GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

problemy

15.04.2008
21:55
smile
[1]

Mazio [ Mr Offtopic ]

problemy

dziś rano z kolegą Alexem obserwowaliśmy w pracy myszołowa. Gdy poleciał wrócił kruk Kazio. Mieszka na terenie naszej destylarni z małżonką. Alex zwrócił moją uwagę na to, że ów czarny charakter naszej placówki (sroki na niego narzekają) chowa coś usilnie w trawie. Udawaliśmy głupków dopóki Kazio nie zagrzebał swojego sekretu. Myślałem chwilę, że to może będzie szkiełko, a pod spodem płatki kwiatów i sreberko, i przypomniałem sobie dziecinne lata gdy z kolegami szukaliśmy "sekretów" koleżanek po lekcjach, gdy w wiosenne dni biegaliśmy po szkolnym boisku. Gdy Kazio odleciał ruszyliśmy w stronę magazynu numer siedem by obejrzeć jego skarb. Cóż, nasz kruk zagrzebał starannie pod żwirzastą ziemią skórkę od chleba. Pierwszy śmiech roztopił się po chwili w zamyśleniu gdy zobaczyliśmy przejętego Kazia na dachu obserwującego nasze poczynania. Odeszliśmy zostawiając cenny skarb i pół dnia nie martwiłem się już swoimi kłopotami.

15.04.2008
21:58
[2]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

paliłeś coś maziul?

15.04.2008
21:59
smile
[3]

Vidos [ Legend ]

w pełni sił twórczych :)

15.04.2008
21:59
smile
[4]

boskijaro [ Legend ]

To mi przypomina opis znalezienia artefaktu w Homm3.

15.04.2008
22:06
smile
[5]

Lilus [ Feline da Housecat ]

Oj, panie Maziu, mam nadzieję, że pomyślałeś, jakbyś się czuł, gdybyś zobaczył, że ktoś wykopuje twoją skórkę od chleba? Nieładnie, nieładnie, bardzo dobrze, że masz wobec tego niecnego czynu takie wyrzuty sumienia, że musisz to wyrzucić z siebie na forum w uczuciach!

To już nie będzie ta sama skórka od chleba, mimo odłożenia jej na miejsce. Zmacana. :(

15.04.2008
22:08
smile
[6]

Mazio [ Mr Offtopic ]

kopał Alex, i chyba jej nie dotknął...
zresztą po południu już jej nie było - Kazio nam jeszcze nie dowierza
ale wyczułaś mnie Liluś - w jutrzejszym śniadaniu mam dla niego kromkę :)

Ewuniu - skądże!

15.04.2008
22:10
smile
[7]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

;)

15.04.2008
22:19
smile
[8]

Lilus [ Feline da Housecat ]

kopał Alex, i chyba jej nie dotknął...
zresztą po południu już jej nie było - Kazio nam jeszcze nie dowierza

Po pierwsze - chyba. Ale tak, czy nie, rozgrzebywanie cudzego skarbu to zabieranie mu indywidualnej, prywatnej cząstki duszy niemal, takiego sekretu, którego nikt nie powinien znać. Obdarcie z tego sekretu skutkuje rozczarowaniem wobec otoczenia i zwątpieniem w sens radości z posiadania drobnych, tych niby niewiele znaczących, a jednak jakże ważnych dla stabilnej duchowości tajemnic.
Ale...

<---- ale wyczułaś mnie Liluś - w jutrzejszym śniadaniu mam dla niego kromkę :)
^__^ Na zdrowie mu :-)
xD

16.04.2008
00:27
smile
[9]

Mazio [ Mr Offtopic ]

człowiek uczy się przez całe życie Liluś
ja nauczyłem się dziś, że problemy kruka są równie ważne dla niego jak moje dla mnie

16.04.2008
00:44
smile
[10]

N2 [ negroz ]

ale Ci się plecie Mazio, jak zawsze z resztą...

16.04.2008
00:47
smile
[11]

Mazio [ Mr Offtopic ]

różnie mi się plecie, choć nie narzekam - ostatnio plecie mi się nie najgorzej. Może dlatego, że zacząłem się cieszyć z małych rzeczy?

16.04.2008
00:58
smile
[12]

kubinho12 [ 730 ]

Dobrze, że jest ktoś kto może rozweselić o takiej porze - dzięki Mazio :)

16.04.2008
10:24
[13]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Maziu jak zwykle w formie :)

Życie każdego człowieka to bajka pełna sentymentów, wspomnień i refleksji..

16.04.2008
11:17
smile
[14]

Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]

To by się nadawało do zbioru takich chińskich czy innych tybetańskich bajeczek z bardzo mądrą myślą na koniec :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.