzecz najgorsza - bardziej z tego komedia jest, niż horror... Przez dialogi głównie. Przykładowo:

spoiler start
wybiega świr z dziewczyną z jakichś kanałów, po czym przed samą drabiną pyta "Zostaniesz moją dziewczyną?". :-) No ludzie, trzymajcie mnie. :-D Albo babka zostaje potraktowana szlifierką i idzie tekst "Ale ją porżnęłaś!"... :P
spoiler stop


Aha - zapomniałbym o końcówce. To dopiero hicior! :-)
spoiler start
Babka wychodzi z podziemi, następuje koniec sceny. Nagle pojawia się na jakiejś drodze - w tle przygrywa polska muzyka sprzed dziesiątek lat i wokół widać kwiaty, a sama aktorka jest uśmiechnięta i zadowolona z życia. :-) Łapie stopa, podjeżdza na stację benzynową. Tam oczywiście niby jakiś element strachu jest. To znaczy - miał być. :-) Co dalej? Nagle wchodzą napisy i słychać "Nie wolno, nie wolno... tralala" - cała sala wybucha śmiechem, włącznie ze mną. Czy komuś się gatunki filmu pomyliły? Sceny źle poukładano? Katastrofa. ;)
spoiler stop


I jeszcze coś. Czy na Waszych seansach też ostatnie 20 minut było jakieś... rozmazane? Co to miało symbolizować? Pocięli po kosztach i zaczęli na srajtaśmie nagrywać czy jak?!

20.04.2008
00:42
[9]

martusi_a [ Celestial ]

Najgorsze jest to, że od pierwszych sekund czuć, że to polski film. OGROMNE niedociągnięcia fabularne.

spoiler start
Na przykład scena początkowa - Buenos Aires, z tego co pamiętam - po co są pokazane te dzieciaki? :|
spoiler stop


Wesołowski jak zwykle fatalny :P Jedynie świr trzymał klasę.

A co do śmiesznych dialogów, to te akurat zaliczam na plus - skoro film okazał się horrorowym niewypałem, to przynajmniej uśmiechnąć się można było ;)
spoiler start
Mój faworyt: scena przy ognisku. Ogólna radość, śmichy chichy, "odnajdźmy mojego brata" i sekundę później slodkie tete-a-tete z kolegą. Urocze :D
spoiler stop


"Spoty" pojawiały się w niewłaściwych miejscach, też odniosłam takie wrażenie - dlatego, że spokojnie można było wyczuć moment, w którym się pojawią. Źle, źle, źle. Muzyka świetnie zagrała rolę w budowaniu napięcia tylko w jednym momencie
spoiler start
kiedy dziewczę siedzi nad tym skrępowanym Niemcem, bierze zamach, podnosi latarkę i... nic. Po prostu podnosi latarkę :-)
spoiler stop


Zakończenie przewidywalne do bólu, ale
spoiler start
podobało mi się to "ćśśśś" na koniec, i dobra piosnka na outro poszła
spoiler stop
:)

Generalnie: słabo. Ale przynajmniej nie będę się bała zasnąć :>

Czy na Waszych seansach też ostatnie 20 minut było jakieś... rozmazane?

Nie zauważyłam żadnej różnicy.

20.04.2008
12:11
[10]

SirGoldi [ Gladiator ]

martusi_a ---> Nie zauważyłam żadnej różnicy.

No nieźle. Wynika z tego, że katowickim Heliosie jakaś trefna taśma była...

A co do śmiesznych dialogów, to te akurat zaliczam na plus - skoro film okazał się horrorowym niewypałem, to przynajmniej uśmiechnąć się można było ;)

A mnie coś takiego wkurza. Po cholerę wtryniać do horroru elementy humorystyczne? Albo wiemy, co robimy i tworzymy fajny dreszczowiec bez takich dodatków, albo się za to nie bierzemy. Takie jest moje zdanie... Wyszło po prostu durnowato.

Najgorsze jest to, że od pierwszych sekund czuć, że to polski film. OGROMNE niedociągnięcia fabularne.

Dokładnie. Ten początek to jakaś totalna fiksacja. Bezsens kompletny. Co to, u licha, miało symbolizować?!

Tak nawiasem mówiąc - Obejrzycie ten filmik. To wywiad z reżyserem i aktorami. Każdy coś wie, ale w sumie to nie do końca.. Ubawiłem się ostro. :-) I jeszcze ta argumentacja, dlaczego gra Kuba Wesołowski albo Jan Wieczorkowski ("nie widziałem go w żadnym filmie, ale słyszałem od znajomych, że to dobry aktor" - buahahah!) :-D Cud, że choć coś takiego z tej Pory Mroku wyszło, bo reżyser to kompletna pomyłka. Choć ktoś w ekipie o montażu wyraźnie ma jakieś pojęcie...

20.04.2008
12:13
[11]

Soulcatcher [ end of winter ]

filmy nie dzieli się na Polskie i zachodnie tylko za dobre i złe.

20.04.2008
12:29
[12]

SirGoldi [ Gladiator ]

Soulcatcher ---> Nie dzielę, choć byłoby bardzo miło, gdyby polskim twórcom udało się sklecić coś efektownego, a zarazem mającego jakiś sens. A Pora Mroku to po prostu film zły. :-)

20.04.2008
12:33
smile
[13]

malyb89 [ Mistah Mały ]

Wczoraj na HBO 2 leciał "Kiedy dzwoni nieznajomy". Zachęcony pozytywnymi komentarzami, przystąpiłem do oglądania. Początek niczego sobie, ukazywanie karuzeli potem morderstwo w domu. Oglądam, oglądam, zasypiam, brat mnie budzi, spoglądam na tv, a tam laska w tym samym pokoju cały film siedzi. Mówie, to nic, trza dobejrzeć do końca. film miał być thrillerem, a jednak przez cały czas wiało nudą, co świadczy o tym moja drzemka (ja na filmach nie zasypiam). Wkurzyłem się, że straciłem końcówkę Casino Royale, na rzecz takiego badziewia.

A właśnie, jak zakończył się Bond ?

A co do tematu to nie zamierzałem i nie zamierzam dalej oglądać dalej tego filmu...

20.04.2008
12:44
smile
[14]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wejdzie nawet po paru piwach?

20.04.2008
12:47
smile
[15]

SirGoldi [ Gladiator ]

Paudyn ---> W sumie to nawet po jednym piwie powinieneś się potem trochę ubawić. :-) Sporo osób na sali zwyczajnie śmiało się. Ja się hamowałem, bo trochę byłem wkurzony, że film, na który tak czekałem, okazał się szmirą. :-)

20.04.2008
12:49
[16]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Soulcatcher -> niekoniecznie, bo w części to się pokrywa. O ile nie da rady powiedzieć, że zagraniczne = dobre, to - przynajmniej o polskim kinie z ostatnich 20 lat (wyłączając dosłownie DWIE pozycje) można spokojnie powiedzieć, że polskie = złe

20.04.2008
12:49
[17]

martusi_a [ Celestial ]

Paudi --> zależy, czego oczekujesz. Film może nie jest nudny, ale budowanie napięcia - zerowe. Fabuła do kitu. Pobać się nie ma czego - nawet tak znerwicowana, antyhorrorowa osoba jak ja mogła spokojnie zasnąć po seansie. Trochę obleśności, ale to nie "Piła".

Do tego film antyniemiecki i antygeriatryczny :P

20.04.2008
12:54
smile
[18]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na horror idę po to, aby mnie takowy nieco postraszył, względnie odpowiednio zbudował napięcie swoim klimatem i niejako siadł mi w ten sposób na psychę. Jak będę się chciał pośmiać, to obejrzę "pseudo-straszaki" Romero, czyli tzw gore-bullshit.

20.04.2008
12:57
smile
[19]

SirGoldi [ Gladiator ]

Paudyn ---> W takim razie:

NIE IDŹ!

Ja poszedłem w tym samym celu, no i się zawiodłem.

21.04.2008
00:27
[20]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Przesadzacie z tym jechaniem po polskich filmach. Faktycznie wśród nich brak horrorów. No, ale są inne dobre filmy:
sensacyjne:
- Psy, Psy2, Sara, Kroll
komedie (nie licząc perełek z PRLu):
- Chłopaki nie płaczą, Kiler 1 i 2, filmy Koterskiego z Adasiem Miałczyńskim. Trudno zliczyć teksty z dialogów, które weszły do języka potocznego.

Ostatnio pojawił się Ogród Luizy. Sam tego jeszcze nie widziałem, a podobno też niezły film.

alexej----> Jakie 2 filmy?

21.04.2008
00:34
smile
[21]

Aceofbase [ El Mariachi ]

"o, sloneczko" ;D
-->

po tejze scenie, w mej skromnej opinii, nic juz nie bylo w stanie odratowac tego filmu ;]


25 lat czekania na kolejny polski horror poszło na marne... - Aceofbase
21.04.2008
00:38
[22]

blazerx [ ]

Dla tych zatraceńców którzy myślą, że masy pieniądzy są niezbędne do nakręcenia dobrego filmu nakłaniam do obejrzenia Piły, nakręconego za rekorodowo niskie środki.

21.04.2008
01:04
[23]

Mastyl [ Legend ]

Klątwa doliny węży to jest film. Albo Wilczyca. mamy troche polskich horrorów w dorobku.

21.04.2008
01:13
[24]

Aceofbase [ El Mariachi ]

blazerx -->
to ja Ciebie, zatracencu, naklaniam do obejrzenia El Mariachi, ktory to filmem jest iscie przeswietnym i calkowicie wchlaniajacym w realia swego swiata, momentami (zamierzenie) zabawny, innymi chwilami pompujacy adrenaline wprost do serca jednakze przez caly czas nieprzyzwoicie wrecz dajacy radosc z jego ogladania - a zapewniam Cie, ze nakrecony zostal za 100 albo moze nawet i 200 razy mniej zielonych anizeli Saw

a to poza tem faktem, to trudno mi okreslic czyjej to konkretnie wypowiedzi Twoj post mialby sie tyczyc, gdyz dwukrotnie zem przejrzal ten watek i nie znalazlem jakiejkolwiek chocby wzmianki insynuujacej, iz by "nakrecic dobry film niezbedna jest kasa badz reka Midasa"

21.04.2008
01:14
[25]

Cypher. [ a piece of strange ]

Shout to tez niezly horror po czesci, tyle ze tutaj tylko rezyser jest polski, film brytyjski ale polecam ;) a horrory za nie wielka cene mozna zrobic co pokazuja hiszpanie czy francuzi tylko ze trzeba miec pomysl. tego nie widzialem ale poczekam na ripa :P i nie mowcie ze wszyscy jada po polskich filmach bo jakos dziwnie te glupie komedie romantyczne bija rekordy popularnosci i to mnie martwi :/

21.04.2008
01:51
[26]

SirGoldi [ Gladiator ]

W przypadku Pory Mroku problem tkwi bardziej w braku umiejętności/doświadczenia aniżeli kasy. Film byłby przynajmniej niezły, gdyby spełniono dwa warunki:
a) zatrudniono porządnych aktorów (praktycznie niemożliwy do spełnienia - chyba nie ma w Polsce osób, które sprawdziłyby się w takiej roli, w horrorze/thrillerze)
b) napisano porządny scenariusz lub znacząco zmodyfikowano już istniejący (to też nic innego, niż zwyczajne "gdybanie")

Przed premierą nastawiałem się tylko i wyłącznie na jedno, to jest na to, że realizacja będzie stała na przyzwoitym poziomie. I tak właśnie jest. Z tym, że jeszcze kilka dni temu wydawało mi się, że to wystarczy, by film był przynajmniej zjadliwy. Jest inaczej. Właśnie przez mizerną grę aktorską oraz fatalny scenariusz i totalny chaos na każdym kroku.

Nie chcę od razu skreślać Kuczeriszki jako reżysera, ale nawet jak na debiut to wypadł słabo. Liczę jednak na to, że w najbliższym czasie powstanie kolejny polski horror/thriller, który tym razem faktycznie nim będzie. I wcale nie byłoby źle, gdyby w jego produkcji wziął udział Kuczeriszka. Tylko niech on zajmie się samymi zdjęciami, bo je wyraźnie robić potrafi, a reżyserkę zostawi innym. No właśnie, tylko komu? Czy znajdzie się w Polsce taki reżyser? ;-/

21.04.2008
02:14
[27]

blazerx [ ]

El Mariachi-->

Skąd u Ciebie pewność, że ja El Mariachi nie oglądałem? Śpij spokojnie, meksykańską trylogię mam nawet gdzieś w box setcie. Co do ceny El Mariachi to nie zdawałem sobię sprawę za ile go wyprodukowano, nie szukałem ekstremalnie tanich produkcji, podałem pierwszy z brzegu "horror". Co do mojego poprzedniego postu był on lekko nawiązany do wypowiedzi Volka.

Więcej grzechów nie pamiętam...

21.04.2008
08:55
smile
[28]

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]

Pomimo ogromnego zaangażowania niektórych i mnóstwa zmarnowanej energii godnej bardziej zbożnego celu, obejrzę ten film. :-)

21.04.2008
08:58
[29]

Belert [ Senator ]

dzieki za info zreszta jak znam zycie ten gniot niedlugo bedzie w tvp

21.04.2008
09:14
smile
[30]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

horror z Wesołowskim? :D

21.04.2008
09:59
[31]

martusi_a [ Celestial ]

SirGoldi --> dobry polski thriller to Palimpsest Konrada Niewolskiego. Przynajmniej na mnie zrobił ogromne wrażenie - świetny klimat, świetne zdjęcia, świetny montaż. I para świetnych aktorów, Chyra i Cielecka /ale tych akurat uwielbiałam od zawsze :)/ Zasadniczo suspens w tym filmie jest "amerykański", ale mimo wszystko zrobiony bardzo dobrze, wniósł podmuch świeżości do polskiego kina.
Film przez wielu niedoceniany, bo, po prostu, wymagający /thriller psychologiczny/. Jeśli nie widziałeś, polecam.

Scat --> tak, Wesołowski samą swoją rolą stworzył już niezły horror. Ani on utalentowany, ani przystojny. Wiele do powiedzenia nie miał, za to pół filmu majaczył w tle ze swoim obliczem, które miało być chyba obłąkane, przez co budować nastrój grozy - a było jedynie żałosne i bez wyrazu. Już wolałam Wieczorkowskiego.
Swoją drogą, to też dość absurdalne - żeby budować obsadę na "Na Wspólnej" i "Klanie" :D

21.04.2008
10:03
smile
[32]

SirGoldi [ Gladiator ]



To w razie, gdyby ktoś pominął link. Naprawdę warto obejrzeć ten wywiad. Ubaw po pachy. :-))))

Wesołowski zagrał, bo "jest znanym aktorem i gra w znanym serialu", a Wieczorkowski, bo "co prawda go nie znam, ale koledzy powiedzieli mi, że to dobry aktor". :-D Cyrk na kółkach...

21.04.2008
10:43
[33]

Azazell3 [ C.O.P ]

Palimpsest --> niezła obsada ale film taki nijaki. Niby ma klimacik ale gdyby został nakręcony przez lepszego reżysera to by film był o niebo lepszy

Polacy nigdy nie zrobią dobrego horroru :) to jest niemożliwe.

Zobaczcie jak nawet Hiszpanie kręcą horrory na bardzo wysokim poziomie. Polecam film [REC] i tak się powinno kręcić takie filmy.

21.04.2008
12:34
[34]

HumanGhost [ Senator ]

Dzięki opiniom na necie oszczędziłem 15 złotych na bilet do kina. Już wiem, że ten film trzeba omijac szerokim łukiem. Szkoda, bo tez miałem nadzieje, że bedzie to coś ciekawego.

21.04.2008
12:54
[35]

doctore16 [ Konsul ]

Gdyby MIŚ był w teraz w kinach, to bym latal na niego co tydzien :)

tyle w kwestii polskich filmow

21.04.2008
13:45
[36]

mich83 [ Centurion ]

Prawda jest taka ze obecnie czy to polski czy zagraniczny thiller lub horror to zazwyczaj cala akcja jest do przewidzenia i zazwyczaj ogladanie filmu to nuda. Wiec to ze film nieokazal sie dobry wcale nie jest dla mnie zaskoczeniem. Nawet tak znane filmy jak teksanska masaka pila mechaniczna, niewiem jak was ale mnie nudził. Produceni tez chyba to zauwazyli i dlatego zeby wzbudzic w nas jakies emcje stosuja takie ochydne sceny jak w najnowszej pile, gdyby nie one nawet niewiem czy tak znany film jak piłe w kolejnych czesciach by sie jakos wybil. Dla mnie w horrorach czy thillerach pomysly juz sie wyczerpaly. Jedynie interesujace czasem sa thillery sensacyjne takie jak swit zywych trupow ktory dla mnie byl swietnym filmem ktoremu teksanska masakra niedorastala do pięt.

21.04.2008
13:48
[37]

ronn [ moralizator ]

mich83 -->

Jedynie interesujace czasem sa thillery sensacyjne takie jak swit zywych trupow ktory dla mnie byl swietnym filmem ktoremu teksanska masakra niedorastala do pięt.

No, nie dorastała -->


25 lat czekania na kolejny polski horror poszło na marne... - ronn
21.04.2008
19:55
smile
[38]

eJay [ Gladiator ]

Zachęcony recenzją Goldiego polazłem dzisiaj do kina - na cale szczescie mialem bilet za free (nazbierało sie troche punktow na karte Kinomaniaka:P). Moze swoja opinie wypunktuje (SĄ SPOJLERY, ku przestrodze dla tych ktorzy chca sie wybrac na to do kina):

Co wyszlo dobrze:
- Świr - wprowadzał elementy komiczne, niezły humor aczkolwiek było tego miejscami za dużo i za często, zwłaszcza w ostatnim akcie. Nie mniej jako jedyny zagral na totalnym luzie.
- scenografia - widać, że skorzystano z jakiejś starej jednostki wojskowej (koszary?) albo więzienia i przerobiono ją na psychiatryk. Jasne sciany, podziemia, okoliczne lasy czyli to co w standardowym horrorze byc powinno.
- Trzeżwy product placement - Land Rover, Samsung. Dobrze, ze nie zaklejali znaczkow jak w serialach TV.

Co wyszlo srednio:
- nie wykorzystano potencjalu psychiatryka, nie ma efektownych najazdow kamery na pokoje i inne pomieszczenia (np. "lekarskie" ze szlifierka), w ogolenie nie czuc tu klimatu. Normalnie liczylem na ujecia wyjete zywcem z "12 małp", a tu lipa. Wszystko niby chłodne, ale chaotycznie sfilmowane.

Co wyszlo źle:
- lokalne towarzystwo - tworcy doszli do wniosku, ze aby wystraszyc widza wystarczy podsunac pod kamere jakiegos zakapiora. Mamy wiec jakiegos 2-metrowego emo z opryszczka na twarzy, typa bez oka, wiesniakow z powyginanymi twarzami od wina, Niemca ze szczeka ala Krzynowek, lekarza z mordą jak spaniel, kobiete z glosem starego gornika, Waldusia ulizanego żelem na bok. Jakby tego bylo malo dochodza do tego pacjenci szpitala, ktorzy notabene wygladaja chyba na najnormalniej spoza wszystkich postaci! Zeby to jeszcze straszylo...
- ciag logiczno skutkowy - pare scen jest zupelnie nielogicznych wzgledem poprzednich. Przykladowo: Laska wyciaga Wesolowskiego z wodnej trumny (?), daje mu jakas szmatke, zeby sie wytarl. Kilkanascie sekund pozniej chlopak ma na sobie dzinsy, buty i koszule. Takich kwiatkow jestbardzo duzo.
- Sam sens fabularny. Ktos kto napisal ten scenariusz... prosze o adres dealera... To wyglada mniej wiecej tak jakby chlopaki pisali fabule nie baczac na to co napisali kilka stron wczesniej. Dlatego z minuty na minute czujemy coraz wiekszy bezsens.
- Montaż - o zgrozo. Najlepiej wyszly flashbacki, ale co z tego, skoro jest za duzo i są zupelnie..hmmm... niepotrzebne, nie wnosą nic do fabuly, nie pociagaja ze soba konsekwencji. Chociaz gdyby nie one, byloby nudno. Niektore scenki sa fatalnie zmontowane, brak w nich wyczucia. Najlepszym tego przykladem jest poczatek (Buenos Aires) - zupelnie wyrwane z kontekstu obrazki ulic miasta, a pote przenosimy sie do wsi - oraz finał - laska idzie sobie bokiem ulicy, wsrod zasniezonych łąk (to nic, ze kilka minut wczesniej nie padalo, wazne ze pola maja byc biale), a w tle leci muzyka zupelnie nie pasujaca do konwencji filmu i sceny.
- Muzyka - autor wali po uszach elektroniką, mamy bebenki, beatcik i takie tam. Ogolnie jest bardzo slabo.
- Niektore ujecia kamer - idzie sobie laska srodkiem ulicy, spokoj, pochmurne niebo i takie tam, a operator trzesie obrazem jakby mial delirke po upojnej nocy... Podobnie jak zupelnie zepsuta scena przyjazdu naszych milusinskich do wsi (kamera podaza nad torami kolejowymi i obserwuje jadacy samochod tak, ze gowno widać).

Co wyszlo tragicznie:
- gra aktorska Wesolowskiego - na opał z nim. Dobrze, ze dostal kulke w łeb.
- za malo erotyki - skoro to horror, to czemu nagosc ograniczono do jednego ujecia z cyckami? Albo sie robi true horror, albo komedie...
- Twist fabularny pod koniec - jeden z najgorszych jakie widzialem
- brutalnosc - zero flakow, kosciotrupy lezace w podziemiach (z plastiku:D), ktore w rytm muzyki maja za zadanie wystraszyc...
- scena ze szlifierką - mogla uratowac film, mogla, ale sie nie udalo. Tym bardziej dziwne, ze calosc zakonczyla sie ledwie rozcieciem skory (jak to mozliwe? Czary?)
- Elementy nazistowsko/niemieckie - pasowaly do wszystkiego jak piesc do nosa. Szczegolnie gadajacy lamana polszczyzna Niemiec (Tjyyyy Kourwoooo!) i babka wrzeszczaca "verpißt dich!":D Po prostu boki zrywać :D
- Ogolnie za duzo glupoty, naiwnosci, a przez to nieprzewidywanego humoru (mozna sie zdrowo posmiac).


Żal, ze ten film zostal dofinansowany banka z budżetu, czyli z naszych podatkow. A taki Pasikowski czeka na jakiegos sponsora, bo chce nakrecic jakis fajny film akcji... Debiut Kuczireszki nie jest taki tragiczny, bo miejscami realizacja jest niezla. Co z tego skoro duzo tu momentow siegajacych nie tyle dna, co nawet mułu.

2,5/10 + znak jakosci "Dobra komedia"

21.04.2008
20:05
smile
[39]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

eJay - - za malo erotyki - skoro to horror, to czemu nagosc ograniczono do jednego ujecia z cyckami?

To w horrorze musi być nagość? :D Nie pomyliły Ci się gatunki? :P

A co do filmu - po Waszych relacjach obejrzę sobie na DVD...

21.04.2008
20:09
[40]

eJay [ Gladiator ]

Cliffton--->Konwencja tego filmu wrecz nakazywala, aby pokazac "conieco". Szczegolnie odnosze to do pewnej sceny mniej wiecej przed finałem.

21.04.2008
20:15
[41]

martusi_a [ Celestial ]

eJay --> konwencja jak konwencja, ale jak to wyczytałam w jakiejś recenzji - dwa niezłe biusty polskiego kina nie zostały wyeksploatowane należycie. ;D

21.04.2008
23:42
smile
[42]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Cycków na ekranie nigdy za wiele.

22.04.2008
00:00
smile
[43]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

z polskich Palimpsest polecam
sprawnie zrealizowany i ma klimat
Mi się podobał:

06.05.2008
13:35
smile
[44]

Circles [ Konsul ]

polacy tylko komedie robią swietne.I koniec ! jak pazura umrze to przestanąnawet komedie cisnąć


25 lat czekania na kolejny polski horror poszło na marne... - Circles
06.05.2008
13:44
smile
[45]

garrett [ realny nie realny ]

Czy ja wiem, nasi kreca dobre horrory.

Chocby takie Candyman 2: Resocjalizator, Operacje Z9 czy Zemstę Hutnika :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.